polski_francuz
08.10.21, 09:36
Ponad 10 lat temu zginelo blisko 100 polskich politykow bo zechciano ladowac na nieprzygotowanym lotnisku. Rok temu, moglo dojsc do zderzenia maszyny z polskim prezydentem z innymi samolotami bo wystartowal za pozno i mimo braku zalogi lotniska . Pewnie chcial do zony a jak prezydent chce to musi.
W koncu, dojdzmy do innej mozliwej katastrofy, ktora jest uznanie przez sad konstytucyjny, ze prawo polskie ma wyzszosc nad prawem europejskim. Tutaj tez pewnie byly naciski rzadu na sad by zaryzykowal taki wyrok.
Dlaczego naciski. Ano bo, ten wyrok ma charakter patriotyczny i nie bedzie Bruksela plula nam w twarz. My tez potrafimy sie sami rzadzic i tworzyc konstytucje. Tyle ze niezbezpieczne ladowanie i niebezpieczne starty samolotow dotycza kilkudziesieciu osob, zas wyrok sadu konstytucyjnego dotyczy calego narodu, jego przyszlosci z stosunku do sasiadow i, last but not least, jego ekonomii.
Wytlumaczmy balaganiarzom ze balagania, w miare prosty sposob tak, by to do nich trafilo. Wiele sensu nie ma uzeranie sie z Bruksela, bo tam jest kran w subwencjami. I jak sie ten kran zakreci, to nie beda mogli balaganiarze kupowac nowych samolotow . I trzeba bedzie przestrzegac przepisow, by uniknac samolotowych katastrof.
PF