Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę

IP: *.ny325.east.verizon.net 31.10.04, 16:57
A ja bylem pewien,ze ona ma obywatelstwo irackie.
    • Gość: MACIEJ Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.ny325.east.verizon.net 31.10.04, 16:59
      A moze przylaczyc sie do premiera Allawi i pomoc w likwidowaniu terroryzmu w
      Iraku.
      Czy na to juz brak odwagi?
      • pq5 Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę 31.10.04, 18:01
        Wiesz co ? Przejedz sie do Iraku i to szybko ! Pajacu !
        • cyrik Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę 31.10.04, 18:04
          tylko za długo tam nie siedź. wink
      • Gość: SMERF MADRALA Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.sympatico.ca 01.11.04, 02:05
        Po co tam jechala? Bylo sie tam nie pchac. Taki to dziki ten kraj.
        Pie..ac raz a dobrze!!!!!!!!!!
    • Gość: Prf Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.10.04, 19:03
      Baba kilkadziesiąt lat już siedzi w Iraku... Jaka ona jest Polka???
      Wszystko to jedna wielka ściema... Pewnie się sama zgłosiła do tego porwania...
    • Gość: kwiatek Nie ma porwania ! IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.04, 19:08
      Za kilka dni tzw. "porwana" odnajdzie się, a premier Belka będzie piał o
      skuteczności działań jego rządu.
      • Gość: Cyrik Re: Nie ma porwania ! IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 31.10.04, 19:17
        Albo zgubi się jej głowa i pan belka nie będzie płakać.
    • Gość: niepolak to jest pani kalif IP: *.client.comcast.net 31.10.04, 19:36
      ona jest irakijka od 30 lat nazywa sie kalif i to irakijczycy powinni zadac jej
      uwolnienia. skad ta glupia paranoja. czy obywateli dunskich polskiego
      pochodzenia tez bedzicie ratowac, a obywateli usa polskiego pochodzenia?
    • Gość: Patman [...] IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.04, 19:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cyrik Re: Kruk krukowi oko wykole 31.10.04, 19:54
        Ty chyba niewiesz co to satanizm głupku.
        • Gość: Czesiek [...] IP: *.aster.pl 31.10.04, 20:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: outraged Re: Kruk krukowi oko wykole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 23:18
            Już właściwie odpowiedział ci Szczur Biurowy, ale dopisuję się obydwiema rękami
            do jego opinii. Jest, dla ludzi cywilizowanych, rzeczą zupełnie oczywistą, że
            religia jest sprawą prywatną każdego człowieka, i Polak może być równie dobrze
            muzułmaninem jak buddystą, Żydem czy czcicielem (zaznacz właściwe) ks.
            Jankowskiego/JPII. Po drugie, odkąd Polce nie wolno zamieszkać w dowolnym kraju
            z mężem dowolnej narodowości?! A, biorąc pod uwagę statystykę (czyli, nie
            owijając w bawełnę) występowanie w Polsce przewagi osobników o światopoglądzie
            przedmówcy, nie dziwię się żadnej Polce wychodzącej za cudzoziemca. I nie
            wyrażaj się z pogardą o Arabusach, szanowny adwersarzu. Masz z nimi wiele
            wspólnego: 1)Identyfikacja swoich według religii i plemienia (narodowości), 2)
            wyparcie się kogoś, kto nie przystaje do tych kryteriów - nie swój, jego los
            mnie nie obchodzi, 3) przypuszczam, że gdyby chodziło o mężczyznę, nie byłoby
            argumentu o "wydawaniu się" i wyjeździe - bo kobieta to coś, co ma należeć do
            plemienia. A jak już tak cię oburza muzułmanizm, to może tylko zwyczajnie
            pomódl się do własnej Bozi o ocalenie dzielnej kobiety!
    • Gość: Buszan Re: Irakijczycy apelują o nie zabijanie dzieci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 20:59
      Irakijczycy apelują o nie zabijanie dzieci !
      • cyrik Re: Irakijczycy apelują o nie zabijanie dzieci ! 31.10.04, 21:02
        Wojna zawsze jest okrótna ,a szczególnie na terenie własnego kraju. Życze aby
        USA szybko tego doświadczyło.
        • maksimum Re: Irakijczycy apelują o nie zabijanie dzieci ! 31.10.04, 23:17
          cyrik napisał:

          > Wojna zawsze jest okrótna ,a szczególnie na terenie własnego kraju. Życze aby
          > USA szybko tego doświadczyło.

          Osama tez tak myslal i popatrz caly czas sie ukrywa.
          Pilnuj sie!
    • szczurbiurowy Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę 31.10.04, 21:52
      Rzeczpospolita ma obowiązekj ja ratować bez wzgledu na to ile lat jest poza
      Polską i jaki jest jej stosunke do Polski. Obywatelstwo jest wyznacznikiem. Za
      smierć obywatela - śmierć terrorystów. wysłac grom i zabic porywaczy.
      Uwolnić za okup, a potem zabić porywaczy i odzyskać okup.
      • Gość: barthez Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.chomiczowka.net.pl 31.10.04, 22:13
        Tak jest.Rzad powinien od razu dupsko ruszyc i bidule probowac wyciagnac,matke
        kobity odwiedzic i dac jej nadzieje.A nie parlamentarny leb chowac w piasek
        tak, jak strus swoj dziub.Na co ida podatki jednostek?Czy nie mamy prawa
        domagac sie pomocy?Mamy konstytucyjne! Rozpylic terrorystow i skremowac.
        Szkoda, ze dziewczyna nie wpadla na pomysl, aby wyjechac wczesniej z tego
        niebezpiecznego kraju. pzdr
      • Gość: Pole Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.04, 22:14
        no wlasnie, albo tak, albo nie tak!

        www.schildergestaltung.de/
    • Gość: dziki Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.dyn.optonline.net 01.11.04, 01:30

      Nikt sie ja nie zajmie i zostanie stracona,tak jak juz wiele ludzi.
      Grupa terrorystczna ktora ja przetrzymuje jest za malo wazna aby
      sie o nia upominac.Poprosto taki jej los,zginac poprzez poderzniecie
      gardla,podobno to mniej boli niz rozstrzelanie?
      Oto do czego doszlismy u progu tego nowego wieku,do czego dojdziemy
      na poczatku przyszlego?
      sad
      • maksimum Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę 01.11.04, 03:59
        Gość portalu: dziki napisał(a):

        >
        > Nikt sie ja nie zajmie i zostanie stracona,tak jak juz wiele ludzi.
        > Grupa terrorystczna ktora ja przetrzymuje jest za malo wazna aby
        > sie o nia upominac.Poprosto taki jej los,zginac poprzez poderzniecie
        > gardla,podobno to mniej boli niz rozstrzelanie?

        Nie jestem taki pewien.

        > Oto do czego doszlismy u progu tego nowego wieku,do czego dojdziemy
        > na poczatku przyszlego?
        > sad

        No wiec powinna sie Polska wlaczyc do walki z terroryzmem,czy jednak stac z
        boku?
        • Gość: dziki Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.dyn.optonline.net 01.11.04, 05:14
          maksimum napisał:

          > Gość portalu: dziki napisał(a):
          >
          > >
          > > Nikt sie ja nie zajmie i zostanie stracona,tak jak juz wiele ludzi.
          > > Grupa terrorystczna ktora ja przetrzymuje jest za malo wazna aby
          > > sie o nia upominac.Poprosto taki jej los,zginac poprzez poderzniecie
          > > gardla,podobno to mniej boli niz rozstrzelanie?
          >
          > Nie jestem taki pewien.
          >
          > > Oto do czego doszlismy u progu tego nowego wieku,do czego dojdziemy
          > > na poczatku przyszlego?
          > > sad
          >
          > No wiec powinna sie Polska wlaczyc do walki z terroryzmem,czy jednak stac z
          > boku?

          Oczywiscie,ze powinna sie wlaczyc,tak jak powinny sie wlaczyc wszystkie
          cywilizowane kraje.Trzeba jednak rozronic prawdziwy terroryzm czyli ten
          ktory dziala wylacznie z pobutek politycznych,z jakimis tam ugrupowaniami,
          ktore chca zaslynac na swiecie mordujac ludzi w imie celow pseudopolitycznych.
          To ostatnie dotyczy tej kobiety,i nie sadze aby jej zycie zostalo osloniete.
          W koncu bedac zona Irikijczyka powinna sie z tym liczyc wczesniej czy pozniej;
          skoro nie opuscila kraju do tej pory to znaczy ze sie na to zdecydowala.
          Nawiasem mowiac nic nie jest powiedziane o jej mezu,oprocz tego ze to
          Irakijczyk,ale kim jest i co robi?
          jakie to ma w koncu znaczenie,tam ginie tysiace ludzi niewinnych i nawet dzeci,
          to kto bedzie sie przejmowal jakas baba po 50-tce?
          Sama powinna wczesniej o to zadbac.
          Jesli zas chodzi o terroryzm,to Polska ma tutaj dosc duzo do zrobienia,
          jako ze jest granica pomiedzy wschodem i zachodem,i dlatego powinna wypracowac
          wspolnie z USA system kontroli ludzi wjezdzajacych na jej terytorium.
          Mam nadzieje ze te wybory w USA wygra G.W.Bush,tak ze owa linia bedzie
          kontynuowana,i wspolpraca zastanie bardziej zacisnieniona w tym obszarze.
          pozdr.
    • Gość: Rybinka Re: Przecież ona się z was, kórfa, śmieje na tym z IP: *.acn.waw.pl 01.11.04, 04:06
      Przecież ona się z was, kórfa, śmieje na tym zdjęciu. Cos tu jest nie tak...

      Poza tym bardziej ona polka czy irakijka?
      Bo na pewno muzułmanka, a skoro francuscy muzułmanie przyłączają się do terrorystów i mordują niewinnych w Iraku, to czemu nie mieliby tego robić polscy muzułmanie?
      • Gość: polak-katolik Re: Przecież ona się z was, kórfa, śmieje na tym IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 01.11.04, 04:35
        boze miej litosc nad nami
    • Gość: http://mahomet.tk/ Re: Porwana Polka: ambasador apeluje o łaskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 12:57
      http://mahomet.tk/
      Polecam lektore stron: http://mahomet.tk/
      http://islam.own.pl/
      http://mahomet.own.pl/ oraz http://koran.own.pl/
      ISLAMSKA INWAZJA

      Konfrontacja najbardziej
      rozprzestrzeniającej się religii świata

      Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również
      drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie.

      Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na
      zachód w poszukiwaniu lepszego życia.

      Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą
      największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska
      liczy się obecnie w milionach.

      Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej
      arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż
      ewangeliczni chrześcijanie.

      Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie nabywają
      opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie takim, że
      jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim krajem w
      Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski zmuszony
      został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa Powszechnego w
      kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego.

      Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000
      wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie.
      Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów.

      W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze
      utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów.
      Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach
      Zjednoczonych i Kanadzie.

      Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych.
      Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas
      gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w
      Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian.

      Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych
      muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów
      muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel
      Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2
      miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA.
      Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej
      przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami
      statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które
      zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że
      wszystkie one są w błędzie!

      Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki
      muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych
      ambicji.

      Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce Północnej
      było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie.

      Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z roku
      1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów.

      Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że
      w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia
      wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku.

      Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu
      pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować
      ich.

      Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy
      z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli
      Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że
      żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu
      niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych
      żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest
      godne pożałowania ale prawdziwe.

      Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do
      destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest
      wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym
      sumieniem.

      Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się
      nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów.

      6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki
      sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA
      odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki
      sondażu były zaskakujące.
      Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw
      Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie.
      Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi.

      Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62%
      powiedziało -nie.
      W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów nie
      poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim.

      Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich
      muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal
      są oni bardziej arabami niż amerykanami.

      Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich interesów
      politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa wielu
      niepokojem.

      Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim
      narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal
      jedynie arabskim krajom?"

      Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i
      roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę
      bliskowschodnią odrzucają te roszczenia.

      Musimy także przypomnieć, że muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć
      podstawowym doktrynom innych religii, jak na przykład chrześcijaństwu.

      Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem
      wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej
      Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa, Jego śmierci na krzyżu, Jego
      zmartwychwstaniu w ciele oraz Jego wstawiennictwa po prawicy Boga Ojca.

      Skoro muzułmanie nie mają najmniejszych skrupułów krytykować inne religie, skąd
      u nich obawa przed uczciwą, naukową krytyką Islamu?

      W końcu te same prawa wolności, jakie pozwalają im krytykować inne religie dają
      innym również prawo poddawać krytyce Islam. Miecz wolności religijnej zawsze
      tnie na obie strony.

      Ciężar dowodu powołania Mahometa na proroka jak i natchnienia Koranu spoczywa
      na muzułmanach. Tak więc rozpatrzymy argumenty przytaczane przez muzułmanów i
      przekonamy się czy ostoją się one w świetle naukowej analizy.

      reszta szczegulow na stronie http://islam.own.pl/
      http://mahomet.tk/
      http://mahomet.own.pl/ oraz http://koran.own.pl/
      dla osob wladajacych angielskim ponadto polecam:
      http://www.chick.com/reading/tracts/0042/0042_01.asp
      http://www.chick.com/reading/tracts/1000/1000_01.asp
      http://www.chick.com/reading/tracts/1004/1004_01.asp
      http://www.chick.com/reading/tracts/5004/5004_01.asp
      http://www.chick.com/information/religions/islam/
      jest tez ciekawa prezentacja multimedialna [ok. 6,3 MB]:
      http://islam.own.pl/KonfliktIslamu.zip

      natomiast szukajacych ogolnych informacji zapraszam do: http://Chrystus.tk/
      http://Chrystus.Jezus.pl/ oraz http://alberto.pl/
      a także: http://komiksy.own.pl/

Inne wątki na temat:
Pełna wersja