W Argentynie aborcja wychodzi z podziemia. :O)

08.02.21, 15:34
Aborcja wychodzi z podziemia. Argentynki będą mogły na żądanie i bezpłatnie usunąć ciążę do 14. tygodnia

Jacek Pawlicki

07.02.2021, 20:00


Na mocy ustawy uchwalonej w grudniu umorzono też postępowanie wobec półtora tysiąca kobiet i lekarzy za złamanie dotychczasowych przepisów antyaborcyjnych.

To, co się stało w bastionie katolickiego maczyzmu, ojczyźnie papieża Franciszka, który przyrównał aborcję do „wynajmowania płatnego zabójcy”, można bez przesady nazwać przełomem. Głębokie zmiany nie byłyby jednak możliwe, gdyby nie tysiące ludzkich tragedii – niepożądanych ciąż i nieświadomych poronień, za które można było trafić tam do więzienia.

Dwa lata temu na pogotowie w Burruyacú na północnym zachodzie kraju trafiła 11-letnia Lucia. Skarżyła się na ostre bóle brzucha. Kiedy lekarze stwierdzili, że jest w 16. tygodniu ciąży, dziewczynka przyznała, że zgwałcił ją 65-letni partner babci. Matka poprosiła lekarzy o aborcję. Obowiązujące wówczas przepisy umożliwiały w takiej sytuacji jej wykonanie – i to w ciągu 48 godzin. Urzędnicy odwlekali jednak decyzję, powołując się na względy proceduralne. Sytuację komplikował fakt, że Lucia trafiła pod opiekę babci, ponieważ jej starsze siostry były wcześniej wykorzystywane seksualnie przez partnera matki.

Aborcję Lucii torpedował Gustavo Vigliocco, sekretarz zdrowia uchodzącej za bardzo konserwatywną prowincji Tucumán. Mydlił oczy opinii publicznej, mówiąc, że Lucia chce urodzić dziecko, choć dziewczynka dwa razy próbowała targnąć się na życie, a szpitalnym psychologom mówiła: „Wyjmijcie mi z brzucha to, co wsadził mi ten stary!”. Vigliocco nasłał na szpital działaczy z organizacji antyaborcyjnych przebranych podobno za lekarzy. Namawiali dziewczynkę do porodu, grożąc, że w przeciwnym wypadku usuną jej macicę.

Mijały tygodnie. Sprawa trafiła do sądu, ale Vigliocco zakwestionował wyrok nakazujący aborcję, dając lekarzom asumpt do odmowy jej przeprowadzenia ze względu na klauzulę sumienia.

Do będącej w 23. tygodniu ciąży Lucii wezwano położników z prywatnej kliniki, ale ci nie zdecydowali się na tradycyjny zabieg aborcyjny z powodu zagrożenia życia pacjentki. Ostatecznie wykonali operację przypominającą cesarskie cięcie. Dziecko przyszło na świat żywe, ale ważyło kilkaset gramów i wkrótce zmarło.

– Ocaliliśmy życie 11-letniej dziewczynki, która była torturowana przez system zdrowia prowincji – oświadczyła gorzko po zabiegu doktor Cecilia Ousset. O systemowych torturach 11-latki mówiła też popularna pisarka Claudia Piñeiro. W stolicy i kilku innych miastach doszło do demonstracji. Wrócił temat legalizacji aborcji. Ale w kraju, w którym przy wejściu do parlamentu wisi tabliczka przypominająca, iż patronką posłów i senatorów pozostaje Matka Boża z Luján, odżyły też stare podziały. Publicysta Mariano Obarrio na łamach dziennika „La Nación” gromił „aborcjonistów, którzy zdołali wyciągnąć bezbronną i niewinną istotę ludzką z łona matki”. Biskup Tucumán wzywał wiernych do obrony każdej formy życia, używając przykładu Lucii.

Według oficjalnych danych odsetek dziewcząt rodzących dzieci wynosi tam aż 15 proc., a blisko 80 proc. tych ciąż jest wynikiem gwałtu. To jednak dramat nagłośniony przez media 11-latki z Burruyacú przelał w końcu czarę goryczy.
(....)

