Dodaj do ulubionych

Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek

18.08.21, 13:12
Transmisja obrad sejmu w dniu 11 sierpnia 2021

www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/transmisja.xsp?documentId=FEF99B46257B7EE6C12586CC0022B663&symbol=STENOGRAM_TRANSMISJA
O godz. 17.23
- wniosek formalny o odroczenie obrad sejmu do 1.09.2021 (B. Sienkiewicz)
- nastepnie wniosek formalny o odroczenie obrad sejmu do 2.09.2021 (W.Kosiniak Kamysz)
- zarzadzenie glosowania nad wnioskiem o odroczenie obrad sejmu
- wyniki glosowania
- ogloszenie 15 min przerwy (!), ktora trwa ponad 2 godz.

W sejmowych kuluarach wywiady z poslami. Dowiadujemy sie, ze pani Marszalek Witek
zarzadzila spotkanie Konwentu Seniorow. W miedzyczasie M.Suski zbiera podpisy
wsrod poslow PiS pod wnioskiem o reasumpcje glosowania. Posel Kola 'Kukiz'
- zapytany o to dlaczego glosowal 'za' odroczeniem obrad sejmu - odpowiada, ze sie pomylil.
Kukiz pozniej udziela wywiadu - i informuje o tym PAP, ze poslowie Kola 'Kukiz' (3 osoby)
mysleli, ze glosuja w innej sprawie.


Godz. 19.31 Marszalek Witek wznawia obrady - przedstawia wniosek o reasumpcje
glosowania przedstawiajac zupelnie inne uzasadnienie. Nie jest nia pomylka poslow
Kola 'Kukiz' (bo ta nie bylaby podstawa do reasumpcji) ale :

"Z uwagi na nieprecyzyjne zarzadzenie glosowania o odroczenie bez podania daty
odroczenia.
"

Marszalek Witek - co wyraznie mozemy uslyszec w transmisji obrad (ok.19.31) - stwierdza :

"zasięgnęłam opinii 5 prawników, którzy potwierdzili, że ten wniosek może być głosowanym na tym posiedzeniu ponieważ ono trwa."

Okazalo sie, ze pani Marszalek Witek nie tylko nie zasiegnela opinii prawnikow czyli sklamala.
Wiecej - opinie prawne, ktore prezentowala pozniej jako te, ktore jakoby uzasadnialy
jej decyzje o zarzadzeniu reasumpcji glosowania - dotyczyly innej sprawy (z 2018).

Wsrod opinii prawnych z 2018, ktorymi pozniej 'podpierala sie' Marszalek Witek byly
opinie prof. Patyry i prof. Piotrowskiego.

Prof. Patyra :

"Podkreślę, opinia, którą sporządziłem dla Biura analiz Sejmowych w 2018 r., dotyczyła zupełnie innej sytuacji. Wówczas po głosowaniu w sprawie uchylenia immunitetu panu posłowi Gawłowskiemu, grupa posłów złożyła prawnie prawidłowy wniosek o przeprowadzenie reasumpcji głosowania, powołując się na błędy formalne, jakie miały wtedy miejsce. Ówczesny Marszałek Sejmu Marek Kuchciński, po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów, nie poddał go w ogóle pod głosowanie w Sejmie. Pytanie jakie mi wówczas zadało Biuro Analiz Sejmowi brzmiało dokładnie tak: „czy Marszałek Sejmu mógł zdecydować o odmowie poddania pod głosowanie wniosku o reasumpcję głosowania?”. W krótkiej opinii napisałem kiedy zachodzi możliwość przeprowadzenia takiej procedury.

Kiedy to może nastąpić?

Tylko i wyłącznie wówczas, gdy doszło do uchybień natury formalnej lub technicznej w trakcie aktu głosowania.
(...)
Pani Marszałek Sejmu publicznie skłamała, dwukrotnie sugerując wyraźnie, że te opinie mają charakter sporządzonych ad hoc dla potrzeb tej konkretnej sprawy, tego konkretnego postępowania. Tym samym – jako jeden z najwyższych funkcjonariuszy państwa – Pani Marszałek okłamała posłów, okłamała także społeczeństwo. Wymaga to podkreślenia, przed wszystkim dlatego, że zachowanie to dotyczy przewodniczącej Sejmu i drugiej osoby w państwie. Dlatego chcę to podkreślić. To jest clou problemu, obrazuje bowiem poziom, do jakiego na przestrzeni ostatnich lat obniżył się polski parlamentaryzm i kultura polityczna w naszym państwie."


serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia/artykuly/8227522,prof-patyra-opinia-reasumpcja-glosowania-sejm-elzbieta-witek.html

Prof. Piotrowski :

"Sprawa jest oczywista. To jest nadużycie instytucji reasumpcji do osiągnięcia celu politycznego, którego nie udało się wcześniej osiągnąć. Wynika to zresztą z treści wniosku. Tam jest napisane „z uwagi na nieprecyzyjną datę odroczenia”. Ale głosowanie było w wiadomej sprawie – w sprawie odroczenia. I przedmiot głosowania został wyrażony w pytaniu zadanym przez panią marszałek – „Kto z pań, panów jest za odroczeniem".

Posłowie nie decydowali o terminie, tylko o odroczeniu. Zarządzenie głosowania o odroczeniu jest jak najbardziej precyzyjne. Nie podano daty, ale głosowanie przyniosło wynik. Nie było żadnego powodu, żeby to powtarzać. Po wyniku głosowania w sprawie odroczenia pani marszałek powinna była ogłosić, że o terminie odroczonego posiedzenia zdecyduje Prezydium Sejmu. Ale wyższa konieczność polityczna wymagała podjęcia przez nią innych działań.

W sprawozdaniu stenograficznym widać wyraźnie – marszałek Witek zdążyła tylko powiedzieć „głosowało”. Nie odczytała nawet wyniku i szybko zarządziła przerwę. Widać, że spodziewali się innego rezultatu” – komentuje prof. Piotrowski.

I wskazuje, że reasumpcji można dokonywać tylko w przypadku błędów w samej technice głosowania – na przykład awarii urządzeń, czy odkrycia, że poseł, który oddał głos, nie jest obecny na sali."

oko.press/witek-reasumpcja-sejm-prawnicy/


tete
Obserwuj wątek
      • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 16:29
        oleg3 napisał:

        > arslege.pl/reasumpcja-glosowania/k374/a30682/

        "W razie gdy wynik głosowania budzi uzasadnione wątpliwości, Sejm może dokonać reasumpcji głosowania."

        Czyje uzasadnione watpliwosci wzbudzil wynik glosowania ?

        1. Pani Marszalek Witek, ktory spodziewala sie innego wyniku glosowania
        i dlatego po ogloszeniu wynikow - pospiesznie zarzadzila przerwe by
        mozna bylo zrealizowac punkt 3 ?

        2. Tych 3 poslow Kolo 'Kukiz', ktorzy 'sie pomylili' w glosowaniu bo mysleli, ze glosuja
        w innej sprawie - ale nie wnioskowali o reasumpcje z powodu swojej pomylki - bo nie bylaby to
        uzasadniona watpliwosc - a wiec i podstawa do reasumpcji ?

        3. PiS-u, ktory przegral glosowanie i szukal ,mozliwosci' by je powtorzyc ?



        tete
        • kalllka Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 16:55
          Marszałek SejmuRP sprawując swoja funkcje decyduje; w tym przypadku o reasumpcji.
          Witek nie Witek gdy. jest marszałkiem ma do tego prawo, a nawet obowiązek.
          Zauważyła nieprawidłowości więc wdrożyła procedurę;To że nie poszła po czyjejś myśli nie ma znaczenia. Tak jak fakt, że nie idąc pp twojej w ogóle zwróciła uwagę na nieprawidłowości i zamieszanie.
          ,,
          Prowokacja hejtu?
          • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 17:15
            kalllka napisała:

            > Marszałek SejmuRP sprawując swoja funkcje decyduje; w tym przypadku o reasump
            > cji.
            > Witek nie Witek gdy. jest marszałkiem ma do tego prawo, a nawet obowiązek.
            > Zauważyła nieprawidłowości więc wdrożyła procedurę;To że nie poszła po czyjejś
            > myśli nie ma znaczenia. Tak jak fakt, że nie idąc pp twojej w ogóle zwróciła u
            > wagę na nieprawidłowości i zamieszanie.

            Ja nie dyskutuje o kompetencjach Marszalka Sejmu. Te sa oczywiste.

            Jaka nieprawidlowosc dostrzegla pani marszalek Witek 11 sierpnia 2021 r.
            juz po wynikach glosowania - gdy okazalo sie, ze wiekszosc poslow jest
            'za' odroczeniem obrad sejmu .... ze zamiast oglosic przerwe w obradach
            sejmu - oglosila przerwe ?

            Odpowiedz prosze.


            tete

            • qwardian Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 17:20
              „Ponieważ został zgłoszony wniosek o odroczenie posiedzenia, a decyzja, kiedy to będzie, to będzie moja decyzja, poddam ten wniosek pod głosowanie. Kto z pań i panów posłów jest za odroczeniem posiedzenia, proszę o podniesienie ręki do góry i naciśnięcie przycisku”. Tak przedstawiony przedmiot głosowania nie była jasny dla obecnych na sali parlamentarzystów, co pokazuje wyciąg in extenso ze stenogramu, który zawiera takie wypowiedzi: „(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Do którego?)/(Poseł Borys Budka: Do kiedy, pani marszałek?)/(Głos z sali: Do 2 września.)/Kto jest za?/(Głos z sali: Pierwszy wniosek.)/Kto jest przeciw?/(Głos z sali: Do kiedy?)/Kto się wstrzymał?/(Poseł Krystyna Skowrońska: Pani nie umie mówić?) (Oklaski)/Głosowało”.

              Pozwala to na uznanie, że na sali obrad panowało powszechne zamieszanie w przedmiocie tego, który z tychże dwóch przedstawionych wniosków o odroczenie posiedzenia stanowi przedmiot głosowania.
              • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 19:30
                qwardian napisał:

                > „Ponieważ został zgłoszony wniosek o odroczenie posiedzenia, a decyzja, kied
                > y to będzie, to będzie moja decyzja, poddam ten wniosek pod głosowanie. Kto z p
                > ań i panów posłów jest za odroczeniem posiedzenia, proszę o podniesienie ręki d
                > o góry i naciśnięcie przycisku”. Tak przedstawiony przedmiot głosowania nie był
                > a jasny dla obecnych na sali parlamentarzystów, co pokazuje wyciąg in extenso z
                > e stenogramu, który zawiera takie wypowiedzi: „(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Do k
                > tórego?)/(Poseł Borys Budka: Do kiedy, pani marszałek?)/(Głos z sali: Do 2 wrze
                > śnia.)/Kto jest za?/(Głos z sali: Pierwszy wniosek.)/Kto jest przeciw?/(Głos z
                > sali: Do kiedy?)/Kto się wstrzymał?/(Poseł Krystyna Skowrońska: Pani nie umie m
                > ówić?) (Oklaski)/Głosowało”.
                >
                > Pozwala to na uznanie, że na sali obrad panowało powszechne zamieszanie w przed
                > miocie tego, który z tychże dwóch przedstawionych wniosków o odroczenie posiedz
                > enia stanowi przedmiot głosowania.

                >

                Poogladaj sobie relacje z sejmu. Sekunda po sekundzie. Od godz. 17.23
                gdy poslowie skladali wnioski formalne ws. odroczenia obrad.

                Zadaniem Marszalek Witek - po ogloszeniu wynikow glosowania
                o odroczeniu obrad sejmu - bylo doprecyzowanie daty.
                Samodzielnie lub w gronie prezydium sejmu.

                Zamiast tego - oglosila przerwe.

                I naprawde - nie rozsmieszaj mnie.
                Ja wiem, ze Marszalek Witek broni swojej decyzji
                o reasumpcji - wykazujac, ze poslowie
                'nie wiedzieli nad czym glosuja'.

                Poslowie glosowali za odroczeniem obrad sejmu.
                I wiekszosc w glosowaniu wyrazila taka wole.

                Na sejmowej sali czasem
                panuje harmider. Ktos sledzi obrady, inny ktos gapi sie w smartfon,
                jeszcze inny gada z kolega obok. Nawet sekundy przed glosowaniami
                padaja pytania.

                Taki stenogram z okrzykami i pytaniami - to pewnie z kazdego dnia obrad
                wielu sejmowych kadencji moznaby znalezc.


                tete
                • pikrat Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 20:06
                  Tete, szkoda czasu na tego pajaca i jego durnowatą towarzyszkę. Na prawdę masz nadzieję ich przekonać? Każdy, powtarzam, każdy normalny człowiek wie, ze popełniono przestępstwo. W wykonaniu drugiej osoby w państwie jest to szczególnie obrzydliwe dowodzi bowiem, ze nie istnieją już żadne wartości moralne. Ta pani uczęszcza do kościółka i doskonale wie, że popełniła ciężki grzech. Kolejna osoba udająca, że wierzy? A może uważa, że cel uświęca środki? Machiavelli jest zachwycony. Ja również bo widzę jak poznański głupek, liżący na co dzień dupę Rydzykowi popada w tą samą degrengoladę. Dziwię się tylko, że nikomu w Gazecie nie przeszkadza wychwalanie faszyzmu a także hitlerowskich zbrodniarzy wojennych. To jest niedopuszczalne i zastanawiam się co z tym zrobić.
                  • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 21:10
                    pikrat napisał:

                    > Tete, szkoda czasu na tego pajaca i jego durnowatą towarzyszkę. Na prawdę masz
                    > nadzieję ich przekonać? Każdy, powtarzam, każdy normalny człowiek wie, ze popeł
                    > niono przestępstwo. W wykonaniu drugiej osoby w państwie jest to szczególnie ob
                    > rzydliwe dowodzi bowiem, ze nie istnieją już żadne wartości moralne. Ta pani uc
                    > zęszcza do kościółka i doskonale wie, że popełniła ciężki grzech. Kolejna osoba
                    > udająca, że wierzy? A może uważa, że cel uświęca środki? Machiavelli jest zach
                    > wycony. Ja również bo widzę jak poznański głupek, liżący na co dzień dupę Rydzy
                    > kowi popada w tą samą degrengoladę. Dziwię się tylko, że nikomu w Gazecie nie p
                    > rzeszkadza wychwalanie faszyzmu a także hitlerowskich zbrodniarzy wojennych. To
                    > jest niedopuszczalne i zastanawiam się co z tym zrobić.

