Dodaj do ulubionych

Lekcje etyki koscielni nazywaja 'szatanem' :O)

09.09.21, 07:30
"Ministrowi Czarnkowi i ludziom Kościoła ten peron już odjechał". O pożegnaniu młodych z religią

Konrad Oprzędek
09.09.2021 06:42

Poglądy młodych w kwestii praw kobiet, w tym aborcji i seksualności, to jest niepodatny grunt dla "czarnkowego ziarnka". Tu żadne "cnoty niewieście" nie przejdą. Panu ministrowi i ludziom Kościoła ten peron już odjechał. Choćby nie wiem ile wstawili religijnych lektur do programu nauczania, to walczą o przegraną sprawę - mówi nauczycielka etyki z Krakowa.

Od czterech lat w jednym z krakowskich liceów uczy "religii szatana". Tak katecheta nazwał lekcje etyki i tak już zostało. Uczniowie teraz mówią, że we wtorek po "polaku", "gegrze" i "matmie" mają "szatana".

- Z tym "szatanem" Kościół od początku ma problem, bo jest konkurencją dla lekcji religii w szkołach i wpisuje się w czarny sen duchownych, czyli groźbę laicyzacji. Dlatego po latach nieskutecznych prób zohydzenia etyki, ludzie Kościoła - rękami ministra Czarnka - przystępują do zaorania tych zajęć, czyli przejęcia ich przez wychowanków Tadeusza Rydzyka i Ordo Iuris - mówi Magdalena, nauczycielka tego przedmiotu.
Nawiązuje do planu ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka, który zapowiedział, że za dwa lata lekcje religii lub etyki będą obowiązkowe. A że już teraz brakuje nauczycieli etyki, MEiN zleciło ich kształcenie uczelniom i placówkom katolickim. Są wśród nich Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu Tadeusza Rydzyka oraz Collegium Intermarium powiązane z Ordo Iuris - skrajnie konserwatywną organizacją, która forsowała w Sejmie projekt ustawy przewidujący pięć lat więzienia dla kobiet przerywających ciążę.
W tym kontekście Ewa Rutkowska - przez lata uczyła etyki w warszawskim Zespole Szkół "Bednarska", a teraz prowadzi tam zajęcia z filozofii - zwraca uwagę na słynną frazę doradcy ministra Czarnka - dr. Pawła Skrzydlewskiego. W lipcu powiedział on, że dziewczęta powinny być w szkole wychowywane w odpowiedni sposób i "ugruntowane do cnót niewieścich". - Jak padły te słowa, to pojawiły się głosy, że to temat zastępczy, ale mam poczucie, że to nie były słowa rzucone na wiatr. To może być zapowiedź programu wychowawczego, który będzie na kontrze do "czarnych protestów" i będzie miał na celu zamykanie aktywności kobiet w obszarze katolickich cnót, zdefiniowanych przez mężczyzn. To przerażające - ocenia.
- Właśnie po to im ta "nowa" etyka, prowadzona przez wychowanków Rydzyka i Ordo Iuris - dodaje Magdalena. - Nie jest żadną tajemnicą, że teraz "na szatanie" dyskutujemy z uczniami o aborcji i protestach kobiet, nie stygmatyzując ich przy tym grzechem. Wyobrażam sobie, że dla ludzi Kościoła to jest nie do zniesienia i dlatego trzeba "szatana" zastąpić wychowywaniem kobiet do "cnót niewieścich" - stwierdza.

Czym właściwie różni się etyka od religii w szkole?
- Gdybym nie wiedziała, co jest na religii, i przyjęłabym niesłuszne założenie, że choć trochę przybliża się tam chrześcijaństwo i judaizm, o islamie czy innych systemach religijnych już nie wspomnę, to odpowiedziałabym, że na religii uczą, iż system wartości jest dany człowiekowi przez Boga, a na etyce mówimy, że to człowiek go tworzy i sam za niego odpowiada - mówi Ewa Rutkowska.
Dla niektórych ludzi Kościoła to "relatywizm", "sianie moralnego zamętu" i "marksizm kulturowy". Ale - jak przekonuje Rutkowska - sama świadomość, że nie odpowiada się przed Bogiem, nie musi być powodem do tego, by zdyskredytować w sobie zasady etyki. Może być argumentem za tym, żeby je w sobie rozwinąć. - Bo jestem wtedy za to odpowiedzialna przed sobą i ludźmi - tłumaczy.
- A może Kościół chce mieć monopol na "uczenie dobra"? Powtarzając, że jest "kompasem moralnym", przekonuje, że pozostaje potrzebny społeczeństwu - pytam.
- Tak, bez Kościoła byśmy sobie nie poradzili, byłoby piekło na ziemi. Uznanie, że człowiek nie może być twórcą systemów etycznych, jest dalekie od rzeczywistości i naukowych odkryć, które pokazują, że rozwój moralny człowieka może się odbywać zupełnie poza religią. Zresztą wystarczy się rozejrzeć i zobaczyć wokół siebie ludzi, którzy nigdy nie chodzili na religię ani do Kościoła, a mimo to nie zostali seryjnymi mordercami - podkreśla.

(...)

www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,27546848,ministrowi-czarnkowi-i-ludziom-kosciola-ten-peron-juz-odjechal.html#s=BoxOpImg4
Dawno temu i ja mialem religie w szkole. Z tego co czytam i widze jaskrawo roznila sie ona od wdrazanej w Polsce obecnie. Przede wszystkim nie byla tak chamsko nachalna a ksieza starali sie bardzo by lubili ich zarowno uczniowie jak, rodzice, jak i kadra nauczycielska. Aktualnie kk pozwala sobie byc drapieznym, zaborczym i agresywnym jak nigdy dotad, za mojej pamieci.

Oczywiscie, ze kk postrzega Etyke jako konkurencje czy wrecz wroga, gdyz jest to po prostu filozofia odwolujaca sie do umyslu w miejsce nakazu kretynskiego podporzadkowywania sie bzdurzeniu bandziorow w sutannach.
Obserwuj wątek
    • qwardian Cnoty pruskie wprowadziły Polskę do Europy.. 09.09.21, 09:18
      ..wyzwoliły nas od bliskowschodniego bazaru i zacofania.

      Preußische Tugenden

      Szczerość (Aufrichtigkeit); skromność (Bescheidenheit) – symbolem skromności pruskiej jest chaber bławatek, ulubiony kwiat Wilhelma I, kojarzący się z błękitem pruskim; pilność (Fleiß); karność (Gehorsam); prostolinijność (Geradlinigkeit); poczucie sprawiedliwości (Gerechtigkeitssinn); bogobojność (Gottesfurcht) połączona z tolerancją religijną; surowość (Härte) wobec innych, ale jeszcze bardziej wobec siebie; odwaga (Mut); poczucie porządku (Ordnungssinn); poczucie obowiązku (Pflichtbewusstsein); punktualność (Pünktlichkeit); uczciwość (Redlichkeit); samozaparcie (Selbstverleugnung); oszczędność (Sparsamkeit); lojalność (Treue); nieprzekupność (Unbestechlichkeit); podporządkowanie (Unterordnung); powściągliwość (Zurückhaltung); wiarygodność (Zuverlässigkeit).
      • polski_francuz Haste Eier? 09.09.21, 10:53
        qwardian napisał:


        "Preußische Tugenden"

        To wez na den preussischen Tisch Überheblichket den Polen gegenüber (kilka mln ofiar masowych mordow) i Eifersucht den Juden gegenüber (chetka by ich wszystkich puscic z gazem).

        I pogawarim.

        PF
        • qwardian Re: Haste Eier? 09.09.21, 11:21
          Według UNICEF rocznie umiera 7, 5 miliona dzieci, gdyby Prusak wygrał wojnę wszystkie one jeździłyby Mercedesami, a fabryki ledwo nadążały, żeby produkować ich setki milionów. Nikt na tej planecie nie gwarantuje nieśmiertelności, pozostali byli gorsi..
          • polski_francuz Re: Haste Eier? 09.09.21, 11:41
            qwardian napisał:

            " Według UNICEF rocznie umiera 7, 5 miliona dzieci, "

            Zacznij Weltverbesserung od Niemiec. Jak je juz poprawisz to powieksz skale. Przeskakiwanie etapow nikomu nie pomoglo. Moze tylko s.p. Rysiowi Szurkowskiemu.

            PF
            • qwardian Re: Haste Eier? 09.09.21, 14:07
              Prusy były wzorem pracowitości dla świata, dlatego je zniszczono. Dzisiaj idolem jest pasożyt murzyński, przed którym należy klękać. Prześcigacie się z XL w opluwaniu naszych teutońskich braci, bo nie potraficie im dorównać..
              • polski_francuz Re: Haste Eier? 09.09.21, 14:27
                qwardian napisał:

                " Prusy były wzorem pracowitości dla świata, dlatego je zniszczono."


                Dla Niemcow byly wzorem zamordyzmu. Zupelnie innego niz u hanzeatow (Hamburg, Brema...). Zamordyzmu niekiedy oswieconego a niekiedy rymujacego z mordami masowymi.

                Palace w Berlinie po freddym drugim sa niekiepskie. Kominy w Auschitz zasilane ludzkim paliwem sa inna strona pruskiego medalu. Na szczescie, i dla Polakow i dla Zydow, glupawy kapral nie wiedzial, ze sie nie toczy wojny na dwa fronty i dostal poteznie w morde.

                I nareszcie mamy normalnych sasiadow. A ty oswietl wreszcie cala niemiecka scene. Puszczanie reflektora na pozytywy i zaciemnianie negatywow, jest albo oszustwem albo glupota.

                Kiepski wybor.

                PF
                  • polski_francuz Re: Haste Eier? 09.09.21, 15:42
                    qwardian napisał:

                    "Pół wieku sowieckiej niewoli i ponad ćwierć pedalskiej indoktrynacji oświetlił wystarczająco.."

                    Nu, Pietia, Berlin mial tylko jedno strefe sowiecka. Inne sie odgrodzily murem. Wzdluz, ktorego robilem jogging i jezdzilem na rowerze.

                    Ze nie wspomna o Berlinzulage, czyli litosciwym podatkom panstwa, ktore wspomagaly przedsiebiorcow. Z ktorych jeden dal mi prace na kilka lat za murem. Wrocmy zatem do zmiany narracji.

                    Bo jak mowi kallka akwa nie jest miejscem picowania. To powazne forum powaznych ludzi.

                    PF


                          • polski_francuz Re: Haste Eier? 09.09.21, 20:06
                            qwardian napisał:

                            " Stąd u mnie jeden posiłek dziennie i zero piwa, ..."

                            Ja robie sobie 1 tydzien/miesiac bezalkoholowy. I napedzam metabolizm uprawianiem sportu. Dzisiaj basen, na ten przyklad.

                            I faktycznie i moj talerz z posilkiem tez pustoszeje za co tez obrywam od zony. Bo dla niej kuchnia to sprawa honoru francuskiego.

                            PF
                  • pikrat Re: Haste Eier? 12.09.21, 17:50
                    qwardian napisał:

                    > Pół wieku sowieckiej niewoli i ponad ćwierć pedalskiej indoktrynacji oświetlił
                    > wystarczająco..
                    >

                    =========================
                    Na sowiecką niewolę nie mieliśmy sposobu ale pedalskiej indoktrynacji łatwo było uniknąć nie chodząc do pedałów co niedzielę...
      • qwardian Re: Ciekawe gdzie GW znalazła taką nauczycielkę e 09.09.21, 15:13
        Stąd Polaczken istnieją, a mój solowy pruski naród jest sam jak kołek w płocie. Arogancją możecie jednak sprawić, że zostanę Mojżeszem i wskrzeszę bogobojny Zakon pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i pogrzebię niepokorny lud, który wyzwoliłem z niewoli radanickich Izraelitów transportowanych do kalifa w Kordobie..
      • benek231 Ciekawe gdzie GW znalazła taką nauczycielkę e 09.09.21, 16:20
        oleg3 napisał:

        > ... na religii uczą, iż system wartości jest dany człowiekowi przez Boga, a na
        > etyce mówimy, że to człowiek go tworzy i sam za niego odpowiada - mówi Ewa Rutkowska
        **
        Tyle to ja cytowalem powyzej, ale dlaczego ty cytowales to ponownie? Czy chciales cos powiedziec przez to?
        • oleg3 Re: Ciekawe gdzie GW znalazła taką nauczycielkę e 10.09.21, 10:28
          > oleg3 napisał:
          > > ... na religii uczą, iż system wartości jest dany człowiekowi przez Boga, a na
          > > etyce mówimy, że to człowiek go tworzy i sam za niego odpowiada - mówi Ewa Rutkowska

          benek231 napisał:

          > Tyle to ja cytowalem powyzej, ale dlaczego ty cytowales to ponownie? Czy chciales cos powiedziec przez to?

          Chciałem powiedzieć, że ta pani jest dowodem na pilną potrzebę wykształcenia nauczycieli etyki. Dla niej etyka nie może być transcendentna.
          • benek231 Re: Ciekawe gdzie GW znalazła taką nauczycielkę e 10.09.21, 18:55
            oleg3 napisał:

            > Chciałem powiedzieć, że ta pani jest dowodem na pilną potrzebę wykształcenia na
            > uczycieli etyki. Dla niej etyka nie może być transcendentna.
            **
            Nie lubie rozmawiac z toba gdyz rozmowa z toba to tak jak rwanie zebow. Prawie nigdy nie powiesz o co ci chodzi, jakbys oczekiwal, ze ktos bedzie porozumiewal sie z twoja glowa telepatycznie. Podobnie i tym razem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka