xiazeluka
26.03.21, 15:39
Kto tak serdecznie doradzał:
"Bardziej odpowiadałoby to najbardziej szlachetnemu sensowi tego świata, gdyby [chrześcijański Kościół], zamiast naprzykrzać się Murzynom z misjami, których oni ani sobie nie życzą, ani nie rozumieją, nauczaliby życzliwie [...] naszych europejskich mieszkańców, że milsze Bogu jest, aby niecieszący się dobrym zdrowiem rodzice ulitowali się nad zdrową, biedną, małą sierotką i podarowali jej ojca i matkę, zamiast samemu wydawać na świat chore dziecko, które przyniesie mu jedynie nieszczęście i cierpienie".