O prawie do aborcji - do Kretyna :O)

26.01.21, 16:20
Ty, Kretyn, nie jestes w stanie zrozumiec, ze poczatek zycia czlowieka to jeszcze nie czlowiek. Tak jak poczatek zycia zaby to jeszcze nie zaba, lecz kijanka badz - jeszcze wczesniej - skrzek. Zabijajac poczatek zycia zaby w formie zaplodnionego jajka skrzeku zabijamy embrion zaby a nie zabe, ty zakuta palo.
Podobnie z czlowiekiem, ktory najpierw jest zygota, pozniej embrionem, a jeszcze pozniej plodem 1go trymestru (2go, 3go). Zabijajac plod w 1szym trymestrze zabijamy plod, i potencjalnego czlowieka, a nie czlowieka. Do czlowieka musi plod dorosnac - tak jak i ty, Kretyn, wieczny niedorostku. Podobnie z aborcja zygoty czy embrionu, ktore nie sa ludzmi lecz wczesnymi etapami zycia czlowieka - zywa materia.

Nie twierdze, ze zaplodnione jajeczko nie jest poczatkiem zycia, ze nie ma swego zyciowego potencjalu - bo i jest, i ma. Twierdze jednakze, iz absolutyzowac jego wartosc to ty sobie mozesz przed swymi glupawymi kolegami z katechezy - do spolki z tym zlodziejskim kosciolkiem. Fakty sa jakie sa - takze gdy sa to fakty naukowe. Niemniej o tym co z nimi robic decydujemy my sami, a nie nauka i ty ze swoimi katabasami. Choc bardzo bys chcial, gdyz - jak twierdzisz - wierzysz ponoc, ze zycie ludzkie jest wartoscia absolutna, czyli nienaruszalna pod zadnym pozorem, od powstania do naturalnej smierci. Co jednoczesnie nie przeszkadza tobie, ani twoim narodowo-katolickim swolocznym kolegom postulowania przywrocenia kary smierci. Jak dla mnie to ty masz skrajnie niedojrzale poglady, czyli takie jak i sam ty. Ale co mi tam - wierz sobie w co chcesz.

Ja natomiast wierze w to, ze istnieje szereg mozliwych przypadkow w ktorych interes kobiety musi wziac gore nad interesem plodu, i ze wylacznie ona ma wowczas prawo decydowac, a nie jacys zboczency w sutannach, oraz jak ty, bez sutann. Uznajac przy tym, ze ten kto odmawia np. zgwalconej kobiecie prawa do aborcji jest skonczonym skurwysynem i bydlakiem ktoremu tylko mozna napluc w ten glupi pysk, po czym spuscic po schodach.

A teraz napisz jakas ladna ksiazeczke o wesolych przygodach Hitlera na jego ostatnich wakacjach, ty zakalo rodzaju ludzkiego.





--
A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
    • qwardian Re: O prawie do aborcji - do Kretyna :O) 26.01.21, 16:43
      Bez względu na wygląd, kijanka jest genetyczną żabcią i wbrew bajeczkowym fantazjom, nigdy nie stanie się księciem z koroną.
    • xiazeluka Re: O prawie do aborcji - do Kretyna :O) 26.01.21, 21:35
      Po tym, jak Kretyn52 został zmasakrowany przez TK, zmodyfikował narrację z dyletancko-kłótliwej na infantylno-rozpaczliwą. Oregońskiemu rzeźnikowi nie chodzi o fakty, lecz o usprawiedliwienie morderstwa.

      "Do czlowieka musi plod dorosnac "

      Jak ma dorosnąć, skoro chcesz go wcześniej zamordować? Jesteś kretynem, więc trzeba Ci powtarzać do skutku: to wszystko (zygota, embrion, płód) są etapami jednego, tego samego życia, które zawiązało się w chwili zapłodnienia. Bez tych najwcześniejszych etapów człowiek by nie powstał. To elementarne, bezpłodna zygoto z embrionowatym móżdżkiem.
    • felusiak1 Nie ma prawa do aborcji 26.01.21, 22:07
      To jest przywilej. To ustawa zezala na aborcję w okreslonych przypadkach i w okreskonym czasie.
      Prawo do zycia jest prawem nie wymagajacym ustawowych paragrafow. Mamy ustawy o aborcji i nie mamy ustaw o zyciu.
      Ty, benek, z nie wiadomo jakiej przyczyny chcesz przekonać rozmowcow do aborcji. Ja cie popieram i pragnę aby aborcja byla dozwolona na zyczenie matki do siodmego dnia po porodzie. No bo jak dzieciak brzydki to co z takim zrobić kiedy matka już go nie chce. To moznaby rozszerzyć do roku ale wtedy nie można byloby powolywać się na urodę i chcenie. Ale na przyklad kiedy dzieciak nie daje spać po nocach i wrzeszczy to bylaby dobra przyczyna na dokonanie aborcji. To są decyzje w gestii kobiety a nie jakiegoś dziada w sutannie.
      • czuk1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 08:56
        felusiak1 napisał: To jest przywilej. [.............].To są decyzje w gestii kobiety a nie jakiegoś dziada w sutannie.

        Prymitywne. Uproszczone. Nic nie wnoszące do sprawy. Prowokacyjne pisanie. Chyba, żeby adwersarza wkurzyć.
        • felusiak1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 09:42
          Nie calkiem prowokacyjnie. Nie ulega watpliwości, ze aborcja jest przywilejem. To wynika z definicji.
          Natomiast To są decyzje w gestii kobiety a nie jakiegoś dziada w sutannie to słowa benka, które ja z przyjemnościa powtarzam.
          Ja nie jestem przeciwnikiem aborcji. Jak chcą to nie sie skrobią. Ale nie oszukujmy się. Jak na to nie patrzeć to jest to pozbawienie zycia człowieka. Plod to człowiek. Zatem jesli czlowiek to jest bez roznicy czy zabije się w trzecim miesiacu, w siodmym, dziewiatym czy po porodzie. Moralność nie moze być relatywna bo dojdziemy do sytuacji że zabójstwo zacznie być kwalifikowane w odniesienu do ofiary. I tak za zabicie lekarza kara smierci ale za zabicie gwałciciela 300 złotych grzywny.
      • czuk1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 09:47
        ....ja się nie wkurzam, to mogę zdanie swoje wyrazić. Uznaję ten wpis - jako słowa poważne.

        felusiak1 napisał:
        Nie ma prawa do aborcji
        Jak to nie ma ? Kiedy ma. Tylko w konkretnie określonych przypadkach prawo to zostało ograniczone.
        Kompromis w sprawach aborcji świetnie funkcjonuje kilkadziesiąt lat i raptem ktoś chce go zerwać ?
        Po co ? Nie widzę takiego społecznego zapotrzebowania; tym bardziej w katolickim narodzie i demokratycznym państwie.

        > To jest przywilej. To ustawa zezala na aborcję w okreslonych przypadkach i w okreskonym czasie.
        Tu nikt kobiecie łaski nie robi ani też jej ostro nic nie narzuca. Prawo zawarte w odpowiedniej ustawie reguluje optymalne warunki jakie kobieta powinna spełnić by dokonać aborcji. Nie spełnienie tych warunków jest naruszeniem ustawy. Ustawa narusza nieco prawa człowieka (tu konkretnie ciężarnej kobiety) o decydowaniu o swoim ciele ale z drugiej strony chroni przyszłego, zdrowego noworodka przed przerwaniem jego rozwoju płodowego lub usunięciem , przed urodzeniem. Ustawa jest w interesie matki, przyszłego dziecka, w interesie społecznym ; jest też zgodna z innymi przepisami prawa.

        > Prawo do zycia jest prawem nie wymagajacym ustawowych paragrafow. Mamy ustawy o aborcji i nie mamy ustaw o zyciu.

        Samo życie prowadzone jest w warunkach określonych przez prawo. Zakazy - nakazy, obowiązki przywileje ....
        ochrona życia; ogólnie prawo cywilne jest kwintesencją prawa. Paragrafy prowadzą nas przez całe życie i obowiązują po naszej śmierci (np. prawo spadkowe, o usc,..)

        > [,,,,,] z nie wiadomo jakiej przyczyny chcesz przekonać rozmówców do aborcji.

        Nic takiego w tych wpisach nie widzę. Mowa jest o warunkach aborcji. Trudno sobie
        wyobrazić by w Polsce aborcja została zakazana. Zakaz byłby państwową zbrodnią
        na kobietach ciężarnych, których życie zagrożone jest ciążą.

        > . Ja cie popieram [.......] To są decyzje w gestii kobiety a nie jakiegoś dziada w sutannie.
        Ten fragment wpisu nie nadaje się do polemiki.
        • xiazeluka Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 10:15
          "Paragrafy prowadzą nas przez całe życie i obowiązują po naszej śmierci "

          Mein Gott...!
          • czuk1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 19:46
            xiazeluka napisała:
            > "Paragrafy prowadzą nas przez całe życie i obowiązują po naszej śmierci "
            > Mein Gott...!


            Mam z polskiego tłumaczyć na "nasze" ?
            Prawo określone obowiązuje nas przez całe życie.
            • xiazeluka Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 20:18
              Dziadek, nie osłabiaj Mła. Czym innym jest życie w granicach prawa, a czym innym sterowanie życiem paragrafami. Wy, jako zawodowy biurokrata i posłuszny niewolnik, po prostu tego nie jesteś w stanie odróżnić.
              • czuk1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 21:19
                xiazeluka napisała :
                > Dziadek, nie osłabiaj Mła. Czym innym jest życie w granicach prawa, a czym innym sterowanie życiem paragrafami. Wy, jako zawodowy biurokrata i posłuszny niewolnik, po prostu tego nie jesteś w stanie odróżnić.

                Nie ogłupiaj mnie. Jaki masz w tym cel ? I sam się nie ośmieszaj.
                Przecież o paragrafach pisałem pejoratywnie, jako o ogromie przepisów prawa nas otaczających, krępujących nam codzienne życie.
                ps, Wychodzi na to, że to Ty nie jesteś kompromisowy, koncyliacyjny, konsensowy.
                Jak z takim by wytrzymać wink
                • xiazeluka Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 23:45
                  Ćwierćinteligencie1, użyliście zbyt wielu zagranicznych słów, przez co woda wylała się ze zlewu.
        • benek231 Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 27.01.21, 17:44
          Nie powiedzialem "jakiegoś dziada w sutannie", co imputuje mi Felusiak, lecz 'jacys zboczency w sutannach' a jest to dosc istotna roznica.

          Kretyn z Felusiakiem moga sobie zajmowac jakie chca stanowiska i obaj niewatpliwie zgadzaja sie z soba w calej rozciaglosci. Takze co do zmuszania kobiety do rodzenia dzieci pochodzace z gwaltu. Ja uwazam inaczej i jak do tej pory wiekszosc spoleczenstwa polskiego zgadza sie ze mna a nie z Kretynem i Felusiakiem. I tu wlasnie jest ten pies pogrzebany gdyz Kretyn jest entuzjasta przemocowego wybicia kobietom z glow tego o co one ostatnio wychodza na ulice. I do wbicia im do glow, z uzyciem stalowych palek teleskopowych, dokladnie takich pogladow jakie prezentuja ci zboczency w sutannach. Bo na tym wlasnie polegaja pisiory, ze koniecznie musza wszystkim narzucic wlasny swiatopoglad i poglady.

          A moim zdaniem, ze przypomne je, 'ten kto odmawia np. zgwalconej kobiecie prawa do aborcji jest skonczonym skurwysynem i bydlakiem ktoremu tylko mozna napluc w ten glupi pysk, po czym spuscic po schodach.'




          --
          A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
          Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
          • xiazeluka Re: Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 27.01.21, 19:36
            "Takze co do zmuszania kobiety do rodzenia dzieci pochodzace z gwaltu. "

            Znowu kłamiesz, Kretynie52. Zapytanie do TK dotyczyło wyłącznie skrobanek z powodów eugenicznych, w zakresie gwałtu żadnych zmian nie ma, nadal pod tym pretekstem mona zamordować legalnie dziecko.
            • benek231 Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 27.01.21, 22:15
              kretynaluka napisała:

              > "Takze co do zmuszania kobiety do rodzenia dzieci pochodzace z gwaltu. "
              >
              > Znowu kłamiesz, Kretynie52. Zapytanie do TK dotyczyło wyłącznie skrobanek z pow
              > odów eugenicznych, w zakresie gwałtu żadnych zmian nie ma, nadal pod tym pretek
              > stem mona zamordować legalnie dziecko.

              **
              Zapomniales prymitywny klamczuchu o archiwum. Ja mowie o tobie i twoich pogladach a nie o TK.


              benek231
              Re: "Ludzki płód nie jest podmiotem prawa surprised) 19.01.21, 23:20
              kretynaluka napisała:

              idiotyzmy

              **
              Wczesniej napisales:
              3. W razie zagrożenia życia kobiety rzeczywiście można poświęcić jedno dobro kosztem drugiego. Ale to wyjątek, a nie reguła "patroszę się na żądanie".

              Ale zapomniales dodac, z "twoim zdaniem", religiancki debilu.

              A ja mam zupelnie inne zdanie, ty morderco kobiet.

              Z twoich wymadrzan sie wynika, ze jestes przeciwny prawom kobiet nawet w przypadku gwaltu, ty katolicki zwyrodnialcu. Wg ciebie zgwalcona kobieta musi!!! utrzymac ciaze z gwaltu! Trzymaj tak dalej, ty antydemokratyczne gowno.

              Na co odpowiadasz podly klamco

              xiazeluka
              Re: "Ludzki płód nie jest podmiotem prawa surprised) 19.01.21, 23:24

              A dlaczego za gwałt należy karać niewinne dziecko, Ty alogiczne mordercze nazikomunistyczne faszystowskie gowno?

              Nie mam pytan, ty klamliwy katolicki bolszewiku.

              Wlasnie naplulem ci w twoj klamliwy ryj i spuscilem cie po schodach.






              A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
              Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
              • xiazeluka Re: Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 27.01.21, 23:48
                Zmieniasz temat, Kretynie52, ponieważ na gruncie orzecznictwa TK zostałeś zmasakrowany.

                Co do ciąży z gwałtu - tu również wpadłeś pod walec Mła: "dlaczego za gwałt należy karać niewinne dziecko, Ty alogiczne mordercze nazikomunistyczne faszystowskie gowno?"

                Spróbuj uzasadnić logicznie twierdzenie, że karę za gwałt ma ponieść niewinne dziecko.
                • benek231 Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 28.01.21, 15:16
                  kretynaluka napisała:

                  Spróbuj uzasadnić logicznie twierdzenie, że karę za gwałt ma ponieść niewinne dziecko.

                  **
                  I ja o tym wlasnie mowie, ze jestes psychopata tak jak reszta tych psycholi konfederastow i pisiorow. Obrzydliwy typ jestes, Kretyn. Juz dawno temu zaliczylem cie do gatunku robotow, czy maszyn liczacych, z uwagi na nieobecnosc zdolnosci do empatii. I to jest ten dowod o ktory sie domagasz. Bo czlowiek to, oprocz logiki, takze uczucia.
                  Natomiast w twojej skorze tylko plynne gowno sie znajduje.



                  A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
                  Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
                  • xiazeluka Re: Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 28.01.21, 16:07
                    Tak, udało Ci się skonstruować wypowiedź o Mła. A teraz wysil się bardziej i odpowiedz na pytanie. To znaczy spróbuj coś wybełkotać z jako takim sensem, bo na wiele Mła i tak nie oczekuje.
                    • benek231 Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 28.01.21, 16:56
                      Juz 20 lat temu ocenilem ciebie i twoich kolegow, iz jestescie jak bezduszne oraz bezuczuciowe roboty, i nazwalem Kretynami.Ty Kretyn, swietnie nadawalbys sie na inkwizytora, badz zegar z kukulka.




                      kretynaluka napisała:


                      --
                      A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
                      Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
                      • xiazeluka Re: Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 28.01.21, 17:03
                        O Inkwizycji także nie masz pojęcia, podobnie jak o filozofii, biologii, humanizmie etc., więc nie poruszaj obcych sobie tematów. Napisz coś o spółkowaniu z Murzynem lub zaletach pracy w szatni, na tym się przecież znasz.
                        • benek231 Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 28.01.21, 19:45
                          kretynaluka napisała:

                          idiotyzmy

                          **
                          Wystarczy, ze patrze na bezdusznego i bezuczuciowego ciebie, to wiem na czym inkwizytor polega (badz zegar z kukulka).
                          Wydaje mi sie, ze nawet jak na homoseksualiste to ty zbyt bezczelnie interesujesz sie moim zyciem intymnym, ty antydemokratyczne gowno.


                          --
                          A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
                          Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
                          • xiazeluka Re: Czuku, Felusiak nie potrafi skopiowac :O) 28.01.21, 20:26
                            Kretyie52, dlaczego nie zostałeś wyskrobany?
        • felusiak1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 19:07
          Drogi czuku, powinieneś splonąc ze wstydu.
          Jest ogromna roznica pomiedzy tym co rozumie się jako prawo do czegoś i tym co jest napisane w ustawie a co staje sie prawem. To zdaje sie być specyficznie mgliste w jezyku polskim.
          • czuk1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 19:41
            felusiak1 napisał:
            > Drogi czuku, powinieneś splonąc ze wstydu.
            > Jest ogromna roznica pomiedzy tym co rozumie się jako prawo do czegoś i tym co
            > jest napisane w ustawie a co staje sie prawem. To zdaje sie być specyficznie mgliste w jezyku polskim.


            Nie wiem o co Ci konkretnie chodzi ? Prawo jest zespołem norm postępowania sankcjonowanych przez państwo Prawo tworzone jest i ogłaszane jako obowiązujące w organach państwa, umocowanych do tworzenia prawa.
            Prawem staje się akt prawny , opublikowany , wchodzący w życie w określonym terminie. Nie ma w tym
            postępowaniu nic mglistego. Co nie znaczy, że prawo jest jasno precyzowane i jednoznacznie interpretowane.
            Dość często podmioty do których prawo odnosi streść prawa odczytują odmiennie. Do rozstrzygania sporów prawnych mamy sądy.
            • felusiak1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 21:05
              Nie dogadamy się. Znacznie latwiej jest zrozumieć roznice operując angielskim. Dlatego że prawo do czegoś to "right" a prawo to "law".
              Powiedzmy prawo do swobodnej wypowiedzi jest twoim prawem niezaleznie od tego czy jest to skodyfikowane.
              Twoje prawa moga jedynie być przez państwo ograniczane. Ty je masz z faktu istnienia. Wszystko co jest sankcjonowane przez państwo jest przywilejem. Państwo udziela zezwolenia. I tak prawo jazdy nie jest prawem lecz przywilejem bo państwo zezwala pod pewnymi warunkami. Podobnie aborcja jest przywilejem poniewaz państwo zezwala na jej wykonanie. Praw(w znaczeniu "rights") sa bezwarunkowe.
              • czuk1 Re: Nie ma prawa do aborcji 27.01.21, 22:12
                felusiak1 napisał: > Nie dogadamy się. Znacznie latwiej jest zrozumieć roznice operując angielskim.
                > Dlatego że prawo do czegoś to "right" a prawo to "law".


                Tak. U nas prawo do czegoś to "moje/jego/ich/ prawo" , "mieć prawo". A ogólnie - prawo to zespół norm wydanych lub usankcjonowanych przez państwo i zagwarantowanych przymusem państwowym.

                > Powiedzmy prawo do swobodnej wypowiedzi jest twoim prawem niezaleznie od tego czy jest to skodyfikowane.

                Tu dodać muszę, że trzeba rozszerzyć pojęcie prawa ; podzielić go na prawo państwowe, prawo zwyczajowe, normy moralne, normy etyczne,.. I więc korzystamy też z prawa np. zwyczajowego, nie określonego w ustawach.

                >Wszystko co jest sankcjonowane przez państwo jest przywilejem. Państwo udziela zezwolenia. I tak prawo jazdy nie jest prawem lecz przywilejem bo państwo zezwala pod pewnymi warunkami. Podobnie aborcja jest przywilejem ponieważ państwo zezwala na jej wykonanie. Praw(w znaczeniu "rights") sa bezwarunkowe.

                U nas prawem państwowym określa się prawa i obowiązki . Przywileje i uprawnienia to prawa ale prawem regulowane sa też określone obowiązki , nakazy, zakazy,...
                • felusiak1 Re: Nie ma prawa do aborcji 28.01.21, 00:13
                  Mamy inne podejscie. W moim swiecie british common law dozwolone jest wszystko co nie jest zabronione. Czyli prawo (law) ogranicza sie do zabraniania. Ustawy mówią czego mi nie wolno. Zadna nie wyszczególnia co mi wolno.
                  • xiazeluka Re: Nie ma prawa do aborcji 28.01.21, 01:32
                    Wszyscy normalni ludzie mają takie podejście, lecz ćwierćinteligent1 jest wymusztrowany przez prl i jemu nic już nie pomoże.
    • boomerang O rozszerzonym prawie do aborcji 28.01.21, 08:20
      Pojęcie skrobanki poporodowej wprowadził już pisarz science-fiction Philip K Dick. Aborcja jest wyłącznie sprawą kultury i uzasadnienie jej zawsze się znajdzie, bez względu na wiek abortowanego.
      • czuk1 Re: O rozszerzonym prawie do aborcji 03.02.21, 22:30
        boomerang napisał:

        > Pojęcie skrobanki poporodowej wprowadził już pisarz science-fiction Philip K Di
        > ck. Aborcja jest wyłącznie sprawą kultury i uzasadnienie jej zawsze się znajdzi
        > e, bez względu na wiek abortowanego.

        na pewno..... ; wiek abortowanej', poddawanej abortowi.

Pełna wersja