narodowy robotniku, to partactwo a nie robota

15.07.21, 15:50
wydarzenia.interia.pl/swiat/news-burze-i-powodzie-w-niemczech-zawalily-sie-domy-zginely-33-os,nId,5359995

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Heil Hitler!

byle deszczyk a ludzie zginęli i chałupy się zawaliły.
Na dodatek Makrela wstrząśnięta...
Może lepiej było zatrudnić inżynierów z Polski niż z Afryki.
Tak czy siak, zdradziliście 4 rzeszę właśnie.
    • qwardian Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 15.07.21, 19:30
      Musiałeś mnie pomylić z innym qwardianem, bo ten identyfikuje się z pruskimi fortecami, bunkrami i III Rzeszą.
      • qwardian Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 15.07.21, 20:03
        Oraz komturem z Tucholi, tym samym, który przywiózł dwa miecze na pole grunwaldzkie. Sądzisz, że Malbork spłynąłby z nurtem Nogatu?
    • pikrat Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 18.07.21, 03:38
      Oto słowo gorliwego katolika. Zamiast współczucia, wszak zginęli ludzie ma słowa szyderstwa i pogardy. Te piękne, stare miasta budowane były niekiedy kilkaset lat temu więc nie projektowali ich inżynierowie z Afryki ale lubelskiemu głupkowi skąd o tym wiedzieć. No i to Heil Hitler! na wstępie. Miała to być prowokacja a wyszło, że to zwyczajna głupota właśnie.
    • boomerang Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 18.07.21, 06:24
      To kara za brak respektu dla natury wyrażający się nie trzymaniem dystansu do rzek. W Polsce pomiędzy zabudowaniami a rzeką są łąki, gdzie się krowy pasą. Słowian cechowała pokora.
      • wikul Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 19.07.21, 22:12
        boomerang napisał:

        > To kara za brak respektu dla natury wyrażający się nie trzymaniem dystansu do r
        > zek. W Polsce pomiędzy zabudowaniami a rzeką są łąki, gdzie się krowy pasą. Sło
        > wian cechowała pokora.

        Kto ci tak nasrał do tego głupiego łba. Akurat jest odwrotnie. Po wojnie we Wroclawiu jako mały dzieciak chodziłem na tereny przeznaczane na ewentualne powodzie. W powodzi w r.1997 okzalo się że najbardziej ucierpiały takie tereny zalewowe, które komuniści lekkomyslnie przeznaczyl pod zabudowę mieszkaniową.

        Tylko na początku XX w. we Wrocławiu miały miejsce dwie powodzie: w 1903 i 1905 r. W ich efekcie wybudowano nowoczesny system zabezpieczający – do 1920 powstał wrocławski węzeł wodny, złożony z kanałów przeciwpowodziowych, 93 km wałów, 11 jazów oraz 10 śluz żeglugowych, mogący poradzić sobie z wodą o przepływie 2200–2400 m³/s (626 cm). System ten sprawdził się podczas powodzi w latach 1975 i 1985, jednak nie uwzględniał kumulacji fal z więcej niż jednej rzeki 3600 m³/s. wg Wikipedii
    • boomerang Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 18.07.21, 06:25
      To kara za brak respektu dla natury wyrażający się nie trzymaniem dystansu do rzek. W Polsce pomiędzy zabudowaniami a rzeką są łąki, gdzie się krowy pasą. Słowian cechowała pokora.
    • boomerang Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 18.07.21, 06:25
      To kara za brak respektu dla natury wyrażający się nie trzymaniem dystansu do rzek. W Polsce pomiędzy zabudowaniami a rzeką są łąki, gdzie się krowy pasą. Słowian cechowała pokora.
      • qwardian Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 18.07.21, 08:31
        Boomerangu ten świat już w ogóle pie..dolca dostał na głowę, żeby robić ekologiczne kable sojowe do samochodu..

        moto.pl/MotoPL/7,88389,27335527,auta-w-nowym-jorku-sa-zjadane-przez-szczury-jeden-wyskoczyl.html
      • 3nd Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 18.07.21, 11:36
        A Wroclaw ?
        pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_tysi%C4%85clecia_we_Wroc%C5%82awiu

        Czy w Poznaniu ?
        • qwardian Re: narodowy robotniku, to partactwo a nie robota 18.07.21, 11:49
          Prusak nie pozwolił tam budować, ale III RP wiedziała lepiej, jeżeli wśród decydentów był jakiś Słowianin, to tylko potwierdza moją tezę, że Prus nie da się skorumpować brudnym srebrnikom..
Pełna wersja