boomerang
07.10.21, 10:42
Nowej Południowej Walii - pani Gladys Berejiklian
Jej otoczenie, jej doradcy, brali milionowe łapówki od AstraZeneka i Pfizera, w wyniku czego kilka miesięcy temu wprowadzono lokdałny w Nowej Południowej Walii, które trwają do dziś - nawet na terenach gdzie nigdy nie zanotowano ani jednego przypadku korwina, jedynie królików to nie dotyczy. Pani premier bardzo dobrze spisała się w zeszłym roku, gdy stan Victoria był pogrążony w lokdaunach, a w tym roku nagle u niej coś się zmieniło.
Główne media podały że przyczyną jej rezygnacji jest sprawa dotacji na kulturę jakie parę lat temu przyznano (być może za jej rekomendacją) terytorium NPW pod zarządem jej kochanka. Ta sprawa wyszła na jaw rok temu i partia jej przebaczyła, bo to były sprawy uczuciowe. Jej kochanek był nieuczciwy, ale ona OK.
Tymczasem 2 tygodnie przed rezygnacją pani Premier, Clive Palmer, australijski biznesmen-miliarder ogłosił że otoczenie pani Premier pobrało milionowe łapówki od AstraZeneca i Pfizera.
Partia Liberałów w desperacji desygnowała w tempie ekspresowym bardzo konserwatywnego gościa na nowego premiera NPW (NSW), który jest przeciwko nie tylko aborcjom, ale nawet przeciwko LGBT.
Czekam na ciąg dalszy, a jak te sprawy wyglądają u was w Starej Polsce?