benek231
17.09.21, 06:25
Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie wydane z udziałem sędziego powołanego na wniosek upolitycznionej neo-KRS, wskazując, że skład sądu z udziałem takiej osoby jest nieprawidłowy. - Dla obywateli, którzy mają postępowania w sądach, to wspaniała wiadomość. SN oszczędził im wznawiania postępowań po latach i dowiadywania się, że wyrok, który usłyszeli, nie był ważny - wyjaśniała w TOK FM dr Bogna Baczyńska z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego.
(...)
- Dla obywateli, którzy mają postępowania w sądach, to wspaniała wiadomość, ponieważ Sąd Najwyższy nie dopuścił do sytuacji, w której zaakceptowano by postanowienie sądu, który de facto nie jest sądem, bo jest nienależycie obsadzony. Obywatelom oszczędzono więc wznawiania postępowań po latach i dowiadywania się, że wyrok, który usłyszeli, nie był ważny - wyjaśniała ekspertka.
Jej zdaniem, czwartkowym orzeczeniem SN powiedział, że ważna jest zasada niezależności sądów od polityków, a jej nie ma, gdy sędziowie są powoływani przez upolitycznioną neo-KRS. - SN zaakcentował też, że prawo do sądu nie może być ograniczane w arbitralny sposób. Tak więc dla nas, obywateli, jest to bardzo ważna wiadomość – oceniła.
Jak dodała, w Polsce od dłuższego czasu funkcjonują dwa systemy prawne – konstytucyjny i polityczny, w którym konstytucja jest zmieniana ustawami. - Obecny Trybunał Konstytucyjny, jego orzecznictwo wraz z przerażającą prezes Julią Przyłębską i sędziami-dublerami nie stoją na straży konstytucji ani naszych praw. Są umocowani politycznie i trwają u nich wyścigi, kto w bardziej głupi sposób zaprzeczy konstytucji – stwierdziła.
(...)
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,27580405,wspaniala-wiadomosc-dla-obywateli-ekspertka-o-wyroku-sadu.html#e=RelRecImg1
Ciekawe co zrobia pisiory ze swoimi wadliwie powolanymi sedziami...(?)