Wszystkim nam

10.08.21, 19:26
Marcin Niemõller


Kiedy naziści przyszli po komunistów, milczałem,
nie byłem komunistą.
Kiedy zamknęli socjaldemokratów, milczałem,
nie byłem socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem,
nie byłem związkowcem.
Kiedy przyszli po Żydów, milczałem,
nie byłem Żydem.
Kiedy przyszli po mnie, nie było już nikogo, kto mógłby zaprotestować.
    • oleg3 Dla Miriam 10.08.21, 19:37
      Ach ratujcie! ratujcie! wołał pasterz młody,
      Najpiękniejszą owieczkę, wilk mi porwał z trzody.
      O ratujcie, ratujcie!» Przybiegli pasterze,
      A on w śmiech: «Jam żartował, on jeszcze nie bierze,
      Chciałem tylko doświadczyć, czy dobrze czuwacie:
      Może mi się kiedy zdacie.
      Ha, ha, ha, jakżem was też wyprowadził w pole,»
      Raz, drugi się udały podobne swawole
      Ale jednego ranka,
      Wilk doprawdy pięknego porwał mu baranka.
      Pasterz w krzyk i pomocy zewsząd z płaczem wzywa,
      Nikt nie przybywa.
      I prosi i błaga,
      Nic nie pomaga.
      Wilk uniósł zdobycz, pasterz poniósł stratę.
      Taką się to za kłamstwo odbiera zapłatę!
Pełna wersja