Dodaj do ulubionych

Homofobom mieknie rura z powodu kasy :O)

22.09.21, 19:36
A tacy pryncypialni, qrwa, byli...



Świętokrzyskie wycofało się z uchwały anty-LGBT.


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27604223,swietokrzyskie-wycofalo-sie-z-uchwaly-anty-lgbt-posel-ziobry.html#do_w=77&do_v=169&do_st=RS&do_sid=305&do_a=305&e=RelRecImg1

Kolej na pryncypialna Malopolske, bo Jedraszewski z Ziobrem raczej im kasy nie dadza.
Obserwuj wątek
    • benek231 Deklaracja anty-LGBT do kosza na smieci :O) 24.09.21, 15:23
      Deklaracja anty-LGBT powinna wylądować tam, gdzie jej miejsce. Czyli w koszu na śmieci


      Michał Olszewski
      24 września 2021 | 07:20

      Uchwała anty-LGBT nie była reakcją na żadne zagrożenie. Radni prawicy sami zbudowali wroga publicznego, a następnie postanowili z nim walczyć.

      Podczas najbliższej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego Prawo i Sprawiedliwość usunie z tzw. uchwały anty-LGBT zapisy dyskryminujące tę społeczność. Trzeba było groźby zablokowania funduszy unijnych dla województwa, żeby zmusić polityków do zmian w tym kompromitującym dokumencie.

      Anihilacja wartości

      Małopolski PiS próbuje wybrnąć z twarzą z sytuacji, udając przed swoimi wyborcami, że uchwała będzie jedynie zmodyfikowana, bo przecież miało chodzić w niej o „tysiącletnią tradycję chrześcijaństwa w Polsce oraz wielowiekowe przywiązanie Polaków do wolności". To kłamstwo. Uchwała powstała tylko w jednym celu: miała pokazać, że LGBT jest katastrofą straszniejszą niż powodzie, susze i trąby powietrzne. Marszałek Witold Kozłowski, który wije się teraz przed kamerami jak węgorz w soli, zapomniał najwyraźniej, jak brzmiała. Społeczność LGBT została oskarżona o działania, „które zorientowane są na anihilację wartości ukształtowanych przez wielowiekowe dziedzictwo chrześcijaństwa, ważnych szczególnie dla mieszkańców Małopolski". I dalej: te działania „naruszają podstawowe prawa i wolności zagwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionują wartości chronione w polskiej konstytucji, a także ingerują w porządek społeczny".

      „Anihilacja", jak podpowiada słownik, to katastrofa największa. Po powodzi można jeszcze coś odbudować. Po anihilacji nie ma już niczego. Trudno o większy absurd? Nic podobnego. Oto, powtarzając bajdurzenia Jana Dudy, przewodniczącego sejmiku, Kozłowski przekonuje, że uchwała była reakcją na rzekome akty agresji ze strony LGBT, zniszczone kościoły i pomniki. Przypomnijmy więc raz jeszcze, że do nielicznych aktów wandalizmu rzeczywiście doszło, ale rok później, podczas Strajku Kobiet. Uchwała nie była więc reakcją na żadne zagrożenie. Radni prawicy sami zbudowali wroga publicznego, a następnie postanowili z nim walczyć. Nic dziwnego, że dopytywany o owe akty agresji, wtargnięcia na mszę i akty zbezczeszczenia świątyń, którym odpór miała dawać deklaracja, marszałek Małopolski zasłania się niepamięcią.

      Stawką są fundusze dla regionu

      Czy deklaracja Witolda Kozłowskiego kończy tę żenującą awanturę? Być może Komisja Europejska da się przekonać i uzna zmiany w uchwale za wystarczające, a fundusze dla regionu pozostaną niezagrożone. Ich brak byłby katastrofą dla wszystkich, niezależnie od przekonań politycznych. Trzeba jednak pamiętać, że jedynym w miarę uczciwym postawieniem sprawy byłoby powtórzenie gestu Tomasza Urynowicza, który za przyznanie się do błędu i apel o uchylenie całej uchwały zapłacił stanowiskiem. Deklaracja w całości dotyczyła rzekomego zagrożenia, jakie stwarza ruch LGBT. I w całości powinna wylądować tam, gdzie jej miejsce, czyli w koszu, czego domaga się opozycja. Na to jednak Prawo i Sprawiedliwość pozwolić sobie nie może. Partyjni funkcjonariusze do utraty tchu będą przekonywać nas, że białe jest czarne, czarne białe, a w kompromitujących zapisach chodziło o szacunek dla rodziny i chrześcijaństwa. Jest to największa polityczna blaga ostatnich lat.


      krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,27605162,deklaracja-anty-lgbt-powinna-wyladowac-tam-gdzie-jej-miejsce.html

      A takie pewna siebie byla ta krakowska koltuneria, gdyz wsparl ja najwyzszy autorytet (dla nich biskup jest jak swiety) i w pale nie zaswitala zadna rozsadna mysl. No i co? Ano - krakuski w kieszen.
    • benek231 W Lublinie nawalila kutasina Perla :O) 26.09.21, 18:50
      czolowy homofob swej zboczonej miesciny.




      Stanisław Obirek: Uchylanie uchwał „anty-LGBT”

      Stanisław Obirek
      24.09.2021


      Jest się z czego cieszyć, ale też to potwierdzenie, że z PiS-em trzeba twardo, bo tylko taki język rozumie. Perspektywa utraty miliardowych dotacji środków unijnych osłabiły ideologiczne zacietrzewienie.

      Przykład dał sejmik świętokrzyski; wraz z nim, jak zapowiedział wojewoda Witold Kozłowski, pójdzie sejmik małopolski. Zapewne i pozostałe, które ogłosiły idiotyczną i groźna skutkach ustawę „anty-LGBT”, pójdą po rozum do głowy i się z niej wycofają. Sejmik świętokrzyski zobowiązał się, że ma „stać na straży praworządności i obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej prawa oraz dobrych obyczajów, sprzeciwiając się przy tym wszystkim przejawom dyskryminacji ze względu na płeć, wiek, rasę, niepełnosprawność, pochodzenie etniczne, religię, światopogląd lub orientację”.

      Nic dodać, nic ująć; pytanie, po co było to wielkie zamieszanie z ustawą „anty-LGBT” domaga się jednak odpowiedzi, zwłaszcza od tych, którzy za nią w 2019 roku głosowali.

      Dobrze, że doszło do zmiany, ale wstyd i smród jednak pozostaje. Pozostałe województwa to Lubelskie, Podkarpackie i Łódzkie. Czy i tam dotrze rozkaz z PiS-owskiej góry, że pecunia non olet, nawet jeśli pochodzi od brukselskiego agresora? Wydaje się, że tak. (Łódzkie się w pierwszym podejściu nie wycofało — przyp. red.)

      Oto wojewoda lubelski Jarosław Stawarski powiada: „Nie jest tajemnicą, że minister [Waldemar] Buda zobowiązał nas do zweryfikowania pewnych stanowisk, pewnych deklaracji, które padły w sferze publicznej. Mam nadzieję, że radni sejmiku województwa lubelskiego pochylą się nad tym i będą prawdopodobnie modyfikować”. Buda to minister funduszy i polityki regionalnej, więc umie (chyba) liczyć.

      Jednym słowem „Rząd sygnalizuje samorządom konieczność modyfikacji kontrowersyjnych deklaracji. Również w sejmikach rośnie presja na złagodzenie tonu. W tle ryzyko utraty środków unijnych”, jak podała Rzeczpospolita. Niepodpisany artykuł zatytułowany „Samorządy zaczynają wycofywać się z uchwał o LGBT” z dnia 22 września kończy się ciekawie:

      Ale w samej Zjednoczonej Prawicy klimat wokół uchwał zaczął się zmieniać. O analizę prawa pod kątem przestrzegania zasad horyzontalnych (w tym zakazu dyskryminacji pod wszelkimi postaciami) i ewentualne wycofanie się z zapisów w liście do wszystkich samorządów w Polsce apelował kilka dni temu wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda”.

      studioopinii.pl/archiwa/207972

      A takie pryncypialne i honorowe te lubliniaki byli, ze mogli co najwyzej z kozą (vide Perla) - no i co? Zaprzedali swe dusze diablu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka