Dodaj do ulubionych

Sens medyczny szczepień jest żaden

03.08.21, 13:15
– Nie wnikając w wątpliwości wirusologiczne co do SARS-CoV-2, trzeba powiedzieć, że każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości. Nawet gdyby uznać, że wariant Delta jest bardziej zaraźliwy, to jego zjadliwość jest mniejsza z racji leżącej u podstaw naukowej biologii, która jest uznana w medycynie jako kanon i wykładana studentom. Poza tym nawet szkoła podstawowa uczy dzieci, iż przechorowanie daje odporność, a ten kanon nauki jest obecnie łamany przez stwierdzenie, że to nie przechorowanie, ale szczepienie daje odporność. To kompletny absurd – ocenił na antenie Radia Maryja dr Zbigniew Hałat, epidemiolog.

www.msn.com/pl-pl/zdrowie/nasze-zdrowie/dr-ha%C5%82at-sens-medyczny-szczepie%C5%84-jest-%C5%BCaden-sens-moralny-jest-naganny/ar-AAMQUGB?ocid=msedgntp

Obserwuj wątek
    • andrzejg Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 03.08.21, 13:57
      Jak czytam, że za informacją stoi Radio Maryja, to staję się sceptyczny.

      Jednak wpiszę tu moje przemyślenia związane z odpornością. Rząd PiSu wpadł na genialny pomysł i zawalił problem szczepień na pracodawców, dając im potężne narzędzia od zmniejszenia pensji , aż to zwolnienia z pracy osób niezaszczepionych. Jestem pewien, że wielu nieuczciwych biznesmenów zrobi z tego użytek. Ja nie mam zamiaru brać w tym udziału.

      Według rządu zaszczepiony ma odporność i nie ma czego się obawiać. Nie ma powodu zgłaszać kierownictwu zakładu swoich obaw związanych z niezaszczepionym kolegą/koleżanką. To oni są zagrożeni, bo zaszczepieni i tak mogą być nosicielami.

      Jestem aktualnie na urlopie i delektuję się przyrodą Roztocza. Tu zapomniałem co to maseczka.
      • zdradka21 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 21.08.21, 14:24
        andrzejg napisał:
        > Jestem aktualnie na urlopie i delektuję się przyrodą Roztocza. Tu zapomniałem co to maseczka.
        Cieszę się, że dobrze piszesz o Roztoczu. Cała Zamojszczyzna jest piękna. Napisz może swoje wrażenia, coś na moim forum ROZTOCZE. Forum to żyło intensywnie na początku. Mieliśmy nawet spotkania w realu. Uczestnicy forum, emigranci do Kanady i Szkocji też brali w nich udział.
        Ostatnio adminem jest jeszcze sleszek z Warszawy, ur. w Zamościu. Faktycznie Roztocze ma swój urok i barwną historię. Roztocze ma ciągle miejsca do odkrycia. Jeszcze w br. zobaczyłem pierwszy raz - kamieniołom Nowiny (przy trasie Józefów - Susiec), źródło Nepryszki (k/Józefowa), piękny punkt widokowy koło Goraja.
        ps. Do Roztocza można dodać Puszczę Solską (uważaj na kleszcze) , Zamość i niedaleki Lwów.
        Pozdrawiam Cię Mariusz Czuk

        • zdradka21 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 23.08.21, 09:32
          Andrzejug
          Apeluję. Zdjęcia z Roztocza możesz opublikować na forum fotograficznym ROZTOCZE zdjęcia (Agora).
          Forum to przekazałem fotografikowi z Warszawy (poch. z Zamościa) . Forum też usnęło. Jest tam blisko 600
          moich zdjęć , z czasu kiedy miałem prymitywny aparat. Logo fotograficzne tego forum jest moje.
    • t_ete Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 10:16
      oleg3 napisał:


      >Poza tym nawet szkoła podstawowa uc
      > zy dzieci, iż przechorowanie daje odporność, a ten kanon nauki jest obecnie łam
      > any przez stwierdzenie, że to nie przechorowanie, ale szczepienie daje odpornoś
      > ć.
      To kompletny absurd – ocenił na antenie Radia Maryja dr Zbigniew Hałat, epid
      > emiolog.

      A gdzie spotkales Oleg - takie twierdzenie ?

      Przechorowanie i szczepienie - daja odpornosc (z wyjatkiem osob, ktore
      - tej odpornosci nie nabeda ani poprzez przechorowanie, ani szczepienie).
      Jednak przechorowanie moze byc ryzykowne i przyniesc organizmowi szkody w postaci
      ciezkich powiklan. O tym mowia wirusolodzy zachecajac do szczepien.

      Masz zaufanie do czlowieka, ktory 'lansuje sie' na klamstwach i fakenewsach ?

      "Wywiad z lekarzem epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i byłym wiceministrem zdrowia, dr. Zbigniewem Hałatem, dziennikarka internetowej PL1.TV rozpoczyna tak: "Konferencja Biskupów Polski uznała, że szczepionki są nieetyczne, bo w ich skład wchodzi fragment dziecka z aborcji". Spodziewam się, że dyplomowany lekarz wyprostuje ten niezręczny skrót myślowy – wszak szczepionki wcale nie zawierają "fragmentu dziecka". Rzeczywiście, użyte w nich adenowirusy namnażane są na liniach komórkowych pozyskanych z komórek płodów abortowanych w 1972 i 1985 r., ale przecież chodzi nie o fizycznie te same komórki, lecz o ich "potomków" czy klony. W dodatku komórki te nie wchodzą w skład preparatu. Jednak dr Hałat, zamiast prostować bzdury, mówi o Nowym Testamencie i piątym przykazaniu, zabijaniu dzieci itp.

      W kolejnym wywiadzie epidemiolog dzieli się sensacyjnymi informacjami na temat rzekomej obecności grafenu w szczepionkach przeciw COVID-19. To oczywiście fake news. Jego historia jest w skrócie taka: doniesienia na temat przeprowadzonego niezgodnie z regułami nauki badania w Hiszpanii zostały przemielone i wyplute przez antyszczepionkowy generator bredni, a następnie ujawnione przez dr. Hałata. Twierdzi on, że "grafen [zawarty w szczepionkach i wstrzyknięty do naszych ciał] może być wzbudzany z zewnątrz", gdyż "dużo jest informacji, że może być wzbudzany przez stacje nadawcze telefonii komórkowej 5G", co mogłoby umożliwić "sterowanie naszym zachowaniem". Dalej pan doktor fantazjuje na temat produkcji superżołnierza czy superczłowieka, o "uzupełnionym składzie genetycznym, wyciętych tych genach, które są niepotrzebne, i zostawianych tych, które są według projektantów potrzebne". Ostrzega też przed sytuacją, w której "wybrańcy będą dopuszczeni do prokreacji, a cała reszta nie należy do tych wybrańców", do czego miałyby służyć "preparaty zwane szczepionkami na covid", zawierające "takie czy inne składniki". Sugeruje również, że światem rządzą tajemniczy projektanci, natomiast osoby, które "są nam znane z ekranu telewizyjnego", "powtarzają tylko zadane lekcje". Dalej możemy się dowiedzieć, że depopulacja już została zaplanowana, co "zostało wyryte w granicie na wielkim pomniku w Georgii", i "nasza populacja ma [finalnie] wynosić pół miliarda ludzi". W tym momencie mój bzdurometr wybucha, więc nie dowiaduję się, co dalej stanie się z cywilizacją.

      wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-i-medycy-antyszczepionkowcy-co-z-nimi-zrobic/p25bnjx

      "Delta zabija zaszczepionych" - brzmi tytuł nagrania rozmowy z doktorem Zbigniewem Hałatem. Były wiceminister zdrowia, a w latach 90. Główny Inspektor Sanitarny, dziś podaje w wątpliwość - nie przedstawiając dowodów naukowych - bezpieczeństwo i sens szczepień przeciw COVID-19. Dziewięciominutowa rozmowa z nim, datowana na 23 czerwca, dostępna jest na stronie internetowej telewizji PL1.TV. Szybko stała się popularna wśród użytkowników mediów społecznościowych.(...)

      Na początku rozmowy w PL1.TV prowadząca Edyta Paradowska podała wprowadzającą w błąd wiadomość: "Mamy informację, że nowa mutacja Delta zabija; niezwykle niebezpieczna, zabija ponad sześć razy częściej osoby zaszczepione niż niezaszczepione". Hałat nie zaprzeczył - a w odpowiedzi stwierdził, że to jest "informacja hiobowa dla ministrów zdrowia oraz dla firm", która miała być ukrywana na "różnych szczeblach".

      konkret24.tvn24.pl/zdrowie,110/nie-delta-nie-zabija-zaszczepionych-falszywe-tezy-w-wywiadzie-z-doktorem-zbigniewem-halatem,1067966.html

      Wydaje sie, ze po takich wypowiedziach dr Halata - kazdy rozsadnie myslacy czlowiek nabiera dystansu
      do jego 'tez' i szuka opinii innych wirusologow.

      A ten link polecam w szczegolnosci. Nie tylko demaskuje roznorakie fakenewsy nt. szczepien, koronawirusa,
      leczenia covid-19, pandemii a takze wskazuje ZRODLA rozprzestrzeniania falszywych informacji.

      fakenews.pl/tag/psnlin/


      Nie moge uwierzyc bys bral serio twierdzenia dr Halata, ktory bredzil o 'nanoczasteczkach
      grafenu' w szczepionkach, ktore moga byc w przyszlosci uruchamiane przez stacje nadawcze 5G
      co umozliwi sterowanie zachowaniem osob zaszczepionych....

      tete

        • t_ete Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 10:58
          oleg3 napisał:

          > Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?

          Niektorzy do tej pory cytuja Andrew Wakefielda mimo, ze
          jego teoria wiazaca szczepienie z autyzmem byla oszustwem.

          Wierza w nauke ? Czy - nie wierza w nauke ?


          tete
          • oleg3 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 11:54
            Rozumiem Tete, że są epidemiolodzy słuszni i niesłuszni. Ty ich klasyfikujesz na podstawie kryterium ideologicznego. Ja naukę rozumiem klasycznie. Jako wolną i nieskrępowaną prezentację hipotez, które podlegają weryfikacji. Sama cytowałaś kim jest ten ignorant:
            > lekarzem epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i byłym wiceministrem zdrowia, dr. Zbigniewem Hałatem
            • t_ete Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 13:43
              oleg3 napisał:

              > Rozumiem Tete, że są epidemiolodzy słuszni i niesłuszni. Ty ich klasyfikujesz n
              > a podstawie kryterium ideologicznego. Ja naukę rozumiem klasycznie. Jako wolną
              > i nieskrępowaną prezentację hipotez, które podlegają weryfikacji.

              Nie wstyd ci ? To nie ja ich 'klasyfikuje'. Weryfikuje ich nauka.

              Andrew Wakefield wraz ze swoja 'hipoteza' (ktora glosil jako pewnik), w ktorej
              wiazal autyzm z wczesniejszym szczepieniem dzieci - zostal 'zweryfikowany'.
              Jego 'hipoteza' byla falszywa poniewaz opierala sie na nierzetelnych
              badaniach zakonczonych falszywymi wnioskami.

              Ale i tak nadal jest 'guru' dla antyszczepionkowcow.
              Na jakiej podstawie - gdy nauka zweryfikowala 'hipoteze'
              Wakefielda ?

              Potrafisz to wyjasnic w inny sposob niz, ze ludzie cytujacy
              Wakefielda jako 'rzetelnego naukowca' - ignoruja nauke
              zastepujac ja ideologia ?


              > Sama cytow
              > ałaś kim jest ten ignorant:
              > > lekarzem epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i byłym wic
              > eministrem zdrowia, dr. Zbigniewem Hałatem

              To juz problem pana Halata, ze firmuje swoim nazwiskiem idiotyzmy o
              wszczepionym grafenie itd. Nie pierwszy i zapewne - nie ostatni to czlowiek,
              utytulowany czy z jakims naukowym dorobkiem, ktory z nieznanych mi powodow
              - odklada na bok nauke i fantazjuje, brnie w cos dziwacznego.


              tete
              • polski_francuz W poszukiwaniu straconej cierpliwosci 04.08.21, 14:51
                t_ete napisała:

                " Weryfikuje ich nauka."


                I czas. Czas potrzebny na przeprowadzenie eksperymentow i na ich spokojna ocene. Dodam jeszcze, ze szczepionki powoduja wytwarzanie przeciwciala, ktore daja zaszczepionym organizmow odpornosc (na pewien czas) do walki z wirusem.

                Zaczynem Cie rozumiec, ze cierpliwosci na dyskusje z xieciofanami moglo braknac. I bije zasluzone brawo za odnaleziona cierpliwosc.

                PF
                • oleg3 Re: W poszukiwaniu straconej cierpliwosci 04.08.21, 18:47
                  polski_francuz napisał:

                  > I czas. Czas potrzebny na przeprowadzenie eksperymentow i na ich spokojna ocene

                  Brawo profesorze! To się nazywa obiektywizm. Niestety z powodu czytania Der Spiegel wnioski są sprzeczne z założeniem. Czas jest za krótki, by n a u k a mogła cokolwiek zweryfikować w kwestii C-19. To chyba oczywiste?
                • t_ete Re: W poszukiwaniu straconej cierpliwosci 04.08.21, 19:13
                  polski_francuz napisał:

                  > I czas. Czas potrzebny na przeprowadzenie eksperymentow i na ich spokojna ocene
                  > . Dodam jeszcze, ze szczepionki powoduja wytwarzanie przeciwciala, ktore daja z
                  > aszczepionym organizmow odpornosc (na pewien czas) do walki z wirusem.

                  Moge zrozumiec czyjes watpliwosci ws. szczepienia przeciw covid-19.
                  Poszukiwanie informacji, probe zrozumienia.
                  Ale gdy ktos taki jak dr Halat (w aureoli specjalisty - wirusologa, epidemiologa)
                  nie tylko nie przeczy bredniom o wszczepionym grafenie i 'sterowaniu' czlowiekiem poprzez 5G
                  - a wrecz je rozwija ... to co ja mam myslec ?
                  Ze jest wolnosc gloszenia naukowych teorii ? Naukowych ?

                  Innym przypadkiem jest Wakefield - ten, ktory w 1989 opublikowal swoja
                  prace w szacownym 'Lancecie' i oglosil swiatu, ze szczepionki powoduja autyzm.
                  I choc jego teoria byla falszywa - to narobila strasznych szkod.
                  Pomimo, ze kilkanascie lat temu ujawniono jego oszustwo - to
                  do dzis na tym klamstwie i trosce rodzicow o dzieci - zeruja rozni 'spiskolodzy'
                  i podejrzane organizacje.

                  > Zaczynem Cie rozumiec, ze cierpliwosci na dyskusje z xieciofanami moglo braknac
                  > . I bije zasluzone brawo za odnaleziona cierpliwosc.

                  Energia mi sie konczy ...

                  smile

                  tete
              • oleg3 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 16:38
                > Nie wstyd ci ? To nie ja ich 'klasyfikuje'. Weryfikuje ich nauka.

                Wstyd? Z jakiego powodu Tete? Weryfikuje ich nie nauka tylko współczesna wersja łysenkizmu Nauka - choćby z powodu (brzydkie słowo) czasookresu - nie mogła niczego zweryfikować.
                • t_ete Puk ... puk ... 04.08.21, 19:00
                  oleg3 napisał:

                  > Wstyd? Z jakiego powodu Tete? Weryfikuje ich nie nauka tylko współczesna wersja
                  > łysenkizmu Nauka - cho
                  > ćby z powodu (brzydkie słowo) czasookresu - nie mogła niczego zweryfikować.

                  Rozmawiamy o Wakefieldzie, ktory opublikowal swoje 'wyniki badan' w 1989 ?

                  "Wakefield, wykorzystując podważone przez swoją pracę zaufanie do ogólnodostępnych szczepionek, planował rozpocząć produkcję leków immunologicznych i nowej, rzekomo lepszej szczepionki przeciw odrze. Z planów biznesowych Wakefielda nic nie wyszło, ponieważ nie znalazł sponsorów. Od tego czasu badacz zaczął rozprzestrzeniać pogłoski o teorii spiskowej, jakoby próbowano zapobiec jego kolejnym publikacjom.

                  Z czasem środowisko naukowe zaczęło odkrywać prawdę o fałszerstwach Wakefielda. Udowodniono, że badania były wykonywane nierzetelnie i bez należytej kontroli, a wyciągane wnioski fałszywe. Po wielu latach obalenie tez Wakefielda zostało poparte wyrokiem sądu, który za oszustwo i złamanie etyki zawodowej pozbawił go praw do wykonywania zawodu. Po zakończeniu procesu, chcąc zapobiec rozprzestrzenianiu się fałszywych informacji, czasopismo „ The Lancet” zdecydowało się na usunięcie kłamliwej publikacji ze swojego archiwum.

                  Proces sądowy trwał wiele lat i mimo udowodnionego oszustwa, publikacja Wakefielda przez długi czas skutkowała podważeniem zaufania do szczepień. Wakefield nigdy nie zdecydował się powtórzyć swoich badań, mimo że otrzymał na nie granty. Nigdy też nie odniósł się do żadnych zarzutów. Wielu naukowców na całym świecie wielokrotnie powtarzało jego badania. Żadne z rzetelnych źródeł nigdy nie potwierdziło jego teorii. Długi czas procesu i późna reakcja czasopisma „The Lancet” spowodowała, że rozpowszechnianie się tego mitu trwało wiele lat. Być może właśnie dlatego, mimo całkowitego obalenia tez Wakefielda, stworzony przez niego mit o szkodliwości szczepień pokutuje aż do dziś."

                  zaszczepsiewiedza.pl/aktualnosci/teoria-wiazaca-szczepienia-z-autyzmem-byla-oszustwem,30
                  I Ty uwazasz, ze ponad 20 lat od czasu gdy Wakefield oglosil swiatu, ze szczepienia powoduja u dzieci autyzm
                  to zbyt krotki 'czasokres' by sie upewnic, ze tak jest - lub nie jest ?

                  Teoria Wakefilda, ze szczepienia powoduja autyzm - to mit. Dla niektorych organizacji okazal sie
                  uzyteczny.


                  tete



                  • ur-nammu Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 10:49
                    t_ete: Rozmawiamy o Wakefieldzie

                    Nieładnie tak łgać!
                    To ty z niezrozumiałym uporem kilkakrotnie nawiązałaś do Wakefielda (w dodatku bez jakiegokolwiek związku z zagadnieniem), przez co zarżnęłaś rozmowę. Dla postronnego obserwatora wygląda to na idée fixe.
                    • t_ete Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 12:39
                      ur-nammu napisał:

                      > Nieładnie tak łgać!
                      > To ty z niezrozumiałym uporem kilkakrotnie nawiązałaś do Wakefielda (w dodatku
                      > bez jakiegokolwiek związku z zagadnieniem), przez co zarżnęłaś rozmowę. Dla pos
                      > tronnego obserwatora wygląda to na idée fixe.

                      Dr Halat (cytowany w otwarciu watku) bez skrepowania wyglasza brednie
                      (lub ich nie dementuje) na temat szczepionek przeciwko covid-19
                      - w roznych programach. Wirusolog, epidemiolog, wiceminister zdrowia (kiedys)
                      plecie o czastkach grafenu w szczepionce i 'zdalnym sterowaniu' za pomoca 5G.

                      Wakefield jest doskonalym przykladem czlowieka nauki, ktory prezentowal
                      swoje odkrycie - wiazace autyzm z wczesniejszymi szczepieniami
                      na podst. sfalszowanych wynikow badan. Mimo, ze jego twierdzenia zostaly
                      obalone - nadal 'wisza' w przestrzeni publicznej i traktowane sa jako
                      prawdziwe a pozbawienie Wakefielda prawa wykonywania zawodu - niektorzy
                      uznaja za 'zemste' srodowiska.

                      Dlatego wlasnie przywolalam ten przyklad.

                      Bo w dobie internetu - ani badania naukowe, ani czas - nie weryfikuja falszywych
                      twierdzen, falszywych informacji. One staja sie 'pozywka' dla budowania nawet
                      najbardziej karkolomnych spiskowych teorii.

                      Czlowiek -anonim - moze w necie pisac dowolne idiotyzmy, gdy robi to
                      pod wlasnym nazwiskiem, 'obudowanym' naukowymi tytulami, praktyka
                      - jego twierdzenia - staja sie prawdopodobne
                      (a przynajmniej rownoprawne z twierdzeniami innych naukowcow)
                      dla jakiejs grupy czytelnikow.
                      A dla ludzi szukajacych w necie potwierdzenia swoich obaw np. przed
                      szczepieniem - moga stac sie pewnikiem.

                      A co do 'zarzniecia' rozmowy ....

                      Nie dostrzegam.
                      Rozmowa rozwijala sie znakomicie w nastepnych dniach.


                      tete
                      • ur-nammu Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 16:00
                        t_ete: Dr Halat (cytowany w otwarciu watku) bez skrepowania wyglasza brednie [...] Wakefield jest doskonalym przykladem czlowieka nauki, ktory prezentowal swoje odkrycie [...] Dlatego wlasnie przywolalam ten przyklad.

                        Twoja argumentacja opiera się na schemacie: pan A twierdzi, że 2 + 2 = 5, dlatego w krytyce tej wypowiedzi trzeba wskazać na wypowiedź pana B, który twierdzi, że 3 + 3 = 7. Sorry, ale tak skonstruowana argumentacja jest ułomna.

                        Jeśli uważasz, że Hałat się myli, to krytykuj jego wypowiedzi, nie wypowiedzi Wakefielda czy kogokolwiek innego, bo w cywilizowanym świecie każdy odpowiada za siebie, nie za innych.

                        Nie zmienia to w niczym zasadności mojego zarzutu, że nałgałaś, pisząc Rozmawiamy o Wakefieldzie, bo nie rozmawialiście o Wakefieldzie, a tylko ty natrętnie o nim monologowałaś (monolog to jednak nie rozmowa).
                        • t_ete Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 17:37
                          ur-nammu napisał:

                          > Jeśli uważasz, że Hałat się myli, to krytykuj jego wypowiedzi, nie wypowiedzi W
                          > akefielda czy kogokolwiek innego, bo w cywilizowanym świecie każdy odpowiada za
                          > siebie, nie za innych.

                          Czyli ja nie skrytykowalam Halata ? A bylam przekonana, ze zrobilam to w pierwszym wpisie
                          w tym watku.
                          A poniewaz otrzymalam w odpowiedzi taki tekst :

                          "Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?"

                          Pojawil sie Wakefield - przyklad pseudonaukowca, oszusta i szkodnika.
                          Takze cytowany od wielu lat.

                          > Nie zmienia to w niczym zasadności mojego zarzutu, że nałgałaś, pisząc Rozma
                          > wiamy o Wakefieldzie
                          , bo nie rozmawialiście o Wakefieldzie, a tylko ty natr
                          > ętnie o nim monologowałaś (monolog to jednak nie rozmowa).

                          Skoro byl to moj monolog - to o kim wlasciwie Oleg pisal w liczbie mnogiej ?

                          "Rozumiem Tete, że są epidemiolodzy słuszni i niesłuszni. Ty ich klasyfikujesz na podstawie kryterium ideologicznego. Ja naukę rozumiem klasycznie. Jako wolną i nieskrępowaną prezentację hipotez, które podlegają weryfikacji."

                          "Weryfikuje ich nie nauka tylko współczesna wersja łysenkizmu.
                          Nauka - choćby z powodu (brzydkie słowo) czasookresu - nie mogła niczego zweryfikować."


                          O kim zatem rozmawialismy ?

                          I kogo ja klasyfikuje na podstawie 'kryterium ideologicznego' ?

                          Halata ?



                          tete



                          • ur-nammu Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 18:46
                            t_ete: Czyli ja nie skrytykowalam Halata ? [...] A poniewaz otrzymalam w odpowiedzi taki tekst :

                            "Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?"

                            Pojawil sie Wakefield - przyklad pseudonaukowca, oszusta i szkodnika.



                            I po co to wierzganie?

                            Wiem, w jakim kontekście pojawił się Wakefield, co nie zmienia faktu, że kilkakrotne przywoływanie jego osoby ma się nijak do tematu, którym jest wypowiedź Hałata, zwłaszcza że twój rozmówca wyraźnie nie podjął tej pobocznej kwestii.

                            Cóż, jak widać, warto pisać precyzyjnie i na temat i nie raczyć rozmówców dygresjami, zwłaszcza takimi, które – jak w tym wypadku – zupełnie niczego nie wnoszą.
                            • t_ete Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 19:36
                              ur-nammu napisał:

                              > I po co to wierzganie?

                              A ja sie zastanawiam skad te mentorskie zapedy ?
                              I celowe niegrzecznosci ?

                              ................. Skad ja to znam wink

                              > Wiem, w jakim kontekście pojawił się Wakefield, co nie zmienia faktu, że kilkak
                              > rotne przywoływanie jego osoby ma się nijak do tematu, którym jest wypowiedź Ha
                              > łata, zwłaszcza że twój rozmówca wyraźnie nie podjął tej pobocznej kwestii.

                              Podjal. Zacytowalam w poprzednim poscie.
                              Na koniec stwierdzil, ze nie wie kto to Wakefield - co nie przeszkadzalu mu
                              wczesniej w uwagach na temat 'ideologicznego kryterium' jakie podobno
                              zastosowalam.

                              > Cóż, jak widać, warto pisać precyzyjnie i na temat i nie raczyć rozmówców dygre
                              > sjami, zwłaszcza takimi, które – jak w tym wypadku – zupełnie niczego nie wnosz
                              > ą.

                              Warto uczestniczyc w rozmowie.
                              Na biezaco.

                              Chyba, ze wolisz role wizytatora i upierdliwe czepianie sie 'po lekcji'.
                              Na to nie mam wplywu.


                              tete
        • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 23.08.21, 07:48
          oleg3 napisał:

          > Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?
          >
          ============
          Co z tego że epidemiolog skoro idiota!
          Facet zwyczajnie bredzi.
          Są dzwie opcje, albo zwariował albo jest cynicznym sqrwysynem który postanowi na tym siie dorobić.
      • xiazeluka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 06.08.21, 14:36
        Hipokrytka bezmyślnie kopiuje, ale chyba nikomu nie chciało się dotrzeć do źródła:

        ms-my.facebook.com/881899811839142/videos/360687915628681/?__so__=watchlist&__rv__=video_home_www_playlist_video_list

        Długie, wręcz rozwlekłe, więc trzeba słuchać uważnie, aby wyhaczyć najważniejsze. Oczywiście streszczenie wklejone przez Hipokrytkę nie ma wiele wspólnego z faktami.
        • kalllka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 06.08.21, 15:04
          Nie. Nie kopiuje bezmyślnie. Jest „przekonana ze to co myśli jest jej własne. To się nazywa robić wodę z mózgu za pomca „robienia” tłumaczeń =w bbcodzie źródeł.
          Wystarczy zajrzeć na fora testowe by stwierdzić jak łatwo zdalnie jest to zrobić m;
          system botów np. na maszynie w8, robiącej za serwer.. i proszę, dostęp do IP zasobów i pełnego podglądu skąd kto i co bierze…
          Zastraszyć lub manipulować taka osoba nie trudno.

      • institoris2 dlaczego Pani manipuluje? 06.08.21, 21:13
        i to w tak prymitywny sposob w dodatku.
        Sa to dwie rozne kwestie.
        Mozliwosc uzycia grafenu jako jednego ze skladnikow tzw. szczepionek.
        Kwestia spekulacji dr. Halata na temat mozliwosci wykorzystania grafenu w przyszlosci.

        Pytanie do Pani jest takie:
        czy wyklucza Pani uzycie grafenu w tzw. szczepionkach?


        t_ete napisała:


        >
        > Nie moge uwierzyc bys bral serio twierdzenia dr Halata, ktory bredzil o 'nanocz
        > asteczkach
        > grafenu' w szczepionkach, ktore moga byc w przyszlosci uruchamiane przez stacj
        > e nadawcze 5G
        > co umozliwi sterowanie zachowaniem osob zaszczepionych....
        >
        > tete
        >
      • pikrat Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 14:45
        superspec1 napisał(a):

        > Darmo dawali to wziąłem.😎

        ====================
        ... i bardzo słusznie. Szczepionki są, jak sama nazwa wskazuje, by się nimi szczepić. Popatrz tylko ilu tu durni nie odkryło tej prostej i oczywistej prawdy.
      • oleg3 Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 04.08.21, 20:17
        – Nie wnikając w wątpliwości wirusologiczne co do SARS-CoV-2, trzeba powiedzieć, że każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości. Nawet gdyby uznać, że wariant Delta jest bardziej zaraźliwy, to jego zjadliwość jest mniejsza z racji leżącej u podstaw naukowej biologii, która jest uznana w medycynie jako kanon i wykładana studentom. – dr Zbigniew Hałat, epidemiolog, , były główny inspektor sanitarny

        Damian Cygan: Czy kolejny lockdown powinien obejmować wszystkich, czy tylko osoby niezaszczepione?

        Andrzej Sośnierz*: Jest w tym pewna logika, ale chciałbym zwrócić uwagę na inny wątek. Z uwagą obserwuję to, co dzieje się w krajach, gdzie czwarta fala pandemii już mocno wystąpiła, czyli głównie w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji i we Włoszech. W szczególności w Wielkiej Brytanii było – bo już ta fala powoli mija – około 40 tys. zachorowań dziennie, natomiast liczba zgonów była znikoma.

        O czym to świadczy?

        Prawdopodobnie wirus Delta jest bardziej zaraźliwy, ale obarczony niższą śmiertelnością. Proszę zwrócić uwagę, że Brytyjczycy zdjęli prawie wszystkie obostrzenia, czwarta fala u nich już mija, a zgonów jest bardzo mało. Być może więc czwartą falę można po prostu przechorować i nie robić żadnego lockdownu dla nikogo. Przecież z powodu przeziębienia, kiedy chorują setki tysięcy Polaków, nie robi się lockdownu

        ________________
        * Andrzej Sośnierz, poseł koła Polskie Sprawy, były szef NFZ, lekarz.
          • boomerang Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 05.08.21, 00:29
            1. każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości

            To zrozumiałe bo koronawirus walczy o przetrwanie, a przetrwać może tylko w żywym ciele, pod warunkiem że się zmutuje. Przeciwciała wytworzone przez ciało zaszczepione szczepionką mRNA dopadają tylko te wirusy, które nie zdążyły się zmutować.
          • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 05.08.21, 11:38
            oleg3 napisał:

            > Zrobię skrót dla niekumatych inteligentów (Tete i PF):
            > 1. każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości

            Wirus mutuje - i co obserwujemy od ponad roku - 'zbiera po drodze' ofiary w postaci
            ciezkich powiklan wymagajacych dlugotrwalego leczenia szpitalnego,
            objawow 'long covid' u doroslych, zespolu pocovidowego u dzieci czyli PIMS i zgonow.

            Wirus mutuje dzieki niezaszczepionym. Co nie jest oczywiste dla wielu osob.
            Jasne, ze osoby ktore nabyly odpornosc po przechorowaniu lub
            po szczepieniu - takze moga sie zakazic - i teoretycznie : 'sprzedac' wirusa
            nastepnej osobie. Ale - jest to niewielki procent osob - a badania potwierdzaja,
            ze 'zakaznosc' takich osob jest mniejsza (nie produkuja wirusa w takiej ilosci
            jak osoby niezaszczepione).

            Czyli ... wszystkie nasze doswiadczenia z ostatniego roku oraz wiedza pozyskana
            dzieki tym doswiadczeniom przemawiaja za tym by szczepila sie jak najwieksza liczba osob
            w jak najkrotszym czasie. Szczepienia wywoluja efekt, o ktory w kazdej
            epidemii/pandemii chodzi tym, ktorzy z nia walcza. Przerwanie drog zakazen lub
            przynajmniej 'wyhamowanie' wirusa w zakazaniu populacji.


            > 2. Prawdopodobnie wirus Delta jest bardziej zaraźliwy, ale obarczony niższą śmi
            > ertelnością.

            Obiektywnego 'pomiaru' smiertelnosci wirusa Delta mozna dokonac tylko porownujac
            kraje, w ktorych poziom 'wyszczepienia' osob 60+ jest wysoki z krajami, w ktorych
            poziom 'wyszczepienia' osob 60+ jest niski. Nie zaszkodzi - gdy 'dorzucimy' jeszcze
            poziom wyszczepienia osob z wielochorobowoscia (w kazdym wieku).

            Samo stwierdzenie, ze wirus Delta jest bardziej zarazliwy (a jest, i to bardzo 'bardziej')
            powinno uruchamiac wyobraznie komentatora : co moze zdarzyc sie w spolecznosci,
            w ktorej poziom 'wyszczepienia' jest niski a wiec jest w niej 'duzy potencjal' na zakazanie
            wirusem oraz wiele osob starszych, z 'chorobami wspolistniejacymi', ktore to osoby
            nie maja zadnej odpornosci (nie chorowaly wczesniej, ani sie nie zaszczepily).

            W krajach europejskich - w pierwszej kolejnosci szczepiono wlasnie takie osoby, dlatego poziom
            'wyszczepienia' osob starszych - to czesto 80-90 %.
            W Polsce jest inaczej. To raczej 65-70 %.

            Wkrotce przekonamy sie 'na wlasnej skorze' - czy taki poziom szczepien osob, dla
            ktorych wirus jest najbardziej grozny - okaze sie wystarczajacy - czy nie. Czyli
            - sami ocenimy jego zarazliwosc i smiertelnosc.

            ..................................................................................................................................................................................

            Niestety, nie rozumiem dywagacji Sosnierza nad tym czy szczepienie bylo mu potrzebne
            czy tez nie. Gdybym ja przechorowala covid-19 - i miala w perspektywie ewentualne
            szczepienie - zrobilabym sobie badanie na obecnosc 'przeciwcial' - czyli sprawdzilabym
            czy moj organizm 'wypracowal' sobie odpornosc (jak wiadomo roznie jest z ta
            odpornoscia po przechorowaniu) i dopiero wowczas, po konsultacji z lekarzem,
            podjelabym decyzje o szczepieniu. Badanie nie jest kosztowne.



            tete
              • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 13:21
                kalllka napisała:

                > Mam prośbę, tete, podaj chociaz jeden link, z „kraju europejskiego”, który po
                > twierdzilby twoje słowa.

                Kallka, mam prosbe.

                Mieszkasz w Wielkiej Brytanii - moze moglabys podrzucic informacje
                o aktualnych hospitalizacjach osob, u ktorych po zakazeniu Delta - rozwinal sie covid-19 ?
                Ile osob bylo w pelni zaszczepionych, ile czesciowo zaszczepionych a ile
                niezaszczepionych. Istotna informacja jest wiek pacjentow.

                Moze wyciagniesz sama jakies wnioski ?

                www.medicover.pl/koronawirus/wariant-delta/
                www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce,epidemia-delty-w-wielkiej-brytanii--kraju-dobrze-zaszczepionym,artykul,60074898.html
                businessinsider.com.pl/wiadomosci/wariant-delta-koronawirusa-osoby-zaszczepione-tez-moga-zachorowac/xhy5bxk
                www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-07-27/wielka-brytania-zniesli-wszystkie-restrykcje-liczba-zakazen-spada/
                pap-mediaroom.pl/zdrowie-i-styl-zycia/wariant-delta-koronawirusa-fakty-i-mity
                dziendobry.tvn.pl/a/powstana-nowe-szczepionki-przeciw-covid-19-obecne-nie-chronia-przed-wariantem-delta
                sprawdzam.afp.com/http%253A%252F%252Fdoc.afp.com%252F9FD7W9-1
                www.euractiv.pl/section/zdrowie/news/usa-stany-zjednoczone-koronawirus-delta-covid-19/
                  • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 19:24
                    kalllka napisała:

                    > Masz informacje na temat szczepień, prosto z BBC.pare postów temu podana przeze
                    > mnie.
                    > Nie ma wątpliwości, ze jest oryginalna i ze sprawdzonego źródła.

                    Kilka postow wczesniej wkleilas to : www.bbc.com/news/health-57781637

                    Ale to nie ma nic wspolnego z moim tekstem.
                    To informacja na temat skutkow ubocznych szczepien.

                    .......................................................................................................................................

                    Szczepienia przeciwko covid-19 w krajach europejskich
                    w kategoriach wiekowych :

                    Wielka Brytania - strona oryginalna
                    www.bbc.com/news/health-55274833
                    W EU (tez oryginalna) : vaccinetracker.ecdc.europa.eu/public/extensions/COVID-19/vaccine-tracker.html#age-group-tab

                    W Polsce (tez oryginalna) : tarnowski.info/covid/szczepienia/


                    tete

                      • t_ete Oryginalny temat watku (cytuje) 09.08.21, 00:44
                        kalllka napisała:

                        > No właśnie, że ma. Tyle że z oryginalnym tematem wątku.
                        > Zas twoje linki nie dosc że nic to jeszcze nie wiadomo skąd pochodzą.

                        "Nie wnikając w wątpliwości wirusologiczne co do SARS-CoV-2, trzeba powiedzieć, że każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości. Nawet gdyby uznać, że wariant Delta jest bardziej zaraźliwy, to jego zjadliwość jest mniejsza z racji leżącej u podstaw naukowej biologii, która jest uznana w medycynie jako kanon i wykładana studentom. Poza tym nawet szkoła podstawowa uczy dzieci, iż przechorowanie daje odporność, a ten kanon nauki jest obecnie łamany przez stwierdzenie, że to nie przechorowanie, ale szczepienie daje odporność. To kompletny absurd"

                        Taki byl 'oryginalny temat watku'.

                        - modyfikacja wirusa
                        - zarazliwosc wariantu Delta
                        - odpornosc po przechorowaniu v. odpornosc poszczepienna

                        Coz wiec z tymi - powiklaniami po szczepieniach ? Byly 'oryginalnym
                        tematem watku' - czy sa wazne dla Kallki - i 'wyskakuja'
                        gdy rozmowa o szczepieniach ?

                        Nic w tym zlego.
                        O mozliwych powiklaniach poszczepiennych powinno sie rozmawiac -
                        byle nie tracic z oczu mozliwych powiklan po przechorowaniu covid-19.
                        I porownac procenty.

                        I najwazniejsze jest to - czy dynamika zakazen wirusem Delta skutkuje
                        oblezeniem szpitali i smiertelnoscia ... czy dotyka w wiekszosci niezaszczepionych
                        i w jakich grupach wiekowych ? A moze 'kosi' w rownym stopniu
                        szczepionych i nieszczepionych, niezaleznie od wieku ?

                        Bo to rzeczywiscie bylaby przydatna w tej dyskusji informacja.

                        Masz taka wiedze z UK ?
                        .....................................................................................................................................

                        Z zainteresowaniem oczekuje na analize, ktora wykaze,
                        ze linki, ktore wkleilam (lacznie z tym - z BBC) sa 'podejrzanego pochodzenia'.


                        tete
                        • kalllka Re: Oryginalny temat watku (cytuje) 09.08.21, 15:59
                          ...Możliwe że tak, albowiem i sens twoich wypowiedzi ostatnio, także "podejrzanego pochodzenia"
                          To skąd lub od kogo dostałaś link np ten z BBC też jest istotne.
                          Zdajesz się tego nie zauważać upierajac przy swoim ze, popełniasz podstawowe błędy rzeczowe,
                          jak np. te dotyczące oryginalnego tematu wątku.
                          Rozwalasz sobie referencje. Bo to co wypisujesz
                          przypomina pirata w krzyżówce z benkiem; Cienka hybrydzia
                          • t_ete Spiskologia 10.08.21, 11:26
                            kalllka napisała:

                            > To skąd lub od kogo dostałaś link np ten z BBC też jest istotne.

                            Nie do wiary !

                            Mozesz sobie wyobrazic, ze wpisuje (samodzielnie) w google - slowa kluczowe
                            (w tym przypadku - w jezyku angielskim) - i pojawiaja sie strony ?

                            W ten sposob szukam tekstow. Zawsze.
                            Bywa, ze sprawdzam info, ktore pojawiaja sie w necie.

                            Nikt mi niczego nie przysyla.
                            Niby - gdzie ? Skoro nie mam konta
                            ani na Twitterze, ani na Facebooku, ani na Instagramie ....
                            Jedyne forum, na ktorym pisze to Aqua.

                            Ostatnie pytanie :

                            Czy cos jest 'nie tak' z linkiem do strony BBC ?
                            Falszywy adres ?

                            Bo ja widze, ze jest to najnormalniejsza strona BBC, z ktorej Ty
                            korzystasz rowniez.


                            O co wiec chodzi Kallko ?


                            ......................W dyskusji - jak w dyskusji - bywa, ze ktos
                            odbiega od meritum, mozna go za to skrytykowac.
                            Nawet ostro - pod warunkiem, ze czyni sie to
                            konsekwentnie - wobec wszystkich dyskutantow.
                            I samemu - respektuje sie taka zasade.


                            tete
                            • kalllka Re: Spiskologia 10.08.21, 12:00
                              … ogólnie chodzi o to, ze piszesz tylko na swoja modlę. Zupełnie nie zwracasz uwagi na oryginalny temat wątku. Zbaczasz nie widząc jak działają wciskane przez hchs- pf podtematy / podteksty/ od lat neurotechniki są zabronione, na wyborczej nareszcie zaczęli je wycinac, ale tu wciąż maja miejsce. Pewnie przez brak wiedzy świadomości jak działa neurolingwistyka i ze nie jest to sprawa tylko amerykańskich mediów..,
                              Szkoda cię na pirackie metody pozyskiwania zasobów..i manipulowania reklama.
                              Zawsze miałaś dobre pióro, ktore ratowało cię nawet z logicznych opresji.
                              Dlatego pisze tuszac, ze to „dobre pióro” w końcu zlokalizuje problem u siebie, a zastanowiajac dlaczego tak ostro na to obecne reaguja „ starzy adwersarze” zaś miernoty przekrętom przyklaskuja..
                              zresetuj się do ustawień fabrycznych przeczytaj jeszcze raz wątek; mam nadzieje ze to pomoże zrozumieć i wrócić dawnej tete.
                              Xx
                              • pikrat Re: Spiskologia 10.08.21, 17:56
                                kalllka napisała:

                                > … ogólnie chodzi o to, ze piszesz tylko na swoja modlę. Zupełnie nie zwracasz u
                                > wagi na oryginalny temat wątku. Zbaczasz nie widząc jak działają wciskane prz
                                > ez hchs- pf podtematy / podteksty/ od lat neurotechniki są zabronione, na wybor
                                > czej nareszcie zaczęli je wycinac, ale tu wciąż maja miejsce. Pewnie przez brak
                                > wiedzy świadomości jak działa neurolingwistyka i ze nie jest to sprawa tylko a
                                > merykańskich mediów..,
                                > Szkoda cię na pirackie metody pozyskiwania zasobów..i manipulowania reklama.
                                > Zawsze miałaś dobre pióro, ktore ratowało cię nawet z logicznych opresji.
                                > Dlatego pisze tuszac, ze to „dobre pióro” w końcu zlokalizuje problem u siebie
                                > , a zastanowiajac dlaczego tak ostro na to obecne reaguja „ starzy adwersarze”
                                > zaś miernoty przekrętom przyklaskuja..
                                > zresetuj się do ustawień fabrycznych przeczytaj jeszcze raz wątek; mam nadzieje
                                > ze to pomoże zrozumieć i wrócić dawnej tete.
                                > Xx
                                ========================
                                Mam nadzieję, kalllleczna pokrako, że tete wreszcie spuści twoje ścierwo do ścieku tak jak na to zasługujesz.
                                smile smile smile
            • oleg3 Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 08:55
              t_ete napisała:


              > Czyli ... wszystkie nasze doswiadczenia z ostatniego roku oraz wiedza pozyskana
              > dzieki tym doswiadczeniom przemawiaja za tym by szczepila sie jak najwieksza liczba osob
              > w jak najkrotszym czasie. Szczepienia wywoluja efekt, o ktory w kazdej
              > epidemii/pandemii chodzi tym, ktorzy z nia walcza. Przerwanie drog zakazen lub
              > przynajmniej 'wyhamowanie' wirusa w zakazaniu populacji.

              Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Izrael należą do najbardziej zaszczepionych krajów na świecie, a mimo to wszędzie tam odnotowano gwałtowny wzrost liczby zachorowań i hospitalizacji związanych z wariantem Delta.
              www.msn.com/pl-pl/zdrowie/nasze-zdrowie/skuteczno%C5%9B%C4%87-szczepionek-spada-b%C4%99d%C4%85-nowe-preparaty/ar-AAMWg18?ocid=msedgntp
              • xiazeluka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 09:46
                "Przerwanie drog zakazen lub
                przynajmniej 'wyhamowanie' wirusa w zakazaniu populacji."

                Co wyhamowuje coroczną pandemię grypy i infekcji grypopodobnych? Szczepionki? No to wystarczy wyszczepić 4% bydła i po sprawie (bo taki procent populacji w TymKraju szprycuje się przeciwko grypie).
                • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 00:06
                  xiazeluka napisała:

                  > Co wyhamowuje coroczną pandemię grypy i infekcji grypopodobnych? Szczepionki? N
                  > o to wystarczy wyszczepić 4% bydła i po sprawie (bo taki procent populacji w Ty
                  > mKraju szprycuje się przeciwko grypie).

                  "W sezonie grypowym 2019/2020, w okresie od 7 października 2019 r. do 31 grudnia 2020 r., odnotowano łącznie 4 851 376 zgłoszeń przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę w Polsce. Z powodu grypy od początku sezonu zmarło 65 osób: 2 w listopadzie, 1 w grudniu, 10 w styczniu, 23 w lutym, 20 w marcu, 8 w kwietniu i 1 na początku maja - wynika z meldunków epidemiologicznych NIZP-PZH."

                  "Z danych NIZP-PZH wynika, że w poprzednim sezonie grypowym, od 1 września 2018 r. do 7 kwietnia 2019 r., odnotowano prawie 3,7 mln zachorowań i podejrzeń zachorowań z powodu grypy. Odnotowano również 143 zgony z powodu tej choroby - najwięcej od ponad pięciu lat. Zbliżona śmiertelność (124 zgony) była jedynie w sezonie 2015/2016. W ostatnim dziesięcioleciu rejestrowano zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu zgonów z powodu grypy."

                  Liczba zgonow wskutek zakazenia grypa lub powiklan w przebiegu grypy.
                  To jest odpowiedz na pytanie dlaczego sezonowa grypa - traktowana jest jak
                  sezonowa grypa a nie pandemia zagrazajaca zdrowiu i zyciu - mimo, ze
                  miliony ludzi ja przechorowuja a tylko nieznaczna czesc sie szczepi.



                  tete
                  • xiazeluka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 01:51
                    Z powodu grypy umierają dziesiątki/setki chorych, lecz z powodu powikłań - tysiące. W 2018 r. z powodu zapalenia płuc (bodaj najczęstszego powikłania pogrypowego) zmarło prawie 18,5 tys. ludzi. Trzy razy więcej niż na katar C19 w 2020.

                    Oczywiście tekst Mła dotyczył czego innego, lecz Hipokrytka von Manipulantka musiała sobie ulżyć wpisem nie na temat. A temat brzmiał: co jest hamulcowym infekcji sezonowych.
                    • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 08:12
                      xiazeluka napisała:

                      > Z powodu grypy umierają dziesiątki/setki chorych, lecz z powodu powikłań - tysi
                      > ące. W 2018 r. z powodu zapalenia płuc (bodaj najczęstszego powikłania pogrypow
                      > ego) zmarło prawie 18,5 tys. ludzi. Trzy razy więcej niż na katar C19 w 2020.

                      A pewnoscia istnieje jakies wiarygodne opracowanie, z ktorego czerpiesz statystyki.
                      Bo to, ze sam uznales, ze wszystkie zapalenia pluc zakonczone zgonem byly
                      powiklaniem po grypie sezonowej - to za malo.

                      > A temat brzmiał: co jest hamulcowym infekcji sezonowych.

                      W Azji - noszenie maseczek w przestrzeni publicznej.


                      tete
                      • xiazeluka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 11:03
                        Mła napisał wyraźnie: zapalenie płuc to jedno z najczęstszych powikłań pogrypowych:

                        "2. Zapalenie płuc w powikłaniach po grypie
                        Infekcja grypowa powoduje zniszczenie przez wirusa nabłonka oddechowego, który wyściela drogi oddechowe i jego złuszczenie.[...] w czasie infekcji u niektórych osób, a szczególnie wśród grupy ryzyka infekcja może przenieść się w dół drzewa oskrzelowego i spowodować zapalenie płuc, które jest najczęstszym objawem powikłań po grypie."

                        portal.abczdrowie.pl/zapalenie-pluc-w-powiklaniach-grypy

                        W 2009 roku zaatakował wirus pH1N1, który spowodował:
                        "W Stanach Zjednoczonych zapalenie płuc w przebiegu grypy stwierdzono u 40% hospitalizowanych, w Australazji u 49% pacjentów w stanie krytycznie ciężkim rozpoznano wirusowe zapalenie płuc, u 20% – wtórne bakteryjne zapalenie płuc." W USA te 40% liczy się od "265 tys. hospitalizacji i 12 tys. zgonów" przy ogólnej (do lutego 2010) liczbie chorych 59 mln.

                        podyplomie.pl/medycyna/10569,zapalenie-pluc-w-przebiegu-grypy

                        Tete, czy w sezonie 2009/2010 zauważyłaś pandemię wirusa pH1N1? W TVN nie ględzili o tym przez 25 godzin na dobę, prawda?

                        "W Azji - noszenie maseczek w przestrzeni publicznej."

                        Na pozostałych kontynentach zatem to nie kagańce wyhamowały pandemię sezonowej grypy, co oznacza, że w Azji również. Tak więc udzieliłaś błędnej odpowiedzi - chyba, że masz badania, z których wynika, że wirusek tylko w Azji nie jest w stanie przebić się przez bawełnianą szmatkę. Co zresztą jest bzdurą z jeszcze innego powodu: w ponad miliardowych Indiach czy gęsto zaludnionym Bangladeszu większość populacji w kagańcach nie chodzi.
              • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 13:30
                oleg3 napisał:

                > Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Izrael należą do najbardziej zaszczepionyc
                > h krajów na świecie, a mimo to wszędzie tam odnotowano gwałtowny wzrost liczby
                > zachorowań i hospitalizacji związanych z wariantem Delta.

                A jaki procent 'wyszczepienia' populacji w przypadku wariantu Delta daje tzw. odpornosc zbiorowa ?

                Gdy 'atakowal' wirus Alfa (ten pierwszy) - mowiono, ze wystarczy ok. 60 %.
                Gdy pojawil sie wariant brytyjski - Beta, bardziej zakazny - okazalo sie, ze to raczej 75% lub wiecej.
                Przy wariancie Delta, wielokrotnie bardziej zakaznym niz wariant brytyjski -
                okazuje sie, ze 70% to zbyt malo.

                Prog bezpieczenstwa dla wysoko zakaznej odry - to 95 %.
                Jesli poziom 'wyszczepienia' spada ponizej tej wartosci - moga sie pojawic
                pojedyncze ogniska zakazne.
                Ale co staloby sie gdyby poziom szczepien przeciw odrze spadl do 70 % ?


                tete
    • herr7 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 07:12
      Szczepienia mają sens, gdyż pozwalają ograniczyć skalę zachorowań na choroby zakaźne. Tyle, że są mikroorganizmy, dla których trudno jest opracować skuteczną szczepionkę, np, wirus grypy.

      Pandemię COVID-19 należy traktować jako trzecią wojnę światową, za pomocą której władcy świata chcą rozwiązać swoje problemy wynikające z upadku Zachodu. Państwa Zachodu, głównie USA i UK są głównymi siłami służącymi władcom świata do uzyskania kontroli nad światem.
    • piq stos bzdur i zakład Pascala,... 22.08.21, 17:41
      ...czyli wyłożę niniejszym, co powinno być podstawą myślenia o szczepieniach przeciwko czemukolwiek, a przeciwko covidowi w szczególności. Nie zniosłem bredni wygłoszonych na ten temat i myślenia tunelowego. Wypowiadam się w trybie wyjątkowym (oraz wzorcowo konserwatywnym), bo wycofałem się z pisania na FAq, jak co poniektórym wiadomo.

      Kilka podstaw:
      1. Szczepienie nie zapewnia ochrony przed zakażeniem chorobami.
      2. Szczepienie ma na celu spowodowanie, by organizm reagował immunologicznie natychmiast (a nie dopiero, gdy system odpornościowy się nauczy rozpoznawać i zwalczać wroga) i nie dopuszczał do namnożenia się drobnoustrojów do tego stopnia, że:
      a) przebieg choroby będzie ciężki lub letalny,
      b) nastąpi etap zarażania, czyli drobnoustrój będzie na tyle liczny, że znajdzie się np. w ślinie i będzie powodował zachorowania innych osób.
      Szczepienia zwykle powodują, że choroba jest zwalczana przez wytrenowany przez nie system immunologiczny na tak wczesnym etapie infekcji, że w ogóle nie ma objawów, czyli "nie ma choroby".

      To w przybliżeniu przypomina wojnę, czyli wypracowywanie takich konkretnych rozwiązań, by zwalczać konkretne zagrożenia. Wprowadzenie wielkoskalowej wojny podwodnej przez Niemcy demolowało Wlką Brytanię do skraju klęski, jednak wypracowano techniki i środki walki z u-bootami, które ograniczały ich skuteczność. Szczepionka to jak przygotowanie środków i technik do walki z u-bootami zanim staną się śmiertelnym zagrożeniem i bycie przygotowanym na ich pojawienie się. Odpada cały etap uczenia się, co z tym zrobić, i ponoszenia ogromnych strat, zanim się to coś z tym zrobi.

      Drugie zagadnienie to wpływ szczepień na system i organizację życia społecznego, bo tu leży klu problemu. Cięzki przebiegi covida powodują konieczość hospitalizacji wielu osób na zamkniętych oddziałach, pożera mnóstwo urządzeń i zasobów (w tym skrajnie deficytowych - personelu) oraz sprowadza ryzyko zakażeń szpitalnych u osób z innymi schorzeniami, co sprowadza na nie poważne zagrożenie. Powoduje to przeciążenie systemu leczenia i niedostępnośc terapii zarówno dla osób z krytycznym przebiegiem covidu, jak i osób z innymi chorobami, w tym śmiertelnymi wymagającymi szybkiego leczenia. Dane o strukturze nadmiarowych prawie 100 tys. zgonów w Polsce, gdzie tylko 1/3 jest spowodowana covidem, powinny każdemu rozumnemu człowiekowi dać powód, żeby się zaszczepić. Chodzi bowiem nie tylko o tych, którzy zachorują na covid, ale również o wszystkich tych, którzy mają bądź zapadną na choroby krążenia, raka, nerek, połamią kręgosłup w wypadku, zatrują się siarkowodorem w pracy i wszystkie inne sytuacje wymagające leczenia szpitalnego z powodu zagrożenia życia. Nie wolno dopuszczać do sytuacji, gdy ci ludzie będą umierać lub tracić trwale zdrowie, bo będą zajęte przez liczne ciężkie przebiegi covida możliwości ich leczenia.

      Rozumne wydaje mi się podejście brytyjskie z tego roku, czyli masowe zaszczepienie do poziomu odporności stadnej i otwarcie wszystkiego z absolutnym minimum ograniczeń. Liczba przypadków wzrosła bardzo, ale nie zakorkowały się szpitale, bo nie było tylu ciężkich przebiegów, a życie społeczne i ekonomiczne działało bez przeszkód.

      W kwestii szczepienia aż się prosi zastosować rodzaj zakładu Pascala, czyli mniej ryzykuję szczepiąc się, niż nie szczepiąc się. Ja mam skłonność do zakrzepicy, dlatego zaszczepiłem się pfizrem (można też moderną), które w odróżnieniu od ostrego-zenka nie dawały komplikacji z zakrzepami. Poza dwoma dniami umiarkowanego cierpienia po pierwszej dawce (miałem cowid o średnim przebiegu pół roku wcześniej z częściową demolką pojemności płuc, normalnie cierpiałbym po drugiej) nic mi się nie stało.

      Jeśli ktoś wykonuje zawód wymagający jakiejś aktywności mózgu, to mgła mózgowa po cowidzie skutecznie mu ewentualnie przeszkodzi. Znam osoby po niemal bezobjawowym przebiegu bez szczepienia, które miały objawy podobne do demencji i musiały na miesiące zaprzestać lub ograniczyć zajęcia, bo nie ogarniały tematów. Szczepienie może ograniczyć objawy lub do nich nie dopuścić.

      Wpisy o szczepionkach przeciw grypie są tu głupie i nie mają związku z rzeczywistością. Każda szczepionka przeciw grypie na jakiś czas (kiedyś lekarz powiedział mi, że nawet do 5 lat) ogranicza objawy i skutki przebiegu choroby, mniej lub bardziej, dużo zależy od zjadliwości kolejnej mutacji. Ale jednak ogranicza możliwość na przykład pogrypowego zapalenia mięśnia sercowego, co jest warte świeczki, bo może się skończyć przeszczepem.

      Z punktu widzenia etyki, a konserwatywnej zwłaszcza, wybór jest oczywisty, bo racjonalny i zgodny z zasadami moralnymi. Konserwatyzm albowiem to postawa wobec rzeczywistości, a nie ideologia. Tymczasem kwestia szczepionek stała się w idiotyczny sposób ideologiczna i żaden rzetelny konserwatysta nie powinien tego rozważać z punktu widzenia jakiejkolwiek ideologii, tylko rozumu i zasad, które przy rozważeniu bez wzbudzanych debilnie plemiennych emocji powinny dawać oczywisty wniosek. Chodzi nie tylko o pojedynczą osobę, ale również o dobro wspólne, które konserwatysta, i wolnościowiec, ma obowiązek brać pod uwagę.

      Z punktu widzenia chrześcijańskiego - oczywiście Bóg dał człowiekowi rozum i wolną wolę, a nie tylko wolną wolę. Mało kto z deklarujących chrześcijaństwo osób pamięta o grzechach przeciwko Duchowi św., nieodpuszczalnych i nie podlegających rozgrzeszeniu. Bluźnierstwo przeciw Chrystusowi będzie odpuszczone, świadome i rozmyślne postawienie się przeciw Duchowi św. nie będzie. Czymże jest Duch św.? Jest życiem, tchnieniem Boga w materię. A pierwszym z grzechów przeciwko Duchowi św. jest zbytnia ufność w Boże miłosierdzie. Co do rozważenia pozostawiam, bo każdy musi to rozkminić we własnym zakresie.

      Na koniec co do postu otwierającego i zdania pana epidemiologa: oczywiście, że tak jest, bo pomory wygasały w dawnych czasach same z siebie. Brało się to stąd, że namnażały się te odmiany, które zachowywały żywiciela przy życiu, a obumierały te, których środowisko w postaci trupa szło do ziemi albo do ognia. Darwinizm, czyli przystosowanie. Wirusy są bardzo mało odporne na środowisko i siłą rzeczy zanikały tam, gdzie nie mogły się mnożyć. Jest pytanie o koszt i czas tego procesu w czasie globalnej komunikacji, przepływu ludzi i rzeczy oraz dużej gęstości zaludnienia. Na razie jest to, co jest i zagrożenie jest takie, jakie jest. Nie chodzi nawet o śmiertelność w stosunku do liczby zachorowań, bo nie jest duża (2-3%), chodzi o zakorkowanie systemu ratowania życia, jak już napisałem, w wypadku wszystkich chorób, nie tylko tej.

      Koniec i bomba, kto nie pojął, ten trąba.
      • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 22.08.21, 20:21
        Mła proponuje podejście naukowe.

        Ogółem zakażonych: oficjalnie 3 mln, nieoficjalnie co najmniej dwa razy więcej, a więc 6 mln
        Hospitalizowanych z powodu kowid (dane sprzed kilku miesięcy): 105 000
        Odsetek hospitalizowanych: 1,75%
        Zgony z powodu kowid w 2020: 5102
        Zgony z powodu kowid w 2021: +- 20 000
        Odsetek zgonów: 0,42%

        Typowy sezon grypowy: 3 - 5 mln przypadków grypy i infekcji grypopodobnych zgłoszonych (lekkie przeziębienie i katar zwykle nie jest odnotowywane w systemie)
        Zgony: od kilkudziesięciu do kilkuset
        Zgony po powikłaniach pogrypowych: 10 - 20 000
        Odsetek: +- 0,33%

        Zmarli z powodu dezorganizacji służby zdrowia i histerii okołokowidowej: 70 000. TRZY razy więcej niż mamy ofiar kowidu.

        Trudno o spójne i kompletne dane, jako że nikt grypą się nie tak histerycznie nie przejmował i nie pompował codziennie wszelkich możliwych statystyk, niemniej wnioski nasuwają się same: kowid nie jest żadnym nadzwyczajnym zagrożeniem, nie ma powodu, by demolować służbę zdrowia. Lekarze mają leczyć kowidowców tak samo jak grypowców - wszystko sprowadza się przecież do jednego: w obu przypadkach trzeba leczyć tak, aby uniknąć niebezpiecznego dla życia zapalenia płuc.

        Na koniec jeszcze jedno: wyzdrowiałych (z kowida lub pozytywnego wyniku testu): 97,4%
                • wkkr Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:35
                  Szkoda ze rodzice zaszczepili cię przeciwko odrze, polio, gruźlicy, błonicy i krztuściowi.
                  Może byś zachorował i nie wypisywał dzisiaj bredni na temat wolności, bo to co w tym wątku wypisujesz to jest wolność od rozumu.
                  PS
                  Rozumiem że twoje poczucie wolności nie pozwoli ci się zaszczepić przeciwko wściekliźnie, żołtej febrze, cholerze itd gdy będziesz jechał np. do Indii.
                  • pikrat Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:49
                    wkkr napisał:

                    > Szkoda ze rodzice zaszczepili cię przeciwko odrze, polio, gruźlicy, błonicy i k
                    > rztuściowi.
                    > Może byś zachorował i nie wypisywał dzisiaj bredni na temat wolności, bo to co
                    > w tym wątku wypisujesz to jest wolność od rozumu.
                    > PS
                    > Rozumiem że twoje poczucie wolności nie pozwoli ci się zaszczepić przeciwko wśc
                    > iekliźnie, żołtej febrze, cholerze itd gdy będziesz jechał np. do Indii.
                    >

                    ===============
                    Coś mi się wydaje, ze Gnida Dworska przeszła covida bezobjawowo ale nie bez skutków ubocznych. Mgła mózgowa po cowidzie - jak napisał słusznie piq. Wiele na to wskazuje.
                  • xiazeluka Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 10:11
                    Towarzyszu pseudokonserwatysto, w wielu krajach europejskich nie ma przymusowego szprycowania, więc nie opowiadajcie, że Mła nie zażył H-M dlatego, że został totalitarnie zaszczypawkowany. Możecie wyjaśnić, dlaczego w IV Rzeszy, Holandii czy Portugalii nie mają problemu z polio (cały czas ta choroba występuje na świecie), skoro się nie szczepią?

                    Mła, towarzyszu, nie jest przeciwnikiem szczepień. Mła jest przeciwnikiem przymusowych szczepień, więc gdyby Mła Osobą Własną zamierzał zaszczycić niskie i brudne progi Indian z Indii, to rozważyłby przyjęcie szpryc na tamtejsze mikropaskudztwa.
                    • wkkr Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 11:43
                      A no właśnie, twoi starzy musieli ciebie zaszczepić bo taki obowiązek nałożyło na nich państwo. Biorąc pod uwagę twoją głupotę, można przejąc, że gdyby nie to, to by ciebie nie zaszczepiali. Zachorował byś na polio i do dzisiaj być siedział w żelaznym płuco.
                      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBelazne_p%C5%82uco=============
                    • zdradka21 Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 11:53
                      xiazeluka napisała:
                      > Towarzyszu pseudokonserwatysto, w wielu krajach europejskich nie ma przymusoweg
                      > o szprycowania, więc nie opowiadajcie, że Mła nie zażył H-M dlatego, że został
                      > totalitarnie zaszczypawkowany. Możecie wyjaśnić, dlaczego w IV Rzeszy, Holandii
                      > czy Portugalii nie mają problemu z polio (cały czas ta choroba występuje na św
                      > iecie), skoro się nie szczepią?
                      > Mła, towarzyszu, nie jest przeciwnikiem szczepień. Mła jest przeciwnikiem przym
                      > usowych szczepień, więc gdyby Mła Osobą Własną zamierzał zaszczycić niskie i br
                      > udne progi Indian z Indii, to rozważyłby przyjęcie szpryc na tamtejsze mikropas
                      > kudztwa.
                      >
                      Zachowanie Twoje jest podobne jak u aktywistów lgbt. Nie różnisz się od lgbt, którzy organizują uliczne demonstracje swojego jestestwa i jednocześnie manifestacje przeciwko jakoby ich prześladowaniom . Też swoim aktywnym zachowaniem a konkretnie - optowaniem, przekonywaniem, propagowaniem - dowodzisz, że szczepienie jest bez potrzeby i bez sensu. Prawdopodobnie kilka osób - uznających Cię za przywódcę "małego stada" (rodzinnego bądź zawodowego) zawierzy twoim słowom.
                      Po co ta aktywność ? Przecież PODOBNO nie jesteś przeciwnikiem szczepień ?! Nie rozumiem tego zachowania.
                      Chcesz mieć kogoś rodziny lub przyjaciół na sumieniu ?
                • piq księciuniu, zapomniałeś, co to znaczy... 23.08.21, 13:26
                  ...czytanie ze zrozumieniem? Zapomniałeś, bo nie rozumiesz nawet własnych wpisów. Masz mgłę mózgową po cowidzie?

                  Nigdzie nie piszę, że trzeba kogokolwiek zmuszać do szczepień. Przytaczam argumenty, które - jak uważam - przemawiają za tym, żeby się raczej szczepić, niż nie szczepić. Dlaczego - wszystko jest w moim głównym wpisie.

                  Zgłupiałeś już ze szczętem, księciuniu. Dowodzisz mi, jak słuszne było niepisanie na tym forum.
                  • xiazeluka Re: księciuniu, zapomniałeś, co to znaczy... 23.08.21, 13:33
                    Mła zapytał, skąd się wzięły u Was te "argumenty", z którymi przy poprzednich pandemiach (sezonowych i permanentnych) żeście ze Smoczej Jamy nie wyskakiwaliście. Mamy do czynienia z wszechświatowym terrorem sanitarnym, więc Mła jest ciekaw, czy to Wasze wzmożenie nie jest przypadkowe.

                    A dlaczego tu nie piszecie jest oczywiste: skompromitowaliście się wątkami o p. Dudzie i rasistach z BLM.
                      • piq nie zakładałem takich wątków,... 23.08.21, 15:51
                        ...owszem, wziąłem w nich udział; zwłaszcza ten o pani Dudzie jest dla mnie pamiętny, księciuniu, bo wprawdzie śp. Borsuk napisał tam głupoty, ale to, jak go tam sponiewierałeś, bo akurat miałeś ochotę kogoś skopać, będę zawsze pamiętał. I jego rozgoryczenie w mejlu, który przysłał do mnie na dni przed śmiercią (meliśmy się spotkać na kawie).

                        Co do tłuszczy z BLM się nie wypowiadałem, wypowiedziałem się owszem ws. wydziwiania perły na to, że jakaś wspólnota uklękła przed swoimi czarnymi współbraćmi. Mieli i mają do tego prawo, to nie był żaden oburzający gest, na dodatek ma odzwierciedlenie w Ewangelii (Mt. 5): "23 Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, 24 zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!". Księciunio jako agnostyk może to mieć w dupie, sz0k już nie powinien, choć nie ja jestem od sądzenia cudzego traktowania wiary.

                        No to powodzenia na tym waszym prywatnym kwakwanecie. Macie szczęście, że się tu przyplątał czuk i jest tete od czasu do czasu, bo nie mielibyście komu wpierdalać i musielibyście sobie nawzajem. W pięciu czy w siedmiu, czy tam w trzech.
                        • xiazeluka Re: nie zakładałem takich wątków,... 23.08.21, 16:40
                          Śp. Borsuk napisał głupoty, ale nie o Niego chodzi, lecz Ciebie. Mła ma nadzieję, że przywołałeś Jego imię chęcią ukrycia się w stadzie, a nie z jakichś niższych pobudek. I nie wmawiaj Mła uprawiania jakiejś fali na Akwanecie, nie jesteśmy we freblówce.

                          Co do czarnych marksistowskich rasistów to naprawdę od tak światłego (bez ironii) umysłu jak Twój można wymagać więcej. Jeśli miałeś jakie naiwne wątpliwości i pobożne nadzieje na początku, to po paru dobach powinny ulecieć wraz z chrześcijańskim przyznaniem się do grzechu (błędu).

                          I nie obrażaj się jakby Mła nie podał Ci piłki, bo wolał się sam kiwać - nie do twarzy Ci z tym.
                          • piq chęć ukrycia się w stadzie,... 23.08.21, 17:30
                            ...bo dwóch to już banda. Możesz sobie znaleźć ten wątek i przeczytać dzisiaj. Tyle mam do powiedzenia. Ja nie chciałem nawet wspominać tego wątku, ale skoro ty to zrobiłeś sam - z niskich pobudek, żeby mnie zdezawuować jako osobę i wyraziciela mojej opinii - to twoja sprawa.

                            Co do bandytów z BLM: nie wypowiadałem się w tej kwestii, bo wtedy tego ruchu nawet chyba nie było, to był dzień lub dwa po śmierci tego gościa pod kolanem policjanta. Wyraziłem wtedy opinię na temat naigrawania się perły z klękania, co opisałem powyżej, i na temat taki, że to straszna śmierć umrzeć w ten sposób. Oraz pyskowałem z perłą. Nie widzę powodu, żebym miał przepraszać za wyrażenie jakiejś opinii, zwłaszcza z powodu chrześcijańskiego obowiązku przyznania się do winy, bo nie było żadnej winy. Chyba że za winę poczytujesz jakąkolwiek opinię, która ci się nie podoba.

                            Tyle mam do powiedzenia w tej kwestii. I chyba w ogóle tyle tu mam do powiedzenia, niech się sz0k cieszy ze swojego daru prorokowania.
                            • xiazeluka Re: chęć ukrycia się w stadzie,... 23.08.21, 21:16
                              Swoje kombatanckie dokonania przypomniałeś sam, nikt dotąd nie chodził za Tobą pokrzykując "A nie mówiłem?!" Jesteś albo przewrażliwiony, albo masz wyrzuty umienia.

                              Osoby mniej biegłe umysłowo od Ciebie od razu bezbłędnie rozpoznały, że mamy do czynienia z fałszem i początkiem kolejnego nienormalnego rasistowskiego wzmożenia. Fotki białych idiotów całujących adidasy Murzynów, które natychmiast się pojawiły, powinny wszelkie dobroduszne interpretacje od razu przeciąć. Bieg wydarzeń potwierdził, że nie miałeś racji (Mła Cię nie dezawuuje teraz, to tylko streszczenie biegu wydarzeń i ich konsekwencji), więc nie uciekaj do przodu, by atakować miraże wiatraków. Kto od Ciebie żąda przeprosin i za co???

                              Natomiast z najwyższą przykrością Mła przeczytał to: "wprawdzie śp. Borsuk napisał tam głupoty, ale to, jak go tam sponiewierałeś". Nie dlatego, że to nieprawda, lecz dlatego, że z powyższego wynika, iż mając świadomość tych "głupot" wtargnąłeś do tamtego wątku, by do gasnącego ognia dolać benzyny.
            • zdradka21 Re: to nie jest myślenie naukowe,... 23.08.21, 08:21
              xiazeluka napisała:

              > Myślenie tunelowe przejawia się podporządkowaniem każdego aspektu życia niegroźnym wiruskiem.

              Nie. To Twoje myślenie jest tunelowe (jaskiniowe, odosobnione) bo pandemię śmiertelnego Covid nazywasz "niegroźnym wiruskiem".
        • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 09:15
          RZĄDOWY PROPAGANDZISTA xiazeluka napisał :
          > Mła proponuje podejście naukowe. ;0)
          > Ogółem zakażonych: oficjalnie 3 mln, nieoficjalnie co najmniej dwa razy więcej, a więc 6 mln
          > Hospitalizowanych z powodu kowid (dane sprzed kilku miesięcy): 105 000
          > Odsetek hospitalizowanych: 1,75%
          > Zgony z powodu kowid w 2020: 5102 wink
          > Zgony z powodu kowid w 2021: +- 20 000 wink
          > Odsetek zgonów: 0,42%


          Oficjalne dane są diametralnie inne:
          2,89 mln zachorowania
          75 316 zgony

          www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=ofiary+covidu+w+Polsce
          www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,zasieg-koronawirusa-covid-19--mapa-,artykul,43602150.html

          > Typowy sezon grypowy: 3 - 5 mln przypadków grypy i infekcji grypopodobnych zgło
          > szonych (lekkie przeziębienie i katar zwykle nie jest odnotowywane w systemie)
          > Zgony: od kilkudziesięciu do kilkuset
          > Zgony po powikłaniach pogrypowych: 10 - 20 000
          > Odsetek: +- 0,33%
          >
          > Zmarli z powodu dezorganizacji służby zdrowia i histerii okołokowidowej: 70 000
          > . TRZY razy więcej niż mamy ofiar kowidu.
          >
          > Trudno o spójne i kompletne dane, jako że nikt grypą się nie tak histerycznie n
          > ie przejmował i nie pompował codziennie wszelkich możliwych statystyk, niemniej
          > wnioski nasuwają się same: kowid nie jest żadnym nadzwyczajnym zagrożeniem, ni
          > e ma powodu, by demolować służbę zdrowia. Lekarze mają leczyć kowidowców tak sa
          > mo jak grypowców - wszystko sprowadza się przecież do jednego: w obu przypadkac
          > h trzeba leczyć tak, aby uniknąć niebezpiecznego dla życia zapalenia płuc.
          >
          > Na koniec jeszcze jedno: wyzdrowiałych (z kowida lub pozytywnego wyniku testu):
          > 97,4%
          >
          >
          >
        • wkkr Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 09:26
          Ty chyba nie bardzo ogarniasz w czym rzecz. Piq to wyłożył tak jak chłop krowie na miedzy.
          Z powodu grypy rocznie hospitalizowanych jest 2-7 tyś ludzi (maks 10tys w roku 2017)
          Na covit ponad 50 tyś (policzone na podstawie twoich danych). Tego służba zdrowia nie była w stanie wytrzymać.
          Dodatkowo przebieg szpitalnego covida jest cięższy niż grypy. w zasadzie każdy szpitalny covid oznacza tlenoterapie co nie jest oczywiste w przypadku szpitalnej grypy.
          • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 10:31
            W sezonie 2018/19 zgłoszono 3,9 mln przypadków grypy i infekcji grypopodobnych, co przełożyło się na 15 719 hospitalizacji. Oficjalnie zgłoszono 149 zgonów. Miesięcznie liczba hospitalizacji to kilkaset tysięcy, więc nie opowiadajcie głupot, że 100 000 hospitalizacji przez półtora roku (czyli 6 tys. miesięcznie) służba zdrowia nie jest w stanie wytrzymać.

            Grypa, choć w skrajnych przypadkach śmiertelna, nie wzbudza większych emocji, ludzie często po prostu leżą w domach zajadając się gripeksem. Jednocześnie wiele przypadków kowida kończyło się hospitalizacją, choć w zasadzie nie było medycznych argumentów do takiego postępowania (szpital narodowy na stadionie narodowym czy tam narodowy stadion w szpitalu narodowym) obsługiwał za ciężkie pieniądze podatników przypadki lekkie, nie wymagające żadnych specjalistycznych procedur. Tak więc nie sposób porównać jeden do jednego corocznej pandemii grypy z półtoraroczną pojedynczą pseudopandemią kataru C19 z powodu zróżnicowanego traktowania przypadków chorych na influencę i kowid. Zakażony sarsem kolega Mła trafił na kilka dni do szpitala tylko dlatego, że miał atak paniki na tle trudności z oddychaniem - dostał tlen, poleżał dwie doby i wrócił zadowolony do domu, jednak jako hospitalizowany do statystyki trafił. Inna znajoma Mła, w końcowym stadium raka, w szpitalu została zakażona wirusem celebrytą, po czym wkrótce zeszła. Trafiła nie tylko do statystyk hospitalizowanych kowidowców, lecz nawet na listę "zmarłych z kowidem".
            • wkkr Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 12:03
              To ty nie opowiadaj głupot. 50k dodatkowych hospitalizacji z tlenoterapią w roku to dramat dla polskiej służby zdrowia.
              Słuchaj durniu, czy w czasie sezonu grypowego pod szpitalami ustawiają się karetki z chorymi?
              Czy w czasie sezonu grypowego brakuje łóżek z możliwością prowadzenia tlenoterapii?
              A czy wiesz że skutkiem ubocznym look downu i noszenia maseczek był drastyczny spadek ilości przypadków grypy w sezonie 20/21? A mimo to polska służba zdrowia robiła bokami!
              ========
              Sam przeszedłem covid średnio ciężko. Mój brat spędził 3 tygodnie w szpitalu pod tlenem. Moja mam zmarła. Dlatego prosze cie nie pierdol głupot. Nie masz pojecia o czym piszesz.
              • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 13:21
                wkkr napisał:
                Domyślam się tylko , że odpowiadasz XL, które zrobił jakieś durnowate porównania corocznego (sezonowego) wzrostu zachorowań na grypę ze rzadką światową pandemią. On tak już ma - albo jest gołosłowny albo stronniczy a do tego zawsze narcyz, cynik i przemądrzały. A literatowi to już "nie przystoi".

              • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 13:26
                50k hospitalizacji jednego dnia? Przestańcie histeryzować, macie omamy. I nie "dodatkowych", lecz raczej odwrotnie - ilość hospitalizacji w okresie plandemii dramatycznie spadła, w wyniku kreowania paniki przez takich zbrodniarzy jak Wy, towarzyszu.

                Karetki ustawiały się w kolejkach nie z powodu braku miejsc, lecz z powodu zniszczenia opieki zdrowotnej poprzez podporządkowanie jej tylko kowidkowi. Nie było miejsc, bo szpital kowidowy przestawał przyjmować innych pacjentów. Zamiast tworzyć takie oddziały gdzieś w mniejszych ośrodkach, położonych na uboczu, otwierano takie oddziały w szpitalach centralnych, skutecznie likwidując ich pełną działalność.

                Grypa nie zniknęła. Zniknęli chorzy na nią. Tyle, że nikt codziennych statystyk nie zamieszcza, bo 140 000 przypadków w grudniu 2020 psułoby narrację o śmiertelnych żniwach Kostuchy-19. Do tego doszła z jednej strony obawa przed zgłaszaniem się do przychodni, a z drugiej - śmiechu warte teleporady (lekarze pochowali się przed pacjentami, chociaż ich powinnością jest przecież leczenie).

                Co do Waszego przypadku rodzinnego - przyjmijcie kondolencje. Mła Wam współczuje jako człowiekowi, którego dotknęła osobista tragedia.

                Niemniej fakty są emocjonalnie obojętne, a faktem jest, że znaleźliście się w 5%-procentowej grupie, która okazała się wrażliwa na kowid z przyczyn zapewne genetycznych. W zeszłym tygodniu w Sieci był reportaż o pewnym Herr Doktorze, krzepkim 50-latku, który spędził pod ECMO trzy miesiące. Jego brat także otarł się o stan agonalny. Córka przeszła zakażenie lekko, a żona w ogóle okazała się odporna. Ów lekarz nie miał jednak uprzedzeń i sam się zastanawiał, dlaczego tak to się ułożyło. Wniosek nasunął mu się taki sam - skłonności genetyczne. No niestety - jeżeli śmiertelność wynosi 0,4%, to takie podejrzenie jest uprawnione.
                • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 13:56
                  xiazeluka napisała:
                  > 50k hospitalizacji jednego dnia? Przestańcie histeryzować, macie omamy. I nie "
                  > dodatkowych", lecz raczej odwrotnie - ilość hospitalizacji w okresie plandemii
                  > dramatycznie spadła, w wyniku kreowania paniki przez takich zbrodniarzy jak Wy,
                  > towarzyszu.
                  Don Kichocie. Wątek jest na temat -"sens medyczny szczepień jest żaden".A Ty sensu nie widzisz. Nie widzisz wielkiej, powszechnej i niebezpiecznej w skutkach pandemii nowego wirusa. Nie zgadzasz się z potrzebą skutecznej z nim walki, ratowaniem się przez szczepienie. Wreszcie (dopiero teraz) zgadzasz się, że
                  nasze władze popełniły/popełniają wielkie błędy w prowadzeniu obrony przed Covidem.Zbrodniarzem jest ten kto publicznie kwestionuje szczepienia. wink Jak śmiesz orędowników powszechnego szczepienia nazywać zbrodniarzami !!Normalnym Polakiem jest ten który zachęca do powszechnego szczepienia p-ko Covid. Przecież chodzi o pełne zabezpieczenie populacji Polaków przed tą wirusową śmiertelną chorobą.
                • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 15:30
                  xiazeluka napisała: szarzy

                  > 50k hospitalizacji jednego dnia? Przestańcie histeryzować, macie omamy. I nie "
                  > dodatkowych", lecz raczej odwrotnie - ilość hospitalizacji w okresie plandemii
                  > dramatycznie spadła, w wyniku kreowania paniki przez takich zbrodniarzy jak Wy, [...szu.]
                  Ewentualni zbrodniarze to ludzie blisko władzy a nie szarzy staruszkowie z II sortu. Hospitalizacje na oddziałach otwartych zmniejszyły się bo wysiłek (kadry, urządzenia, lokale)prze znaczono na walkę z covid. A "leczenie" covid wymaga dłuższego ,niż w oddziale niezakaźnym. Panika kogokolwiek nie ma tu znaczenia. Znaczenie ma organizacja leczenia w okresie pandemii (kolejnych fal zachorowań).

                  >
                  > Karetki ustawiały się w kolejkach nie z powodu braku miejsc, lecz z powodu zniszczenia opieki zdrowotnej poprzez podporządkowanie jej tylko kowidkowi. Nie był o miejsc, bo szpital kowidowy przestawał przyjmować innych pacjentów. Zamiast tworzyć takie oddziały gdzieś w mniejszych ośrodkach, położonych na uboczu,
                  otwierano takie oddziały w szpitalach centralnych, skutecznie likwidując ich pełną działalność.
                  To były te błędy logistyczne, były nieuniknione.

                  >
                  > Grypa nie zniknęła. Zniknęli chorzy na nią. Tyle, że nikt codziennych statystyk nie zamieszcza, bo 140 000 przypadków w grudniu 2020 psułoby narrację o śmiertelnych żniwach Kostuchy-19. Do tego doszła z jednej strony obawa przed zgłaszaniem się do przychodni, a z drugiej - śmiechu warte teleporady (lekarze pochowali się przed pacjentami, chociaż ich powinnością jest przecież leczenie).
                  Taka analiza nie ma sensu.. Grypa ,stanowi epidemii jest leczona w domu (też) bo są leki. Do szpitala trafiają pojedyncze przypadki. Zmniejszenie liczby łóżek w oddziałach otwartych i przesunięcia kadrowe do oddziałów covidowych pogorszyły stan i sprawność funkcjonowania służby zdrowia. Ale wybierano/wyłączano oddziały mniej obciążone, na codzień,
                  Nie sądzę by zarządzający szpitalami i resortem zdrowia byli zainteresowani dokładną segregacją zgonów na te z powodu covidu i pozostałe. Pandemia do dziś jest priorytetem w placówkach ochrony zdrowia.


                  > {,,,] Niemniej fakty są emocjonalnie obojętne, a faktem jest, że znaleźliście się w 5 %-procentowej grupie, która okazała się wrażliwa na kowid z przyczyn zapewne genetycznych. W zeszłym tygodniu w Sieci był reportaż o pewnym Herr Doktorze, krzepkim 50-latku, który spędził pod ECMO trzy miesiące. Jego brat także otarł się
                  > o stan agonalny. Córka przeszła zakażenie lekko, a żona w ogóle okazała się odporna. Ów lekarz nie miał jednak uprzedzeń i sam się zastanawiał, dlaczego tak to się ułożyło. Wniosek nasunął mu się taki sam - skłonności genetyczne. No niestety - jeżeli śmiertelność wynosi 0,4%, to takie . Trzebpodejrzenie jest uprawnione.

                  Niski procent chorujących i zmarłych na Covid nie powinien uspakajać, bo kryją się za nim wielkie liczby. A przed ludzkością mogą być kolejne fale pandemii. Gdyby nie odkryto szczepionki i jej nie zastosowano - -powszechna mobilizacja i walka o wygaszenie pandemii , byłoby całkowicie nieskuteczna. W Polsce mamy nadal szansę na całkowite wygaszenie epidemii, pod warunkiem zaszczepienia się większej liczby Polaków.
                  W przeciwnym przypadku w Polsce zniknie szybko pokolenie 60+. A może o to chodzi by znikło ?
                  Poprawiła by sytuacja budżetu państwa. PiS utrzymałby się u władzy . smile
                  • perla_roztocza Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 16:49
                    zdradka21 napisał:

                    > W przeciwnym przypadku w Polsce zniknie szybko pokolenie 60+. A może o to chod
                    > zi by znikło ?
                    > Poprawiła by sytuacja budżetu państwa.

                    no popatrzcie czuk1, wasz mózg jest czerwieńszy od flagi ZSRR i dlatego macie przymus składania samokrytyki.
                    Sami przyznajecie, że jesteście obciążeniem dla budżetu państwa.
                    Niemniej życzę wam ze szczerego serca abyście mieli jak najodleglejszy pochówek właśnie.