(W Hondurasie) Aborcja jest zakazana od 1997 roku, a za złamanie zakazu grozi kara sześciu lat więzienia. Z danych ONZ wynika, że mimo to rocznie wykonywanych jest tam od 51 do 82 tys. nielegalnych zabiegów. Organizacje kobiece szacują, że 40 proc. ciąż w tym kraju to ciąże niechciane bądź nieplanowane. Co rok ponad 30 tys. nastoletnich dziewcząt rodzi dzieci. W 2017 roku matkami zostało 820 dziewczynek w wieku 10-14 lat, a więc poniżej ustalonego prawnie minimalnego wieku, od którego osobę uznaje się za zdolną do wyrażenia zgody na stosunki seksualne. – Życie z niechcianą ciążą, będącą wynikiem przemocy seksualnej, jest jak tortura – mówiła Christina Alvarada z organizacji pomagającej ofiarom gwałtów.

Cztery lata temu Amy Braunschweiger i Margaret Wurth z Human Rights Watch przeprowadziły śledztwo. Dotarły do kobiet, które trafiały do aresztu zakute w kajdanki zaraz po wyjściu ze szpitala, gdzie dowiedziały się, że były w ciąży, ale poroniły. Jedna z lekarek opowiedziała im historię pacjentki, która próbowała usunąć płód przy pomocy metalowego pręta i omal przy tym nie zmarła. Zdaniem autorek raportu HRW część winy za dramatyczną sytuację w tym kraju ponoszą Kościoły chrześcijańskie. Kobiety zmusza się do rodzenia, bo aborcja uchodzi za grzech śmiertelny, a kobiety, które się na nią decydują, podejmują nie tylko ogromne ryzyko, ale de facto skazują się na społeczną banicję.

www.newsweek.pl/swiat/aborcja-w-argentynie-prawa-kobiet-w-ameryce-lacinskiej-czyli-aborcja-wychodzi-z/9b4dlpb
Mam nadzieje, ze za 10-20 lat to koscielne bandyckie prawo wyzwoli podobna energie spoleczna, a ta zmiecie Pedofilow z pozycji wladzy i umiesci ich gdzie ich miejsce - w kruchcie. To jest wiecej niz pewne, ze dojdzie do takiego samego potraktowania tego zlodziejskiego kosciolka jak w Irlandii.

Przez kolejnych kilka lat przezyjecie przebijanie sie tych zboczencow w (slusznej) politopoprawnosci i np. polowania na kobiety powracajace z zagranicy, pod katem przylapywania ich na przebytej aborcji.

Jak na razie zboczency w sutannach doprowadzili do skrajnego ponizenia polskich kobiet, skazujac je na taki sam los jak los kobiet w Hondurasie.





--
A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
    • benek231 W Argentynie ten sam zlodziejski kosciolek :O) 08.02.21, 20:52
      popieral dyktetora dyktatora generała Jorge Videle (lata 1976-1983), odpowiedzialnego za wymordowanie ok. 30 tys. przeciwnikow politycznych i ich rodzin, jak i wszelkie zamordystyczne antykobiece rzady - przed i po Videli.



      benek231 napisał:

      > [b]Aborcja wychodzi z podziemia. Argentynki będą mogły na żądanie i bezpłatnie
      > usunąć ciążę do 14. tygodnia
      >



      --
      A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
      Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow

      > --
      > A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przy
      > naleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem,
      > antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta,
      > oraz wrogiem praw kobiet?
      > Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
      >
    • benek231 Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 09.02.21, 20:56
      Trybunał Konstytucyjny nie ma legitymacji, by decydować o czymkolwiek

      Marcin Matczak
      6 lutego 2021 | 05:55

      Prawo nie jest po to, aby realizować czyjś indywidualny cel moralny.

      Kiedyś zapytano sędziego Frankfurtera zasiadającego w amerykańskim Sądzie Najwyższym, jak to się dzieje, że tak doskonale potrafi rozstrzygać złożone kwestie konstytucyjne. Odpowiedział podobno: „Myślę o tym, co dobre, i pozwalam prawu nadążyć”.

      Kiedy czytam uzasadnienie do pseudoorzeczenia wydanego przez pseudotrybunał w jak najbardziej poważnej sprawie aborcji, myślę, że wiele osób zasiadających w porwanej przez polityków instytucji przy al. Szucha myśli podobnie, z jedną ważną różnicą, o której później.

      Krystyna Pawłowicz nie miała prawa orzekać

      Z wielu powodów używam przedrostka „pseudo” na określenie tego, co funkcjonuje na Szucha: ponieważ szefuje temu organowi osoba powołana na to stanowisko z naruszeniem Konstytucji RP; bo zasiadają w nim niesędziowie dublerzy, a jeden był nawet sprawozdawcą w sprawie aborcyjnej; ponieważ jego członkami są czystej wody politycy, bliscy współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego, którzy zostali powołani, mimo że przekroczyli dopuszczalny wiek. W natłoku łajdactw prawnych może nam to umknąć: organ, który decyduje o życiu i śmierci Polek, nie ma legitymacji, by decydować o czymkolwiek.

      Drugą przyczyną jest sposób wydania tego pseudoorzeczenia. Wzięła w nim udział Krystyna Pawłowicz, która wcześniej podpisała wniosek kierowany do TK w sprawie aborcji. Jej tłumaczenie się po raz kolejny dowodzi, że nie ma ona żadnych kwalifikacji, aby być sędzią. Mówi, że wprawdzie podpisała pierwszy wniosek w tej sprawie, ale w październiku był oceniany drugi wniosek, bo pierwszy uległ tak zwanej dyskontynuacji z powodu zakończenia kadencji Sejmu. Więc wszystko jest OK? Nie, nie jest. Te dwa wnioski były takie same pod jednym względem: ci, którzy je podpisali, uznali dopuszczalność aborcji z powodu ciężkiej wady płodu za niezgodną z konstytucją.

      Oznacza to, że Pawłowicz, podpisując pierwszy wniosek, wyraziła jednoznacznie swoją opinię na temat niezgodności tej przesłanki z konstytucją.

      Sędzia, który przed rozpoczęciem sprawy wyrazi swoją opinię na temat jej rozstrzygnięcia, musi się wyłączyć z jej rozstrzygania.

      Dlaczego? Bo jego udział jest udawaniem bezstronności. Jak można uwierzyć, że ktoś rozpatruje bezstronnie daną kwestię, skoro zanim poznał argumenty wszystkich stron, już wypowiedział się jasno, jak należy ją rozstrzygnąć? Pawłowicz jest jak prokurator, który składa do sądu akt oskarżenia przeciwko konkretnemu człowiekowi, czyli tym samym wyraża przekonanie, że ten człowiek jest winny, a następnie wkłada sędziowską togę i udaje, że zupełnie bezstronnie o winie tego człowieka rozstrzyga. Tłumaczy, że wprawdzie podpisał akt oskarżenia, ale później akt wycofano i inny prokurator podpisał taki sam. Zupełnie nie rozumie, że nie o podpis tu chodzi, ale o to, czy dla świata zewnętrznego jako sędzia jest bezstronny. Oczywiście nie jest, podlega wyłączeniu i dlatego nie może zasiadać w składzie. A jeśli orzeka mimo to, dyskwalifikuje orzeczenie.

      Pseudowyrok pseudotrybunału
      Trzecią, najważniejszą przyczyną jest treść tego pseudoorzeczenia. Sprzeciwiam się głosom, które mówią, że bez względu na skład TK wyrok byłby taki sam. Dlaczego? Bo przecież TK w 1997 roku, mówią te głosy, wydał podobny wyrok. To argument, o którym Anglicy mówią, że nie trzyma wody: jest dziurawy. Po pierwsze, wyrok z 1997 roku dotyczył aborcji z tzw. względów społecznych, których nie da się zmierzyć tą samą miarą co ciężkie wady płodu. Dowodem fakt, że tamta decyzja nie spowodowała porównywalnych protestów. Co więcej, stała się elementem tzw. kompromisu aborcyjnego.

      Po drugie, gdyby obecny TK nie został przejęty przez PiS, jego skład byłby inny. Zamiast dublerów zasiadaliby w nim legalnie wybrani sędziowie, których trudno posądzać o posłuszeństwo wobec Jarosława Kaczyńskiego, a i szefem trybunału byłby ktoś inny. Wreszcie po trzecie, prawdziwy trybunał nie dopuściłby się tak słabego intelektualnie wywodu jak ten zawarty w uzasadnieniu. Raczej orzeczeniem stałoby się wyważone zdanie odrębne sędziego Kieresa.

      Pseudowyrok zapomina o podstawowej zasadzie orzeczeń konstytucyjnych: muszą ważyć wartości, których w konstytucji jest wiele, a nie jedną z nich uznawać za niemal absolutną.

      Jak czytamy w uzasadnieniu, właściwie jedyną wartością, którą można przeciwstawić życiu dziecka nienarodzonego, jest życie matki. Oznacza to, że gdyby jutro ktoś poprosił pseudotrybunał o stwierdzenie niezgodności z konstytucją zezwolenia na aborcję, gdy ciąża pochodzi z gwałtu bądź kazirodztwa, dostałby decyzję podobną do tej z października. Bo ciąża z gwałtu czy kazirodztwa najczęściej nie zagraża życiu matki. Wystarczyłoby więc przekopiować uzasadnienie, by jeszcze bardziej zaostrzyć prawo aborcyjne.

      Konstytucja potyka się i upada
      Napisałem, że osoby, które wydały pseudowyrok w sprawie aborcji, myślą podobnie jak sędzia Frankfurter, jednak odróżnia je od amerykańskiego sędziego coś istotnego. Wyznaczają one prawu swój własny, nie ten konstytucyjny, cel moralny i poganiają to prawo, żeby spróbowało za tym celem nadążyć. Ale ono nie nadąża, bo zostało zupełnie inaczej skonstruowane – nie po to, aby realizować czyjś indywidualny cel moralny czy tym bardziej cel religijny.

      Konstytucja jest trudno wypracowanym konsensusem wszystkich obywateli: tych wierzących w Boga, ale i tych, którzy swoje wartości wyprowadzają z innych źródeł. Zmuszenie jej, by pełniła funkcję popychadła, kończy się tym, że zamiast nadążyć za arbitralnie wyznaczonym celem, potyka się i upada. A kiedy upada, upada także konsensus aksjologiczny stworzony wokół konstytucji i następuje dezintegracja społeczeństwa.

      I temu jest winny pseudotrybunał będący narzędziem w rękach polityków: rozbiciu rzeczywistej wspólnoty wszystkich Polaków w imię siłowej realizacji wartości, które są bliskie tylko części z nich.

      wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26756587,trybunal-konstytucyjny-nie-ma-legitymacji-by-decydowac-o.html#weekend#S.W-K.C-B.5-L.1.maly
      A pisiory wkrotce upadna, gdyz nie stac jest ich na wprowadzenie zamordyzmu na wzor hitlerowski. Wowczas z odkreceniem tego akurat bandyckiego prawa nie bedzie wiekszych problemow.




      --
      A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
      Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
      • xiazeluka Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 09.02.21, 22:09
        Kretynie52, wyjdź na ulicę i wreszcie sobie ulżyj mordując jakieś dziecko, amoralny nazikomunisto.
        • pikrat Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 09.02.21, 22:30
          xiazeluka napisała:

          > Kretynie52, wyjdź na ulicę i wreszcie sobie ulżyj mordując jakieś dziecko, amor
          > alny nazikomunisto.
          >
          ========================
          Kretyn na stanowisku. Zachęca do oddania głosu na KonFEdegeneratów. Zapisz się do Hordy Lui. Tam lubią takich, którzy nie prowadzą do zwycięstwa. Składam tą drogą serdeczne podziękowania.

          Miło było wpaść tu na chwilkę smile
          • benek231 Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 09.02.21, 23:18
            pikrat napisał:

            > Miło było wpaść tu na chwilkę smile

            **
            I milo Cie znow widziec, Pikrat. Ale zatrzymaj sie tu moze na dluzsza chwilke. Nie mam z kim rozmawiac.Zostalem ja oraz grupa koscielnych degeneratow - antydemokratyczne gowno i koscielne kurwy, w jednym. Dowodzone przez Kretyna, oczywiscie.


            --
            A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
            Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
            • xiazeluka Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 10.02.21, 01:32
              "Nie mam z kim rozmawiac"

              Chciałeś napisać: "Nie mam z kim się zgadzać".
            • pikrat Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 11.02.21, 13:48
              benek231 napisał:

              > pikrat napisał:
              >
              > > Miło było wpaść tu na chwilkę smile
              >
              > **
              > I milo Cie znow widziec, Pikrat. Ale zatrzymaj sie tu moze na dluzsza chwilke.
              > Nie mam z kim rozmawiac.Zostalem ja oraz grupa koscielnych.....
              >
              ====================
              Toć widzę. Na mnie nie licz, nie będę dyskutował z degeneratami. Niech sobie jedzą z dzióbków. Nic tak skutecznie nie odstręcza jak brak dyskutanta. Popatrz na wątek o strajku mediów. Każda wypowiedź z wyjątkiem Kallki to sku*r*wysyństwo obliczone na zdenerwowanie ludzi o antypisowskich poglądach. I oni kiedyś twierdzili, że walczą o wolność. Częściowo to się sprawdziło - oni rzeczywiście walczą o wolność ale do gnębienia ludzi w oparciu o pseudo prawo czyli bezprawie. I ta kathohołota rechocze z uciechy, że kraj, który obalił komunę popada teraz w kolejną niewolę. To jest nowa prawica, która naśladuje węgierskiego populistę. Chyba rzeczywiście dzięki m.in działaniami katolickiego kleru świat jest przeludniony a wysyp pospolitych durniów dąży napędzany jakimś instynktem zagłady, do skłócenia wszystkich ze wszystkimi a w efekcie do wojny domowej. Dobrze Ci, Benku radzę: zostaw ich samym sobie. Bez pluralizmu umrą tu z nudów. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
              • benek231 Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 11.02.21, 15:32
                pikrat napisał:

                > benek231 napisał:

                > > I milo Cie znow widziec, Pikrat. Ale zatrzymaj sie tu moze na dluzsza chwilke.
                > > Nie mam z kim rozmawiac.Zostalem ja oraz grupa koscielnych.....
                > >
                > ====================
                > Toć widzę. Na mnie nie licz, nie będę dyskutował z degeneratami.

                **
                A czym niby podpadlem Tobie ja?






                --
                A czy jest ktos kto moze byc jednoczesnie zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, antymaseczkowcem, katolickim fundamentalista-integrysta, oraz wrogiem praw kobiet?
                Jak najbardziej moze. To Kretyn znany tez jako notoryczny Lowca_komuchow
                • pikrat Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 11.02.21, 16:08
                  Niech sobie jedzą z dzióbków. Nic tak skutecznie nie odstręcza jak brak dyskutanta.
                  Zatem zdanie "Nie będę dyskutował z degeneratami" Ciebie nie dotyczy.
                  Pozdrawiam.
                  • benek231 Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 11.02.21, 16:54
                    pikrat napisał:

                    Nie będę dyskutował z degeneratami

                    **
                    Bo i nie masz szans na dyskusje, z czarnoszczecinnymi. Albo znikaja z braku argumentow, albo - jak Kretyn - bauwania sie do upadlego.

                    Zamach na niezalezne media takze miesci sie w ramach zamachu klero-faszystow na prawa czlowieka czyli prawa kobiet. To bandyckie prawo antyaborcyjne utrzyma sie dluzej pod nieobecnosc niezaleznych mediow, mowiacych Polakom co innego niz te koscielne kurwy. Tym ostatnim, tak jak kiedys czerwonym, funkcjonuje sie najlepiej w warunkach zamordyzmu i totalnej kontroli nad wszystkim.
                    • xiazeluka Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 11.02.21, 22:38
                      "Zamach na niezalezne media takze miesci sie w ramach zamachu klero-faszystow na prawa czlowieka czyli prawa kobiet. To bandyckie prawo antyaborcyjne utrzyma sie dluzej pod nieobecnosc niezaleznych mediow, mowiacych Polakom co innego niz te koscielne kurwy. Tym ostatnim, tak jak kiedys czerwonym, funkcjonuje sie najlepiej w warunkach zamordyzmu i totalnej kontroli nad wszystkim."

                      Przechodzisz sam siebie, Kretynie52. Nawet zawodowym propagandystom nic podobnego przez usta by nie przeszło.
                    • felusiak1 Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 12.02.21, 00:29
                      Ależ benek, ja jestem za aborcją do siódmego dnia po porodzie a w szczególnych przypadkach (placzacy dzieciak) nawet do roku.

                      O jaki zamach na niezależne media chodzi? Gdzie i kiedy i kto?
          • xiazeluka Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 10.02.21, 01:32
            Pokrak, nazad do dziury w podłodze.
      • boomerang Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 09.02.21, 22:36
        Weź się zrelaksuj, Krzysiu, przy piosence w wykonaniu syna Matczaka, który dyma mamę i tatę.




        • pikrat Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 09.02.21, 22:45
          Pewnie mieszkasz za granicą, że możesz sobie pozwolić na tak paskudne pomówienie. Ja bałbym się napisać coś takiego. O szóstej rano śpię snem sprawiedliwego. smile
          Dla mieszańców zagranicy odwaga warta tyle co wydaliny.
          Zajmijcie się swoimi australiami, amerykami i wyspami hula gula. Obawiam się jednak, że jako emigranci macie i tak xuj do powiedzenia. smile
          • boomerang Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 09.02.21, 23:15
            Jaka odwaga. On sam o tym śpiewa, gdzie ma mamę i tatę. Posłuchaj do końca.
          • boomerang Re: Wyrok TK bedzie latwo uniewaznic :O) 10.02.21, 00:58
            jako emigranci macie i tak xuj do powiedzenia

            i już kompleks z ciebie wylazł, emigrantami od dawna nie jesteśmy i mamy więcej do powiedzenia tutaj niż ty w Polsce
    • felusiak1 Re: W Argentynie aborcja wychodzi z podziemia. :O 12.02.21, 00:24
      To interesujace, ze w dobie powszechnego dostepu do srodkow antykoncepcyjnych ciągle są niepożadane ciaże.
Pełna wersja