Dodaj do ulubionych

w kwestii kota jest

21.08.21, 14:00
nachodźcy koczujący na polskiej granicy sfilmowali się z kotem co rozczuliło nie tylko prostych dziennikarzy ale i dyżurnych profesorów, o lewctwie nie wspominając.
Na tułaczkę kot wybrał się z Afganistanu drepcząc za swoimi opiekunami.
Taka przynajmniej jest narracja lewackich mediów.
Otóż nie ma kota, który by przeszedł 5 tys kilometrów bo padłby. Kot to nie jest pies. Kot przyzwyczaja się do terytorium a do człowieka ma stosunek dość sceptyczny.
To bydle nie da się ujarzmić tak jak pies, za to chętnie zeżre co mu człowiek włoży do miski. Bezczelnie żąda głaskania co mu sprawia przyjemność, a co ludzie mylnie oceniają jako przywiązanie kota do nich.
W 2015 roku Zachód został rozczulony sfingowanym zdjęciem dziecka na tureckiej plaży.
Teraz zastosowano metodę na kota, który prawdopodobnie bytuje w pobliskim gospodarstwie.
Jeżeli nasze władze nie ulegną i nie wpuszczą tych nachodźców to będzie sygnał dla innych chętnych, że loty do Mińska to słaba opcja.
Oni mają ajfony i śledzą w necie takie sytuacje i wyciągają wnioski właśnie.
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: w kwestii kota jest 21.08.21, 14:30
      Heh. Moznaby powiedzieć, ze ci co lansują kota, „dostali kota” .. w prezencie od uchodźców wysyłających fotki ze zmienionym kodem…
      A by było śmieszniej / i po po radziecku/ z darowanych przez onegdaj „najeźdźców- Amerykanów”, smartfonów…


      Pi.es,
      Ktoś mi wreszcie wyjaśni co to jest” big shore” ?

    • qwardian Re: w kwestii kota jest 21.08.21, 14:43
      To się mylisz eine kleine polnische Pierła, bo numer z psem był również przerabiany na granicy meksykańskiej przez lewicowe media, nazywany maskotką (Mascotas Para Migrantes, Pets for Migrants), więc ten numer jest stary jak świat..

      www.buzzfeednews.com/article/adolfoflores/mascotas-migrantes-pets-border-asylum
      • qwardian Re: w kwestii kota jest 21.08.21, 14:56
        Fuck, tam był również kot zwany Sebastian, który wywołał powszechny płacz, oraz kaczka, która maszerowała z Kubanką, więc zwracam honor, zawiódł mnie brak narodowo-socjalistycznej czujności. Przepraszam wszystkich forumowiczów Aqua..
          • qwardian Re: w kwestii kota jest 21.08.21, 15:22
            What's stupid question, nie masz miłosierdzia, zobacz co tam się działo, cała trauma z tym związana..

            When Kandi and Erisema finally reunited in El Paso, the little dog jumped all over her owner, scratching her in excitement. The moment made Rozensky cry.
              • qwardian Re: w kwestii kota jest 21.08.21, 16:07
                Nie mogę w tej chwili Kaleczko, bo cały jestem zalany łzami. Ale w międzyczasie wyskrobałem wszystkie wióry i korę po cięciu drzewa i obsypałem nimi roślinki z frontu, żeby utrudnić życie chwastom. Nieludzkie to, ale nie ma zmiłuj..
                  • qwardian Re: w kwestii kota jest 21.08.21, 21:09
                    Nazwoziłem przyczepką sporo brzozy i dębu, dzisiaj ostatecznie zrobiłem porządek, niech się suszy. Ścieżka super, bo teraz mogę na ogród wychodzić w bamboszach. Korci mnie żeby gdzieś jeszcze wylać beton, ale nie ma gdzie.
                    • kalllka Re: w kwestii kota jest 21.08.21, 21:21
                      Znaczy że i kominek masz. Z płaszczem wodnym ?
                      Beton? Pod zbiornik na deszczówkę;
                      ludzie zostawiaja byle jak albo wkopuja w ziemię, a to duży błąd, powinien stać bezprzeciekowo.
                      • qwardian Re: w kwestii kota jest 22.08.21, 06:51
                        Bez płaszcza, dogrzewam, żeby obniżyć krzywą w piecu gazowym, ale tego ostatniego w tym roku prawie w ogóle nie użyłem. Kręgi betonowe na deszczówkę, coś około 5 metrów sześciennych z dachu domu i garażu, oraz kratki. Tak to mniej więcej wygląda koło garażu. Więcej inżynierii nie da się już tu wcisnąć, trochę żal..
                          • qwardian Re: w kwestii kota jest 23.08.21, 18:00
                            Pieska pogoda i pada od samego rana, przepompowałem wodę z jednej studni do drugiej, a teraz leję pod frontowy ganek. Tej wody trochę za dużo, winogrona trzeba będzie zbierać wczesną jesienią..
                            • kalllka Re: w kwestii kota jest 23.08.21, 22:24
                              No i to jest właśnie bez sens tego co od kilku lat dzieje z pogoda.
                              Dysproporcje! Tobie winogrona z powodu wody, za wcześnie, a pod Wrocławiem z powodu jej braku, nie dochodzą…
                              Regularna, od kilku lat susza w Kalifornii, i spadek spadek wód gruntowych przy jednoczesnym podniesieniu się wod Pacyfiku grozi międzynarodowemu pokojowi oraz kalifornijskim winom.

                              Ps.
                              Aha i co to za jakieś teksty na ojcostwo na Reli rozpowszechniasz?
                              Msn wstrzymał dostawy info w tym zakresie.. wiec to musi jakaś podpierdolka.
                              Strasznie śmierdząca starymi rozgrywkami i nowym interesem hejtu, sprawa.
                              • qwardian Re: w kwestii kota jest 24.08.21, 07:41
                                Wiesz Kaleczko, te najlepsze winnice w Kalifornii są w pasie nabrzeża i ich się nie nie podlewa, każdego ranka jest tam ocean myst po którym w południe nie ma śladu, ale te roślinki czerpią wilgoć z powietrza. Reszta upraw jednak polega na systemie Aqueductów.

                                Względem Rel i FK, zauważyłem pewien spadek aktywności po tym jak odszedł od nas czcigodny brat Stefek..
                                • kalllka Re: w kwestii kota jest 24.08.21, 14:07
                                  dziwaczna polaryzacja postaw i niewielu
                                  po środku, co to i wypiela i zdążą z oddaniem raportu finansowego.
                                  Obecnie wszystko się remontuje oraz także
                                  się inwestuje w nieruchomość; dodatkowo po 22 ,w nieruchomość.
                                  Ujgowie, to także postawienie płotu bez kłopotu. Wszyscy kodują na ekranie.

                                  Ja to widzę tak; bryza znad pacyfiku nie wystarcza już do utrzymania kalifornijskich winnic. Wody gruntowe poniżej poziomu bezpieczeństwa systemowego wiec trzeba szczepić, tak by było odporne na suchość. Jawa nie sen… i pomału przywrocimy równowagę.
                                  • qwardian Re: w kwestii kota jest 24.08.21, 15:01
                                    It never rains in Southern California, ale faktycznie tam na wzgórzach rosną avocado, winnice są ponad Los Angeles, a najwięcej ponad San Francisco. Sądzę, że na tych wzgórzach do wód gruntowych jest bardzo głęboko, nawet jeżeli jest tam jakaś woda.

                                    Pojechałem dzisiaj do tartaku i po drodze odkryłem okolice Poznania, których nie znałem. Każdy chce dach nad głową, ale największą przyjemność sprawia ujarzmianie natury..
    • andrzejg W kwestii wdzięczności jest 21.08.21, 18:36
      Co trochę jest podnoszony temat pomocy jaka uzyskali nasi uchodźcy uciekający przed komuną na Zachód. Z punktu widzenia Polaka, który został w kraju , tak jak ja, nie mamy za co być wdzięczni. Ci ludzie którzy uciekli przydaliby się tu, w Polsce.

      Moim zdaniem argument nietrafiony, a ***** PiS znów ma wiatr w żagle. Może to być przyczynek do wcześniejszych wyborów, bo jest ogromna ilość Polaków, którzy jak Perła, zagłosują na PiS tylko dlatego, aby muslim nie weszli do Polski.
      • qwardian Re: W kwestii wdzięczności jest 21.08.21, 19:06
        Uciekałem z obozu koncentracyjnego o nazwie KL Sowiecki Blok, który miał na granicach zasieki z karabinami maszynowymi i wartownikami. Chodziłem za pracą po okolicznych budowach, inni do bauera, kolejni rozdawali ulotki. W zimie załapałem świetną fuchę w Wiedniu odśnieżając Ring, codziennie stojąc w kolejce przez trzy dni na kolejną zmianę bez spania, w mokrych butach, które nasączałem olejem do smażenia, trzymała mnie czekolada i bułki. Tym ludziom w Talibanstanie nikt nie zabrania wypiekać chleba, albo naprawiać samochodów, nie ma tam Lenina, Trockiego, Stalina, a teraz wypędzili anglosaskich pedałów. Mogą spokojnie wracać..
      • xiazeluka Re: W kwestii wdzięczności jest 21.08.21, 21:59
        Te typki, co koczują przy granicy na potrzeby wrażliwych mediów i jeszcze bardziej wrażliwych posłów z peło, żadnymi uchodźcami nie są. To imigranci ekonomiczni (a raczej socjalni). Uchodźcami byli bezpośrednio po przekroczeniu granicy macierzystego kraju.
      • benek231 Re: W kwestii wdzięczności jest 21.08.21, 23:03
        andrzejg napisał:

        > Co trochę jest podnoszony temat pomocy jaka uzyskali nasi uchodźcy uciekający p
        > rzed komuną na Zachód. Z punktu widzenia Polaka, który został w kraju , tak jak
        > ja, nie mamy za co być wdzięczni. Ci ludzie którzy uciekli przydaliby się tu,
        > w Polsce.
        **

        To moze zglos sie do wladz po jakas laurke, jako prawdziwie dzielnemu gospodarzowi kraju...
      • institoris2 niczego nie mozna wykluczyc 22.08.21, 12:39
        w tym (dzisiejszym) zaklamanym swiecie i dlatego nalezaloby powaznie rozwazyc, czy aby Kaczynski nie dogadal sie z Talibami i wspolnie beda nam tutaj uzadzac przyspieszone wybory. Mamy tu niewatpliwie do czynienia ze "wspolnota duchowa" miedzy zsciankowym, katolickim PiSem i religijnymi fundamentalistami rodem z Afganistanu, wiec wspolpraca na niwie politycznej wydaje sie mozliwa.


        andrzejg napisał:


        > Moim zdaniem argument nietrafiony, a ***** PiS znów ma wiatr w żagle. Może to
        > być przyczynek do wcześniejszych wyborów, bo jest ogromna ilość Polaków, którz
        > y jak Perła, zagłosują na PiS tylko dlatego, aby muslim nie weszli do Polski.
        • perla_roztocza Re: niczego nie mozna wykluczyc 22.08.21, 13:06
          institoris2 napisał(a):

          > którzy jak Perła, zagłosują na PiS tylko dlatego, aby muslim nie weszli do Polski.

          póki co to mi się jeszcze nie zdarzyło, chyba, że liczyć głosowanie na PP Dudę w 2 turze.
          Ale niczego nie wykluczam choć jeżeli PiS wprowadzi ten "nowy ład" to szans u mnie nie ma.
          Natomiast podobnie jak ty nie czuję najmniejszej wdzięczności do krajów, które przyjmowały Polaków za prl-u właśnie.
    • jenisiej Pytanie mam właśnie: 21.08.21, 22:34
      Czy Talibowie jedzą psy i koty?

      No bo niektórzy wzywają do finansowego wsparcia ich ewakuacji z Kabulu. Jagoda Grondecka, kobieta odważna, choć niekoniecznie rozsądna, alarmuje.

      Pani Jagoda, lewaczka, weganka, korespondentka GW i Krytyki Politycznej, sama wywiozła z Kabulu swego kota prócz setki czy dwóch lewaków (nie chartów) afgańskich. Przy okazji w pierwszym wywiadzie na ojczystej ziemi pochwaliła władze RP za sprawne działanie, więc nie wróżę jej dalszej kariery w wymienionych mediach.

      ;-(
      • jenisiej Link jest 22.08.21, 00:33
        jenisiej napisał:
        w pierwszym wywiadzie na ojczystej ziemi pochwaliła władze RP za sprawne działanie

        Konkretnie chwaliła działających tam ludzi Raua i Błaszczaka czy innych służb. Wywiad był na żywca, wywiadowca chyba dostawał instrukcje na ucho, by przekierować narrację, ale p. Jagódka w emocjach chyba zatraciła samokontrolę wink

        youtu.be/vqYyy5nNN_o?t=640
      • jenisiej PTSD Jagody Grondeckiej 22.08.21, 02:38
        PTSD - zespół stresu pourazowego.

        Pamiętałem, że w tym wywiadzie było coś więcej niż podziw dla wysłanych tam ostatnio żołnierzy. Faktycznie.

        OK, wystarczy - trzeci raz nie będę tego przeglądał

        Obawiam się, że GW, KrytPol et consortes nigdy tej zdrady nie wybaczą. A jeszcze niedawno wszystko było oczywiste:

        https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/237580593_10223217658763362_4923664216237137537_n.jpg?_nc_cat=106&ccb=1-5&_nc_sid=dbeb18&_nc_ohc=dmJigedonhEAX-Ff-aV&tn=_MWo3L2N9elQlZ-O&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=9978c51ca76cfa1c27f39a14001025ba&oe=6125C0A5
    • benek231 W kwestii kota wypowiedzial sie Perla-idiota :O) 21.08.21, 22:59
      pierdla_z_krocza i napisała:

      kretynizmy, jak to lubelski Matolek
      **

      Tacy jak ty, obok tej rzadzacej swoloczy, wyrabiaja Polakom paskudna opinie ludzi zlych, nieczulych - podlych. Jestes podle bydle, Perla, tak jak twoi koledzy na czele z Kretynem.

      Sytuacja jest dosc skomplikowana, by nie powiedziec, ze jest to sytuacja szyszki w tylku, ale to nie jest powod by trywializowac polozenie i cierpienie tych ludzi, by robic sobie z nich jaja.
      Jestes paskudne bydle Perla, tak jak Kretyn i reszta waszej sfory.
    • benek231 Katabasy twierdza zes podlym nikczemnikiem :O) 22.08.21, 18:11
      pierdla_z_krocza i napisała:

      glupoty
      **

      Biskupi twierdza, ze zachowania pogranicznikow, ktore popierasz sa nikczemne oraz podle. Czyli twoja wrodzona nikczemnosc oraz podlosc zostala potwierdzona po raz kolejny.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27482699,uchodzcy-koczuja-na-granicy-od-14-dni-episkopat-wydal-stanowisko.html#s=BoxOpImg10

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka