Dodaj do ulubionych

Masakra w teksaskiej podstawowce

25.05.22, 10:27
Wczoraj - w Uvalde, uzbrojony w kilka sztuk broni osiemnastolatek(ktora kupil sobie legalnie
z okazji osiagniecia pelnoletnosci), najpierw postrzelil swoja babcie (u ktorej zamieszkal po
wyprowadzce od matki, z ktora sie klocil), pojechal do podstawowki (klasy 2-3-4), wszedl do szkoly
i zastrzelil 19 dzieci i 2 osoby dorosle. Napastnik zginal zastrzelony przez policjanta.

Wiele osob powie 'dosc tego!'. Wiele osob powie jak bardzo jest zszokowana.
Wiele osob wyrazi zal i wspolczucie wobec rodzicow, ktorzy stracili swoje dzieci w tym
tragicznym zdarzeniu.

Odbedzie sie dyskusja, w ktorej spierac sie beda zwolennicy ograniczenia dostepu do broni
ze zwolennikami swobodnego dostepu do niej.

I najprawdopodobniej - nic sie nie zmieni.

Wiara w to, ze powszechny, swobodny dostep do broni - czyni zycie bardziej bezpiecznym
- pozostaje niezachwiana. Tu wygrywa poczucie bezpieczenstwa i pewnosci siebie
osoby, ktora bron posiada. Przy kompletnym braku refleksji na temat zagrozen.

To oczywiste, ze ograniczenie dostepu do broni wiazaloby sie z rezygnacja
z czesci wolnosci. Ale zeby tak sie stalo - dotychczasowi zwolennicy swobodnego dostepu
do broni musieliby choc odrobine zwatpic w powszechny (chyba) amerykanski mit.

Na marginesie.

Amerykanskie prawo bardzo restrykcyjnie stawia granice wiekowa w sprawie picia alkoholu
(nawet kupowania go) - choc to moze i sluszne ... w koncu trzeba pewnej
odpowiedzialnosci by przyjmowac uzywke, ktora czasem jest grozna w skutkach.
Uznano, ze 21 lat - to wiek, w ktorym czlowiek jest wystarczajaco dojrzaly by
przewidziec konsekwencje
ewentualnego nadmiernego spozycia alkoholu.

Jednak wystarczy miec 18 lat by legalnie kupic bron. Osiemnastolatek nie jest wystarczajaco
dojrzaly by przewidziec konsekwencje spozycie alkoholu ale wystarczajaco odpowiedzialny
by mierzyc sie z konsekwencjami ewentualnego niewlasciwego uzycia broni
.

Czy Amerykanie dostrzegaja ten paradoks?


tete


Obserwuj wątek
    • polski_francuz Waffen macht frei 25.05.22, 10:43
      t_ete napisała:

      " Czy Amerykanie dostrzegaja ten paradoks?"

      No coz lat temu i kilka i kilkanascie tworzylem podobne watki na FS tytulujac je "streljali" czy podobnie. Bron, dla wszystkich nie ma zadnego sensu. Trzeba sie zbroic jak napadaja nas ruskie scierwa (jak na Ukrainie) czy jak sie odbylo sluzbe wosjskowa (jak w Szwajcarii) ale nie sensu sie zbroic by miec bron i by moc se postreljac. Bron stala dla Amerykancow wolnoscia, stakla sie mistyka. "God and guns " tytuluja swoj dysk jedni z moich ulubiencow.

      Ale jak cos trudno zrozumec to sie pewnie kryja za tym pieniadze. I tak jest z bronia. Tzw lobby ma swoje hasla, ma swoje srodki i tak latwo sie nie podda. Byly i filmy i wielu inteligentnych Amerykancow sie temu lobby przeciwstawialo. Ale rezultatu nie ma.

      Bo nie powalczysz z "wolnoscia" bo nie powalczysz z "God". Nie ma jak. I czujac sie bezbronny przestalem juz o tym pisac. Musisz zatem z 6-7 godzin odczekac zanim sie zbudzi felusiak i Ci odpowie.

      Pozdro

      PF

      • t_ete Re: Waffen macht frei 25.05.22, 12:32
        polski_francuz napisał:

        > Bron stala dla Amerykancow wolnoscia, stakla sie mistyka.

        Wlasnie.
        Dlatego racjonalne argumenty nie dzialaja.

        > Ale jak cos trudno zrozumec to sie pewnie kryja za tym pieniadze. I tak jest z
        > bronia. Tzw lobby ma swoje hasla, ma swoje srodki i tak latwo sie nie podda. By
        > ly i filmy i wielu inteligentnych Amerykancow sie temu lobby przeciwstawialo. A
        > le rezultatu nie ma.

        'Wolnosciowy mit' bardzo zrecznie pielegnuja producenci broni.

        > Bo nie powalczysz z "wolnoscia" bo nie powalczysz z "God". Nie ma jak. I czujac
        > sie bezbronny przestalem juz o tym pisac. Musisz zatem z 6-7 godzin odczekac z
        > anim sie zbudzi felusiak i Ci odpowie.

        Bardzo mozliwe, ze Felusiak powtorzy argumenty z dyskusji sprzed kilku lat.
        Najbardziej 'chwytliwe' byly argumenty uzyte w polemice nt. zakazu broni :

        "Powiedzmy, ze zaczna zabijać młotkami i siekierami to zabronimy ich posiadania i w ten sposób rozwiazemy problem.
        Wtedy bedą rozlewać benzynę w szkołach i palić młodzież i zabronimy posiadania benzyny i w ten sposób rozwiążemy problem.
        Zaczną podkładać bomby i zabronimy posiadania składników do produkcji bomb i rozwiazemy problem.
        Sam widzisz, że problem jest gdzie indziej." (17.02.2018)


        tete
        • t_ete Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 12:20
          boomerang napisał:

          > Sprawdziłem, już może, ale zdaje się że alkoholu mu nie sprzedadzą. Felusiak, p
          > omóż.

          Spozywanie alkoholu jest w Stanach legalne od 21 roku zycia.
          W niektorych stanach - osoba, ktora nie ma 21 lat, nie moze wejsc
          do sklepu monopolowego.
          Prawo jazdy mozna miec w wiekszosci stanow w wieku 16 lat; w niektorych w 14 roku zycia,
          w innych w 17 roku zycia.

          Podsumowujac :

          1. prawo jazdy (od 14-17 lat)
          2. zakup broni (od 18 lat)
          3. glosowanie w wyborach (od 18 lat)
          4. picie alkoholu (od 21 lat)


          tete
          • oleg3 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 12:58
            USA znam z filmów, relacji dziennikarskich i osobistych. Czasem czytałem różne analizy. Generalnie nie znam ich kultury życia społecznego. Brak osobistych doświadczeń. Z poniższej tabeli wynika, że w USA manifestacją dorosłości jest zakup broni. W Polsce zaś zakup piwa! Moja młodsza córka (abstynentka; harcerka ZHR) przez parę dni dumnie prezentowała butelkę piwa zakupioną w dniu otrzymania Dowodu Osobistego. Nie miała zamiaru wypić tego piwa. Nie pamiętam co się z nim stało.

            t_ete napisała:

            > Podsumowujac :

            > 1. prawo jazdy (od 14-17 lat)
            > 2. zakup broni (od 18 lat)
            > 3. glosowanie w wyborach (od 18 lat)
            > 4. picie alkoholu (od 21 lat)
    • perla_z_roztocza Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 11:25
      t_ete napisała:

      > Czy Amerykanie dostrzegaja ten paradoks?

      ale do kogo to pytanie jest?
      Wejdź na fora amerykańskie i zapytaj Amerykanów.
      No chyba, że za jankesa masz Kretyna52.
      Widzisz tete, w Europie to strzelają tylko muslimy.
      To kwestia mody.
      U nas takie sprawy tubylcy załatwiają za pomocą noża.
      Co rusz słyszy się o atakach nożowników, w Polsce też.
      Daj przykład tete i pozbądź się z domu wszystkich noży, bo inaczej jesteś niebezpieczna.
      Tym bardziej, że część twoich wpisów budzi niepokój właśnie.
      • t_ete Opowiedz 25.05.22, 12:09
        perla_z_roztocza napisał:

        > t_ete napisała:
        >
        > > Czy Amerykanie dostrzegaja ten paradoks?
        >
        > ale do kogo to pytanie jest?
        > Wejdź na fora amerykańskie i zapytaj Amerykanów.
        > No chyba, że za jankesa masz Kretyna52.
        > Widzisz tete, w Europie to strzelają tylko muslimy.
        > To kwestia mody.
        > U nas takie sprawy tubylcy załatwiają za pomocą noża.
        > Co rusz słyszy się o atakach nożowników, w Polsce też.
        > Daj przykład tete i pozbądź się z domu wszystkich noży, bo inaczej jesteś niebe
        > zpieczna.
        > Tym bardziej, że część twoich wpisów budzi niepokój właśnie.

        Zanim zaczniesz produkowac nonsensowny tekst powinienes sie zastanowic.
        Wiem, to nie w twoim stylu.

        Czy mozna zabic czlowieka nozem?
        Mozna.
        Noze - jak sam zauwazyles - sa powszechnie dostepne.
        A jednak - oprocz pojedynczych atakow - nie odnotowano zabojstwa kilkunastu
        czy kilkudziesieciu dzieciecych ofiar w szkole - za pomoca noza.

        Czy mozna zabic czlowieka kamieniem?
        Mozna.
        Kamienie sa powszechnie dostepne bez zadnych limitow wiekowych.
        A jednak - oprocz pojedynczych zdarzen - nie odnotowano masakry w zadnej podstawowce, w ktorej
        napastnik uzywalby kamienia by pozbawic zycia kilkanascie czy kilkadziesiat osob.

        Czy mozna zabic czlowieka siekiera?
        Mozna.
        itd. itd.

        Tylko bron palna daje napastnikowi mozliwosc zabicia kilku-kilkunastu-kilkudziesieciu osob
        w krotkim czasie ... zanim ktokolwiek zdazy z interwencja.

        Ewentualnie - podlozony umiejetnie material wybuchowy.
        No ale tego w sklepach nie sprzedaja.

        ......... Co do wyjasnienia 'amerykanskiego absurdu'.
        Kazdy glos w watku - moze wzbogacic dyskusje.
        Twoj juz wzbogacilwink


        tete






          • t_ete Re: Opowiedz 25.05.22, 14:43
            perla_z_roztocza napisał:

            > nie wiem tete czemu jesteś taka agresywna, przecież nic takiego nie napisałem.
            > Uspokój się właśnie.

            Sama slodycza jestem.

            Chciales do absurdu sprowadzic dyskusje.
            Po to byla uwaga ws. nozy w mojej kuchni.
            Zatem idz i wyzbieraj kamienie, bo wiesz, moga byc uzyte
            w niecnym celu ...
            To rownie sensowny pomysl podczas dyskusji o dostepie do broni.

            tete
            • perla_z_roztocza Re: Opowiedz 25.05.22, 14:46
              t_ete napisała:

              > To rownie sensowny pomysl podczas dyskusji o dostepie do broni.

              a to jest wątek o dostępie do broni?
              Masz jakąś obsesję na tym punkcie właśnie.
              • t_ete Nie 26.05.22, 00:50
                perla_z_roztocza napisał:

                > a to jest wątek o dostępie do broni?
                > Masz jakąś obsesję na tym punkcie właśnie.

                Nie.
                Ten watek jest o wszystkim tylko nie o tym
                co ma w tytule.

                Gdy zobaczysz moj watek - czujesz
                nieprzeparta potrzebe by go odwiedzic.

                To bardzo dobrze.


                tete
    • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 11:27
      Dziewięć na dziesięć filmów hollywoodzkich pedofilów gloryfikuje strzelaninę gdzie kule świstają w powietrzu, a trup gęsto się ścieli. Druga rzecz, dlaczego szkoły powszechne, przybytki Belzebuba, które demoralizują dzieci i uzależniają je od tytoniu i narkotyków. Nic dziwnego, że opuszczają je indoktrynowani, wyprani z mózgu wychowankowie, zbrodnia na dzieciach, które uciekły spod skalpela ginekologa. Narodowy Robotnik kształci i wychowuje dzieci przez uczciwą i sumienną pracę..
        • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 13:11
          Przymusowe obozy koncentracyjne zwane szkolnictwem powszechnym to w najlepszym przypadku strata czasu, najgorszym tragiczna śmierć, a między uzależnienie od tytoniu i narkotyków. Zresztą te strzelaniny przeważnie dotyczą szkół a przemoc jaka tam się odbywa jest ukrywana przez międzynarodowych oszustów z bliskowschodnim pochodzeniem, których celem jest zdemoralizowanie naziej białej młodzieży..
        • perla_z_roztocza Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 13:12
          boomerang napisał:

          > Mój syn się zbuntował przeciwko szkole już w wieku 15 lat, po czym wypadł z zak
          > łamanego systemu i maturę zrobił przez internet, sumienną i uczciwą pracą.

          a ja moją córkę od dziecka namawiałem aby została fryzjerką.
          Niestety, uczyć jej się zachciało co powoduje, że wciąż potrzebuje forsy .od tatusia właśnie
            • perla_z_roztocza Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 13:59
              oleg3 napisał:

              > Trzeba było zmuszać aby została doktorem nauk. smile

              aha, takie zagranie z lewej mańki. Nie pomyślałem.
              Z tym fryzjerstwem wiąże się pewna historia.
              Otóż jak córka była w pierwszej klasie SP to pani zapytała dzieci kim by chciały zostać.
              Dzieci jak to one, że lekarską, strażakiem, policjantem itd.
              Ale jak jakaś dziewczynka powiedziała, że nauczycielką to pani kurczyła się w sobie.
              Wtedy wstało moje dziecko i mówi, że tata chce aby została fryzjerką.
              Na to pani - teraz to i ja bym chciała być fryzjerką właśnie.
                • perla_z_roztocza Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 14:39
                  oleg3 napisał:

                  > Gdybym miał dzisiejszy rozum i naście lat, to kierowałbym się na kucharza.

                  a ja na właściciela sieci grillów przy ruchliwych drogach.
                  Kiełbasa, musztarda, bułka i mnóstwo forsy.

                  > Fryzjerka to brzmi pospolicie. Co innego stylistka!

                  ale co będziemy się szczypać.
                  Menadżerka urody to brzmi właściwie właśnie.
                  • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 15:39
                    Zostałbym blacharzem samochodowym, bo to jedyna dziedzina której nie potrafię objąć manualnie, poza tym znalazłbym pracę w każdym punkcie naziej planety, bo w tej branży zawsze brakuje fachowców, każdy może robić karierę bez względu na język, czy ograniczenia administracyjne. Strażnik graniczny i urzędnik podatkowy traktuje takie osoby z poważaniem
              • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 14:30
                Sokrates był nauczycielem i miał brodę, więc wydawał się stary. Poza tym w Indiach, Egipcie i Izraelu funkcję tę piastowali kapłani, a sama nazwa schole = oznaczał spokojny czas. Podczas nauki jednak stosowano w nich ostre kary fizyczne.

                Ale nawet wtedy wskazywano na korupcyjny charakter tego zawodu;
                Bądź pisarzem. To uwolni cię od ciężkiej znojnej pracy. Nie będziesz musiał używać motyki ani dźwigać oskarda
                Por. J. Kuźma, Nauka o szkole. Studium monograficzne. Zarys koncepcji, Oficyna Wydawnicza
                „Impuls”, Kraków 2008, s. 35; Ł. Kurdybacha, Zawód nauczyciela…, dz. cyt., s. 2.
                  • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 15:17
                    Jednak bardzo był nauczycielem, bo uczniowie przychodzili do niego dobrowolnie. Obecni to strażnicy przymusowych obozów koncentracyjnych, którzy prześladują, demoralizują dzieci i organizują ich masowe mordy. Nigdy nie zapłacili centa, ani grosza odszkodowań za przemoc, uzależnienia, demoralizację i masowe ludobójstwo jakie ma miejsce w tzw. powszechnym systemie edukacji.
          • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 13:40
            Każdy powinien uprawiać ziemię, żeby być blisko natury i nie odfrunąć w kosmos w swojej fantazji. Hollywood to największy zbrodniarz, bo sieje iluzję i zabija w nas prawdziwe szczęście wynikające z kontaktu z rzeczywistością.
        • oleg3 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 13:14
          W Polsce to b. trudne. Właściwie niemożliwe. Alternatywą jest olewanie szkoły przy formalnym byciu uczniem i zaliczaniu tego i owego. Polska szkoła nie jest w stanie zrozumieć, ze uczeń 12 (przedmiotów) x 5 może być gorszy od ucznia 11 x 3 i 1 x 6. Swoją drogą w USA do podstawówki chodzą 18-latki?

          boomerang napisał:

          > Mój syn się zbuntował przeciwko szkole już w wieku 15 lat, po czym wypadł z zak
          > łamanego systemu i maturę zrobił przez internet, sumienną i uczciwą pracą.
    • benek231 Szczescie bedace jednoczesnie przeklenstwem :O) 25.05.22, 15:25
      t_ete napisała:


      > Wiele osob powie 'dosc tego!'. Wiele osob powie jak bardzo jest zszokowana.
      > Wiele osob wyrazi zal i wspolczucie wobec rodzicow, ktorzy stracili swoje dziec
      > i w tym tragicznym zdarzeniu.
      >
      > Odbedzie sie dyskusja, w ktorej spierac sie beda zwolennicy ograniczenia dostepu do broni
      > ze zwolennikami swobodnego dostepu do niej.
      >
      > I najprawdopodobniej - nic sie nie zmieni.