                    Wiele osob w necie - komentujac okolicznosci decyzji o reasumpcji
                    zupelnie pomija klamstwo marszalek Witek. Tak jakby nic sie nie stalo.

                    'Cel uswieca srodki' ... niczym innym nie potrafie sobie tego
                    wytlumaczyc. Ten cel - to utrzymanie wladzy.
                    Wladza - dla wladzy ?


                    tete
                    • benek231 Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 21:59
                      t_ete napisała:

                      > 'Cel uswieca srodki' ... niczym innym nie potrafie sobie tego
                      > wytlumaczyc. Ten cel - to utrzymanie wladzy.
                      > Wladza - dla wladzy ?
                      **
                      Nie dla takich celow pisal Machiawelli o uswiecaniu srodkow. Chodzilo o cos bez porownania wiekszego, gdyz o zapewnienie pokoju ludnosci polwyspu, nekanej plaga ustawicznych wojen i wojenek, niosacych z soba ustawiczna zbrodnie, mord, placz, pozoge, zgliszcza, mizerie. To dla osiagniecia celu ktorym bylo zaprowadzenie pokoju pod sztandarem Medyceuszy bylo usprawiedliwienie kazdych pomocnych srodkow. Witek po prostu klamala.

                      Ale tez nie dla utrzymania wladzy dla wladzy klamala, gdyz celem pisiorow, jak i reszty prawicy, jest zniszczenie polskiej demokracji oraz zwiazkow z Unia Europejska. W dodatku osiagaja pisiory cele wyznaczone przez biskupow, ktorzy zawsze byli wrogiem demokracji, i zawsze byli przeciwko przynaleznosci Polski do UE. Gdyz jedno i drugie to Zachod, a Zachod - wiadomo - same najgorsze wplywy.
                      Krotko mowiac celem jest narodowo-katolicki grajdol, o ktorym napomykalem tu juz wiele razy. Nawet pod skrzydlami Rosji, jesli konieczne. W koncu juz raz to przerabialismy. W dodatku z fantastycznym skutkiem, gdyz jak bylismy w ogonie tak w ogonie pozostalismy. Ale w swoim ogonie. I to jest najwazniejsze.
                      • qwardian Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 06:07
                        Czy ten artykuł również kłamie?

                        Art. 189.W razie gdy wynik głosowania budzi uzasadnione wątpliwości, Sejm może dokonać reasumpcji głosowania. Wniosek może być zgłoszony wyłącznie na posiedzeniu, na którym odbyło się głosowanie.Sejm rozstrzyga o reasumpcji głosowania na pisemny wniosek co najmniej 30 posłów.Reasumpcji głosowania nie podlegają wyniki głosowania imiennego.
                        • benek231 Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 07:16
                          qwardian napisał:

                          > Czy ten artykuł również kłamie?
                          **
                          Klamala Witek!, ze uzyskala opinie prawnikow co do poprawnosci reasumpcji, w czym ci sami prawnicy obnazyli jej klamstwo, gdyz nie zwracala sie do nich po opinie. Malo tego ich opinie w tej sprawie okazaly sie niekorzystne dla Witek.
                          Gdyby to bylo takie proste jak usiluja tu niektorzy wcisnac, ze to jest wylaczne prawo Marszalka, to po jaka cholere mialaby zwracac sie ona do pieciu prawnikow(?) Przeciez nikt nie kwestionowalby jej decyzji.
                          • qwardian Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 07:31
                            benek231 napisał:

                            > Klamala Witek!, ze uzyskala opinie prawnikow co do poprawnosci reasumpcj
                            > i, w czym ci sami prawnicy obnazyli jej klamstwo, gdyz nie zwracala sie do nich
                            > po opinie. Malo tego ich opinie w tej sprawie okazaly sie niekorzystne dla Wit
                            > ek.


                            Ci prawnicy mówią, że się nie zwracała, a potem, że się powołała na ich opinie sprzed lat, ale to nie ma nic do rzeczy, bo miała prawo powtórzyć głosowanie.
                            • benek231 Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 08:53
                              qwardian napisał:

                              > [i]benek231 napisał:
                              >
                              > Ci prawnicy mówią, że się nie zwracała, a potem, że się powołała na ich opinie
                              > sprzed lat, ale to nie ma nic do rzeczy, bo miała prawo powtórzyć głosowanie.
                              **
                              Ci prawnicy takze mowia, ze klamala - i to jest jeden aspekt tej sprawy.

                              Drugim jest jej prawo do zarzadzania reasumpcji wedlug wlasnego "widzi-mi sie". Logika podpowiada, ze ona nie moze miec takiego prawa, gdyz rodziloby to niebezpieczenstwo legalnego uniewazniania kazdych niewygodnych wynikow wyborow, i glosowania raz jeszcze. Ci sami prawnicy twierdza, ze nie miala podstaw dla reasumpcji.
                              • qwardian Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 10:50
                                benek231 napisał:

                                > Ci prawnicy takze mowia, ze klamala- i to jest jeden aspekt tej sprawy.


                                Nie mogła jednocześnie się nie zwracać i odnosić do paragrafów, które oni zamieścili kilka lat temu, a według nich różniły się od obecnej sytuacji. Bo wynikały z tych samych paragrafów, stąd mam wątpliwości do ich opinii.
                                • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 09:03
                                  qwardian napisał:


                                  > Nie mogła jednocześnie się nie zwracać i odnosić do paragrafów, które oni zamie
                                  > ścili kilka lat temu, a według nich różniły się od obecnej sytuacji. Bo wynikał
                                  > y z tych samych paragrafów, stąd mam wątpliwości do ich opinii.

                                  Marszalek Witek na posiedzeniu sejmu w dniu 11 sierpnia 2021
                                  (po przerwie 15 min, ktora trwala 2 godz.) o wniosku o reasumpcje glosowania :

                                  "Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że ten wniosek może być głosowany
                                  na tym posiedzeniu."


                                  Oznacza :

                                  - 5 prawnikow potwierdza, ze w przypadku tego - konkretnego glosowania sejmowego
                                  mozna mowic o uzasadnionych watpliwosciach co do jego wyniku

                                  - 5 prawnikow potwierdza, ze zarzadzenie glosowania wniosku o reasumpcje jest
                                  zgodne z regulaminem sejmowym

                                  - Marszalek Witek nie kieruje sie politycznym interesem zadnej partii - dziala
                                  w granicach regulaminu sejmowego - co potwierdza 5 prawnikow

                                  Teza, ze opinie prawnika sprzed 3 lat na temat reasumpcji konkretnego glosowania
                                  w sejmie mozna zastosowac w kazdym przypadku wniosku o reasumpcje
                                  - to albo naiwnosc, albo glupota.

                                  Moim zdaniem PiS razem z Marszalek Witek 'idzie w zaparte'
                                  a Ty im wiernie towarzyszysz.


                                  tete
                                  • qwardian Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 09:23
                                    To oznacza, że zasięganie opinii ma charakter odniesienia się do decyzji wynikających z tych samych paragrafów Regulaminu Sejmu, jeżeli miały miejsce wcześniej. Ci prawnicy protestują, dlatego nie są dla mnie wiarygodni, bo w sprawie Gawłowskiego twierdzili, że reasumpcja powinna mieć miejsce..

                                    - Zapoznałam się z pięcioma pisemnymi opiniami, wprawdzie sporządzonymi w 2018 r. przy podobnej okoliczności, czyli reasumpcji głosowania. Chodziło o uchylenie immunitetu panu posłowi Gawłowskiemu (...). Są to zewnętrzne opinie zamówione przez Małgorzatę Kidawę-Błońską i Sławomira Neumanna i dwie opinie jeszcze sporządzone w tamtym czasie przez Biuro Analiz Sejmowych - tłumaczyła Elżbieta Witek, pokazując dokumenty do kamery. Dodała, że opinie na wniosek polityków opozycji zostały napisane przez prof. Sławomira Patyrę, prof. Ryszarda Piotrowskiego i prof. Sabinę Grabowską.
                                    • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 10:38
                                      qwardian napisał:

                                      > To oznacza, że zasięganie opinii ma charakter odniesienia się do decyzji wynika
                                      > jących z tych samych paragrafów Regulaminu Sejmu, jeżeli miały miejsce wcześnie
                                      > j. Ci prawnicy protestują, dlatego nie są dla mnie wiarygodni, bo w sprawie Gaw
                                      > łow

                                      Nie.
                                      Gdyby Marszalek Witek powiedziala (wznawiajac obrady sejmu i przedstawiajac wniosek
                                      o reasumpcje glosowania), ze zapoznala sie z opiniami prawnikow z 2018 r.
                                      dot. reasumpcji - i wg. niej mozna je zastosowac do 'dzisiejszej sytuacji'
                                      - mialoby to zupelnie inny wydzwiek.
                                      Poniewaz tamta sytuacja byla zupelnie inna. Poslowie w 2018 wnioskowali o reasumpcje
                                      uwazajac, ze gdyby poslowi Gawlowskiemu udzielono glosu podczas obrad sejmu
                                      i moglby przedstawic swoja sprawe - wowczas wynik glosowania nad zgoda na
                                      zatrzymanie go i areszt - moglby byc inny.
                                      Marszalek Kuchcinski - nie uznal wowczas zasadnosci wniosku o reasumpcje glosowania.

                                      'Ci prawnicy' - slusznie protestuja - poniewaz Marszalek Witek zaslania sie
                                      ich opiniami sprzed 3 lat.

                                      > - Zapoznałam się z pięcioma pisemnymi opiniami, wprawdzie sporządzonymi w 20
                                      > 18 r. przy podobnej okoliczności, czyli reasumpcji głosowania. Chodziło o uchyl
                                      > enie immunitetu panu posłowi Gawłowskiemu (...). Są to zewnętrzne opinie zamówi
                                      > one przez Małgorzatę Kidawę-Błońską i Sławomira Neumanna i dwie opinie jeszcze
                                      > sporządzone w tamtym czasie przez Biuro Analiz Sejmowych - tłumaczyła Elżbieta
                                      > Witek, pokazując dokumenty do kamery. Dodała, że opinie na wniosek polityków op
                                      > ozycji zostały napisane przez prof. Sławomira Patyrę, prof. Ryszarda Piotrowski
                                      > ego i prof. Sabinę Grabowską.

                                      >

                                      A cytat z Marszalek Witek, ktory przytaczasz tylko potwierdza, ze to wersja
                                      dla pisowskiej 'betonozy'.

                                      Bo w zadnym wypadku nie byla to 'podobna okolicznosc'.
                                      Kompletnie nic sie nie zgadza.


                                      tete
                                      • qwardian Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 11:06
                                        t_ete napisała:

                                        > Poniewaz tamta sytuacja byla zupelnie inna.


                                        Ponieważ prawnicy wtedy wnioskowali o reasumpcję, a teraz kiedy to nie jest w ich interesie reasumpcji nie chcieli. Uczciwi w ramach tego samego paragrafu powinni wydawać te same opinie, dlatego nie są dla mnie wiarygodni. Prawo Kalego, typowe. A Pani Witek trafnie posłużyła się ich opiniami, bo nie może być dwóch standardów wynikających z racji sympatii politycznych..
                                        • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 22:02
                                          qwardian napisał:


                                          > Ponieważ prawnicy wtedy wnioskowali o reasumpcję, a teraz kiedy to nie jest w i
                                          > ch interesie reasumpcji nie chcieli. Uczciwi w ramach tego samego paragrafu pow
                                          > inni wydawać te same opinie, dlatego nie są dla mnie wiarygodni. Prawo Kalego,
                                          > typowe. A Pani Witek trafnie posłużyła się ich opiniami, bo nie może być dwóch
                                          > standardów wynikających z racji sympatii politycznych..

                                          Ten sam paragraf powiadasz, standardy ... Ale wowczas (2018) reasumpcji glosowania
                                          nie bylo. No to co jest z tym standardem ? Dlaczego Marszalek Kuchcinski
                                          nie podjal w 2018 decyzji o reasumpcji po lekturze opinii prawnikow
                                          a Marszalek Witek w 2021 zdecydowala o reasumpcji na podstawie tych samych opinii ?

                                          Antypatie/sympatie polityczne ?

                                          Dokad Cie zaprowadzila argumentacja ?
                                          Marszalek Kuchcinski trafnie i Marszalek Witek trafnie
                                          na podstawie tych samych niewiarygodnych opinii prawnych ?

                                          wink


                                          tete
            • esteemiriam Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 18:27
              Tete, jedyną odpowiedzią na postawione przez Ciebie pytanie jest odpowiedź brzmiaca, że pani marszałek jest wierną funkcjonariuszką partii pis, aż do - nie wiem, czy w jej przypadku możemy rozważać o utracie godności - bowiem trzeba jej właśnie NIE MIEĆ, żeby prowadzić obrady Sejmu w taki sposób, w jaki ona prowadziła, takim tonem, tak przerywac posłom opozycji, to był targ, chamski niewiarygodnie.
              Zauważyłam, że coś bardzo niedobrego dzieje się, kiedy poseł Suski ... przewrócił się przy drzwiach pod krzyżem. Biegał i zbierał podpisy. Pani marszałek Witek jest i pozostanie ikoną zdrady stanu, a Kukiz i jego posłowie... na zawsze juz będą lumpami, którzy za byle stołek, oddadzą swoje miedziane czoła.

              To po prostu zamach stanu.

              Nic, co działo się na sali sejmowe i w kuluarach nie może być WYTŁUMACZONE przez paragraf podesłany przez Olega. I on o tym zapewne sam wie. Marszałek mówi, że "to jej wina"...
              Żałozne. Pięknie podsumowuje sytuację Szymon Hołownia czy Kosiniak-Kamysz.
              • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 01:03
                esteemiriam napisała:

                > Tete, jedyną odpowiedzią na postawione przez Ciebie pytanie jest odpowiedź brzm
                > iaca, że pani marszałek jest wierną funkcjonariuszką partii pis, aż do - nie wi
                > em, czy w jej przypadku możemy rozważać o utracie godności - bowiem trzeba jej
                > właśnie NIE MIEĆ, żeby prowadzić obrady Sejmu w taki sposób, w jaki ona prowadz
                > iła, takim tonem, tak przerywac posłom opozycji, to był targ, chamski niewiaryg
                > odnie.

                Marszalek Witek kojarzy mi sie ze zdenerwowana nauczycielka, ktora tracac resztki
                godnosci poniewiera uczniami - bo nie potrafi dyskutowac z ich argumentami.
                Upadek.

                > Nic, co działo się na sali sejmowe i w kuluarach nie może być WYTŁUMACZONE prze
                > z paragraf podesłany przez Olega. I on o tym zapewne sam wie. Marszałek mówi, ż
                > e "to jej wina"...
                > Żałozne. Pięknie podsumowuje sytuację Szymon Hołownia czy Kosiniak-Kamysz.

                Wszyscy wiedza.
                Niektorzy udaja, ze wszystko jest w granicach prawa.
                Inni im wierza - po co myslec ?


                tete
                • esteemiriam myślenie 20.08.21, 09:17
                  t_ete napisała:

                  > Wszyscy wiedza.
                  > Niektorzy udaja, ze wszystko jest w granicach prawa.
                  > Inni im wierza - po co myslec ?
                  >
                  >
                  > tete

                  Ładnie, obrazowo napisałas o "nauczycielce, która traci resztki godności".
                  No tak, tak to wygląda, b. łagodnie pisząc. Dla mnie to prostytucja partyjna, prosto z mostu.

                  A tu tekst.
                  Powołuję się na Tischnera. A ten z kolei...

                  Co znaczy myśleć?

                  Przed wieloma laty kupiłem w Wiedniu książkę Martina Heideggera pod tytułem „Co znaczy myśleć?”.
                  Książka ta zawiera szczegółowe sprawozdania z wykładów i ćwiczeń, jakie ów wybitny myśliciel prowadził w latach 1951-52 na uniwersytecie we Fryburgu. Znałem już wtedy inne prace tego filozofa, szczególnie jego „Sein und Zeit”, ale ten tytuł przykuł szczególnie mocno moją uwagę. Była jesień 1968 roku. Miasto pełne uchodźców z Czechosłowacji po niepowodzeniach słynnej Praskiej Wiosny. W prasie żywe jeszcze echa słynnej „wojny błyskawicznej” między Izraelem a Arabami. Na Uniwersytecie Wiedeńskim odbywał się właśnie światowy kongres filozofów, na którym oczywiście dochodziły do głosu wszystkie sprzeczności ówczesnego świata.

                  Ja też czułem, że gnębi mnie sprzeczność: stałem przed szybą wystawową księgarni uniwersyteckiej i nie wiedziałem, czy mogę sobie pozwolić na dodatkowy wydatek. Któż nie chciałby się dowiedzieć, na tym pełnym konfliktów świecie, co znaczy myśleć?

                  Całość: tischner.pl/co-znaczy-myslec/
      • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 19:03
        felusiak1 napisał:

        > Twarda głowa nie pozwala odpuścić i stara się dobić zabitego konia.
        > Droga tete, pisalem ci, ze o reasumpcji decyduje marszalek sejmu według swojego
        > uznania i na to nie ma remedium.

        Wiem, ze marszalek sejmu decyduje o reasumpcji.
        Ale nie wedlug wlasnego uznania.

        Moze uczynic to wowczas gdy wynik glosowania
        budzi uzasadnione watpliwosci
        . Tak mowi ustawa.

        Jedyny problem z wynikiem tego glosowania byl taki, ze
        PiS oczekiwal odrzucenia wniosku formalnego o odroczenie obrad sejmu.
        Tymczasem zostal ow wniosek wiekszoscia glosow przyjety
        - 'dzieki' pomylce poslow Kola 'Kukiz'.

        "W doktrynie prawa konstytucyjnego przyjmuje się założenie, że posłowie działają
        racjonalnie, tj. przystępując do aktu głosowania wiedzą, co jest jego przedmiotem,
        wiedzą, jakie są skutki podejmowanego rozstrzygnięcia
        (ex ante przeprowadzona
        ocena skutków działania)."

        tvn24.pl/najnowsze/sga4tb-Opinia-doktora-habilitowanego-Jacka-Zale%C5%9Bnego-w-sprawie-reasumpcji-g%C5%82osowania-z-11-sierpnia/Jacek+Zales%25CC%2581ny+opinia.pdf

        tete
        • felusiak1 Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 18.08.21, 22:45
          Boże zmiluj się nade mną. Dlaczego tak ciezko jest przebić się przez haszcze eksperckiej propagandy?
          1. Ja nie mowię że ta reasumpcja byla dobra lub zla. Nie mowię czy jest po mojej mysli czy nie.
          2. Ja napisalem ci jak wyglada rzeczywistość.
          3. Nie ma remedium. Nie można zaskarżyć procesu przeprowadzenia głosowania do sadu. Mozna zaskarżyć ustawę ale nie wynik glosowania lub samo glosowanie
          4. Wynik glosowania wzbudzil uzasadnione watpliwości. I nie jest wazne czy faktycznie wzbudzil. To wola marszalka Sejmu i nie ma na to remedium. Kto decyduje ktore watpliwości są uzasadnione? Co to znaczy "uzasadnione watpliwości?
          Widzisz, kiedy prawo mówi ze coś musi być wykonane w ciagu powiedzmy 48 godzin od podpisania przez prezydenta to jest to sztywny termin. A jeśli ma być wykonane w mozliwie najkrotszym terminie lub niezwlocznie to praktycznie nie okresla terminu.
          • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 10:53
            felusiak1 napisał:

            > 4. Wynik glosowania wzbudzil uzasadnione watpliwości. I nie jest wazne czy fakt
            > ycznie wzbudzil. To wola marszalka Sejmu i nie ma na to remedium. Kto decyduje
            > ktore watpliwości są uzasadnione? Co to znaczy "uzasadnione watpliwości?
            > Widzisz, kiedy prawo mówi ze coś musi być wykonane w ciagu powiedzmy 48 godzin
            > od podpisania przez prezydenta to jest to sztywny termin. A jeśli ma być wykona
            > ne w mozliwie najkrotszym terminie lub niezwlocznie to praktycznie nie okresla
            > terminu.

            Mimo, ze meczace - to i interesujace - w jaki sposob bronisz bezczelnego lamania
            prawa przez PiS.

            Wkleje ten sam tekst co Boomerangowi :

            uzasadnione wątpliwości” odnoszą się wyłącznie do sytuacji, w których głos posła z niezależnych od niego przyczyn został zaliczony w zły sposób, niezgodny z wyrażoną wolą posła. Nie odnoszą się one zaś do wątpliwości samego posła, który nie do końca świadomie wyraża wolę w danym głosowaniu. Substrat głosu – bycie za, bycie przeciw, tudzież wstrzymanie się – jeśli nie zaszły przesłanki formalnego błędu w postaci np. awarii systemu technicznego, bez względu na wszelkie okoliczności, poza ewentualnym przymusem, pozostaje w mocy. To znaczy, że, jeśli poseł się pomyli, zapomni zagłosować czy też zmieni zdanie, to jego głos pozostaje takim, jakim był, chyba że doszło do ziszczenia się przesłanek formalnych. Nie można bowiem uchylać się od złożonego oświadczenia woli – do tego wymagane są konieczne przesłanki, które w prawie publicznym należy rozpatrywać rygorystycznie."

            Przegrane glosowanie w sejmie to nie jest 'uzasadniona watpliwosc'.
            Wbrew temu co publicznie plecie premier Morawiecki - pomylka posla
            w glosowaniu - to nie jest uzasadnienie do przeprowadzenia ponownego
            glosowania. Pomylka posla idzie na jego konto. Zagapil sie ?
            I czesto musi sie z tego publicznie tlumaczyc.

            PiS skorzystal z reasumpcji po raz trzeci (2019, 2020 i 2021) - by zmienic wynik glosowania
            na korzystniejszy dla wlasnych politycznych celow.

            Dlaczego to robi ?
            Bo moze.
            Kto zabroni ?

            Dlaczego inne rzadzace partie polityczne lub ich koalicje - wczesniej,
            nie naduzywaly reasumpcji glosowania w sejmie ? Przeciez nie zawsze
            wyniki glosowan byly po ich mysli ...

            Przeciez mogly ...


            tete
              • felusiak1 Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 21:53
                Nastepny nawiedzony. Ja w Polsce nie glosuję. Polskie przepychanki zupelnie mnie nie dotyczą, nie ponoszę żadnych konsekwencji. W zwiazku z tym nie moge być przedstawicielem elektoratu PiS.
                Ja maluję wam jak wyglada rzeczywistośc a wy powtarzacie glosy opozycji udajacej bezstronnych ekspertow.
                Jeśli regulamin napisany jest mgliście to marszalek Sejmu (z jakiejkolwiek partii) może robić co się mu/jej podoba.
                Miejcie pretensje do regulaminu.
                Odnoszę wrażenie, ze z myśleniem abstrakcyjnym jesteście na bakier. Widzicie drzewa a nie dostrzegacie lasu.
                • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 00:47
                  felusiak1 napisał:

                  > Ja maluję wam jak wyglada rzeczywistośc a wy powtarzacie glosy opozycji udajace
                  > j bezstronnych ekspertow.

                  Przypadkowo malujesz dokladnie tak jak PiS.
                  Zupelnie przypadkowo.
                  A pani marszalek Witek wcale nie sklamala, jedynie sie
                  przejezyczyla, prawda ?

                  > Jeśli regulamin napisany jest mgliście to marszalek Sejmu (z jakiejkolwiek part
                  > ii) może robić co się mu/jej podoba.

                  No widzisz - ale przed rzadami PiS nie bardzo robili 'co im sie podoba'.
                  Z niesmialosci ?

                  > Miejcie pretensje do regulaminu.

                  A to juz hurtem miejmy pretensje do konstytucji, ustaw ...
                  Skoro PiS ich nie przestrzega, lamie - znaczy to wina braku precyzji
                  prawa. Bo wszyscy na swiecie robia tak jak PiS.

                  > Odnoszę wrażenie, ze z myśleniem abstrakcyjnym jesteście na bakier. Widzicie dr
                  > zewa a nie dostrzegacie lasu.

                  Co tam drzewa.

                  Wyjdzie Morawiecki i wytlumaczy po co jest ten las i ze 'chcemy aby ...'
                  Potem wyjdzie Ziobro i wytlumaczy, ze ten las to on osobiscie porzadkuje
                  ale TSUE mu przeszkadza oraz zdradzieckie rude wiewiorki.
                  Nastepnie wyjdzie arcybiskup Jedraszewski i wyjasni, ze za drzewami
                  sprytnie ukrywaja sie aktywisci LGBT i zwolennicy gender
                  i wlasnie dlatego nalezy las przerzedzic.

                  Myslenie abstrakcyjne znakomicie wychodzi prezenterom TVPiS
                  pani Ogorek i panu Jakimowiczowi. Oni tez doloza cos o lesie.

                  A na koniec wyjdzie Prezes Kaczynski i oglosi, ze imposybilizm zostal
                  przelamany dzieki wdrozeniu walki z nepotyzmem w szeregach partii.
                  Las bedzie ocalony.

                  Smieszne nie ?


                  tete

                • wikul Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 10:48
                  felusiak1 napisał:

                  > Nastepny nawiedzony. Ja w Polsce nie glosuję. Polskie przepychanki zupelnie mni
                  > e nie dotyczą, nie ponoszę żadnych konsekwencji. W zwiazku z tym nie moge być p
                  > rzedstawicielem elektoratu PiS.
                  > Ja maluję wam jak wyglada rzeczywistośc a wy powtarzacie glosy opozycji udajace
                  > j bezstronnych ekspertow.


                  Jak chcesz zobaczyć nawiedzonego to spójrz do lustra. Nie głosujesz ale prezentujesz typową dla elektoratu PiS mentalność, lekceważenie autorytetów i przepisów prawa. W PiS zrobiłbyś karierę niczym Suski. Nic dziwnego że wszystkie wolne chwile spedzxasz na tym forum. To twój zywioł, to cię podnieca i bawi.
                  • pikrat Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 12:39
                    wikul napisał:

                    > felusiak1 napisał:
                    >
                    > > Nastepny nawiedzony. Ja w Polsce nie glosuję. Polskie przepychanki zupeln
                    > ie mni
                    > > e nie dotyczą, nie ponoszę żadnych konsekwencji. W zwiazku z tym nie moge
                    > być p
                    > > rzedstawicielem elektoratu PiS.
                    > > Ja maluję wam jak wyglada rzeczywistośc a wy powtarzacie glosy opozycji u
                    > dajace
                    > > j bezstronnych ekspertow.
                    >
                    >
                    > Jak chcesz zobaczyć nawiedzonego to spójrz do lustra. Nie głosujesz ale prezent
                    > ujesz typową dla elektoratu PiS mentalność, lekceważenie autorytetów i przepisó
                    > w prawa. W PiS zrobiłbyś karierę niczym Suski. Nic dziwnego że wszystkie wolne
                    > chwile spedzxasz na tym forum. To twój zywioł, to cię podnieca i bawi.
                    ====================
                    Ten cały felusiak to wybitna menda jest. Chciałby uchodzić za obiektywnego ale "przypadkiem" to zawsze PiS ma rację. Gdyby, powiedzmy, Tusk spojrzał na zegarek i powiedział która jest godzina to on zarzuciłby mu kłamstwo.. Podobna mentalność idioty prezentuje tu pewien australijczyk. Przypomina mi to komedię "Głupi i głupszy" trudno mi jednak jednoznacznie wskazać który jest który bo wciąż z sobą nierozstrzygalnie konkurują.
                    • gerlalt Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 14:22
                      Zawsze mnie zastanawia, odkąd PiS doszedł do władzy, skąd tyle nienawiści i pogardy do Pisu i jego wyborców wśród co niektórych użytkowników forum? Czyżby spora część korzystała za PO z programu Rodzina na swoim czy TKM? Na to wygląda bo chyba nie są na tyle naiwni żeby sądzić, że po przegranych przez PiS wyborach nastanie kraina większej szczęśliwości i pedały pedała pedałem będzie poganiał.
                    • benek231 Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 16:09
                      pikrat napisał:

                      > Ten cały felusiak to wybitna menda jest.
                      **
                      100 procent racji. Wczesniej napisal, "ze o reasumpcji decyduje marszalek sejmu według swojego uznania i na to nie ma remedium." Czyli albo taki bezczelny albo taki bauwan. Najpewniej bezczelny bauwan. Bo tak to juz jest z bauwanami. Z tego jest wyjatkowy kretacz - pelen zlej woli.

