perla_roztocza
16.04.21, 17:42
Trzaskowski uzależnił w Warszawie opłatę za wywóz śmieci od ilości zużytej wody na głowę.
Jednym słowem Wikul szlaban na mycie się, inaczej pójdziesz z torbami.
Ale jest zaraza i myć się trzeba.
W Wiśle też nie można z powodu wiadomej awarii.
Niemniej jest ratunek. Kup sobie stary beczkę i zbieraj deszczówkę.
Dasz susa do takiej beczki, wyskoczysz jak z katapulty, namydlisz się i znów brykniesz do beczki.
Będzie tanio i ekologicznie właśnie.