pikrat
24.06.21, 20:33
.... obywatelom ale także arcykapłanom. No bo jeśli to co się stało nie dowodzi wysnutej wyżej tezy to co powoduje podejmowanie takich decyzji przez księcia Kościoła?
W marcu br. abp Sławoj Leszek Głódź musiał opuścić teren archidiecezji gdańskiej. Przyczyną była kara, jaką nałożył na duchownego Watykan za tuszowanie nadużyć seksualnych księży z podległej mu diecezji. Głódź zamieszkał w rodzinnej wsi Bobrówka na Podlasiu i już po paru miesiącach objął nowe stanowisko - został sołtysem w Piaskach (część Bobrówki).
Jakby ktoś nie uwierzył to tu link:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27246738,terlikowski-o-nowej-posadzie-abp-glodzia-kompletny-brak-swiadomosci.html#do_w=58&do_v=132&do_st=RS&do_sid=377&do_a=377&s=BoxOpImg14
Wrażenie na mnie zrobił, chyba tu był wójt, komentujący tą decyzję arcybiskupa z rzadko spotykaną dziś służalczością.
Śmieszno czy straszno?