xiazeluka
04.02.21, 10:53
Gniewne posty pełne złości, nad wyraz nieprzyjemne słowa tudzież wycieczki o jedną obelgę za daleko - taka jest rzeczywistość. "Czy klęska jest ostateczna? Nie!" obwieścił generał Degol w 1940, po zakończeniu zabawnego udziału francuskich sił zbrojnych w wojnie z III Rzeszą. Zaprawdę powiadam Wam: i obecnie nie wszystko stracone, zobaczcie, że możliwa jest miłość nawet między pozornie wrażymi stronami:
"30.12.02, 04:59
My to wiemy, Wikul, ze jestes Homoseksualista, ktory, przy okazji, nienawidzi mnie i uwaza, ze znalazl sobie sposob na dokuczenie mi.
Ja ZAWSZE pisze z aol.proxy (ze Stanow). Oczywiscie jestem takze zalogowany
jako Krzys52, podczas gdy dla Wikula i ta mozliwosc nie jest dostepna. Wikul
jest natomiast ksiedzem po ktorym przejechalem sie niedawno jako po ksiedzu
pedofilu - jakich teraz wielu."
"Gość: wikul
Re: Czym jest dla mnie Krzys52
11.08.03, 22:56
Bardzo trafne spostrzeżenia . Szczególnie dotyczące ewentualnych urazów
wyniesionych z dzieciństwa a związanych z religią katolicką . Być może przykre
wspomnienia z nauki religii i surowe traktowanie przez katechetę , nieuka i
łobuza , zapadły mu głęboko w pamięć ."