boomerang
11.12.20, 07:47
Moi byli już przyjaciele w Polsce to ludzie, którzy są rozczarowani swoim krajem. Myśleli, że Polska po komunizmie zmieni się w jakieś wyidealizowane, katolickie społeczeństwo rodem z międzywojnia.
Więcej: weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,26589353,anne-applebaum-moi-byli-przyjaciele-to-ludzie-ktorzy-sa-rozczarowani.html#s=BoxOpMT
Natomiast moi aktualni przyjaciele są Polską oczarowani. Nie przypuszczali że dożyją tak pięknych czasów, takiej demokracji i takiego prosperity. Modlą się żeby Pisiory były u władzy jak najdłużej.