institoris2
19.03.21, 13:37
naukowiec, wynalazca, przedsiebiorca, barwna postac, warta przyblizenia.
Po ukonczeniu studiow medycznych pracowal jako lekarz wojskowy, pozniej na uniwersytecie w Lubece, gdzie kierowal laboratorium chorob autoimmunologicznych.
W roku 1987 zalozyl firme Euroimmum, jest wlascicielem sporej ilosci patentow w dziedzinie medycyny laboratoryjnej.
W roku 2017 sprzedal firme za 1,3 mld dolarow, pozostawiajac sobie jedynie male laboratorium z kilkudziesiecioma pracownikami.
Jest wlascicielem kilku przedsiebiorstw, min. lotniska w Lubece, linii lotniczej (2 samoloty) ,kupil tez zabytkowy dom handlowy w Görlitz.
Dzieki swoim kontrowersyjnym pogladom zyskal spory rozglos w Lubece, stajac sie wrogiem Nr.1 tzw. establiszmentu. Pare cytatow:
Odnosnie tzw. "Flüchtlinge": "powinni zostac odeslani do domu, nie maja prawa osiedlac sie w Niemczech",
" wystarczy, ze syryjscy uchodźcy przeniosa się do bezpiecznych obszarów w swoim kraju, aby uniknąć wojny. Nikt nie musi z tego powodu przyjeżdżać nielegalnie do Niemiec." Ostrrzegal tez przed islamizacja kraju.
W roku 2016 nawolywal publicznie do obalenia kanclerz Merkel, na mityngu pracownikow Euroimmum krytykowal ruch "Metoo". Między innymi doradzał dziewczętom, aby „ubierały się ostrożniej i szły na casting w sposób mniej prowokacyjny, aby biedni reżyserzy pozostali na ścieżce cnoty”. Podejrzewał, że ci z ruchu #MeToo sa najglosniejsi, „którzy z natury zostali obdarzeni optycznie mniej przychylnie”.
Doradził pracownikom Euroimmun aby : „[...] plodzili wiele dzieci , żebysmy mogli przeciwdziałać świadomie sprowadzonemu (przez wladze), bezsensownemu atakowi nieupoważnionych azylantów”.
Postacia ogolnie znana w Niemczech stal sie niedawno, po tym jak stworzyl szczepionke przeciw covidowi, przetestowal ja najpierw na samym sobie, swojej rodzinie, a potem zaaplikowal swoim wspolpracownikom.
Szczepionke moze wyprodukowac kazdy lekarz, receptura zostala upubliczniona, a Stöcker postanowil jej nie patentowac.
Obecnie toczy sie przeciwko niemu sledztwo prowadzone przez niemiecka prokurature.
O samej szczepionce wyrazil sie nieskromnie na swoim blogu, ze jest to "najlepsza szczepionka przeciwko covid 19"
www.winfried-stoecker.de/blog/die-beste-impfung-gegen-covid-19
Fragmenty:
"Opierając się na naszym rozległym doświadczeniu w opracowywaniu odczynników do diagnozowania nowych chorób wirusowych, szybko i dokładnie stworzyliśmy i wyprodukowaliśmy na drodze rekombinacji konstrukt antygenu, za pomocą którego można wiarygodnie wykryć przeciwciała przeciwko SARS-CoV-2. Opiera się na domenie wiążącej receptor w obrębie podjednostki S1 białka wypustek, którą wirus wykorzystuje do wiązania receptorów na komórkach docelowych. Dla mnie było oczywiste, że szczepienie tym białkiem ochroni przed infekcją."
..."Istnieją szczepienia o wysokim potencjale ryzyka i inne o bardzo niskim ryzyku. Istnieje różnica między wstrzyknięciem osłabionych wirusów lub wirusowego RNA zdrowej osobie a wstrzyknięciem małego, niepozornego rekombinowanego białka, które niewiele może zdziałać w organizmie poza specyficzną stymulacją odporności. Od dziesięcioleci rekombinowane antygeny wytwarzane w wyniku inżynierii genetycznej w komórkach hodowlanych były stosowane do immunizacji przeciwko zakaźnemu zapaleniu wątroby typu A i B. W przeszłości antygen immunizacyjny pozyskiwany był z krwiodawstwa osób wcześniej chorujących na wirusowe zapalenie wątroby, ale rekombinowane antygeny pochodzą z probówki, są łatwe do wytworzenia i nie niosą ze sobą żadnego ryzyka infekcji - duży krok naprzód. Sam zaszczepiłem nią tysiące moich pracowników."
"...Ten nieskomplikowany program szczepień, który był wypróbowywany i testowany przez dziesięciolecia, z trywialnym antygenem, który był od dawna dostępny, byłby na porządku dziennym w przypadku Covid-19. Fakt, że podejmuje się tu zupełnie nowe podejścia, takie jak wprowadzenie wirusowego RNA do organizmu zaszczepionego, który ma najpierw zsyntetyzować immunizujący antygen we własnym organizmie, może być bardzo skuteczny, ale wiele osób boi się tego, bo się boją. że wirusowe RNA zacznie żyć własnym życiem w organizmie i spowoduje nieoczekiwane szkody"..." substancja czynna jest bardzo trudna do wytworzenia, wymaga ciągłego głębokiego zamrażania od produkcji do szczepienia, wiele osób jest uczulonych na dodatek glikolu polietylenowego niezbędny do stabilizacji, a połowa zaszczepionych zgłasza chorobę po drugim wstrzyknięciu. Przede wszystkim jednak produkcja trwa latami, zanim zapotrzebowanie zostanie zaspokojone i wszyscy zostaną zaszczepieni. Naukowcy mogą wyrobić sobie markę, a posiadacze patentów dużo zarabiają, ale w międzyczasie umierają miliony ludzi, ponieważ nie można ich zaszczepić na czas."
..."Podobnie, koronawirusy produkowane i inaktywowane w kulturze są dla mnie przestarzałe jako antygeny szczepionkowe, w przypadku zapalenia wątroby coś takiego jest już dawno nieaktualne, po co powtarzac to teraz w przypadku korony? Nie jest również konieczne infekowanie nikogo wirusami wektorami, aby przemycać antygeny wirusa. Nakładam gotowy, pozaustrojowy, zmodyfikowany genetycznie antygen, który nie stanowi żadnego zagrożenia. Jak dotąd żaden z ponad stu zaszczepionych nie zachorował, żaden nie był niezdolny do pracy."