Dodaj do ulubionych

wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS

22.01.21, 12:43
"next.gazeta.pl/next/7,151003,26711457,minister-finansow-z-apelem-do-polakow-wyciagajmy-oszczednosci.html#do_w=52&do_v=138&do_a=293&s=BoxBizImg2

tym razem min. Koscinski

pare perelek:
"Jego zdaniem przeniesienie oszczędności do banków może dać same korzyści. - Oczywiście, zachęcam wszystkich, żeby tę gotówkę wyciągnąć i włożyć do banku, wtedy to przynajmniej jest w systemie bankowym i można udzielać kredytów i rozkręcać gospodarkę - przyznał."

udzielanie kredytow przez banki nie ma nic wspolnego z zasobami kont oszczednosciowych, facet po prostu klamie, bo niemozliwe, zeby tego nie wiedzial

"Kościński oznajmił jednocześnie, że dobrym krokiem jest przeznaczanie oszczędności na inwestycje i konsumpcję. - Nie jest tak źle, ludzie nie tracą pracy. Zacznijmy te pieniądze wyciągać, używać na konsumpcję i inwestycje, o to nam chodzi, aby popierać takie działania - powiedział minister finansów."

zamkneli faszysci pol Polski i rownoczesnie podpowiadaja, zeby zwiekszyc konsumcje, ciekawe w jaki sposob, wiecej konsumowac w Biedronce, albo Lidlu, wykupic urlop na wlasnym balkoni, albo ogrodku.

"Jednym z poruszanych przez Kościńskiego tematów była kwestia Polaków, którzy w dalszym ciągu wolą trzymać oszczędności w gotówce, a nie w banku. Minister przyznał, że "sam z tym cały czas walczy". - Oczywiście gotówka nie wnosi nic do polskiej gospodarki, jest kosztem - dodał."

Niepotrrzebnie sie Koscinski zamartwia, brukselskie biurwy juz pracuja nad tym, w jaki sposob obciazyc tych cwaniakow, ktorzy wyciagneli gotowke z banku ze wzgledu na negatywne procenty.
Obserwuj wątek
      • institoris2 Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 22.01.21, 20:58
        W marcu 2013 Unia Europejska ratowala Cypr, a raczej jego system bankowy przed bankructwem.
        Wynegocjonowano z rzadem cypryjskim 10-miliardowy "Rettungspaket" pod warunkiem, ze wierzyciele bankow doloza do tej sumy30%.
        Rzad cypryjski zgodzil sie na to, wiec dokonano bankowej operacji na cypryjczykach:
        W sobote zamrozono wszystkie konta, czynne w ten dzien banki nie dokonywaly zadnych wyplat, z kont odpisano 9,9% kapitalu (powyzej 100 tys. EUR na koncie), albo 6,75% (ponizej 100 tys. EUR).
        W poniedzialek bylo swieto, a we wtorek banki dzialaly juz normalnie, Cypryjczycy stracili 5,8 miliardow EUR tzn. nie stracili, tylko solidarnie przyczynili sie do ratowania panstwa.

        xiazeluka napisała:

        > "gotówkę wyciągnąć i włożyć do banku, wtedy to przynajmniej jest w systemie ban
        > kowym"
        >
        > Tłumacząc z despotycznego na niewolniczy:
        >
        > "gotówkę wyciągnąć i włożyć do banku, wtedy to przynajmniej jest pod naszą kont
        > rolą, wy zbuntowane chamy"
        >
    • benek231 Wypowiedzial sie debil rodem z PiS - Insti2 :O) 22.01.21, 16:15
      Rozumiem, ze swoje zasoby finansowe to ty w skarpetce przechowujesz, ale ci ktorzy rzeczywiscie cos posiadaja czuja sie bezpieczniej gdy powierzaja swoja kase bankom.

      Gdybys nie byl antydemokratycznym gownem to moze bys to potrafil zrozumiec. A tak - pieprzysz dyrdymaly.
      Bo przekonany jestes, ze banki maja swoje pieniadze na przerozne pozyczki inwestycyjne (byznez, dom, mieszkanie, samochod) a te ktore ewentualnie ty bys wlacil beda lezaly na osobnej poleczce, zaznaczonej Institoris2. Obok wszystkich pozostalych lokat podobnie opisanych.

      Skad ty sie tutaj wziales, powsinogo, bo z cala pewnoscia nie z konopi, ty pisiorski wypierdku.








      institoris2 napisał(a):

      ile wiedziala



      --
      A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
      Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow]
    • felusiak1 Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 22.01.21, 21:14
      Ja cie lubie insistoris ale myslę, ze zapedziles się piszac: "udzielanie kredytow przez banki nie ma nic wspolnego z zasobami kont oszczednosciowych". Otóż ma podstawowe znaczenie. Bez depozytow nie ma banków, nie ma kredytów. Bank nie bierze pieniedzy z sufitu. Udziela kredytow pieniedzmi zdeponowanymi na kontach.
      Ten Kościński ma tez rację z punktu widzenia makroekonomii nawolując do konsumpcji i inwestowania.
      Gotowka w materacu poza obiegiem faktycznie nic nie wnosi do gospodarki i jest kosztem.
      Innymi slowy nie wiem z jakich pobudek opluwasz tego Koscińskiego.
      • institoris2 Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 22.01.21, 21:59
        felusiak1 napisał:

        > Ja cie lubie insistoris ale myslę, ze zapedziles się piszac: "udzielanie kredyt
        > ow przez banki nie ma nic wspolnego z zasobami kont oszczednosciowych". Otóż ma
        > podstawowe znaczenie. Bez depozytow nie ma banków, nie ma kredytów. Bank nie b
        > ierze pieniedzy z sufitu. Udziela kredytow pieniedzmi zdeponowanymi na kontach.

        mysle, ze tak bardzo znowu sie nie zapedzilem.
        Banki udzielaja kredytow nie z depozytow, tylko do 99% z powietrza.
        Jak to funkcjonuje?
        Zalozmy, ze umysliles sobie kupic dom za powiedzmy 200 tys. EUR i idziesz do banku po kredyt.
        Bank udziela ci tego kredytu nie ze swoich depozytow, tylko kreuje tzw. pieniadz fiducjarny, jedyny wymog, jaki stawia bank centralny bankowi komercyjnemu, to zlozenie depozytu w gotowce w banku centralnym w wysokosci 1% sumy pozyczki. W tym wypadku 2000 EUR.
        I tyle, bank komercyjny naciska guzik i w systemie pojawia sie nowe, wykreowane z niczego 198 tys. EUR.
        Posprawdzaj sobie statystyki ilosci pieniadza w obiegu, M1, M2, M3 w ostatnich latach, albo bilanse Banku Centralnego, to zobaczysz co sie aktualnie dzieje.
        Gdyby bylo tak, jak pisze ten oregonski kretyn, to ilosc pieniadza w obrocie bylaby mniej wiecej stala, a rosnie w tempie zawrotnym.
        Jesli przesadzilem, to o ten jeden procent.

        > Ten Kościński ma tez rację z punktu widzenia makroekonomii nawolując do konsump
        > cji i inwestowania.
        > Gotowka w materacu poza obiegiem faktycznie nic nie wnosi do gospodarki i jest
        > kosztem.
        > Innymi slowy nie wiem z jakich pobudek opluwasz tego Koscińskiego.

        Oczywiscie, ze ma racje, a opluwam go dlatego, ze takie nawolywania w czasie, kiedy rzady skutecznie zamrozily spore obszary ludzkiej aktywnosci zakrawa na cynizm.
        • felusiak1 Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 23.01.21, 00:24
          Mylisz się. Bank udziela kredytu z depozytow, Jesli ty wplacisz 10 tysięcy do banku to bank moze udzielić kredytu w wysokości 9650 (3.5% to obowiazkowa rezerwa czyli 350 zlotych. Bank po udzieleniu kredytu nie ma już tych pieniedzy. Ale zalózmy, ze ten kredytobiorca kupil skuter za tę pozyczone pieniadze i wlasciciel sklepu wplacil tą sumę do tego samego banku. Teraz bank moze ponownie pozyczyć ale nie 9650 lecz 9312.25 (3.5% rezerwy 337.75). Tak dzial system. Wszedzie gdzie jest gospodarka rynkowa. Pieniądz jest kreowany w bankach komercyjnych. Z tego wynika, ze niepotrzebnie napluleś na tego Kościńskiego. Zapewniam cię, ze bankier z PiSu nie rozni sie niczym od bankiera z PO.
          • institoris2 Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 23.01.21, 02:01
            felusiak1 napisał:

            > Mylisz się. Bank udziela kredytu z depozytow, Jesli ty wplacisz 10 tysięcy do
            > banku to bank moze udzielić kredytu w wysokości 9650 (3.5% to obowiazkowa rezer
            > wa czyli 350 zlotych. Bank po udzieleniu kredytu nie ma już tych pieniedzy. Ale
            > zalózmy, ze ten kredytobiorca kupil skuter za tę pozyczone pieniadze i wlascic
            > iel sklepu wplacil tą sumę do tego samego banku. Teraz bank moze ponownie pozyc
            > zyć ale nie 9650 lecz 9312.25 (3.5% rezerwy 337.75). Tak dzial system. Wszedzie
            > gdzie jest gospodarka rynkowa. Pieniądz jest kreowany w bankach komercyjnych. #

            pytanie mam jedno:
            po ilu takich operacjach bank nie ma juz zadnych srodkow na udzielanie kolejnych kredytow?
            Poczytaj sobie linka, ktory wrzucil tu Oleg i obejrzyj sobie statystyki o ktorych pisalem w poprzednim poscie

            > Z tego wynika, ze niepotrzebnie napluleś na tego Kościńskiego. Zapewniam cię,
            > ze bankier z PiSu nie rozni sie niczym od bankiera z PO.

            Koscinski to obecnie polityk i na naplucie zasluzyl sobie w calej rozciaglosci.
            • felusiak1 Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 23.01.21, 03:21
              Przy rezerwie 3.5% po 28 takich operacjach nie ma pieniedzy. Potrzebny jest swiezy depozyt zeby udzielić kredytu. Innymi slowy 10 tysiecy kreuje 280 tysiecy.
              Poczytałem i tam sa bledy. Statystyki mnie nie interesują w kontekście naszej rozmowy.
              Wytlumaczylem jak kreowany jest pieniadz i dowiodlem, ze depozyt jest konieczny do udzielenia kredytu.
              • andrzejg Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 23.01.21, 08:10
                Zgadzam się z Tobą co do mechanizmów, jednak insitoris2 ma rację z napluciem politykowi w twarz. Społeczeństwo w ogromnej większości nie wierzy politykom doświadczywszy skoku na OFE ( zarówno PO , jak i teraz PiS). Wystąpienie polityka namawiającego ludzi do odsuwania szaf i oddanie zaskórniaków w ręce bankierów ( Morawiecki takim był ) jest odbieranie jako zamach na ich finansowe bezpieczeństwo.

                Brak zaufania do rządowych posunięć skutkuje totalną ucieczką od PPK. W mojej firmie zrezygnował w wejścia w ten intratny interes 100 % załogi. Z jednej strony dziwię się im, bo rezygnują z dodatkowych 1.5 % i 240 zł rocznego dofinansowania od rządu, ale z drugiej rozumiem, bo pieniędzy z OFE to oni nie widzieli nawet na papierze.

                Najpierw uczciwość i rzetelność w działaniach instytucji rządowych, a potem apele.

                A.
                • felusiak1 Re: wypowiedzial sie kolejny debil rodem z PiS 23.01.21, 21:25
                  OFE i PPK to zupelnie inny temat. Wyrazilem swoje zdanie przed laty.
                  To co zrobil rząd z OFE to kryminał. Widocznie zapatrzyli sie na Argentynę i pobiegli ta droga.
                  PPK nie jest ani dobre ani zle albo jest i dobre i zle. Z jednej strony zmusza ludzi do minimalnych oszczedności co w sumie nie jest zle ale robi to pod przymusem co juz nie wzbudza mojej aprobaty. Jest dobre bo pozwoli emerytom posiadać ekstra zaskórniaki ale jednoczesnie propaganda oszukuje ich, ze beda to znaczne pieniadz. Nie wiem czy PPK jest dziedziczne itp.
                  O ile się nie mylę to poprzedni rząd dokonal skoku na OFE i to zburzyło zaufanie do wladzy.
              • institoris2 zaraz, zaraz 23.01.21, 11:02
                piszesz o kreowaniu pieniadza, czyli dokladnie o tym samym o czym ja pisalem wczesniej, a z czym sie nie zgadzales, twierdzac, ze banki udzielaja kredytow jedynie z depozytow.

                To teraz pomnoz sobie wysokosc depozytow w polskich bankach x 28 (wedle Twojego modelu) i policz jaka teoretycznie zdolnosc kredytowa maja polskie banki. 300 miliardow PLN w poduszkach, materacach i szafach o ktore dopomina sie Koscinski, nie maja tu wiekszego znaczenia, gdyby mialy wyladowac na depozytach bankowych.
                Co innego, gdyby zostaly skonsumowane; z jednej strony byloby to blogoslawienstwem dla gospodarki z drugiej zwiekszylaby sie inflacja.

                felusiak1 napisał:

                > Przy rezerwie 3.5% po 28 takich operacjach nie ma pieniedzy. Potrzebny jest swi
                > ezy depozyt zeby udzielić kredytu. Innymi slowy 10 tysiecy kreuje 280 tysiecy.
                > Poczytałem i tam sa bledy. Statystyki mnie nie interesują w kontekście naszej r
                > ozmowy.

                szkoda, ze Cie nie interesuja.

                > Wytlumaczylem jak kreowany jest pieniadz i dowiodlem, ze depozyt jest konieczny
                > do udzielenia kredytu.

                wytlumaczyles dokladnie to samo co ja.
                (w Niemczech kazda dowolna Sparkasse, czy inny bank moze kreowac pieniadze, wysokosc koniecznego depozytu w banku centralnym wynosi 1% od sumy kredytu)
                • qwardian Re: zaraz, zaraz 23.01.21, 11:30
                  Institorze, z pełnym szacunkiem, ale święty polski katolik nie trzyma pieniędzy w poduszce, tylko w skrytkach bankowych. I sądząc z wypowiedzi Perły trzyma je w złocie, nie w walucie..
                  • kalllka Re: zaraz, zaraz 23.01.21, 13:22
                    ... na moje, w szafkach kuchennych.

                    Ze statystyk wynika, ze w Polsce, inwestuje sie w kuchnie, głównie w „ pyszne jaja”...
                    Pewnie dlatego platyna, na światowych rynkach, poszła 4% w dół-/Pan Glapinski osłabia złote-
                    -go/
                    • qwardian Re: zaraz, zaraz 23.01.21, 14:15
                      Za POstępowego PRL-u trzymało się w materacu, skarpecie, albo pod parkietem, ale ja jestem staroświecki i trzymam się tradycyjnych banków katolickich i ich skrytek w podziemiach..
                      • kalllka Re: zaraz, zaraz 24.01.21, 12:11
                        Ej no nie, w piwnicy? Wiesz ze wystarczy słoik z kompotem i drzwi do” skrytki w podziemiach” stoją otworem? W każdym języku podobnie- a na bezsczelnego, to nawet w niedziele i po hebrajskuuncertain

                • felusiak1 Re: zaraz, zaraz 23.01.21, 22:42
                  Pozwól, że ci wytłumaczę. jesli rezerwa wynosi 3.5% to oznacza, ze depozyt 1 zlotówki wygeneruje 28zł i 57gr kredytu. To wynika z prostej formuły R=1/3.5% czyli 1 podzielone przez 0.035 daje 28.57. Ale to generowanie jest z kolejnych depozytow pomniejszonych o 3.5%.
                  Przy depozycie 10 tysiecy zlotych po 110 cyklach depozyt=> kredyt mamy lacznie po stronie depozytów 280 tysiecy i po stronie kredytów 270 tysiecy i jeszcze zostało 205 zlotych które po zdeponowaniu wygenerują 198 zlotych kredytu. I teraz ty pożyczyłeś od banku te 198 zl i kupiłeś sobie porzadne buty. Własciciel sklepu wplacil te 198 zl do banku i bank moze z tego udzielić pożyczki w wysokości 191zł i 66 gr.
                  Teraz spojrz na odsetki. Założmy, ze te wynoszą 3% dla oszczedności i 8% dla kredytów. Zatem kazdego miesiaca do depozytów dopisuje sie 700 zl a kredyty przynoszą 1800 zl.

                  Napisałeś "To teraz pomnoz sobie wysokosc depozytow w polskich bankach x 28".
                  Bład. Depozyty w polskich bankach są rowne udzielonym kredytom plus rezerwa.
                  Zupelnie nie bierzesz pod uwagę, ze ten kredyt od tych 10 tysiecy musi stać się depozytem aby mozna bylo udzielić kolejnej pozyczki.

                  Napisałeś: "Co innego, gdyby zostaly skonsumowane; z jednej strony byloby to blogoslawienstwem dla gospodarki z drugiej zwiekszylaby sie inflacja."

                  To nie sa nowe pieniadz zatem inflacja nie zwiekszylaby sie. Te pieniadz zdeponowane w banku zostałyby wydane na konsumpcję bo wygenerowałyby kreedyt.
                  Łatwiej bedzie ci zrozumiec kiedy uświadomisz sobie, ze pieniadze są kredytem.



                  • institoris2 Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 13:00
                    felusiak1 napisał:

                    > Pozwól, że ci wytłumaczę. jesli rezerwa wynosi 3.5% to oznacza, ze depozyt 1 zl
                    > otówki wygeneruje 28zł i 57gr kredytu. To wynika z prostej formuły R=1/3.5% czy
                    > li 1 podzielone przez 0.035 daje 28.57. Ale to generowanie jest z kolejnych dep
                    > ozytow pomniejszonych o 3.5%.
                    > Przy depozycie 10 tysiecy zlotych po 110 cyklach depozyt=> kredyt mamy lacz
                    > nie po stronie depozytów 280 tysiecy i po stronie kredytów 270 tysiecy i jeszcz
                    > e zostało 205 zlotych które po zdeponowaniu wygenerują 198 zlotych kredytu. I t
                    > eraz ty pożyczyłeś od banku te 198 zl i kupiłeś sobie porzadne buty. Własciciel
                    > sklepu wplacil te 198 zl do banku i bank moze z tego udzielić pożyczki w wysok
                    > ości 191zł i 66 gr.
                    > Teraz spojrz na odsetki. Założmy, ze te wynoszą 3% dla oszczedności i 8% dla kr
                    > edytów. Zatem kazdego miesiaca do depozytów dopisuje sie 700 zl a kredyty przyn
                    > oszą 1800 zl.
                    >
                    > Napisałeś "To teraz pomnoz sobie wysokosc depozytow w polskich bankach x 28".
                    > Bład. Depozyty w polskich bankach są rowne udzielonym kredytom plus rezerwa.
                    > Zupelnie nie bierzesz pod uwagę, ze ten kredyt od tych 10 tysiecy musi stać się
                    > depozytem aby mozna bylo udzielić kolejnej pozyczki.

                    dziekuje za wyjasnienia, niemniej uwazam, ze te wszystkie techniczne detale nie sa takie znowu istotne, bo jak na razie nic o tym nie slychac, zeby banki wstrzymaly kredytowanie, bo brakuje im depozytow.
                    Wiecej jeszcze, banki udzielalyby znacznie wiecej kredytow, gdyby bylo wiecej na nie chetnych, tylko, ze chetnych spelniajacych kryteria bankowe.
                    Osoby, ktore stac na to, zeby trzymac w domu znaczne zasoby gotowki z duzym prawdopodobienstwem bylyby takimi klientami, ale przeciez nie po to ktos wyciaga z banku gotowke, zeby potem ubiegac sie o kredyt.
                    Inna sprawa, to brak zyskow z depozytow; gdyby depozyty przynosily solidne zyski, to czesc z tych osob pieniadze nadal trzymaloby w bankach.
                    Wezmy jeszcze raz wypowiedz Koscinskiego:

                    "Oczywiście, zachęcam wszystkich, żeby tę gotówkę wyciągnąć i włożyć do banku, wtedy to przynajmniej jest w systemie bankowym i można udzielać kredytów i rozkręcać gospodarkę - przyznał."

                    Nie chodzi tu o udzielanie kredytow i rozkrecanie gospodarki, tylko o dofinansowanie bankow, co predzej czy pozniej w nadchodzacym kryzysie bedzie nieodzowne, tylko, ze Koscinski wolalby, zeby najpierw obsluzyc sie srodkami obywateli, a dopiero potem dofinansowywac samemu, czyli zadluzac panstwo.

                    Kolejna wypowiedz:
                    ""Jednym z poruszanych przez Kościńskiego tematów była kwestia Polaków, którzy w dalszym ciągu wolą trzymać oszczędności w gotówce, a nie w banku. Minister przyznał, że "sam z tym cały czas walczy". - Oczywiście gotówka nie wnosi nic do polskiej gospodarki, jest kosztem - dodał."

                    Koscinski dal sie poznac jako oredownik zlikwidowania gotowki, wiec nie dziwota, ze podnosi temat kosztow, zapomnial jedynie dodac, ze gotowka to narzedzie uzywane przez terrorystow i oszustow.
                    No i nie wspomnial o tym, ze likwidacja gotowki znacznie ulatwilaby przeprowadzenie operacji wywlaszczania spoleczenstwa, tudziez dalszego ograniczania wolnosci osobistej.
                    Zamiana depozytow bankowych na gotowke to forma obrony przed zakusami panstwa.


                    > Napisałeś: "Co innego, gdyby zostaly skonsumowane; z jednej strony byloby to bl
                    > ogoslawienstwem dla gospodarki z drugiej zwiekszylaby sie inflacja."
                    >
                    > To nie sa nowe pieniadz zatem inflacja nie zwiekszylaby sie. Te pieniadz zdepon
                    > owane w banku zostałyby wydane na konsumpcję bo wygenerowałyby kreedyt.
                    > Łatwiej bedzie ci zrozumiec kiedy uświadomisz sobie, ze pieniadze są kredytem.

                    pozwole sobie zachowac odmienne zdanie; jednym z czynnikow wplywajacych na inflacje jest czestotliwosc z jaka obracane sa srodki- gotowka trzymana w szafie jest poza obrotem, wiec na inflacje nie wplywa, a nawet, w przeciwienstwie, gdyby byla trzymana w formie depozytow w banku, jest czynnikiem inflacje hamujacym.
                    • kalllka Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 13:10
                      Rozumiem. Uważasz zatem, ze bańka spekulacyjna na bitcoinie ,naszej strefy finansowej- plastikowego wydawania pieniądza, nie dotyczy?
                      Nadal pierzemy nasza kasę pancerna
                      w pralce- franka oraz formatujemy za pomocą platform wiertniczych na krajowym prefiksie.
                      Zuper
                        • qwardian Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 13:52
                          W piwnicy, glinianych garnkach i kiszonkach jest ukryta moja najbardziej skuteczna szczepionka na wszystko, bo tak uczyli mnie starsi i mądrzejsi ode mnie.,.
                          • kalllka Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 14:55
                            ... no widzę właśnie, ze masz... kiszonki
                            z rezerw dolara (!) trzymanego w poza amerykańskich instytucjach...ojezu!

                            Ehhh sam widzisz co się dzieje gdy auto-
                            ruter przenosi swoj pomysł w czyn.
                            • kalllka Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 15:03
                              A to wszystko po to by udał się / moc zrzucić na pisiorow, katolików księży czy tam preodpowiedzialność prawna jakby co.. uwiarygadniajac zwolennikami- ułatwić przekręt na kasę reklamowa, z podatków na tvp..
                    • oleg3 Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 13:52
                      institoris2 napisał(a):


                      > > Napisałeś: "Co innego, gdyby zostaly skonsumowane; z jednej strony byloby to bl ogoslawienstwem dla gospodarki z drugiej zwiekszylaby sie inflacja." To nie sa nowe pieniadz zatem inflacja nie zwiekszylaby sie.

                      > pozwole sobie zachowac odmienne zdanie; jednym z czynnikow wplywajacych na inflacje jest czestotliwosc z
                      > jaka obracane sa srodki- gotowka trzymana w szafie jest poza obrotem, wiec na inflacje nie wplywa, a nawet, w
                      > przeciwienstwie, gdyby byla trzymana w formie depozytow w banku, jest czynnikiem inflacje hamujacym.


                      Nie śledziłem całej dyskusji. Dotychczas felusiak prezentował klasyczne podejście monetarystów (to już historia; teraz system bankowy działa inaczej). Ale w kwestii inflacja vs. obieg gotówki błądzi. Jaka byłaby inflacja w USA gdyby na wewnętrzny rynek amerykański trafiły dolce trzymane jako rezerwy przez pozaamerykańskie instytucje?
                      • felusiak1 Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 19:51
                        oleg napisal: dolce trzymane jako rezerwy przez pozaamerykańskie instytucje.

                        A co to jest? Jakie rezerwy? Ale zalózmy, ze jakaś niemiecka firma ma dolary na koncie w Niemczech. To sa elektroniczne dolary w obiegu. Takie dolary trafiaja na amerykański rynek kazdego dnia i kazdego dnia wyplywają za granice.

                        oleg napisal: Ale w kwestii inflacja vs. obieg gotówki błądzi
                        Nie sadzę abym bladzil. Pieniadze zdeponowane w banku przestaja być gotowka.
                        • oleg3 Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 20:00
                          felusiak1 napisał:

                          > oleg napisal: dolce trzymane jako rezerwy przez pozaamerykańskie instytucje.
                          >
                          > A co to jest? Jakie rezerwy?

                          Felusiak. Wszyscy poza USAńcami wiedzą, że biliony dolców stanowią rezerwy banków centralnych od Chin po biedną Polskę. I nie tylko BC. Wy żyjecie z drukowania dolców! Trochę z tego musicie wydać na armię, marynarkę i lotnictwo.
                          • felusiak1 Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 20:13
                            oleg napisal: Felusiak. Wszyscy poza USAńcami wiedzą, że biliony dolców..........

                            Banki centralne są w posiadaniu walut, dolarow, euro, funtow itd. To są pieniadze sluzace do stabilizowania kursu wlasnej waluty i nie sa to biliony. Rezerwy bankow są w obligacjach a nie w gotówce.
                            • oleg3 Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 20:33
                              Felusiak, a cóż to za różnica? Po prostu USA może sobie drukować dolce i płacić nimi za import. Wracając do wątku: jak miliony mieszkańców Azji czy Afryki trzyma w skarpetkach dolce, to amerykańska gospodarka na tym cierpi?
                            • oleg3 Re: zaraz, zaraz 26.01.21, 08:01
                              Ile tego jest? (dane 2020)

                              Z danych MFW wynika, że światowe rezerwy wzrosły w III kwartale do rekordowej sumy 12,254 bln dolarów z 12,012 bln w drugim. Rezerwy w dolarach USA wyniosły 6,937 bln, czyli 60,4 proc. zgromadzonych rezerw w III kwartale, w drugim wynosiły 6,899 bln, czyli 61,2 proc. W tym roku zmalały o 6,4 proc. - to najgorszy wynik od 2017 r.

                              felusiak1 napisał:

                              > oleg napisal: Felusiak. Wszyscy poza USAńcami wiedzą, że biliony dolców........
                              > ..
                              >
                              > Banki centralne są w posiadaniu walut, dolarow, euro, funtow itd. To są pieniad
                              > ze sluzace do stabilizowania kursu wlasnej waluty i nie sa to biliony. Rezerwy
                              > bankow są w obligacjach a nie w gotówce.
                              • felusiak1 Re: zaraz, zaraz 26.01.21, 08:46
                                Artykuł jest źle napisany. Sugeruje,że "Rezerwy są aktywami banków centralnych w formie różnych walut". Otoz rezerwy to gotowka, zloto, obligacje rzadowe i tzw SDR, special drawing rights przy czym gotowka to znikomy procent.
                                • oleg3 Re: zaraz, zaraz 26.01.21, 15:19
                                  felusiak1 napisał:

                                  > Artykuł jest źle napisany. Sugeruje,że "Rezerwy są aktywami banków centralnych
                                  > w formie różnych walut". Otoz rezerwy to gotowka, zloto, obligacje rzadowe i t
                                  > zw SDR, special drawing rights przy czym gotowka to znikomy procent.

                                  Oczywiście gotówka i obligacje rządowe są w walucie marsjańskiej. Skup się na jednym. Po świeci krąży co najmniej 10 bln dolców, za które USA nabyły co chciały i nigdy ich już nie spłacą.
                    • felusiak1 Re: zaraz, zaraz 25.01.21, 20:06
                      Wyglada na to, ze w finansach nie jesteś biegly.
                      Bank zarabia tylko wtedy, wylacznie wtedy kiedy udziela kredytow. Udzielone kredyty to aktywa banku. Depozyty to zobowiazania czyli pasywa. Kredyty generują wpływy z odsetek i z tego wyplacane sa odsetki oszczedzajacym.
                      • institoris2 Re: zaraz, zaraz 26.01.21, 10:54
                        to bylo do mnie i tyczylo sie tego:
                        Inna sprawa, to brak zyskow z depozytow; gdyby depozyty przynosily solidne zyski, to czesc z tych osob pieniadze nadal trzymaloby w bankach?

                        felusiak1 napisał:

                        > Wyglada na to, ze w finansach nie jesteś biegly.
                        > Bank zarabia tylko wtedy, wylacznie wtedy kiedy udziela kredytow. Udzielone kre
                        > dyty to aktywa banku. Depozyty to zobowiazania czyli pasywa. Kredyty generują w
                        > pływy z odsetek i z tego wyplacane sa odsetki oszczedzajacym.

                        Pisze o oprocentowaniu z depozytow, jakie bank wyplaca klientom.
                        Juz na poczatku poprzedniego roku zglosil sie do mnie bank z propozycja, ze chcieliby porozmawiac o kosztach, jakie generuje moje konto ze wzgledu na ujemne odsetki, ktore musza placic bankowi zentralnemu. Skonczylo sie na tym, ze zmienilem bank.
                        • felusiak1 Re: zaraz, zaraz 26.01.21, 21:37
                          To byla odpowiedź na to: niemniej uwazam, ze te wszystkie techniczne detale nie sa takie znowu istotne, bo jak na razie nic o tym nie slychac, zeby banki wstrzymaly kredytowanie, bo brakuje im depozytow.

                          • institoris2 Re: zaraz, zaraz 27.01.21, 01:29
                            sorry, ale nie widze zwiazku.

                            felusiak1 napisał:

                            > To byla odpowiedź na to: niemniej uwazam, ze te wszystkie techniczne detale nie
                            > sa takie znowu istotne, bo jak na razie nic o tym nie slychac, zeby banki wstr
                            > zymaly kredytowanie, bo brakuje im depozytow.
                            >
                              • institoris2 Re: zaraz, zaraz 27.01.21, 12:33
                                powoli zaczyna mnie ta dyskusja wkurwiac. Jeczales o tym, ze bez depozytow nie mozna udzielac kredytow, co nie jest prawda, bo bank zawsze moze udzielic pozyczki, lacznie z kreowaniem pieniedzy, z wlasnego kapitalu.
                                Stwierdzilem, ze jak na razie banki w Polsce sie nie skarza, ze nie moga udzielac kredytow, bo brak im depozytow, na co odpowiedziales, ze banki maja zyski jedynie z udzielania kredytow, co po pierwsze nie jest prawda, bo zyski z kredytow stanowia okolo 80% zyskow bankow, reszta to roznego rodzaju oplaty, ktore kasuja od klientow, a po drugie nie ma zwiazku z tym co napisalem.



                                felusiak1 napisał:


                                > Wiem to.
                                • felusiak1 Re: zaraz, zaraz 27.01.21, 19:48
                                  Naprawdę cie lubię. W wiekszosci przedstawiasz racjonalne argumenty. Tym razem jednak coś sie stalo i brniesz. Otóż kapitał banku jest inwestowany. Ten kapital jest konieczny do zabezpieczenia ryzyka. Bank statutowo musi utrzymywać swoj kapitał na odpowiednim poziomie do udzielonych kredytów. Bank na poczatku swojej dzialalności faktycznie udziela kredytow z wlasnego kapitału. Potem, kiedy ma depozyty nie ma takiej konieczności. Kapitał jest inwestowany w rzadowe obligacje a nie w kredytowanie konsumentow. Bank otrzymuje odsetki i nie musi utrzymywać rezerwy.
                                  Dlaczego sie wkurwisz? Przecież tylko rozmawiamy.
                                  • institoris2 Felusiak litosci 28.01.21, 00:28
                                    napisalem : bank zawsze moze udzielic pozyczki, lacznie z kreowaniem pieniedzy, z wlasnego kapitalu.


                                    felusiak1 napisał:

                                    > Naprawdę cie lubię. W wiekszosci przedstawiasz racjonalne argumenty. Tym razem
                                    > jednak coś sie stalo i brniesz. Otóż kapitał banku jest inwestowany. Ten kapita
                                    > l jest konieczny do zabezpieczenia ryzyka. Bank statutowo musi utrzymywać swoj
                                    > kapitał na odpowiednim poziomie do udzielonych kredytów. Bank na poczatku swoje
                                    > j dzialalności faktycznie udziela kredytow z wlasnego kapitału. Potem, kiedy ma
                                    > depozyty nie ma takiej konieczności. Kapitał jest inwestowany w rzadowe obliga
                                    > cje a nie w kredytowanie konsumentow. Bank otrzymuje odsetki i nie musi utrzymy
                                    > wać rezerwy.
                                    > Dlaczego sie wkurwisz? Przecież tylko rozmawiamy.

                                    nie pisalem nic o tym, ze jest to powszechny proceder wsrod bankow, nie pisalem nic o gwarancjach, czyt. reserwach finansowych do jakich zobowiazane sa banki (to przeciez oczywiste), pisalem jedynie o tym ze jest taka mozliwosc i jakos tak sie dziwnym trafem zlozylo, ze przyznales mi racje.
                                    Wiec u diabla po co ta wstawka w tym kontekscie, ze "gdzies tam brne"?
                                    Jesli juz to razem z toba.

                                    Nie ma wiekszego problemu, zeby w podobnym schemacie dalej dyskutowac.
                                    Wezmy przykladowo twoje stwierdzenie:
                                    " Kapitał jest inwestowany w rzadowe obliga
                                    > cje a nie w kredytowanie konsumentow. Bank otrzymuje odsetki i nie musi utrzymy
                                    > wać rezerwy."

                                    W teorii owszem, w praktyce wyglada to obecnie nieco inaczej, bo rzadowe obligacje sa oprocentowane ujemnie, wiec banki nie otrzymuja odsetek, tylko jeszcze doplacaja do tego interesu.
                                    Jesli ta tendencja sie utrzyma (a nic nie wskazuje na to, zeby miala sie zmienic, a wiele, ze jeszcze sie poglebi), to nieuniknionym efektem jest pomniejszanie sie kapitalu wlasnego bankow, co musi kiedys doprowadzic do koniecznosci dokapitalizowania bankow (jak zwykle przez podatnika), albo radykalnego ograniczenia akcji kredytowej, co z kolei spowoduje tragiczne skutki dla gospodarki.




                                    • kalllka Re: Felusiak litosci 28.01.21, 11:46
                                      Przepraszam ale zupełnie nie rozumiem sensu w zdaniu poprzednie złożonym:
                                      >bank może udzielić pożyczki,
                                      A zwłaszcza:
                                      >...łącznie z kreowaniem (pieniędzy)! z własnego kapitału.
                                      Na moja wiedzę to piramidalna bzdura;
                                      może jednak się mylę i w Niemczech nie ma nadzoru bankowego i taki jeden, z kapitałem założycielskim -w chińskich juanach(!) może dokreowac sobie aktywów udzielajac kredytów. ups.. pożyczek.
                                      Gdybys był łaskaw wyjaśnić o co ci chodzi z tym kreowaniem kapitału może wtedy udałoby sie przetlumaczyc niewłaściwie sformułowany przez ciebie wątek.
                                      • institoris2 Re: Felusiak litosci 28.01.21, 12:24
                                        wybacz, ale nie mam najmniejszego zamiaru wypowiadac sie na temat chiskiego systemu bankowego.
                                        Za "niewlasciwie sformuowany watek" najmocniej przepraszam, zeby uniknac w przyszlosci takich wpadek, prosilbym o sformuowanie kilku wskazowek, jak powiniem wygladac watek prawidlowo sformuowany.

                                        kalllka napisała:

                                        > Przepraszam ale zupełnie nie rozumiem sensu w zdaniu poprzednie złożonym:
                                        > >bank może udzielić pożyczki,
                                        > A zwłaszcza:
                                        > >...łącznie z kreowaniem (pieniędzy)! z własnego kapitału.
                                        > Na moja wiedzę to piramidalna bzdura;
                                        > może jednak się mylę i w Niemczech nie ma nadzoru bankowego i taki jeden, z
                                        > kapitałem założycielskim -w chińskich juanach(!) może dokreowac sobie aktyw
                                        > ów udzielajac kredytów. ups.. pożyczek.
                                        > Gdybys był łaskaw wyjaśnić o co ci chodzi z tym kreowaniem kapitału może wtedy
                                        > udałoby sie przetlumaczyc niewłaściwie sformułowany przez ciebie wątek.
                                        • kalllka Re: Felusiak litosci 28.01.21, 13:30
                                          To zrozumiałe ,ze nie będziesz się wypowiadać na temat chińskiego systemu bankowego bo ci na to nie pozwolę.
                                          Po pierwsze dlatego j. w., a po drugie bo nic o chińskim systemie, wcześniej nie było.

                                          Co do wskazówek tylko jedna:
                                          nie „kreuj” pieniądza z kreatora słów budującego tożsamość insistorisa# niepotrzebnie ściągniesz na siebie „uwagę”
                                          A i tak żaden lokalny pyskacz, udający testera, ze snajperem na czele, nie ma już akcesu do systemu gaz ety.

                                            • kalllka Re: Felusiak litosci 29.01.21, 21:27
                                              A skąd mam wiedzieć dlaczego insistoris pozwala sobie kredyt bankowy nazywac pożyczka , a ględzac o bankowym kreowaniu pieniądzy „wkurwia na dyskusje”?
                                              Może ma coś nie po kolei, albo tylko tupet..
                                              • felusiak1 Re: Felusiak litosci 29.01.21, 22:04
                                                Czyli nie chcesz lub nie potrafisz wyjaśnić dlaczego to co napisal insistoris jest według twojej wiedzy bzdurą. Nie pytam dlaczego insistoris coś napisal lecz dlaczego wedlug ciebie bzdurą jest to co napisal.
                                                • kalllka Re: Felusiak litosci 29.01.21, 22:34
                                                  Bzdura- ponieważ kredyt bankowy to nie pożyczka, a banki nie „kreują pieniędzy”
                                                  Powyższa wiedza to podstawowa wiedza każdego dorosłego, który choć raz korzystał z usług bankowych, wtym kraju.

                                                  Dalej muszę udowadniać, ze strzelił brudnie abys mogl mu wyznania robić?
                                                  • qwardian Re: Felusiak litosci 01.02.21, 12:15
                                                    Wiesz co Kaleczko, ja bym karał pożyczkodawców bardziej surowo niż Chińczyczki bankierów, bo korumpują społeczeństwo..

                                                    www.wprost.pl/swiat/10415477/wykonano-wyrok-smierci-na-chinskim-bankierze-byl-skazany-za-korupcje-i-bigamie.html
                                                  • kalllka Re: Felusiak litosci 01.02.21, 13:48
                                                    No, ale dzieci takie bardziej wyrośnięte już.
                                                    Myśle, ze to raczej psychiczne problemy. większośc na ematek tak stwierdza, a wiadomo ematkom rzadko do głowy,., bo dostęp przez komputer dzieciateczka.
                                                    Ale to obgadamy gdy siądziemy sobie przy stole przy herbacie. Wiosna, np.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka