Matołki z pisu podlizują się Bidonowi...

17.07.21, 09:48

...wyrzucając w błoto nasze pieniądze. Zaraz po tym, jak dokonano całkowicie zbędnej renowacji szrotu T-72 (zamiast te graty sprzedać w cholerę Murzynom czy Azjatom), zaraz po tym, jak zakupiono również całkowicie nam zbędne myśliwce F-35, kolega Mła ze studiów, Błaszczak Mariusz, ogłosił, że Polska nabędzie hamerykańskie czołgi M1A2 Abrams SEPv3, co skutecznie zdezorganizuje logistykę sił zbrojnych - jednoczesne utrzymywanie trzech (a wliczając Twarde czterech) typów czołgów podstawowych jest nonsensem, który można określić jako działania dywersyjne. Polska jest zbyt biednym krajem, by pozwalać sobie na tego typu mocarstwową rozrzutność. Pisiacki rozmach - kupowanie najdroższych systemów broni, których nie jesteśmy w stanie efektywnie wykorzystać - prowadzi do osłabienia armii, a nie jej wzmocnienia. Zamiast Abramsów należałoby kupować nowe wersje (i modernizować starsze) całkowicie porównywalnych, a przy tym znacznie tańszych w eksploatacji Leopardów, zamiast latających konsoli gier komputerowych F-35 dokupić najnowsze wersje F-16. Forsę, którą durnie od Kaczyńskiego utopią w Abramsach, można byłoby przeznaczyć na śmigłowce szturmowe (których w ogóle nie mamy, stare Mi-24 nadają się już tylko do parków rozrywki) i całe stada dronów, które dowiodły swojej niezwykłej efektywności podczas ostatniego konfliktu na Kaukazie, w zasadzie wygrywając tę krótką wojnę. Ale dron i F-16 nie prezentują się na defiladach tak dobrze jak większe i droższe gadżety, no i czymś Ziutka Bidona należy do siebie przekonać, choć Mła ma wątpliwości, czy ta łapówka hamerykańskiego Alzheimera wystarczająco udobrucha.
    • felusiak1 Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 13:18
      Ziutek o tym nic nie wie i wiedzieć nie chce. On ciagle zapomina.
      • xiazeluka Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 14:03
        To może ta jego wiceMurzynka Kamila umie liczyć forsę?
        • felusiak1 Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 19:28
          Ona też nic nie wie. Jest taki co wie ale na tylnym siedzeniu i nie można o nim tak mówić.
    • qwardian Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 13:34
      Wiedzieliście towarzyszu, że wszystkie te czołgi mają lufy nazich zachodnich sąsiadów (Rheinmetall Rh-120), a powinniście bo przez kilka lat was ganialiśmy po stepach. Tak czy inaczej jestem sceptyczny wobec wszelkiej broni konwencjonalnej na czele z ciężkimi żółwiami i latającymi kaczuszkami, bo za takie uważam helikoptery.
      • xiazeluka Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 14:02
        Tak, podrabiany Himmlerze, Mła posiada tę wiedzę. W dodatku Leopardy mają dłuższe lufy od hamerykańskich odpowiedników. A śmigłowce są niezbędne do szybkich, punktowych uderzeń. I wcale nie takie łatwe do obezwładnienia.

        Dodać jeszcze należy, że bez systemu Trophy kupowanie czołgów mija się z celem.
        • qwardian Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 14:29
          xiazeluka napisała:

          > Dodać jeszcze należy, że bez systemu Trophy kupowanie czołgów mija się z celem.



          Shalom, zapaliłeś przynajmniej świeczuszkę..
          • qwardian Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 15:34
            Kontynuując konwersację z Kremlem, długość lufy nie ma wielkiego znaczenia w przypadku amunicji programowalnej, o której wspomina Generał Górowski, ale nie polegam na gadżetach, które prezentował XL
            www.defence24.pl/gen-gorowski-przy-wprowadzaniu-abramsow-skorzystamy-z-doswiadczen-z-leopardow
            • xiazeluka Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 18:01
              Tu masz nieco obszerniejsze omówienie niż zdawkowe zapewnienia, że wszystko jest cacy:

              radar.rp.pl/swiat/nato/12271-legenda-m1-abrams

              Ta Twoja amunicja programowalna nie wzmacnia zdolności zwalczania czołgów, a jedynie unifikuje amunicję. W dodatku jest dopiero w fazie prób, Ambramsy na tę amunicję jeszcze poczekają.
              • qwardian Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 19:10
                Niech poczekają, mają czas tym bardziej, że ręczne wyrzutnie rakietowe mają podobne właściwości. Stąd jestem bardziej niż sceptyczny, jeżeli chodzi o ten typ broni. Nasze dzielne kobiety w Berlinie, wprawdzie nie pierwszej urody upiekły na czołgowym ruszcie niejednego dzikusa ze stepu butelką z benzyną..
                • xiazeluka Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 17.07.21, 19:19
                  Dlatego Mła napisał, że bez czegoś w rodzaju żydowskiego Trophy czy ruskiej Areny Abramsy żadnej przewagi nie dają. Szczególnie, jeśli przeciwnik ma do dyspozycji pociski atakujące czołg z góry.
                  • qwardian Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 18.07.21, 11:23
                    No to posadźcie towarzyszu na wieżyczce Abrahama i szukajcie swojej ziemi obiecanej, ale nie drenujcie kieszeni narodowego robotnika..
    • piq PiSowskie razwiedczyki... 18.07.21, 16:09
      ...wydają prawie 2 mld zł na pokolorowanie i udźwiękowienie 300 bezwartościowych t-72, gdy batalion 44 najnowszych leo2a7+ kosztuje niecałe 3 mld zł, przy czym wojsko ma już leo2a4 i a5 i nie trzeba wszystkiego kupować od nowa, jak to robią Węgrzy. Twój kolega ze studiów powinien trafić przed pluton egzekucyjny.

      Węgrzy kupują także caracale i lekkie helikoptery od Airbusa, również w Europie robią zakupy obrony przeciwpowietrznej. Tawariszcz Jarosław Kaczyński przy Orbanie to pętak. Albo wieloletni rosyjski agent.
      • xiazeluka Re: PiSowskie razwiedczyki... 18.07.21, 16:15
        Na usprawiedliwienie Mła napisze, że się z Błaszczakiem niespecjalnie lubiliśmy.
        • oleg3 Re: PiSowskie razwiedczyki... 19.07.21, 17:33
          Nie biorę udziału w wątku, bo militaria to dla mnie ziemia nieznana. Z pewnością PiS marnuje kasę na bezużyteczne zabawki. Nie rozumiem dlaczego jeszcze nie mamy dużej eskadry dronów. Mogą być tureckie! Bajki o śmigłowcach szturmowych są opowiadane od lat.
          • andrzejg Re: PiSowskie razwiedczyki... 19.07.21, 18:51
            Ja też tego nie rozumiem, ale jak to zawsze bywa, gdy nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o kasę.
        • andrzejg Re: PiSowskie razwiedczyki... 19.07.21, 18:50
          Na usprawiedliwienie Mła napisze, że się z Błaszczakiem niespecjalnie lubiliśmy.


          Tu na forum nabijałeś się ze staruchów, a sam jesteś niewiele młodszy.
          • xiazeluka Re: PiSowskie razwiedczyki... 20.07.21, 01:07
            No, do starucha Mła daleko. Poza tym Mła nabija się z głupoty staruchów, a nie ich wieku.
            • kalllka Re: PiSowskie razwiedczyki... 20.07.21, 12:06
              dla jednego starucha
              to stan ducha
              dla drugiego głupota
              inny zaś robota
              ze starości zrobi i wydmucha*
              / bez przyjemności/
      • qwardian Re: PiSowskie razwiedczyki... 18.07.21, 18:16
        Z tym złomem 72, kto wie czy nie przydadzą się w przyszłości na inwazję arabstwa z plecakami, pilnowanie naszych elektrowni i kopalni przed ekologami. Ale jak nam Łukaszenka dowali bombą miliona murzynów, to nie wiem czy strzelcy nadążą przeładowywać pociski. Cwana i przewrotna bestia z tego Saszy..
    • herr7 Re: Matołki z pisu podlizują się Bidonowi... 20.07.21, 11:58
      Ten zakup rzeczywiście wygląda na łapówkę, chociaż jest w tym i pewien zmysł strategiczny. Pisowska elita liczy na to, że kiedy w Rosji zacznie się burdel po odejściu Putina to ona wykorzysta to "okno możliwości", jak Piłsudski w 1920 r i wyrówna rachunki z Rosjanami. To jest broń, która ma nas zaprowadzić do Kaliningradu. Odebranie tej enklawy Rosjanom jest też jednym z celów NATO.

      W Rosji zresztą też mają broń tylko na defilady i to całkiem dużo typów. Choćby ich czołg T14 Armata miał być przełomem w budowie czołgów, ale dzisiaj wiadomo że armia rosyjska nie będzie ich kupować. Podobnie jest z ich transporterami opancerzonymi Kurganiec czy samolotami Su 57. W ilościach które miałyby znaczenie broń ta nie wejdzie na uzbrojenie. Ale zawsze można je pokazać na paradach. I to pokazuje, czy rosyjska elita myśli poważnie o wojnie z Polską czy Ukrainą, czy też nie. Dzisiejsza Rosja to takie Imperium Rosyjskie z czasów Mikołaja II, tyle że w wersji light. Trapią ją zresztą te same choroby - słabość i korupcja administracji i brak silnego lidera. Putin w końcu to taki car, tylko że na niby.

      Stojąc przed perspektywą, że za klika-kilkanaście lat może rządowi zabraknąć pieniędzy na emerytury wyrzucanie pieniędzy w błoto przez obecny rząd jest po prostu szaleństwem, albo rząd ten robi co mu każą. Nie wiem co tutaj jest lepsze?
Pełna wersja