Sens medyczny szczepień jest żaden

03.08.21, 13:15
– Nie wnikając w wątpliwości wirusologiczne co do SARS-CoV-2, trzeba powiedzieć, że każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości. Nawet gdyby uznać, że wariant Delta jest bardziej zaraźliwy, to jego zjadliwość jest mniejsza z racji leżącej u podstaw naukowej biologii, która jest uznana w medycynie jako kanon i wykładana studentom. Poza tym nawet szkoła podstawowa uczy dzieci, iż przechorowanie daje odporność, a ten kanon nauki jest obecnie łamany przez stwierdzenie, że to nie przechorowanie, ale szczepienie daje odporność. To kompletny absurd – ocenił na antenie Radia Maryja dr Zbigniew Hałat, epidemiolog.

www.msn.com/pl-pl/zdrowie/nasze-zdrowie/dr-ha%C5%82at-sens-medyczny-szczepie%C5%84-jest-%C5%BCaden-sens-moralny-jest-naganny/ar-AAMQUGB?ocid=msedgntp

    • andrzejg Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 03.08.21, 13:57
      Jak czytam, że za informacją stoi Radio Maryja, to staję się sceptyczny.

      Jednak wpiszę tu moje przemyślenia związane z odpornością. Rząd PiSu wpadł na genialny pomysł i zawalił problem szczepień na pracodawców, dając im potężne narzędzia od zmniejszenia pensji , aż to zwolnienia z pracy osób niezaszczepionych. Jestem pewien, że wielu nieuczciwych biznesmenów zrobi z tego użytek. Ja nie mam zamiaru brać w tym udziału.

      Według rządu zaszczepiony ma odporność i nie ma czego się obawiać. Nie ma powodu zgłaszać kierownictwu zakładu swoich obaw związanych z niezaszczepionym kolegą/koleżanką. To oni są zagrożeni, bo zaszczepieni i tak mogą być nosicielami.

      Jestem aktualnie na urlopie i delektuję się przyrodą Roztocza. Tu zapomniałem co to maseczka.
      • zdradka21 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 21.08.21, 14:24
        andrzejg napisał:
        > Jestem aktualnie na urlopie i delektuję się przyrodą Roztocza. Tu zapomniałem co to maseczka.
        Cieszę się, że dobrze piszesz o Roztoczu. Cała Zamojszczyzna jest piękna. Napisz może swoje wrażenia, coś na moim forum ROZTOCZE. Forum to żyło intensywnie na początku. Mieliśmy nawet spotkania w realu. Uczestnicy forum, emigranci do Kanady i Szkocji też brali w nich udział.
        Ostatnio adminem jest jeszcze sleszek z Warszawy, ur. w Zamościu. Faktycznie Roztocze ma swój urok i barwną historię. Roztocze ma ciągle miejsca do odkrycia. Jeszcze w br. zobaczyłem pierwszy raz - kamieniołom Nowiny (przy trasie Józefów - Susiec), źródło Nepryszki (k/Józefowa), piękny punkt widokowy koło Goraja.
        ps. Do Roztocza można dodać Puszczę Solską (uważaj na kleszcze) , Zamość i niedaleki Lwów.
        Pozdrawiam Cię Mariusz Czuk

        • zdradka21 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 23.08.21, 09:32
          Andrzejug
          Apeluję. Zdjęcia z Roztocza możesz opublikować na forum fotograficznym ROZTOCZE zdjęcia (Agora).
          Forum to przekazałem fotografikowi z Warszawy (poch. z Zamościa) . Forum też usnęło. Jest tam blisko 600
          moich zdjęć , z czasu kiedy miałem prymitywny aparat. Logo fotograficzne tego forum jest moje.
    • t_ete Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 10:16
      oleg3 napisał:


      >Poza tym nawet szkoła podstawowa uc
      > zy dzieci, iż przechorowanie daje odporność, a ten kanon nauki jest obecnie łam
      > any przez stwierdzenie, że to nie przechorowanie, ale szczepienie daje odpornoś
      > ć.
      To kompletny absurd – ocenił na antenie Radia Maryja dr Zbigniew Hałat, epid
      > emiolog.

      A gdzie spotkales Oleg - takie twierdzenie ?

      Przechorowanie i szczepienie - daja odpornosc (z wyjatkiem osob, ktore
      - tej odpornosci nie nabeda ani poprzez przechorowanie, ani szczepienie).
      Jednak przechorowanie moze byc ryzykowne i przyniesc organizmowi szkody w postaci
      ciezkich powiklan. O tym mowia wirusolodzy zachecajac do szczepien.

      Masz zaufanie do czlowieka, ktory 'lansuje sie' na klamstwach i fakenewsach ?

      "Wywiad z lekarzem epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i byłym wiceministrem zdrowia, dr. Zbigniewem Hałatem, dziennikarka internetowej PL1.TV rozpoczyna tak: "Konferencja Biskupów Polski uznała, że szczepionki są nieetyczne, bo w ich skład wchodzi fragment dziecka z aborcji". Spodziewam się, że dyplomowany lekarz wyprostuje ten niezręczny skrót myślowy – wszak szczepionki wcale nie zawierają "fragmentu dziecka". Rzeczywiście, użyte w nich adenowirusy namnażane są na liniach komórkowych pozyskanych z komórek płodów abortowanych w 1972 i 1985 r., ale przecież chodzi nie o fizycznie te same komórki, lecz o ich "potomków" czy klony. W dodatku komórki te nie wchodzą w skład preparatu. Jednak dr Hałat, zamiast prostować bzdury, mówi o Nowym Testamencie i piątym przykazaniu, zabijaniu dzieci itp.

      W kolejnym wywiadzie epidemiolog dzieli się sensacyjnymi informacjami na temat rzekomej obecności grafenu w szczepionkach przeciw COVID-19. To oczywiście fake news. Jego historia jest w skrócie taka: doniesienia na temat przeprowadzonego niezgodnie z regułami nauki badania w Hiszpanii zostały przemielone i wyplute przez antyszczepionkowy generator bredni, a następnie ujawnione przez dr. Hałata. Twierdzi on, że "grafen [zawarty w szczepionkach i wstrzyknięty do naszych ciał] może być wzbudzany z zewnątrz", gdyż "dużo jest informacji, że może być wzbudzany przez stacje nadawcze telefonii komórkowej 5G", co mogłoby umożliwić "sterowanie naszym zachowaniem". Dalej pan doktor fantazjuje na temat produkcji superżołnierza czy superczłowieka, o "uzupełnionym składzie genetycznym, wyciętych tych genach, które są niepotrzebne, i zostawianych tych, które są według projektantów potrzebne". Ostrzega też przed sytuacją, w której "wybrańcy będą dopuszczeni do prokreacji, a cała reszta nie należy do tych wybrańców", do czego miałyby służyć "preparaty zwane szczepionkami na covid", zawierające "takie czy inne składniki". Sugeruje również, że światem rządzą tajemniczy projektanci, natomiast osoby, które "są nam znane z ekranu telewizyjnego", "powtarzają tylko zadane lekcje". Dalej możemy się dowiedzieć, że depopulacja już została zaplanowana, co "zostało wyryte w granicie na wielkim pomniku w Georgii", i "nasza populacja ma [finalnie] wynosić pół miliarda ludzi". W tym momencie mój bzdurometr wybucha, więc nie dowiaduję się, co dalej stanie się z cywilizacją.

      wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-i-medycy-antyszczepionkowcy-co-z-nimi-zrobic/p25bnjx

      "Delta zabija zaszczepionych" - brzmi tytuł nagrania rozmowy z doktorem Zbigniewem Hałatem. Były wiceminister zdrowia, a w latach 90. Główny Inspektor Sanitarny, dziś podaje w wątpliwość - nie przedstawiając dowodów naukowych - bezpieczeństwo i sens szczepień przeciw COVID-19. Dziewięciominutowa rozmowa z nim, datowana na 23 czerwca, dostępna jest na stronie internetowej telewizji PL1.TV. Szybko stała się popularna wśród użytkowników mediów społecznościowych.(...)

      Na początku rozmowy w PL1.TV prowadząca Edyta Paradowska podała wprowadzającą w błąd wiadomość: "Mamy informację, że nowa mutacja Delta zabija; niezwykle niebezpieczna, zabija ponad sześć razy częściej osoby zaszczepione niż niezaszczepione". Hałat nie zaprzeczył - a w odpowiedzi stwierdził, że to jest "informacja hiobowa dla ministrów zdrowia oraz dla firm", która miała być ukrywana na "różnych szczeblach".

      konkret24.tvn24.pl/zdrowie,110/nie-delta-nie-zabija-zaszczepionych-falszywe-tezy-w-wywiadzie-z-doktorem-zbigniewem-halatem,1067966.html

      Wydaje sie, ze po takich wypowiedziach dr Halata - kazdy rozsadnie myslacy czlowiek nabiera dystansu
      do jego 'tez' i szuka opinii innych wirusologow.

      A ten link polecam w szczegolnosci. Nie tylko demaskuje roznorakie fakenewsy nt. szczepien, koronawirusa,
      leczenia covid-19, pandemii a takze wskazuje ZRODLA rozprzestrzeniania falszywych informacji.

      fakenews.pl/tag/psnlin/


      Nie moge uwierzyc bys bral serio twierdzenia dr Halata, ktory bredzil o 'nanoczasteczkach
      grafenu' w szczepionkach, ktore moga byc w przyszlosci uruchamiane przez stacje nadawcze 5G
      co umozliwi sterowanie zachowaniem osob zaszczepionych....

      tete

      • oleg3 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 10:48
        Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?
        • t_ete Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 10:58
          oleg3 napisał:

          > Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?

          Niektorzy do tej pory cytuja Andrew Wakefielda mimo, ze
          jego teoria wiazaca szczepienie z autyzmem byla oszustwem.

          Wierza w nauke ? Czy - nie wierza w nauke ?


          tete
          • oleg3 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 11:54
            Rozumiem Tete, że są epidemiolodzy słuszni i niesłuszni. Ty ich klasyfikujesz na podstawie kryterium ideologicznego. Ja naukę rozumiem klasycznie. Jako wolną i nieskrępowaną prezentację hipotez, które podlegają weryfikacji. Sama cytowałaś kim jest ten ignorant:
            > lekarzem epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i byłym wiceministrem zdrowia, dr. Zbigniewem Hałatem
            • t_ete Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 13:43
              oleg3 napisał:

              > Rozumiem Tete, że są epidemiolodzy słuszni i niesłuszni. Ty ich klasyfikujesz n
              > a podstawie kryterium ideologicznego. Ja naukę rozumiem klasycznie. Jako wolną
              > i nieskrępowaną prezentację hipotez, które podlegają weryfikacji.

              Nie wstyd ci ? To nie ja ich 'klasyfikuje'. Weryfikuje ich nauka.

              Andrew Wakefield wraz ze swoja 'hipoteza' (ktora glosil jako pewnik), w ktorej
              wiazal autyzm z wczesniejszym szczepieniem dzieci - zostal 'zweryfikowany'.
              Jego 'hipoteza' byla falszywa poniewaz opierala sie na nierzetelnych
              badaniach zakonczonych falszywymi wnioskami.

              Ale i tak nadal jest 'guru' dla antyszczepionkowcow.
              Na jakiej podstawie - gdy nauka zweryfikowala 'hipoteze'
              Wakefielda ?

              Potrafisz to wyjasnic w inny sposob niz, ze ludzie cytujacy
              Wakefielda jako 'rzetelnego naukowca' - ignoruja nauke
              zastepujac ja ideologia ?


              > Sama cytow
              > ałaś kim jest ten ignorant:
              > > lekarzem epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i byłym wic
              > eministrem zdrowia, dr. Zbigniewem Hałatem

              To juz problem pana Halata, ze firmuje swoim nazwiskiem idiotyzmy o
              wszczepionym grafenie itd. Nie pierwszy i zapewne - nie ostatni to czlowiek,
              utytulowany czy z jakims naukowym dorobkiem, ktory z nieznanych mi powodow
              - odklada na bok nauke i fantazjuje, brnie w cos dziwacznego.


              tete
              • polski_francuz W poszukiwaniu straconej cierpliwosci 04.08.21, 14:51
                t_ete napisała:

                " Weryfikuje ich nauka."


                I czas. Czas potrzebny na przeprowadzenie eksperymentow i na ich spokojna ocene. Dodam jeszcze, ze szczepionki powoduja wytwarzanie przeciwciala, ktore daja zaszczepionym organizmow odpornosc (na pewien czas) do walki z wirusem.

                Zaczynem Cie rozumiec, ze cierpliwosci na dyskusje z xieciofanami moglo braknac. I bije zasluzone brawo za odnaleziona cierpliwosc.

                PF
                • oleg3 Re: W poszukiwaniu straconej cierpliwosci 04.08.21, 18:47
                  polski_francuz napisał:

                  > I czas. Czas potrzebny na przeprowadzenie eksperymentow i na ich spokojna ocene

                  Brawo profesorze! To się nazywa obiektywizm. Niestety z powodu czytania Der Spiegel wnioski są sprzeczne z założeniem. Czas jest za krótki, by n a u k a mogła cokolwiek zweryfikować w kwestii C-19. To chyba oczywiste?
                • t_ete Re: W poszukiwaniu straconej cierpliwosci 04.08.21, 19:13
                  polski_francuz napisał:

                  > I czas. Czas potrzebny na przeprowadzenie eksperymentow i na ich spokojna ocene
                  > . Dodam jeszcze, ze szczepionki powoduja wytwarzanie przeciwciala, ktore daja z
                  > aszczepionym organizmow odpornosc (na pewien czas) do walki z wirusem.

                  Moge zrozumiec czyjes watpliwosci ws. szczepienia przeciw covid-19.
                  Poszukiwanie informacji, probe zrozumienia.
                  Ale gdy ktos taki jak dr Halat (w aureoli specjalisty - wirusologa, epidemiologa)
                  nie tylko nie przeczy bredniom o wszczepionym grafenie i 'sterowaniu' czlowiekiem poprzez 5G
                  - a wrecz je rozwija ... to co ja mam myslec ?
                  Ze jest wolnosc gloszenia naukowych teorii ? Naukowych ?

                  Innym przypadkiem jest Wakefield - ten, ktory w 1989 opublikowal swoja
                  prace w szacownym 'Lancecie' i oglosil swiatu, ze szczepionki powoduja autyzm.
                  I choc jego teoria byla falszywa - to narobila strasznych szkod.
                  Pomimo, ze kilkanascie lat temu ujawniono jego oszustwo - to
                  do dzis na tym klamstwie i trosce rodzicow o dzieci - zeruja rozni 'spiskolodzy'
                  i podejrzane organizacje.

                  > Zaczynem Cie rozumiec, ze cierpliwosci na dyskusje z xieciofanami moglo braknac
                  > . I bije zasluzone brawo za odnaleziona cierpliwosc.

                  Energia mi sie konczy ...

                  smile

                  tete
              • oleg3 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 16:38
                > Nie wstyd ci ? To nie ja ich 'klasyfikuje'. Weryfikuje ich nauka.

                Wstyd? Z jakiego powodu Tete? Weryfikuje ich nie nauka tylko współczesna wersja łysenkizmu Nauka - choćby z powodu (brzydkie słowo) czasookresu - nie mogła niczego zweryfikować.
                • t_ete Puk ... puk ... 04.08.21, 19:00
                  oleg3 napisał:

                  > Wstyd? Z jakiego powodu Tete? Weryfikuje ich nie nauka tylko współczesna wersja
                  > łysenkizmu Nauka - cho
                  > ćby z powodu (brzydkie słowo) czasookresu - nie mogła niczego zweryfikować.

                  Rozmawiamy o Wakefieldzie, ktory opublikowal swoje 'wyniki badan' w 1989 ?

                  "Wakefield, wykorzystując podważone przez swoją pracę zaufanie do ogólnodostępnych szczepionek, planował rozpocząć produkcję leków immunologicznych i nowej, rzekomo lepszej szczepionki przeciw odrze. Z planów biznesowych Wakefielda nic nie wyszło, ponieważ nie znalazł sponsorów. Od tego czasu badacz zaczął rozprzestrzeniać pogłoski o teorii spiskowej, jakoby próbowano zapobiec jego kolejnym publikacjom.

                  Z czasem środowisko naukowe zaczęło odkrywać prawdę o fałszerstwach Wakefielda. Udowodniono, że badania były wykonywane nierzetelnie i bez należytej kontroli, a wyciągane wnioski fałszywe. Po wielu latach obalenie tez Wakefielda zostało poparte wyrokiem sądu, który za oszustwo i złamanie etyki zawodowej pozbawił go praw do wykonywania zawodu. Po zakończeniu procesu, chcąc zapobiec rozprzestrzenianiu się fałszywych informacji, czasopismo „ The Lancet” zdecydowało się na usunięcie kłamliwej publikacji ze swojego archiwum.

                  Proces sądowy trwał wiele lat i mimo udowodnionego oszustwa, publikacja Wakefielda przez długi czas skutkowała podważeniem zaufania do szczepień. Wakefield nigdy nie zdecydował się powtórzyć swoich badań, mimo że otrzymał na nie granty. Nigdy też nie odniósł się do żadnych zarzutów. Wielu naukowców na całym świecie wielokrotnie powtarzało jego badania. Żadne z rzetelnych źródeł nigdy nie potwierdziło jego teorii. Długi czas procesu i późna reakcja czasopisma „The Lancet” spowodowała, że rozpowszechnianie się tego mitu trwało wiele lat. Być może właśnie dlatego, mimo całkowitego obalenia tez Wakefielda, stworzony przez niego mit o szkodliwości szczepień pokutuje aż do dziś."

                  zaszczepsiewiedza.pl/aktualnosci/teoria-wiazaca-szczepienia-z-autyzmem-byla-oszustwem,30
                  I Ty uwazasz, ze ponad 20 lat od czasu gdy Wakefield oglosil swiatu, ze szczepienia powoduja u dzieci autyzm
                  to zbyt krotki 'czasokres' by sie upewnic, ze tak jest - lub nie jest ?

                  Teoria Wakefilda, ze szczepienia powoduja autyzm - to mit. Dla niektorych organizacji okazal sie
                  uzyteczny.


                  tete



                  • oleg3 Re: Puk ... puk ... 04.08.21, 19:23
                    > Rozmawiamy o Wakefieldzie, ktory opublikowal swoje 'wyniki badan' w 1989 ?

                    To ty Tete o nim monologujesz. Dla mnie to anonim.
                  • ur-nammu Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 10:49
                    t_ete: Rozmawiamy o Wakefieldzie

                    Nieładnie tak łgać!
                    To ty z niezrozumiałym uporem kilkakrotnie nawiązałaś do Wakefielda (w dodatku bez jakiegokolwiek związku z zagadnieniem), przez co zarżnęłaś rozmowę. Dla postronnego obserwatora wygląda to na idée fixe.
                    • t_ete Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 12:39
                      ur-nammu napisał:

                      > Nieładnie tak łgać!
                      > To ty z niezrozumiałym uporem kilkakrotnie nawiązałaś do Wakefielda (w dodatku
                      > bez jakiegokolwiek związku z zagadnieniem), przez co zarżnęłaś rozmowę. Dla pos
                      > tronnego obserwatora wygląda to na idée fixe.

                      Dr Halat (cytowany w otwarciu watku) bez skrepowania wyglasza brednie
                      (lub ich nie dementuje) na temat szczepionek przeciwko covid-19
                      - w roznych programach. Wirusolog, epidemiolog, wiceminister zdrowia (kiedys)
                      plecie o czastkach grafenu w szczepionce i 'zdalnym sterowaniu' za pomoca 5G.

                      Wakefield jest doskonalym przykladem czlowieka nauki, ktory prezentowal
                      swoje odkrycie - wiazace autyzm z wczesniejszymi szczepieniami
                      na podst. sfalszowanych wynikow badan. Mimo, ze jego twierdzenia zostaly
                      obalone - nadal 'wisza' w przestrzeni publicznej i traktowane sa jako
                      prawdziwe a pozbawienie Wakefielda prawa wykonywania zawodu - niektorzy
                      uznaja za 'zemste' srodowiska.

                      Dlatego wlasnie przywolalam ten przyklad.

                      Bo w dobie internetu - ani badania naukowe, ani czas - nie weryfikuja falszywych
                      twierdzen, falszywych informacji. One staja sie 'pozywka' dla budowania nawet
                      najbardziej karkolomnych spiskowych teorii.

                      Czlowiek -anonim - moze w necie pisac dowolne idiotyzmy, gdy robi to
                      pod wlasnym nazwiskiem, 'obudowanym' naukowymi tytulami, praktyka
                      - jego twierdzenia - staja sie prawdopodobne
                      (a przynajmniej rownoprawne z twierdzeniami innych naukowcow)
                      dla jakiejs grupy czytelnikow.
                      A dla ludzi szukajacych w necie potwierdzenia swoich obaw np. przed
                      szczepieniem - moga stac sie pewnikiem.

                      A co do 'zarzniecia' rozmowy ....

                      Nie dostrzegam.
                      Rozmowa rozwijala sie znakomicie w nastepnych dniach.


                      tete
                      • ur-nammu Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 16:00
                        t_ete: Dr Halat (cytowany w otwarciu watku) bez skrepowania wyglasza brednie [...] Wakefield jest doskonalym przykladem czlowieka nauki, ktory prezentowal swoje odkrycie [...] Dlatego wlasnie przywolalam ten przyklad.

                        Twoja argumentacja opiera się na schemacie: pan A twierdzi, że 2 + 2 = 5, dlatego w krytyce tej wypowiedzi trzeba wskazać na wypowiedź pana B, który twierdzi, że 3 + 3 = 7. Sorry, ale tak skonstruowana argumentacja jest ułomna.

                        Jeśli uważasz, że Hałat się myli, to krytykuj jego wypowiedzi, nie wypowiedzi Wakefielda czy kogokolwiek innego, bo w cywilizowanym świecie każdy odpowiada za siebie, nie za innych.

                        Nie zmienia to w niczym zasadności mojego zarzutu, że nałgałaś, pisząc Rozmawiamy o Wakefieldzie, bo nie rozmawialiście o Wakefieldzie, a tylko ty natrętnie o nim monologowałaś (monolog to jednak nie rozmowa).
                        • t_ete Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 17:37
                          ur-nammu napisał:

                          > Jeśli uważasz, że Hałat się myli, to krytykuj jego wypowiedzi, nie wypowiedzi W
                          > akefielda czy kogokolwiek innego, bo w cywilizowanym świecie każdy odpowiada za
                          > siebie, nie za innych.

                          Czyli ja nie skrytykowalam Halata ? A bylam przekonana, ze zrobilam to w pierwszym wpisie
                          w tym watku.
                          A poniewaz otrzymalam w odpowiedzi taki tekst :

                          "Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?"

                          Pojawil sie Wakefield - przyklad pseudonaukowca, oszusta i szkodnika.
                          Takze cytowany od wielu lat.

                          > Nie zmienia to w niczym zasadności mojego zarzutu, że nałgałaś, pisząc Rozma
                          > wiamy o Wakefieldzie
                          , bo nie rozmawialiście o Wakefieldzie, a tylko ty natr
                          > ętnie o nim monologowałaś (monolog to jednak nie rozmowa).

                          Skoro byl to moj monolog - to o kim wlasciwie Oleg pisal w liczbie mnogiej ?

                          "Rozumiem Tete, że są epidemiolodzy słuszni i niesłuszni. Ty ich klasyfikujesz na podstawie kryterium ideologicznego. Ja naukę rozumiem klasycznie. Jako wolną i nieskrępowaną prezentację hipotez, które podlegają weryfikacji."

                          "Weryfikuje ich nie nauka tylko współczesna wersja łysenkizmu.
                          Nauka - choćby z powodu (brzydkie słowo) czasookresu - nie mogła niczego zweryfikować."


                          O kim zatem rozmawialismy ?

                          I kogo ja klasyfikuje na podstawie 'kryterium ideologicznego' ?

                          Halata ?



                          tete



                          • ur-nammu Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 18:46
                            t_ete: Czyli ja nie skrytykowalam Halata ? [...] A poniewaz otrzymalam w odpowiedzi taki tekst :

                            "Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?"

                            Pojawil sie Wakefield - przyklad pseudonaukowca, oszusta i szkodnika.



                            I po co to wierzganie?

                            Wiem, w jakim kontekście pojawił się Wakefield, co nie zmienia faktu, że kilkakrotne przywoływanie jego osoby ma się nijak do tematu, którym jest wypowiedź Hałata, zwłaszcza że twój rozmówca wyraźnie nie podjął tej pobocznej kwestii.

                            Cóż, jak widać, warto pisać precyzyjnie i na temat i nie raczyć rozmówców dygresjami, zwłaszcza takimi, które – jak w tym wypadku – zupełnie niczego nie wnoszą.
                            • t_ete Re: Puk ... puk ... 06.08.21, 19:36
                              ur-nammu napisał:

                              > I po co to wierzganie?

                              A ja sie zastanawiam skad te mentorskie zapedy ?
                              I celowe niegrzecznosci ?

                              ................. Skad ja to znam wink

                              > Wiem, w jakim kontekście pojawił się Wakefield, co nie zmienia faktu, że kilkak
                              > rotne przywoływanie jego osoby ma się nijak do tematu, którym jest wypowiedź Ha
                              > łata, zwłaszcza że twój rozmówca wyraźnie nie podjął tej pobocznej kwestii.

                              Podjal. Zacytowalam w poprzednim poscie.
                              Na koniec stwierdzil, ze nie wie kto to Wakefield - co nie przeszkadzalu mu
                              wczesniej w uwagach na temat 'ideologicznego kryterium' jakie podobno
                              zastosowalam.

                              > Cóż, jak widać, warto pisać precyzyjnie i na temat i nie raczyć rozmówców dygre
                              > sjami, zwłaszcza takimi, które – jak w tym wypadku – zupełnie niczego nie wnosz
                              > ą.

                              Warto uczestniczyc w rozmowie.
                              Na biezaco.

                              Chyba, ze wolisz role wizytatora i upierdliwe czepianie sie 'po lekcji'.
                              Na to nie mam wplywu.


                              tete
        • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 23.08.21, 07:48
          oleg3 napisał:

          > Tete, ja tylko cytuję epidemiologa! Przestałaś wierzyć w naukę?
          >
          ============
          Co z tego że epidemiolog skoro idiota!
          Facet zwyczajnie bredzi.
          Są dzwie opcje, albo zwariował albo jest cynicznym sqrwysynem który postanowi na tym siie dorobić.
      • kalllka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 10:25

        www.bbc.com/news/health-57781637
        • polski_francuz Silna korelacja 05.08.21, 11:00
          kalllka napisała:


          "www.bbc.com/news/health-57781637"

          Jest tez bardzo silna korelacja miedzy szczepionka Moderny i Janssena i jedzeniem sniadania polaczone z siedzeniem przed komputerem.

          Wpisuje sie bardzo rzadko pod twoimi durnotami. Ale szczepionka to wazna rzecz. Zbyt wazna by ja durnowatym zostawic.

          PF
          • qwardian Re: Silna korelacja 05.08.21, 11:14
            Kiedyś Francja kojarzyła mi się z elegancją, ale generalnie masz rację. Żeby zarżnąć ludzkość, trzeba coś bardziej skutecznego niż zastrzyk wywołujący zapalenie serca, cyjanowodór byłby moim wyborem, ale nikomu dotychczas to nie wpadło do głowy.
            • boomerang Re: Silna korelacja 05.08.21, 11:25
              Ten nieco zapomniany wynalazek wrocławskiego (aus Breslau) naukowca byłby znakomitym rozwiązaniem na dziś.
              • qwardian Re: Silna korelacja 05.08.21, 11:41
                Boomerangu, Twoja arogancja wynika z ilości złotych medali na igrzyskach, ale nie przeginaj plagiatując moje genialne pomysły. To chyba jedyny mojego autorstwa.
                • boomerang Re: Silna korelacja 09.08.21, 05:02
                  To jest zbyt poważne zagadnienie na to żebym mógł cię z tym zostawić samego.
          • kalllka Re: Silna korelacja 05.08.21, 11:24
            How a fake network pushes pro-China propaganda www.bbc.co.uk/news/world-asia-china-58062630

            Mam nadzieje ze cie w końcu udupia, szatniarzu podgladajacy lusterkiem francusko-niemieckie IP.
            • qwardian Re: Silna korelacja 05.08.21, 11:44
              Jestem z Tobą Kaleczko, bez względu na moją własną wątpliwą reputację.
              • kalllka Re: Silna korelacja 05.08.21, 12:09
                Pomysł z siarkowodorem odpada. Sposób jak wszywka pod skore musi identyfikować =blokować publiczne zatruwanie przez naloga.

            • polski_francuz Re: Silna korelacja 05.08.21, 13:11
              kalllka napisała:

              " Mam nadzieje ..."

              Nadzieja matka madrych, czy jakos inaczejsmile

              PF
              • kalllka Re: Silna korelacja 05.08.21, 13:40

                • polski_francuz Re: Silna korelacja 06.08.21, 10:20
                  kalllka napisała:

                  Ouff, co za glebia intelektu. Az mnie zamurowalo i nie wiem co odpowiedziecsmile

                  PF
      • xiazeluka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 06.08.21, 14:36
        Hipokrytka bezmyślnie kopiuje, ale chyba nikomu nie chciało się dotrzeć do źródła:

        ms-my.facebook.com/881899811839142/videos/360687915628681/?__so__=watchlist&__rv__=video_home_www_playlist_video_list

        Długie, wręcz rozwlekłe, więc trzeba słuchać uważnie, aby wyhaczyć najważniejsze. Oczywiście streszczenie wklejone przez Hipokrytkę nie ma wiele wspólnego z faktami.
        • kalllka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 06.08.21, 15:04
          Nie. Nie kopiuje bezmyślnie. Jest „przekonana ze to co myśli jest jej własne. To się nazywa robić wodę z mózgu za pomca „robienia” tłumaczeń =w bbcodzie źródeł.
          Wystarczy zajrzeć na fora testowe by stwierdzić jak łatwo zdalnie jest to zrobić m;
          system botów np. na maszynie w8, robiącej za serwer.. i proszę, dostęp do IP zasobów i pełnego podglądu skąd kto i co bierze…
          Zastraszyć lub manipulować taka osoba nie trudno.

          • xiazeluka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 06.08.21, 16:00
            Tak, ka3lko, masz rację, niemniej obiektywnie jest to właśnie bezmyślne kopiowanie. Hipokrytka tego po prostu nie wie.
            • kalllka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 08.08.21, 20:52
              Po tym jak przetłumaczyła tekst z podanego źródła widac, że rzeczywiście nie wie, a może podajnik ma jakiś kiepski... pamiętam jak nabór do tłumaczeń na gazecie robili kurcze blade!
      • institoris2 dlaczego Pani manipuluje? 06.08.21, 21:13
        i to w tak prymitywny sposob w dodatku.
        Sa to dwie rozne kwestie.
        Mozliwosc uzycia grafenu jako jednego ze skladnikow tzw. szczepionek.
        Kwestia spekulacji dr. Halata na temat mozliwosci wykorzystania grafenu w przyszlosci.

        Pytanie do Pani jest takie:
        czy wyklucza Pani uzycie grafenu w tzw. szczepionkach?


        t_ete napisała:


        >
        > Nie moge uwierzyc bys bral serio twierdzenia dr Halata, ktory bredzil o 'nanocz
        > asteczkach
        > grafenu' w szczepionkach, ktore moga byc w przyszlosci uruchamiane przez stacj
        > e nadawcze 5G
        > co umozliwi sterowanie zachowaniem osob zaszczepionych....
        >
        > tete
        >
    • boomerang Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 12:27
      Nie może być inaczej skoro sama pandemia jest bez sensu.
    • superspec1 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 04.08.21, 19:46
      Darmo dawali to wziąłem.😎
      • pikrat Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 14:45
        superspec1 napisał(a):

        > Darmo dawali to wziąłem.😎

        ====================
        ... i bardzo słusznie. Szczepionki są, jak sama nazwa wskazuje, by się nimi szczepić. Popatrz tylko ilu tu durni nie odkryło tej prostej i oczywistej prawdy.
    • oleg3 Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 04.08.21, 20:05
      Sośnierz: Uważam, że niepotrzebnie się zaszczepiłem
      • oleg3 Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 04.08.21, 20:07
        dorzeczy.pl/opinie/193801/sosnierz-nie-wiadomo-po-co-szczepimy-odpornych.html

        Nie wiem czy to mój błąd techniczny czy automat.
      • oleg3 Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 04.08.21, 20:17
        – Nie wnikając w wątpliwości wirusologiczne co do SARS-CoV-2, trzeba powiedzieć, że każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości. Nawet gdyby uznać, że wariant Delta jest bardziej zaraźliwy, to jego zjadliwość jest mniejsza z racji leżącej u podstaw naukowej biologii, która jest uznana w medycynie jako kanon i wykładana studentom. – dr Zbigniew Hałat, epidemiolog, , były główny inspektor sanitarny

        Damian Cygan: Czy kolejny lockdown powinien obejmować wszystkich, czy tylko osoby niezaszczepione?

        Andrzej Sośnierz*: Jest w tym pewna logika, ale chciałbym zwrócić uwagę na inny wątek. Z uwagą obserwuję to, co dzieje się w krajach, gdzie czwarta fala pandemii już mocno wystąpiła, czyli głównie w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji i we Włoszech. W szczególności w Wielkiej Brytanii było – bo już ta fala powoli mija – około 40 tys. zachorowań dziennie, natomiast liczba zgonów była znikoma.

        O czym to świadczy?

        Prawdopodobnie wirus Delta jest bardziej zaraźliwy, ale obarczony niższą śmiertelnością. Proszę zwrócić uwagę, że Brytyjczycy zdjęli prawie wszystkie obostrzenia, czwarta fala u nich już mija, a zgonów jest bardzo mało. Być może więc czwartą falę można po prostu przechorować i nie robić żadnego lockdownu dla nikogo. Przecież z powodu przeziębienia, kiedy chorują setki tysięcy Polaków, nie robi się lockdownu

        ________________
        * Andrzej Sośnierz, poseł koła Polskie Sprawy, były szef NFZ, lekarz.
        • oleg3 Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 04.08.21, 20:28
          Zrobię skrót dla niekumatych inteligentów (Tete i PF):

          1. każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości
          2. Prawdopodobnie wirus Delta jest bardziej zaraźliwy, ale obarczony niższą śmiertelnością.
          • xiazeluka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 04.08.21, 23:40
            Co do punktu 1 - nie zawsze. Co ileś lat pojawia się bardziej niż zwykle zjadliwy wirus grypy. Wtedy jest trupów więcej niż "normalnie", ale wszyscy mają to gdzieś i nie lamentują, że tylko lokdałn oraz powszechne szprycowanie nas ocali.
          • boomerang Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 05.08.21, 00:29
            1. każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości

            To zrozumiałe bo koronawirus walczy o przetrwanie, a przetrwać może tylko w żywym ciele, pod warunkiem że się zmutuje. Przeciwciała wytworzone przez ciało zaszczepione szczepionką mRNA dopadają tylko te wirusy, które nie zdążyły się zmutować.
          • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 05.08.21, 11:38
            oleg3 napisał:

            > Zrobię skrót dla niekumatych inteligentów (Tete i PF):
            > 1. każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości

            Wirus mutuje - i co obserwujemy od ponad roku - 'zbiera po drodze' ofiary w postaci
            ciezkich powiklan wymagajacych dlugotrwalego leczenia szpitalnego,
            objawow 'long covid' u doroslych, zespolu pocovidowego u dzieci czyli PIMS i zgonow.

            Wirus mutuje dzieki niezaszczepionym. Co nie jest oczywiste dla wielu osob.
            Jasne, ze osoby ktore nabyly odpornosc po przechorowaniu lub
            po szczepieniu - takze moga sie zakazic - i teoretycznie : 'sprzedac' wirusa
            nastepnej osobie. Ale - jest to niewielki procent osob - a badania potwierdzaja,
            ze 'zakaznosc' takich osob jest mniejsza (nie produkuja wirusa w takiej ilosci
            jak osoby niezaszczepione).

            Czyli ... wszystkie nasze doswiadczenia z ostatniego roku oraz wiedza pozyskana
            dzieki tym doswiadczeniom przemawiaja za tym by szczepila sie jak najwieksza liczba osob
            w jak najkrotszym czasie. Szczepienia wywoluja efekt, o ktory w kazdej
            epidemii/pandemii chodzi tym, ktorzy z nia walcza. Przerwanie drog zakazen lub
            przynajmniej 'wyhamowanie' wirusa w zakazaniu populacji.


            > 2. Prawdopodobnie wirus Delta jest bardziej zaraźliwy, ale obarczony niższą śmi
            > ertelnością.

            Obiektywnego 'pomiaru' smiertelnosci wirusa Delta mozna dokonac tylko porownujac
            kraje, w ktorych poziom 'wyszczepienia' osob 60+ jest wysoki z krajami, w ktorych
            poziom 'wyszczepienia' osob 60+ jest niski. Nie zaszkodzi - gdy 'dorzucimy' jeszcze
            poziom wyszczepienia osob z wielochorobowoscia (w kazdym wieku).

            Samo stwierdzenie, ze wirus Delta jest bardziej zarazliwy (a jest, i to bardzo 'bardziej')
            powinno uruchamiac wyobraznie komentatora : co moze zdarzyc sie w spolecznosci,
            w ktorej poziom 'wyszczepienia' jest niski a wiec jest w niej 'duzy potencjal' na zakazanie
            wirusem oraz wiele osob starszych, z 'chorobami wspolistniejacymi', ktore to osoby
            nie maja zadnej odpornosci (nie chorowaly wczesniej, ani sie nie zaszczepily).

            W krajach europejskich - w pierwszej kolejnosci szczepiono wlasnie takie osoby, dlatego poziom
            'wyszczepienia' osob starszych - to czesto 80-90 %.
            W Polsce jest inaczej. To raczej 65-70 %.

            Wkrotce przekonamy sie 'na wlasnej skorze' - czy taki poziom szczepien osob, dla
            ktorych wirus jest najbardziej grozny - okaze sie wystarczajacy - czy nie. Czyli
            - sami ocenimy jego zarazliwosc i smiertelnosc.

            ..................................................................................................................................................................................

            Niestety, nie rozumiem dywagacji Sosnierza nad tym czy szczepienie bylo mu potrzebne
            czy tez nie. Gdybym ja przechorowala covid-19 - i miala w perspektywie ewentualne
            szczepienie - zrobilabym sobie badanie na obecnosc 'przeciwcial' - czyli sprawdzilabym
            czy moj organizm 'wypracowal' sobie odpornosc (jak wiadomo roznie jest z ta
            odpornoscia po przechorowaniu) i dopiero wowczas, po konsultacji z lekarzem,
            podjelabym decyzje o szczepieniu. Badanie nie jest kosztowne.



            tete
            • kalllka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 05.08.21, 11:56
              Mam prośbę, tete, podaj chociaz jeden link, z „kraju europejskiego”, który potwierdzilby twoje słowa.

              • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 13:21
                kalllka napisała:

                > Mam prośbę, tete, podaj chociaz jeden link, z „kraju europejskiego”, który po
                > twierdzilby twoje słowa.

                Kallka, mam prosbe.

                Mieszkasz w Wielkiej Brytanii - moze moglabys podrzucic informacje
                o aktualnych hospitalizacjach osob, u ktorych po zakazeniu Delta - rozwinal sie covid-19 ?
                Ile osob bylo w pelni zaszczepionych, ile czesciowo zaszczepionych a ile
                niezaszczepionych. Istotna informacja jest wiek pacjentow.

                Moze wyciagniesz sama jakies wnioski ?

                www.medicover.pl/koronawirus/wariant-delta/
                www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce,epidemia-delty-w-wielkiej-brytanii--kraju-dobrze-zaszczepionym,artykul,60074898.html
                businessinsider.com.pl/wiadomosci/wariant-delta-koronawirusa-osoby-zaszczepione-tez-moga-zachorowac/xhy5bxk
                www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-07-27/wielka-brytania-zniesli-wszystkie-restrykcje-liczba-zakazen-spada/
                pap-mediaroom.pl/zdrowie-i-styl-zycia/wariant-delta-koronawirusa-fakty-i-mity
                dziendobry.tvn.pl/a/powstana-nowe-szczepionki-przeciw-covid-19-obecne-nie-chronia-przed-wariantem-delta
                sprawdzam.afp.com/http%253A%252F%252Fdoc.afp.com%252F9FD7W9-1
                www.euractiv.pl/section/zdrowie/news/usa-stany-zjednoczone-koronawirus-delta-covid-19/
                • kalllka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 13:47
                  Masz informacje na temat szczepień, prosto z BBC.pare postów temu podana przeze mnie.
                  Nie ma wątpliwości, ze jest oryginalna i ze sprawdzonego źródła.


                  • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 19:24
                    kalllka napisała:

                    > Masz informacje na temat szczepień, prosto z BBC.pare postów temu podana przeze
                    > mnie.
                    > Nie ma wątpliwości, ze jest oryginalna i ze sprawdzonego źródła.

                    Kilka postow wczesniej wkleilas to : www.bbc.com/news/health-57781637

                    Ale to nie ma nic wspolnego z moim tekstem.
                    To informacja na temat skutkow ubocznych szczepien.

                    .......................................................................................................................................

                    Szczepienia przeciwko covid-19 w krajach europejskich
                    w kategoriach wiekowych :

                    Wielka Brytania - strona oryginalna
                    www.bbc.com/news/health-55274833
                    W EU (tez oryginalna) : vaccinetracker.ecdc.europa.eu/public/extensions/COVID-19/vaccine-tracker.html#age-group-tab

                    W Polsce (tez oryginalna) : tarnowski.info/covid/szczepienia/


                    tete

                    • kalllka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 08.08.21, 20:43
                      No właśnie, że ma. Tyle że z oryginalnym tematem wątku.
                      Zas twoje linki nie dosc że nic to jeszcze nie wiadomo skąd pochodzą.
                      • t_ete Oryginalny temat watku (cytuje) 09.08.21, 00:44
                        kalllka napisała:

                        > No właśnie, że ma. Tyle że z oryginalnym tematem wątku.
                        > Zas twoje linki nie dosc że nic to jeszcze nie wiadomo skąd pochodzą.

                        "Nie wnikając w wątpliwości wirusologiczne co do SARS-CoV-2, trzeba powiedzieć, że każdy wirus modyfikuje się nieustannie w kierunku mniejszej zjadliwości. Nawet gdyby uznać, że wariant Delta jest bardziej zaraźliwy, to jego zjadliwość jest mniejsza z racji leżącej u podstaw naukowej biologii, która jest uznana w medycynie jako kanon i wykładana studentom. Poza tym nawet szkoła podstawowa uczy dzieci, iż przechorowanie daje odporność, a ten kanon nauki jest obecnie łamany przez stwierdzenie, że to nie przechorowanie, ale szczepienie daje odporność. To kompletny absurd"

                        Taki byl 'oryginalny temat watku'.

                        - modyfikacja wirusa
                        - zarazliwosc wariantu Delta
                        - odpornosc po przechorowaniu v. odpornosc poszczepienna

                        Coz wiec z tymi - powiklaniami po szczepieniach ? Byly 'oryginalnym
                        tematem watku' - czy sa wazne dla Kallki - i 'wyskakuja'
                        gdy rozmowa o szczepieniach ?

                        Nic w tym zlego.
                        O mozliwych powiklaniach poszczepiennych powinno sie rozmawiac -
                        byle nie tracic z oczu mozliwych powiklan po przechorowaniu covid-19.
                        I porownac procenty.

                        I najwazniejsze jest to - czy dynamika zakazen wirusem Delta skutkuje
                        oblezeniem szpitali i smiertelnoscia ... czy dotyka w wiekszosci niezaszczepionych
                        i w jakich grupach wiekowych ? A moze 'kosi' w rownym stopniu
                        szczepionych i nieszczepionych, niezaleznie od wieku ?

                        Bo to rzeczywiscie bylaby przydatna w tej dyskusji informacja.

                        Masz taka wiedze z UK ?
                        .....................................................................................................................................

                        Z zainteresowaniem oczekuje na analize, ktora wykaze,
                        ze linki, ktore wkleilam (lacznie z tym - z BBC) sa 'podejrzanego pochodzenia'.


                        tete
                        • kalllka Re: Oryginalny temat watku (cytuje) 09.08.21, 15:59
                          ...Możliwe że tak, albowiem i sens twoich wypowiedzi ostatnio, także "podejrzanego pochodzenia"
                          To skąd lub od kogo dostałaś link np ten z BBC też jest istotne.
                          Zdajesz się tego nie zauważać upierajac przy swoim ze, popełniasz podstawowe błędy rzeczowe,
                          jak np. te dotyczące oryginalnego tematu wątku.
                          Rozwalasz sobie referencje. Bo to co wypisujesz
                          przypomina pirata w krzyżówce z benkiem; Cienka hybrydzia
                          • t_ete Spiskologia 10.08.21, 11:26
                            kalllka napisała:

                            > To skąd lub od kogo dostałaś link np ten z BBC też jest istotne.

                            Nie do wiary !

                            Mozesz sobie wyobrazic, ze wpisuje (samodzielnie) w google - slowa kluczowe
                            (w tym przypadku - w jezyku angielskim) - i pojawiaja sie strony ?

                            W ten sposob szukam tekstow. Zawsze.
                            Bywa, ze sprawdzam info, ktore pojawiaja sie w necie.

                            Nikt mi niczego nie przysyla.
                            Niby - gdzie ? Skoro nie mam konta
                            ani na Twitterze, ani na Facebooku, ani na Instagramie ....
                            Jedyne forum, na ktorym pisze to Aqua.

                            Ostatnie pytanie :

                            Czy cos jest 'nie tak' z linkiem do strony BBC ?
                            Falszywy adres ?

                            Bo ja widze, ze jest to najnormalniejsza strona BBC, z ktorej Ty
                            korzystasz rowniez.


                            O co wiec chodzi Kallko ?


                            ......................W dyskusji - jak w dyskusji - bywa, ze ktos
                            odbiega od meritum, mozna go za to skrytykowac.
                            Nawet ostro - pod warunkiem, ze czyni sie to
                            konsekwentnie - wobec wszystkich dyskutantow.
                            I samemu - respektuje sie taka zasade.


                            tete
                            • kalllka Re: Spiskologia 10.08.21, 12:00
                              … ogólnie chodzi o to, ze piszesz tylko na swoja modlę. Zupełnie nie zwracasz uwagi na oryginalny temat wątku. Zbaczasz nie widząc jak działają wciskane przez hchs- pf podtematy / podteksty/ od lat neurotechniki są zabronione, na wyborczej nareszcie zaczęli je wycinac, ale tu wciąż maja miejsce. Pewnie przez brak wiedzy świadomości jak działa neurolingwistyka i ze nie jest to sprawa tylko amerykańskich mediów..,
                              Szkoda cię na pirackie metody pozyskiwania zasobów..i manipulowania reklama.
                              Zawsze miałaś dobre pióro, ktore ratowało cię nawet z logicznych opresji.
                              Dlatego pisze tuszac, ze to „dobre pióro” w końcu zlokalizuje problem u siebie, a zastanowiajac dlaczego tak ostro na to obecne reaguja „ starzy adwersarze” zaś miernoty przekrętom przyklaskuja..
                              zresetuj się do ustawień fabrycznych przeczytaj jeszcze raz wątek; mam nadzieje ze to pomoże zrozumieć i wrócić dawnej tete.
                              Xx
                              • pikrat Re: Spiskologia 10.08.21, 17:56
                                kalllka napisała:

                                > … ogólnie chodzi o to, ze piszesz tylko na swoja modlę. Zupełnie nie zwracasz u
                                > wagi na oryginalny temat wątku. Zbaczasz nie widząc jak działają wciskane prz
                                > ez hchs- pf podtematy / podteksty/ od lat neurotechniki są zabronione, na wybor
                                > czej nareszcie zaczęli je wycinac, ale tu wciąż maja miejsce. Pewnie przez brak
                                > wiedzy świadomości jak działa neurolingwistyka i ze nie jest to sprawa tylko a
                                > merykańskich mediów..,
                                > Szkoda cię na pirackie metody pozyskiwania zasobów..i manipulowania reklama.
                                > Zawsze miałaś dobre pióro, ktore ratowało cię nawet z logicznych opresji.
                                > Dlatego pisze tuszac, ze to „dobre pióro” w końcu zlokalizuje problem u siebie
                                > , a zastanowiajac dlaczego tak ostro na to obecne reaguja „ starzy adwersarze”
                                > zaś miernoty przekrętom przyklaskuja..
                                > zresetuj się do ustawień fabrycznych przeczytaj jeszcze raz wątek; mam nadzieje
                                > ze to pomoże zrozumieć i wrócić dawnej tete.
                                > Xx
                                ========================
                                Mam nadzieję, kalllleczna pokrako, że tete wreszcie spuści twoje ścierwo do ścieku tak jak na to zasługujesz.
                                smile smile smile
            • boomerang Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 05.08.21, 15:07
              Wirus mutuje dzieki niezaszczepionym.

              Cyklon B z pewnością zniszczy te wirusy.
            • oleg3 Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 08:55
              t_ete napisała:


              > Czyli ... wszystkie nasze doswiadczenia z ostatniego roku oraz wiedza pozyskana
              > dzieki tym doswiadczeniom przemawiaja za tym by szczepila sie jak najwieksza liczba osob
              > w jak najkrotszym czasie. Szczepienia wywoluja efekt, o ktory w kazdej
              > epidemii/pandemii chodzi tym, ktorzy z nia walcza. Przerwanie drog zakazen lub
              > przynajmniej 'wyhamowanie' wirusa w zakazaniu populacji.

              Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Izrael należą do najbardziej zaszczepionych krajów na świecie, a mimo to wszędzie tam odnotowano gwałtowny wzrost liczby zachorowań i hospitalizacji związanych z wariantem Delta.
              www.msn.com/pl-pl/zdrowie/nasze-zdrowie/skuteczno%C5%9B%C4%87-szczepionek-spada-b%C4%99d%C4%85-nowe-preparaty/ar-AAMWg18?ocid=msedgntp
              • xiazeluka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 09:46
                "Przerwanie drog zakazen lub
                przynajmniej 'wyhamowanie' wirusa w zakazaniu populacji."

                Co wyhamowuje coroczną pandemię grypy i infekcji grypopodobnych? Szczepionki? No to wystarczy wyszczepić 4% bydła i po sprawie (bo taki procent populacji w TymKraju szprycuje się przeciwko grypie).
                • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 00:06
                  xiazeluka napisała:

                  > Co wyhamowuje coroczną pandemię grypy i infekcji grypopodobnych? Szczepionki? N
                  > o to wystarczy wyszczepić 4% bydła i po sprawie (bo taki procent populacji w Ty
                  > mKraju szprycuje się przeciwko grypie).

                  "W sezonie grypowym 2019/2020, w okresie od 7 października 2019 r. do 31 grudnia 2020 r., odnotowano łącznie 4 851 376 zgłoszeń przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę w Polsce. Z powodu grypy od początku sezonu zmarło 65 osób: 2 w listopadzie, 1 w grudniu, 10 w styczniu, 23 w lutym, 20 w marcu, 8 w kwietniu i 1 na początku maja - wynika z meldunków epidemiologicznych NIZP-PZH."

                  "Z danych NIZP-PZH wynika, że w poprzednim sezonie grypowym, od 1 września 2018 r. do 7 kwietnia 2019 r., odnotowano prawie 3,7 mln zachorowań i podejrzeń zachorowań z powodu grypy. Odnotowano również 143 zgony z powodu tej choroby - najwięcej od ponad pięciu lat. Zbliżona śmiertelność (124 zgony) była jedynie w sezonie 2015/2016. W ostatnim dziesięcioleciu rejestrowano zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu zgonów z powodu grypy."

                  Liczba zgonow wskutek zakazenia grypa lub powiklan w przebiegu grypy.
                  To jest odpowiedz na pytanie dlaczego sezonowa grypa - traktowana jest jak
                  sezonowa grypa a nie pandemia zagrazajaca zdrowiu i zyciu - mimo, ze
                  miliony ludzi ja przechorowuja a tylko nieznaczna czesc sie szczepi.



                  tete
                  • xiazeluka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 01:51
                    Z powodu grypy umierają dziesiątki/setki chorych, lecz z powodu powikłań - tysiące. W 2018 r. z powodu zapalenia płuc (bodaj najczęstszego powikłania pogrypowego) zmarło prawie 18,5 tys. ludzi. Trzy razy więcej niż na katar C19 w 2020.

                    Oczywiście tekst Mła dotyczył czego innego, lecz Hipokrytka von Manipulantka musiała sobie ulżyć wpisem nie na temat. A temat brzmiał: co jest hamulcowym infekcji sezonowych.
                    • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 08:12
                      xiazeluka napisała:

                      > Z powodu grypy umierają dziesiątki/setki chorych, lecz z powodu powikłań - tysi
                      > ące. W 2018 r. z powodu zapalenia płuc (bodaj najczęstszego powikłania pogrypow
                      > ego) zmarło prawie 18,5 tys. ludzi. Trzy razy więcej niż na katar C19 w 2020.

                      A pewnoscia istnieje jakies wiarygodne opracowanie, z ktorego czerpiesz statystyki.
                      Bo to, ze sam uznales, ze wszystkie zapalenia pluc zakonczone zgonem byly
                      powiklaniem po grypie sezonowej - to za malo.

                      > A temat brzmiał: co jest hamulcowym infekcji sezonowych.

                      W Azji - noszenie maseczek w przestrzeni publicznej.


                      tete
                      • xiazeluka Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 07.08.21, 11:03
                        Mła napisał wyraźnie: zapalenie płuc to jedno z najczęstszych powikłań pogrypowych:

                        "2. Zapalenie płuc w powikłaniach po grypie
                        Infekcja grypowa powoduje zniszczenie przez wirusa nabłonka oddechowego, który wyściela drogi oddechowe i jego złuszczenie.[...] w czasie infekcji u niektórych osób, a szczególnie wśród grupy ryzyka infekcja może przenieść się w dół drzewa oskrzelowego i spowodować zapalenie płuc, które jest najczęstszym objawem powikłań po grypie."

                        portal.abczdrowie.pl/zapalenie-pluc-w-powiklaniach-grypy

                        W 2009 roku zaatakował wirus pH1N1, który spowodował:
                        "W Stanach Zjednoczonych zapalenie płuc w przebiegu grypy stwierdzono u 40% hospitalizowanych, w Australazji u 49% pacjentów w stanie krytycznie ciężkim rozpoznano wirusowe zapalenie płuc, u 20% – wtórne bakteryjne zapalenie płuc." W USA te 40% liczy się od "265 tys. hospitalizacji i 12 tys. zgonów" przy ogólnej (do lutego 2010) liczbie chorych 59 mln.

                        podyplomie.pl/medycyna/10569,zapalenie-pluc-w-przebiegu-grypy

                        Tete, czy w sezonie 2009/2010 zauważyłaś pandemię wirusa pH1N1? W TVN nie ględzili o tym przez 25 godzin na dobę, prawda?

                        "W Azji - noszenie maseczek w przestrzeni publicznej."

                        Na pozostałych kontynentach zatem to nie kagańce wyhamowały pandemię sezonowej grypy, co oznacza, że w Azji również. Tak więc udzieliłaś błędnej odpowiedzi - chyba, że masz badania, z których wynika, że wirusek tylko w Azji nie jest w stanie przebić się przez bawełnianą szmatkę. Co zresztą jest bzdurą z jeszcze innego powodu: w ponad miliardowych Indiach czy gęsto zaludnionym Bangladeszu większość populacji w kagańcach nie chodzi.
              • t_ete Re: Sośnierz: niepotrzebnie się zaszczepiłem 06.08.21, 13:30
                oleg3 napisał:

                > Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Izrael należą do najbardziej zaszczepionyc
                > h krajów na świecie, a mimo to wszędzie tam odnotowano gwałtowny wzrost liczby
                > zachorowań i hospitalizacji związanych z wariantem Delta.

                A jaki procent 'wyszczepienia' populacji w przypadku wariantu Delta daje tzw. odpornosc zbiorowa ?

                Gdy 'atakowal' wirus Alfa (ten pierwszy) - mowiono, ze wystarczy ok. 60 %.
                Gdy pojawil sie wariant brytyjski - Beta, bardziej zakazny - okazalo sie, ze to raczej 75% lub wiecej.
                Przy wariancie Delta, wielokrotnie bardziej zakaznym niz wariant brytyjski -
                okazuje sie, ze 70% to zbyt malo.

                Prog bezpieczenstwa dla wysoko zakaznej odry - to 95 %.
                Jesli poziom 'wyszczepienia' spada ponizej tej wartosci - moga sie pojawic
                pojedyncze ogniska zakazne.
                Ale co staloby sie gdyby poziom szczepien przeciw odrze spadl do 70 % ?


                tete
    • institoris2 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 00:31
      sens medyczny szczepien to jedna sprawa, a rzadowa strategia "walki z wirusem" oparta na masowych szczepieniach to sprawa druga.
      O tym, ze taka strategia jest falszywa, pisalem juz chyba z rok temu.
    • herr7 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 07:12
      Szczepienia mają sens, gdyż pozwalają ograniczyć skalę zachorowań na choroby zakaźne. Tyle, że są mikroorganizmy, dla których trudno jest opracować skuteczną szczepionkę, np, wirus grypy.

      Pandemię COVID-19 należy traktować jako trzecią wojnę światową, za pomocą której władcy świata chcą rozwiązać swoje problemy wynikające z upadku Zachodu. Państwa Zachodu, głównie USA i UK są głównymi siłami służącymi władcom świata do uzyskania kontroli nad światem.
      • boomerang Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 07:23
        Wygląda na to że będą się starali zainstalować chiński model w całym cywilizowanym w miarę (do tej pory) świecie.
        • herr7 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 08:01
          boomerang napisał:

          > Wygląda na to że będą się starali zainstalować chiński model w całym cywilizowa
          > nym w miarę (do tej pory) świecie.

          Mykołka jest drażliwy.
          • kalllka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 05.08.21, 13:46
            Na „Mykolke” … nie ma miejsca.
            Tyle w sprawie „drażliwości” ruskich manipulacji i podklejania tępych pseudo francuskich komend.

            Ps. Mam nadzieje ze herr7 zrozumie bez zbędnych tłumaczeń.
            • polski_francuz Wszystkie komendy 05.08.21, 14:09
              kalllka napisała:

              " francuskich komend."

              Komendy do przeczytania (w oczekiwaniu na szczepionke):

              PF




              • 3nd Re: Wszystkie komendy 06.08.21, 09:58
                Ja po "busterze" . Oby wyszlo na zdrowie smile .
                • polski_francuz Re: Wszystkie komendy 06.08.21, 10:19
                  3nd napisał:

                  " Ja po "busterze" . Oby wyszlo na zdrowie smile ."

                  Ja "na zdrowie" bede mogl dopiero wieczorem. Zona mnie goni na wycieczkesmile

                  Pozdro

                  PF
    • boomerang bo nie o to chodzi by złapać króliczka 09.08.21, 02:42
      ale by gonić go.
      • boomerang Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 09.08.21, 10:55
        Już ponad 50 lat temu wyśpiewano tę dzisiejszą pandemiczną prawdę.

      • wikul Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 10.08.21, 16:48
        Powiedz to Semce, który nie wiadomo czy wróci do pełnego zdrowia.

        www.pomponik.pl/plotki/news-piotr-semka-wyznaje-spiaczka-byla-walka-o-zycie-nowe-informa,nId,5411663

        Nylko że nie każdy ma mozliwość skorzystać z aparatury płuco - serce. On na jego szczęście mogł.
        • boomerang Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 10.08.21, 19:08
          Mężczyzna zaniedbany, otyły, jeszcze do tego pewnie ma cukrzycę. Takiego byle co powali, nawet kobieta.
          • oleg3 Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 10.08.21, 19:20
            boomerang napisał:

            > Mężczyzna zaniedbany, otyły, jeszcze do tego pewnie ma cukrzycę. Takiego byle co powali, nawet kobieta.



            COVID przetrwałem. Teraz walczę z dolegliwościami, które są poboczne. To trwa długo – Piotr Semka.


            Słówko do kserokopiarki:
            Wykorzystywanie choroby znanych i nieznanych osób w celach propagandowych jest haniebne. Jak to traktuje nauka wyjaśni ci PF. Ja mogę napisać, że jesteś durniem i dupkiem.

            • wikul Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 10.08.21, 20:39
              Słowko do pedofila z nr bocznym O3 , miłośnika i wyznawcy abp Jędraszewskiego.
              Mylenie edukacji z propagandą potwierdza twoje stałe zidiocenie.
              • wikul Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 10.08.21, 20:40
                news.sky.com/story/covid-19-fit-and-healthy-man-42-killed-by-coronavirus-regretted-refusing-vaccine-as-sister-issues-misinformation-warning-12373389?fbclid=IwAR0dNm1Bs8dYEVGJV8_cdfwEvAPeMMPt-owTWp9V2eWhs77XfhsMF7RiaJo
                • oleg3 Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 10.08.21, 20:58
                  Wikul, na starość opanowałeś angielski! Gratuluję.
                • boomerang Re: bo nie o to chodzi by złapać króliczka 10.08.21, 23:32
                  "The hospital threw everything at him"
                  Mr Eyers was placed on a ventilator for just over two weeks before he died.

                  Może rezultat byłby inny gdyby wypocił to w domu pod pierzyną, zamiast oddawać się w ręce fachowców w szpitalu.
    • kalllka Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 21.08.21, 13:39
      .. kontynuując oryginalny temat,
      apple.news/A6ZvDDOmoQnOnV6om1sWrcg

      warto zaznaczyć, ze link pochodzi z BBC, gwarantowany pozycja Apple niczego i nikogo
      nie reklamuje.
    • piq stos bzdur i zakład Pascala,... 22.08.21, 17:41
      ...czyli wyłożę niniejszym, co powinno być podstawą myślenia o szczepieniach przeciwko czemukolwiek, a przeciwko covidowi w szczególności. Nie zniosłem bredni wygłoszonych na ten temat i myślenia tunelowego. Wypowiadam się w trybie wyjątkowym (oraz wzorcowo konserwatywnym), bo wycofałem się z pisania na FAq, jak co poniektórym wiadomo.

      Kilka podstaw:
      1. Szczepienie nie zapewnia ochrony przed zakażeniem chorobami.
      2. Szczepienie ma na celu spowodowanie, by organizm reagował immunologicznie natychmiast (a nie dopiero, gdy system odpornościowy się nauczy rozpoznawać i zwalczać wroga) i nie dopuszczał do namnożenia się drobnoustrojów do tego stopnia, że:
      a) przebieg choroby będzie ciężki lub letalny,
      b) nastąpi etap zarażania, czyli drobnoustrój będzie na tyle liczny, że znajdzie się np. w ślinie i będzie powodował zachorowania innych osób.
      Szczepienia zwykle powodują, że choroba jest zwalczana przez wytrenowany przez nie system immunologiczny na tak wczesnym etapie infekcji, że w ogóle nie ma objawów, czyli "nie ma choroby".

      To w przybliżeniu przypomina wojnę, czyli wypracowywanie takich konkretnych rozwiązań, by zwalczać konkretne zagrożenia. Wprowadzenie wielkoskalowej wojny podwodnej przez Niemcy demolowało Wlką Brytanię do skraju klęski, jednak wypracowano techniki i środki walki z u-bootami, które ograniczały ich skuteczność. Szczepionka to jak przygotowanie środków i technik do walki z u-bootami zanim staną się śmiertelnym zagrożeniem i bycie przygotowanym na ich pojawienie się. Odpada cały etap uczenia się, co z tym zrobić, i ponoszenia ogromnych strat, zanim się to coś z tym zrobi.

      Drugie zagadnienie to wpływ szczepień na system i organizację życia społecznego, bo tu leży klu problemu. Cięzki przebiegi covida powodują konieczość hospitalizacji wielu osób na zamkniętych oddziałach, pożera mnóstwo urządzeń i zasobów (w tym skrajnie deficytowych - personelu) oraz sprowadza ryzyko zakażeń szpitalnych u osób z innymi schorzeniami, co sprowadza na nie poważne zagrożenie. Powoduje to przeciążenie systemu leczenia i niedostępnośc terapii zarówno dla osób z krytycznym przebiegiem covidu, jak i osób z innymi chorobami, w tym śmiertelnymi wymagającymi szybkiego leczenia. Dane o strukturze nadmiarowych prawie 100 tys. zgonów w Polsce, gdzie tylko 1/3 jest spowodowana covidem, powinny każdemu rozumnemu człowiekowi dać powód, żeby się zaszczepić. Chodzi bowiem nie tylko o tych, którzy zachorują na covid, ale również o wszystkich tych, którzy mają bądź zapadną na choroby krążenia, raka, nerek, połamią kręgosłup w wypadku, zatrują się siarkowodorem w pracy i wszystkie inne sytuacje wymagające leczenia szpitalnego z powodu zagrożenia życia. Nie wolno dopuszczać do sytuacji, gdy ci ludzie będą umierać lub tracić trwale zdrowie, bo będą zajęte przez liczne ciężkie przebiegi covida możliwości ich leczenia.

      Rozumne wydaje mi się podejście brytyjskie z tego roku, czyli masowe zaszczepienie do poziomu odporności stadnej i otwarcie wszystkiego z absolutnym minimum ograniczeń. Liczba przypadków wzrosła bardzo, ale nie zakorkowały się szpitale, bo nie było tylu ciężkich przebiegów, a życie społeczne i ekonomiczne działało bez przeszkód.

      W kwestii szczepienia aż się prosi zastosować rodzaj zakładu Pascala, czyli mniej ryzykuję szczepiąc się, niż nie szczepiąc się. Ja mam skłonność do zakrzepicy, dlatego zaszczepiłem się pfizrem (można też moderną), które w odróżnieniu od ostrego-zenka nie dawały komplikacji z zakrzepami. Poza dwoma dniami umiarkowanego cierpienia po pierwszej dawce (miałem cowid o średnim przebiegu pół roku wcześniej z częściową demolką pojemności płuc, normalnie cierpiałbym po drugiej) nic mi się nie stało.

      Jeśli ktoś wykonuje zawód wymagający jakiejś aktywności mózgu, to mgła mózgowa po cowidzie skutecznie mu ewentualnie przeszkodzi. Znam osoby po niemal bezobjawowym przebiegu bez szczepienia, które miały objawy podobne do demencji i musiały na miesiące zaprzestać lub ograniczyć zajęcia, bo nie ogarniały tematów. Szczepienie może ograniczyć objawy lub do nich nie dopuścić.

      Wpisy o szczepionkach przeciw grypie są tu głupie i nie mają związku z rzeczywistością. Każda szczepionka przeciw grypie na jakiś czas (kiedyś lekarz powiedział mi, że nawet do 5 lat) ogranicza objawy i skutki przebiegu choroby, mniej lub bardziej, dużo zależy od zjadliwości kolejnej mutacji. Ale jednak ogranicza możliwość na przykład pogrypowego zapalenia mięśnia sercowego, co jest warte świeczki, bo może się skończyć przeszczepem.

      Z punktu widzenia etyki, a konserwatywnej zwłaszcza, wybór jest oczywisty, bo racjonalny i zgodny z zasadami moralnymi. Konserwatyzm albowiem to postawa wobec rzeczywistości, a nie ideologia. Tymczasem kwestia szczepionek stała się w idiotyczny sposób ideologiczna i żaden rzetelny konserwatysta nie powinien tego rozważać z punktu widzenia jakiejkolwiek ideologii, tylko rozumu i zasad, które przy rozważeniu bez wzbudzanych debilnie plemiennych emocji powinny dawać oczywisty wniosek. Chodzi nie tylko o pojedynczą osobę, ale również o dobro wspólne, które konserwatysta, i wolnościowiec, ma obowiązek brać pod uwagę.

      Z punktu widzenia chrześcijańskiego - oczywiście Bóg dał człowiekowi rozum i wolną wolę, a nie tylko wolną wolę. Mało kto z deklarujących chrześcijaństwo osób pamięta o grzechach przeciwko Duchowi św., nieodpuszczalnych i nie podlegających rozgrzeszeniu. Bluźnierstwo przeciw Chrystusowi będzie odpuszczone, świadome i rozmyślne postawienie się przeciw Duchowi św. nie będzie. Czymże jest Duch św.? Jest życiem, tchnieniem Boga w materię. A pierwszym z grzechów przeciwko Duchowi św. jest zbytnia ufność w Boże miłosierdzie. Co do rozważenia pozostawiam, bo każdy musi to rozkminić we własnym zakresie.

      Na koniec co do postu otwierającego i zdania pana epidemiologa: oczywiście, że tak jest, bo pomory wygasały w dawnych czasach same z siebie. Brało się to stąd, że namnażały się te odmiany, które zachowywały żywiciela przy życiu, a obumierały te, których środowisko w postaci trupa szło do ziemi albo do ognia. Darwinizm, czyli przystosowanie. Wirusy są bardzo mało odporne na środowisko i siłą rzeczy zanikały tam, gdzie nie mogły się mnożyć. Jest pytanie o koszt i czas tego procesu w czasie globalnej komunikacji, przepływu ludzi i rzeczy oraz dużej gęstości zaludnienia. Na razie jest to, co jest i zagrożenie jest takie, jakie jest. Nie chodzi nawet o śmiertelność w stosunku do liczby zachorowań, bo nie jest duża (2-3%), chodzi o zakorkowanie systemu ratowania życia, jak już napisałem, w wypadku wszystkich chorób, nie tylko tej.

      Koniec i bomba, kto nie pojął, ten trąba.
      • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 22.08.21, 20:21
        Mła proponuje podejście naukowe.

        Ogółem zakażonych: oficjalnie 3 mln, nieoficjalnie co najmniej dwa razy więcej, a więc 6 mln
        Hospitalizowanych z powodu kowid (dane sprzed kilku miesięcy): 105 000
        Odsetek hospitalizowanych: 1,75%
        Zgony z powodu kowid w 2020: 5102
        Zgony z powodu kowid w 2021: +- 20 000
        Odsetek zgonów: 0,42%

        Typowy sezon grypowy: 3 - 5 mln przypadków grypy i infekcji grypopodobnych zgłoszonych (lekkie przeziębienie i katar zwykle nie jest odnotowywane w systemie)
        Zgony: od kilkudziesięciu do kilkuset
        Zgony po powikłaniach pogrypowych: 10 - 20 000
        Odsetek: +- 0,33%

        Zmarli z powodu dezorganizacji służby zdrowia i histerii okołokowidowej: 70 000. TRZY razy więcej niż mamy ofiar kowidu.

        Trudno o spójne i kompletne dane, jako że nikt grypą się nie tak histerycznie nie przejmował i nie pompował codziennie wszelkich możliwych statystyk, niemniej wnioski nasuwają się same: kowid nie jest żadnym nadzwyczajnym zagrożeniem, nie ma powodu, by demolować służbę zdrowia. Lekarze mają leczyć kowidowców tak samo jak grypowców - wszystko sprowadza się przecież do jednego: w obu przypadkach trzeba leczyć tak, aby uniknąć niebezpiecznego dla życia zapalenia płuc.

        Na koniec jeszcze jedno: wyzdrowiałych (z kowida lub pozytywnego wyniku testu): 97,4%
        • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 22.08.21, 20:23
          PS Dane kowidowe dotyczą półtora roku, dane grypowe - 6 miesięcy.
        • zdravko_vypic to nie jest myślenie naukowe,... 22.08.21, 23:39
          ...tylko buchalteria wspierająca myślenie tunelowe. To tak, jakby autor wybitnej pracy "Cudnów - Słobodyszcze 1660" napisał wszystko na podstawie rejestru wypłat żołdu albo - no, niech tam - wyłącznie ordre de bataille.
          • xiazeluka Re: to nie jest myślenie naukowe,... 23.08.21, 00:23
            Myślenie tunelowe przejawia się podporządkowaniem każdego aspektu życia niegroźnym wiruskiem.
            • piq przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień,... 23.08.21, 03:44
              ...a pozostałe poruszone przeze mnie sprawy to argumenty za szczepieniem się. Praktyczne i racjonalne.
              • boomerang Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 08:06
                Cała ta pandemia jest nieracjonalna, więc jak tu twoje argumenty za szczepieniem mają być racjonalne?
                • zdradka21 Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 08:57
                  boomerang napisał:
                  > Cała ta pandemia jest nieracjonalna, więc jak tu twoje argumenty za szczepieniem mają być racjonalne?
                  Kłamliwie, nieprawidłowo użyte są słowa -" nieracjonalna" i "racjonalne".Przeciwnie - pandemia jest faktem od 2 lat. Za szczepieniem przemawia twardy argument -szczepionki przeciw Covidowi są jedynym zabezpieczeniem przed zachorowaniem i częstymi zgonami z powodu Covid. A fakt istnienia pandemii jest zgodny z rozumem, ma rozumowe i naukowe podstawy. Ogłoszenie pandemii i jej zwalczane było decyzją konieczną, przemyślaną, logiczną i rozsądną. Dlatego szczepionki jako jedyny sposób na wygaszenie pandemii nie mogą być kwestionowane.
                  • boomerang Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:07
                    Piq, obywatel Czuk popiera twoje poglądy, a to wiele znaczy.
                    • piq wiem, że jesteś durniem,... 23.08.21, 13:16
                      ...po co mi o tym tak nachalnie przypominasz?
                • pikrat Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:45
                  boomerang napisał:

                  > Cała ta pandemia jest nieracjonalna, więc jak tu twoje argumenty za szczepienie
                  > m mają być racjonalne?
                  >

                  =======================
                  Twój pobyt na tym forum jest również nieracjonalny zatem na jaki chuj tu przyłazisz?
                  • boomerang Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:56
                    to nie twoja wina że kulturę wyniosłeś z czworaków
                    • zdradka21 Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 10:12
                      boomerang napisał: to nie twoja wina że kulturę wyniosłeś z czworaków
                      >
                      Trudno utrzymać standardy kultury po takich wpisach o szkodliwości szkolenia.
                      Wolność brechania co się chce nie oznacza , że można namawiać ludzi do samobójstwa, czytaj -
                      niezaszczepienia.
                    • pikrat Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 14:23
                      boomerang napisał:

                      > to nie twoja wina że kulturę wyniosłeś z czworaków
                      >

                      ====================
                      Kiedy się ma przed sobą taką sztukę to trudno o kulturę. Spadaj z tego forum, nikt tu ciebie nie chce. Won!
                      • boomerang Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 24.08.21, 00:33
                        komunistyczny pachołek z ciebie wyłazi
                        • pikrat Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 24.08.21, 16:50
                          boomerang napisał:

                          > komunistyczny pachołek z ciebie wyłazi
                          >
                          ======================
                          Panie majorze. Nie zameldowaliście się po wyjeździe i co teraz. chłopcy za panem tęsknią, czekają na rozkazy a Wy tu furt udajecie niewiniątko. Odmeldujcie się. Kontakt przez forum aqua spalony.
                          • boomerang Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 24.08.21, 22:33
                            Zaginął wam major?
              • xiazeluka Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:15
                Każdy wolny człowiek podejmuje decyzję odnośnie zabiegów medycznych wedle własnego uznania. Mła nie przypomina sobie, byś podobny elaborat wysmażył a propos grypy, pneumokoków czy tężca, chociaż argumentację można zaproponować identyczną. Co więc się zmieniło?
                • wkkr Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:35
                  Szkoda ze rodzice zaszczepili cię przeciwko odrze, polio, gruźlicy, błonicy i krztuściowi.
                  Może byś zachorował i nie wypisywał dzisiaj bredni na temat wolności, bo to co w tym wątku wypisujesz to jest wolność od rozumu.
                  PS
                  Rozumiem że twoje poczucie wolności nie pozwoli ci się zaszczepić przeciwko wściekliźnie, żołtej febrze, cholerze itd gdy będziesz jechał np. do Indii.
                  • pikrat Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 09:49
                    wkkr napisał:

                    > Szkoda ze rodzice zaszczepili cię przeciwko odrze, polio, gruźlicy, błonicy i k
                    > rztuściowi.
                    > Może byś zachorował i nie wypisywał dzisiaj bredni na temat wolności, bo to co
                    > w tym wątku wypisujesz to jest wolność od rozumu.
                    > PS
                    > Rozumiem że twoje poczucie wolności nie pozwoli ci się zaszczepić przeciwko wśc
                    > iekliźnie, żołtej febrze, cholerze itd gdy będziesz jechał np. do Indii.
                    >

                    ===============
                    Coś mi się wydaje, ze Gnida Dworska przeszła covida bezobjawowo ale nie bez skutków ubocznych. Mgła mózgowa po cowidzie - jak napisał słusznie piq. Wiele na to wskazuje.
                  • xiazeluka Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 10:11
                    Towarzyszu pseudokonserwatysto, w wielu krajach europejskich nie ma przymusowego szprycowania, więc nie opowiadajcie, że Mła nie zażył H-M dlatego, że został totalitarnie zaszczypawkowany. Możecie wyjaśnić, dlaczego w IV Rzeszy, Holandii czy Portugalii nie mają problemu z polio (cały czas ta choroba występuje na świecie), skoro się nie szczepią?

                    Mła, towarzyszu, nie jest przeciwnikiem szczepień. Mła jest przeciwnikiem przymusowych szczepień, więc gdyby Mła Osobą Własną zamierzał zaszczycić niskie i brudne progi Indian z Indii, to rozważyłby przyjęcie szpryc na tamtejsze mikropaskudztwa.
                    • wkkr Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 11:43
                      A no właśnie, twoi starzy musieli ciebie zaszczepić bo taki obowiązek nałożyło na nich państwo. Biorąc pod uwagę twoją głupotę, można przejąc, że gdyby nie to, to by ciebie nie zaszczepiali. Zachorował byś na polio i do dzisiaj być siedział w żelaznym płuco.
                      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBelazne_p%C5%82uco=============
                      • xiazeluka Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 13:07
                        Niezaszprycowany na H-M Mła zachorowałby na to świństwo jak każdy mały Helmut, Daan czy Alfonso, bo u nich ich starzy nie mają obowiązku? Towarzyszu pseudokonserwatysto, gryziecie własny zadek.
                    • zdradka21 Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 11:53
                      xiazeluka napisała:
                      > Towarzyszu pseudokonserwatysto, w wielu krajach europejskich nie ma przymusoweg
                      > o szprycowania, więc nie opowiadajcie, że Mła nie zażył H-M dlatego, że został
                      > totalitarnie zaszczypawkowany. Możecie wyjaśnić, dlaczego w IV Rzeszy, Holandii
                      > czy Portugalii nie mają problemu z polio (cały czas ta choroba występuje na św
                      > iecie), skoro się nie szczepią?
                      > Mła, towarzyszu, nie jest przeciwnikiem szczepień. Mła jest przeciwnikiem przym
                      > usowych szczepień, więc gdyby Mła Osobą Własną zamierzał zaszczycić niskie i br
                      > udne progi Indian z Indii, to rozważyłby przyjęcie szpryc na tamtejsze mikropas
                      > kudztwa.
                      >
                      Zachowanie Twoje jest podobne jak u aktywistów lgbt. Nie różnisz się od lgbt, którzy organizują uliczne demonstracje swojego jestestwa i jednocześnie manifestacje przeciwko jakoby ich prześladowaniom . Też swoim aktywnym zachowaniem a konkretnie - optowaniem, przekonywaniem, propagowaniem - dowodzisz, że szczepienie jest bez potrzeby i bez sensu. Prawdopodobnie kilka osób - uznających Cię za przywódcę "małego stada" (rodzinnego bądź zawodowego) zawierzy twoim słowom.
                      Po co ta aktywność ? Przecież PODOBNO nie jesteś przeciwnikiem szczepień ?! Nie rozumiem tego zachowania.
                      Chcesz mieć kogoś rodziny lub przyjaciół na sumieniu ?
                      • wkkr Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 12:04
                        on nie ma sumienia.
                        • xiazeluka Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 13:09
                          Wy, towarzyszu wkkr, jako komunista, nie powinniście używać tego typu pojęć.
                      • xiazeluka Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 13:08
                        A oto i poziom rozumienia języka polskiego przez zasuszonego prlowskiego mola biurokratycznego:

                        XL: "Mła, towarzyszu, nie jest przeciwnikiem szczepień. Mła jest przeciwnikiem przymusowych szczepień"

                        Ćwierćinteligent1: "dowodzisz, że szczepienie jest bez potrzeby i bez sensu"
                        • zdradka21 Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 13:33
                          xiazeluka napisała:

                          > A oto i poziom rozumienia języka polskiego przez zasuszonego prlowskiego mola b
                          > iurokratycznego:
                          >
                          > XL: "Mła, [], nie jest przeciwnikiem szczepień. Mła jest przeciwnikiem
                          > przymusowych szczepień" >{zdradko1}: "dowodzisz, że szczepienie jest bez potrzeby i bez sensu"

                          Przecież wiem o tym. A ja . nie jestem wolontariuszem ani strażnikiem akcji szczepień.
                          Ale z ludzkiego, narodowego też obowiązku i solidarności, troski o zdrowie znanych mi ludzi i z
                          obawy o własne życie .....wyrażam zdziwienie, że inteligent jest tak zanurzony w mrokach średniowiecza.
                          • xiazeluka Re: przypomnę, że tematem jest kwestia szczepień 23.08.21, 14:04
                            Ćwierćinteligencie1, skoro ze sami ze sobą nie jesteście w stanie ustalić jednolitego przekazu, to Mła Wam nie pomoże.
                • piq księciuniu, zapomniałeś, co to znaczy... 23.08.21, 13:26
                  ...czytanie ze zrozumieniem? Zapomniałeś, bo nie rozumiesz nawet własnych wpisów. Masz mgłę mózgową po cowidzie?

                  Nigdzie nie piszę, że trzeba kogokolwiek zmuszać do szczepień. Przytaczam argumenty, które - jak uważam - przemawiają za tym, żeby się raczej szczepić, niż nie szczepić. Dlaczego - wszystko jest w moim głównym wpisie.

                  Zgłupiałeś już ze szczętem, księciuniu. Dowodzisz mi, jak słuszne było niepisanie na tym forum.
                  • xiazeluka Re: księciuniu, zapomniałeś, co to znaczy... 23.08.21, 13:33
                    Mła zapytał, skąd się wzięły u Was te "argumenty", z którymi przy poprzednich pandemiach (sezonowych i permanentnych) żeście ze Smoczej Jamy nie wyskakiwaliście. Mamy do czynienia z wszechświatowym terrorem sanitarnym, więc Mła jest ciekaw, czy to Wasze wzmożenie nie jest przypadkowe.

                    A dlaczego tu nie piszecie jest oczywiste: skompromitowaliście się wątkami o p. Dudzie i rasistach z BLM.
                    • sz0k Re: księciuniu, zapomniałeś, co to znaczy... 23.08.21, 15:00
                      xiazeluka napisała:

                      > A dlaczego tu nie piszecie jest oczywiste: skompromitowaliście się wątkami o p.
                      > Dudzie i rasistach z BLM.

                      Teraz po akcescie do kowidian to pewnie piq-a tu już przez najbliższe 2-3 lata nie uświadczymy.
                      • piq nie zakładałem takich wątków,... 23.08.21, 15:51
                        ...owszem, wziąłem w nich udział; zwłaszcza ten o pani Dudzie jest dla mnie pamiętny, księciuniu, bo wprawdzie śp. Borsuk napisał tam głupoty, ale to, jak go tam sponiewierałeś, bo akurat miałeś ochotę kogoś skopać, będę zawsze pamiętał. I jego rozgoryczenie w mejlu, który przysłał do mnie na dni przed śmiercią (meliśmy się spotkać na kawie).

                        Co do tłuszczy z BLM się nie wypowiadałem, wypowiedziałem się owszem ws. wydziwiania perły na to, że jakaś wspólnota uklękła przed swoimi czarnymi współbraćmi. Mieli i mają do tego prawo, to nie był żaden oburzający gest, na dodatek ma odzwierciedlenie w Ewangelii (Mt. 5): "23 Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, 24 zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!". Księciunio jako agnostyk może to mieć w dupie, sz0k już nie powinien, choć nie ja jestem od sądzenia cudzego traktowania wiary.

                        No to powodzenia na tym waszym prywatnym kwakwanecie. Macie szczęście, że się tu przyplątał czuk i jest tete od czasu do czasu, bo nie mielibyście komu wpierdalać i musielibyście sobie nawzajem. W pięciu czy w siedmiu, czy tam w trzech.
                        • xiazeluka Re: nie zakładałem takich wątków,... 23.08.21, 16:40
                          Śp. Borsuk napisał głupoty, ale nie o Niego chodzi, lecz Ciebie. Mła ma nadzieję, że przywołałeś Jego imię chęcią ukrycia się w stadzie, a nie z jakichś niższych pobudek. I nie wmawiaj Mła uprawiania jakiejś fali na Akwanecie, nie jesteśmy we freblówce.

                          Co do czarnych marksistowskich rasistów to naprawdę od tak światłego (bez ironii) umysłu jak Twój można wymagać więcej. Jeśli miałeś jakie naiwne wątpliwości i pobożne nadzieje na początku, to po paru dobach powinny ulecieć wraz z chrześcijańskim przyznaniem się do grzechu (błędu).

                          I nie obrażaj się jakby Mła nie podał Ci piłki, bo wolał się sam kiwać - nie do twarzy Ci z tym.
                          • piq chęć ukrycia się w stadzie,... 23.08.21, 17:30
                            ...bo dwóch to już banda. Możesz sobie znaleźć ten wątek i przeczytać dzisiaj. Tyle mam do powiedzenia. Ja nie chciałem nawet wspominać tego wątku, ale skoro ty to zrobiłeś sam - z niskich pobudek, żeby mnie zdezawuować jako osobę i wyraziciela mojej opinii - to twoja sprawa.

                            Co do bandytów z BLM: nie wypowiadałem się w tej kwestii, bo wtedy tego ruchu nawet chyba nie było, to był dzień lub dwa po śmierci tego gościa pod kolanem policjanta. Wyraziłem wtedy opinię na temat naigrawania się perły z klękania, co opisałem powyżej, i na temat taki, że to straszna śmierć umrzeć w ten sposób. Oraz pyskowałem z perłą. Nie widzę powodu, żebym miał przepraszać za wyrażenie jakiejś opinii, zwłaszcza z powodu chrześcijańskiego obowiązku przyznania się do winy, bo nie było żadnej winy. Chyba że za winę poczytujesz jakąkolwiek opinię, która ci się nie podoba.

                            Tyle mam do powiedzenia w tej kwestii. I chyba w ogóle tyle tu mam do powiedzenia, niech się sz0k cieszy ze swojego daru prorokowania.
                            • xiazeluka Re: chęć ukrycia się w stadzie,... 23.08.21, 21:16
                              Swoje kombatanckie dokonania przypomniałeś sam, nikt dotąd nie chodził za Tobą pokrzykując "A nie mówiłem?!" Jesteś albo przewrażliwiony, albo masz wyrzuty umienia.

                              Osoby mniej biegłe umysłowo od Ciebie od razu bezbłędnie rozpoznały, że mamy do czynienia z fałszem i początkiem kolejnego nienormalnego rasistowskiego wzmożenia. Fotki białych idiotów całujących adidasy Murzynów, które natychmiast się pojawiły, powinny wszelkie dobroduszne interpretacje od razu przeciąć. Bieg wydarzeń potwierdził, że nie miałeś racji (Mła Cię nie dezawuuje teraz, to tylko streszczenie biegu wydarzeń i ich konsekwencji), więc nie uciekaj do przodu, by atakować miraże wiatraków. Kto od Ciebie żąda przeprosin i za co???

                              Natomiast z najwyższą przykrością Mła przeczytał to: "wprawdzie śp. Borsuk napisał tam głupoty, ale to, jak go tam sponiewierałeś". Nie dlatego, że to nieprawda, lecz dlatego, że z powyższego wynika, iż mając świadomość tych "głupot" wtargnąłeś do tamtego wątku, by do gasnącego ognia dolać benzyny.
            • zdradka21 Re: to nie jest myślenie naukowe,... 23.08.21, 08:21
              xiazeluka napisała:

              > Myślenie tunelowe przejawia się podporządkowaniem każdego aspektu życia niegroźnym wiruskiem.

              Nie. To Twoje myślenie jest tunelowe (jaskiniowe, odosobnione) bo pandemię śmiertelnego Covid nazywasz "niegroźnym wiruskiem".
              • boomerang Re: to nie jest myślenie naukowe,... 23.08.21, 09:10
                bo pandemię śmiertelnego Covid nazywasz "niegroźnym wiruskiem".

                Więcej ludzi zginęło od uderzenia w głowę akordeonem, niż od owego śmiertelnego Covid.
        • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 09:15
          RZĄDOWY PROPAGANDZISTA xiazeluka napisał :
          > Mła proponuje podejście naukowe. ;0)
          > Ogółem zakażonych: oficjalnie 3 mln, nieoficjalnie co najmniej dwa razy więcej, a więc 6 mln
          > Hospitalizowanych z powodu kowid (dane sprzed kilku miesięcy): 105 000
          > Odsetek hospitalizowanych: 1,75%
          > Zgony z powodu kowid w 2020: 5102 wink
          > Zgony z powodu kowid w 2021: +- 20 000 wink
          > Odsetek zgonów: 0,42%


          Oficjalne dane są diametralnie inne:
          2,89 mln zachorowania
          75 316 zgony

          www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=ofiary+covidu+w+Polsce
          www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,zasieg-koronawirusa-covid-19--mapa-,artykul,43602150.html

          > Typowy sezon grypowy: 3 - 5 mln przypadków grypy i infekcji grypopodobnych zgło
          > szonych (lekkie przeziębienie i katar zwykle nie jest odnotowywane w systemie)
          > Zgony: od kilkudziesięciu do kilkuset
          > Zgony po powikłaniach pogrypowych: 10 - 20 000
          > Odsetek: +- 0,33%
          >
          > Zmarli z powodu dezorganizacji służby zdrowia i histerii okołokowidowej: 70 000
          > . TRZY razy więcej niż mamy ofiar kowidu.
          >
          > Trudno o spójne i kompletne dane, jako że nikt grypą się nie tak histerycznie n
          > ie przejmował i nie pompował codziennie wszelkich możliwych statystyk, niemniej
          > wnioski nasuwają się same: kowid nie jest żadnym nadzwyczajnym zagrożeniem, ni
          > e ma powodu, by demolować służbę zdrowia. Lekarze mają leczyć kowidowców tak sa
          > mo jak grypowców - wszystko sprowadza się przecież do jednego: w obu przypadkac
          > h trzeba leczyć tak, aby uniknąć niebezpiecznego dla życia zapalenia płuc.
          >
          > Na koniec jeszcze jedno: wyzdrowiałych (z kowida lub pozytywnego wyniku testu):
          > 97,4%
          >
          >
          >
          • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 09:25
            Ćwierćinteligencie1, nauczcie się wreszcie czytać po polsku i nie spamujcie. No i zaprzestańcie także pisiackiej propagandy.
            • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 09:39
              xiazeluka napisała:

              > Ćwier[....]encie1, nauczcie się wreszcie czytać po polsku i nie spamujcie. No
              > i zaprzestańcie także pisiackiej propagandy.

              Inni mogą cytować fragmenty czyichś opracowań . Ja mam natomiast specjalną cenzurę (opiekuna narodowca
              - z prawej strony PiS) i zaszufladkowania do grona pisowskich propagandystów !!! . wink wink wink
              • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 10:12
                Nie chodzi o cytaty, biurokratyczny molu, lecz ich rozumienie. W tył zwrot na korepetycje.
        • wkkr Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 09:26
          Ty chyba nie bardzo ogarniasz w czym rzecz. Piq to wyłożył tak jak chłop krowie na miedzy.
          Z powodu grypy rocznie hospitalizowanych jest 2-7 tyś ludzi (maks 10tys w roku 2017)
          Na covit ponad 50 tyś (policzone na podstawie twoich danych). Tego służba zdrowia nie była w stanie wytrzymać.
          Dodatkowo przebieg szpitalnego covida jest cięższy niż grypy. w zasadzie każdy szpitalny covid oznacza tlenoterapie co nie jest oczywiste w przypadku szpitalnej grypy.
          • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 10:31
            W sezonie 2018/19 zgłoszono 3,9 mln przypadków grypy i infekcji grypopodobnych, co przełożyło się na 15 719 hospitalizacji. Oficjalnie zgłoszono 149 zgonów. Miesięcznie liczba hospitalizacji to kilkaset tysięcy, więc nie opowiadajcie głupot, że 100 000 hospitalizacji przez półtora roku (czyli 6 tys. miesięcznie) służba zdrowia nie jest w stanie wytrzymać.

            Grypa, choć w skrajnych przypadkach śmiertelna, nie wzbudza większych emocji, ludzie często po prostu leżą w domach zajadając się gripeksem. Jednocześnie wiele przypadków kowida kończyło się hospitalizacją, choć w zasadzie nie było medycznych argumentów do takiego postępowania (szpital narodowy na stadionie narodowym czy tam narodowy stadion w szpitalu narodowym) obsługiwał za ciężkie pieniądze podatników przypadki lekkie, nie wymagające żadnych specjalistycznych procedur. Tak więc nie sposób porównać jeden do jednego corocznej pandemii grypy z półtoraroczną pojedynczą pseudopandemią kataru C19 z powodu zróżnicowanego traktowania przypadków chorych na influencę i kowid. Zakażony sarsem kolega Mła trafił na kilka dni do szpitala tylko dlatego, że miał atak paniki na tle trudności z oddychaniem - dostał tlen, poleżał dwie doby i wrócił zadowolony do domu, jednak jako hospitalizowany do statystyki trafił. Inna znajoma Mła, w końcowym stadium raka, w szpitalu została zakażona wirusem celebrytą, po czym wkrótce zeszła. Trafiła nie tylko do statystyk hospitalizowanych kowidowców, lecz nawet na listę "zmarłych z kowidem".
            • wkkr Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 12:03
              To ty nie opowiadaj głupot. 50k dodatkowych hospitalizacji z tlenoterapią w roku to dramat dla polskiej służby zdrowia.
              Słuchaj durniu, czy w czasie sezonu grypowego pod szpitalami ustawiają się karetki z chorymi?
              Czy w czasie sezonu grypowego brakuje łóżek z możliwością prowadzenia tlenoterapii?
              A czy wiesz że skutkiem ubocznym look downu i noszenia maseczek był drastyczny spadek ilości przypadków grypy w sezonie 20/21? A mimo to polska służba zdrowia robiła bokami!
              ========
              Sam przeszedłem covid średnio ciężko. Mój brat spędził 3 tygodnie w szpitalu pod tlenem. Moja mam zmarła. Dlatego prosze cie nie pierdol głupot. Nie masz pojecia o czym piszesz.
              • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 13:21
                wkkr napisał:
                Domyślam się tylko , że odpowiadasz XL, które zrobił jakieś durnowate porównania corocznego (sezonowego) wzrostu zachorowań na grypę ze rzadką światową pandemią. On tak już ma - albo jest gołosłowny albo stronniczy a do tego zawsze narcyz, cynik i przemądrzały. A literatowi to już "nie przystoi".

              • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 13:26
                50k hospitalizacji jednego dnia? Przestańcie histeryzować, macie omamy. I nie "dodatkowych", lecz raczej odwrotnie - ilość hospitalizacji w okresie plandemii dramatycznie spadła, w wyniku kreowania paniki przez takich zbrodniarzy jak Wy, towarzyszu.

                Karetki ustawiały się w kolejkach nie z powodu braku miejsc, lecz z powodu zniszczenia opieki zdrowotnej poprzez podporządkowanie jej tylko kowidkowi. Nie było miejsc, bo szpital kowidowy przestawał przyjmować innych pacjentów. Zamiast tworzyć takie oddziały gdzieś w mniejszych ośrodkach, położonych na uboczu, otwierano takie oddziały w szpitalach centralnych, skutecznie likwidując ich pełną działalność.

                Grypa nie zniknęła. Zniknęli chorzy na nią. Tyle, że nikt codziennych statystyk nie zamieszcza, bo 140 000 przypadków w grudniu 2020 psułoby narrację o śmiertelnych żniwach Kostuchy-19. Do tego doszła z jednej strony obawa przed zgłaszaniem się do przychodni, a z drugiej - śmiechu warte teleporady (lekarze pochowali się przed pacjentami, chociaż ich powinnością jest przecież leczenie).

                Co do Waszego przypadku rodzinnego - przyjmijcie kondolencje. Mła Wam współczuje jako człowiekowi, którego dotknęła osobista tragedia.

                Niemniej fakty są emocjonalnie obojętne, a faktem jest, że znaleźliście się w 5%-procentowej grupie, która okazała się wrażliwa na kowid z przyczyn zapewne genetycznych. W zeszłym tygodniu w Sieci był reportaż o pewnym Herr Doktorze, krzepkim 50-latku, który spędził pod ECMO trzy miesiące. Jego brat także otarł się o stan agonalny. Córka przeszła zakażenie lekko, a żona w ogóle okazała się odporna. Ów lekarz nie miał jednak uprzedzeń i sam się zastanawiał, dlaczego tak to się ułożyło. Wniosek nasunął mu się taki sam - skłonności genetyczne. No niestety - jeżeli śmiertelność wynosi 0,4%, to takie podejrzenie jest uprawnione.
                • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 13:56
                  xiazeluka napisała:
                  > 50k hospitalizacji jednego dnia? Przestańcie histeryzować, macie omamy. I nie "
                  > dodatkowych", lecz raczej odwrotnie - ilość hospitalizacji w okresie plandemii
                  > dramatycznie spadła, w wyniku kreowania paniki przez takich zbrodniarzy jak Wy,
                  > towarzyszu.
                  Don Kichocie. Wątek jest na temat -"sens medyczny szczepień jest żaden".A Ty sensu nie widzisz. Nie widzisz wielkiej, powszechnej i niebezpiecznej w skutkach pandemii nowego wirusa. Nie zgadzasz się z potrzebą skutecznej z nim walki, ratowaniem się przez szczepienie. Wreszcie (dopiero teraz) zgadzasz się, że
                  nasze władze popełniły/popełniają wielkie błędy w prowadzeniu obrony przed Covidem.Zbrodniarzem jest ten kto publicznie kwestionuje szczepienia. wink Jak śmiesz orędowników powszechnego szczepienia nazywać zbrodniarzami !!Normalnym Polakiem jest ten który zachęca do powszechnego szczepienia p-ko Covid. Przecież chodzi o pełne zabezpieczenie populacji Polaków przed tą wirusową śmiertelną chorobą.
                  • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 14:07
                    Ćwierćinteligencie1, znowu niczego nie zrozumieliście. Mła nie nazwał amatorów powszechnej szprycy zbrodniarzami (to się jeszcze zobaczy). A tę Waszą faszystowsko-pisiacką propagandę to sobie skandujcie u siebie w norze przed lustrem.
                    • wkkr Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 24.08.21, 15:06
                      jesteś nieprawdopodobnym idiotą
                      • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 24.08.21, 16:29
                        Jak tam sobie życzycie, towarzyszu.
                • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 15:30
                  xiazeluka napisała: szarzy

                  > 50k hospitalizacji jednego dnia? Przestańcie histeryzować, macie omamy. I nie "
                  > dodatkowych", lecz raczej odwrotnie - ilość hospitalizacji w okresie plandemii
                  > dramatycznie spadła, w wyniku kreowania paniki przez takich zbrodniarzy jak Wy, [...szu.]
                  Ewentualni zbrodniarze to ludzie blisko władzy a nie szarzy staruszkowie z II sortu. Hospitalizacje na oddziałach otwartych zmniejszyły się bo wysiłek (kadry, urządzenia, lokale)prze znaczono na walkę z covid. A "leczenie" covid wymaga dłuższego ,niż w oddziale niezakaźnym. Panika kogokolwiek nie ma tu znaczenia. Znaczenie ma organizacja leczenia w okresie pandemii (kolejnych fal zachorowań).

                  >
                  > Karetki ustawiały się w kolejkach nie z powodu braku miejsc, lecz z powodu zniszczenia opieki zdrowotnej poprzez podporządkowanie jej tylko kowidkowi. Nie był o miejsc, bo szpital kowidowy przestawał przyjmować innych pacjentów. Zamiast tworzyć takie oddziały gdzieś w mniejszych ośrodkach, położonych na uboczu,
                  otwierano takie oddziały w szpitalach centralnych, skutecznie likwidując ich pełną działalność.
                  To były te błędy logistyczne, były nieuniknione.

                  >
                  > Grypa nie zniknęła. Zniknęli chorzy na nią. Tyle, że nikt codziennych statystyk nie zamieszcza, bo 140 000 przypadków w grudniu 2020 psułoby narrację o śmiertelnych żniwach Kostuchy-19. Do tego doszła z jednej strony obawa przed zgłaszaniem się do przychodni, a z drugiej - śmiechu warte teleporady (lekarze pochowali się przed pacjentami, chociaż ich powinnością jest przecież leczenie).
                  Taka analiza nie ma sensu.. Grypa ,stanowi epidemii jest leczona w domu (też) bo są leki. Do szpitala trafiają pojedyncze przypadki. Zmniejszenie liczby łóżek w oddziałach otwartych i przesunięcia kadrowe do oddziałów covidowych pogorszyły stan i sprawność funkcjonowania służby zdrowia. Ale wybierano/wyłączano oddziały mniej obciążone, na codzień,
                  Nie sądzę by zarządzający szpitalami i resortem zdrowia byli zainteresowani dokładną segregacją zgonów na te z powodu covidu i pozostałe. Pandemia do dziś jest priorytetem w placówkach ochrony zdrowia.


                  > {,,,] Niemniej fakty są emocjonalnie obojętne, a faktem jest, że znaleźliście się w 5 %-procentowej grupie, która okazała się wrażliwa na kowid z przyczyn zapewne genetycznych. W zeszłym tygodniu w Sieci był reportaż o pewnym Herr Doktorze, krzepkim 50-latku, który spędził pod ECMO trzy miesiące. Jego brat także otarł się
                  > o stan agonalny. Córka przeszła zakażenie lekko, a żona w ogóle okazała się odporna. Ów lekarz nie miał jednak uprzedzeń i sam się zastanawiał, dlaczego tak to się ułożyło. Wniosek nasunął mu się taki sam - skłonności genetyczne. No niestety - jeżeli śmiertelność wynosi 0,4%, to takie . Trzebpodejrzenie jest uprawnione.

                  Niski procent chorujących i zmarłych na Covid nie powinien uspakajać, bo kryją się za nim wielkie liczby. A przed ludzkością mogą być kolejne fale pandemii. Gdyby nie odkryto szczepionki i jej nie zastosowano - -powszechna mobilizacja i walka o wygaszenie pandemii , byłoby całkowicie nieskuteczna. W Polsce mamy nadal szansę na całkowite wygaszenie epidemii, pod warunkiem zaszczepienia się większej liczby Polaków.
                  W przeciwnym przypadku w Polsce zniknie szybko pokolenie 60+. A może o to chodzi by znikło ?
                  Poprawiła by sytuacja budżetu państwa. PiS utrzymałby się u władzy . smile
                  • xiazeluka Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 16:44
                    O, rzecznik prasowy pisu ma konferencję. To samo usłyszymy dzisiaj w telewizorze o 19.30.
                  • perla_roztocza Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 16:49
                    zdradka21 napisał:

                    > W przeciwnym przypadku w Polsce zniknie szybko pokolenie 60+. A może o to chod
                    > zi by znikło ?
                    > Poprawiła by sytuacja budżetu państwa.

                    no popatrzcie czuk1, wasz mózg jest czerwieńszy od flagi ZSRR i dlatego macie przymus składania samokrytyki.
                    Sami przyznajecie, że jesteście obciążeniem dla budżetu państwa.
                    Niemniej życzę wam ze szczerego serca abyście mieli jak najodleglejszy pochówek właśnie.
                    • zdradka21 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 23.08.21, 19:59

                      > no popatrzcie czuk1, wasz mózg jest czerwieńszy od flagi ZSRR i dlatego macie przymus składania samokrytyki.
                      Jestem wsiowym przybłędą , że mówisz do mnie na "wy" ?
                      Co ma piernik do wiatraka, flaga z samokrytyką. Z sowietami nie miałem kontaktów i jestem ciągle biało-czerwony. Szczerość to moja cecha (nieraz niekorzystna, szczególnie przy kontaktach z cynikami).

                      > Sami przyznajecie, że jesteście obciążeniem dla budżetu państwa.
                      O nie. Państwo mnie mocno wyzyskało. Składki moje pobierane były przez ZUS przez 54 lata (i jakieś pobierane do dziś), są znacznie wyższe od emerytury. Państwo nasze zmarnowało , większość tych moich składek. Od 21 roku życia kierowałem bowiem zespołami pracowników.

                      > Niemniej życzę wam ze szczerego serca abyście mieli jak najodleglejszy pochówek właśnie..
                      Dziękuję. I vice versa + życzę - wszelkich sukcesów i dobrego zdrowia.
            • piq nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,... 23.08.21, 15:10
              ...i nie przyjmujesz do wiadomości tego, co jest, ale ci nie pasuje do konceptu. Gówniana cecha, jak na konserwatystę.

              Przeliczasz hospitalizacje na grypę, ile wychodzi średnio miesięcznie, jakież to paradne. Trzeba być matołem, żeby takie coś robić w obliczu oczywistości, czyli kumulacji zachorowań w stosunkowo krótkim czasie. I tu jest istota zagadnienia.

              To może taka liczba - leczonych szpitalnie pacjentów na choroby zakaźne w Polsce w 2018: 150 tys. przez cały rok.
              Liczba hospitalizacji na cowid w jakiś dzień w połowie kwietnia 2021: około 33 tys., z czego tak ok. 3,3 tys. pod respiratorem.

              Od 12 do 16% hospitalizacji cowidowych kończyło się zgonem, co nie świadczy o tym, że do szpitala przyjmuje się byle przypadek z ulicy. Raczej same naprawdę ciężkie.

              Przed cowidem długość hospitalizacji w Polsce była jedną z najkrótszych w Europie i wynosiła 5,5 dnia. Pacjenci z ciężkim przebiegiem cowidu leżą od dwóch tygodni do kilku miesięcy.

              Oprócz tego wszystkiego system cierpi na brak personelu, lekarzy owszem, ale zwłaszcza pielęgniarek, z których około 40% jest obecnie w wieku emerytalnym i mogą odejść z zawodu z dnia na dzień, bo na przykład nie dadzą rady.

              I to są, księciuniu, fakty, których nie przyjmujesz do wiadomości, i z którymi sobie trzeba radzić.

              Główny problem to zmniejszenie liczby ciężkich przebiegów i hospitalizacji, księciuniu, bo umiera około 100 tys. rocznie ludzi więcej niż zwykle. Z tego 1/3 z powodu cowida, a reszta z powodu takiego, że nie mają dostępu do opieki zdrowotnej w wypadkach potrzeby leczenia chorób ciężkich i terminalnych oraz zabiegów planowych. Bo ciężkie przebiegi cowida zajmują miejsce, czas, sprzęt i personel medyczny. Wbij sobie to do głupiego łba zamiast przeliczać z namaszczeniem średnie miesięczne hospitalizacje na grypę.
              • xiazeluka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 23.08.21, 17:06
                W każdej pandemii grypy masz kulminacje (nawiasem pisząc pokrywające się okresem z kowidem, czyli szczyt jest w okolicach początku marca), w lutym 2019 do szpitali z jej powodu trafiło 5,4 tys. chorych. Ilu z nich było hospitalizowanych w kwietniu - Mła nie ma danych, więc nie da się niczego porównać.

                Zgony szpitalne po części wynikają z dezorganizacji służby zdrowia, kupionej i zarabiającej na przypadkach kowidowych, a także wywołanych przez propagandę obaw przed lekarzami (pamiętasz jeszcze, jak wzywano lekarzy i pielęgniarki, by nie wracali do domów i nie zakażali śmiertelnym wirusem wszystkich w windzie?). Tak więc do szpitali trafiali ci, którym już nie można było pomóc z powodu zniszczenia płuc. Znajomy lekarz utrzymywał, że były to częste przypadki. Ale odpowiedzialność za ten tan rzeczy nie jest abstrakcyjna, nie ponosi jej wirus-celebryta, lecz ludzie o znanych nazwiskach.

                Średnia miesięczna miała unaocznić skalę problemu, która według Ciebie w skali się nie mieści, natomiast Mła konserwatywnie zauważa, że nie ma tu niczego nadzwyczajnego. Również dlatego, że niepokojąco chętnie sięga się po respiratory, a jeszcze bardziej niepokojąco unika stosowania leków, które mogą mieć skuteczny wpływ na namnażanie wirusa.

                I to też są fakty, które wypierasz z całkowicie niezrozumiałego dla Mła powodu (bo przecież nijak to się ma do Twojego referatu nt. szczepień).
                • kalllka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 23.08.21, 21:22
                  Mam wrażenie, ze się panowie xl z piqiem, nie dogadali. Piekielna szkoda i kolejna duża strata dla acqua za to uciecha dla psujow podsiadajacych was i zajmujących wasze zasłużone miejsce..
                  Z piqowym zdaniem na temat szczepień obsługi oraz profilaktyki covidu, w Polsce i UK, wzyawszy pod uwagę ze tu i tu mieszkam żyje itp… zgadzam sie w pełni.

                  A do xl mam pytanie, na jakiej podstawie porównuje „pandemie grypy(!) „
                  z covidem, skoro jedyna wspólna cecha obu chorób jest to, ze sa wywołane przez wirusy.
                  a ostatnia pandemia grypy, mogąca służyć jako materiał do porównań, to „hiszpanka,”sprzed stu lat?



                  • xiazeluka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 24.08.21, 01:07
                    Grypa sezonowa jak najbardziej mieści się w definicji pandemii (sjp.pwn.pl/szukaj/pandemia.html).
                    • kalllka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 24.08.21, 01:50
                      COVID zredefiniowal język nauki, podejście do badań naukowych, zredefiniowal dotychczasowe toporne podejście do klimatu i jego zmian.
                      Jak niektórzy twierdzą, wręcz pomógł zrozumieć, ze ksztalt dotychczasowego świata do którego przywiązaliśmy się jak pijany płotu, kurewsko szybko się zmienia jak na to pijane widzenie…
                      I to my, dzięki sobie samym zreszta,
                      Ślepocie i ignorancji mamy zdewastowane systemy zdrowia i samo zdrowie tez.
                      Przesz wystarczy spojrzeć przez okno , na ulice i zobaczyć ile brontozaurow zamiast ludzi tam łazi…cudem nie łamiąc sobie pod ciężarem miednic….
                      A ty mi- sjp, z definicja nie do rymu nie do taktu… przywołujesz?
                      No weź…
                      • xiazeluka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 24.08.21, 11:20
                        To nie kowid zdemolował świat, lecz ludzie. I nie ludzie Ci wadzą, a słownik i gierki semantyczne...
                        • kalllka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 24.08.21, 13:14
                          Mnie coś, ktoś wadzi? Po czym wnosisz?

                          Się grzecznie zapytałam dlaczego używasz nieadekwatnych do sytuacji- słownikowych porównań.
                          Poza tym tak, poddałam w wątpliwość twoja umiejetność oceny ryzyka. A szczególnie użycie przez ciebie przedpotopowej statystyki… grypowego eufemizmu… byle odbić piłeczkę.

                          Naprawdę nie dziwi cie ze to tylko grypowy wirusik, a jedbak zwariował cały świat?
                          Mnie tak, mimo a może dlatego właśnie ze żyje o komunikuje się nie tylko w Polsce.
                          I jeszcze coś ja tez jestem rozgoryczona twoim grubiabstwem;
                          nie wszyscysmy, benkopodobni; (zwłaszcza piq)wiec wywlekanie, na jego modlę, starych wątków- zjadliwości było tak kuriozalnie głupie ze nie do uwierzenia., Tak się dać wyhaczyc… hołocie.




                          • xiazeluka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 24.08.21, 14:05
                            Określenia są adekwatne. A dlaczego? A choćby dlatego:

                            capitalbook.com.pl/pl/p/Operacja-pandemia.-Globalna-psychoza-i-nowy-totalitaryzm-Marek-A.-Zamorski/4339
                            • kalllka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 24.08.21, 14:21
                              A co mi tu książę cudzym tekstem gada? Może dlatego właśnie nieadekwatnie tkwi, bo zdzi innymi byle po polsku…
                              Mam się z jakim fantasta spierać to wole z lokalna jasniegeba, a nie Zamorskim.
                              • xiazeluka Re: nie rozróżniasz prostych rzeczy, księciuniu,. 24.08.21, 16:28
                                Mowa Wielkoxiążęca Waćpani nie zadowoliła, przeto Mła pozwolił sobie przywołać odmienną relacyję. Więcej to chyba lepiej niż mniej?
      • institoris2 w koncu pojawil sie konkretny post 23.08.21, 00:37
        w temacie wrazego wirusa, a nie jakas mniej lub bardziej zrozumiale przedstawiona kalka rezimowej propagandy.
        Chetnie (w miare czasu) odniose sie do poszczegolnych zagadnien, ktore tu podniosles.
        Na poczatek ponizszy akapit w polaczeniu z ostanim zdaniem.


        piq napisał:
        > To w przybliżeniu przypomina wojnę, czyli wypracowywanie takich konkretnych roz
        > wiązań, by zwalczać konkretne zagrożenia. Wprowadzenie wielkoskalowej wojny pod
        > wodnej przez Niemcy demolowało Wlką Brytanię do skraju klęski, jednak wypracowa
        > no techniki i środki walki z u-bootami, które ograniczały ich skuteczność. Szcz
        > epionka to jak przygotowanie środków i technik do walki z u-bootami zanim staną
        > się śmiertelnym zagrożeniem i bycie przygotowanym na ich pojawienie się. Odpad
        > a cały etap uczenia się, co z tym zrobić, i ponoszenia ogromnych strat, zanim s
        > ię to coś z tym zrobi.

        >Nie chodzi nawet o śmiertelność w stosunku do liczby zachorowań, bo nie je
        > st duża (2-3%), chodzi o zakorkowanie systemu ratowania życia, jak już napisałe
        > m, w wypadku wszystkich chorób, nie tylko tej.

        Sama kwestia smiertelnosci covida:
        Istnieje tylko jeden naukowo akceptowany i łatwy w praktyce sposób określania śmiertelności infekcji wirusowej, a mianowicie metoda częstości występowania w surowicy (IFR). Taka wlasnie metode stosuje sie przy okreslaniu smiertelnosci innych chorob.
        Polega on na tym, ze wykorzystuje się statystycznie odpowiednią próbkę populacji, aby za pomocą testu na przeciwciała określić, czy osoba badana (lub osoba zmarła) ma w surowicy krwi immunoglobuliny przeciwko patogenowi COVID SARS-CoV-2, a zatem była już zainfekowany wirusem. Następnie dzieli sie liczbę osób, które zmarły na COVID przez liczbę pozytywnych wyników testu na przeciwciała. Daje to wskaźnik śmiertelności infekcji (IFR). To jest śmiertelność z powodu infekcji w próbce. Jeśli próbka jest odpowiednia lub jeśli połączy sie wiele próbek, otrzymuje sie dość dokładną wartość śmiertelności.
        Prof. Ioannidis przeprowadzil takie badanie we wrzesniu 2020, a wiec w okresie kiedy wirus nie byl jeszcze przewazajaco endemiczny, czyli bardziej niebezpieczny (w wypadku wirusow endemicznosc = mniejsza niebezpieczenstwo). Link do badania: www.who.int/bulletin/volumes/99/1/20-265892.pdf
        Wyniki (dla populacji ponizej i powyzej 70-go roku zycia:
        >70, smiertenosc 0,05% serum pozytywnych, a dla calej populacji,0,27% z czego wynika, ze zdecydowana wiekszosc zgonow spowodowanych covidem ma miejsce wsrod seniorow, co zreszta potwierdzaja obliczenia mediany wieku zmarlych na ta chorobe, ktora w niektorych krajach lezy nawet powyzej granicy przecietnej dlugosci zycia.
        Porownania smiertelnosci covida ze smiertelnoscia chocby influenzy sa jak najbardziej uzasadnione, smiertelnosc grypy dla calej populacji liczona metoda IFR wynosi 0,3%, a to oznacza, ze smiertelnosc covida dla osob powyzej 70-go roku zycia jest na poziomie smiertelnosci influenzy, dla osob ponizej 70 roku zycia jest okolo 6-krotnie mniejsza.
        Dane okreslajace smiertelnosc covida na poziomie 1-3% sa liczone za pomoca jakis innych metod (dlaczego??), liczone za pomoca standartowej metody IFR sa falszywe (wielokrotnie zawyzone).

        Majac na uwadze, ze poszczegolne rezimy sanitarne daza do zaszczepienia calej populacji, lacznie z dziecmi, wydaje mi sie, ze konieczne jest badanie smiertelnosci covida dla poszczegolnych grup wiekowych, rozgraniczenie populacji na >< 70 to za malo. Codzi tu o okreslenie celowosci szczepien w zaleznosci od ryzyka jakie niesie z soba sam wirus, a ryzyka jakie powoduje szczepienie (szerzej o tym przy okazji samych szczepionek)
      • oleg3 stos bzdur, bo to nie jesti zakład Pascala,... 23.08.21, 14:53
        ...czyli dlaczego piq błądzi.

        Nie jest to zakład Pascala, bo konstrukcja przestrzeni zdarzeń (mniej ryzykuję szczepiąc się, niż nie szczepiąc się) nijak się ma do strategii rozwiązania problemu: jak żyć z wirusem Covid-19. Zakład Pascala dotyczył o s o b i s t e j decyzji, zaś covidowa szczepionka to kwestia o s o b i s t a oraz (przede wszystkim) z b i o r o w a. Nigdy nie wypowiadałem się w sprawie decyzji X-a o przyjęciu szczepionki. To Jego sprawa. Ty zaś robisz ze mnie potencjalnego mordercę, bo się nie zaszczepiłem! Nie zaszczepiłem się zaś z tego powodu, że na przełomie pażdziernika/listopada 2020 przechorowałem covid w warunkach domowych. Mój system immunologiczny " się nauczy(ł) rozpoznawać i zwalczać wroga". Masz jakiś argument zmuszający mnie do szczepień?

        Nie jest to też wojna! Wirus nie ma inteligencji, nie dysponuje psychiką. Nie jest zatem przeciwnikiem. Jedziesz po bandzie, bo nie potrafisz wyzbyć się strachu. Emocje są w walce z pandemią najważniejsze. Społeczeństwo byłej cywilizacji łacińskiej ma jednego bożka - absolutne bezpieczeństwo. Niech rząd mnie broni przed wszystkim, nawet przed upadkiem z roweru spowodowanym przeglądaniem w trakcie jazdy smatrfona. No i rząd chroni. Bardziej niż zaborcza matka. Zastosujmy Twoją wersję zakładu Pascala do zmian klimatu. Konserwatysta i pragmatyk winien zrezygnować z rozpalania grila we własnym ogrodzie.

        Postawa konserwatywane (z definicji racjonalna) zakłada rozpoznananie co można zrobić i jakim kosztem. Nie da się zlikwidować wirusa Covid-19. Musimy z nim żyć. Jak z tysiącami tysięcy wirusów. Nie możemy jednak być zakładnikami interesów wielkich koncernów farmaceutycznych (zyski), elit (władza i prestiż) czy rządów (kontrola). Te i inne grupy intersów mają monopol na "wojnę z covidem". Skutkiem tego jest neołysenkizm, o którym pisałem. Dlaczego nie wydano jeszcze 1/10 tego co na szczepionki na leki antycovidowe? Ma być alternatywa: szczepisz się bądź umiersz.


        • piq nigdzie, kolego, nie napisałem o przymusie... 23.08.21, 15:26
          ...szczepień. Przytoczyłem argumenty przemawiające raczej za szczepieniem, niż przeciw. Osobliwe jest to koleżeństwa nazywającego siebie konserwatystami wzmożenie emocjonalne, gdy ktoś, np. ja, ma nieco inne zdanie na temat szczepienia i je uzasadnia, jak mniemam, dość konkretnie. "Bo on jest bolszewik i chce mie, panie, musowo zaprowadzić, żeby mnie zabili zaszczykie, dlatego sie wpisuje zbrodniczo na moim kwakwanecie". Was wszystkich pojebało ze szczętem. Szkoda, że ciebie też. No to miejcie sobie swój kwakwanet na własność w pięciu czy w siedmiu.

          Powtórzę: jestem zwolennikiem szczepienia się, a przy tym otwarcia wszystkiego oraz zniesienia (i niestosowania więcej) wszystkich ograniczeń. To ma sens. Los nieodpornych mam przy tym wszystkim w dupie, bo sami sobie wybrali ten model udziału w grze.
          • benek231 Jestes nietypowym antydemokratycznym gownem Piq:O) 23.08.21, 15:43
            choc moglbym powiedziec tez, ze nietuzinkowym. Albo nieregularnym.

            Bo regularne antydemokratyczne gowno obowiazkowo jest takze antyszczepionkowcem (obok paru jeszcze anty-). Ty jestes wyjatkiem od tej reguly, jakby zostalo ci jeszcze troche szarych we lbie, czyli troche rozumu. W szczatkowej postaci, znaczy. Ale to dobry znak, bo moze te szare maja zdolnosc rozmnazania sie. Twoi koledzy nie maja na to najmniejszych szans. Zatem - no coz - Gratuluje!

            Z twoim spojrzeniem na potrzebe szczepienia sie zgadzam sie w calej rozciaglosci. Choc mnie - jako laikowi bez aspiracji i ambicji w dziedzinie medycyny i wirusologii - najzupelniej wystarcza przekaz plynacy od lekarzy, naukowcow, specjalistow w dziedzinie. Nie od tych zalosnych durniow. Na palantow i glupkow w rodzaju Kretyna, Institorisa, czy Olega3 nie zwracam uwagi. Rownie dobrze moglbym chodzic po porady do cyganki czy baby szeptuchy.

            Tak trzymaj Piq, zatem. Jestes pochwalony.




            piq napisał:
          • sz0k jako pseudo-konserwatysta mam 2 pytania do 23.08.21, 15:50
            piq napisał:

            > Powtórzę: jestem zwolennikiem szczepienia się, a przy tym otwarcia wszystkiego
            > oraz zniesienia (i niestosowania więcej) wszystkich ograniczeń. To ma sens. Los
            > nieodpornych mam przy tym wszystkim w dupie, bo sami sobie wybrali ten model u
            > działu w grze.

            prawdziwego konserwatysty:
            1. Ile razy mam się szczepić na tego COVIDa żeby było konserwatywnie?
            2. Co jest czynnikiem(-ami?) dedcydującym o tym przeciw któremu wirusowi konserwatysta powinien się szczepić, a przeciw któremu nie musi?

            Aha i pytanie bonusowe jako pseudo-chrześcijanin do prawdziwego chrześcijanina:
            3. Czy wsiadając codziennie do samochodu, czym narażam siebie i innych 1000 razy bardziej na śmierć lub poważne kalectwo, niż w przypadku nie zaszczepienie się przeciw COVID, grzeszę przeciwko Duchowi Św.?
            • piq proszę bardzo:... 23.08.21, 16:45
              > 1. Ile razy mam się szczepić na tego COVIDa żeby było konserwatywnie?
              Nie siedem, ale siedemdziesiąt siedem razy.

              > 2. Co jest czynnikiem(-ami?) dedcydującym o tym przeciw któremu wirusowi konser
              > watysta powinien się szczepić, a przeciw któremu nie musi?
              Obowiązkowo przeciwko afrykańskiemu pomorowi świń.

              > Aha i pytanie bonusowe jako pseudo-chrześcijanin do prawdziwego chrześcijanina:
              > 3. Czy wsiadając codziennie do samochodu, czym narażam siebie i innych 1000 raz
              > y bardziej na śmierć lub poważne kalectwo, niż w przypadku nie zaszczepienie si
              > ę przeciw COVID, grzeszę przeciwko Duchowi Św.?
              Tak. Powinieneś latać samolotem. Rdz. 1: 2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
          • oleg3 Re: nigdzie, kolego, nie napisałem o przymusie... 23.08.21, 16:07
            Żegnaj piq. Szkoda. Wielka szkoda. Potraktowałem Cię poważnie. Napisałem polemikę z Twoją filipiką. A ty mi na to: "nigdzie, kolego, nie napisałem o przymusie" (a ja coś o przymusie napisałem?) i trochę zdań ad personam.
            • piq acha, czyli to ja jestem emocjonalny... 23.08.21, 16:53
              ...w tym wątku. No to pa.
              • oleg3 Re: acha, czyli to ja jestem emocjonalny... 23.08.21, 17:09
                piq napisał:

                > ...w tym wątku. No to pa.


                W tym wątku dostałeś fory. Nie stosuję erystyki. To już ostatni raz.
          • perla_roztocza Re: nigdzie, kolego, nie napisałem o przymusie... 23.08.21, 16:56
            piq napisał:

            > jestem zwolennikiem szczepienia się, a przy tym otwarcia wszystkiego
            > oraz zniesienia (i niestosowania więcej) wszystkich ograniczeń.

            zasadniczo piq zgadzam się z powyższym.
            Z drobną różnicą.
            Jestem zwolennikiem szczepienia oprócz mojej osoby.
            Najwyżej kopnę w kalendarz ku zmartwieniu US i ZUS-u właśnie.
            • piq no i to jest istota całej kwestii,... 25.08.21, 16:18
              ...jesteś jedynym, który to wyłapał zamiast pisać do mnie elaboraty na tematy immunologiczne i inne, na których nikt się tutaj rzetelnie nie zna.
              • oleg3 Re: no i to jest istota całej kwestii,... 25.08.21, 16:29
                piq napisał:

                > ...jesteś jedynym, który to wyłapał zamiast pisać do mnie elaboraty na tematy immunologiczne i inne, na
                > których nikt się tutaj rzetelnie nie zna.


                Fajnie piq. To już nie jesteś nauczycielem i prorokiem? Cytat z Twojego postu. Oczywiście - jak obiecałem - bez erystyki !


                Cytat
                Z punktu widzenia etyki, a konserwatywnej zwłaszcza, wybór jest oczywisty, bo racjonalny i zgodny z zasadami moralnymi. Konserwatyzm albowiem to postawa wobec rzeczywistości, a nie ideologia. Tymczasem kwestia szczepionek stała się w idiotyczny sposób ideologiczna i żaden rzetelny konserwatysta nie powinien tego rozważać z punktu widzenia jakiejkolwiek ideologii, tylko rozumu i zasad, które przy rozważeniu bez wzbudzanych debilnie plemiennych emocji powinny dawać oczywisty wniosek. Chodzi nie tylko o pojedynczą osobę, ale również o dobro wspólne, które konserwatysta, i wolnościowiec, ma obowiązek brać pod uwagę.



                Cytat
                Z punktu widzenia chrześcijańskiego - oczywiście Bóg dał człowiekowi rozum i wolną wolę, a nie tylko wolną wolę. Mało kto z deklarujących chrześcijaństwo osób pamięta o grzechach przeciwko Duchowi św., nieodpuszczalnych i nie podlegających rozgrzeszeniu. Bluźnierstwo przeciw Chrystusowi będzie odpuszczone, świadome i rozmyślne postawienie się przeciw Duchowi św. nie będzie. Czymże jest Duch św.? Jest życiem, tchnieniem Boga w materię. A pierwszym z grzechów przeciwko Duchowi św. jest zbytnia ufność w Boże miłosierdzie. Co do rozważenia pozostawiam, bo każdy musi to rozkminić we własnym zakresie.

                • piq odpowiadam na pytanie:... 25.08.21, 17:45
                  ...dalej jestem nauczycielem i prorokiem. Pa.
            • wkkr Re: nigdzie, kolego, nie napisałem o przymusie... 26.08.21, 08:06
              To jeszcze napisz oświadczenie woli by w razie stwierdzenia u ciebie covida absolutnie i pod żadnym pozorem nie podłączać ciebie pod tlen.
              Świadomie się nie szczepisz, to i świadomie nie zajmuj miejsca w szpitalu.
      • institoris2 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 24.08.21, 00:14
        piq napisał:



        > W kwestii szczepienia aż się prosi zastosować rodzaj zakładu Pascala, czyli mni
        > ej ryzykuję szczepiąc się, niż nie szczepiąc się.

        Owszem, kazdy powinien dokonac takiej indywidualnej analizy (grupa ryzyka- wiek, przebyte lub aktualne choroby, ocena wlasnego ukladu odpornosciowego itd), opartej na dostepnych i objektywnych danych odnosnie calej populacji.
        Nie bede wyrokowal jak to jest w Twoim przypadku, bo to nie moja sprawa, ale przytocze tu objektywne dane tyczace populacji w wieku ponizej 19 lat (ktora to grupa z woli laskawie nam panujacych rezimow, ma byc wyszczepiona).
        Dane z Niemiec (od poczatku tzw. pandemii)
        Hospitalizacja tej grupy wiekowej w okresie 02.2020-07.2021- okolo 2mln
        Hospitalizacja z powodu zachorowania na covid w tym samym okresie czasowym- 1700 (w tym 100 przypadkow ciezkich na intensywnej terapii)
        Smierc spowodowana zachorowaniem na covid- 4
        Smierc gdzie covid byl choroba towarzyszaca- 5

        Smiertelnosc obliczona w Wlk. Brytanii- 2 zgony na milion zakazen covidem w grupie wiekowej ponizej 19 lat

        Z oficjalnych danych odnosnie smiertelnych przypadkow, ktore wywolane zostaly przez zaszczepienie przeciwko covidovi 1 na 45-50000 tys. szczepien.
        Jesli wyszczepimy 9 mln dzieci i mlodziezy w Niemczech, to musimy sie liczyc z okolo 200 przypadkami poszczepiennych smierci (to oczywiscie spekulacja, bo nie wiadomo jak reagowac beda organizmy w tej grupie wiekowej, wypadkow smierci moze byc mniej, moze byc tez wiecej. I nie wspominam tu o innych, nie tak tragicznych jak smierc, niepozadanaych skutkach poszczepiennych ).
        Jak, w obliczu tych danych, nazwac plany wyszczepienia akurat tej czesci populacji?


        > Jeśli ktoś wykonuje zawód wymagający jakiejś aktywności mózgu, to mgła mózgowa
        > po cowidzie skutecznie mu ewentualnie przeszkodzi. Znam osoby po niemal bezobja
        > wowym przebiegu bez szczepienia, które miały objawy podobne do demencji i musia
        > ły na miesiące zaprzestać lub ograniczyć zajęcia, bo nie ogarniały tematów. Szc
        > zepienie może ograniczyć objawy lub do nich nie dopuścić.

        Rozumiem, ze ten fragment to ostrzezenie przeciwko mozliwym, dlugotwalym i negatywnym konsekwencja zachorowania na covid. Przytoczyles tu jednostkowe przypadki oparte na wlasnych doswiadczeniach, co ma, lub mogloby miec wplyw na indywidualna decyzje o zaszczepieniu sie lub nie, pod jednakze jednym, racjonalnym warunkiem- udowodnilbys, ze szepionka zapobiega dlugoterminowym negatywnym konsekwencjom zdrowotnym.
        Ja osobiscie takich studiow nie znam, byc moze wiesz cos wiecej...
        Istotne w tym temacie sa odpowiednie studia i, jak na razie, wyniki wskazuja, ze
        - covid nie ma żadnych szczególnych długoterminowych konsekwencji.
        - wszystkie dlugoterminowe konsekwencje, stwierdzone przy covidzie wystepuja przy innych wirusowych chorobach drog oddechowych i zapaleniach pluc
        -wszystkie dlugoterminowe konsekwencje, stwierdzone przy covidzie wystepuja przy influenzy (niestety jak dotad nie ma studiow porownujacych dlugosc wystepowania poszczegolnych syndromow w covidzie i influenzy).
        - relatywnie wysoki odsetek chorob psychosomatycznych wsrod dlugoterminowych konsekwencjach zachorowania na covid (czemu sie akurat nie dziwie, bo intuicyjnie stwierdzam, ze dlugoterminowa i intensywna kanonada strachu, jakiej wszyscy doswiadczamy, nie moze pozostac bez konsekwencji).
        -jak przy wszystkich dlugoterminowych negatywnych konsekwencjach, czynnikiem majacy najwiekszy wplyw jest zastosowana podczas leczenia terapia.


        > Wpisy o szczepionkach przeciw grypie są tu głupie i nie mają związku z rzeczywi
        > stością. Każda szczepionka przeciw grypie na jakiś czas (kiedyś lekarz powiedzi
        > ał mi, że nawet do 5 lat) ogranicza objawy i skutki przebiegu choroby, mniej lu
        > b bardziej, dużo zależy od zjadliwości kolejnej mutacji. Ale jednak ogranicza m
        > ożliwość na przykład pogrypowego zapalenia mięśnia sercowego, co jest warte świ
        > eczki, bo może się skończyć przeszczepem.

        Zdeycydowanie odrzucam Twoje zastrzezenie tyczace porownywania covida z grypa.
        Mamy tu do czynienia ze stale mutujacymi wirusami (covid i influenza), atakujacym uklad oddechowy, w skrajnyc h wypadkach prowadzacych nawet do smierci (Odmiana grypy zwana hiszpanska doprowadzila do prawdziwego pogromu). Smiertelnosc tych wirusow jest porownywalna, negatywne, dlugoterminowe konsekwencje sa podobne, wiec dlaczego, litosci, porownywanie byloby z zasady "glupie i oderwane od rzeczywistosci"?
        Niesmialo zaznacze, ze pomimo tego zastrzezenia juz w nastepnym zdaniu objasniles dlaczego szczepionki przeciw grypie maja sens.
        Roznice miedzy szczepionkami przeciwko grypie i covidovi sa kluczowe i tutaj podzielam Twoja opinie, ze wskazywanie na sprawdzone korzysci jakie niesie ze soba szczepienie na grype, jest argumentem za szczepieniem sie przeciw covidovi.
        Przede wszystkim zastosowane zostaly calkowicie rozne technologie , szczepionka na grype jest w uzyciu juz od 50 lat, jest wszechstronnie przebadana, znamy jej toksycznosc, skutecznosc(w granicach kilkunastu procent, przy czym skutecznosc w przypadku pacjentow o obnizonej immunologii nie zostala dowiedziona), smiertelnosc- wszystko, co jest istotne, a wypadku szczepionki przeciw covidowi, jeszcze w powijakach.
      • institoris2 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 24.08.21, 23:58
        piq napisał:

        > Szczepienia zwykle powodują, że choroba jest zwalczana przez wytrenowany przez
        > nie system immunologiczny na tak wczesnym etapie infekcji, że w ogóle nie ma ob
        > jawów, czyli "nie ma choroby".

        O szczepionce

        Szczepionka zostala dopuszczona na rynek europejski przez EMA nie tylko warunkowo, ale i ze stosunkowo zadka klausula, zdejmujaca z producenta odpowiedzialnosc za wszelkie powstale szkody. Odpowiedzialnosc przejal na siebie dystrybutor, czyli poszczegolne panstwa.
        W jakim zakresie i pod jakimi warunkami jest to uregulowane w Polsce mozesz sobie sprawdzic (nie jestem pewien czy odpowiednia ustawa zostala juz uchwalona, czy tez jest w trakcie procesowania). Moim zdaniem te regulacje prawne sa skandalem i zamykaja ewentualnie poszkodowanym mozliwosc uzyskania adekwatnej do szkod rekompensaty.
        Warunkowe dopuszczenie jest zwiazane z brakujacymi badaniami klinicznymi nad toksycznoscia, (badaniami klinicznymi na zwierzetach i badniem klinicznym na kilkusetosobowej grupie ludzi), badaniami nad skutecznoscia szczepionki (EMA postawila warunek, ze skutecznosc musi byc powyzej 50%).

        Szczepionka zostala dopuszczona warunkowo, co mnie, majac na uwadze systematycznie budowana wsrod spoleczenstw panike, nie dziwi, dziwi mnie jednak, ze jesli juz mamy do czynienia z dopuszczeniem warunkowym, to powinno ono obejmowac scisle okreslone grupy ryzyka, a nie cala populacje.

        O skutecznosci szczepionki dowiadujemy sie niemal codziennie z hurraoptymistycznych wiadomosci szerzonych przez media, powtarzajacych za producentami jaki to wspanialy i niepowtarzalny produkt nam serwuja.Czy tak jest w rzeczywistosci przekonamy sie dopiero w roku 2022, kiedy to zostana zakonczone odpowiednie studia kliniczne, niemniej juz teraz pojawily sie powazne zastrzezenia zarowno co do metodyki jak i skladu osobowego autorow tych badan (chocby do raportu producentow przedstawionego amerykanskiej FDA).

        Tutaj link: blogs.bmj.com/bmj/2021/01/04/peter-doshi-pfizer-and-modernas-95-effective-vaccines-we-need-more-details-and-the-raw-data/

        Aby wyjaśnić wiele otwartych pytań dotyczących tych badań, dr.Doshi domaga sie dostępu do surowych danych z badań. Ale jak dotąd żadna firma nie udostępniała danych stronom trzecim.
        Firma Pfizer twierdzi, że dostarczy dane „na żądanie i z zastrzeżeniem weryfikacji”. W protokole badania stwierdzono jednak, że firma Pfizer nie dostarczy danych przez 24 miesiące po zakończeniu badania.
        Oświadczenie Moderny w sprawie udostępniania danych stwierdza, że ​​dane „mogą być dostępne na żądanie po zakończeniu badania”. Oznacza to, że dane będą dostępne od połowy do końca 2022 r.

        Dane naplywajace z Izraela, czyli kraju o najwyzszym procencie zaszczepionej populacji, stawiaja podawana przez producentow skutecznosc pod wielkim znakiem zapytania. Podobnie dane porownawcze Izraela z krajami sasiednimi, o znacznie mniejszym procencie wyszczepienia (Jordania, Palestyna, Liban).

        Badania porownawcze nad wytworzonymi przez organizm antycialami na skutek szczepienia i na skutek infekcji wykazaly, ze ilosc antycial wytworzonych na skutek szczepionki jest znacznie wyzsza niz w wypadku infekcji, co byloby argumentem za szczepionka, gdyby nie fakt, ze ilosc antycial w organizmie po szczepionce zmniejsza sie o 40% miesiecznie, ilosc antycial po infekcji jedynie o 5% miesiecznie, a co za tym idzie, odpornosc organizmu na zachorowanie jest znacznie dluzsza w przypadku infekcji niz w przypadku szczepienia.
        W wypadku infekcji antyciala znajduja sie rowniez w ukladzie oddechowym, co powoduje natychmiastowa reakcje obronna organizmu wobec wirusa, w przypadku szczepienia tak nie jest, bo antycial w ukladzie oddechowym nie ma.

        Toksycznosc- zarowno FDA jak i EMA wyrazily zgode na przerwanie badan dlugoterminowych nad tosycznoscia szczepionek firm Pfizer i Moderna (grupa kontrolna zostala w wiekszosci zaszczepiona), czego sie da sie inaczej zakwalifikowac, jak wielki skandal.
        Zamiast w miare dokladnych wynikow badan klinicznych, mamy teraz znacznie mniej dokladne dane splywajace w miare rozwoju „akcji szczepien“.
        Pomijam juz fakt, ze badania takie sa znacznie drozsze, wymagajace przykladowo obdukcji zmarlych bezposrednio w krotkim (jakim??) okresie po zaszczepieniu, czego sie nie robi lub robi wybiorczo.
        Smiertelnosc szczepionki w Niemczech liczona na podstawie zglaszanych NOP-ow wynosi 1- 45000, 50000 tys co jest kwota zatrwazajaco wysoka w porownaniu z innymi, dopuszczonymi szczepionkami.
        Ilosc zglaszanych NOPow nie zakonczonych smiercia i porownanie z innymi szczepieniami, nie jest mi znana.
        Przy okazji o NOPach zglaszanych w Polsce- wyczytalem (nie wiem juz gdzie), ze ilosc zgloszonych w Polsce NOP-ow, to jedynie kilka procent tych zglaszanych przykladowo w Holandii, co sklanie mnie do podejrzenia, ze stworzony w Polsce system ma na celu glownie utrudnienie zgloszenia i zanizanie ich liczby.


      • institoris2 Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 25.08.21, 00:55
        piq napisał:

        > Drugie zagadnienie to wpływ szczepień na system i organizację życia społecznego
        > , bo tu leży klu problemu. Cięzki przebiegi covida powodują konieczość hospital
        > izacji wielu osób na zamkniętych oddziałach, pożera mnóstwo urządzeń i zasobów
        > (w tym skrajnie deficytowych - personelu) oraz sprowadza ryzyko zakażeń szpital
        > nych u osób z innymi schorzeniami, co sprowadza na nie poważne zagrożenie. Powo
        > duje to przeciążenie systemu leczenia i niedostępnośc terapii zarówno dla osób
        > z krytycznym przebiegiem covidu, jak i osób z innymi chorobami, w tym śmiertel
        > nymi wymagającymi szybkiego leczenia. Dane o strukturze nadmiarowych prawie 100
        > tys. zgonów w Polsce, gdzie tylko 1/3 jest spowodowana covidem, powinny każdem
        > u rozumnemu człowiekowi dać powód, żeby się zaszczepić. Chodzi bowiem nie tylko
        > o tych, którzy zachorują na covid, ale również o wszystkich tych, którzy mają
        > bądź zapadną na choroby krążenia, raka, nerek, połamią kręgosłup w wypadku, zat
        > rują się siarkowodorem w pracy i wszystkie inne sytuacje wymagające leczenia sz
        > pitalnego z powodu zagrożenia życia. Nie wolno dopuszczać do sytuacji, gdy ci l
        > udzie będą umierać lub tracić trwale zdrowie, bo będą zajęte przez liczne ciężk
        > ie przebiegi covida możliwości ich leczenia.

        ogolnie zgadzam sie z Twoja diagnoza, wiec nie ma wiekszego sensu dopisywanie wlasnych uwag.
        >
        > Rozumne wydaje mi się podejście brytyjskie z tego roku, czyli masowe zaszczepie
        > nie do poziomu odporności stadnej i otwarcie wszystkiego z absolutnym minimum o
        > graniczeń. Liczba przypadków wzrosła bardzo, ale nie zakorkowały się szpitale,
        > bo nie było tylu ciężkich przebiegów, a życie społeczne i ekonomiczne działało
        > bez przeszkód.

        Natomiast absolutnie nie zgadzam sie z rozwiazaniem, ktore tu propagujesz.

        Mamy tu do czynienia z podstawowym faktorem (szczepionka) na ktorym oparta jest cala strategia, choc faktor ten obarczony jest wielkim marginesem niepewnosci i nie mamy pewnosci, czy pokladane w nim nadzieje sa w jakims tam, chocby niewielkim stopniu, realistyczne do osiagniecia.
        Strategia ta obliguje poza tym do poddania sie (mniej lub bardziej) ryzykownemu szczepieniu przez osoby, dla ktorych covid nie stanowi zadnego, albo minimalne, ryzyko.
        Wydalismy juz mase pieniedzy, z czego spora czesc zostala wyrzucona w przyslowiowe bloto, czyli wydana nieefektywnie, wiecej jeszcze, czesc wydanych srodkow spowodowala zwiekszenie covidowego chaosu.
        Proponowalbym zupelnie inne podejscie polegajace na stworzeniu i wprowadzeniu w zycie procedur maksymalnie chroniacych grupy ryzyka.
        Odnosnie organizacji sluzby zdrowia, a konkretnie szpitalnictwa- ogolna zasada musi byc dazenie do utrzymania szpitali w trybie "normalnego funkcjonowania.
        Konkretnie:
        - w kazdym szpitalu musza byc opracowane dokladne procedury zakladajace rozny odsetek pacjentow dotknietych covidem (zarowno na oddzialach normalnych, jak i intensywnej terapii)
        -przyjecia do szpitali musza sie odbywac w trybie normalnym, niedopuszczalne jest, zeby tworzyly zatory, ze wzgledu na koniecznosc testowania na covid. Rozwiazaniem byloby inwestycje w oddzialy przyjmujace pacjentow i zamienienie ich w oddzialy "sterylne" z mozliwoscia izolacji kazdego pacjenta.
        na takim odziale bylaby mozliwa nie tylko wstepna pomoc, ale i wykonanie (niezbyt czasochlonnego) testu na covid.
        Oddzialy "covidowe" nalezy przystosowac w taki sposob, ze bylyby izolowane od reszty placowki i co najwazniejsze, nie moze powtorzyc sie sytuacje, ze szpitale "covidowe" stoja puste, a inne pekaja w szwach. To zwykle marnowanie resoursen, na co polska sluzbe zdrowia nie stac.
        -osoby udajace sie do szpitali samodzielnie, musza byc testowane bezposrednio przed udaniem sie do szpitala.
        Takie sluzby mozna zorganizowac, to zaden problem.
        - musza zostac opracowane procedury regionalne zwiazane z liczba pacjentow covidowych, jak rowniez procedury w wypadku epidemiologicznej katastrofy (takie procedury pewnie sa, ale jak sie sprawdzily mozemy latwo ocenic na podstawie hekatomby urzadzonej Polakom przez zbrodniczy rezim PiSu, czyli sa do dupy).

        O ile pamietam, to wprowadzanie pierwszego lockdownu odbywalo sie pod haslem: wiemy, ze zagrozenie jest wielkie, nie potrafimy dokladnie scharakteryzowac tego zagrozenia, dajcie nam czas by sie przygotowac.
        Kolejny byl pod haslem czekamy na zbawienie pod nazwa szczepionka, kolejny- musimy sie wszyscy zaszczepic, zeby bylo normalnie.
        Nastepny lockdown bedzie pod haslem "pandemia niezaszczepionych", a kolejny, czego sie niestety obawiam, wszystko co bylo do tej pory o dupe rozbic, zaczynamy na nowo, tym razem jak sie nalezy.
        • boomerang Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 25.08.21, 01:22
          Covid-19 to choroba umysłowa, a na choroby umysłowe szczepionek się nie robi.
          • pikrat Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 25.08.21, 14:38
            boomerang napisał:

            > Covid-19 to choroba umysłowa, a na choroby umysłowe szczepionek się nie robi.
            >
            -=============================
            Wchodzisz do salonu i srasz na dywan. Nikt tego od ciebie nie oczekuje. Twoja opinia nie jest opiniotwórcza. Może poszukasz sobie jakiegoś innego forum. Tam może staniesz się gwiazdą tu będziesz robił za idiotę jak do tej pory.
            • boomerang Re: stos bzdur i zakład Pascala,... 26.08.21, 00:48
              Salon to Benek (inaczej Krzyś), Czuk i ty.
        • piq odpowiem krótko, bo właściwie wyłożyłem... 25.08.21, 16:14
          ...swój punkt widzenia. Koszty covidu są mniej medyczne, a bardziej cywilizacyjne i ekonomiczne. Jeden perła, co mnie zaskoczyło, wyłowił istotę sprawy z mojego wpisu, bo nie rozważamy tutaj skuteczności/nieskuteczności szczepionki, NOPów i kwestii epidemiologiczno-medyczno-immunologicznych. Otóż istotą całej sprawy jest

          zniesienie wszystkich obostrzeń i ograniczeń przy dobrowolności, ale i powszechności dostępu do szczepień.

          Sam na sobie przetestowałem skutki covidu przebytego bez szczepienia (moje płuca straciły jakieś 1/4 do 1/3 efektywności, kosztowało mnie prawie 2 lata intensywnych ćwiczeń, żeby je jako tako odbudować), widziałem skutki demolki mózgu u bardzo żwawej i bystrej kobiety (nie było żadnych zmian neurologicznych), która żeby dojść do stanu umożliwiającego wykonywanie zawodu wykonuje maniacko ćwiczenia, które zaczęła od tabliczki mnożenia, tak było źle (covid był u niej niemal bezobjawowy, ot, chrypka i pokasływanie).

          Jeśli przyjęcie szczepionki daje znaczące szanse na lżejsze przebiegi choroby, to gra jest warta świeczki z powodu wszystkich powodów, a nie tylko kwestii ściśle medycznych.

          Z powodu oddziaływań społecznych, nie medycznych, jestem zatem zwolennikiem szczepienia się. Tych, którzy się nie zaszczepią, należy mieć w dupie i normalnie funkcjonować jako społeczeństwo i państwo, bez idiotycznych ograniczeń maseczkowych i jeszcze bardziej idiotycznych lokdałnów.

          Jest jeden problem: ewentualnych hospitalizacji ciężkich przypadków i rehabilitacji skutków pocowidowych, które mogą zatkać system. Jeśli nastąpi oczywiste powiązanie ciężkich przypadków i konieczności rehabilitacji skutków cowida z przyjęciem/nieprzyjęciem szczepionki, trzeba z tego wyciągnąć konkretne wnioski wobec konkretnych osób. I mówię tu o konkretnych kosztach, co jest oczywiste, bo solidaryzm społeczny nie może działać w jedną stronę.

          I tak działa w wypadku ludzi znęcających się nad własnym organizmem albo podejmujących ryzykowne zachowania, co jest ponoszeniem ryzyka na koszt innych, ale to osobny temat wart rozważenia, choć politycznie nie do zakceptowania przez tzw. demokratycznych polityków i tutaj nie jest miejsce, żeby go szczegółowo rozważać.
          • institoris2 Re: odpowiem krótko, bo właściwie wyłożyłem... 26.08.21, 00:01
            piq napisał:

            > ...swój punkt widzenia. Koszty covidu są mniej medyczne, a bardziej cywilizacyj
            > ne i ekonomiczne. Jeden perła, co mnie zaskoczyło, wyłowił istotę sprawy z moje
            > go wpisu

            Mnie wprost przeciwnie, nie zaskoczylo; Perla z upodobaniem wciela sie na forum w role chlopka-roztropka, a niekiedy wrecz udaje polglupka, kiep ten, kto ta mistyfikacje bierze na powaznie. Najlepszym dowodem na powyzsze jest fakt, ze to wlasnie Perla, jak piszesz, rozpoznal bezblednie Twoje intencje.

            , bo nie rozważamy tutaj skuteczności/nieskuteczności szczepionki, NOPó
            > w i kwestii epidemiologiczno-medyczno-immunologicznych. Otóż istotą całej spraw
            > y jest
            >
            > zniesienie wszystkich obostrzeń i ograniczeń przy dobrowolności, ale i powsz
            > echności dostępu do szczepień.


            Po raz kolejny formulujesz zastrzezenie co do zakresu dyskusji, choc, wczesniej napisales, "Z punktu widzenia etyki, a konserwatywnej zwłaszcza, wybór jest oczywisty, bo racjonalny i zgodny z zasadami moralnymi. Konserwatyzm albowiem to postawa wobec rzeczywistości, a nie ideologia", co jawi mi sie jako razaca niekonsekwencja, bo domagasz sie ode mnie, zebym dokonal na wlasnym organizmie istotnej ingerencji, a zeby to zrobic (lub nie), kierujac sie racjonalizmen, staram sie rozwazyc wszelkie korzysci jaka ta ingerencja moze mi przyniesc w kontescie ryzyka, na jakie sie narazam. Kwestie medyczne sa tu decydujace.
            Gdyby chodzlo tu o zazycie aspiryny, to pewnie, mimo przywiazania do mysli, ze to ciagle jeszcze ja sam jestem dysponentem mojego ciala, pewnie bym to zrobil.
            >
            > Sam na sobie przetestowałem skutki covidu przebytego bez szczepienia (moje płuc
            > a straciły jakieś 1/4 do 1/3 efektywności, kosztowało mnie prawie 2 lata intens
            > ywnych ćwiczeń, żeby je jako tako odbudować), widziałem skutki demolki mózgu u
            > bardzo żwawej i bystrej kobiety (nie było żadnych zmian neurologicznych), która
            > żeby dojść do stanu umożliwiającego wykonywanie zawodu wykonuje maniacko ćwicz
            > enia, które zaczęła od tabliczki mnożenia, tak było źle (covid był u niej niema
            > l bezobjawowy, ot, chrypka i pokasływanie).
            >
            > Jeśli przyjęcie szczepionki daje znaczące szanse na lżejsze przebiegi choroby,
            > to gra jest warta świeczki z powodu wszystkich powodów, a nie tylko kwestii ści
            > śle medycznych.

            mam nadzieje, ze nie jest to myslenie zyczeniowe, jak na razie brakuje dowodow, ze szczepionka tak wlasnie dziala. Intuicyjnie gotow jestem przyjac teze, ze na niektorych dziala wlasnie w ten sposob, na niektorych w ogole.

            > Z powodu oddziaływań społecznych, nie medycznych, jestem zatem zwolennikiem szc
            > zepienia się. Tych, którzy się nie zaszczepią, należy mieć w dupie i normalnie
            > funkcjonować jako społeczeństwo i państwo, bez idiotycznych ograniczeń maseczko
            > wych i jeszcze bardziej idiotycznych lokdałnów.

            o jakich oddzialywaniach spolecznych jest mowa? Ja przykladowo, o spolecznych skutkach covidowej histerii nie zdazylem sie nawet wypowiedziec. Rozumiem, ze wzmianka o mieciu w dupie tych nie zaszczepionych, to respektowanie ich decyzji o niezaszczepieniu sie. "Normalne funkcjonowanie" wlasnie na tym min. polega, ze jest miejsce na respektowanie decyzji innych, mam wrazenie, ze przyjmujesz za sluszna rezimowa narracje, ze
            powrot do "normalnosci" zalezy jedynie od dobrej woli i poczucia solidaryzmu osob, ktore sie jeszcze nie zaszczepily. Ja taka narracje odrzucam i to pryncypialnie. Nie traktuje przyslugujacych mi praw jako warunkowych, zaleznych od widzimisie aktualnego rezimu.

            > Jest jeden problem: ewentualnych hospitalizacji ciężkich przypadków i rehabilit
            > acji skutków pocowidowych, które mogą zatkać system. Jeśli nastąpi oczywiste po
            > wiązanie ciężkich przypadków i konieczności rehabilitacji skutków cowida z przy
            > jęciem/nieprzyjęciem szczepionki, trzeba z tego wyciągnąć konkretne wnioski wob
            > ec konkretnych osób. I mówię tu o konkretnych kosztach, co jest oczywiste, bo s
            > olidaryzm społeczny nie może działać w jedną stronę.

            ogolnie zgadzam sie z tym co napisales, moja osobista sytuacja jest taka, ze jestem ubezpieczony prywatnie zarowno w Niemczech jak i w Polsce i nie mam mozliwosci korzystania z panstwowej sluzby zdrowia.
            Wcale sie nie zdziwie, jak za jakis czas zglosi sie do mnie ubezpieczalnia z zapytaniem czy sie zaszczepilem i poinformje mnie uprzejmie, ze jesli nie, to miesieczna premia wzrosnie przykladowo o jakies 200 EUR.
            Co mnie nieco dziwi, w kontescie, ze jako zaszczepiony i opowiadajacy sie za masowymi szczepieniami, ze akurat ten tamat wybrales sobie jako pierwszy do prostowania zasad spolecznego solidaryzmu.
            Dlaczego nie na przyklad dzieci; dlaczego cale spoleczenstwo ma placic za opieke zdrowotna dzieci, za ich ksztalcenie, choc doskonale wiemy, ze mamy tu do czynienia z aspolecznymi, egoistycznymi indywiduami (rodzicami), ktorzy w dupie maja przyszlosc planety, co dobitnie demonstruja prokreujac kolejnych producentow CO².
            A tak juz na powaznie: nie uszlo mojej uwadze, ze jako niezaszczepiony, jestem obiektem szczucia, jestem przedstawiany jako osoba asocialna, zarzuca mi sie brak empatii i podstawowego solidaryzmu, ze podejmowane sa proby wykluczenia mnie ze spolecznosci i w koncu, ze stosuje sie wobec mnie materialny szantaz, czego, jak wnioskuje z Twojej uwagi, jestes zwolennikiem i nie bardzo potrafie zrozumiec w jaki sposob jestes w stanie pogodzic to z "dobrowolnoscia" szczepien, o ktorej wspomniales na poczatku, a nawet podkreliles boldem.

            Jakos tak juz mam, ze na podobne perswazje wobec mnie reaguje krotkim acz tresciwym taki ch.

            > I tak działa w wypadku ludzi znęcających się nad własnym organizmem albo podejm
            > ujących ryzykowne zachowania, co jest ponoszeniem ryzyka na koszt innych, ale t
            > o osobny temat wart rozważenia, choć politycznie nie do zakceptowania przez tzw
            > . demokratycznych polityków i tutaj nie jest miejsce, żeby go szczegółowo rozwa
            > żać.

            ze swojej strony moge jedynie zyczyc wszystkim, ktorzy sie zaszczepili, zeby nie okazalo sie to dzialaniem ryzykownym. Poczucia spelnionego obywatelskiego obowiazku nie zazdroszcze.
          • institoris2 jeszcze jedna uwaga 26.08.21, 00:05
            piq napisał:


            > zniesienie wszystkich obostrzeń i ograniczeń przy dobrowolności, ale i powsz
            > echności dostępu do szczepień.


            mozesz latwo przetestowac model, jaki tu propagujesz; wybierz sie na wycieczke do Izraela, zaszczepiony do zaszczepionych. Zobaczysz jak to bedzie wygladalo, kiedy juz wszyscy sie zaszczepimy.
            • xiazeluka Re: jeszcze jedna uwaga 26.08.21, 00:30
              "Z punktu widzenia etyki, a konserwatywnej zwłaszcza, wybór jest oczywisty, bo racjonalny i zgodny z zasadami moralnymi. Konserwatyzm albowiem to postawa wobec rzeczywistości, a nie ideologia. [...] Chodzi nie tylko o pojedynczą osobę, ale również o dobro wspólne, które konserwatysta, i wolnościowiec, ma obowiązek brać pod uwagę."

              Pełna zgoda - konserwatysta winien dbać o dobro wspólne, a takim najwyższym dobrem jest wolność osobista. Bez wolności osobistej o żadnym porządku społecznym mowy być nie może, zatem natarczywe żądania szprycowania się, wsparte pogróżkami i represjami, stoją w sprzeczności z wolnością. Wolny człowiek ma prawo umrzeć, niewolnikowi umierać nie wolno, bo to strata dla jego pana, czyli polityka wspomaganego przez urzędników. Sprzeciw wobec segregacji sanitarnej jest obowiązkiem kierującego się etyką konserwatysty...

              "Z punktu widzenia chrześcijańskiego - oczywiście Bóg dał człowiekowi rozum i wolną wolę, a nie tylko wolną wolę."

              ...a już w szczególności konserwatysty chrześcijańskiego. Konserwatysta-chrześcijanin nie powinien rozpaczliwie walczyć o życie na tym padole łez, jako że w perspektywie ma życie wieczne w znacznie atrakcyjniejszej lokalizacji. Z punktu widzenia konserwatysty-chrześcijanina ważniejsze są zasady i ich przestrzeganie, a nie kurczowe trzymanie się doczesności, która jest tylko sprawdzianem posiadania prawdziwej wiary, progiem, za którym są schody wiodące ku niebu i schody wiodące do miejsca, w którym spotkać będzie można Kretyna52.

              Krótko: konserwatyzm jako idea i sposób postępowania rozważnie nie ulega presji doraźnych, łatwych, a więc prostackich rozwiązań.
          • wkkr Re: odpowiem krótko, bo właściwie wyłożyłem... 26.08.21, 07:59
            To nie jest takie proste. Jeśli się na to zgodzimy, to zabraknie respiratorów oraz miejsc szpitalnych z tlenoterapią a to wszystko w mateczniku PiS. Lidzie zaczną umierać znacznie częściej niż dotychczas.
            Modele numeryczne 4 fali mówią nawet o możliwych 30tys zakażeń dziennie i ponad 1tys zgonów.
            Władza nie może sobie na to pozwolić. Jeśli zamkną gospodarkę znienawidzą ich przedsiębiorcy, jeśli jej nie zamkną znienawidzą ich wszyscy.
            ======================================
            Raz jeszcze powtórzę, problemem nie jest covid tylko służbą zdrowia nie przygotowana na coś takiego.
            Nasze państwo nie jest zdolne do szybkiego zwiększania liczby miejsc szpitalnych bo nie ma dość lekarzy.
            Poza lekarzami wszystko można kupić.
            By leczyć tlenem trzeba przejść 9 miesięcy szkolenia. Bez szkolenia raczej ludzi bedzie się tlenem zabijać a nie leczyć.
            =============
            U mojego brata stryjecznego na OIOMie covidowym umierało 50% ludzi i był to bardzo dobry wynik bo na innych oddziałach umierało 80% różnica wynikała przede wszystkim z różnic w poziomie wyszkolenia personelu, dodam że standardem powinno być to że na jednego pacjenta na OIOMie przypada jedna pielęgniarka. w czasie covida nigdzie te normy nie były przestrzegane. Zwykle na jedną przypadało 4 pacjentów a to tez przekłada się na ilość zgonów.
            ==============
    • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 23.08.21, 07:39
      To co napisałeś to jest nieprawda. nie każdy wirus charakteryzuje się zmiennością a zmienność nie wyklucza sensu szczepień.
      Słyszałeś pewnie o czarnej ospie albo o polio. Obie te choroby są wywoływane przez wirusy i obie zostały skutecznie zwalczone dzięki szczepieniom.
      Wirus grypy jest zmienny a mimo to opłaca się co roku wypuszczać aktualną szczepionkę. Choćby po to by szczepić grupy szczególnego ryzyka np. lekarzy.
      Nie każdy wirus łagodnieje w nowych wariantach np. wirus grypy.
      Przechorowanie daje odporność ale nie musi to być odporność trwała.
      dr Zbigniew Hałat najwyraźniej na antenie Radia Maryja sprzeniewierzył się nauce.
      =========
      • boomerang Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 24.08.21, 22:38
        Luc Montagnier nazywa program szczepień na Covid "błędem nie do zaakceptowania". Luc dostał Nobla w 2008 za HIV. Twierdzi że szczepionki nie powstrzymują wirusa SARS-CoV-2, robią coś przeciwnego – „karmią wirusa” i ułatwiają jego rozwój w silniejsze i bardziej przenośne warianty. Te nowe warianty wirusa będą bardziej odporne na szczepienie i mogą powodować więcej problemów zdrowotnych niż ich „oryginalne” wersje.
        • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 25.08.21, 12:33
          fakehunter.pap.pl/raport/ccb60b8a-446b-4416-b51a-ff66315b6987
          • boomerang Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 26.08.21, 00:51
            a co to za anonim ten fake hunter?
            • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 26.08.21, 07:59
              skup się na terści
    • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 23.08.21, 07:46
      oleg trochę poczytałem na temat tego gościa i okazuje sie że ten Hat to zwyczajny foliarz jest.

      PS
      oleg gdy jakiś gość z tulem doktora astronomii napisze ci że Ziemia jest płaska (są tacy goście) to tez mu uwierzysz?
      • pikrat Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 23.08.21, 14:49
        wkkr napisał:

        > oleg trochę poczytałem na temat tego gościa i okazuje sie że ten Hat to zwyczaj
        > ny foliarz jest.
        >
        > PS
        > oleg gdy jakiś gość z tulem doktora astronomii napisze ci że Ziemia jest płaska
        > (są tacy goście) to tez mu uwierzysz?
        >
        >
        ==========================
        Na razie to Gnida Dworska jest dla Olega guru. i bez zezwolenia Mła żadnemu Oleg nie uwierzy.
        Oleg teraz jest Konfederasta smile
        Jak będzie w Polsce, kiedy ta Korwinowska sekta dojdzie do władzy, wystarczy poczytać Gnidę. Ponieważ covid to katar będziemy zdychać pod płotem. Za to w obronie życia nienarodzonego jest zajadły jak Godek.
    • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 26.08.21, 08:07
      To jeszcze napisz oświadczenie woli by w razie stwierdzenia u ciebie covida absolutnie i pod żadnym pozorem nie podłączać ciebie pod tlen.
      Świadomie się nie szczepisz, to i świadomie nie zajmuj miejsca w szpitalu.
    • wkkr Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 26.08.21, 08:08
      Szczepimy się po to by ograniczyć ilość hospitalizacji tlenowy bo jest deficyt miejsc tego typu.
    • superspec1 Re: Sens medyczny szczepień jest żaden 27.08.21, 20:35
      Sam nie wiem.

      teleshow.wp.pl/amerykanski-prezenter-zartowal-ze-chce-miec-covid-19-zachorowal-i-zmarl-6670284742171168a
    • piq jeszcze raz w punktach:... 28.08.21, 01:34
      1. 99 ludzi na 100 zachoruje na covid prędzej czy później, nawet te debile z Australii i Nowej Zelandii.

      2. Dr Basiukiewicz, który zachowuje w tym szaleństwie trzeźwość umysłu z narażeniem kariery, twierdzi: ludzie z grupy ryzyka powinni się zaszczepić, gdyż - uwaga - szczepionka nie zabezpiecza przed zachorowaniem, ale pozwala lżej przejść chorobę.

      3. W grupie ryzyka jest każdy, kto ma bezpośrednie bądź pośrednie problemy z krwią i krążeniem, a zatem nie tylko chorzy na coś, ale np. grubasy albo ludzie z podwyższonym cholesterolem, albo z deficytem któregoś elektrolitu, albo mający problem z metabolizmem cysteiny, albo mający niedobór kwasu foliowego, albo mający genetyczne skłonności, nabyty wskutek leków, chorób bądź naturalny deficyt odporności, itp.

      4. Większości czynników ryzyka większość ludzi u siebie nie zna i nie bada; moim zdaniem 9 ludzi z krajów euroatlantyckich na 10 w tym ujęciu jest w grupie ryzyka i nawet o tym nie wie, bo każdy musiałby wykonać kompletne badania za kupę kasy, żeby wykluczyć bądź stwierdzić stopień ryzyka.

      5. Histeria covidowa powoduje dwukrotnie więcej nadmiarowych zgonów pozacovidowych, niż umiera ludzi zakażonych covidem.

      6. Dlatego wbrew temu, co twierdzi abstrakt, nie wolno doprowadzać do lokdałnów, bo przez nie umiera dwa razy więcej ludzi niż na covid wskutek ograniczenia opieki medycznej oraz niekorzystnych zjawisk społecznych. W Australii przy lokdałnie non stop także szokująco wzrosła nieliczona w Polsce do statystyk liczba samobójstw i zabójstw domowych.

      7. Korzystne jest, by covida przechorowało jak najwięcej osób w sposób jak najbardziej łagodny, a jest na to większa szansa przy zaszczepieniu się.
      naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C88576%2Cpolskie-badania-potwierdzaja-ze-szczepienia-skutecznie-chronia-przed-ciezkim
      8. Dlatego jestem przeciwny szczepieniu dzieci, bo im covid nie zaszkodzi, a zarażą mnóstwo ludzi.

      9. Uważam, że należy usunąć ciężkie przypadki poza regularne szpitale do szpitali polowych; starty w ludziach i tak będą niższe niż przy zablokowanych przyjęciach do szpitali stacjonarnych. Nie wolno dopuścić do zatkania się normalnych procedur medycznych, bo miejsca zajmą ciężkie przebiegi cowidu.

      10. I w ten sposób mieć w sposób przyzwoity mniej więcej w dupie los tych, którzy nie chcą się szczepić, bo można z pewną dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że to oni będą leżeć w tych polowych cowidowych szpitalach.

      No dobra, zaszczepionych a mających cięzki przebieg covidu hospitalizować w małych stacjonarnych oddziałach zakaźnych.

      A Nagrody Darwina zostawić dla głupków, którzy zgłosili swoje kandydatury.
      • boomerang Re: jeszcze raz w punktach:... 28.08.21, 01:40
        choroba kowid najczęściej jest bezobjawowa - więc po co szczepionka?
      • xiazeluka Re: jeszcze raz w punktach:... 28.08.21, 08:46
        Punkt 10 jest sprzeczny z poprzednimi, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że śmiertelność jest niewielka.
      • institoris2 Re: jeszcze raz w punktach:... 28.08.21, 11:52
        piq napisał:

        > naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C88576%2Cpolskie-badania-potwierdzaja-ze-szczepienia-skutecznie-chronia-przed-ciezkim

        zajme sie jedynie badaniem, ktore tutaj zalinkowales.
        Jest to doskonaly przyklad na manipulcje danymi celem uprawiania propagandy i zdziwiony jestem, ze akurat Ty przytaczasz tu taki humbug. Jako, ze interpretacja tego badania znajduje sie na stronach rzadowych, mozna tu smialo mowic o skandalu. Chcialbym zobaczyc to badanie w orginale, zeby moc sie konkretnie odniesc, teraz jedynie moge wskazac konkretne manipulacje i policzyc w przyblizeniu jaki jest rzeczywisty odsetek hospitalizacji osob zaszczepionych.
        Okres badania: od poczatku szczepien do konca maja- odsetek osob zaszczepionych w tym okresie rosl dynamicznie, poczawszy od zera do 28% (moj szacunek na podstawie ourworldindata.org/covid-vaccinations).
        Okres hospitalizacji w badaniu podobnie, w sumie 7500 przypadkow, z tego 92 przypadki poszczepienne stanowia 1,23%. Zeby moc porownywac dynamike hospitalizacji zaszczepionych i niezaszczepionych trzeba zaczac od momentu w ktorym liczba zaszczepionych osiagnela ten poziom z uwzglednieniem specyfiki szczepien, gdzie najpierw byla szczepiona okreslona grupa spoleczna (sluzby), a dopiero potem zaczely sie szczepienia populacyjne. Okreslone grupy spoleczne, jak w tym wypadku sluzb, nie nadaja sie do badan populacyjnych, bo jest za duzo czynnikow ubocznych, ktore trzebaby uwzglednic, wiec nalezy ta grupe pominac.
        Jak dlugo trwaly szczepienia w tej grupie i kiedy dokladnie zaczely sie szczepienia populacyjne, niestety nie wiem, wiec dalej zmuszony jestem poslugiwac sie podstawowymi, ogolnie dostepnymi danymi.
        Jak juz wspomnialem liczba wyjsciowa porownania to 1,23 %, Polska osiagnela taki poziom zaszczepienia w koncu stycznia, lecz byly to okreslone grupy spoleczne, ktorych nie licze. Przyjmuje, ze poziom 1,23% osiagnelismy na koniec lutego, wiec liczba badanych hospitacji zmniejsza sie o 40%, czyli wyniosi nie 7500, ale 4500. Kolejny razacy blad, to policzenia wszystkich hospitalizacji do konca maja, choc, jak wspominaja sami autorzy, szczepionka jest skuteczna po dwoch tygodniach, wiec sila rzeczy nalezy odjac ostatnie dwa tygodnie, czyli liczba przypadkow zmniejsza sie di 50%, czyli do 3750, czyli, ze odsetek hospitalizowanych zaszczepionych wynosi 2,5%, a to z kolei zawezaloby okres badania (od osiagniecia takiego poziomu szczepien), czyli zmniejszylo ilosc hospitalizacji, przy stalym odsetku osob zaszczepionych 92(juz sobie to daruje, zeby nie komplikowac i pozostane przy 2,5%, choc ten odsetek jest sila rzeczy znacznie wiekszy).

        Porownujac odsetek zaszczeionych w spoleczenstwie do odsetka hospitalizowanych zaszczepionych wychodzi nam, ze prawdopodobienstwo hospitalizacji niezaszczepionych jest 8,9 razy wyzsze niz zaszczepionych, czyli w zalinkowanym tekscie zostalo przesacowane o ponad 90%!

        To oczywiscie nie wszystko, bo musimy tu uwzglednic dokladna date hospitalizacji w odniesieniu do odsetka zaszczepionych w danym dniu. Takimi danymi nie dysponuje, ale posluze sie tutaj statystyka zarazen, ktora, jak przyjmuje ma odzwierciedlenie w liczbie hospitalizacji (im wiecej zarazen tym wiecej hospitalizacji).
        Tutaj link. ourworldindata.org/covid-cases

        W badanym okresie (od konca lutego do polowy maja) mamy do czynienia z nast. tendencja:
        Gwaltowny wzrost zakazen od polowy lutego do poczatku kwietnia i porownywalnie gwaltowny spadek do polowy maja, co oznacza ni mniej ni wiecej, ze liczba hospitalizacji byla znacznie wyzsza w okresie, kiedy odsetek zaszczepionej populacji byl znacznie nizszy niz mialo to miejsce w polowie maja, co z kolei musi obnizyc , i to radykalnie, "faktor bezpieczenstwa" osob zaszczepionych wobec niezaszczepionych (8,9).

        Zeby wszystko dokladnie obliczyc potrzebne sa dzienne dane hospitalizacji z tych czterech badanych osrodkow, dzienne dane odsetka zaszczepien z tych osrodkow, potrzebne sa dane zarowno hospitalizacji i szczepien w poszczegolnych grupach ryzyka z tych osrodkow, co pozwoliloby na w miare obiektywne badanie (byc moze te dane sa dostepne, tego nie wiem), interpretacja, ktora podlinkowales, to jedna wielka, proszczepionkowa propaganda!
      • institoris2 Re: jeszcze raz w punktach:... 28.08.21, 13:03
        piq napisał:

        > 1. 99 ludzi na 100 zachoruje na covid prędzej czy później, nawet te debile z Au
        > stralii i Nowej Zelandii.
        >
        > 2. Dr Basiukiewicz, który zachowuje w tym szaleństwie trzeźwość umysłu z naraże
        > niem kariery, twierdzi: ludzie z grupy ryzyka powinni się zaszczepić, gdyż - uw
        > aga - szczepionka nie zabezpiecza przed zachorowaniem, ale pozwala lżej przejść
        > chorobę.
        >
        > 3. W grupie ryzyka jest każdy, kto ma bezpośrednie bądź pośrednie problemy z kr
        > wią i krążeniem, a zatem nie tylko chorzy na coś, ale np. grubasy albo ludzie z
        > podwyższonym cholesterolem, albo z deficytem któregoś elektrolitu, albo mający
        > problem z metabolizmem cysteiny, albo mający niedobór kwasu foliowego, albo ma
        > jący genetyczne skłonności, nabyty wskutek leków, chorób bądź naturalny deficyt
        > odporności, itp.
        >
        > 4. Większości czynników ryzyka większość ludzi u siebie nie zna i nie bada; moi
        > m zdaniem 9 ludzi z krajów euroatlantyckich na 10 w tym ujęciu jest w grupie ry
        > zyka i nawet o tym nie wie, bo każdy musiałby wykonać kompletne badania za kupę
        > kasy, żeby wykluczyć bądź stwierdzić stopień ryzyka.

        powolujesz sie na dr. Basiukiewicza, ktory twierdzi, ludzie z grupy ryzyka powinni się zaszczepić, co oczywiscie moge zaakceptowac, pod warunkiem, ze bedzie to w kazdym wypadku indywidualna decyzja, bez jakichkolwiek naciskow z zewnatrz. Doskonale wiemy o tym, ze tak nie jest.
        Powolujesz sie na dr. Basiukiewicza, a nastepnie definiujesz grupe ryzyka na 90% co, delkatnie okreslajac, nazwalbym razaca przesada; grupy ryzyka potrafimy w miare dokladnie zdefiniowac na podstawie specyfiki zgonow i hospitalizacji. Czynnik zdecydowanie decydujacy to wiek, na drugim miejscu osoby o patologicznie oslabionym systemie immunologicznym.
        Jesli odliczymy dzieci i mlodziez, ktore do grupy ryzyka w ogole nie naleza, to w Twojej grupie ryzyka znajdowaloby sie 11 osob na 10, co oznaczaloby z kolei, ze jedynym rozwiazaniem jest szczepienie przymusowe, jak leci, a tego, jak rozumiem, zwolennikiem nie jestes.
        >
        > 5. Histeria covidowa powoduje dwukrotnie więcej nadmiarowych zgonów pozacovidow
        > ych, niż umiera ludzi zakażonych covidem.

        link do badania, ktory umiesciles w poprzednim poscie, to doskonaly przyklad wzniecania histerii.

        > 6. Dlatego wbrew temu, co twierdzi abstrakt, nie wolno doprowadzać do lokdałnów
        > , bo przez nie umiera dwa razy więcej ludzi niż na covid wskutek ograniczenia o
        > pieki medycznej oraz niekorzystnych zjawisk społecznych. W Australii przy lokda
        > łnie non stop także szokująco wzrosła nieliczona w Polsce do statystyk liczba s
        > amobójstw i zabójstw domowych.

        lockdowny nie przynosza zadnych widocznych, pozytywnych skutkow populacyjno-zdrowotnych, o czym mozemy sie przekonac porownujac dane z Dakoty Pln i Pld.

        > 7. Korzystne jest, by covida przechorowało jak najwięcej osób w sposób jak najb
        > ardziej łagodny, a jest na to większa szansa przy zaszczepieniu się.

        co do tego mam akurat sporo, i jak sadze, umotywowanych, watpliwosci.

        > 8. Dlatego jestem przeciwny szczepieniu dzieci, bo im covid nie zaszkodzi, a za
        > rażą mnóstwo ludzi.

        tego akurat nie do konca zrozumialem.
        >
        > 9. Uważam, że należy usunąć ciężkie przypadki poza regularne szpitale do szpita
        > li polowych; starty w ludziach i tak będą niższe niż przy zablokowanych przyjęc
        > iach do szpitali stacjonarnych. Nie wolno dopuścić do zatkania się normalnych p
        > rocedur medycznych, bo miejsca zajmą ciężkie przebiegi cowidu.

        wprost przeciwnie, covid musi byc leczony w normalnm trybie, nalezy jedynie dostosowac infrastrukture i procedury. Tworzenie covidowej sieci leczniczej powoduje jedynie marnotrawienie zasobow (przyklad stadinu narodowego wystarczy tu jako przyklad

        > 10. I w ten sposób mieć w sposób przyzwoity mniej więcej w dupie los tych, któr
        > zy nie chcą się szczepić, bo można z pewną dozą prawdopodobieństwa stwierdzić,
        > że to oni będą leżeć w tych polowych cowidowych szpitalach.

        Prawdopodobnie odsetek pacjentow zaszczepionych i niezaszczepionych w szpitalach bedzie podobny, nie rozumiem z jakiego powodu szykany mialyby dotknac tych niezaszczepionych.

        > No dobra, zaszczepionych a mających cięzki przebieg covidu hospitalizować w mał
        > ych stacjonarnych oddziałach zakaźnych.

        a przywileje tych zaszczepionych?
        Jesli przyjmiemy tu kryterium jedynie materialne, to, jak na razie, koszta spowodowane szczepieniami ponosza rowniez osoby niezaszczepione, jesli juz mowimy tu o jakims (calkowicie niewlasciwie) pojetym solidaryzmie, to koszty szczepien powinny poniesc osoby korzystajace z tej mozliwosci.

        > A Nagrody Darwina zostawić dla głupków, którzy zgłosili swoje kandydatury.

        bezkonkurencyjnym kandydatem do tej nagrody, jak na razie, jest natura.
      • wkkr Re: jeszcze raz w punktach:... 28.08.21, 17:07
        ludzie nie umierają w skutek lock downów tylko dlatego że służba zdrowiowia jest nie wydolna.
        Lock downy pozwalają ograniczyć liczbę hospitalizacji.
      • wkkr Re: jeszcze raz w punktach:... 28.08.21, 17:10
        Jeszcze jedno.
        Szczepienia nie mają tylko wymiaru indywidualnego. Należy brać również wymiar społeczny.
        Najwyraźniej zapominasz o licznej grupie ludzi którzy z powodów medycznych zaszczepić sienie mogą.
        W ich interesie jest to by jak najwięcej ludzi się zaszczepiło i zarazy nie roznosiło.
        A to dlatego że ludzie zaszczepieni chorują krócej i dzięki temu zmniejsza się prawdopodobieństwo zarażenia tych którzy zaszczepic ie nie mogą.
Pełna wersja