Dodaj do ulubionych

Umberto Eco o patriotyzmie

26.06.21, 11:15
Myślącym na sygnaturkę smile

A teraz Umberto.

Ktoś powiedział, że patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaków; ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na czystość swojej rasy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości oparte jest na nienawiści - na nienawiści wobec tych, którzy są inni.
Obserwuj wątek
      • pikrat Re: Umberto Eco o patriotyzmie 27.06.21, 10:34
        Może różni się detalami (znamiona zewnętrzne) ale w warstwie głównej jest taki sam, jak sądzę.

        Przy okazji..... wyjrzałem sobie wczoraj oknem i taki oto widok: po chodniku w 1,5 rocznym dziecięciem za rączkę spaceruje sobie młody człowiek. Widok piękny, oto troskliwy tata ale coś mnie "szarpnęło" coś było nie tak. Tatuś w czarnym t-shircie miał na prawej ręce biało - czerwoną opaskę. Zapomniał zdjąć? Po chwili zagadka się rozwiązała. Tatuś się obejrzał a na klatce piersiowej ogromny, biały znak Polski Walczącej. Powstaniec, kurwa jego mać! Kto temu młodemu człowiekowi zrobił wprost do głowy taką kupę? Kto mu pozwolił wykorzystywać znak PW do łażenia po mieście. To przecież święty symbol....
        Otóż sądzę, że młodzieniec świetnie pasuje do tekstu Umberto Eco.
        • pikrat Re: Umberto Eco o patriotyzmie 27.06.21, 10:42
          I jeszcze dodam, bo przykłady quasipatriotyzmu mamy na każdym kroku. Piątek, pojechaliśmy z żoną na tzw. rynek w nadziei zakupu świeżych, dorodnych warzyw i owoców. Uwagę naszą skupił stragan z pięknymi warzywami i nic to, że sprzedawca ubrany był w czerwoną koszulkę z ogromnym orłem na piersi. Zdegustowani byliśmy dopiero sobotnim odkryciem, że wśród pomidorów i młodych ziemniaków, polskich, takich do skrobania pojawiły się zgniłki. Taki patriotyczny gest - zarobić za wszelką cenę...
          • polski_francuz Patriotyzm dla ludzi i wladz 27.06.21, 18:29
            pikrat napisał:

            " I jeszcze dodam, bo przykłady quasipatriotyzmu mamy na każdym kroku. ...wśród pomidorów i młodych ziemniaków, polskich, takich do skrobania pojawiły się zgniłki. Taki patriotyczny gest - zarobić za wszelką cenę..."

            Rozumiem teraz z czym walczysz: "z przesadnym manifestowaniem patriotyzmu". No coz, takie manifestowanie sie konczy jak sie prawdziwe przeszkody zaczynaja. Tak przed wojna polska wladza manisfestowala patriotyzm haslem "guzika nie oddamy". A byli zbyt pozno zle przygotowani do wojny.

            Zgadzam sie z Toba, ze najlepszym objawem patriotyzmu jest dla ludzi uczciwa praca i placenie podatkow. Patriotyczne wladze dobrze administruja pieniedzmi z podatkow.

            Polacy i Wlosi sa bardziej patriotami w slowach niz w aktach. Francuzi, zreszta tez. Moze to cos ma z religia katolicka, ktora jest ich wspolnym mianownikiem?

            PF
        • polski_francuz Re: Umberto Eco o patriotyzmie 27.06.21, 10:50
          pikrat napisał:

          " Może różni się detalami (znamiona zewnętrzne) ale w warstwie głównej jest taki sam, jak sądzę."

          No coz, mysle ze polski patriotyzm ma cos wspolnego z sasiadami czy, jak wolisz, z "obca przemoca". I slabosci naturalne i historyczne sa bezlitosnie wykorzystywane przez te "obce przemoce". Wlosi maja najwazniejszy problem z nimi samymi, z brakiem organizacji, intryganctwem i z tym samym co i Polacy. Tyle, ze nie maja "obcej przemocy". Czyli ani Szkopow ani Ruskich na granicach.

          Co mi najbardziej lezy, to cos innego. Wlosi mieli piekna historie i Europe u swych stop. Te dzisiejsze czasy to taki dlugi historyczny zmierzch. Podobnie jak Francuzi czy Anglicy. Polska jest ciagle na wschodzie slonca i ciagle zaczyna swoja wielka historia. I ciagle sie potyka o swoje slabosci.

          Allez zona mnie na msze wygania.

          See you later.

          PF



        • institoris2 to powiadacie pikrat, 27.06.21, 23:55
          ze symbol PW, to dla was "symbol swiety"?
          Wychodzi na to, ze sam do patriotow sie zaliczacie, a cytat z Umberto Eco to pewnie samocharakterystyka?

          "że patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaków; ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na czystość swojej rasy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości oparte jest na nienawiści - na nienawiści wobec tych, którzy są inni."

          Ja tam pikrat rzadko z wami sie zgadzam, ale w tym wypadku sklonny jestem przyznac wam racje.

          pikrat napisał:

          Powstaniec, kurwa jego mać! Kto temu młodemu człow
          > iekowi zrobił wprost do głowy taką kupę? Kto mu pozwolił wykorzystywać znak PW
          > do łażenia po mieście. To przecież święty symbol....
          • pikrat Re: to powiadacie pikrat, 28.06.21, 10:07
            institoris2 napisał(a):

            > ze symbol PW, to dla was "symbol swiety"?
            > Wychodzi na to, ze sam do patriotow sie zaliczacie, a cytat z Umberto Eco to pe
            > wnie samocharakterystyka?
            =======================
            Ciekawa konstatacja ale oparta na błędnych założeniach mianowicie ja się ze swoim patriotyzmem nie obnoszę.
            I rzeczywiście trzeba byćłajdakiem by święte symbole walki i męczeństwa obnosić na ulicy bez żadnej okazji albo pod budką z piwem, na przykład, będąc owiniętym sztandarem.
            Wyobrażasz sobie, że podchodzę to tego młodego człowieka i proszę go w imieniu tych co pod tym znakiem walczyli i oddali życie, by nie bezcześcił symboli, by założył coś innego w czym będzie mu bardziej do twarzy a on na moje słowa zareaguje jak ktoś kto opiera swoje zdanie na nienawiści wobec tych, którzy są inni.

            > "że patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaków; ludzie bez zasad moralnych owi
            > jają się zwykle sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na czystość swojej ra
            > sy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości opart
            > e jest na nienawiści - na nienawiści wobec tych, którzy są inni."
            >
            > Ja tam pikrat rzadko z wami sie zgadzam, ale w tym wypadku sklonny jestem przyz
            > nac wam racje.
            ===================
            No widzisz jak to jest. Są sprawy na które mamy wspólny punkt widzenia. GDYBYŚ JESZCZE WYLECZYŁ ZEZA...
            >
            > pikrat napisał:
            >
            > Powstaniec, kurwa jego mać! Kto temu młodemu człow
            > > iekowi zrobił wprost do głowy taką kupę? Kto mu pozwolił wykorzystywać zn
            > ak PW
            > > do łażenia po mieście. To przecież święty symbol....
            • institoris2 Re: to powiadacie pikrat, 28.06.21, 12:25
              pikrat napisał:


              > Ciekawa konstatacja ale oparta na błędnych założeniach mianowicie ja się ze swo
              > im patriotyzmem nie obnoszę.

              czyli jestescie pikrat patriota dyskretnym, a o takim a priori powiedziec, ze jest lajdakiem niesposob?

              > I rzeczywiście trzeba byćłajdakiem by święte symbole walki i męczeństwa
              > obnosić na ulicy bez żadnej okazji albo pod budką z piwem, na przykład, będąc [
              > b]owiniętym sztandarem[/b].

              to pod budka z piwem tez byliscie pikrat?
              A na marsz zbokow poszliscie ze swieta teczowa szmata, czy tez moze ograniczyliscie sie do dyskretnej obecnosci?

              > Wyobrażasz sobie, że podchodzę to tego młodego człowieka i proszę go w imieniu
              > tych co pod tym znakiem walczyli i oddali życie, by nie bezcześcił symboli, by
              > założył coś innego w czym będzie mu bardziej do twarzy a on na moje słowa zarea
              > guje jak ktoś kto opiera swoje zdanie na nienawiści wobec tych, którzy są in
              > ni
              .

              nie wyobrazam sobie pikrat, bo ta historyjke o swoich balkonowych obserwacjach zmysliliscie na potrzeby watku

              • pikrat Re: to powiadacie pikrat, 28.06.21, 15:13
                Tak, jestem patriotą dyskretnym. Miłość do Ojczyzny ma się w sercu a nie na pseudopatriotycznej odzieży. No i, co oczywiste, łajdakiem nie jestem. Uczciwie płacę podatki - nawet z emerytury, żony nie bijam, przestrzegam przepisów drogowych, szczepię się by nie obciążać społeczeństwa kosztami leczenia. Nie okradam ani bogatych ani biednych no i nie chodzę do kościoła. Jak mogę być łajdakiem bez widoków na rozgrzeszenie? wink

                Niegdyś zdarzało mi się wypić kuflowe z budki ale byłem tam zwykłym, szarym obywatelem, jak to za komuny.
                Marsz zboków - zbyt złożony temat by tak jednym zdaniem. Nie uczestniczę ale nie potępiam. W ramach szeroko rozumianej w o l n o ś c i. Na procesje też się nie skarżę choć utrudniają ruch.
                Najlepiej użyć historyjki by być zrozumianym.
                • polski_francuz Blick in Spiegel 28.06.21, 19:10
                  pikrat napisał:

                  " Miłość do Ojczyzny ma się w sercu a nie na pseudopatriotycznej odzieży. No i, co oczywiste, łajdakiem nie jestem. Uczciwie płacę podatki ..."

                  Ogolnie rzecz biorac mysle jak Ty. Kazde czasy maja swoj patriotyzm. I te nasze pasuja do patriotycznego placenia podatkow i do patriotycznej dyskrecji. Patriotyczny przesadyzm obecnej wladzy jest gra pod publiczke glownie.

                  Ale przyjrzalem sie w lustrze i musze dodac, ze ja czasami patriotycznie przesadzam. Ale wiem tez dlaczego. Moja Babcia niezbyt widziala moja prace za granica. A ze ja wkrotce spotkam (jak mnie sw. Piotr przepusci) to staram sie jak moge o kilka argumentow w dyskusjismile.


                  PF
                • institoris2 i tym oto wyznaniem pikrat, 29.06.21, 01:25
                  udokumentowaliscie idotyzm tej waszej zmyslonej historyjki, a dokladniej wnioskow, jakie nam tu przedstawialiscie.

                  pikrat napisał:


                  Na procesje też się ni
                  > e skarżę choć utrudniają ruch.
                  > Najlepiej użyć historyjki by być zrozumianym.

    • benek231 Re: Umberto Eco o patriotyzmie 26.06.21, 21:09
      pikrat napisał:

      > Myślącym na sygnaturkę smile
      >
      > A teraz Umberto.
      >
      > Ktoś powiedział, że patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaków; ludzie bez
      > zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na
      > czystość swojej rasy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczuc
      > ie tożsamości oparte jest na nienawiści - na nienawiści wobec tych, którzy są i
      > nni.


      **
      Niedawno na Yutubie znalazlem fragment dyskusji jakiegos pisiora z kims z PO, chyba. Pierwszy usilowal wcisnac drugiemu, ze wszelkie informacje ponoc pochodzace z wlamania do skrzynki Dworczyka nie powiny byc ujawniane ani dyskutowane, gdyz tego wlasnie chcieli wlamywacze - by rozglaszac nieprawde.

      Mnie osobiscie brakowalo tam argumentu pisiora, ze ujawnianie i rozglaszanie tych informacji nie jest patriotyczne.

      Podobne standardy maja niewatpliwie pisiory-kibole. Wedlug nich im wiekszy patriota tym glosniej pruje ryja.

      Co ciekawe ci patrioci zazwyczaj nie lubia placic podatkow.
    • felusiak1 Narodowa tożsamość 29.06.21, 08:55
      Czytam, ze według Eco "Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości oparte jest na nienawiści". Bledna i stricte elitarna teza. W dawnych czasach świadomość narodową miala klasa wyzsza. Pozostala ludność byla "tutejsza". Mozna mówić o świadomości plemiennej. Kształtowanie narodow to wiek XVIII i XIX. Wiek XX to dojrzałe poczucie tożsamości narodowej i ostatnio coś sie popsulo. Zaczęlo być dobrze i klasy wyższe, te wyksztalcone i doskonale zarabiajace poczuly się tak lepsze, że nie utożsamiają sie z nadodem. Uważają się za obywateli swiata. Stali sie plemionem. Wśrod klas niższych też postepuje plemienność. Doszlo do momentu kiedy zaczęliśmy sie cofać cywilizacyjnie. Jeśli ten proces nie zostanie zatrzymany to czeka nas samounicestwienie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka