Dodaj do ulubionych

Klimaty z "Misia"

04.03.21, 20:55
Mła musiał towarzyszyć pewnej osobie, która miała umówioną wizytę u Herr Doktora. Komercyjną, oczywiście, jako że do teleporad numerki skończyły się pięć minut po odblokowaniu linii. Komercyjną, a więc za pieniądze. Za Mła pieniądze. Klient nasz pan?

Upodobniona do fortecy prywatna klinika. W wejściu masywny ochroniarz, zaraz za drzwiami stolik, za którym na krzesełku spoczywa rozwalona paniusia w kagańcu. Paniusia pokrzykuje na wchodzących, każe dokonywać czołobitności przed miernikiem temperatury, fuknięciami steruje przepływ klientów, a przybywających bez kagańca musztruje z satysfakcją: "Bez maseczki pan nie wejdzie. Bo nie. Ja tu jestem kierowniczką tej szatni, nie mamy pańskiej wizyty i co pan nam zrobi".

Oczywiście paniusia jest za głupia, by zrozumieć, że jak najbardziej można przemieszczać się bez maseczki, ale jak ktoś przybywa z bólem, to trudno zarządzić odwrót i szukać innej szatni. Tym bardziej, że nawet podwawelska niewiele by tu pomogła.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Re: Klimaty z "Misia" 05.03.21, 12:49
      Jak chcesz coś załatwić to musisz się dostosować. Na ulicy nie noszę maski. W sklepie czy urzędzie tak. W sklepie nie chcę narażać sprzedawców na kłopoty. Pewnie by mnie obsłużyli, ale ryzyko ponoszą kasjerki. Ja sobie poradzę, dla nich to mógłby być wielki kłopot. W Urzędzie bez maseczki nie masz szans na wejście. Nie wszystko da się załatwić bez kontaktu osobistego. Dobre, grzeczne relacje z urzędniczkami (zwykle to kobiety) dużo ułatwiają. Zamiast terminu 7 czy 14 dni możesz mieć sprawę załatwioną na dziś czy jutro.
      O lekarzach nie będę się wypowiadał. Ostatni osobisty kontakt ktoś z mojej rodziny miał z lekarzem ze 2 lata temu.
      • xiazeluka Re: Klimaty z "Misia" 05.03.21, 15:17
        W sklepie Mła na odczepnego zasłania fizjonomię podniesionym kołnierzem kurtki. Z daleka widać, że to zmyłka, lecz w wytypowanym sklepie nikt się Mła nie czepia, jakiś normalny personel. Kasjerki żadnego ryzyka nie ponoszą, ponieważ nie odpowiadają za zachowania klientów, SSanepid nie ma prawa się o to czepiać.
        Urzędów Mła unika od zawsze.

        Noszenie kagańców przez osoby zdrowe to nonsens, ale potrzebny władzom okupacyjnym do odbierania ludziom godności. I niestety świetnie im ta operacja idzie. Ostatnio jakiś kowidianin na widok niezamaskowanego Mła zafoliował się kagańcem, zapewne obawiając inwazji wrażego wirusa, tylko czekającego, aby przeskoczyć z Mła na niego. Sytuacja miała miejsce na otwartym powietrzu, na wsi, w raczej odludnej okolicy.

        Co do wygłupów - Mła pokazał się parę razy w sklepie w kąpielówkach na głowie. W przygotowaniu jest plastikowe wiadro, aczkolwiek są małe problemy techniczne z zamontowaniem peryskopu.
        • czuk1 Re: Klimaty z "Misia" 05.03.21, 20:50
          [i]xiazeluka napisała:
          > W sklepie Mła na odczepnego zasłania fizjonomię podniesionym kołnierzem kurtki....
          > Noszenie kagańców przez osoby zdrowe to nonsens, ale potrzebny władzom okupacyjnym do odbierania ludziom godności. Co do wygłupów -Mła pokazał się parę razy w sklepie w kąpielówkach na głowie. W przygotowaniu jest plastikowe wiadro.

          Scenki z Misia.... pisane przez reżyserów 21 wieku.
    • perla_roztocza Re: Klimaty z "Misia" 05.03.21, 14:02
      na początku września trafiłem w multi lotto 132 tys zł. Kupon za 20 zł. Pożałowałem 30 zł bo wtedy byłoby 330 tys.
      Dzwonię więc do lotto i mówię co i jak, podaję nr kuponu a oni, że tak, jest taka wygrana na tym numerze kuponu. To ja, że podam im numer rachunku bankowego i niech zrobią przelew. A oni, że nie, że muszę osobiście przyjechać do oddziału po wygraną. Ja, że nigdzie nie będę jechał bo oddział w Lublinie jest ponad 100 kilometrów i nie mam czasu na wojaże. A oni twardo, że muszę osobiście.
      Za tydzień znów dzwonię i tak samo. Przepychanka trwała. W końcu posłużyłem się kowidem i mówię, że są zalecenia aby nie przemieszczać się. To oni czy mam samochód. Skłamałem, że nie mam i muszę pociągiem, a oni abym poprosił kogoś znajomego o podwózkę. Ja na to, że mogę się zarazić kowidem tam u nich, a oni jaki tam kowid proszę pana i dodają, że na podjęcie tej forsy jest 60 dni i zaraz ona przepadnie bo niebawem minie termin.
      W końcu pojechałem. W drzwiach oddziału zaatakował mnie termometrem jakiś typ szerszy od drzwi. Pytam czy jest usatysfakcjonowany moim pomiarem. A on, że tak, ale nie odpuszcza i pyta - a maska gdzie? Ja, że nie noszę i ruszam dalej. Złapał mnie i mówi, że nigdzie bez maski nie pójdę. Zaczyna się lekka awantura, w końcu wsadził mi na głowę haubicę z napisem lotto, który to napis przebiegał na wysokości czoła.
      Wreszcie dotarłem do kasy pustym korytarzem. A kasa to 2 pokoje połączone małym okienkiem. Za okienkiem jest pani kasjerka z którą rozmawiałem przez mikrofon. W dole okienka taka mała szparka, dzięki której mogłem podać dow. os. Zero szansy na wymianę kropelek. Pani coś tam postukała w komputerze i za pół godziny pieniądze były na koncie. Przy okazji ukradli mi 10 procent, niby na jakiś podatek.
      Przy wyjściu znów starcie z tym typem. Pytam czemu mnie tak musztrował skoro pani kasjerka jest lepiej izolowana niż te w banku. A on coś o procedurach i abym mu oddał tą haubicę. Ja na to, ze zachowam na pamiątkę tej wizyty. Ale to własność lotto mówi. A ja, że to moja bo jest na mojej głowie i idę do samochodu. A on za mną i zaczyna prosić abym mu oddał bo go z roboty wywalą. Na taki argument oddałem.
      Nie wiem po co taki cyrk skoro się tak pozabezpieczali właśnie.
      • qwardian Re: Klimaty z "Misia" 05.03.21, 14:43
        Ja chodzę teraz w dwóch maskach. Szalikiem obwinąłem maskę szlifierską, którą kupiłem długo przed świrusem i obserwuję reakcję wokoło. Kasa pakuje się w kieszenie, kiedy nikt jej nie potrzebuje, ale lepiej, że tak jest.
    • czuk1 Re: Klimaty z "Misia" 05.03.21, 21:10
      perla_roztocza Re: Klimaty z "Misia"
      Nie wiem po co taki cyrk skoro się tak pozabezpieczali właśnie.


      Firma państwowa, niereformowana od czasów PRL.
      Efekt polityki kadrowej PiS. Żenada.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka