Dodaj do ulubionych

Państwo nas spisuje

20.04.21, 13:42
Podobno nie trzeba udawać się "do miasta swego". Wystarczy złożyć autodonos na jakiejś stronie GUS. Ja poczekam na telefon i ewentualną wizytę rachmistrza. Nie zamierzam niczego ułatwiać.

Ktoś już miał bliski kontakt 3-go stopnia z tym Spisem?
Obserwuj wątek
    • sz0k Re: Państwo nas spisuje 20.04.21, 14:41
      oleg3 napisał:

      > Podobno nie trzeba udawać się "do miasta swego". Wystarczy złożyć autodonos na
      > jakiejś stronie GUS. Ja poczekam na telefon i ewentualną wizytę rachmistrza. N
      > ie zamierzam niczego ułatwiać.
      >
      > Ktoś już miał bliski kontakt 3-go stopnia z tym Spisem?

      Ciągle wyglądam internetowego shitstormu lewusów na temat tego Spisu i nic... a tam już na pierwszej stronie jest nieprawilna wpadka - podając płeć masz tylko do wyboru kobieta i mężczyzna...
      • oleg3 Re: Państwo nas spisuje 20.04.21, 19:04
        Już jest

        next.gazeta.pl/next/7,151003,26999748,spis-powszechny-rpo-pisze-do-gus-w-sprawie-problemow-z-formularzem.html#s=BoxOpImg8
        "Spis powszechny nie jest przystosowany dla niewidomych, mniejszości, osób transpłciowych i małżeństw jednopłciowych" - napisał RPO do GUS. Brakuje w nim również zagranicznych znaków, co uniemożliwia członkom mniejszości narodowych i etnicznych wypełnienie formularza zgodnie ze stanem faktycznym.


        sz0k napisał:

        > Ciągle wyglądam internetowego shitstormu lewusów na temat tego Spisu i nic... a
        > tam już na pierwszej stronie jest nieprawilna wpadka - podając płeć masz tylko
        > do wyboru kobieta i mężczyzna...
      • sz0k Re: Państwo nas spisuje 20.04.21, 15:03
        xiazeluka napisała:

        > Mła także nie zamierza konfidentom w niczym pomagać. Zobaczymy, czy "rachmistrz
        > e" do Mła trafią. Ostatnim razem ta sztuka się im nie udała.

        Moim skromnym zdaniem to tam nie podajesz nic, czego i tak by już w ten czy inny sposób, o Tobie nie wiedzieli.
        • perla_roztocza Re: Państwo nas spisuje 20.04.21, 15:18
          sz0k napisał:

          > Moim skromnym zdaniem to tam nie podajesz nic, czego i tak by już w ten czy inn
          > y sposób, o Tobie nie wiedzieli.

          też tak myślałem do jesieni zeszłego roku.
          Ale dwa razy zostałem wyprowadzony z błędu.
          Raz w banku gdy wpłacałem grubszą gotówkę a drugi raz w oddziale lotto gdy poprosiłem o przelew w związku z wysoką wygraną.
          W obu przypadkach musiałem oświadczyć, że nie jestem prezydentem, premierem, ministrem, ambasadorem, nie zasiadam w zarządach spółek skarbu państwa, nie piastuję tego i owego.
          W sumie ze 20 takich oświadczeń złożyłem.
          A sądziłem, że coś o mnie wiedzą właśnie.
    • t_ete Tak 21.04.21, 00:39
      oleg3 napisał:

      > Ktoś już miał bliski kontakt 3-go stopnia z tym Spisem?

      Poniewaz nie lubie jak mi sie w czasie pandemii
      'nadprogramowe' osoby po domu kreca - dokonalam 'samospisu' na stronie

      nsp2021.spis.gov.pl/#/login?redirect=%2Fobligations


      tete

    • jenisiej Moje spisowe śmoje-boje 21.04.21, 01:58
      oleg3 napisał:
      Ktoś już miał bliski kontakt 3-go stopnia z tym Spisem?

      Ja, ja! Nie bolało!

      Nie lubię niezapowiedzianych gości (awersja nabyta przed laty), więc zgłosiłem się w internetach na ochotnika. Poszło szybko: przypadkiem nocą 31. marca (o tę datę pytają) żadna kochanka nie zalegała na mym tapczanie, więc nie musiałem z nikim zeznań uzgadniać. Jako męska cisdżenderowa szowinistyczna świnia nie miałem rozterek w temacie "płeć". Parametry mieszkania - proszę uprzejmie. Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie grzechy bardzo żałuję, postanawiam poprawę, proszę o naukę, pokutę i rozgrzeszenie. Amen.

      Gorzej było roku Pańskiego 1988. Moje osobiste mieszkanie odwiedzało niekiedy SB (pozdrawiam weteranów), więc z całkiem świeżą rodziną zasiedlałem wynajęte - anonimowo, rzecz jasna. Po roku dowiedziałem się, że to było mieszkanie komunalne po nieżyjącej babci, o której śmierci rodzina nie raczyła nikogo poinformować. Kiedy zawitał rachmistrz spisowy i zaczął zadawać niewygodne pytania (nie o PESEL, a o status lokalu), pognałem go i po kilku dniach zgłosiłem się sam do lokalnego biura spisowego. Już nie pamiętam legend, jakie im wciskałem, ale łyknęli. Spokojnie tam mieszkaliśmy do świtu "nowego" ustroju. Do dziś się zastanawiam, czy ten spokój zawdzięczałem mitycznej tajemnicy statystycznej, czy po prostu postępującemu rozkładowi biurokracji. Może tow. Czuk mógłby coś nam wyjaśnić w tym pakiecie tematów?

      Oczywiście serdecznie pozdrawiam tow. Czuka, byłego Naczelnego Komisarza Spisowego w byłym Województwie Zamojskim.

      wink
      • kalllka Re: Moje spisowe śmoje-boje 21.04.21, 12:03
        I mnie tez. Przez formularz i za pomocą urządzarek statystycznych.
        Było szybko aczkolwiek panie urzadzarki czasem nie zdają sobie sprawy „ jak działa internet” co jak wiemy pomaga nijakiego rodzaju urządzeniom ściągać otwarte „ciastka”o dowiedzieć skąd dokąd jakiś pesel wysyłał swój kwestionariusz.
        A poza tym w-kijem już tylko marchewki.. w postaci ogólno spiskiej loterii np.
    • herr7 Re: Państwo nas spisuje 21.04.21, 14:14
      No cóż, państwo chce wiedzieć ile np. masz mieszkań żeby wyliczyć, jak bardzo zwiększą się jego dochody, kiedy każde dodatkowe mieszkanie się odpowiednio opodatkuje. Albo kiedy trzeba będzie gdzieś zakwaterować uchodźców z dalekiej Syrii, czy pobliskiej Ukrainy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka