polski_francuz
12.07.21, 10:26
perla_roztocza napisał:
" Niemniej masz zdolność honorową na forum tym. "
Zaczelem sie wpisywac pod tym wpisem, ale temat zbyt wazny i dyskusja zbyt fundamentalna. Bo to tak troche forumowe X przykazan trzymane przez Mojzesza na gorze Synaj by kazdy mogl je widziec z daleka...
Takie slowa i z takiego piora... Mowiac szczerze zaczelem je obracac w glowie tego ranka. Bo honor jest dla mnie wazna rzecza. I "zdolnosc honorowa" jest krokiem w jego kierunku. Przyznam sie, ze dobieram sobie rozmowcow nie tyle po stosunku do prawdy (pewnie tez ktores z przykazan) ale glownie po formie ich wypowiedzi, czyli stosunku do blizniego.
A co z prawda powiecie? Ano wiesci polityczne nie sa morderstwem, ktore ktos popelnil i trzeba sprawce znalezc. Bo jest i sie chowa. Dowiadujemy sie o nich z mediow a media maja swe interesy. By dojsc do prawdziwej prawdy trzeba sie niezle napracowac i miec na to czas.
Stosunek do innych jest troche jak lina u wspinaczy. Do szczytu gory Synaj (zostanmy juz z nia) gdzie jest prawdziwa prawda. I jak ktos wyzywa innego to jakby podcinal te line i cala grupa wspinaczy do prawdy spada z wrzaskiem na dol, lamiac sobie to i owo i poupadkowe blizny zostaja na dlugo.
W koncu czy "pacynkowanie" to grzech? Pewnie tak, ale chyba nie glowny. To tak, jakby jeden wspinacz udawal, ze jest ich dwoch. Troche picu w tym jest, ale jak ktos jest zdopingowany/zdopowany moze dzialac za dwoch w rzeczy samej. Sam sie kiedys wpisywalem jako marco polo, bo niektorymi pogladami podpadlem nie temu/tej co trzeba i nie moglem zakladac watkow. Moza byc tez, ze mamy ciag na pisanie bo odkrylismy cos waznego i dyskusja, toczaca sie w naszj glowe dzielimy sie z innymi.
Goodday!
PF