                      Sedzia prof. M.Safjan: "nie mam żadnych wątpliwości, że cała koncepcja tej reasumpcji opierała się na całkowicie wadliwych i nieprawdziwych podstawach. Bo co jest podstawą takiej reasumpcji? Wątpliwości istniejące co do rezultatów głosowania, jego przebiegu. Otóż takich wątpliwości tam nie sposób zauważyć."
                      Gdyby mialo byc tak jak ubrdal sobie cymbal Felusiak i Witek mialaby miec prawo zarzadzac reasumpcje wg. wlasnego uznania to opozycja nie mialaby szans wygrac zadnego glosowania. Bo w kazdym przypadku wygranej opozycji Witek oglaszalaby reasumpcje a przed glosowaniem Kaczynski kupowalby odpowiednia liczbe niezbyt zdecydowanych poslow opozycji. Czyli tak jak dzieci odliczajace do "glupiego Jasia" tak dlugo uniewazniajace liczenie az w koncu "wyjdzie dobrze". Taki bylby efekt obdarzenia Witek kompetencjami sugerowanymi przez Felusiaka, ze "o reasumpcji decyduje marszalek sejmu według swojego uznania i na to nie ma remedium." Jak do tej pory wypracowana zostala niepisana zasada, ze o reasumpcji decyduje marszalek gdy zaistnieja watpliwosci co do wynikow glosowania (np. maszyna zleliczy glosy), badz watpliwosci co do przebiegu glosowania (np. marszalek wprowadzila glosujacych w blad). Takie kryteria zostaly zaakceptowane podczas poprzednich reasumpcji, i te same zasady powinny obowiazywac takze ostatnio. Tymczasem Witek zareagowala na sam wynik poprawnie przeprowadzonego glosowania, a wynik nie spodobal sie zarowno jej jak i Kaczynskiemu. Wprawdzie platala sie w zeznaniach, ze chodzilo o daty odlozenia tamtej debaty ale wiadomo bylo, ze istotne bylo samo przelozenie glosowania na termin pozniejszy (poczatek czy polowa wrzesnia nie mialy wiekszego znaczenia - to akurat mogla zdecydowac wg. wlasnego uznania).
                      • pikrat Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 16:44
                        Masz rację, to co ten felusiak wypisuje to wynik złej woli, może próba prowokacji, bo kimże trzeba być by dyskutować z opinią jednego z najwybitniejszych prawników w Polsce, profesorem Safjanem. Ja już dość dawno rozszyfrowałem tego gościa i od razu olałem klienta ciepłym moczem. Widzisz, są osoby, z którymi rozmawiać się nie da. To właśnie felusiak, bumerang i ta pomigana informatorka, że o ruskiej, wszystko wiedzącej, agentce nie wspomnę wink
                        Z innymi można by, choć też robią się bardzo ważni i postanowili mnie, w ramach katolickiej miłości bliźniego, bojkotować. To nawet dość wygodnie dla mnie jest bo mogę im "dołożyć do pieca" a oni ani razu. smile

                        Miłego weekendu bo pewnie wypłynę na kilka dni a z tabletu nie lubię pisać.
                        • benek231 Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 17:34
                          pikrat napisał:

                          > Masz rację, to co ten felusiak wypisuje to wynik złej woli, może próba prowokac
                          > ji, bo kimże trzeba być by dyskutować z opinią jednego z najwybitniejszych praw
                          > ników w Polsce, profesorem Safjanem. Ja już dość dawno rozszyfrowałem tego gośc
                          > ia i od razu olałem klienta ciepłym moczem. Widzisz, są osoby, z którymi rozmaw
                          > iać się nie da. To właśnie felusiak, bumerang i ta pomigana informatorka, że o
                          > ruskiej, wszystko wiedzącej, agentce nie wspomnę wink
                          **
                          Felusiak to antydemokratyczne gowno, ciagle udajace kogos innego. No i taki... srala-mondrala.

                          *
                          Miłego weekendu bo pewnie wypłynę na kilka dni a z tabletu nie lubię pisać.

                          **
                          Dziekuje i nawzajem.
                    • felusiak1 Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 20:10
                      pikrat napisał: "Ten cały felusiak to wybitna menda jest. Gdyby, powiedzmy, Tusk spojrzał na zegarek i powiedział która jest godzina to on zarzuciłby mu kłamstwo."

                      Gdybanie prowadzi na manowce. Ja nie gdybam. Malo tego, nie napisalem zlego slowa na Tuska. Nie napisalem ani jednego dobrego slowa na Kaczyńskiego. Zupełnie nie interesuje mnie ktorą godzinę wskazuje zegarek Tuska.

                      Co do tego czy jestem wybitną mendą to być może. Nie zaprzeczam. Komuś w szarych okularach może się tak wydawać.
                  • felusiak1 Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 20.08.21, 20:04
                    Mialem rację. Nawiedzony.
                    Spędzam dużo wolnych chwil bo mam jeszcze więcej wolnych chwil, z ktorymi nie mam co robić. Ponadto jestem obserwatorem procesow legislacyjnych.
                    W Ameryce w obu partiach w kongresie oprocz przewodniczacych wiekszości i mniejszosci są whips czyli baty. Do nich nalezy policzenie glosow przed glosowaniem
                    ponieważ nie ma możliwości reasumpcji. Jesli nie maja glosow do przepchniecia ustawy to nie ma glosowania. W tej kwestii nie ma mataczenia chociaż jest w wielu innych.
                    Zatem proponuję odebranie możliwości reasumpcji Sejmowi.
                    To nie jest mentalność elektoratu PiS lecz racjonalne przedstawienie wam problemu, z ktorym nie potraficie sobie poradzić po dawce propagandy od ekspertow.
                    Waszym celem jest odsuniecie PiSu od wladzy i caly wasz entuzjazm i wysilek jest tym skazony tak gleboko, ze przestaliscie logicznie mysleć. Wszyscy myslicie tak samo.
                    Nikt nie wysila głowy.
                    Mnie jest zupelnie obojetne kto w Polsce rzadzi.
          • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 10:28
            boomerang napisał:

            > Co to są uzasadnione wątpliwości?
            > Prawo powinni formułować matematycy, a nie prawnicy, a egzekwować je powinny ko
            > mputery. Zawsze to głoszę, że dla prawników nie ma miejsca w nowoczesnym świeci
            > e.


            „uzasadnione wątpliwości” odnoszą się wyłącznie do sytuacji, w których głos posła z niezależnych od niego przyczyn został zaliczony w zły sposób, niezgodny z wyrażoną wolą posła. Nie odnoszą się one zaś do wątpliwości samego posła, który nie do końca świadomie wyraża wolę w danym głosowaniu. Substrat głosu – bycie za, bycie przeciw, tudzież wstrzymanie się – jeśli nie zaszły przesłanki formalnego błędu w postaci np. awarii systemu technicznego, bez względu na wszelkie okoliczności, poza ewentualnym przymusem, pozostaje w mocy. To znaczy, że, jeśli poseł się pomyli, zapomni zagłosować czy też zmieni zdanie, to jego głos pozostaje takim, jakim był, chyba że doszło do ziszczenia się przesłanek formalnych. Nie można bowiem uchylać się od złożonego oświadczenia woli – do tego wymagane są konieczne przesłanki, które w prawie publicznym należy rozpatrywać rygorystycznie."

            To, ze politycy PiS po raz trzeci wykorzystali reasumpcje by 'wygrac' przegrane wczesniej glosowanie
            w sejmie (2019, 2020 i 2021) - nie jest dowodem na to, ze regulamin sejmowy zbyt ogolnie traktuje
            ten przepis. Tak jak nie jest dowodem slabosci prawa to, ze ktos kradnie, dokona oszustwa, pobije, zabije.
            Dowodem slabosci panstwa moze byc to, ze oszust, zlodziej, zabojca - choc przylapany na przestepstwie
            nie zostanie ukarany.

            PiS lamie prawo - bo moze.

            Jak zachowuje sie panstwo ?
            Nijak. Bo panstwo to PiS.
            A zaden oszust sam nie nazwie sie oszustem
            i kary sam sobie nie wymierzy.



            tete
            • boomerang Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 10:46
              Poseł powinien mieć IQ powyżej co najmniej 100, a przepisy powinny być sformułowane językiem zrozumiałym, a nie żargonem prawniczym, który po to jest stosowany aby bronić interesów mafii prawniczej i kołować zwykłych ludzi dla zysku. Z drugiej strony jeśli w przepisach prawniczych jest coś takiego jak możliwość reasumpcji, to dlaczego z tego nie korzystać nawet i 100x ?
              • qwardian Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 10:58
                Władza powinna być jednoosobowa, z jednoosobową odpowiedzialnością i tylko ukochany Führer gwarantował jasne reguły bez zbędnej biurokracji. Jednym rozkazem wygoniłbym TVN z KL Polen, ale oni zorganizowali piękną ceremonię urodzin AH, stąd mam do nich słabość..
              • t_ete Re: Druga osoba w panstwie, pani Marszalek Witek 19.08.21, 11:06
                boomerang napisał:

                > Poseł powinien mieć IQ powyżej co najmniej 100, a przepisy powinny być sformuło
                > wane językiem zrozumiałym, a nie żargonem prawniczym, który po to jest stosowan
                > y aby bronić interesów mafii prawniczej i kołować zwykłych ludzi dla zysku. Z d
                > rugiej strony jeśli w przepisach prawniczych jest coś takiego jak możliwość rea
                > sumpcji, to dlaczego z tego nie korzystać nawet i 100x ?

                Slubowanie poselskie jest za malo precyzyjne.

                Powinien sie w nim znalezc zapis :
                - bede uwaznie sluchal wystapien poslow
                - bede naciskac tylko swoje guziki
                - nie bede jadl podczas obrad w sali sejmowej, chyba ze ukradkiem batonik
                - nie bede ukladal pasjansa w czasie cudzych wystapien

                itd. itd.

                tete

    • institoris2 jak dla mnie 19.08.21, 19:12
      to mozecie spuscic tego pisowskiego babsztyla do kibla chocby i dzis. Mierzi mnie to cale popisowskie towarzystwo, a czasemi wywoluje odruchy wymiotne.

      • pikrat Re: jak dla mnie 19.08.21, 19:38
        institoris2 napisał(a):

        > to mozecie spuscic tego pisowskiego babsztyla do kibla chocby i dzis. Mierzi mn
        > ie to cale popisowskie towarzystwo, a czasemi wywoluje odruchy wymiotne.
        >
        Daj buzi teściowej, poczujesz ulgę. A przy okazji w czym lepsi będą Konederaści, jeśli, co niemożliwe, zdobędą władzę?
      • benek231 Re: jak dla mnie 19.08.21, 20:46
        institoris2 napisał(a):

        > to mozecie spuscic tego pisowskiego babsztyla do kibla chocby i dzis. Mierzi mn
        > ie to cale popisowskie towarzystwo, a czasemi wywoluje odruchy wymiotne.
        **
        Wspierales pisiorow przez te wszystkie lata a teraz, gdy sie rozsypuja, udajesz, ze ci na nich nie zalezy, ty faszystowski pomiocie?
        Nie uda ci sie ich wyprzec, smieciu.
          • pikrat Re: jak dla mnie 20.08.21, 12:42
            xiazeluka napisała:

            > Ty też się nie wyprzesz swoich kumpli pedofilów w czarnych sukienkach, Kretynie
            > 52,
            >

            ... napisał nasz forumowy Josef Goebbels, który swego czasu twierdził, że przeciwnikom politycznym należy zarzucać to co się samemu robi.
            • qwardian Re: jak dla mnie 20.08.21, 20:09
              Ręce opadają Mateuszu na szukanie przez XL akceptacji przez opluwanie i szczucie na kościół, bo ja się utożsamiam z moimi sukienkowymi braćmi..
              • pikrat Re: jak dla mnie 20.08.21, 22:37
                Zjedz z pod nich gówno. Żrą dobrze więc będzie zawierało jeszcze sporo wartości odżywczych. Podziel się z Kalllką, to twój katolicki obowiązek.
    • benek231 Fragment wywiadu z prof. Safjanem :O) 20.08.21, 09:04
      Panie Profesorze, a jak pan ocenia działania marszałek Sejmu Elżbiety Witek i tę niesławną reasumpcję niedawnego głosowania w Sejmie? Pani marszałek poinformowała wtedy posłów, że zasięgała opinii pięciu prawników, teraz okazuje się, że to nieprawda - to były opinie sprzed trzech lat, na inny temat, a sami prawnicy odcinają się od wiązania tamtych ekspertyz z obecną sytuacją. Czy w świetle tego, co dziś wiemy, tamta reasumpcja był zgodna z prawem, a co za tym idzie - późniejsze obrady Sejmu i przegłosowanie ustaw, w tym "lex TVN", były legalne?

      - To jest sytuacja, która u każdego prawnika wywołuje zdumienie, by nie powiedzieć szok. No bo rzeczywiście to, co się zdarzyło, wymagałoby prawdopodobnie bardzo daleko idących analogii do sytuacji znanych z zupełnie innej rzeczywistości. Ale nie będę teraz tych analogii snuł. Nie mam żadnych wątpliwości, że cała koncepcja tej reasumpcji opierała się na całkowicie wadliwych i nieprawdziwych podstawach. Bo co jest podstawą takiej reasumpcji? Wątpliwości istniejące co do rezultatów głosowania, jego przebiegu. Otóż takich wątpliwości tam nie sposób zauważyć. Jeszcze do tego - w cudzysłowie - udział prawników, którzy tak na prawdę nie wyrazili swojej opinii w tej sprawie, bo wyrazili ją dwa-trzy lata wcześniej, w odniesieniu do innej sprawy. To tym bardziej zdumiewa i niepokoi. Właściwie powiedziano wszystko o wadliwości takiej sytuacji, mówiąc najdelikatniej. To jest chyba jednak przejaw jakiejś bardzo głębokiej patologii polskiego parlamentaryzmu, że coś takiego może się zdarzyć. Ale to, co jest w tym wszystkim szczególnie niepokojące, dotyczy konsekwencji na przyszłość. Jeżeli mamy do czynienia z powtórzeniem głosowania w tego rodzaju sytuacji, w okolicznościach, kiedy nie istnieją żadne sensowne przesłanki, by dokonywać reasumpcji, to powstaje pytanie: i co dalej? Czy nie zmierzamy wobec tego do sytuacji, w której być może zacznie się podważać wyniki głosowania w różnych, bardzo fundamentalnych sprawach? Wtedy już na pewno trudno mówić o funkcjonowaniu mechanizmów parlamentarnych czy w ogóle - demokratycznych. Bo albo przestrzegamy wyników głosowania ze wszystkimi konsekwencjami, albo kwestionujemy je w sposób arbitralny. Wtedy kończy się to, co określamy mianem mechanizmów demokratycznych w państwie. To jest bardzo niebezpieczny precedens, który tworzy ryzyko na przyszłość.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka