Dodaj do ulubionych

Sojusz Tusk Hołownia?

22.11.21, 16:32
Dziś jest za wcześnie aby Hołownia czy Kosiniak-Kamysz złożyli jakiekolwiek wiążące deklaracje.
Do wyborów jeszcze dwa lata, a PiS jest na fali opadającej.
Nie wiadomo, czy odbuduje swoje poparcie, czy nadal będzie tracił wyborców.
W każdym razie od roku trend dla Kaczyńskiego jest bardzo niekorzystny.
Nawet straszenie migrantami i obrona granicy, na którą liczył, nie pomogły mu odbić się w sondażach.

Kontakty liderów opozycji na najwyższym szczeblu są zamrożone,
bo każdy walczy o swoją pozycję startową przed ewentualnymi negocjacjami.
Według rozmówców nie ma nawet warunków brzegowych takich rozmów.
Nie ma się co spodziewać wiążących deklaracji, one mogą pojawić się niedługo przed wyborami.

Z rozmów z politykami Polski 2050 i Platformy wyłaniają się takie możliwe scenariusze.
Pierwszy: jeśli Hołownia zbuduje swoje poparcie na poziomie ponad 20 proc.
i weźmie na pokład PSL, o wspólnych listach z Platformą nie będzie mowy.

Drugi: jeśli Platforma będzie miała ok. 27 proc., a Polska 2050 bliżej 10 proc., to wówczas rozmowy staną się bardziej realne.

Ludzie Hołowni uważają, że sondaż – taki jak ten przeprowadzany przez Kantar dla "Wyborczej" – o niczym nie przesądza. Nie daje pełnej informacji, co dla opozycji jest najbardziej korzystne. Wyborcy pytani ogólnie o to, czy chcą głosować na zjednoczoną opozycję, odpowiadają, że owszem. Ale – jak słyszę od ludzi Hołowni – jak przyjdzie do wyborów i zobaczą na pierwszym miejscu na liście w swoim okręgu np. Sławomira Neumanna z PO, to już im się odechce popierania takiej koalicji.

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka