na Antypodach wreszcie coś się dzieje

16.10.21, 05:55
Gesty mówią więcej niż słowa.

Tekst linku
    • xiazeluka Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 09:14
      Fajnie, ale link nie działa. Siepacze z australijskiego Gestapo interweniowali?
      • boomerang Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 09:53
        Dla mnie działa. Czy jest jakiś inny sposób na zamieszczenie tu prywatnego krótkiego filmiku MPEG?
        • qwardian Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 10:06
          Niestety nie potrafię pomóc. Zero na ekranie bojkotowanego przeze mnie serwisu..
        • kalllka Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 10:44
          Widocznie link nie jest po polsku content.
          • qwardian Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 11:17
            Wyobrażasz sobie Kaleczko, bumerang serwis który wróci i grzmotnie w głowę.
            • kalllka Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 11:55
              Odwieczne tutejsze pierdy, którym w głowie przewróciło i wyobrażają sobie ze odbija, nomen omen-echem, w Australii czy tam Tasmaniii bumerangiem wrócą…
              Niedoczekanie piratom!

              Ps. W tem i innym techno/ hybrydo/ względzie- oraz całym doświadczeniemi jako nickname i jako człowieka, jestem po stronie piqa.
              W każdym razie, awantury miedzy piq xl, sa zdecydowanie atrakcyjniejsze niż dotychczasowe nudne wklejki.
              • kalllka Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 12:07
                … awantury miedzy..sa atrakcyjniejsze
                intelektualnie oczywiście.
              • qwardian Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 12:10
                Zwłaszcza godny podziwu pomysł na legalizację środków psychotropowych, to więcej źródeł Tomasza Piątka, który zadebiutował powieścią "Heroina", und Suchanow z jej środkami na bezsenność. Miałem tej nocy konwersację z AH, który twierdzi, że organizuje w Moskwie Reichssicherheitshauptamt, ale Putin zaproponował skrócenie nazwy, żeby sobie nie połamać zębów
                • kalllka Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 14:58
                  Heh… w pierwszym odruchu pomyślałam Twardoch z ciebie..a tu proszę bardzo- Piątek w sobotę.
                  Cos mi sie nie zgadzało wiec polazlam do arkiwow i znalazlam recenzje. Nieszczególne. Tzn jak najbardziej język recenzji ok, a miejsce pilnowane -bez spoilerów…ale takie przewidywalne jak obecnie polska powieść. chyba wole czytać lokalna spolke heroinistów /herosów?/ w tutejszych- krótkich formach. Ich wątki nic nie naśladują, nikomu nie robią laski.
                  Szkoda tylko ze jest ich tak mało…
                  • qwardian Re: na Antypodach wreszcie coś się dzieje 16.10.21, 16:40
                    Uważam to za haniebny proceder, który zniewolił całe Chiny i Malezję. Człowiek musi nosić ciężar i z nim się zmagać. Narodowy Robotnik dźwiga, żeby rzeźbić charakter, a dopiero potem go szlifować..

                    pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_opiumowa
Pełna wersja