Dodaj do ulubionych

Ważne. Nawet bardzo!

30.09.21, 16:23
Ustawa podpisana 28 września przez Andrzeja Dudę wprowadza zapisy, które pozwalają każdemu konsumentowi na zapłacenie za usługi lub kupowany towar gotówką i zapłata w tej formie musi zostać przyjęta. Wyjątkiem są między innymi sytuacje dotyczące sprzedaży w internecie oraz sprzedaży prowadzonej w miejscu, w którym nie ma personelu i obowiązuje samoobsługa.

Chętnie odpowiem dlaczego to takie ważne.


P.S.
Jeżeli o mnie chodzi, to Glapiński może sobie zafundować kolejną asystentkę. Zasłużył!
Obserwuj wątek
    • benek231 Re: Ważne. Nawet bardzo! 30.09.21, 17:46
      oleg3 napisał:

      > Chętnie odpowiem dlaczego to takie ważne.

      **
      Chetnie uslysze.


      Ja takze mysle, ze jest to wazne. Bo gdy np. posiadam pod poduszka spora kase lewego pochodzenia to wolalbym miec moznosc zakupu wielu drozszych artykulow za gotowke i bez zadnego zawracania glowy papierkami, a zwlaszcza karta platnicza, ktora pozostawia slad dla Urzedu Skarbowego.
      O takie zakupy chodzi a nie zaplate gotowka za kilogram kartofli, czy kielbasy.
        • benek231 Re: Ważne. Nawet bardzo! 30.09.21, 18:13
          oleg3 napisał:

          > Idzie o utrudnienie wycofania z obiegu gotówki. Pieniądz wyłącznie cyfrowy to w
          > izja przerażającego totalitaryzmu.

          **
          A czy ktos probowal wycofywac z obiegu gotowke?
          • oleg3 Re: Ważne. Nawet bardzo! 01.10.21, 06:51
            benek231 napisał:


            > A czy ktos probowal wycofywac z obiegu gotowke?


            Wystarczy wpisać w Google "likwidacja gotówki"

            Na zachętę podaję link do starego już materiału (2017).

            www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/gotowka-bezgotowkowe-transakcje,164,0,2286756.html
            Nie ma tam nic o Chinach, a tam jest dopiero ciekawie.
            • benek231 Re: Ważne. Nawet bardzo! 01.10.21, 15:53
              Osobiscie mam nadzieje, ze u nas wszystko pozostanie po staremu, to znaczy bede mial wybor czy placic karta czy tez gotowka. Zazwyczaj place karta ale czasem wole wylozyc zielone. Wieksze kwoty oczywiscie karta, ale Rosjanie, i wielu Azjatow, uzywaja tylko gotowke i mam nadzieje, ze to sie nie zmieni i pozostawiony bedzie nam wybor rodzaju platnosci.
              Uwazam, ze wieksze transakcje, np. powyzej $10tys. powinny jednak byc kontrolowane. Chocby po to by nie ulatwiac zycia swiatu przestepczemu, a jednoczesnie nie utrudniac fiskusowi.




              oleg3 napisał:
              • oleg3 Re: Ważne. Nawet bardzo! 01.10.21, 16:05
                > Osobiscie mam nadzieje, ze u nas wszystko pozostanie po staremu

                Też mam taką nadzieję, choć trend jest inny. Teraz gra toczy się o to czy gotówka fizycznie może istnieć. Nawet 1-2 proc. obrotów gotówką praktycznie uniemożliwia jej likwidację. Zawsze jednak rząd może ogłosić, że banknoty tracą ważność i trzeba wpłacić gotówkę do banku.
    • qwardian Re: Ważne. Nawet bardzo! 01.10.21, 11:33
      Obama planował wypuścić monetę o nominale tryliona dolarów i dzisiaj również mówi się o tym..

      www.npr.org/sections/thetwo-way/2013/01/10/169020387/crazy-or-canny-talk-grows-about-1-trillion-platinum-coin
    • andrzejg Re: Ważne. Nawet bardzo! 01.10.21, 13:02
      Nie mam pojęcia co kombinuje Glapiński. W to ,że chce zrobić dobrze przeciętnemu człowiekowi nie wierzę.

      1. Z punktu widzenia klienta łatwiej jest płacić kartą. Nic ich to nie kosztuje. Polacy jeszcze nie są świadomi inwiligacji, czego doświadczyli już Norwegowie, którzy alkohol wolą kupic poza granicami kraju.

      2. Z punktu widzenia sprzedawcy

      Terminal kosztuje aktualnie ponad 1 % od transakcji plus stałe opłaty. Przy sprzedaży gotówkowej oszczędzamy ten 1 %, ale przy sprzedaży gotówkowej sprzedawca ma większe możliwości oszukania właściciela. Może okazać się ,że ten 1 % opłaty za terminal to bzdet w porównaniu do ukradzionej kwoty. Terminal pozwala nie martwić się o drobne, które sklep powinien mieć , aby nie prosić o nie co troche klienta. Ja wymieniam się z właścicielem firmy z siecią automatów sprzedających. On oszczędza na opłatach bankowych, ja mam drobne.

      W sumie korzystniejsze dla sklepikarza jest mieć terminal płatniczy, no chyba że on sam stoi za ladą.
      Jednak nie słyszałem o ustawie zabraniającej przyjmowania gotówki. Wręcz słyszałem o apelach fiskusa o wprowadzaniu terminali płatniczych, a w przyszłym roku kasy on-line będą sprzężone z nimi, czyli będzie zachęta do korzystania z kart.

      Forma płatności była do tej pory sprawą sprzedawcy.

      Dlaczego Glapiński wyskakuje z taka propozycją? Dla drobnych sprzedawców?
      Nie znam się na wielkiej polityce monetarnej, ale może w związku z pędzącą inflacją i szalejącym zadłużeniem chce coś ukryć? Dodruk pieniądza?

      A.
      • oleg3 Re: Ważne. Nawet bardzo! 01.10.21, 13:52
        Nie interesują mnie motywy Glapińskiego. Daję mu duży plus. W momencie likwidacji złotówki dotychczasowy pieniądz przestanie istnieć. To będą bony znane z plantacji niewolniczych czy folwarków. NBP (czy inny bank centralny) dostanie narzędzia do zarządzania gotówką, o jakiś się nie śniło filozofom. Terminy ważności, kategorie uprawnień, przymusowe oszczędności ... Zauważ, że nic nie napisałem o dyscyplinowaniu nieprawomyślnych. Ot, za duża inflacja. Co 10-ta złotówka zostanie przelana na konto emerytalne. Za mały popyt? Albo wydasz określony procent konta albo unieważnimy część środków. Takie operacje można robić codziennie!
    • allegro.con.brio Re: Ważne. Nawet bardzo! 01.10.21, 13:41
      Jest to prawie bez znaczenia. Być może wprowadzone nawet po to, by udobruchać tych, którzy zawiedli się na PiSie. Zwróć uwagę, że wystarczy kolejna ustawa i wszystko może pójść w przeciwną stronę. Z resztą, patrząc na obecnie panujących, spokojnie jestem sobie wyobrazić wprowadzenie limitu transakcji gotówkowych dla każdego (no co? "jesteś uczciwy to nie masz się czego obawiać"). Później pozostaje tylko kwestia manipujacji tym limitem (15 albo 20 zł wydaje się calkiem realne - za tyle chyba kupisz jakąs butelczynę lub kawałek ogórka).

      A najgorsze jest to, że patrząc na naszą "demokratyczną" opozycję, jeszcze bardziej jestem gotów wyobrazić sobie taki scenariusz.
      • esteemiriam Re: Ważne. Nawet bardzo! 02.10.21, 23:00
        Zawsze! i tylko - trzeba mieć gotówkę.
        Zeszyt jest miłą formą jej nieposiadania w sensie
        absolutnie dosłownym ale w niewielkiej osadzie ludzkiej
        warto być bo tylko tam rozumiany jest tak zwany
        "wspólny interes"

        U mnie cały czas wisisz w zeszycie, nie oddałeś!
          • esteemiriam Re: Ważne. Nawet bardzo! 03.10.21, 12:29

            Sądzisz, że jesteś ponad prawem, że ja niczego nie jestem w stanie zrobić. otrzeźwiałeś, od wczoraj bo to pijacki ryk, nie jest w stanie obrazić mnie ktoś, kto wypisuje brednie typu "mam żone we wiezieniu" bo sobie to wymyślił, ktoś, kto ekscytuje się literaturą na temat gwałtów, więzień, patologii, zboczeń etc.,

            Długo dawałam szanse na dialog ale pozwalasz sobie na całego i od kilku tygodni cię ostrzegałam.
            Sprawa jest prosta i paragraf także.
            Więcej o tym wspominała nie będę.

            Idiotyczna historia forumowego zboczeńca,
            i oszusta. Jestem zażenowana, że dałam namówić się (ileż tragicznych tonów było w twojej wtedy postawie) na wzięcie na rok! to miało być - na rok - kredytu we frankach szwajcarskich, na co nalegałeś w 2007 roku.
            Suma poszła na twoje konto.

            Nie jestem bezbronna, piszę o tym, ponieważ wysilałeś się do siódmych potów,
            żeby gdzie mozesz, zrobic ze mnie "wariatke", wykorzystując moje chwile zdenerwowania,
            które miały absolutnie rację bytu.
            Wzięłam dla ciebie 100 000 franków pod hipotekę mojego mieszkania, a ty dałeś nogę, zwyczajnie.

            Współpracownicy Gminy Żydowskiej w Łodzi zmusili cie do podpisania źle zresztą sformułowanego poswiadczenia notarialnego ( w złotych polskich suma, nie we frankach) ale ślad jakiś został.
            Mecenas Piotr P napisał w twojej sprawie do prokuratury.
            Przyjechałeś, i błagałeś, jeszcze podpisaliśmy ugodę, jeszcze w 2011 roku sądziłam, że trochę uczciwości w tobie jest. Otóz nie ma. Miałeś wiele ustaw, i zarabiałeś naprawdę takie pieniądze, o jakich nikt tu z osób na forum pojęcia nie ma. jakie afery, jacy klienci, mafia dosłownie. I bez przesady.

            Dlatego kreujesz wizerunek takiego sobie pana 60 plus, siedzącego spokojnie gdzieś,
            "tylko" pisze programy baz danych. Ale to nic bardziej mylnego.

            Wtedy, w Łodzi, przykro było patrzeć na człowieka - galaretę.
            Mocny jesteś tu, na forum, a w kancelarii to już nie był perła forumowy,
            to było istnienie, dygoczacą dłonią wpychające do ust relanium, tabletka i kolejna jeszcze,
            kłaniające się i proszące wtedy o wyznaczenie przeze mnie... daty ślubu,
            na to są świadkowie np Monika Z., i mecenas. To było żenujące.

            Ale - już. Kilka lat później (spłacałeś część rat, musiałam dopłacać) zupełnie już nie obchodził cię fakt, że bank wymówił umowę, potem cudem udało się sprzedać mieszkanie ale za grosze. Mówiłeś, że "zawsze mogę na ciebie liczyć". W międzyczasie zlikwidowałeś swoje długi.
            Biorąc dla ciebie kredyt, nie wiedziałam też, że szukasz rozrywki w kasynach, nie wzięłabym go!
            Zwyczajnie przegrałeś moje mieszkanie w nich.

            Więc teraz porozmawiamy na sali sądowej.
            Wiem, że już płacisz podatki, bo wtedy to byłyby kratki - oszustwo podatkowe, oprócz wszystkiego.

            I nie wydzieraj się tu, bo nie masz żadnych podstaw, żeby w jakiejkolwiek sprawie choć pisnąć,
            te twoje chamskie, wulgarne zaczepki, stoczyłeś się kompletnie, tyle, że masz dużo forsy, czego albo się wypierasz albo przytakujesz, właśnie tak ma być ,żeby nikt nie wiedział, jak jest naprawdę.

            A wiec forpocztą ci piszę, tu publicznie, gdzie obrażasz mnie - zrobiłeś to po raz ostatni.
            Mam na wszystko dowody i teraz już naprawdę koniec z tą sprawą bo straciłam cierpliwość.

            Partnerów wybierała sobie bedę - jak chcę, i nie pisz mi smsów, jakie piszesz, o treści litościwie zamilczę.
            Nie masz żadnego prawa, zresztą, miej te żonę "we więzieniu' pieprzą ci się osoby, do mnie wysyłasz to, co do jakiejś, która wywączała twój tłusty portfel (przecież ty nic nie zarabiasz, na koncie masz - 1000 złotych albo jakaś poczciwości cyfra)

            Dobry kumpel perła z forum, zwariowany czasem ale w sumie fajny gość, tylko ta Miriam czepia się go, o to chodziło.
            'Wariatka". Stary numer.

            Zablokowałam cie. Bardzo ponura to historia. Taki niby zwykły facecina z forum GW.


    • pikrat Re: Ważne. Nawet bardzo! 02.10.21, 23:29
      Żaden złodziej nie zlikwiduje gotówki, bo gdzie sprzeda kradziony towar? To idealny sposób na złodziei. W plastikowym obrocie tylko uczciwe pieniądze. Mnie by to odpowiadało ale wam pewnie nie..... ksiądz z terminalem zamiast tacy. Nikt by nie wiedział, że wrzuciliście stówę. Zatem jak na początku wprowadzenie plastikowego "pieniądza" to strach dla nieuczciwych właśnie ....
      • institoris2 wcale mnie to nie dziwi,ze 03.10.21, 22:56
        tow. pokrak jest za likwidacja gotowki.
        Tym razem przeszedl samego siebie zrownujac wszystkich, ktorzy sa temu przeciwni ze zlodziejami, sam pozujac oczywiscie na doglebnie uczciwego
        Ot przezroczysty obywatel sie znalazl z plastikowa uczciwoscia..
        Zastanawiam sie tow. pokrak, czy zamiast tego pokraka nie tutyowac was "towarzysz plastik" wlasnie.

        pikrat napisał:

        > Żaden złodziej nie zlikwiduje gotówki, bo gdzie sprzeda kradziony towar? To ide
        > alny sposób na złodziei. W plastikowym obrocie tylko uczciwe pieniądze. Mnie by
        > to odpowiadało ale wam pewnie nie..... ksiądz z terminalem zamiast tacy. Nikt
        > by nie wiedział, że wrzuciliście stówę. Zatem jak na początku wprowadzenie plas
        > tikowego "pieniądza" to strach dla nieuczciwych właśnie ....
        >
          • institoris2 towarzyszu pikrat! 04.10.21, 23:12
            mam wrazenie, ze rzniecie sobie glupa, ale nic to, ja jestem czlowiek cierpliwy, wiec postaram sie wytlumaczyc co i jak.
            Zwalczaliscie, jak sami twierdzicie, komunizm sznytu moskiewskiego, za co wam chwala i wtedy wlasnie miano antykomunisty moglibyscie w swoim CV uzywac. Od tego czasu minelo jednakze kilkadziesiat lat, komunizm sznytu moskiewskiego zakonczyl swoj zalosny zywot i trafil na smietnik historii z etykieta (ktora to juz z kolei i ta sama?) wypaczenie slusznej idei. Jego miejsce zajal komunizm postepacki, i takiego wlasnie komunizmu wyznawca jestescie, taki komunizm wspieracie, perfidnie powolujac sie przy tym na swoja antymoskiewska, antykomunistyczna przeszlosc.
            Komunizm brukselsko-amazonski (od Amazonu, nie od Amazonki) doprowadzi do podobnych skutkow jak moskiewski, do zubozenia ludnosci i dyktatury rzadzacych szajek, odciskajacych swoje zlowrogie pietno na wszystkie istotne aspekty zycia jednostki.To wlasnie wspieracie (i za to bedziecie odpowiedzialni), a na miano towarzysza zasluzyliscie sobie jak najbardziej, wiec mniemam, ze wykazecie sie zrozumieniem, iz wasza prosba o nietytuowanie was towarzyszem, zmuszony jestem odrzucic.


            pikrat napisał:

            > Bardzo proszę z tym, że bez tow, właśnie. Całe moje życie walczyłem z to
            > warzyszami, z komuną a teraz taki afront od skrajnego prawaka. Nie godzi się, I
            > nstitorysie, właśnie

    • institoris2 teorie spiskowe 05.10.21, 00:14
      natknalem sie w necie na celne spostrzezenie pewnej zaleznosci (wlasnie ta zaleznosc ma wszelkie cechy teorii spiskowej), a mianowicie chodzi tu Szwecje, jako kraj, ktory wyraznie odcina sie od covidowego terroryzmu, stosowanego przez wiekszosc tzw. krajow demokratycznych- Szwecja jest krajem w ktorym idea likwidacji gotowki poczynila najwieksze, realne postepy, wiec covidove restrykcje (z tego wlasnie powodu) w Szwecji, na obecnym etapie, nie sa niezbedne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka