Dodaj do ulubionych

Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O)

14.07.21, 19:58
Zdążyć przed Luksemburgiem. TK spieszył się, by ogłosić, że prawo europejskie w Polsce nie obowiązuje

Wojciech Sadurski
14 lipca 2021 | 17:54


Nasze władze właśnie wypowiedziały nie tylko posłuszeństwo wobec technicznych przepisów UE, ale respekt dla wspólnych europejskich norm praworządności i przyzwoitości. Zakomunikowały Wspólnocie Europejskiej i nam, obywatelom, że w Polsce te normy nie obowiązują.

Decyzja Trybunału mgr Przyłębskiej jest, jaka miała być. Zazwyczaj nierychliwy, tym razem Trybunał pogalopował chyżo jak rumak, by tylko zdążyć do mety przed Trybunałem w Luksemburgu, który lada dzień ma ogłosić swój ostateczny wyrok w sprawie systemu dyscyplinującego sędziów (chwilę wcześniej dowiedzieliśmy się o kolejnym zabezpieczeniu ze strony TSUE, domagającym się zawieszenia działania tej Izby). Zagrywka była prawnie nieskomplikowana, by nie rzec prostacka: skoro Trybunał Europejski ma orzec o niezgodności polskiej antysędziowskiej inkwizycji ze standardami europejskimi, trzeba było podważyć stosowalność tych standardów w Polsce.

Najkrócej rzecz ujmując: pytanie skierowane do Trybunału mgr Przyłębskiej brzmiało (w tłumaczeniu z prawniczego na nasze): "Czy Polska ma obowiązek wypełniać swe obowiązki?". I odpowiedź grupki pod wodzą prok. Piotrowicza brzmi: "Nie".

W miłej interakcji "Jak prokuratorka z prokuratorem" pani prok. Małgorzata Bednarek, obecnie podająca się za sędzię "Izby Dyscyplinarnej" (czyli nielegalnej Izby Przebierańców do prześladowania sędziów), zadała "pytanie" Trybunałowi Konstytucyjnemu o to, czy traktatowa zasada lojalnej współpracy w powiązaniu z wymogiem respektowania postanowień TSUE, rozumiana tak, że stosuje się do organów sądowniczych państwa członkowskiego, jest zgodna z polską konstytucją. I prok. Piotrowicz dostarczył towar.

Nieprawidłowości, które dyskwalifikują ten „wyrok"
Po drodze doszło do kilku teatralnych dramatów i grubych nieprawidłowości, kompletnie dyskwalifikujących tzw. wyrok. Prok. Piotrowicz zastąpił Krystynę Pawłowicz na odpowiedzialnym stanowisku wyznaczonym przez partię, gdy ta przekroczyła swoimi napadami szaleństwa nawet normy PiS-owskie, niezbyt przecież wyśrubowane, plwając gniewnie na UE, co spowodowało konieczność zamknięcia jej tymczasowo w szafie. Ale i prok. Piotrowicz, choć do pewnego momentu kontrolował się i mówił z przesadną emfazą neofity savoir vivre’u „proszę" i „dziękuję", w końcu zezłościł się na przedstawiciela RPO i powracając do swej ulubionej funkcji z czasów sejmowych, odbierał mu głos. No nie wytrzymał, jak ten skorpion ze znanego dowcipu o krokodylu i skorpionie, „bo taka jest jego natura".

Bezpośredni powód zagniewania prok. Piotrowicza związany był z oczywistym defektem proceduralnym, wytkniętym przez Pawła Filipka z Biura RPO, a mianowicie obecnością w składzie osoby nieuprawnionej do głosowania – Justyna Piskorskiego (tego, który obdarował był polskie kobiety pełnym zakazem aborcji), który wszedł był do TK na miejsce dublera. Równie dobrze mógł tam być pan strażnik z budynku TK.

Na koniec, podobnie jak we wczorajszym posiedzeniu, w sprawie o takiej doniosłości (czy może być coś bardziej „doniosłego" niż podział kompetencji między Polskę a Unię?), a na dodatek odwracającej dotychczasową linię orzeczniczą (bo dotychczas TK uznawał, że Traktat jest pod każdym względem zgodny z polską konstytucją, a teraz uznał, że jednak trochę nie), ustawa o TK wymaga pełnego składu. Ten mógłby być jednak mniej sterowalny, więc obradowano w wąskim gronie zaufanych towarzyszy.

Prok. Bednarek niechcący się chlapnęło
Istotę problemu ujęła najlepiej, może nie całkiem zdając sobie sprawę z absurdalności swego stanowiska, wnioskodawczyni, prok. Bednarek z Izby Przebierańców, mówiąc, że spór dotyczy granic kompetencji TSUE. I rzeczywiście, to jest istotą problemu. Bo konstytucja nie daje Trybunałowi Konstytucyjnemu władzy oceniania kompetencji Trybunału z Luksemburga. TK może oceniać zgodność norm prawnych (ustaw, umów międzynarodowych itp.) z Konstytucją RP. Ale orzecznictwo TSUE, nie mówiąc już o jego kompetencjach, jest daleko poza zakresem kompetencji TK: jego rączki są na to za krótkie. Co prawda sędzia sprawozdawca Bartłomiej Sochański w ustnym uzasadnieniu powiedział, że TK w tym wyroku "nie dokonuje kontroli orzeczniczej TSUE", ale zaraz dodał, że kontroluje "ramy, w jakich orzeka TSUE". Ktoś widzi różnicę? Ja nie.

Ponieważ TK wszedł na grunt interpretowania traktatów, przypomnijmy: to TSUE ma wyłączność na ustanawianie wiążącego rozumienia prawa unijnego. Uznając, że pewne artykuły traktatów mają być interpretowane tak, a nie inaczej, bo w przeciwnym razie są niezgodne z polską konstytucją – TK wszedł na pole wyłącznej kompetencji TSUE.

Pomijając już taki drobiazg, że wykonywanie zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego (czyli także Traktatu) jest obowiązkiem polskich władz, zakotwiczonym w polskiej konstytucji, a mianowicie w art. 9. "Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego". Czy i ten obowiązek jest niezgodny z konstytucją, bo narusza interesy grupy przebierańców? Czy konstytucja RP jest więc też niekonstytucyjna dla Trybunału z al. Szucha?

Nie mieszajmy w to konstytucji – problemem są PiS-owskie ustawy
Podobnie jak w bliźniaczej sprawie rozpatrywanej wczoraj (w której wyrok ma zapaść jutro) zmasowane siły władzy wraz z Izbą Przebierańców, która złożyła to pozorne „pytanie" do Trybunału mgr Przyłębskiej, dokonały fundamentalnego przekłamania, sugerując, że nastąpiła sprzeczność między Traktatem Europejskim a polską konstytucją. Tyle że to nie polska konstytucja powołała tę szkaradną Izbę, ale ustawa, przepchnięta przez PiS-owską większość i zaklepana przez PiS-owskiego prezydenta. Trybunał w Luksemburgu zdyskwalifikował twór ustawowy, a nie konstytucyjny. Czyli konfrontacja jest tu między Traktatem a ustawą, a ustawy są niższe w porządku prawnym Polski niż ratyfikowane umowy międzynarodowe. Więc Trybunał nie ma tu nic do gadania, bo może tylko oceniać zgodność z konstytucją, a konstytucja tu niewinna. Konstytucji proszę w to nie mieszać.

„Cała Unia jest wspólnotą prawa" – mówił pięknie Adam Bodnar, ucząc sędziów, którzy koniecznie chcieli dopytać się o to, czy normy praworządności obowiązują tylko, gdy stosowane jest prawo unijne, a jak krajowe, to już hulaj dusza. A prof. Taborowski dodał, że sędziowie muszą spełniać europejskie normy niezawisłości, bo potencjalnie mogą realizować prawo europejskie. Powiało zaś ostrym nacjonalizmem, gdy sędzia Sochański (były radny z ramienia PiS) w ustnym uzasadnieniu ostrzegł, że

polscy sędziowie nie są sędziami unijnymi.
„Żadnemu państwu nie można narzucać reguł, w jakich będzie organizował własne państwo" – ogłosił sędzia Sochański. Naprawdę? A gdyby te reguły miały charakter faszystowski? Też Unia musiałaby tolerować takie państwo w swoim gronie? Unia to pewne normy, także dotyczące praworządności. I nie jest to żadne wkraczanie w zastrzeżone dla państwa suwerenne kompetencje, ale dobrowolny udział we wspólnocie norm i wartości. "Polska tożsamość konstytucyjna" – powiedział dumnie sędzia Sochański. Pięknie, tylko dlaczego tożsamość ta ma mieć twarz Zbigniewa Ziobry, mgr Przyłębskiej, prok. Piotrowicza, sędziów Nawackiego, Piebiaka i Dudzicza?

Obserwuj wątek
    • benek231 Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 14.07.21, 20:03
      Co zakomunikowały władze Polski Unii Europejskiej, a co nam, obywatelom
      Decyzja grupki kolesi z al. Szucha, nie wiem przy kawie i ciasteczkach czy piwie i mielonych, oznacza mocny krok w kierunku polexitu. Wysyła bowiem do Unii jasny przekaz: polskie władze (bo przecież nie Polska) nie zamierzają respektować swych obowiązków wynikających z członkostwa w Unii. Nie będą stosować się do orzeczeń Trybunału Europejskiego, które im się nie podobają. To one będą określać granice kompetencji tego Trybunału. I przede wszystkim nie zamierzają stosować do polskich sądów norm z art. 19 Traktatu, mówiącego o skutecznej ochronie prawnej wszystkich obywateli Unii.

      Jednak mówiąc to, polskie władze wysyłają pewien sygnał nie tylko do władz unijnych i innych państw europejskich, ale też do nas, obywateli polskich. Jesteśmy – mówią nam – w Unii obywatelami drugiej kategorii. Nasze władze nie czują się związane tymi wszystkimi regułami praworządności, które obowiązują władze innych państw unijnych. Nasze gwarancje, że nasi sędziowie będą naprawdę niezależni – a nie poniewierani przez rozmaite Izby Przebierańców za wyroki, które nie podobają się władzy, są słabsze niż naszych unijnych współobywateli. Nasze władze właśnie wypowiadają nie posłuszeństwo wobec technicznych przepisów prawnych, ale respekt dla wspólnych, europejskich norm praworządności i przyzwoitości.

      Warto o tym pamiętać przy najbliższych wyborach, jeśli jeszcze będą.

      To był też przedostatni dzień pracy Adama Bodnara na stanowisku RPO. Wraz ze swymi dwoma rewelacyjnymi współpracownikami stoczył wspaniałą batalię – myślę, że to dla niego właściwe pożegnanie z funkcją, którą pełnił z taką odwagą, mądrością i niezależnością. Był to dzień, w którym niespodziewanie w al. Szucha spotkały się dwie Polski. Polska prok. Piotrowicza, Arkadiusza Mularczyka i Piotra Wawrzyka z MSZ z jednej strony i Polska Adama Bodnara, Macieja Taborowskiego i Pawła Filipka z drugiej. Dla studentów prawa to było wspaniałe seminarium prawa europejskiego (studenci/studentki UW, ależ wam zazdroszczę, że możecie uczyć się u prof. Taborowskiego!). Dla obywateli - konfrontacja dwóch wizji Polski w Europie. Wiem, którą wybieram.

      wyborcza.pl/7,75968,27328802,zdazyc-przed-luksemburgiem-tk-spieszyl-sie-by-oglosic-ze.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.maly
      Dla takiego Kretyn to niewatpliwie przezabawne wydarzenie ale ja bede pamietal o gnoju takze wowczas gdy Polska wyleci z UE, stanie sie zebrakiem Europy, i jak zwykle rozpocznie sie poszukiwanie winnych. Ja przypomne wowczas Kretyna. Oraz jego zlodziejski kosciolek.
    • benek231 O aktorach Izby Przebierancow tez warto pogadac:O) 15.07.21, 16:28
      Hermeliński o zachowaniu Piotrowicza: Ruganie, pokrzykiwanie, przerywanie, nawyki z pokojów milicyjnych

      >> - Zastanawiam się, czy przewodniczący (Piotrowicz) w ogóle spełnia warunki, żeby być sędzią. Nawet nie mówię o warunkach merytorycznych czy wiedzy, ale o istocie powołania sędziego, który powinien być niezawisły - mówił w TOK FM Wojciech Hermeliński. Sędzia przyznał, że oglądając środową rozprawę w TK, "osłupiały patrzył w ekran telewizora".

      Przypomniał mi się początek lat 80., początek stanu wojennego. Ja wtedy zaczynałem swoją działalność jako czynny adwokat i zdarzało mi się dosyć często bronić osób, które brały udział w demonstracjach ulicznych. Ponosiły odpowiedzialność przed Kolegium ds. Wykroczeń, takim "sądem pod gruszą", gdzie nikt z członków nie miał pojęcia o prawie, tylko przewodniczący musiał mieć wykształcenie prawnicze. Atmosfera z tamtych kolegiów przypomniała mi się, gdy wczoraj oglądałem wystąpienie przewodniczącego składu orzekającego. Też było ruganie, pokrzykiwanie, przerywanie, niegrzeczne odzywanie się - mówił gość TOK FM. >>

      www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,27329917,hermelinski-o-zachowaniu-piotrowicza-zwyczaje-z-pokojow-milicyjnych.html#s=BoxOpImg9
      A mnie zachowanie Piotrowicza i Jedrzejewskiego przywolalo z pamieci pokazowe rozprawy sadow specjalnych (Sondergericht) oraz sadow ludowych (Volksgerichtshof) III Rzeszy, z sedzia Rolandem Freislerem w roli glownej. Caly swiat poznal sfilmowane fragmenty rozpraw na ktorych nazistowski sedzia wydzieral sie oraz ryczal na podsadnych i ich adwokatow, grozil im, wyzywal oraz ublizal.

      Teraz nie mam juz watpliwosci co do tego jakiej to "dobrej zmiany" zapragneli dla Polakow tzw. "wolnosciowcy". A nadchodzi jeszcze lepsze. Pomimo tego, ze ta nazistowska holota jest w mniejszosci (60 - 70 procent Polakow chce obecnosci Polski w UE).
    • benek231 Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) 16.07.21, 06:40
      "Nieprawdopodobna arogancja władzy". Prawnik bez litości o najnowszym froncie walki PiS z UE


      Katarzyna Zuchowicz
      15 lipca 2021, 16:50


      Rząd PiS naruszył prawo UE. Wyrok unijnego Trybunał Sprawiedliwości z 15 lipca jest dla Polski miażdżący. Jednak dzień wcześniej Trybunał Konstytucyjny uznał, że prawo unijne jest niezgodne z polską konstytucją. – Wyrok TK pokazał nieprawdopodobna arogancję obecnej władzy, która po trupach zmierza do osiągnięcia celu – komentuje w rozmowie z naTemat Michał Wawrykiewicz, adwokat, współtwórca Inicjatywy Wolne Sądy.

      Przypomnijmy. 15 lipca Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że nowy system dyscyplinarny wobec polskich sędziów jest niezgodny z prawem Unii Europejskiej.

      Z kolei 14 lipca TSUE zdecydował ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Polska została zobowiązana do "natychmiastowego zawieszenia" stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień tej Izby.
      Tego samego dnia – podczas burzliwych obrad, gdy m.in. Stanisław Piotrowicz odebrał głos przedstawicielowi Rzecznika Praw Obywatelskich –Trybunał Konstytucyjny uznał, że uprawnienie TSUE jest niezgodne z polską konstytucją.

      Jak to wszystko odbierać? Michał Wawrykiewicz, adwokat, współtwórca Inicjatywy Wolne Sądy, komentuje w rozmowie z naTemat.

      "Polska uchybiła swoim zobowiązaniom wynikającym z prawa UE". Jak to brzmi Panie mecenasie? Polska była wzorem, teraz wytykają nas palcami, że naruszamy prawo UE.

      Michał Wawrykiewicz: Nihil novi. Takie słowa słyszeliśmy już kilkukrotnie. Dziś policzyłem, że orzeczeń europejskich trybunałów, które recenzują zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości było już 10. I to jest jest 10:0 jeśli chodzi o potyczkę pomiędzy praworządnością a bezprawiem.
      Liczę to na bieżąco. W kilku sprawach byłem pełnomocnikiem. Z tego, co kojarzę, przed nami jeszcze 13 spraw w Europejskim Trybunale Praw Człowieka i 13 spraw w TSUE, czyli 26 spraw.

      Co to wszystko pokazuje?
      Jest to druzgocąca ocena zmian w wymiarze sprawiedliwości dokonywanych przez obecne władze w Polsce. Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Właściwie cały, cywilizowany, prawniczy świat, uważa, że są to zmiany, które drastycznie naruszają europejski porządek prawny. Ale również drastycznie naruszają nasz porządek konstytucyjny.

      Ważne jest, żeby podkreślać – szczególnie w kontekście tego, co działo się wczoraj w Trybunale Konstytucyjnym – że tu nie ma najmniejszej sprzeczności i rozbieżności pomiędzy porządkiem konstytucyjnym, a porządkiem europejskim. Bo chodzi o kwestie niezależności sądownictwa, o zapewnienie przestrzegania zasady skutecznej ochrony sądowej. Tego, co wynika z art. 19 traktatu UE. Prawo do bezstronnego, niezależnego sądu wynika zarówno z przepisów prawa unijnego, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, jak i konstytucji art. 45.

      Co Pan poczuł, jako prawnik i tak zupełnie po ludzku, gdy usłyszał wyrok TSUE o tym, że nowy system dyscyplinarny wobec polskich sędziów jest niezgodny z prawem Unii Europejskiej?
      Z jednej strony ogromną satysfakcję, że nasza argumentacja – środowisk prawniczych, obywatelskich, które od pięciu lat są zaangażowane w obronę państwa prawa w Polsce – znajduje uznanie w europejskich trybunałach. Po raz kolejny usłyszeliśmy w trybunale EU, że Zbigniew Ziobro i jego ekipa absolutnie nie mają racji, mylą się i wprowadzane przez nich tzw. reformy wymiaru sprawiedliwości z reformami nie mają nic wspólnego, a zmierzają tylko do podporządkowania sobie sądownictwa.

      Czyli z jednej strony jest to satysfakcja z wygranej praworządności w trybunale, ale po raz kolejny jest to gorzkie doświadczenie, bo znów słyszymy, że mój kraj drastycznie narusza porządek prawny. Kraj, który jeszcze pięć lat temu wskazywany był jako prymus w Europie. Ten kraj, który przestrzegał standardów, który w krótkim czasie 25 lat potrafił zbudować stabilną demokrację parlamentarną, niezależne sądownictwo.
      To wszystko runęło w gruzach. Po pięciu latach rządów tej władzy, jesteśmy w takim miejscu, w którym wszystko będziemy musieli odbudowywać ze zgliszcz. Cały wymiar sprawiedliwości, zaufanie obywateli do niego, w ogóle do instytucji państwowych. I fatalny wizerunek, który mamy w UE i w świecie.

      Dzień wcześniej Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obowiązek wykonywania środków tymczasowych przez państwo członkowskie UE jest niezgodny z polską Konstytucją. Co z kolei pokazał ten wyrok?
      Pokazał nieprawdopodobna arogancję obecnej władzy, która po trupach zmierza do osiągnięcia celu, do uzyskania pełnej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości i unicestwienia jakiejkolwiek niezależności sądownictwa.
      Pokazał też ogromną butę, impertynencję osób, które zasiadają w tym organie. Sposób przesłuchiwania RPO i zastępcy rzecznika, urąga wszelkim standardom kultury, dobrego wychowania, ale też znajomości zagadnień prawnych, a nawet podstawowej znajomości zasad funkcjonowania prawa europejskiego we wspólnej przestrzeni prawnej. Zadawane pytania, komentarze w kierunku prof. Taborowskiego, Bodnara, dr Filipka, były po prostu bardzo niegrzeczne, niekulturalne.

      Jak Pan odbiera takie zachowanie?
      To jest widocznie taka mentalność, która w osobie pana Piotrowicza, przełożyła się z komisji sejmowej, czy sal plenarnych parlamentu do Trybunału Konstytucyjnego. Wprowadzono zupełnie nowe zasady, zupełnie nieznane w ponad 30-letniej historii TK.

      Trybunał Konstytucyjny to niegdyś był pałac sprawiedliwości. Miejsce poszanowania reguł, prawa, gdzie wysłuchiwało się i szanowało strony, gdzie trwały burzliwe debaty i polemiki prawne, ale był szanowany człowiek, instytucje, organy konstytucyjne. Wczoraj w sposób ostentacyjny pokazano lekceważenie i brak kultury.

      Wybrany został 5-osobowy skład posłusznych osób, które zrobią wszystko, czego władza oczekuje. Widocznie Julia Przyłębska nie miała pewności, że w całym 15-osobowym składzie uzyska takie orzeczenie. Po raz kolejny pokazuje to całkowite upolitycznienie, charakter atrapy TK i całkowity upadek tego organu. Nie wiem, czy jego odbudowa – jego autorytetu, zaufania – w przyszłości w ogóle jest możliwe.

      Sędzia Hermeliński powiedział, że siedział osłupiały przed telewizorem. Wyobraża pan sobie takie zachowanie członków podobnych organów w innym kraju UE?
      Pełna zgoda z panem sędzią. To co działo się w budynku TK to było zachowanie absolutnie skandaliczne. To był brak kultury osobistej, brak znajomości tematu i upadek wszelkich obyczajów, które tam zawsze panowały. Zgadzam się, że nigdy ten gmach nie widział takich scen, takich zachowań, takiej farsy niezależnego procesu, lekceważenia organu konstytucyjnego, jak to miało miejsce w stosunku do RPO.

      Co teraz? Jakich scenariuszy możemy się spodziewać? Jakich konsekwencji?
      KE może zwrócić się do TSUE z wnioskiem o zastosowanie sankcji finansowych za każdy dzień niewykonywania wyroku trybunału. To bardzo realny scenariusz. Jeśli polskie władze, na co wszystko wskazuje, nie będą respektowały dzisiejszego wyroku, to komisja to zrobi.
      Jest też mechanizm fundusze za praworządność, który już niedługo będzie mógł zostać uruchomiony. Wtedy KE może zwrócić się do RE o nałożenie sankcji za systemowe naruszanie praworządności.
      W końcu ciekawe, czy zostanie zatwierdzony Krajowy Plan Odbudowy, i czy Polska otrzyma środki z tego funduszu
      Polacy, jako społeczeństwo, powinni się bać?
      Na pewno.
      • benek231 Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 16.07.21, 06:50
        Jak konsekwencje wyroku TSUE i orzeczenia TK może odczuć przeciętny Kowalski?
        Jako społeczeństwo odczujemy to w ten sposób, że budżet naszego kraju bardzo ucierpi. Sankcje za niewykonanie wyroków TSUE mogą być bardzo wysokie, mogą to być kwoty rzędu miliona euro dziennie.
        Nadal mamy niezatwierdzony KPO. Może się okazać, że podobnie jak Węgry nie dostaniemy tych pieniędzy. A to są miliardy euro.
        Mechanizm fundusze za praworządność jeszcze ani razu nie by użyty. W październiku jest rozprawa w tej sprawie i jeśli TSUE powie, że mechanizm jest zgodny z prawem unijnym, to KE będzie mogła go wykorzystać. Czyli znowu jest zagrożenia odebrania funduszy, co oczywiście przełoży się na budżet naszego kraju. To ogromne kwoty, które pośrednio trafiają przecież do obywateli, do przedsiębiorców i tego wszystkiego mogą być pozbawieni.

        Trzeba też wspomnieć, że wszystko pogłębia też ogromny chaos w wymiarze sprawiedliwości. Każdego dnia obywatel może spotkać w sądzie osobę, która jest wadliwie powołana. Czyli wyrok w jego sprawie może być wydany w sposób wadliwy. To ogromne niebezpieczeństwo w sytuacji, gdy mamy około tysiąca sędziów, którzy zostali powołani przy udziale neo KRS. To przekłada się już na ponad milion orzeczeń, które zostały wadliwie wydane. To instrumentarium w rękach władzy jest tak potężne, że to jest przerażające.

        Dlaczego rząd PiS idzie tak w zaparte i otwiera kolejny front walki z UE?
        Od samego początku, od pierwszych dni rządów PiS chodzi wyłącznie o przejęcie całkowitej kontroli nad sądownictwem, począwszy od TK, przez Krajową Radę Sądownictwa, SN i sądy powszechne. Chodzi o kontrolę nad wyrokami, a tym samym zapewnienie sobie bezkarności, wtedy władza może sobie robić, co jej się żywnie podoba. Może sobie uchwalać dowolne ustawy, podejmować różne działania, których nie ma kto skontrolować. Wyłącznie o to chodzi.

        Oni powołują się na różne przykłady z innych krajów.
        To jest manipulacja i nieprawda. Słynny przykład Rady Sądownictwa w Hiszpanii. Sebastian Kaleta sto razy powtarza, że ma ona być wybierana i funkcjonować w taki sam sposób, jak obecna neo-KRS w Polsce. To jest nieprawda. Członków Rady Sądownictwa w Hiszpanii owszem, wybiera parlament, z tym, że obie jego izby, 3/5 głosów, a kandydatów wskazują środowiska sędziowskie. Są oni weryfikowani m.in. przez prezesa SN i specjalną komisję wyborczą. Sędziowie kandydujący muszą też spełniać określone wymogi. Wybór do nowej KRS nie ma nic z tym wspólnego.
        Kolejny przykład podawany przez władze – Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe, który w zeszłym roku rzeczywiście wydał orzeczenie, które kwestionuje prymat prawa europejskiego. Ale w następstwie KE wszczęła postępowanie naruszeniowe przeciwko Niemcom. I to jest właśnie europejski porządek prawny. Na tym to polega. Że nikt, żadne państwo członkowskie, nie może podważać prymatu prawa europejskiego. Mamy słuchać orzeczeń TSUE, bo do tego zobowiązaliśmy się traktatem.

        Minister Ziobro grzmi o bezprawnej ingerencji, prawnej agresji ze strony organów europejskich.
        Cały czas mówi się o tym, że TSUE wykracza poza swoje kompetencje. Że wkracza w kompetencje państwa członkowskiego, czyli Polski, w odniesieniu do kształtowania wymiary sprawiedliwości. To znowu jest nieprawda. TSUE nie wkracza w kompetencje.
        Tworzenie wymiaru sprawiedliwości należy do polskich władz. To one określają funkcje sądów, ich podział administracyjny. Ale TSUE musi sprawować pieczę nad jednym – nad przestrzeganiem podstawowych zasad. Sądy mogą być dowolnie utworzone przez władze polskie. Byleby spełniały fundamentalny standard niezależności. I tyle.
        Tylko niezależne sądy mogą być ochroną w demokratycznym kraju dla obywatela. Tylko one mogą nas chronić przed nadużyciami władzy, ale też przed jej szaleństwem, bo to co teraz się dzieje zakwalifikowałbym do jakiegoś szaleństwa – do celowego wyprowadzania nas z europejskiej przestrzeni prawnej, z UE, który jest klubem elitarnym, który zapewnił nam dobrobyt w ciągu ostatnich 17 lat. Świadome wyprowadzanie nas z takiego klubu, co było osiągnięciem cywilizacyjnym Polski na skalę całej historii kraju, jest szaleństwem. A także działaniem na szkodę państwa, narodu, racji stanu.

        Powiedzmy otwarcie – to co się stało, to początek drogi do Polexitu? Wielu ma takie obawy.
        Myślę, że daleko jesteśmy poza początkiem tej drogi, jesteśmy w jej trakcie. Wyjście z UE to proces, który nie dzieje się z dnia na dzień, widzieliśmy to na przykładzie Wielkiej Brytanii. Gdy nie szanowane są wyroki TSUE, zalecenia KE, w Polsce każdego dnia następuje pewien progres w procesie Polexitu, a wczoraj nastąpił znaczący krok w kierunku wyjścia z UE.
        Porządek prawny UE, przynależność do wspólnej przestrzeni prawnej, respektowanie wspólnych, fundamentalnych zasad, jest warunkiem naszej przynależności do UE i funkcjonowania całej Wspólnoty. Bez przestrzegania prawa, praworządności, UE nie może istnieć.

        Jeśli jeden z krajów, jak Polska, ostentacyjnie i systemowo ich nie przestrzega, to mamy do czynienia z powolnym wychodzeniem z UE. Jestem przekonany, że polskie władze mentalnie dążą do tego, żeby przekonać dużą część społeczeństwa, że UE jest złem, narzucono nam ją kajdanami, trzeba się z niej wyzwolić. To pokazywanie ludziom absolutnie nieprawdziwego obrazu. Jeśli będzie postępować radykalizacja nastrojów, szczucie na UE oparte na kłamliwym przesłankach, nie wiadomo jak to się skończy.

        natemat.pl/364155,wyrok-tsue-ws-polski-i-wyrok-tk-michal-wawrykiewicz-komentuje-wywiad
        Tak tak, Najmilsi, jestescie aktywnie zaangazowani w Targowice - przez co i wy jestescie zdrajcami narodu polskiego.
        Pomagacie klero-faszystom realizowac koscieny plan wyprowadzenia Polski z demokracji oraz Unii Europejskiej, a w konsekwencji stworzenia kolejnego, po oryginalnej Targowicy, gajdola pod skrzydlami Rosji, a raczej butem Putina. Hanba wam za to Kretyn, Perla, Oleg3, Institoris, Qwardian, Piq, Dachs/Borsuk-Szkop. Tfu!
        • xiazeluka Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 16.07.21, 08:50
          "Kolejny przykład podawany przez władze – Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe, który w zeszłym roku rzeczywiście wydał orzeczenie, które kwestionuje prymat prawa europejskiego. Ale w następstwie KE wszczęła postępowanie naruszeniowe przeciwko Niemcom. I to jest właśnie europejski porządek prawny. Na tym to polega. Że nikt, żadne państwo członkowskie, nie może podważać prymatu prawa europejskiego. Mamy słuchać orzeczeń TSUE, bo do tego zobowiązaliśmy się traktatem."


          Ciekawe, od kogo tow. Hemerliński bierze pieniądze - na pewno nie od władz IV Rzeszy:

          forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/8205848,niemieccy-prawnicy-krytykuja-ke-to-ingerencja-w-suwerennosc-panstw-ue.html

          Czy Kolega Institoris mógłby opisać, jak się obecnie mają sprawy?
          • institoris2 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 00:33
            xiazeluka napisała:


            > Czy Kolega Institoris mógłby opisać, jak się obecnie mają sprawy?
            >
            sprawy maja sie tak, ze rzad niemiecki ma dwa miesiace czasu by ustosunkowac sie do zastrzezen komisji odnosnie wyroku trybunalu konstytucyjnego.
            Jeszcze sie nie ustosunkowal.
            • institoris2 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 00:38
              Zarzuty komisji:
              W szczególności zarzuca Niemcom lekceważenie „zasad autonomii, pierwszeństwa, skuteczności i jednolitego stosowania prawa unijnego” oraz niestosowanie się do orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W tym zakresie krytykuje naruszenie art. 267 TUE, który stanowi, że sądy krajowe zwracają się do ETS z pytaniem prejudycjalnym w sporach z zakresu prawa europejskiego. Federalny Trybunał Konstytucyjny zrobił to raz w tej sprawie, ale potem niezależnie to zignorował. Komisja wyjaśnia, że ​​klasyfikuje podany powód „ultra vires” jako wyraźne „naruszenie zasady pierwszeństwa prawa UE”.
              • felusiak1 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 07:17
                Do TSUE zostali wprowadzeni aktywiści i stali się narzedziem waskiej grupy chcacej wprowadzić Stany Zjednoczone Europy z jednym rzadem centralnym i gubernatorami w guberniach tylnymi drzwiami bezreferendów, negocjacji i traktatów. I to jest moim zdaniem powód rozpadu Unii co nastapi niechybnie i pewnie niezadlugo.
                • institoris2 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 08:42
                  felusiak1 napisał:

                  > Do TSUE zostali wprowadzeni aktywiści i stali się narzedziem waskiej grupy chca
                  > cej wprowadzić Stany Zjednoczone Europy z jednym rzadem centralnym i gubernator
                  > ami w guberniach tylnymi drzwiami bezreferendów, negocjacji i traktatów.

                  Podobna diagnoze stawia w Niemczech wielu konstytucjonalistow z bylymi sedziami Trybunalu Konstytucyjnego wlacznie. Szkoda, sa sa to "byli" sedziowie..

                  I to j
                  > est moim zdaniem powód rozpadu Unii co nastapi niechybnie i pewnie niezadlugo.


                  mam w tym temacie obawy, ze rozpad nie nastapi tak predko, choc zyczylbym sobie tego chcby dzisiaj.
                  Strategie UE widac doskonale na przykladzie sporu UE z Niemcami:
                  W 2015 roku EZB zaczal skupywac obligacje rzadowe krajow czlonkowskich, nie majac ku temu traktatowych kompetencji. W roku 2016 niemiecki Trybunal Konstytucyjny wyslal do TSUE pytanie prejudycjalne, w roku 2018 otrzymal odpowiedz, ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku, w roku 2020 niemiecki Trybunal Konstytucyjny orzekl, ze dzialania EZB jak i wyrok TSUE sa ultra vires, rok pozniej Komisja wszczela postepowanie przeciwko Niemcom, ktore potrwa jakis czas.
                  W miedzyczasie EZB skupuje obligacja w najlepsze i zdazyl wydac na nie 3 bln Euro.
                  Nawet gdyby Niemcy spor wygraly (instytucja rozstrzygajaca w razie niepowodzenia rozmow bedzie , a jakze, TSUE), to pieniadze zostaly juz wydane, zasilajac budzety poszczegolnych panstw.
                  EU stara sie przede wszystkim rozszerzac swoje kompetencje finansowe i uzalezniac przez to poszczegolne kraje, przyznajac sobie prawo do decydowania o wyplacaniu funduszy w zaleznosci od dowolnych, w danym czasie pozadach przez "europejczykow" kryteriow.
                  Tak jest z obecnym Funduszem Odbudowy- EU nie ma prawa zaciagac w imieniu Wspolnoty kredytow, ani nakladac podatkow na obywatelii Unii, ale to wlasnie robi. Nawet gdyby doszlo do jakiegos prawnego sporu z ktoryms z panstw czlonkowskich, to bedzie sie on ciagnal latami, a pieniadze juz dawno zostana zainwestowane w Zielony Lad, czyli wyrzucone w bloto.
                  Taki stan rzeczy jest oczywiscie popierany przez lewacko-zielone rzady europejskie i wiekszosc mediow i watpie, czy uda sie to powstrzymac.
                  • felusiak1 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 09:04
                    Unijne prawo zabrania monetyzacji dlugu czyli drukowania pieniędzy na pokrycie deficytu.
                    TSUE zatem wydal decyzję niezgodną z prawem czyli ustanowil prawo co nie miesci się w jego kompetencjach.
                    Zielony Ład sam się powstrzyma. Ale nie ma się z czego cieszyć bo obywatele Unii zbiednieją i to bardzo. Komisarze będą niepodzielnie rzadzić na kupie gruzu. Może o to im chodzi? Wladza ma slodki smak.
                    • institoris2 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 12:21
                      felusiak1 napisał:

                      > Unijne prawo zabrania monetyzacji dlugu czyli drukowania pieniędzy na pokrycie
                      > deficytu.
                      > TSUE zatem wydal decyzję niezgodną z prawem czyli ustanowil prawo co nie miesci
                      > się w jego kompetencjach.

                      i o to wlasnie chodzi w tym calym cyrku. Judikative przejmuje kompetencje ustawodawcy (ktorym w UE mialby byc teoretycznie operetkowy Parlament Europejski) i dzieki temu brukselscy towarzysze uformuuja sobie Wspolnote wedle wlasnych, socjalistycznych, wyobrazen.

                      > Zielony Ład sam się powstrzyma. Ale nie ma się z czego cieszyć bo obywatele Uni
                      > i zbiednieją i to bardzo. Komisarze będą niepodzielnie rzadzić na kupie gruzu.
                      > Może o to im chodzi? Wladza ma slodki smak.

                      jak na razie mainstrimy i rzady glosza koniecznosc wprowadzania zielonego ladu, a zdurniala publika im przyklaskuje. Dochodzi do paradoksalnych sytuacji, kwalifikujacych sie wlascwie dla oddzialu zamknietego dla ciezkich wariatow; mielismy tu dyskusje w Niemczech odnosnie bezprawnego europejskiego Funduszu Odbudowy, sporo konstytucjonalistow wypowiadalo sie o bezprawnych dzialaniach Komisji za co spotkala ich fala hejtu, choc na zdrowy rozum powinno sie tych ludzi popierac- Niemcy moga liczyc na 26 mld Euro z Fuznduszu, ich wklad w ta awanture, to 75 mld Euro.
            • xiazeluka Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 08:55
              A te dwa miesiące nie minęły już jaki czas temu?

              Przy okazji - czy po wyroku z Karlsruhe pojawiły się w IV Rzeszy jakieś głosy, że to początek Reichexitu i wpadanie w ramiona Putina (bo Nord Stream 2 zapewne padaniem w ramiona Putina nie jest)?
              • institoris2 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 11:29
                o ile sie nie myle, to dwa miesiace mina w sierpniu.

                Propagandowego zgielku, w przeciwienstwie do Polski, o Reichsexicie nie ma, wplynela skarga do Trybunalu Konstytucyjnego i musial zostac wydany wyrok, a w swietle prawa i umow europejskich, zarowno EZB jak i TSUE dzialaly ultra vires, wiec wyrok nie mogl byc inny.
                Roznica z Polska jest taka, ze zarowno Trybunal Konstytucyjny jak i rzad w tej sprawie woleliby sie nie wypowiadac, akceptujac (wbrew traktatom) dzialania EZB, zmusila ich do tego wlasnie skarga do Trybunalu.
                W Polsce strona skarzaca jest rzad, wiec z gory wiadomo, ze pojdzie na noze, a w Niemczech bedziemy mieli do czynienia z jakims zgnilym kompromisem miedzy trzema stronami.

                To, ze Nord Stream 2 zostanie, chocby i wbrew sankcjom amerykanskim, dokonczony, bylo od samego poczatku pewne, bo jest to istotny czynnik strategii energetycznej Niemiec na najblizsza przyszlosc. W przyszlym roku wylaczone zostana elektrownie atomowe, w niedalekiej przyszlosci zlikwidowane elektrownie weglowe i rosyjski gaz (i elektrownie gazowe, ktore bedzie sie budowac), maja zapewnic energie elekktryczna dla kraju w przypadku niedoborow ze zrodel niekonwencjonalnych i stabilizacje sieci.
                Docelowo energia z wiatrakow i solarow ma byc przetwarzana na wodor, co pozwoli na magazynowanie tejze, jest to, jak na razie, technologia tak droga, ze nawet zielona banda nie zdecydowala sie na wprowadzenie w zycie tego planu natychmiast.
                  • institoris2 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 12:26
                    xiazeluka napisała:

                    > IV Rzesza tym samym znajdzie się na gazowej smyczy KGB, zależna od aktualnego h
                    > umoru Putina. Ciekawe, czy mumioentuzjasta Kretyn52 zdaje sobie z tego sprawę.
                    >
                    dla Kretyna priorytetem jest wprowadzanie socjalizmu, wszystko inne to margines.
                    • benek231 Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 15:48
                      institoris2 napisał(a):

                      Jako antydemokratyczne gowno Putina, oraz zwolennicy narodowo-katolickiego grajdola, pod butem Rosji, jestescie obaj z Kretynem, oraz reszta waszej pisiorskiej holoty, zdrajcami narodu polskiego. Tfu!
                    • pikrat Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 16:58
                      institoris2 napisał(a):

                      > dla Kretyna priorytetem jest wprowadzanie socjalizmu, wszystko inne to margines
                      > .
                      =========================

                      "Socjalizm" już wprowadzono i chwała za to. Oczywiście każdy, kto będzie uważał, że ten "socjalizm" jest tym czym był pod opieką CCCP okaże się idiotą. Kilku w tym wątku właśnie się przedstawiło. Nawet nie ma sensu z nimi jakakolwiek polemika. Z idiotami się nie polemizuje. Wracając do "socjalizmu".... to w dzisiejszych czasach jedyny możliwy do zaakceptowania ustrój, gwarantujący WSZYSTKIM jakiś poziom życia. Niejedna już tu odbyła się dyskusja, która miała za zadanie przekonać uczestników do wyższości korwinizmu nad, niech wam będzie, socjalizmem. Otóż socjalizm jest wyższym stopniem rozwoju społeczeństw niż drapieżny kapitalizm, który wskutek ogromnych nierówności i olewania tzw. ludu prowadzi do rewolucji, która pali pałace fabrykantów a im samym ucina łby gilotyną.

                      W tym "socjaliźmie" wciąż fabryki są prywatne istnieją też spółki akcyjne i nikt właścicieli nie gania z kłonicą. Nie rozumiem dlaczego niektórym ten status quo nie odpowiada. Czyżby musieli ograniczać swoje apetyty na zmianę co trzy lata jachtu za kilka milionów dolarów?

                      „Unię Europejską utworzono po to, aby położyć kres krwawym wojnom, wybuchającym często pomiędzy sąsiadującymi krajami, z których najstraszliwszą była II wojna światowa. Od 1952 r. Europejska Wspólnota Węgla i Stali jednoczy gospodarczo i politycznie państwa Europy, by tym samym zapewnić długotrwały pokój.„

                      Czy Unia wywiązuje się z tych założeń? - Oczywiście, że tak. Od zakończenia II WŚ między krajami członkami Unii nie było konfliktów zbrojnych. Nie jestem historykiem ale nie pamiętam by w Europie tak długo był pokój. Przyczynił się do znacznego podniesienia poziomu życia i niech nikt nie waży się tego zmieniać. Kiedy Unia w wyniku idiotycznych działań się rozsypie będzie to koniec pokoju i współpracy. Zatem powstaje pytanie komu i dlaczego zależy na tym by rozwalić Unię? Jakimi motywami się kierują czego oczekują. Jaki raj zapanuje w Europie pod wpływem ich dążeń? Obawiam się, że nie znajdzie się mądry, który przedstawi korzyści przewyższające te, których aktualnie jesteśmy beneficjentami.

                      Unia a mocarstwa. Czym jest każdy pojedynczy kraj w Europie w porównaniu do Chin, Rosji czy USA. Jest niczym. Przewaga wojskowa mocarstw jest miażdżąca. Co każdy z kraików Europy może przeciwstawić mocarstwom? - Honor i stosy trupów. Ale Stany Zjednoczone Europy to już jakaś siła, nieprawdaż? I nawet gdybyśmy mieli 1000 abramsów to i tak musielibyśmy ulec przeważającej sile wroga ale wspólna Amia Zjednoczonej Europy, liczne fabryki i przemysł, wspólne zasoby finansowe to byłaby siła, z którą nawet mocarstwa musiałyby się liczyć.
                      Dlatego uważam, ze knowania antyunijne są równoznaczne z poświęceniem naszej Ojczyzny dla bliżej niepojętych korzyści.
                      • benek231 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 17:29
                        pikrat napisał:

                        > Dlatego uważam, ze knowania antyunijne są równoznaczne z poświęceniem naszej Oj
                        > czyzny dla bliżej niepojętych korzyści.

                        **
                        Tyle to akurat wiadomo, gdyz chodzi o korzysci Rosji w postaci pozbycia sie silnego, bo zjednoczonego, konkurenta w Europie. Kazdy kraj z osobna Rosja rozgrywalaby jak chciala.
                        Z drugiej strony masz ten zlodziejski kosciolek ktoremu Unia takze tkwi sola w oku, od samego poczatku. Bo Unia to rowniez swobodny przeplyw ludzi oraz informacji. Ludzie jezdza ogladaja, sluchaja, podziwiaja, porownuja.. a nastepnie chca modyfikowac wlasny kraj. Takze w sferze kulturowej i/czy obyczajowej, oraz... religijnej. A zlodziejski kosciolek chcialby miec grajdol pomiedzy Bugiem i Odra, chcialby miec mentalnych ciemnych a powolnych chlopkow, ktorych moze rozstawiac po katach.

                        A Unia to takze demokracja - jedno jest nierozlaczna czescia drugiego. Unia kieruje sie demokratycznymi pryncypiami, choc jej struktury i funkcjonowanie nie jest dokladnie takie samo jak w przypadku poszczegolnych panstw narodowych, z typowa demokracja parlamentarna i trojpodzialem wladzy. Aby przyblizyc szanse na pozbycie sie demokracji zlodziejski kosciolek zdecydowal, ze wyjscie z Unii bedzie kluczowe. Poza Unia nie bedzie potrzeby tkwienia w znienawidzonej demokracji, ktora jest przeszkoda na drodze do absolutnej wladzy kleru - z tylnego fotela oczywiscie, gdyz oni nie lubia rzucac sie w oczy. Im wystarczy miec "zlote a skromne".

                        To z w/w powodow kk potrzebuje takich durnych ugrupowan jak PiS czy Konfederacja, ktore realizujac wlasne debilne cele, przede wszystkim zrealizuja koscielne. Czesto nawet nie zdajac sobie z tego sprawy. No bo i popatrz na tego Institorisa, antydemokratyczne gowno - czy on jest w stanie ogarnac to co powyzej? Nie sadze. On jest typowy pisiorski pieniek.
                        • pikrat Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 19:11
                          Gdyby to tylko o kościółek chodziło. Z rozmysłem nie wspomniałem o kościółku ponieważ to rządy aktualne i przyszłe walczą o poparcie kościółka. Gdyby żyli tylko z tacy to musieliby wyprzedawać majątek i załatwić sobie jakąś uczciwą pracę choćby na pół etatu. Przypominam sobie Millera jak właził gdzie nie trzeba pedofilowi Jankowskiemu przyznając mu koncesję na wydobycie bursztynu. Kwaśniewski, nota bene najlepszy polski prezydent jak do tej pory, podpisał Konkordat. Liczył na wdzięczność kleru? Przecież zrobił to nie dla kleru a dla Boga, nieprawdaż? wink A wdzięczności zaznał na cmentarzu w Katyniu upity przez Flaszkę Głodzia został skompromitowany. Rządzącym kler potrzebny jest by dalej rządzić a koszty ponosi społeczeństwo. Najczęściej ciemne i nieświadome mechanizmów sojuszu tronu z ołtarzem.
                      • institoris2 jakbym ktores z przemowien tow. Kaczynskiego 17.07.21, 18:41
                        czytal tow. pokrak, wydaliliscie z siebie pochwale socjalizmu a la PiS.
                        Na forum prezentujecie sie jednakoz jako zdecydowany przeciwnik PiSu, wiec nasuwa sie nieodparty wniosek, ze nie tylko o sprawiedliwosc spoleczna nowego typu wam idzie, ale o znacznie wiecej...



                        pikrat napisał:


                        > "Socjalizm" już wprowadzono i chwała za to. Oczywiście każdy, kto będzie uważał
                        > , że ten "socjalizm" jest tym czym był pod opieką CCCP okaże się idiotą. Kilku
                        > w tym wątku właśnie się przedstawiło. Nawet nie ma sensu z nimi jakakolwiek pol
                        > emika. Z idiotami się nie polemizuje. Wracając do "socjalizmu".... to w dzisiej
                        > szych czasach jedyny możliwy do zaakceptowania ustrój, gwarantujący WSZYSTKIM j
                        > akiś poziom życia. Niejedna już tu odbyła się dyskusja, która miała za zadanie
                        > przekonać uczestników do wyższości korwinizmu nad, niech wam będzie, socjalizme
                        > m. Otóż socjalizm jest wyższym stopniem rozwoju społeczeństw niż drapieżny kapi
                        > talizm, który wskutek ogromnych nierówności i olewania tzw. ludu prowadzi do re
                        > wolucji, która pali pałace fabrykantów a im samym ucina łby gilotyną.
                        >
                        > W tym "socjaliźmie" wciąż fabryki są prywatne istnieją też spółki akcyjne i nik
                        > t właścicieli nie gania z kłonicą. Nie rozumiem dlaczego niektórym ten status
                        > quo nie odpowiada. Czyżby musieli ograniczać swoje apetyty na zmianę co trzy la
                        > ta jachtu za kilka milionów dolarów?
                        >
                        > „Unię Europejską utworzono po to, aby położyć kres krwawym wojnom, wybuchającym
                        > często pomiędzy sąsiadującymi krajami, z których najstraszliwszą była II wojna
                        > światowa. Od 1952 r. Europejska Wspólnota Węgla i Stali jednoczy gospodarczo i
                        > politycznie państwa Europy, by tym samym zapewnić długotrwały pokój.„
                        >
                        • pikrat Re: jakbym ktores z przemowien tow. Kaczynskiego 17.07.21, 18:57
                          institoris2 napisał:

                          jakbym ktores z przemowien tow. Kaczynskiego
                          czytal tow. pokrak, wydaliliscie z siebie pochwale socjalizmu a la PiS.
                          Na forum prezentujecie sie jednakoz jako zdecydowany przeciwnik PiSu, wiec nasuwa sie nieodparty wniosek, ze nie tylko o sprawiedliwosc spoleczna nowego typu wam idzie, ale o znacznie wiecej...

                          ===================
                          Nie zawiodłeś. Potraktowany poważnie odpłaciłeś mi "pokrakiem" To argument? Za czym? Miałeś napisać jakie korzyści czekają Polaków po wygraniu wyborów przez korwinistów? I co? Leżysz i kwiczysz bo tych korzyści nie ma i nie będzie.
                          O naśladownictwie Kaczyńskiego to bzdura kosmiczna ale widać, że na moje argumenty nie jesteś w stanie przedstawić swoich bo ich zwyczajnie nie masz.
                          Jedynie czego masz w nadmiarze to nienawiść. Zupełnie nie racjonalna, pozbawiona wszelkich cech politycznej racji.
                          Słabiutko, jak na Ciebie ale to Twój wstyd nie mój. A i postaraj się wyrzucić tą kalkę, w której by poniżyć rozmówcę sugerujesz mu, że jest ich dwóch. To naprawdę cieniutkie jak u samego Mła smile
                      • felusiak1 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 19:23
                        pikrat napisał: W tym "socjaliźmie" wciąż fabryki są prywatne istnieją też spółki akcyjne i nikt właścicieli nie gania z kłonicą.

                        W opisanej postaci ten "socjalozm" nazywa się faszyzm.
                        _______________________________________________________________________
                        pikrat napisal: Od zakończenia II WŚ między krajami członkami Unii nie było konfliktów zbrojnych. Nie jestem historykiem ale nie pamiętam by w Europie tak długo był pokój.

                        O ile wiem Ukraina jest w Europie podobnie jak Gruzja i terytorium bylego państwa Jugoslawia.
                        ___________________________________________________________________________

                        Teza o wyprowadzeniu Polski z Unii jest tragicznie smieszna.
                        • pikrat Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 20:16
                          felusiak1 napisał:

                          > pikrat napisał: W tym "socjaliźmie" wciąż fabryki są prywatne istnieją też s
                          > półki akcyjne i nikt właścicieli nie gania z kłonicą.
                          >

                          > W opisanej postaci ten "socjalozm" nazywa się faszyzm.
                          > _______________________________________________________________________
                          Gówno prawda.

                          > pikrat napisal: Od zakończenia II WŚ między krajami członkami Unii nie było
                          > konfliktów zbrojnych. Nie jestem historykiem ale nie pamiętam by w Europie tak
                          > długo był pokój.

                          >
                          > O ile wiem Ukraina jest w Europie podobnie jak Gruzja i terytorium bylego pa
                          > ństwa Jugoslawia.


                          Kolejna gówno prawda. "Od zakończenia II WŚ między krajami członkami Unii nie było
                          > konfliktów zbrojnych." Ani Gruzja ani Jugosławia nie były i nie są w Unii Europejskiej.
                          Teraz wyciagnij "argument ostateczny" o moim Murzynie bo nigdy nie czytałem nic merytorycznego poza inwektywami, którymi karmisz rozmówców. Więcej ode mnie się nie spodziewaj.
                          Adieu.
                          > ___________________________________________________________________________
                          >
                          > Teza o wyprowadzeniu Polski z Unii jest tragicznie smieszna.
                          >
                          ponieważ....
                          • felusiak1 Re: Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 21:19
                            Ja się od ciebie niczego nie spodziewam. Po tobie też sie nie spodziewam.
                            napisaleś: Nie jestem historykiem ale nie pamiętam by w Europie tak długo był pokój.
                            Nie napisałeś w Unii lecz w Europie. Zdanie jest falszywe.

                            Zapoznaj sie czym jest faszyzm zamiast szczekać.

                            Milego wieczoru życzę.
                          • benek231 Jak dotad 1:0 dla Targowicy :O) - 2 17.07.21, 21:31
                            pikrat napisał:

                            > > Teza o wyprowadzeniu Polski z Unii jest tragicznie smieszna.
                            > >
                            > ponieważ....

                            **
                            Otoz to, nie dyskutuje sie z antydemokratycznym gownem, gdyz z samej definicji jest ono klamliwe, falszywe, i niedouczone, vide Felusiak.

                            Kaczynski do ostatnego dnia bedzie sie oburzal na podobne sugestie, a nazajutrz oglosi Polexit. Pisiory to obrzydliwi klamcy - jak to faszysci. Liczy sie dla nich wylacznie wynik. Cel uswieca srodki. I taka to grande wspiera teraz ten pobozny polski zlodziejski kosciolek.

                            Ale Kaczynski nie musi oglaszac Polexitu, jesli jego mocodawcy zaleca mu dalsze tkwienie w Unii i rozbijanie jej od srodka. Bedzie wiec tkwil w UE, i to jest ten drugi wariant, gdzies na obrzezach, w Polsce calkowicie pozbawionej znaczenia, po to tylko by, jako czlonek Unii, korzystac z unijnych powiazan biznesowych. Poza Unia zostalaby Polska wykluczona z tych powiazan i wkrotce zaczelibyscie gryzc tynk ze sciany. Zas same pisiory bardzo predko stalyby sie zwierzyna lowna. Zatem bedzie Polska krecila sie na unijnej orbicie, liczac na ochlapy, zebrzac, ale za to z piorkiem w kapeluszu. Zatknietym na leb Kretyna, Felusiaka, i Institorisa - znanych trzech srali-mondrali.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka