benek231
10.07.21, 06:47
Bartosz T. Wieliński: Niespełna tydzień po pańskim powrocie do polskiej polityki PiS bierze się za TVN i szykuje ustawę, która ma pozbawić stację koncesji. Przypadek?
Donald Tusk: To akurat zbieg okoliczności, ale tylko ci, którzy oszukiwali samych siebie przez ostatnie kilka lat znaną tezą, że może PiS nie jest doskonały, ale przecież nie jest tak źle, mogli twierdzić, że do ataku na TVN nigdy nie dojdzie. Na początku był gwałt na konstytucji, potem przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, atak na sądy – to konsekwentny marsz, by zagarnąć wszystko, co jest niezależne od pisowskiego komitetu centralnego. Do dziś mam przed oczyma poseł Pawłowicz, która mówiła otwarcie do dziennikarza Onetu: „A teraz zajmiemy się wami".
Wnikliwie obserwowałem rozwój autorytaryzmów budowanych na bazie demokratycznych wyborów. Taki model mamy na Węgrzech, a Kaczyński nigdy nie ukrywał fascynacji Orbánem. Wie, że podobnie jak jego mistrz, by zdławić wolność, musi atakować jej wszystkie bastiony. Dopóki w Polsce istnieją niezależne instytucje, tak długo on nie będzie spokojnie spał.
Oczywiście, że tu nie ma spektakularnych zamachów, aresztowań właścicieli czy dziennikarzy tej czy innej stacji. Kaczyński kopiuje Węgry, nie Białoruś. Niemniej jednak to bardzo niebezpieczny model: do radykalnego celu dochodzi się usypiającymi półśrodkami. (...)
wyborcza.pl/magazyn/7,124059,27309635,donald-tusk-nie-chce-zemsty-nie-mysle-o-byciu-premierem-chce.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy
Nie powiedzial Tusk niczego nowego, ale zabrzmialo to donosniej.