benek231
02.02.21, 16:18
Kobieta jak suka, aborcja jak morderstwo. Czy poseł Bortniczuk chce przestraszyć kobiety, ich partnerów i lekarzy?
Renata Kim
02.02.2021, 11:16
Dożywocie za aborcję i kobieta porównana do suki. Ze skandalicznych wypowiedzi posła Kamila Bortniczuka partia będzie zadowolona, Kościół też. A zdanie inaczej myślących i czujących obywateli? Ono się nie liczy.
To nie był dobry dzień dla Kamila Bortniczuka, posła Porozumienia i klubu PiS. Po raz kolejny, tylko tym razem dobitniej, pokazał, że jest religijnym fundamentalistą (tak, nie bуjmy się tego określenia) i partyjnym aparatczykiem. Człowiekiem, ktуry za nic ma zdanie innych ludzi, bo chce im narzucić własne.
Bortniczuk był jednym z tych posłуw, ktуrzy podpisali się pod wnioskiem do Trybunału Julii Przyłębskiej o zbadanie zgodności z konstytucją przepisуw o aborcji z przyczyn embriopatologicznych. I – jak teraz przyznał w rozmowie z dziennikarzem TVN24 – wcale tego nie żałuje. Zrobiłby to kolejny raz. Wyjaśnił, że wniosek „dotyczył przede wszystkim ochrony życia dzieci z zespołem Downa, zespołem Turnera i szeregiem innych chorуb, ktуre pozwalają normalnie i szczęśliwie żyć”.
Pytanie tylko, komu pozwalają normalnie i szczęśliwie żyć? Bo raczej nie rodzicom takich dzieci, ktуrzy przez całe życie samotnie borykają się z ich wychowaniem. Państwo – ktуre za rządуw PiS tak stanowczo domaga się, by je rodzili – zostawia ich potem bez żadnej niemal pomocy. Wystarczy choć raz porozmawiać z rodzicami dziecka z zespołem Downa, by usłyszeć, że od chwili jego narodzin towarzyszy im przerażająca myśl: co się z nim stanie, gdy ich zabraknie? Kto mu pomoże w codziennych sprawach, da jakiekolwiek zatrudnienie, zaopiekuje się w razie choroby, skoro do tej pory nie ma w Polsce żadnego systemu pomocy dla takich osуb.
Czy poseł Bortniczuk choć raz rozmawiał z takimi rodzicami? Dowiedział się, jakie mają problemy? Czy tylko powtarza slogany przeciwnikуw wolnego wyboru, tzw. proliferуw o tym, że ich dzieci mimo choroby mogą normalnie i szczęśliwie żyć. Tak, wielu rodzicуw zapewne jest szczęśliwych. Ale inni nie. A Kamil Bortniczuk woli tego nie przyjmować do wiadomości. Wypowiedział się pryncypialnie w obronie życia poczętego, więc partia będzie zadowolona, Kościуł też. A zdanie myślących inaczej obywateli się nie liczy.
Tak, to nie był dobry dzień dla Kamila Bortniczuka, bo każda jego wypowiedź była gorsza od poprzedniej. Nieludzka, bez empatii. W tym samym wywiadzie w TVN24 poseł oświadczył między innymi, że „jeżeli stawiać na jednej szali życie dzieci z zespołem Downa, zespołem Turnera i tych, ktуre są w pełni zdrowe, ale źle zdiagnozowane, a na drugiej szali traumę rodzicуw, ktуrzy muszą mierzyć się z trudnym doświadczeniem donoszenia ciąży letalnej, to ja uważam, że więcej warte są te uratowane życia”.
I znowu: komu on to mуwi? Matce, ktуra przez wiele miesięcy nosiła ciążę, wiedząc, że jej dziecko urodzi się wyłącznie po to, by umrzeć? Ojcu, ktуry przez kilka godzin lub dni będzie patrzył na zdeformowanego i cierpiącego noworodka, a potem go pochowa? Czy poseł Bortniczuk wie, jaki to jest wstrząs, jaka trauma? Lekarze porуwnują ją do stanu, w jakim wracają z pola bitwy żołnierze, ktуrzy widzieli najstraszniejsze rany i śmierć. Niektуrzy są tak zniszczeni tymi wspomnieniami, że nigdy się z nich nie wyleczą, zostaną złamani na zawsze.
A poseł Bortniczuk tak lekko decyduje: uratowane życie jest więcej warte niż trauma rodzicуw. Partia będzie zadowolona, Kościуł też, zdanie inaczej myślących i czujących obywateli się nie liczy. Nie do nich powinna należeć decyzja.
Jakby tych skandalicznych wypowiedzi było mało, poseł Porozumienia bawił się także w teoretyczne rozważania o tym, że jeżeli ktoś zostawia majątek dziecku poczętemu, a matka – wiedząc, że jest druga w kolejności do dziedziczenia – usuwa to dziecko, działając z niskich pobudek, tylko dlatego, żeby to ona dziedziczyła, to taki przypadek traktować jako morderstwo. Ja tak uważam – powiedział Kamil Bortniczuk.
Doprawdy, panie pośle? Słyszał pan kiedykolwiek o takim przypadku? Czy może raczej chodzi o to, by słowo „morderstwo” padło w kontekście karania za aborcję? Wystraszyło kobiety, ich partnerуw i lekarzy, że ktoś w Polsce rzeczywiście rozważa takie rozwiązanie? Żebyśmy się wszyscy zastanawiali teraz, czy Zjednoczona Prawica szykuje Polkom kolejny krąg piekła? Dożywocie za aborcję?
Nawet jeśli założyć, że poseł Bortniczuk powiedział to bezmyślnie, to i tak partia będzie zadowolona, Kościуł też. A obywatele niech się boją, ich uczucia przecież się nie liczą. Zresztą poseł Bortniczuk wie lepiej, co powinni czuć.
I nie waha się porуwnać kobiety do... suczki. Trudno uwierzyć, prawda? A jednak Kamil Bortniczuk, ojciec trzech cуrek i jednego syna, zamieścił na Twitterze taką oto sondę:
Dla ludzi lewicy piesek w brzuszku suczki to cud natury, a mały człowiek to zygota...
Na zwierzątkach zatem:
suczka ma w brzuszku 3 szczeniaczki:
1. Uszkodzony - nie przeżyje doby;
2. Upośledzony - bez 2 łapek;
3. Zdrowy.
Co robimy?
1. Usuwmy wszystkie
2. Szczenimy wszystkie
Tak się bawi poseł Kamil Bortniczuk. Kpi z kobiet, porуwnuje je do suk. Ale partia jest zadowolona, a Kościуł? On chyba też, w końcu poseł w jednym wpisie uderzył w lewakуw, zwolennikуw prawa kobiet do aborcji i pokazał swoją niezłomną gotowość do obrony życia poczętego. I żaden partyjny kolega nie zwrуci mu uwagi za te skandaliczne wypowiedzi, raczej poklepie po plecach, pochwali za ideologiczną pryncypialność. Tak robią wszyscy fundamentaliści religijni i partyjni aparatczycy. Kamil Bortniczuk po raz kolejny udowodnił, że zasługuje, by go tak nazywać.
www.newsweek.pl/opinie/posel-porozumienia-kami-bortniczuk-o-karach-za-aborcje-traumie-rodzicow-i-dzieciach-z/smp70by
Po prostu rece opadaja na tych religianckich swirow.
--
A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow.