łódzka filmówka oskarżona

18.03.21, 09:38
kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,26893498,zdejmiesz-stanik-albo-wyrzuce-cie-z-uczelni-aktorka-oskarza.html

++++++++++++++++++++++++++++++
dla mnie filmowcy to poyeby więc i szkoła musi być poyebana.
Niemniej ci studenci to hipokryci. Doskonale wiedzieli na co się piszą.
Potrzebne jest rozwiązanie systemowe jakie np. zastosował Mac Donald informując w każdym barze, że podawana kawa jest gorąca.
Otóż nad bramą wejściową do szkoły powinien być zwyczajowy napis:
"W tej branży karierę robi się dupą a i w mordę dostać można właśnie."
    • kalllka Re: łódzka filmówka oskarżona 18.03.21, 09:49
      Podajnik wyczyść.
    • qwardian Re: łódzka filmówka oskarżona 18.03.21, 11:58
      Zostałbym dyrygentem w orkiestrze żeńskiej, poprawcie mnie, bo chyba takich nie ma. Ale byłem tempted, żeby przemycić pod ziemię dziewczynkę w charakterze pomocnika.

      kultura.gazeta.pl/kultura/7,114526,26893892,james-levine-nie-zyje-kariere-dyrygenta-zakonczyl-skandal-wokol.html
Pełna wersja