      **
      Otoz to.

      W Stanach masz do czynienia z kultura posiadania broni palnej. To jest swiete prawo obywatela, w dodatku zapisane w Konstytucji, wiec obywatele beda go bronic jak wlasnego niemowlecia. I bronia. Glownie pod przywodztwem NRA ktore, przy okazji troszczy sie o interesy producentow broni palnej, oraz interesy tych wszystkich ktorzy na broni palnej robia jakies interesy.

      To nie przypadek, ze bron palna moze legalnie kupic 18-latek, ktory na zakup piwa musi poczekac jeszcze 3 lata. Po prostu nizszy wiek uprawniajacy do zakupu takze lepszy jest dla biznesu niz wiek wyzszy.

      Osobiscie niewiele mam przeciwko wolnosciom zwiazanym z nabywaniem i posiadaniem broni palnej. Czasem lepiej jest byc przygotowanym na najscie bandziora w srodku nocy. Pomimo tego, ze przerozni specjalisci "udowodnili", ze to lipa, gdyz bandzior zawsze mnie zaskoczy. Tyle, ze ja w to nie wierze i posiadanie paru sztuk istotnie poprawia mi samopoczucie. A wlasnie o to chodzi.

      Ale tez wydaje mi sie, ze mozna nieco ograniczyc te strzelaniny i jatki w szkolach, wlasnie poprzez podniesienie wieku legalnosci do 21 lat. Ale takze w tym przypadku, choc proponowano to wlasnie przy okazji kazdej masakry, NRA nie jest sklonna ustapic chocby o inch, bo to nie jest dobre dla tego calego biznesu. NRA urzadza wowczas klamliwe histerie, zupelnie jak wasze pisiory, i jakos zawsze udaje sie jej postawic na swoim.

      W efekcie od czasu do czasu mamy mniejsze i wieksze jatki w szkolach, i nie tylko w szkolach. I to jest to frycowe jakie sie placi za prawo do powszechnego posiadania broni palnej. Czy cos mogloby to zmienic? Przypuszczam, ze wynalezienie jakiegos znacznie lepszego narzedzia do zabijania doprowadziloby do wyladowania pistoletow i rewolwerow na zlomie.








      KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
      Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
      • t_ete Re: Szczescie bedace jednoczesnie przeklenstwem : 26.05.22, 10:41
        benek231 napisał:

        > W Stanach masz do czynienia z kultura posiadania broni palnej. To jest swiete p
        > rawo obywatela, w dodatku zapisane w Konstytucji, wiec obywatele beda go bronic
        > jak wlasnego niemowlecia. I bronia. Glownie pod przywodztwem NRA ktore, przy o
        > kazji troszczy sie o interesy producentow broni palnej, oraz interesy tych wszy
        > stkich ktorzy na broni palnej robia jakies interesy.
        > To nie przypadek, ze bron palna moze legalnie kupic 18-latek, ktory na zakup pi
        > wa musi poczekac jeszcze 3 lata. Po prostu nizszy wiek uprawniajacy do zakupu t
        > akze lepszy jest dla biznesu niz wiek wyzszy.

        Czy sadzisz, ze podniesienie wieku (w ktorym legalnie mozna kupic bron) - do 21 lat
        - spotkaloby sie z akceptacja spoleczna?
        Wiem, ze przeciwnicy takiej zmiany - mogliby argumentowac, ze to bez znaczenia, ze
        to zaledwie 3 lata roznicy. Z perspektywy osoby 40-50 letniej - owszem, roznica niewielka.
        Ale z perspektywy osoby 18 letniej - duza. Kolejne 3 lata - to studia, praca, czasem zmiana
        otoczenia, srodowiska. Kroki w doroslosc ... w odpowiedzialnosc.
        Oczywiscie teoretycznie.

        > Osobiscie niewiele mam przeciwko wolnosciom zwiazanym z nabywaniem i posiadanie
        > m broni palnej. Czasem lepiej jest byc przygotowanym na najscie bandziora w sro
        > dku nocy. Pomimo tego, ze przerozni specjalisci "udowodnili", ze to lipa, gdyz
        > bandzior zawsze mnie zaskoczy. Tyle, ze ja w to nie wierze i posiadanie paru sz
        > tuk istotnie poprawia mi samopoczucie. A wlasnie o to chodzi.

        Wlasnie o tym poprzednio pisalam. Najwazniejsze jest poczucie bezpieczenstwa osoby, ktora
        bron posiada.

        > Ale tez wydaje mi sie, ze mozna nieco ograniczyc te strzelaniny i jatki w szkol
        > ach, wlasnie poprzez podniesienie wieku legalnosci do 21 lat. Ale takze w tym p
        > rzypadku, choc proponowano to wlasnie przy okazji kazdej masakry, NRA nie jest
        > sklonna ustapic chocby o inch, bo to nie jest dobre dla tego calego biznesu. NR
        > A urzadza wowczas klamliwe histerie, zupelnie jak wasze pisiory, i jakos zawsze
        > udaje sie jej postawic na swoim.

        Prawdopodobnie bedzie tak jak podczas dyskusji po przedprzedprzedostatniej,
        kolejnej przedprzedostatniej i przedostatniej masakrze.

        > W efekcie od czasu do czasu mamy mniejsze i wieksze jatki w szkolach, i nie tyl
        > ko w szkolach. I to jest to frycowe jakie sie placi za prawo do powszechnego po
        > siadania broni palnej. Czy cos mogloby to zmienic? Przypuszczam, ze wynalezieni
        > e jakiegos znacznie lepszego narzedzia do zabijania doprowadziloby do wyladowan
        > ia pistoletow i rewolwerow na zlomie.

        Probuje sobie wyobrazic sytuacje. W sklepie z bronia sepleniacy, troche wycofany
        osiemnastolatek kupuje DWA karabiny (szturmowe - napisali w mediach), naboje i magazynki
        laduje do plecaka. I ten przesladowany przez rowniesnikow chlopak - chwali sie znajomym w necie
        - jaki prezent kupil sobie na urodziny : publikuje zdjecie karabinow, plecaka wyladowanego
        nabojami, ilus tam magazynkow.

        I to nie budzi niepokoju ani sprzedawcy, ani osob, ktore go znaja?

        Przeciez to gotowy scenariusz na nieszczescie.

        Poza tym.... czy taki karabin to bron obronna???
        Nie znam sie na tym - ale skoro uzywa sie nazwy 'szturmowy' ...


        tete
        • benek231 Szczescie bedace jednoczesnie przeklenstwem : 26.05.22, 15:44
          t_ete napisała:
          >
          > Czy sadzisz, ze podniesienie wieku (w ktorym legalnie mozna kupic bron) - do 21
          > lat - spotkaloby sie z akceptacja spoleczna?

          **
          Gdyby przeprowadzic odpowiednia akcje uswiadamiajaca, ze chodzi tylko i wylacznie o zredukowanie ilosci zabojstw wsrod dzieci i mlodziezy to sadze, ze mialoby to szanse na powodzenie. NRA uzywa tych samych wyswiechtanych argumentow ale, tak naprawde, przeciwko przesunieciu w gore, do 21lat, legalnego wieku posiadania broni palnej to oni nic rozsadnego nie posiadaja. Mozna im wykazac, ze chodzi im wylacznie o zyski wielkiego biznesu zajmujacego sie bronia palna. Choc przesuniecie tego wieku w gore, o 3 lata, moze spowodowac jedynie chwilowe mniejsze zyski ze sprzedazy, a pozniej to juz leci tak samo jak ze sprzedaza alkoholu od 21 lat. Ktory to wiek uznano za poprawny gdyz obawiano sie, ze 18-20 latek po piwie moze stanowic zagrozene dla innych ludzi. A sprawy maja sie podobnie z uzbrojonymi 18to latkami. Przy tym to praktyka, a nie jakies teoryjki, pokazuje, ze ostrozne podejscie do nastolatkow jest wskazane zarowno w przypadku broni palnej jak i alkoholu. Z drugiej strony tej samej argumentacji glosujacy 18to latek nie pozbawia zycia zadnego ze swych rowiesnikow.
          Zatem mysle, ze takie ograniczenie ma szanse na poparcie.

          *
          No coz skoro z danego karabinu zabijani sa najzupelniej bezbroni ludzie, w tym dzieci, to znaczy, ze nazwa "karabin obronny" nie calkiem poprawnie, bo niekompletnie, okresla cechy tego narzedzia

          Ostatnio odnosze wrazenie jakby takie wlasnie zabijanie w szkolach, i nie tylko, stawalo sie narodowym sportem, przy czym chlopaki zdecydowanie ida na rekord. Ktory zabije wiecej ludzi i stanie sie jeszcze bardziej slynnym masowym morderca(?) Mozliwe wiec, ze ten 18letni chlopak z Texasu wlasnie dlatego wybral podstawowke, ze dawala mu ona wieksze szanse na wieksza liczbe ofiar niz np. szkola srednia. Zwykle nastolatki wkraczaja z bronia do swoich szkol, srednich, i tam strzelaja. Powrot do 18laka do podstawowki wydaje mi sie podejrzany. On raczej juz zapomnial swoja podstawowke. Chyba, ze doznal tam jakichs okropnych krzywd.


          PS....O tym, ze bron sluzy do obrony wiadomo z jezyka polskiego. W angielskim weapon jest narzedziem wszechstronnego uzytku, czyli moze sluzyc zarowno do obrony jak i ataku. Czyli takze tzw. "assault rifle" jest bronia 'tak jakby' szturmowa gdyz rownie dobrze sluzy on do obrony. Tyle, ze moze sprzedawac sie lepiej - jako "bron szturmowa".








          KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
          Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
          • benek231 O szkodliwosci wsteczniactwa :O) 27.05.22, 07:46
            Bo wsteczniactwo bardzo lubi "siegac glebiej" do tzw. "korzeni" gdyz, wedlug nich, by znalezc przyczyny tych strzelanin, przy czym z cala pewnoscia nie jest to latwosc dostepu do broni palnej.
            Gdy slysze taka wstawke to od razu wiem, ze jest tylko kwestia czasu by wyplynelo na wierzch to co teraz niedopowiedziane czyli niewlasciwe wychowanie dzieci i mlodziezy. No bo w koncu wszelkie problemy spoleczne maja poczatki w niewlasciwym wychowaniu. A jakie ono jest to juz pewnie sobie dospiewasz sama. Podpowiem tylko, ze przerozni religianci tak wlasnie gardluja.

            Problem w tym, ze notorycznie nie zauwazaja, iz mowienie o tych "glebszych przyczynach", i szukanie dlgoterminowych calosciowych rozwiazan, nie powinno wykluczac szukania i stosowania srodkow zaradczych mogacych zmniejszyc zabijanie na konkretnym obszarze - tu w szkolach, w konketnej grupie wiekowej. A podniesienie wieku legalnosci nabywania i posiadania broni palnej do tego wlasnie prowadzi: do zmniejszenia liczby zabitych dzieci. Bez naruszania swietego prawa do posiadania broni palnej.








            KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
            Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
    • sz0k Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 15:58
      t_ete napisała:

      > Odbedzie sie dyskusja, w ktorej spierac sie beda zwolennicy ograniczenia dostep
      > u do broni
      > ze zwolennikami swobodnego dostepu do niej.
      >
      > I najprawdopodobniej - nic sie nie zmieni.

      Oczywiście, dlatego że jak zwykle dyskusja jest nie o tym o czym powinna być tylko o tym co jest bardziej medialne, proste i wywołujące skrajne emocje, ale kompletnie nie rozwiązujące istoty problemu. Pisałem już o tym wcześniej:
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,172509876,172509876,Zakazac_lukow_.html?p=172532805
      Przekierowanie całej dyskusji na tory "dostępu do broni" oznacza, że przechodzimy do porządku dziennego nad faktem, że niektórym ludziom po prostu odbija i nagle popadają w morderczy amok, a koncentrujemy się na tym jak im w tym amoku ograniczyć możliwości dokonania rzezi. Bo gdyby tylko zacząć się zastanawiać co jest powodami takich ataków i psychicznych/emocjonalnych zaburzeń to jeszcze by się okazało, że to my mamy coś za uszami, a tak to zawsze można zrzucić winę na bezduszne przedmioty.
      • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 16:25
        Faktycznie mamy do czynienia z materiałami o rażeniu dużo większym niż broń palna, których może nie powinienem wymieniać, ale to nawozy azotowe (nie używam w ogródku, bo są przecież obecne w atmosferze), albo Cyklon B, czyli cyjanowodór obecny we współczesnych pestycydach i dezynfekcji, a na wojnie pierwszy raz użyty w działaniach bojowych przez Francję w lipcu 1916 roku.
      • oleg3 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 17:01
        sz0k słusznie napisał:

        > Przekierowanie całej dyskusji na tory "dostępu do broni" oznacza, że przechodzi
        > my do porządku dziennego nad faktem, że niektórym ludziom po prostu odbija i na
        > gle popadają w morderczy amok, a koncentrujemy się na tym jak im w tym amoku og
        > raniczyć możliwości dokonania rzezi. Bo gdyby tylko zacząć się zastanawiać co j
        > est powodami takich ataków i psychicznych/emocjonalnych zaburzeń to jeszcze by
        > się okazało, że to my mamy coś za uszami, a tak to zawsze można zrzucić winę na
        > bezduszne przedmioty.
        • benek231 Sz0k z Olegiem wiedzą :O) 25.05.22, 17:17
          oleg3 powtorzyl za Sz0kiem:

          Przekierowanie całej dyskusji na tory "dostępu do broni" oznacza, że przechodzimy do porządku dziennego nad faktem, że niektórym ludziom po prostu odbija i nagle popadają w morderczy amok, a koncentrujemy się na tym jak im w tym amoku ograniczyć możliwości dokonania rzezi. Bo gdyby tylko zacząć się zastanawiać co jest powodami takich ataków i psychicznych/emocjonalnych zaburzeń to jeszcze by się okazało, że to my mamy coś za uszami, a tak to zawsze można zrzucić winę na bezduszne przedmioty.

          **
          I zgodzil sie z nim. Czyli wie Oleg3 o co Szokowi chodzi.

          Zatem mam pytanie Oleg.
          Czy juz skoncentrowales "na tym jak im w tym amoku ograniczyć możliwości dokonania rzezi"? I czy juz zaczales się zastanawiać co jest powodami takich ataków i psychicznych/emocjonalnych zaburzeń?

          A, ze - o czym przekonany jestem - podobnie jak Sz0k zarowno skoncentrowales sie, jak i zastanawiales, to juz i ty wiesz co macie za uszami, oraz jak sie z tym uporac.

          Czy uchylisz rabka tajemnicy?








          KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
          Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
            • benek231 Sz0k z Olegiem wiedzą... dyrdymały :O) 25.05.22, 18:17
              Jeden napisal dyrdymaly wygladajace bardzo uczenie a drugi goraco je poparl, jak swoje wlasne. Bo takze lubuje sie w wyglaszeniu dyrdymalow wygladajacych bardzo uczenie.
              Po raz n-ty wykazalem ci, Oleg3, ze jestes istota bezmyslna. Podobnie jak Małpa z Roztocza.



              oleg3 napisał:

              > Tak Krzyszofie.
              >





              KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
              Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
        • perla_z_roztocza Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 17:25
          ciekawe, że w USA to się dzieje głównie w szkołach.
          Może z tymi szkołami coś jest nie tak?
          Za duży luz? bezstresowe wychowanie? polityczna poprawność powodująca bunt?
          Nie wiem, ale wiem, że za moich czasów mało kto lubił szkołę, niemniej każdy szanował.
          I nikomu nie przychodziło do łba co by zrobić masakrę.
          Co najwyżej parę koleżanek dostawało biegunki przed klasówką właśnie.
      • t_ete Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 26.05.22, 11:05
        sz0k napisał:

        > Przekierowanie całej dyskusji na tory "dostępu do broni" oznacza, że przechodzi
        > my do porządku dziennego nad faktem, że niektórym ludziom po prostu odbija i na
        > gle popadają w morderczy amok, a koncentrujemy się na tym jak im w tym amoku og
        > raniczyć możliwości dokonania rzezi. Bo gdyby tylko zacząć się zastanawiać co j
        > est powodami takich ataków i psychicznych/emocjonalnych zaburzeń to jeszcze by
        > się okazało, że to my mamy coś za uszami, a tak to zawsze można zrzucić winę na
        > bezduszne przedmioty.

        Gdy przesladowanemu przez rowiesnikow osiemnastolatkowi w Polsce - 'odbija',
        to najczesciej popelnia samobojstwo. Taka prawda.
        Zdarza sie - jakis atak nastolatka 'z zemsty' - z uzyciem noza czy innego narzedzia.
        Ile osob wowczas zabija czy rani? Jedna, moze dwie ...

        Czy amerykanski nastolatek popelnil samobojstwo - dokonujac 'przy okazji' zemsty
        za swoje krzywdy - i spelnil marzenie by 'znalezc sie' w TV? Mozliwe.

        Dostep do broni (o ktorym nie chcesz rozmawiac) - sprawia, ze osoba, ktorej 'odbija'
        moze dokonac masakry, zabic wiele osob - przy okazji zginac.

        Pytanie : czy w sytuacji, w ktorej obywatele chca by dostep do broni nie byl ograniczony
        - mozliwe jest by jednoczesnie zgodzili sie na wprowadzenie procedury zwiekszajacej 'wymagania'
        wobec osob, ktore chca zakupic bron? Kolokwialnie mowiac : poddaj sie badaniu, sprawdzimy
        czy z toba wszystko OK.

        Mysle, ze bylbys pierwsza osoba, ktora zaprotestuje.
        Uznalbys, ze to ograniczenie obywatelskiej wolnosci.
        Nie myle sie, prawda?

        Jasne, ze badanie o ktorym pisze - byloby obarczone bledem (jak kazde, nic nie jest w 100% doskonale)
        ale prawdopodobnie pozwoliloby uniknac wielu nieszczesc.


        tete
        • sz0k Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 26.05.22, 14:48
          t_ete napisała:

          > Gdy przesladowanemu przez rowiesnikow osiemnastolatkowi w Polsce - 'odbija',
          > to najczesciej popelnia samobojstwo. Taka prawda.
          > Zdarza sie - jakis atak nastolatka 'z zemsty' - z uzyciem noza czy innego narze
          > dzia.
          > Ile osob wowczas zabija czy rani? Jedna, moze dwie ...

          Potwierdzasz tylko to co napisałem. Nie chcesz się zastanowić nad tym co doprowadza młodych ludzi do szaleństwa, tylko jak w tym szaleństwie ograniczyć im możliwości dokonywania zbrodni. No chyba, że chcesz mi wmówić, że to broń doprowadza ich w jakiś magiczny sposób do morderczego amoku?

          > Czy amerykanski nastolatek popelnil samobojstwo - dokonujac 'przy okazji' zemst
          > y
          > za swoje krzywdy - i spelnil marzenie by 'znalezc sie' w TV? Mozliwe.

          I gdyby nie miał dostępu do broni palnej to by tego nie zrobił? Czy zrobiłby, ale może z mniej tragicznym skutkiem i wtedy byłabyś ukontentowana?
          Widzisz tete mi zależy znacznie bardziej na sięgnięciu do źródła i postaraniu wyeliminowania (a do tego trzeba najpierw jasnego zdiagnozowania!) przyczyn tego, że nastolatkowie popadają w szaleństwo i zaczynają mordować wszystkich naokoło (nie ważne z użyciem czego). Ty natomiast koncentrując się na narzędziu zdajesz się kompletnie ignorować przyczynę, jakby to było coś zupełnie normalnego i naturalnego, obecnego wśród ludzi od tysięcy lat...

          > Dostep do broni (o ktorym nie chcesz rozmawiac) - sprawia, ze osoba, ktorej 'od
          > bija'
          > moze dokonac masakry, zabic wiele osob - przy okazji zginac.
          >
          > Pytanie : czy w sytuacji, w ktorej obywatele chca by dostep do broni nie byl og
          > raniczony
          > - mozliwe jest by jednoczesnie zgodzili sie na wprowadzenie procedury zwiekszaj
          > acej 'wymagania'
          > wobec osob, ktore chca zakupic bron? Kolokwialnie mowiac : poddaj sie badaniu,
          > sprawdzimy
          > czy z toba wszystko OK.

          Ale te wszystkie procedury są już na miejscu (jeśli mówimy o USA). Jesteś pewna, że dostatecznie dobrze orientujesz się w temacie?

          > Mysle, ze bylbys pierwsza osoba, ktora zaprotestuje.
          > Uznalbys, ze to ograniczenie obywatelskiej wolnosci.
          > Nie myle sie, prawda?

          Mylisz się. O ile dobrze mi wiadomo to w żadnym cywilizowanym państwie nie wydaje się broni od tak, bez wcześniejszego "background check", przeszkolenia, papierów, itp.

          > Jasne, ze badanie o ktorym pisze - byloby obarczone bledem (jak kazde, nic nie
          > jest w 100% doskonale)
          > ale prawdopodobnie pozwoliloby uniknac wielu nieszczesc.

          Badania już dawno są i jak wiać nie pozwalają uniknąć wszystkich nieszczęść. Bo wszystkich nieszczęść nigdy i żadnym sposobem uniknąć się nie da.
          • qwardian Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 26.05.22, 16:00
            Nawet Szoku jeżeli wpisy Pani Tete nie są trafne muszę docenić reklamy jakie im towarzyszą. Musi czytać w moich myślach, bo wyświetlają się jej błyskotliwe opinie na temat rowerów elektrycznych, którymi kupnem jestem zainteresowany..
          • t_ete Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 27.05.22, 01:30
            sz0k napisał:

            > Potwierdzasz tylko to co napisałem. Nie chcesz się zastanowić nad tym co doprow
            > adza młodych ludzi do szaleństwa, tylko jak w tym szaleństwie ograniczyć im moż
            > liwości dokonywania zbrodni. No chyba, że chcesz mi wmówić, że to broń doprowad
            > za ich w jakiś magiczny sposób do morderczego amoku?

            Nie. Dostep do broni nie jest przyczyna. Ale znakomicie 'ulatwia'.
            Jesli chcesz 'zastanawiac sie' nad tym co dzieje sie z mlodymi ludzmi,
            dlaczego nie radza sobie z problemami, z wlasna agresja - i jak mozna im
            pomoc - to Aqua prawdopodobnie nie jest wlasciwym miejscem.

            Ja moge sie wylacznie zadumac nad oplakanym stanem polskiej opieki
            psychologicznej i psychiatrycznej nad mlodzieza.

            > I gdyby nie miał dostępu do broni palnej to by tego nie zrobił? Czy zrobiłby, a
            > le może z mniej tragicznym skutkiem i wtedy byłabyś ukontentowana?

            Ukontentowana?
            Gdyby nie mial dostepu do broni - nie zabilby tak wielu osob. Moze nie zabilby nikogo.
            Moze zabilby 'jedynie' siebie.
            Kazda smierc jest tragedia. Ale smierc jednej osoby to mniejsza tragedia niz
            smierc kilkunastu/kilkudziesieciu osob.

            > Widzisz tete mi zależy znacznie bardziej na sięgnięciu do źródła i postaraniu w
            > yeliminowania (a do tego trzeba najpierw jasnego zdiagnozowania!) przyczyn tego
            > , że nastolatkowie popadają w szaleństwo i zaczynają mordować wszystkich naokoł
            > o (nie ważne z użyciem czego). Ty natomiast koncentrując się na narzędziu zdaje
            > sz się kompletnie ignorować przyczynę, jakby to było coś zupełnie normalnego i
            > naturalnego, obecnego wśród ludzi od tysięcy lat...

            Nie rozsmieszaj mnie. Nie ignoruje przyczyn. One sa dosc
            latwe do zdiagnozowania. Gorzej z przeciwdzialaniem.
            Bo czesto nie sposob pomagac - nie wchodzac w 'rodzinna prywatnosc' ...
            Dostrzegasz roznice w oferowaniu wsparcia dzieciom, nastolatkom - w krajach skandynawskich,
            w Stanach Zjednoczonych, w Polsce?

            > Ale te wszystkie procedury są już na miejscu (jeśli mówimy o USA). Jesteś pewna
            > , że dostatecznie dobrze orientujesz się w temacie?

            Jesli obowiazuja takie procedury - to slabo dzialaja. Dowodza tego
            analizy stanu psychicznego sprawcow kolejnych masakr szkolnych.
            Dostepne w wiki.

            > Mylisz się. O ile dobrze mi wiadomo to w żadnym cywilizowanym państwie nie wyda
            > je się broni od tak, bez wcześniejszego "background check", przeszkolenia, papi
            > erów, itp.

            A co powiesz o rodzicach (w Stanach), ktorzy 15-latkowi daja w prezencie pistolet?
            Wlasnie taki 16-latek poszedl do szkoly i zabil 10 osob.
            Czy 'cywilizowani' rodzice tak postepuja?
            Czy inni 'cywilizowani' rodzice mieli wyrzuty sumienia - gdy ich syn zabral z domu
            bron i zastrzeli kilku-kilkunastu rowiesnikow w swojej szkole?
            A co z 18-letnim dziewczeciem, ktore mlodszym kolegom zakupilo karabinki - dzieki temu
            mogli ich uzyc podczas masakry w Parkland.

            > Badania już dawno są i jak wiać nie pozwalają uniknąć wszystkich nieszczęść. Bo
            > wszystkich nieszczęść nigdy i żadnym sposobem uniknąć się nie da.

            Nie da sie.
            Jedno jest pewne. Statystycznie najczestsza przyczyna zgonow dzieci i mlodziezy
            w Polsce sa urazy i zatrucia.
            W Stanach - postrzaly.


            tete
            • sz0k Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 27.05.22, 10:19
              t_ete napisała:

              > Ukontentowana?
              > Gdyby nie mial dostepu do broni - nie zabilby tak wielu osob. Moze nie zabilby
              > nikogo.
              > Moze zabilby 'jedynie' siebie.
              > Kazda smierc jest tragedia. Ale smierc jednej osoby to mniejsza tragedia niz
              > smierc kilkunastu/kilkudziesieciu osob.

              No więc kręcimy się w kółko. Ty koncentrujesz się na rozmiarach tragedii, ja wolałbym koncentrować się na eliminacji jej przyczyn.

              > Nie rozsmieszaj mnie. Nie ignoruje przyczyn. One sa dosc
              > latwe do zdiagnozowania.

              Serio? Są? Mam poważne wątpliwości.

              > Gorzej z przeciwdzialaniem.
              > Bo czesto nie sposob pomagac - nie wchodzac w 'rodzinna prywatnosc' ...
              > Dostrzegasz roznice w oferowaniu wsparcia dzieciom, nastolatkom - w krajach ska
              > ndynawskich,
              > w Stanach Zjednoczonych, w Polsce?

              Nie wiem, nie interesuje się tym. Tyle, że pomoc psychologiczna/psychiatryczna to jest już forma terapii/leczenia, nadal nie mówi nam o źródłach i przyczynach. Zwalanie wszystkiego na chorobę psychiczną jest moim zdaniem zbytnim uproszczeniem. Tym ludziom odbija z jakichś konkretnych powodów najczęściej, a nie dlatego że urodzili się psycholami. Mi się marzy poważna dyskusja nad tymi powodami właśnie. Ale wiem, że ona się nie wydarzy bo jest wielce niewygodna (dla tych samych, którzy właśnie wolą wszystko przekierowwyać na tory "zakazać broni!").

              > > Ale te wszystkie procedury są już na miejscu (jeśli mówimy o USA). Jesteś
              > pewna
              > > , że dostatecznie dobrze orientujesz się w temacie?
              >
              > Jesli obowiazuja takie procedury - to slabo dzialaja. Dowodza tego
              > analizy stanu psychicznego sprawcow kolejnych masakr szkolnych.
              > Dostepne w wiki.

              Słabe działanie, a brak to 2 różne sprawy. Zaostrzanie przepisów w momencie kiedy egzekwowanie obecnych jest niewystarczające, nic nie zmieni. Może więc zamiast standardowych, emocjonalnych okrzyków: "Zakazać wszystkiego, zabronić, ograniczyć!" zastanowić się co zrobić aby poprawić funkcjonowanie obecnego prawa.

              > A co powiesz o rodzicach (w Stanach), ktorzy 15-latkowi daja w prezencie pistol
              > et?
              > Wlasnie taki 16-latek poszedl do szkoly i zabil 10 osob.
              > Czy 'cywilizowani' rodzice tak postepuja?
              > Czy inni 'cywilizowani' rodzice mieli wyrzuty sumienia - gdy ich syn zabral z d
              > omu
              > bron i zastrzeli kilku-kilkunastu rowiesnikow w swojej szkole?
              > A co z 18-letnim dziewczeciem, ktore mlodszym kolegom zakupilo karabinki - dzie
              > ki temu
              > mogli ich uzyc podczas masakry w Parkland.

              Czyli co sugerujesz? Odroczenie tragedii o 3 lata? Tete ja bym nawet uwierzył w tą Twoją troskę o młodych ludzi i ich psychikę zagrożoną kontaktem z bronią, gdyby nie drobny szczegół, a mianowicie fakt Twojego stania w awangardzie systemowej, seksualnej deprawacji dzieci już od przedszkola...

              > Nie da sie.
              > Jedno jest pewne. Statystycznie najczestsza przyczyna zgonow dzieci i mlodziezy
              >
              > w Polsce sa urazy i zatrucia.
              > W Stanach - postrzaly.

              Huh? Jakieś źródło tego kuriozum?
              • t_ete Sprawie ci przykrosc 28.05.22, 01:46
                sz0k napisał:

                > No więc kręcimy się w kółko. Ty koncentrujesz się na rozmiarach tragedii, ja wo
                > lałbym koncentrować się na eliminacji jej przyczyn.

                A w czym upatrujesz przyczyny tragedii?
                - w bledach wychowawczych rodzicow/opiekunow?
                - w niedostatecznej opiece psychologicznej/psychiatrycznej?
                - w procedurach, ktore istnieja ale dzialaja 'obok siebie' (nic o sobie nie wiedzac)?
                - w otoczeniu/srodowisku?

                > Serio? Są? Mam poważne wątpliwości.

                Serio.

                > Nie wiem, nie interesuje się tym. Tyle, że pomoc psychologiczna/psychiatryczna
                > to jest już forma terapii/leczenia, nadal nie mówi nam o źródłach i przyczynach.

                Oczywiscie, ze mowi. Nie wiesz - bo sie nie interesujesz.

                > . Zwalanie wszystkiego na chorobę psychiczną jest moim zdaniem zbytnim uproszcz
                > eniem. Tym ludziom odbija z jakichś konkretnych powodów najczęściej, a nie dlat
                > ego że urodzili się psycholami.

                Chcialbys znalezc konkretna przyczyne? Zmartwie cie.
                Ludzie nie rodza sie 'psycholami'.
                Przyczyny zaburzen/chorob psychicznych mozna okreslic jako
                wieloczynnikowe.
                To, ze ktos ma 'predyspozycje genetyczne' (w rodzinie byly przypadki schizofrenii
                czy choroby dwubiegunowej) - nie oznacza, ze zachoruje. Ale moze sie zdarzyc, ze
                przewlekly stres czy traumatyczne zdarzenia stana sie 'wyzwalaczem' psychozy.
                Takim 'wyzwalaczem' psychozy moze tez byc przyjmowanie substancji psychoaktywnych.
                Tematem - rzeka sa zaburzenia osobowosci. Z pewnoscia wiesz, ze na ksztaltowanie
                osobowosci dziecka najwiekszy wplyw maja rodzice/opiekunowie itd.itd.

                To latwe - rzucic haslo: wyeliminowac przyczyny.
                Od czego chcialbys zaczac?

                >Mi się marzy poważna dyskusja nad tymi powodami
                > właśnie. Ale wiem, że ona się nie wydarzy bo jest wielce niewygodna (dla tych
                > samych, którzy właśnie wolą wszystko przekierowwyać na tory "zakazać broni!").

                A ja mam wrazenie, ze ludzie dyskutuja o tym nieustannie. O wlasciwej opiece
                nad dzieckiem. O madrym wychowaniu. O poszukiwaniu pomocy psychologicznej
                gdy dziecko ma problemy. O tragicznych skutkach przemocy w rodzinie.
                O uzaleznieniach rodzicow - i wplywie na dzieci. O uzaleznieniach dzieci.
                O braku wlasciwego wsparcia ze strony psychologow czy psychiatrow.

                Nie sadze by w Stanach te dyskusje wygladaly inaczej niz w Polsce.

                > Słabe działanie, a brak to 2 różne sprawy. Zaostrzanie przepisów w momencie kie
                > dy egzekwowanie obecnych jest niewystarczające, nic nie zmieni. Może więc zamia
                > st standardowych, emocjonalnych okrzyków: "Zakazać wszystkiego, zabronić, ogran
                > iczyć!" zastanowić się co zrobić aby poprawić funkcjonowanie obecnego prawa.

                Amerykanscy obywatele maja szanse dopilnowania tego. Jesli zechca.

                > Czyli co sugerujesz? Odroczenie tragedii o 3 lata? Tete ja bym nawet uwierzył w
                > tą Twoją troskę o młodych ludzi i ich psychikę zagrożoną kontaktem z bronią, g
                > dyby nie drobny szczegół, a mianowicie fakt Twojego stania w awangardzie system
                > owej, seksualnej deprawacji dzieci już od przedszkola...

                Chyba (drobna uprzejmosc) nie rozumiesz.
                To nie jest troska o 'psychike mlodych mlodych ludzi zagrozona kontaktem z bronia'.
                Jak mozna wymyslic taki idiotyzm?
                Problem jest w tym, ze czlowiek mlody, niedojrzaly, mozliwe, ze zaburzony psychicznie,
                straumatyzowany, ktory nie radzi sobie ze swoimi problemami - ma tak latwy dostep
                do broni. To zapalka+benzyna=pozar.

                > Huh? Jakieś źródło tego kuriozum?

                Kuriozum? Zyjesz w przeswiadczeniu, ze dzieci umieraja bo choruja?
                Tez. Ale nie najczesciej.


                tete
                • felusiak1 Re: Sprawie ci przykrosc 28.05.22, 07:56
                  Ty nie znasz Ameryki i dlatego nie rozumiesz.
                  My doskonale wiemy, ze wszyscy strzelcy mieli zaburzenia psychiczne. Wykładaja kawę na lawę w swoich wielostronicowych manifestach, fejsbukowych filmikach itp.
                  A to nie sluży celom politycznym a te są aby odebrać broń wszystkim.
                  Teraz narracja jest żeby wprowadzić jakieś prawo ograniczajace to i owo. Nikt nie wspomina o egzekwowaniu istniejacego prawa. Wprowadzimy nowe i wszystko bedzie dobrze.
                  Otóż nie bedzie ale wszyscy ustawią sie do fotografii i poklepią sie po plecach.
                  Kiedy swir zastrzeli dzieci w szkole wszyscy placza. W maju w Chcago zastrzeloko 44 osoby, w tym dzieci i zraniono 258. Czy slyszysz jakieś głosy aby z tego powodu zakazać posiadania broni? NIE. Zreszta to bez znaczenia bo tam strzelaja z nielegalnych pistoletów.
                  • t_ete Re: Sprawie ci przykrosc 28.05.22, 13:24
                    felusiak1 napisał:

                    > Ty nie znasz Ameryki i dlatego nie rozumiesz.
                    > My doskonale wiemy, ze wszyscy strzelcy mieli zaburzenia psychiczne. Wykładaja
                    > kawę na lawę w swoich wielostronicowych manifestach, fejsbukowych filmikach itp

                    Ja to rozumiem. Czytalam o sprawcach masakr, mieli roznorakie zaburzenia, czasem nawet
                    psychozy. Zdaje sie, ze Szok tego nie rozumie.

                    > A to nie sluży celom politycznym a te są aby odebrać broń wszystkim.
                    > Teraz narracja jest żeby wprowadzić jakieś prawo ograniczajace to i owo. Nikt n
                    > ie wspomina o egzekwowaniu istniejacego prawa. Wprowadzimy nowe i wszystko bedz
                    > ie dobrze.
                    > Otóż nie bedzie ale wszyscy ustawią sie do fotografii i poklepią sie po plecach

                    Ja nie mysle w ten sposob. Amerykanie nie zaakceptowaliby 'odebrania broni'.
                    Ale jest mozliwe 'utwardzenie' teoretycznie obowiazujacych procedur- czyli
                    wymog konsekwentnego ich przestrzegania
                    I moze - przede wszystkim- sprawienie by obowiazywaly wszystkich sprzedawcow,
                    w calym kraju.

                    > Kiedy swir zastrzeli dzieci w szkole wszyscy placza. W maju w Chcago zastrzelok
                    > o 44 osoby, w tym dzieci i zraniono 258. Czy slyszysz jakieś głosy aby z tego p
                    > owodu zakazać posiadania broni? NIE. Zreszta to bez znaczenia bo tam strzelaja
                    > z nielegalnych pistoletów.

                    Czy to znaczy, ze w Chicago napastnicy strzelaja z nielegalnej broni
                    a posiadacze legalnej broni nie maja szansy na jej uzycie w celu ochrony swojego zycia
                    i zycia swoich rodzin? Jesli tak - to jaki sens jej posiadania?


                    tete
                    • felusiak1 Re: Sprawie ci przykrosc 30.05.22, 22:50
                      W Chicago nie ma wielu posiadaczy legalnej broni.
                      Procedury obowiazują praktycznie. Megafony wciskają, że na gun show można kupić bez sprawdzenia. Otoz nie można. 99% sprzedawcow na gun show to dealerzy posiadajacy federalną licencję. A pozostały 1% przy sprzedaży korzysta z uslug dealera w celu przeprowadzenia background check. Widzisz mój pistolet ma numer seryjny i wladza wie, że nalezy do mnie. I kiedy sprzedam komuś bez sprawdzenia to ten numer nadal nalezy do mnie i kiedy ten kupiec narozrabia to policja zapuka do moich drzwi.
                • sz0k Re: Sprawie ci przykrosc 30.05.22, 12:23
                  t_ete napisała:

                  > A w czym upatrujesz przyczyny tragedii?
                  > - w bledach wychowawczych rodzicow/opiekunow?
                  > - w niedostatecznej opiece psychologicznej/psychiatrycznej?
                  > - w procedurach, ktore istnieja ale dzialaja 'obok siebie' (nic o sobie nie wie
                  > dzac)?
                  > - w otoczeniu/srodowisku?

                  No np. Chociaż mi się bardziej rozchodzi o ogólny kontekst kulturowy. Cywilizacja śmierci (deprecjonowanie życia ludzkiego i dopuszczanie masowych mordów nienarodzonych czy osób z jakichś powodów "nieprzydatnych" - starych, chorych), szerząca się wszem i wobec demoralizacja i rozpad więzi rodzinnych i społecznych. Mass media i przemysł rozrywkowy przesycone są przemocą i seksualizacją wszystkiego i wszystkich. To wszystko ma wpływ na umysły młodych ludzi, ale nikt nie chce się nad tym głębiej pochylać. Bo znacznie łatwiej jest odhaczyć sobie - "no tak, świr" i dalej sączyć swój destrukcyjny jad, kompletnie nie myśląc i nie licząc się z jego konsekwencjami.

                  Jeśli chcesz wiedzieć co ja personalnie uważam - to wg. mnie jakieś 90 do 100% przypadków tych masowych strzelanin młodocianych ma swoje podłoże w jakichś frustracjach na tle seksualnym. A dzisiejszy świat nie uczy tego jak radzić sobie z popędem seksualnym tylko wręcz odwrotnie, jeszcze bardziej go potęguje i zachęca abyś się w nim zatracał. Efekt - frustracje i szajba wynikające z braku seksualnej realizacji, odrzucenia, czy wręcz wyśmiewania w najbliższym środowisku. Do tego oczywiście dochodzą kolejne warstwy - brak rodziców, lub wręcz dołożenie ich negatywnego wpływu, itp., itd. To wszystko narasta, piętrzy się i w końcu wybucha. A że akurat w takiej formie? No bo taka jest aktualnie medialna i "na topie".

                  A dlaczego tak uważam? Cóż ekstrapoluję ze świata dorosłych. Pokaż mi chociaż jednego "słynnego", amerykańskiego, seryjnego mordercę (z tych wszystkich Tedów Bundy, Green River Killerów, BTK, Gacy, itd.), który nie byłby maniakiem seksualnym... Granica wieku znacznie się jak widać obniżyła, a i metody nieco zmieniły (obie te rzeczy nie bez wpływu mediów i dominującej "kultury", o której wspomniałem na wstępie).

                  > > Serio? Są? Mam poważne wątpliwości.
                  >
                  > Serio.

                  No to gratuluję pewności siebie.

                  > > Nie wiem, nie interesuje się tym. Tyle, że pomoc psychologiczna/psychiatr
                  > yczna
                  > > to jest już forma terapii/leczenia, nadal nie mówi nam o źródłach i przyc
                  > zynach.
                  >
                  > Oczywiscie, ze mowi. Nie wiesz - bo sie nie interesujesz.

                  I co mówi? Bo szajbnięci to byli od zawsze, ale jakoś przedtem nie przychodziło im do głowy dokonywać masowych mordów w miejscach publicznych. Co się zmieniło?

                  > To latwe - rzucic haslo: wyeliminowac przyczyny.
                  > Od czego chcialbys zaczac?

                  Od zmian kulturowych. Świat jest w złym miejscu i zmierza w jeszcze gorsze. Należy powrócić do normalności.

                  > A ja mam wrazenie, ze ludzie dyskutuja o tym nieustannie. O wlasciwej opiece
                  > nad dzieckiem. O madrym wychowaniu. O poszukiwaniu pomocy psychologicznej
                  > gdy dziecko ma problemy. O tragicznych skutkach przemocy w rodzinie.
                  > O uzaleznieniach rodzicow - i wplywie na dzieci. O uzaleznieniach dzieci.
                  > O braku wlasciwego wsparcia ze strony psychologow czy psychiatrow.
                  >
                  > Nie sadze by w Stanach te dyskusje wygladaly inaczej niz w Polsce.

                  Może i dyskutują, ale obawiam się że wyciągają złe, albo zbyt płytkie wnioski.

                  > Problem jest w tym, ze czlowiek mlody, niedojrzaly, mozliwe, ze zaburzony psych
                  > icznie,
                  > straumatyzowany, ktory nie radzi sobie ze swoimi problemami - ma tak latwy dost
                  > ep
                  > do broni. To zapalka+benzyna=pozar.

                  Ludziom z problemami psychicznymi, o ile dobrze wiem, nie wydaje się broni w USA. Ten typek miał jakieś zaburzenia oficjalnie zdiganozowane?
                  To raz, a dwa - mój punkt nadal pozostaje w mocy. Twoje zatroskanie o "łatwe dawanie broni" ludziom "młodym" i "niedojrzałym" w momencie gdy jeszcze młodszym i niedojrzalszym chcesz ryć psyche wiadomościami na temat masturbacji, chorób wenerycznych czy urokach zmiany płci i uprawiania dewiacji, jest co najmniej kuriozalne.
                  Tak na prawdę w kontekście tego co pisałem powyżej, to właśnie takie osoby jak Ty, poprzez propagowanie, szerzenie, a w takim USA w zasadzie już efektywne prowadzenie, dewiacyjnej edukacji spod znaku 4 literek, przyczyniają się w jakimś tam stopniu do tworzenia przyszłych psycholi spod znaku maniaków seksualnych.

                  > > Huh? Jakieś źródło tego kuriozum?
                  >
                  > Kuriozum? Zyjesz w przeswiadczeniu, ze dzieci umieraja bo choruja?
                  > Tez. Ale nie najczesciej.

                  Nie, o ile dobrze wiem to najczęstszą przyczyną śmierci dzieci i młodzieży są "nieszczęśliwe wypadki". Tak jest chyba w większości cywilizowanych krajów i tak samo jest w USA. Jeśli masz inne dane chciałbym je poznać. Obawiam się jednak, że zostałaś wprowadzona w błąd.
                  • benek231 Sprawie ci przykrosc i ja :O) 30.05.22, 16:29
                    Jestes przewidywalny Sz0ku - napisalem o tym powyzej, w "O szkodliwosci wsteczniactwa surprised)
                    27.05.22, 07:46".

                    Zatem proponuje bys sobie zmienial spoleczenstwo i zawracal je mentalnie do poczatku 18go wieku - zycze powodzenia.
                    W ramach rewanzu spodziewam sie po tobie, ze przestaniesz przeszkadzac mi we wprowadzaniu drobnych ograniczen w dostepie do broni palnej, ktore nie wplyna na caloksztalt prawa do posiadania broni palnej w Stanach, a pozwola uniknac kilku czy kilkunastu niepotrzebnych smierci dzieci w szkolach. Czyli chodzi mi o drobiazg, w sumie, czyli o to bys ty i tobie podobni nie przeszkadzali mi w osiaganiu mojego drobnego celu a w zamian ja bede wam zyczyl sukcesow w realizacji waszego Wielkiego a Zboznego Dziela.



                    sz0k napisał






                    KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
                    Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.





                  • t_ete Obsesje pojawiaja sie nieuchronnie 31.05.22, 02:08
                    sz0k napisał:

                    > No np. Chociaż mi się bardziej rozchodzi o ogólny kontekst kulturowy. Cywilizac
                    > ja śmierci (deprecjonowanie życia ludzkiego i dopuszczanie masowych mordów nien
                    > arodzonych czy osób z jakichś powodów "nieprzydatnych" - starych, chorych), sze
                    > rząca się wszem i wobec demoralizacja i rozpad więzi rodzinnych i społecznych.
                    > Mass media i przemysł rozrywkowy przesycone są przemocą i seksualizacją wszystk
                    > iego i wszystkich. To wszystko ma wpływ na umysły młodych ludzi, ale nikt nie c
                    > hce się nad tym głębiej pochylać.

                    Swiat sie zmienia tak jak tego chca/nie chca ludzie. A wszystko co sie dzieje ma wplyw na
                    ludzi. Starych, mlodych - wszystkich. Tak w skrocie.
                    Przemoc i seks - to ukochana ludzka rozrywka.
                    Trudno sie dziwic, ze kolejne pokolenia wychowane w kulturze przemocy znajduja w niej
                    rozrywke. Przemoc i seks. A czesto przemoc + seks. Lub odwrotnie.

                    Czy nikt sie nad tym nie pochyla? Pochyla sie kazdy psychiatra,
                    kazdy psycholog, terapeuta, i kazdy myslacy czlowiek, ktory zdaje sobie
                    sprawe, ze nie wszyscy ludzie radza sobie w swiecie - takim jaki jest.

                    >Bo znacznie łatwiej jest odhaczyć sobie - "no
                    > tak, świr" i dalej sączyć swój destrukcyjny jad, kompletnie nie myśląc i nie l
                    > icząc się z jego konsekwencjami.

                    Kto saczy ten 'destrukcyjny jad'?

                    > Jeśli chcesz wiedzieć co ja personalnie uważam - to wg. mnie jakieś 90 do 100%
                    > przypadków tych masowych strzelanin młodocianych ma swoje podłoże w jakichś fru
                    > stracjach na tle seksualnym. A dzisiejszy świat nie uczy tego jak radzić sobie
                    > z popędem seksualnym tylko wręcz odwrotnie, jeszcze bardziej go potęguje i zach
                    > ęca abyś się w nim zatracał. Efekt - frustracje i szajba wynikające z braku sek
                    > sualnej realizacji, odrzucenia, czy wręcz wyśmiewania w najbliższym środowisku.
                    > Do tego oczywiście dochodzą kolejne warstwy - brak rodziców, lub wręcz dołożen
                    > ie ich negatywnego wpływu, itp., itd. To wszystko narasta, piętrzy się i w końc
                    > u wybucha. A że akurat w takiej formie? No bo taka jest aktualnie medialna i "n
                    > a topie".

                    No tak. Mlodzi maja roznorakie problemy, demoralizacja, brak rodzicow itd.
                    Ale takie szkolne strzelaniny - gdy napastnikiem jest nastolatek -
                    odbywaja sie w takiej liczbie tylko w Stanach Zjednoczonych.

                    > I co mówi? Bo szajbnięci to byli od zawsze, ale jakoś przedtem nie przychodziło
                    > im do głowy dokonywać masowych mordów w miejscach publicznych. Co się zmieniło
                    > ?

                    Kiedy - przedtem?
                    Przed mediami spolecznosciowymi? Przeciez do strzelanin w szkolach/uczelniach dochodzilo
                    juz w latach 60-tych i 70-tych. Nie tak czesto jak w ciagu ostatnich 20 lat ale jednak.
                    Poza tym dlaczego wlasnie w Stanach media spolecznosciowe mialyby toksyczny wplyw na ludzi
                    wiekszy niz winnych krajach?
                    Moze jednak dostep do broni ma 'jakies' znaczenie?


                    > Od zmian kulturowych. Świat jest w złym miejscu i zmierza w jeszcze gorsze. Nal
                    > eży powrócić do normalności.

                    Jesli 'normalnosc' to dla ciebie mniej wiecej lata 50-te - to bylaby rewolucja.
                    Kto mialby ja przeprowadzic i w czyim imieniu... wprowadzic zakazy?

                    > Może i dyskutują, ale obawiam się że wyciągają złe, albo zbyt płytkie wnioski.

                    A ja sie obawiam, ze choc wnioski wyciagaja dobre - to ich realizacja
                    jest 'politycznie' niemozliwa.

                    > Ludziom z problemami psychicznymi, o ile dobrze wiem, nie wydaje się broni w US
                    > A. Ten typek miał jakieś zaburzenia oficjalnie zdiganozowane?

                    Wiekszosc sprawcow masakr szkolnych miala problemy psychiczne.

                    > To raz, a dwa - mój punkt nadal pozostaje w mocy. Twoje zatroskanie o "łatwe da
                    > wanie broni" ludziom "młodym" i "niedojrzałym" w momencie gdy jeszcze młodszym
                    > i niedojrzalszym chcesz ryć psyche wiadomościami na temat masturbacji, chorób w
                    > enerycznych czy urokach zmiany płci i uprawiania dewiacji, jest co najmniej kur
                    > iozalne.

                    Obsesje masz.
                    W przypadku masturbacji - jedyne co moze 'ryc psychike' dzieci - to komentarze
                    katechetek i ksiezy na lekcjach religii.

                    > Tak na prawdę w kontekście tego co pisałem powyżej, to właśnie takie osoby jak
                    > Ty, poprzez propagowanie, szerzenie, a w takim USA w zasadzie już efektywne pro
                    > wadzenie, dewiacyjnej edukacji spod znaku 4 literek, przyczyniają się w jakimś
                    > tam stopniu do tworzenia przyszłych psycholi spod znaku maniaków seksualnych.

                    'Dewiacyjna edukacja'....
                    smile))))))))))))))))))))))))))))))

                    > Nie, o ile dobrze wiem to najczęstszą przyczyną śmierci dzieci i młodzieży są "
                    > nieszczęśliwe wypadki".

                    W Stanach - z uzyciem broni palnej.

                    Tak jest chyba w większości cywilizowanych krajów i tak
                    > samo jest w USA. Jeśli masz inne dane chciałbym je poznać. Obawiam się jednak,
                    > że zostałaś wprowadzona w błąd.

                    W Polsce - przyczyny zewnetrzne (czyli nie-choroba) - urazy i zatrucia.
                    Ok.20% zgonow dzieci i mlodziezy to samobojstwa.
                    Wygugluj sobie.


                    tete
                    • sz0k Re: Obsesje pojawiaja sie nieuchronnie 31.05.22, 16:24
                      t_ete napisała:

                      > Czy nikt sie nad tym nie pochyla? Pochyla sie kazdy psychiatra,
                      > kazdy psycholog, terapeuta, i kazdy myslacy czlowiek, ktory zdaje sobie
                      > sprawe, ze nie wszyscy ludzie radza sobie w swiecie - takim jaki jest.

                      I co z tego pochylania wynika? Przepisanie tabletek, niekończące się sesje terapeutyczne i miłe słówka? Tete ja piszę o globalnych zmianach kulturowych, masowym duraczeniu i ryciu ludzkich beretów, powszechnej demoralizacji i odczłowieczeniu, a Ty mi wizyty u psychiatry jako środek zaradczy podajesz... Nie ten level...

                      > >Bo znacznie łatwiej jest odhaczyć sobie - "no
                      > > tak, świr" i dalej sączyć swój destrukcyjny jad, kompletnie nie myśląc i
                      > nie l
                      > > icząc się z jego konsekwencjami.
                      >
                      > Kto saczy ten 'destrukcyjny jad'?

                      Media, przemysł rozrywkowy, lewica z politykami i ideologami, np. dewiantów, na czele.

                      > No tak. Mlodzi maja roznorakie problemy, demoralizacja, brak rodzicow itd.
                      > Ale takie szkolne strzelaniny - gdy napastnikiem jest nastolatek -
                      > odbywaja sie w takiej liczbie tylko w Stanach Zjednoczonych.

                      No właśnie, kolejna zagwozdka tete. Tylko w USA? Tylko tam jest dostęp do broni? Czemu nie ma masowych strzelanin w szkołach w Szwajcarii, Finlandii, czy gdzie tam jest normalnie broń dostępna?
                      Naturalnym jest, że tam gdzie jest więcej samochodów będzie więcej wypadków samochodowych, ale czy to od razu powód żeby ograniczać ludziom możliwość jazdy samochodem?

                      > Kiedy - przedtem?
                      > Przed mediami spolecznosciowymi? Przeciez do strzelanin w szkolach/uczelniach d
                      > ochodzilo
                      > juz w latach 60-tych i 70-tych. Nie tak czesto jak w ciagu ostatnich 20 lat ale
                      > jednak.
                      > Poza tym dlaczego wlasnie w Stanach media spolecznosciowe mialyby toksyczny wpl
                      > yw na ludzi
                      > wiekszy niz winnych krajach?
                      > Moze jednak dostep do broni ma 'jakies' znaczenie?

                      No sama widzisz, że zadajesz kolejne pytania, a sprawa miała być przecież tak prosta i jednoznaczna... wszystkiemu miał być winny dostęp do broni... no chyba jednak nie, bo nie tylko w USA jest on tak łatwy.
                      "Przedtem" oznacza jakieś kilkadziesiąt lat przed ostatnią mutacją marksistowskiej rewolucji (rok 68). Jeśli już to chyba wtedy w USA dostęp do broni był raczej większy (w sensie łatwiejszy) niż obecnie.

                      > > Od zmian kulturowych. Świat jest w złym miejscu i zmierza w jeszcze gorsz
                      > e. Nal
                      > > eży powrócić do normalności.
                      >
                      > Jesli 'normalnosc' to dla ciebie mniej wiecej lata 50-te - to bylaby rewolucja.
                      >
                      > Kto mialby ja przeprowadzic i w czyim imieniu... wprowadzic zakazy?

                      Z Rewolucją to mamy do czynienia obecnie. Ja jestem kontrrewolucjonistą, a tej nie prowadzi się tymi samymi metodami. Tu jest potrzebna tytaniczna praca od podstaw, ale świat chyba jeszcze nie zwariował doszczętnie aby się zacząć budzić z tego pędu ku zatraceniu (zwanego szumnie "postępem").

                      > > Może i dyskutują, ale obawiam się że wyciągają złe, albo zbyt płytkie wni
                      > oski.
                      >
                      > A ja sie obawiam, ze choc wnioski wyciagaja dobre - to ich realizacja
                      > jest 'politycznie' niemozliwa.

                      A kto mówi o realizacji politycznej? Każdy niech zaczyna od siebie, swojej najbliższej rodziny i otoczenia. Moralności i normalności nie narzuca się dekretami, tą się buduje w rodzinie.

                      > > Ludziom z problemami psychicznymi, o ile dobrze wiem, nie wydaje się bron
                      > i w US
                      > > A. Ten typek miał jakieś zaburzenia oficjalnie zdiganozowane?
                      >
                      > Wiekszosc sprawcow masakr szkolnych miala problemy psychiczne.

                      Ale co z tym konkretnym, od którego zaczęliśmy wątek? Coś wiadomo? I nie pytam o stwierdzenie - post factum - bo to w zasadzie samo spełniające się założenie. Wszedł do szkoły i zamordował X dzieci - no logiczne - psychol. Mi chodzi o to co o tej osobie/osobach było wiadomo PRZED popełnieniem tego czynu.
                      Jeśli ten sprawca był wcześniej zdiagnozowanym psycholem to problemem nie jest dostęp do broni (bo tej psychol wg. obowiązującego prawa nie może dostać), tylko nie działające procedury. Jeśli natomiast nie był to wracamy do punktu wyjścia - to chyba nie takie proste zaszufladkować jako "psychol" i załatwione.

                      > Obsesje masz.

                      Większą, czy mniejszą niż co poniektórzy na temat broni palnej oraz "edukatorzy" spod znaku tęczy na temat seksu?

                      > W przypadku masturbacji - jedyne co moze 'ryc psychike' dzieci - to komentarze
                      > katechetek i ksiezy na lekcjach religii.

                      O to ciekawe. Jakie to komentarze, które mogą ryć psychikę dzieci na temat masturbacji ze strony katechetek i księży, masz na myśli?

                      > 'Dewiacyjna edukacja'....
                      > smile))))))))))))))))))))))))))))))

                      Nom, tak jak pisałem - nie można spodziewać się rzetelnych dyskusji nad szerszym kontekstem przyczyn kulturowych zjawiska . Wnioski mogłyby być dla niektórych zbyt niewygodne.

                      > > Nie, o ile dobrze wiem to najczęstszą przyczyną śmierci dzieci i młodzież
                      > y są "
                      > > nieszczęśliwe wypadki".
                      >
                      > W Stanach - z uzyciem broni palnej.

                      Co? Tete zlituj się... Palnęłaś głupotę, prawdopodobnie powtarzając jakieś "internetowe mądrości" z Facebooka, czy Twittera i brniesz w to bez sensu... Zmusiłaś mnie jednak abym sięgnął po oficjalne dane z USA i nijak nie da się z nich wywnioskować, że w Stanach najczęstszą przyczyną zgonów dzieci i młodzieży są postrzały... Tzn. przepraszam są... ale tylko i wyłącznie wśród... Czarnych! Czego albo nie wiedziałaś, albo wiedziałaś, ale bałaś się powiedzieć na głos... Natomiast ogółem rzecz biorąc najczęstszą przyczyną zgonów osób w wieku 1-25 na przestrzeni ostatnich 20 lat są "Unintentional injury" z czego najwięcej wypadki komunikacyjne. "Homicide" jest na 2 miejscu, a więc i tak cholernie dużo! Co czyni wyolbrzymianie tego faktu ponad miarę tym bardziej niepotrzebnym...

                      > W Polsce - przyczyny zewnetrzne (czyli nie-choroba) - urazy i zatrucia.
                      > Ok.20% zgonow dzieci i mlodziezy to samobojstwa.
                      > Wygugluj sobie.

                      A czym innym są "przyczyny zewnętrzne" jak nie "nieszczęśliwymi wypadkami"? Będziesz się kłóciła o nazewnictwo i terminologię? Te "urazy" prowadzące do śmierci to niby skąd? Bo ja obstawiam wypadki komunikacyjne...
                      • t_ete Re: Obsesje pojawiaja sie nieuchronnie 31.05.22, 21:47
                        sz0k napisał:

                        > I co z tego pochylania wynika? Przepisanie tabletek, niekończące się sesje tera
                        > peutyczne i miłe słówka?

                        Roznimy sie tym, ze ja wiem na czym polega pomoc terapeutyczna.

                        > Tete ja piszę o globalnych zmianach kulturowych, masow
                        > ym duraczeniu i ryciu ludzkich beretów, powszechnej demoralizacji i odczłowiecz
                        > eniu, a Ty mi wizyty u psychiatry jako środek zaradczy podajesz... Nie ten leve
                        > l...

                        To jest dyskusja realistki z 'gdybologiem'.
                        Ja pisze o tym jak mozna pomoc komus kto nie radzi sobie z wlasnymi
                        problemami, z agresja, z traumami - co powinno byc (niestety - nie jest)
                        'na wyciagniecie reki) a ty .... o koniecznosci zmian kulturowych.
                        Na pytanie - od czego chcialbys zaczac - nie odpowiadasz.

                        Fakt. Nie ten 'level'.
                        Narzekac na swiat -mozna ale niewiele z tego wynika,

                        > Media, przemysł rozrywkowy, lewica z politykami i ideologami, np. dewiantów, na
                        > czele.

                        Zamknac. Klucz wyrzucic i zwiac na wyspe bezludna.
                        80% doroslych Polakow oglada porno strony.
                        Zaiste ... lewica to potegawink))

                        > No właśnie, kolejna zagwozdka tete. Tylko w USA? Tylko tam jest dostęp do broni
                        > ? Czemu nie ma masowych strzelanin w szkołach w Szwajcarii, Finlandii, czy gdzi
                        > e tam jest normalnie broń dostępna?

                        Nie przygotowales sie.

                        "Obecnie w Finlandii ochrona życia i zdrowia nie jest uprawnionym powodem do legalnego nabycia i posiadania broni. Pozwolenia na noszenie broni w ukryciu nie są wydawane. Także na noszenie gazu pieprzowego w sprayu w Finlandii wymagane jest uzyskanie specjalnego pozwolenia, wydawanego osobom, które są narażone na konkretne niebezpieczeństwo."

                        W Finlandii mozna uzyskac pozwolenie na posiadanie broni - z wyraznie okreslonym celem: np. lowiectwo,
                        strzelectwo (sportowe), kolekcjonerstwo. Karabinki samopowtarzalne - tylko w celach sportowych
                        (strzeleckich), zadnych innych.

                        Czy rozumiesz jaka to przepasc w zasadach dostepu do broni - gdy porownuje sie Finlandie ze
                        Stanami Zjednoczonymi?

                        W Szwajcarii - jest zupelnie inaczej niz w Finlandii, i oczywiscie inaczej niz w USA.
                        Ciekawi mnie jedno : w Szwajcarii warunkiem posiadania broni jest m.in.to, ze
                        osoba nie moze byc uznana za stwarzajaca niebezpieczenstwo. Kto i na jakiej
                        podstawie to stwierdza?

                        > Naturalnym jest, że tam gdzie jest więcej samochodów będzie więcej wypadków sam
                        > ochodowych, ale czy to od razu powód żeby ograniczać ludziom możliwość jazdy sa
                        > mochodem?

                        Nudny argument z samochodami dla lykajacych papke.
                        Po co wymyslono kodeks drogowy - z tymi wszystkimi
                        ograniczeniami, na ktore czesto narzekaja kierowcy?
                        Dla wiekszego bezpieczenstwa kierujacych pojazdami
                        i pieszych.

                        Dosadnie : zeby jak najmniej ludzi ginelo w wypadkach
                        drogowych.

                        > No sama widzisz, że zadajesz kolejne pytania, a sprawa miała być przecież tak p
                        > rosta i jednoznaczna... wszystkiemu miał być winny dostęp do broni... no chyba
                        > jednak nie, bo nie tylko w USA jest on tak łatwy.

                        O nie.
                        Ja nie napisalam, ze 'wszystkiemu winny jest dostep do broni'.
                        Czytales w ogole moj tekst z otwarcia watku?

                        > "Przedtem" oznacza jakieś kilkadziesiąt lat przed ostatnią mutacją marksistowsk
                        > iej rewolucji (rok 68). Jeśli już to chyba wtedy w USA dostęp do broni był racz
                        > ej większy (w sensie łatwiejszy) niż obecnie.

                        Czyli ... chcialbys 'cofnac' swiat do czasow sprzed II wojny swiatowej. Acha.
                        Do 1920 - gdy kobiety w Stanach Zjednoczonych uzyskaly prawa wyborcze czy
                        raczej nie - bo to juz byl 'marksizm'?

                        Segregacja rasowa podobalaby sie?
                        Dominacja 'bialej rasy' prawie na kazdym kroku.
                        Bida z nedza 'czarnego poludnia' ...

                        > Z Rewolucją to mamy do czynienia obecnie. Ja jestem kontrrewolucjonistą, a tej
                        > nie prowadzi się tymi samymi metodami. Tu jest potrzebna tytaniczna praca od po
                        > dstaw, ale świat chyba jeszcze nie zwariował doszczętnie aby się zacząć budzić
                        > z tego pędu ku zatraceniu (zwanego szumnie "postępem").

                        Mozesz dac przyklad takiej pracy od podstaw?
                        Dla ulatwienia : na naszym polskim podworku, w polskich 'okolicznosciach'.

                        > A kto mówi o realizacji politycznej? Każdy niech zaczyna od siebie, swojej najb
                        > liższej rodziny i otoczenia. Moralności i normalności nie narzuca się dekretami
                        > , tą się buduje w rodzinie.

                        To mowisz, ze katolickie rodziny, ceniace tradycje i moralnosc - wybraly sobie w kolejnych
                        wyborach politykow, ktorzy sa tego zaprzeczeniem?

                        > Ale co z tym konkretnym, od którego zaczęliśmy wątek? Coś wiadomo? I nie pytam
                        > o stwierdzenie - post factum - bo to w zasadzie samo spełniające się założenie.
                        > Wszedł do szkoły i zamordował X dzieci - no logiczne - psychol. Mi chodzi o to
                        > co o tej osobie/osobach było wiadomo PRZED popełnieniem tego czynu.
                        > Jeśli ten sprawca był wcześniej zdiagnozowanym psycholem to problemem nie jest
                        > dostęp do broni (bo tej psychol wg. obowiązującego prawa nie może dostać), tylk
                        > o nie działające procedury. Jeśli natomiast nie był to wracamy do punktu wyjści
                        > a - to chyba nie takie proste zaszufladkować jako "psychol" i załatwione.

                        Nie wiem czy o Ramosie opublikowano wiecej niz garsc informacji powtarzanych pozniej
                        przez wszystkie media. Samotny, wycofany, wysmiewany przez rowiesnikow z powodu
                        jakania sie i seplenienia oraz ubioru. Mieszkal z dziadkami po wyprowadzce od rodzicow
                        (klotnie z matka). Cial sie po twarzy i mowil, ze to fajne.

                        Teraz pytanie : czy gdyby nastoletni chlopak z twojej rodziny, skonfliktowany z matka, nieakceptowany
                        z powodu wad wymowy przez kolegow szkolnych ... cial sie po twarzy i uwazal, ze to fajne - uznalbys, ze ma problemy i trzeba mu pomoc?

                        Nie wiem czy Ramos kiedykolwiek byl diagnozowany przez psychiatre ale niewatpliwie jakiejs pomocy
                        psychologicznej/psychiatrycznej potrzebowal.

                        > Większą, czy mniejszą niż co poniektórzy na temat broni palnej oraz "edukatorzy
                        > " spod znaku tęczy na temat seksu?

                        W moim otoczeniu nie ma ludzi dotknietych obsesjami. Spotykam ich w mediach
                        spolecznosciowych.

                        > O to ciekawe. Jakie to komentarze, które mogą ryć psychikę dzieci na temat mast
                        > urbacji ze strony katechetek i księży, masz na myśli?

                        'Masturbacja jest gorsza niz bomba atomowa'.

                        > Nom, tak jak pisałem - nie można spodziewać się rzetelnych dyskusji nad szerszy
                        > m kontekstem przyczyn kulturowych zjawiska . Wnioski mogłyby być dla niektórych
                        > zbyt niewygodne.

                        Do cd. twojego tekstu odniose sie pozniej.

                        tete


                        • sz0k Re: Obsesje pojawiaja sie nieuchronnie 02.06.22, 15:00
                          t_ete napisała:

                          > Nie przygotowales sie.

                          Ale do czego miałem się przygotować? Przecież ja zadawałem pytania, to Ty tu robisz za domorosłego eksperta po lekturze 2 wpisów na wikipedii i paru postów na Facebooku i Twitterze...

                          > Nudny argument z samochodami dla lykajacych papke.
                          > Po co wymyslono kodeks drogowy - z tymi wszystkimi
                          > ograniczeniami, na ktore czesto narzekaja kierowcy?
                          > Dla wiekszego bezpieczenstwa kierujacych pojazdami
                          > i pieszych.

                          A "kodeksów" dla posiadających broń nie ma? Znowu pytam, bo nie wiem. Obowiązkowe kursy, wizyty na strzelnicy, itp.
                          To raz, a dwa to stwierdziłem tylko oczywisty fakt - więcej broni = więcej incydentów z nią związanych. Twoje remedium - zabierz narzędzie - nie będzie wypadków z jego użyciem. Możliwe, że tak, tylko że narzędzie zabierzesz i tym, którzy by go użyli właściwie. 100 ludzi mniej zginie bo nie zostanie potrąconych przez samochód, a 100 innych więcej bo ktoś ich nie dowiózł na czas do szpitala... Jesteś wstanie przewidziesz wszystkie konsekwencje, czy tylko myślisz chwilą i pod wpływem silnej emocji związaną z medialnie rozbuchaną tragedią?

                          > O nie.
                          > Ja nie napisalam, ze 'wszystkiemu winny jest dostep do broni'.
                          > Czytales w ogole moj tekst z otwarcia watku?

                          Przeczytałem jakby co jeszcze raz. Jest tam przede wszystkim utyskiwanie nad łatwością dostępu do broni.

                          > Czyli ... chcialbys 'cofnac' swiat do czasow sprzed II wojny swiatowej. Acha.
                          > Do 1920 - gdy kobiety w Stanach Zjednoczonych uzyskaly prawa wyborcze czy
                          > raczej nie - bo to juz byl 'marksizm'?
                          >
                          > Segregacja rasowa podobalaby sie?
                          > Dominacja 'bialej rasy' prawie na kazdym kroku.
                          > Bida z nedza 'czarnego poludnia' ...

                          Zlituj się tete, ja rozumiem, że takie żenujące chwyty erystyczne to norma na forach GWna, ale tutaj są jednak ludzie też troszkę bardziej normalni... Ja piszę o postępującej degradacji moralności, a Ty z jakimiś prawami kobiet i kolorowych wyjeżdżasz... Ja nie o normach prawnych, ale moralnych. Te pierwsze powinny być osadzone w tych drugich to fakt, ale to skutek, a nie przyczyna.

                          Ponadto, to że jakieś rzeczy mogły zmienić się na lepsze, niekoniecznie musi oznaczać zmianę ogólnego kierunku i sumarycznie pogłębiającego się regresu. Jeśli widzę wielopiętrowy gmach, który cały sypie się i chyli ku upadkowi wspomagany przez ludzi okładających go kilofami, a Ty mi mówisz - "Ale patrz tam na 1 piętrze wstawili 2 nowe okna!" to ja na to odpowiadam: "Super, ale to i tak za chwilę wszystko runie!".

                          Z normalnej, ludzkiej obserwacji widać gołym okiem, że temu całemu postępowi w sensie technologicznym (informacyjnym, medycznym, naukowym, itd.) towarzyszy regres w dziedzinie morlaności. Jak z tymi wszystkimi dawno upadłymi cywilizacjami - w okresie ich największego rozkiwtu były jednocześniej najniżej w sensie moralnym. Nazwij to dekandencją, hedonizmem, czy czym tam jeszcze, ale fakt pozostaje faktem.

                          Oczywiście jestem prawie pewien, że niektóre rzeczy, które ja uważam za ewidentny regres i przejaw upadku morlaności, Ty uważasz za wyraz postępu i doskonalenia ludzkości (przerabialiśmy te dyskusje nie raz). Że choćby tylko wymienić te całe tęczowe towarzysztwo z co i raz to nowymi prawami dla kolejnych dewiantów. Dla Tobie podobnych to są zapewne "sukcesy" na miarę praw wyborczych kobiet i praw dla kolorowych...
                          Notabene - jeśli już tak cały czas chcesz mi wmówić to cofanie się w czasie do jakichś starych rozwiązań prawnych - wiesz od czego bym rozpoczął powrót do normalności? Nie trzeba wracać aż do czasu II wojny światowej, wsytarczy cofnąć się "raptem" o 50 lat do 1973 i przwrócić wszystkie dewiacje jako dewiacje. Prawda jest warunkiem sine qua non normalności. Bez tego nie ma nawet co zaczynać...

                          > Mozesz dac przyklad takiej pracy od podstaw?
                          > Dla ulatwienia : na naszym polskim podworku, w polskich 'okolicznosciach'.

                          Właściwa edukacja. Ograniczanie państwa w tym NGOsów w duraczeniu dzieci i pozostawienie rodzicom priorytetu w wyborze tego czego ich dzieci mają się uczyć. Odzyskanie Uczelni i szkół z rąk marksistów.
                          Walka z cenzurą politycznej poprawności - w mediach, przestrzeni publicznej, Uczelniach.

                          > To mowisz, ze katolickie rodziny, ceniace tradycje i moralnosc - wybraly sobie
                          > w kolejnych
                          > wyborach politykow, ktorzy sa tego zaprzeczeniem?

                          Tak jakby. Dlatego, że to co Ty nazywasz "katolickimi rodzinami" dawno już z katolicyzmem nie ma prawie nic wspólnego. I to właśnie m.in. trzeba naprawić.

                          > Nie wiem czy o Ramosie opublikowano wiecej niz garsc informacji powtarzanych po
                          > zniej
                          > przez wszystkie media. Samotny, wycofany, wysmiewany przez rowiesnikow z powodu
                          >
                          > jakania sie i seplenienia oraz ubioru. Mieszkal z dziadkami po wyprowadzce od r
                          > odzicow
                          > (klotnie z matka). Cial sie po twarzy i mowil, ze to fajne.

                          No tak jakby zero zdziwnień na razie - rozbita rodzina, frustracje wynikające ze środowiskowego odrzucenia. Ale to jest jego background check, ja się pytam czy był oficjalnie zdiagnozowany bo to od tego zależy czy oficjalnie i legalnie kupił broń, czy nie.

                          > Teraz pytanie : czy gdyby nastoletni chlopak z twojej rodziny, skonfliktowany z
                          > matka, nieakceptowany
                          > z powodu wad wymowy przez kolegow szkolnych ... cial sie po twarzy i uwazal, z
                          > e to fajne - uznalbys, ze ma problemy i trzeba mu pomoc?

                          No jasne. Więc znowu potwierdzasz, że powód tej masakry leży znacznie głębiej niż fakt, że miał dostęp do broni, ale jakoś nie to jest przedmiotem medialnych debat.

                          > Nie wiem czy Ramos kiedykolwiek byl diagnozowany przez psychiatre ale niewatpli
                          > wie jakiejs pomocy
                          > psychologicznej/psychiatrycznej potrzebowal.

                          J/W

                          > W moim otoczeniu nie ma ludzi dotknietych obsesjami. Spotykam ich w mediach
                          > spolecznosciowych.

                          Nom, ale niech zgadnę - tylko po przeciwnej do Ciebie stronie? Po Twojej oczywiście takich nie ma? Zgadłem?

                          > 'Masturbacja jest gorsza niz bomba atomowa'.

                          I co tutaj ryje psychikę? Forma czy kryjąca się za nią treść?
                          Pomijam już wiarygodność tej ewidentnej hiperboli językowej, uznajmy że to prawdziwy cytat. Liczy się kryjąca się za nią treść. Księża i katecheci wg. mojej najlepszej wiedzy będą przestrzegać przed zgubnymi skutkami masturbacji - i to nie tylko z religijnego, morlano/duchowego punktu widzenia, ale i czysto ziemskiego - prowadzeniu do uzależnień, nieprawidłowego traktowania seksualności, zaburzonych relacji damsko-męskich, itp., itd. Rozumiem, że to ma bardziej ryć psychikę dziecka niż sprzedawanie mu masturbacji jako świetnej i niegroźnej (a wręcz super przyjemnej) zabawy już od wieku przedszkolnego?
    • felusiak1 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 25.05.22, 18:00
      Bardzo emocjonalny temat i to widać. Okazuje się, ze broń sama strzela. Palec i głowa kierujaca tym palcem są nieistotne. Wszystko byłoby piekne gdyby nie "łatwy dostep do broni". Zatem rozwiazanie jest proste. Zakaz posiadania. Wtedy palec nie spotkałby cyngla. A co z głową? To w końcu głowa chce.
      tete napisała, że "nie odnotowano zabojstwa kilkunastu czy kilkudziesieciu dzieciecych ofiar w szkole - za pomoca noza". Otóż odnotowano ale tete nie pamieta a pisarczykowie w gazetach tego nie przypominaja bo nie sluzy narracji.
      Czy tete wie jak wyglada zakup broni w USA? Z całą pewnoscią NIE. Ale pisarczykowie piszą, ze łatwo to tete powtarza. Kilka tygodni temu starszy czlowiek postrzelił 10 osób na stacji metra. Strzelał z .22 a tym trudno zabić. Inny starszy czlowiek zastrzelił 6 osób w kościele ale tych dwóch nie pasowało do narracji to prasa się o tym nie rozpisywała. W grudniu inny starszy czlowiek rozjechał 70 osób w tym 6 na smierć ale nie pasowal do narracji to nie było o czym pisać.
      Dostęp do broni był znacznie łatwiejszy 100 lat temu. Broń palna była w kazdym domu a w szkolach dzieci uczyły sie obchodzenia z bronią i strzelaly na szkolnych strzelnicach. Jakoś nikomu nie przychodziło do głowy aby strzelać do uczniow w szkole.
      Po strzelaninie w Buffalo byłem bombardowany narracją, ze wszystkiemu winna jest rasistowska ideologia supremacji białych. Ta narracja nie pasuje teraz i okazuje się, ze teraz wszystkiemu winne jest gun lobby.
      Posiadam strzelbę (pump action shotgun), karabin (AR-15 style) i pistolet (Glock) i zamierzam dokupić rewolwer Colt. Nie przychodzi mi do głowy aby strzelać do ludzi. Dlaczego? Przecież łatwo.
          • mlody774 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 27.05.22, 09:51
            Tu jest jak Hunter B. skłamał na podaniu aby kopić bron palna, ze nie jest narkomanem( i nie jest jeszcze w więżeniu). A jego tatuś chce nowych praw w sprawie broni, nie przestrzegając obecnych praw w temacie. Następnie ta rodzina bieżne łapówki od lat i to od wrogów Ameryki: www.youtube.com/watch?v=8p9n7bmp4VE
      • t_ete Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 27.05.22, 00:42
        felusiak1 napisał:

        > Bardzo emocjonalny temat i to widać. Okazuje się, ze broń sama strzela. Palec i
        > głowa kierujaca tym palcem są nieistotne. Wszystko byłoby piekne gdyby nie "ła
        > twy dostep do broni". Zatem rozwiazanie jest proste. Zakaz posiadania. Wtedy pa
        > lec nie spotkałby cyngla. A co z głową? To w końcu głowa chce.

        Swiry, psychopaci, osoby pograzone w depresji, osoby niestabilne, ludzie z obsesjami,
        paranoicy - sa wszedzie, tzn. w kazdym kraju.
        Mozna zadac pytanie : dlaczego to w Stanach, w ktorych obywatele maja swobodny dostep
        do broni - mamy do czynienia z najwieksza liczba tego typu masakr?

        Schemat jest podobny. Zabojca chce zastrzelic jak najwieksza liczbe osob w krotkim czasie.
        Wchodzi do szkoly, kosciola, synagogi, supermarketu, baru, klubu, do kina itd.
        I strzela.

        Zupelnie nie dziala wowczas podnoszony przez zwolennikow swobodnego dostepu do broni
        - 'koronny argument' ... tzn. bron sluzy obronie przed atakiem. Mimo ze Amerykanie posiadaja
        niezliczona ilosc broni - to w czasie takich atakow - sa bezbronni.
        Bo sprawcy wybieraja miejsca i sytuacje, w ktorych MOGA zabic wiele osob w krotkim czasie.

        > tete napisała, że "nie odnotowano zabojstwa kilkunastu czy kilkudziesieciu dzie
        > ciecych ofiar w szkole - za pomoca noza". Otóż odnotowano ale tete nie pamieta
        > a pisarczykowie w gazetach tego nie przypominaja bo nie sluzy narracji.

        Zamieniam sie w sluch. Prosze - podaj przyklady takich zdarzen w Polsce.

        W Hiszpanii, w Barcelonie, w roku 2015 - 13-latek uzbrojony w kusze i noz zabil w szkole nauczyciela
        i zranil kilka osob.
        W dwoch szkolnych masakrach w Niemczech (Erfurt 2002 i Winnenden 2009 - nastoletni sprawcy
        posluzyli sie bronia palna - zabijajac 16 i 12 osob a nastepnie popelnili samobojstwo).
        W Finlandii w 2007 i 2009 roku mialy miejsce 2 szkolne masakry z uzyciem broni palnej,
        w ktorych zginelo lacznie 19 osob, 14 osob zostalo rannych. Sprawcy - 22-letni student
        w Kauhajoki i 18-latek w Tuusula - po strzelaninie popelnili samobojstwo

        W Kanadzie, w latach 1989-1992 mialy miejsce 2 strzelaniny na uniwersytetach. Trzecia
        w 2006 roku, w szkole sredniej.

        Mam wyliczyc ile masakr szkolnych odbylo sie w Stanach Zjednoczonych?
        Z uzyciem broni palnej - to oczywiste.

        > Czy tete wie jak wyglada zakup broni w USA? Z całą pewnoscią NIE. Ale pisarczyk
        > owie piszą, ze łatwo to tete powtarza.

        No to dlaczego nie wyjasniasz - jak to wyglada? Zrob to.
        Na czym polega trudnosc - skoro bron moze kupic np. osoba z problemami
        psychicznymi czy nastolatek z domu, w ktorym byly interwencje policyjne z powodu
        przemocy. Moze jest jakis problem 'mentalny' - skoro rodzice kupuja w prezencie
        pistolet 14-latkowi?

        > Kilka tygodni temu starszy czlowiek post
        > rzelił 10 osób na stacji metra. Strzelał z .22 a tym trudno zabić. Inny starszy
        > czlowiek zastrzelił 6 osób w kościele ale tych dwóch nie pasowało do narracji
        > to prasa się o tym nie rozpisywała. W grudniu inny starszy czlowiek rozjechał 7
        > 0 osób w tym 6 na smierć ale nie pasowal do narracji to nie było o czym pisać.

        Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi, o jaka narracje?
        Ja nie otworzylam watku, w ktorym dowodze, ze dramatyczne zdarzenia,
        w ktorych gina ludzie sa spowodowane WYLACZNIE latwym dostepem do broni.

        > Dostęp do broni był znacznie łatwiejszy 100 lat temu. Broń palna była w kazdym
        > domu a w szkolach dzieci uczyły sie obchodzenia z bronią i strzelaly na szkolny
        > ch strzelnicach. Jakoś nikomu nie przychodziło do głowy aby strzelać do uczniow
        > w szkole.


        Ale 30 lat temu juz do glowy przyszlo. Niestety.

        > Po strzelaninie w Buffalo byłem bombardowany narracją, ze wszystkiemu winna jes
        > t rasistowska ideologia supremacji białych. Ta narracja nie pasuje teraz i okaz
        > uje się, ze teraz wszystkiemu winne jest gun lobby.

        Uwazasz, ze istnieje proste wyjasnienie, jedna przyczyna?
        To bardziej skomplikowane.

        Tak jak juz napisalam w tym watku. Polski nastolatek przesladowany przez rowiesnikow
        - gdy nie otrzyma pomocy psychologicznej - w wielu przypadkach popelnia samobojstwo.
        Moze i chcialby miec bron - moglby rozladowac frustracje, zastrzelic znienawidzonych
        przesladowcow lub ich milczacych klakierow. Ale nie ma.

        Sprawcami strzelanin w amerykanskich szkolach - w wielu przypadkach - byli uczniowie
        lub eks-uczniowie tych szkol, przesladowani w szkole z roznych powodow. Frustracja?
        Zemsta? Dostep do broni sprawia, ze ... samobojstwo mozna popelnic bardziej 'widowiskowo'
        - zabijajac najpierw nauczycieli czy szkolnych rowiesnikow. A na koncu zabic sie. Po prostu.

        > Posiadam strzelbę (pump action shotgun), karabin (AR-15 style) i pistolet (Gloc
        > k) i zamierzam dokupić rewolwer Colt. Nie przychodzi mi do głowy aby strzelać d
        > o ludzi. Dlaczego? Przecież łatwo.

        Czyli - jak Benek czujesz sie dobrze, bezpiecznie gdy masz w domu bron.
        I co? Gdy wychodzisz z domu - np. banalnie, na zakupy - to takze z bronia?

        tete


        • mlody774 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 27.05.22, 01:09
          Napisales:Czyli - jak Benek czujesz sie dobrze, bezpiecznie gdy masz w domu bron.
          I co? Gdy wychodzisz z domu - np. banalnie, na zakupy - to takze z bronia?"

          A jak myślisz? Wiesz ile tu mamy świrów z Europy na tabletkach psychotropowych do tego chordy katolików z ameryki południowej, tak zwanych nielegalnych. Naszczepcie wymyśli bron krótka. A jak ty chodzisz do sklepu w Europie to nic nie nosisz? Jak nic, to musisz mieć duza posturę i pocięta gamb dla odstraszania napastników. Ale co zrobisz jak napadnie ciebie jeden z batalionu A..w?
          • mlody774 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 27.05.22, 01:32
            Ci wspomniani katolicy, przybywający do stanów to głownie faceci w wieku wojskowym i to oni gwałcą nam kobiety itd. A w Polsce ci przybysze prawosławni, to kobiety i dzieci. Poczekaj jak ich faceci zaczną przyjeżdżać do Polski. Jak dowiedzą się co ich kobiety robią z Polakami. Sejm juz myśli od paru miesięcy, czy jesteście na tyle stabilni, żeby wam dać zezwolenie na noszenie broni palnej. To samo obiecał Zelenski swoim bohatera. Ciekawe kto ma obecnie większe doświadczenie z bronią. Prawoslawni czy Katolicy?
        • felusiak1 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 27.05.22, 11:20
          Na samym poczatku zauwazyłaś, że głowa jest jednak potrzebna, żeby nakazać palcowi za cyngiel pociagać.
          Świry są w kazdym kraju ale jest też kultura a ta w Ameryce oszalała. Jeszcze 30 lat temu młodzież miala hamulce ale zostały stopniowo zlikwidowane. Narcyzm wziął górę. Dawniej nie mielismy tylu przypadkow stawiania sie policji.
          Stawianie się stało się sportem. W Polsce jeszcze sie ta zaraza nie rozprzestrzeniła ale jest w drodze. Już niedługo. Taka kultura zderza się kiedy młodzi amerykanie podróżują do dalekich krajów. Narozrabiają spodziewajac sie podobnych konsekwencji jak w domu i potem jest płacz i prośby o pomoc. Ja nic takiego nie zrobiłem. Chcą mnie na 5 lat wsadzić a w domu dostałbym 40 godzin pracy spolecznej. Teraz mamy koszykarke w Rosji. Wwiozła maryche i siedzi i prosi o ratunek. W domu dostałaby mandat. To jest podejście "a co mi zrobia?"
          Szkoły są latwym celem. Napastnik wie, ze w szkole nikt nie ma broni. Nawet jest tablica z napisem "Gun free zone".
          W mojej wsi tylko w szkołach i kościolach jest zakaz ale w pobliskim miescie takich miejsc jest znacznie wiecej.

          W Japonii napastnik zranił nożem 19 dzieci w tym 8 śmiertelnie
          W Chinach poranił nożem 37 dzieci, wszystkie przezyły.

          Zawsze jest przyczyna ale wmawianie, ze przyczyną jest posiadanie broni jest nie tylko niedorzeczne ale też nieuczciwe. Wszyscy masowi strzelcy mieli problemy psychiczne. Mniejszość nabyła broń legalnie. W wiekszości była to broń ukradziona albo "pozyczona" od czlonka rodziny.

          Kupowanie broni jest proste. Aby kupić karabin lub strzelbę generalnie trzeba mieć +-18 lat, nie być karanym i nie być uznanym przez sad za osobę psychiczną. Wypełnia się deklarację, pokazuje sie prawo jazdy i teraz sie czeka aż FBI sprawdzi. Czasem pól godziny czasem kilka godzin. Aby kupić pistolet lub rewolwer trzeba mieć 21 lat.
          W wiekszości stanów dlugą broń można nosić otwarcie. Na noszenie krotkiej broni wymagane jest zezwolenie poza kilkoma stanami. To nie odnosi sie do dużych miast wschodniego i zachodniego wybrzeża plus Detroit i Chicago. Tam trzeba mieć pozwolenie na broń a takie jest trudno uzyskać i kosztuje krocie.

          Proszę mnie nie porównywać do osobnika benek. Oczywiście, ze czuję się bezpiecznie posiadając w domu broń. Wszyscy w mojej wsi posiadaja. Nie wychodzę z bronią do sklepu lub kina czy restauracji. Polowa ludzi tam ma broń za pazuchą lub w torebce ale kiedy idziemy na szlak po pagórkach to biore pistolet na wypadek gdybym spotkal wściekłego kojota.
          Strzelam na strzelnicy. Niesamowita frajda.

          Wiem, ze nie rozumiesz o jaka narracje mi chodzi. To w Polsce jest niezrozumiałe bo wiąże się z czysta polityką i nie ma nic wspolnego z ofiarami strzelania. Propaganda zawsze kłamie i robi to tak, ze wszyscy widzą i nikt nie wierzy. I tak zawsze wini się "latwy dostep do broni szturmowej" chociaż 87% morderstw popełnianych jest z pistoletów. Kiedy strzelcem jest bialy to spowodu "supremacji bialych" a kiedy latynos to spowodu "gun lobby" a kiedy murzyn to sie o tym nie mowi. W Chicago gdzie nie ma dostepu do broni, nawet "trudnego" w każdy weekend jest kilka lub kilkanascie zabójstw i 40 osob postrzelonych. Wszystkie z nielegalnie posiadanych pistoletów.

          I tu doszliśmy do polskiego przyslowia, Jak chcesz kogoś uderzyć to kij znajdziesz. Przecież broń można bez trudu kupić nielegalnie i niedrogo. I nie trzeba wypelniać aplikacji i pokazywać prawa jazdy.
    • piq masakra w szkole w Polsce,... 25.05.22, 20:51
      ...15-letni Patryk Jakiś wtargnął do szkoły w Wawrze uzbrojony w kilka noży, maczetę, toporek, czekan oraz siekierę. Zamknąwszy się w jednej z klas zasiekł 2 osoby dorosłe i 19 dzieci. Został zastrzelony przez policjanta.

      Nawiasem: ta masakra doskonale ilustruje, co się dzieje, gdy uzbrojony zabójca nie napotyka oporu, bo nie ma go kto i czym powstrzymać. Ciekawe zatem, czy na terenie tej szkoły wolno było tzw. szeryfowi szkolnemu nosić broń.

      Takie wypadki kojarzą się nieodmiennie z katastrofami lotniczymi, w których ginie wiele osób. Nikt wszakże nawet po wyczynie naszego wybitnego rodaka Andrzeja Lubicza, który zamordował 149 osób i siebie (w tym np. 2 nauczycielki i 16 uczniów) jakoś nie zażądał zakazu używania samolotów.

      Dobrze jest przy okazji pamiętać, jak wiele sztuk nielegalnej broni palnej pojawi się w Polsce i Europie na skutek wojny na Ukrainie, w większości w rękach przestępców. Wtedy lepiej jest mieć coś przeciwko, a nie rozbrajać się.
        • qwardian Re: PS. Z rzeczy krzepiących i pocieszających:... 26.05.22, 12:30
          Typ kapiszonowy ładowany z czarnym prochem w bębenku, podobno bardziej skuteczny niż nabój łuskowy. Mam wątpliwości co do trwałości tego założenia z uwagi na wilgoć. To projekt Samuela Colta, który wygonił Cherookee Indian z Florydy, gdzie zamieszkiwało tuzin ich plemion Pensacola, Apalachee, Guale, Timucua, Potano, Ocale, Tocobaga, Mayaimi, Ais, Calusa, Jeaga, Tequesta and Matecumbe, potem wygonione do Oklahomy i Arkansas (Indian Territory), następnie do Nowego Meksyku gdzie panują warunki księżycowe. To było największe ludobójstwo i czystka etniczna w historii tej planety, kiedy bywałem w Albuquerque, dostrzegłem, że w radio unikano Country Music. Snajper jest gorszy niż AH w mojej skromnej osobie..
          • piq były robione testy,... 27.05.22, 01:15
            ...po roku w szufladzie nabity rewolwer czarnoprochowy strzelał bez trudu. Strzelanie z czarnoprochowca to super przyjemność, kluseczka opuszcza lufę z elegancją i delikatnością, choć to wielki kawał ołowiu napędzany wielkim kawałem materiału miotającego.

            Do dzisiaj czarny proch stosuje się w artylerii większego kalibru, zatem w polu jest jak najbardziej nadający się.

            Daję poniżej rozkoszny obrazek przedstawiający salwę burtową (główna artyleria 9x406 mm) amerykańskiego pancernika "Iowa". Każdy pocisk ma masę ok. tony i jest miotany prochem czarnym ładowanym do zamka w kilku specjalnych walcowatych workach na odległość do 40 km. Bardzo romantyczne.
      • t_ete Nic takiego sie nie zdarzylo 26.05.22, 21:02
        piq napisał:

        > ...15-letni Patryk Jakiś wtargnął do szkoły w Wawrze uzbrojony w kilka noży, ma
        > czetę, toporek, czekan oraz siekierę. Zamknąwszy się w jednej z klas zasiekł 2
        > osoby dorosłe i 19 dzieci. Został zastrzelony przez policjanta.

        Nic takiego sie nie zdarzylo.
        Owszem, w szkole w Wawrze 15-latek w trakcie bojki dzgnal kilka razy nozem innego chlopaka.
        Ciosy byly smiertelne.
        Nikt go nie zastrzelil, nawet silowo nie zatrzymywal. Po zdarzeniu byl spokojny.

        www.rmf24.pl/fakty/polska/news-15-letni-nozownik-ze-szkoly-w-wawrze-uslyszal-zarzut-zabojst,nId,3309852#crp_state=1
        > Nawiasem: ta masakra doskonale ilustruje, co się dzieje, gdy uzbrojony zabójca
        > nie napotyka oporu, bo nie ma go kto i czym powstrzymać. Ciekawe zatem, czy na
        > terenie tej szkoły wolno było tzw. szeryfowi szkolnemu nosić broń.

        Piszesz o masakrze w Teksasie?

        Czyli .... ochroniarz z bronia w kazdej szkole, wykrywacz metali przy wejsciu do budynku?


        > Takie wypadki kojarzą się nieodmiennie z katastrofami lotniczymi, w których gin
        > ie wiele osób. Nikt wszakże nawet po wyczynie naszego wybitnego rodaka Andrzeja
        > Lubicza, który zamordował 149 osób i siebie (w tym np. 2 nauczycielki i 16 ucz
        > niów) jakoś nie zażądał zakazu używania samolotów.

        Andreas Lubitz, Germanwings ...?
        Andreas Lubitz mial nie tylko depresje ale i inne problemy psychiczne.
        Celowo doprowadzil do katastrofy. Samobojstwo plus 'wieczna slawa'.
        Po tragedii wzmocniono procedury zwiazane z badaniem zdrowia pilotow.

        > Dobrze jest przy okazji pamiętać, jak wiele sztuk nielegalnej broni palnej poja
        > wi się w Polsce i Europie na skutek wojny na Ukrainie, w większości w rękach pr
        > zestępców. Wtedy lepiej jest mieć coś przeciwko, a nie rozbrajać się.

        To chyba temat na osobny watek.


        tete
        • piq 15-letni Patryk Jakiś nie istnieje,... 27.05.22, 00:30
          ...wymyśliłem całkiem realną analogię do strzelaniny w teksańskiej podstawówce. Ten akapit jest albowiem powieleniem twojego wpisu o Teksasie z niewielkimi zmianami, co jest oczywiste. Czy naprawdę, droga tete, muszę używać emotikonów, żebyś była w stanie zrozumieć tekst czytany?

          t_ete napisała:

          > piq napisał:
          >
          > > ...15-letni Patryk Jakiś wtargnął do szkoły w Wawrze uzbrojony w kilka no
          > ży, ma
          > > czetę, toporek, czekan oraz siekierę. Zamknąwszy się w jednej z klas zasi
          > ekł 2
          > > osoby dorosłe i 19 dzieci. Został zastrzelony przez policjanta.
          • t_ete Nie bardzo realna 27.05.22, 12:23
            piq napisał:

            > ...wymyśliłem całkiem realną analogię do strzelaniny w teksańskiej podstawówce.
            > Ten akapit jest albowiem powieleniem twojego wpisu o Teksasie z niewielkimi zm
            > ianami, co jest oczywiste. Czy naprawdę, droga tete, muszę używać emotikonów, ż
            > ebyś była w stanie zrozumieć tekst czytany?

            Nie bardzo realna byla ta analogia.
            W zadnej polskiej szkole nie zdarzyl sie 'morderczy' amok z uzyciem noza/toporka/siekiery,
            w ktorym zginelaby grupa uczniow i nauczycieli.

            Bron palna daje 'swirowi' - nawet chuderlawemu i mikrej postury - przewage i poczucie
            'panowania nad swiatem'
            . Gdy przesledzic motywacje sprawcow strzelanin w amerykanskich
            szkolach - okazuje sie, ze to kluczowe.

            Wiem, ze jestes zwolennikiem swobodnego dostepu do broni. Stad i kpisz sobie z moich
            argumentow.

            Z pewnoscia wiele osob, ktore bron posiadaja - to ludzie odpowiedzialni, przewidujacy konsekwencje,
            radzacy sobie z emocjami. Ale swiat idealny nie jest.
            Fascynacja bronia palna, chec jej posiadania, uzycia - dotyczy tez osob 'niestabilnych', ktore
            nie radza sobie z wlasnym gniewem, ludzi niedojrzalych, osobnikow psychopatycznych
            - na pozor poukladanych, majacych swoja 'mroczna strone'.

            Duze ryzyko. Szczegolnie w przypadku osob bardzo mlodych, ktore czesto zachowuja sie tak
            jakby mialy '9 zyc'.


            tete

            • kalllka Re: Nie bardzo realna 27.05.22, 15:02
              .. z tego co i jak napisałaś tete, niezbicie wynika ze sz0k ma racje; jak widać z przebiegu dysk. a zwłaszcza z wyboru dyskutantów, chyba samej sobie wbrew- jakoś dziwnie, nie biorąc pod uwagę zmieniających się warunków społecznych, totalnie rozprzestrzeniających się anomalii socjalnych, socjopatii, porównujesz- posługując statystykami pochodzącymi z Polski, legalny (!) amerykański wiek, dostępu do broni palnej , z wiekiem, legalnego amerykańskiego spożywania
              alkoholu (!)
              No i właśnie ten twój „ustawowy” argument- socjalistyczne unifikowanie porównywanie amerykańskich zjawisk z historycznymi zaszłościami, no i kompletny ignor, z twojej strony - relacji społecznych kształtujących prawo… to najpoważniejszy z szeregu twoich (pisowskich (!) błędów…
              ..jednej strony podkładających cię w dyskusji ze znawcami tematu, ale z drugiej, wciągających /tychże znawców/ do lepszej niż gorszej, bo przez ciebie wywołanej, dyskusji…
              Za która, z cała powaga, dzięki.
      • piq okazuje się, że szkoła była otwarta,... 27.05.22, 00:52
        ...szkolny szeryf był nieobecny, więc ten buc po postrzeleniu swojej babci wszedł na teren szkoły bez trudu. Gdyby nie miał karabinów, tylko maczetę, byłoby to samo. Droga koleżanko, nie zabija broń, tylko ludzie. I nie broń palna, tylko amunicja. Tacy jak ty chcą pozostawić bezbronnych ludzi na pastwę zabójców.
        • t_ete Re: okazuje się, że szkoła była otwarta,... 27.05.22, 12:36
          piq napisał:

          > ...szkolny szeryf był nieobecny, więc ten buc po postrzeleniu swojej babci wsze
          > dł na teren szkoły bez trudu. Gdyby nie miał karabinów, tylko maczetę, byłoby t
          > o samo. Droga koleżanko, nie zabija broń, tylko ludzie. I nie broń palna, tylko
          > amunicja. Tacy jak ty chcą pozostawić bezbronnych ludzi na pastwę zabójców.

          Szkolny szeryf byl ale nie interweniowal. Czekal na oddzial specjalny.

          "Według najnowszych ustaleń osiemnastoletni Salvador Ramos podjechał pod szkołę około 11:30 czasu lokalnego. Zanim wszedł do budynku, był na zewnątrz przez 12 minut. W tym czasie strzelał do ludzi z karabinu AR-15. Początkowo władze informowały, że przed wejściem do szkoły napastnika próbował powstrzymać uzbrojony szkolny policjant (funkcjonariusz organów ścigania odpowiedzialny za bezpieczeństwo w placówce) i że doszło do wymiany ognia. W końcu policja przyznała jednak, że funkcjonariusz nie podjął próby powstrzymania Ramosa.
          Pierwsze relacje lokalnych władz sugerowały, że sprawca został zastrzelony przez oddziały specjalne niedługo po tym, jak zabarykadował się w jednej z klas, gdzie zastrzelił 19 uczniów i dwie nauczycielki. W czwartek podano jednak, że Salvador Ramos spędził w budynku ponad godzinę. Zabito go około 12:45."

          Logika kuleje Piq.
          Gdyby Ramos mial 'tylko' maczete - cala sytuacja wygladalaby inaczej ; prawdopodobnie zostalby odstrzelony przez szkolnego policjanta.

          Zdaje sie, ze policja mocno tu zawiodla. W dodatku wczesniej naklamala.


          tete
      • mlody774 Re: Masakra w teksaskiej podstawowce 26.05.22, 22:42
        Lewactwo twierdzi, ze jak będzie kompletny zakaz posiadania broni to strzelaniny się skończą. Nie interesuje ich, ze rzad zawalił, bo niewolno mieć broni palnej: umysłowo chorym narkomana(rośniesz tym co są na sajko topik leka zapisanym przez MD-tak to są te co jest na nich lub ozywało je w przeszłości więcej niż 50% ludzi w EUROPIE), karanym w przeszłości itd. Następnie w czasie IIWS w Warszawie bron palna była zakazana dla Polaków, a oni mimo wszytko powstali i zrobili powstanie.
    • piq a tak to działa w drugą stronę, tete:... 27.05.22, 11:14
      tvn24.pl/swiat/usa-charleston-w-wirginii-zachodniej-kobieta-zastrzelila-napastnika-ktory-otworzyl-ogien-z-broni-polautomatycznej-na-przyjeciu-5727359
      Tych ocalonych żyć nikt nie liczy w bilansie strat i zysków. Panikarze liczą wyłącznie policzalnych, czyli martwych.
      • t_ete Re: a tak to działa w drugą stronę, tete:... 27.05.22, 12:57
        piq napisał:

        > Tych ocalonych żyć nikt nie liczy w bilansie strat i zysków. Panikarze liczą wy
        > łącznie policzalnych, czyli martwych.

        Kazde ocalone zycie jest cenne ale statystyka jest nieublagana.

        Cytat z zalinkowanego tekstu :

        "W poniedziałek Federalne Biuro Śledcze opublikowało raport dotyczący zdarzeń z udziałem aktywnych strzelców. Ich liczba wzrasta z roku na rok i w ciągu trzech lat podwoiła się - z 30 w 2019 roku do 61 w 2021.
        W 2021 roku 60 napastników było mężczyznami. Za tylko jednym zdarzeniem stała kobieta. Przedział wiekowy wynosił od 12. do 67. roku życia. Dwóch napastników miało na sobie kamizelki kuloodporne. 30 zostało zatrzymanych przez organy ścigania, 14 zostało zabitych przez organy ścigania, czterech zginęło z rąk uzbrojonych obywateli, jeden zginął w wypadku samochodowym, do którego doszło podczas pościgu. 11 napastników popełniło samobójstwo, a jeden pozostaje do tej pory na wolności."

        Na 61 zdarzen ....

        ok. 49% napastnikow zostalo zatrzymanych przez organy scigania
        ok. 22% napastnikow zostalo zabitych przez organy scigania
        ok. 18% napastnikow popelnilo samobojstwo po dokonaniu masakry
        ok. 6% napastnikow zginelo z rak uzbrojonych obywateli


        tete
    • qwardian Kobieta z pistoletem 27.05.22, 12:29
      Pamiętam taki film francuski, albo włoski. Ta dzielna kobieta z bronią w ręku uratowała six milionen nadludzi w Ameryce. Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat. Na pohybel kobietonom..

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28506485,usa-kobieta-zastrzelila-napastnika-na-przyjeciu-nie-uslyszy.html
    • t_ete Wyniki sondazu dla agencji Reutera 28.05.22, 13:36
      t_ete napisała:

      > Czy Amerykanie dostrzegaja ten paradoks?


      "84 proc. Amerykanów opowiada się za sprawdzaniem przeszłości osób, które chcą kupić broń; respondenci nie wierzą jednak, że Kongres zaostrzy przepisy po serii masowych strzelanin - wynika z sondażu ośrodka Ipsos dla agencji Reutera.

      70 proc. respondentów popiera tzw. przepis czerwonej flagi, który pozwala na konfiskowanie broni osobom uznanym za zagrażające bezpieczeństwu publicznemu. 72 proc. Amerykanów chce zaś podniesienia wieku uprawniającego do zakupu broni z 18 do 21 lat. Około 65 proc. łączy masowe strzelaniny z łatwą dostępnością do broni palnej.

      Większość ludzi nie sądzi jednak, że Kongres podejmie odpowiednie działania. Tylko 35 proc. respondentów jest przekonanych, że w tym roku ustawodawcy zaostrzą przepisy dotyczące broni. 49 proc. nie jest co do tego przekonanych” – podaje Reuters. Agencja przypomina, że takie masakry jak ostatnia w szkole w Teksasie, w której zginęło 19 dzieci i dwoje dorosłych, nie skłoniły Kongresu w ostatniej dekadzie do zaostrzania przepisów dotyczących broni.

      Jednocześnie w opinii 54 proc. ankietowanych noszenie przy sobie broni jest najlepszym sposobem obrony na wypadek strzelaniny. 45 proc. Amerykanów popiera pomysł uzbrojenie nauczycieli i pracowników szkół podstawowych."

      www.bankier.pl/wiadomosc/84-proc-Amerykanow-za-sprawdzaniem-przeszlosci-osob-kupujacych-bron-sondaz-8345315.html
      tete
      • benek231 Wyniki sondazu dla agencji Reutera 28.05.22, 15:41
        t_ete napisała:

        72 proc. Amerykanów chce zaś podniesienia wieku uprawniającego do zakupu broni z 18 do 21 lat. Około 65 proc. łączy masowe strzelaniny z łatwą dostępnością do broni palnej.

        **
        Zatem sama widzisz jak sprytnie lobby producentow i sprzedawcow broni roluje ponad 70% obywateli amerykanskich, majac gleboko w dupie ich (nasz) punkt widzenia, chocby na potrzebe podniesienia legalnego wieku zakupu do 21 lat. Jak widzisz, takze, rozsadnych ludzi jest jednak w Stanach sporo lecz banda pistoletowych sukisynow klamie, kreci, manipuluje, korumpuje, przekupuje, oszukuje, robi ludziom wode z mozgow (patrz Falusik), byle tylko utrzymac na wysokim poziomie produkcje broni palnej jak i zainteresowanie nia.

        Mam kolege, bylego oficera Navy, z ktorym kilka razy bylem na "jego" strzelnicy - czlowieka bardzo rozsadnego, podrecznikowego koserwatyste, z ktorym niezbyt podzielam poglady na mozliwosc ograniczen dostepu do broni. On takze recytuje te sama mantre o tym, ze to nie bron strzela lecz ludzie. Na co ja jemu odpowiadam, ze do tanga potrzeba dwoch czyli, owszem, ludzie ale z bronia palna. Przy tym ludzie bywaja rozni, bo sa to niezrownowazeni czy stuknieci mlodociani oraz niezrownowazeni i stuknieci dorosli. I chodzi o to teraz by nie uzdrawiac "calego swiata" lecz postarac sie zmniejszyc liczbe zabojstw w szkolach. A gdzie indziej niech sie morduja ile im sie chce. Na teraz, bowiem, chodzi o szkoly. Wyobraz sobie, ze zachwialem te jego niczym niezmacona konserwatywna pewnosc siebie. Moze dlatego, ze takze mial syna ok. 20letnigo i spotkal sie z przeroznymi sytuacjami. Po prostu, gdy nastolatek konczy szkole srednia i nie moze jeszcze kupic broni gdyz nie ma 21 lat, to chcial czy nie chcial , musi odlozyc wszelkie ewentualne akcje odwetowe na pozniej. Ale, ze czas goi rany to zazwyczaj po roku juz nawet nie pamieta, ze mial kiedys jakies "pretensje do szkoly". I o to wlasnie chodzi z tym podniesieniem wieku do 21 lat - by dac czas niektorym glowom na ostygniecie.

        Czy zalatwi sie wszystkie sprawy w ten sposob? Az tak naiwny to ja nie jestem. Zawsze moze taki nielegalnie wejsc w posiadanie broni - czy to kupujac na czarnym rynku czy tez "pozyczajac" ja od ojca. Niemiej nie nabedzie jej natychmiast gdy skonczy 18 lat. Na co niecierpliwie czekal przez ostatni szkolny rok.

        Ostatnimi laty nie chadzam na strzelnice. Po prawdzie nigdy mnie to nie krecilo. I nawet nie porownuje sie do wspomnianego kolegi, ktory jest kolekcjonerem broni, rusznikarzem, hobbysta jakim ja bylem z pocztowymi znaczami - aktywny na eBay , gdzie robi kolekcjonerskie interesy z takimi jak on sam. Strzelnice, strzelanie, zawody, spotkania w ramach towarzystw strzeleckich, polowania, itp. zupelnie mnie nie interesuja, choc nie mam nic przeciwko tego typu zainteresowaniom innych ludzi.
        Mnie wystarczy, ze mam bron w domu, choc ostatnio zaczalem ja zabierac gdy jezdze w gory na grzyby. Po prostu zaczeli latac po lesie jacys gowniarze z kuszami i bawic sie w Indian. Do niedawna slyszalem jedynie strzelajacych opodal mysliwych i niespecjalnie mi to przeszkadzalo. Ci z kuszami to jednak zupelnie ina jakosc.

        Niestety wlamuja sie czasem bandziory do domow starszych ludzi, wiec wolalbym nie czekac az zrobi taki krzywde mojej zonie lub mnie. Zdecydowalem, ze napakuje takiego olowiem i - wierz mi - nawet mi reka nie drgnie.








        KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
        Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
    • hymenos01 Gdyby ten młody człowiek nie miał dostępu do broni 30.05.22, 14:39
      t_ete napisała:

      > Wczoraj - w Uvalde, uzbrojony w kilka sztuk broni osiemnastolatek(ktora kupil s
      > obie legalnie
      > z okazji osiagniecia pelnoletnosci)

      Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację, w której obowiązują przepisy ograniczające, bądź w ogóle uniemożliwiające zakup broni w Ameryce. Jak wówczas zachowałby się ten osiemnastolatek. Pytań i odpowiedzi może tu być mnóstwo. Podstawowe z nich, to "czy zapobiegłoby to zdarzeniu, czy też miałoby ono inny przebieg". Odp: Miałoby inny przebieg. Jeśli tak, to następne brzmi, czy frustracje potencjalnego mordercy pogłębiłyby się czy przeciwnie. Odp: Pogłębiły by się. Dalej, czy zrezygnowałby czy szukał innego sposobu na wyładowanie agresji i frustracji. Odp: Szukałby innego sposobu, który najprawdopodobniej byłby skuteczniejszy od strzelania z karabinu.. I na koniec, co wymyśliłby psychopatyczny frustrata? Samochód, trujący gaz, koktajle mołotowa to tak z grubsza i bez większego zastanowienia się. W każdym z tych przypadków skutek mógłby być dużo bardziej tragiczny. W sumie brak dostępu do broni palnej nie ograniczy ani ilości tego typu zdarzeń ani ilości ofiar w tych zdarzeniach. Ludzka pomysłowość w metodach zabijania jest nieograniczona a zastanawiać się należy nad tym, w jaki sposób zniechęcić ludzi do rozwiązywania swoich problemów przez zabijanie innych. Ponadto swoje znaczenie ma również ochrona i zagwarantowanie bezpieczeństwa.
      • benek231 Gdyby ten młody człowiek nie miał dostępu do 30.05.22, 16:14
        Błonka-Hymen napisała:

        > Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację, w której obowiązują przepisy ograniczające
        > , bądź w ogóle uniemożliwiające zakup broni w Ameryce. Jak wówczas zachowałby s
        > ię ten osiemnastolatek.

        **
        Jak to jak, durna pało? Obrzuciby szkole kamieniami, tak jak ty to robiles, niedouku. Bo w Polsce nie miales dostepu do broni palnej i nie mogles zrobic tego samego co nastolatek w Texasie




        Łgarza, zboczeńca i kretyna z numerem bocznym 01 uprasza się o nie zabieranie głosu w sprawach, które przekraczają możliwości intelektualne jego pokracznego mózgu.





        KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
        Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
          • benek231 Masz nadwrazliwe ego Blonko - lebiego :O) 30.05.22, 17:51
            Kiedys tak sie mowilo o glombach jak ty, platfusie, ze pewnie taki kamieniami na szkole rzucał wink

            Sam widziałes, ze te twoją naukofą teoryjke rozbilem w puch, jednym ruchem, ty antydemokratyczne gowno. Cieniutka błonka z ciebie, pajacu. smile)))





            Błoka-Hymen napisała:

            glupoty






            KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
            Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
              • benek231 Czytaj sygnaturkę :O) 30.05.22, 18:06
                Łgarza, zboczeńca i kretyna z numerem bocznym 01 uprasza się o nie zabieranie głosu w sprawach, które przekraczają możliwości intelektualne jego pokracznego mózgu.





                Blonka-Hymen napisała:

                glupoty






                KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
                Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
      • mlody774 Re: Gdyby ten młody człowiek nie miał dostępu do 30.05.22, 23:17
        Odpowiedz jest bardzo prosta co by się stało, jak by? Jak zamordowałby nawet kilkadziesiąt, a nie miałby broni palnej, to korporacyjne media by w ogóle o ty nie mówiły, a ty byś w ogóle o ty nie wiedział. Media to potwierdziły setki razy przez dziesięciolecia. Wiec może juz przestańcie pisać i niech rodziny ofiar maja spokój. Zajmijcie się sprawami o ktorych mogli byście wiedzieć, bo dzieją się one w waszym kraju(Polsce).
      • t_ete Hipotetycznie 31.05.22, 12:33
        hymenos01 napisał:

        > Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację, w której obowiązują przepisy ograniczające
        > , bądź w ogóle uniemożliwiające zakup broni w Ameryce. Jak wówczas zachowałby s
        > ię ten osiemnastolatek. Pytań i odpowiedzi może tu być mnóstwo. Podstawowe z
        > nich, to "czy zapobiegłoby to zdarzeniu, czy też miałoby ono inny przebieg". O
        > dp: Miałoby inny przebieg. Jeśli tak, to następne brzmi, czy frustracje potencj
        > alnego mordercy pogłębiłyby się czy przeciwnie. Odp: Pogłębiły by się. Dalej, c
        > zy zrezygnowałby czy szukał innego sposobu na wyładowanie agresji i frustracji.
        > Odp: Szukałby innego sposobu, który najprawdopodobniej byłby skuteczniejszy od
        > strzelania z karabinu.. I na koniec, co wymyśliłby psychopatyczny frustrata? S
        > amochód, trujący gaz, koktajle mołotowa to tak z grubsza i bez większego zastan
        > owienia się. W każdym z tych przypadków skutek mógłby być dużo bardziej tragicz
        > ny. W sumie brak dostępu do broni palnej nie ograniczy ani ilości tego typu zda
        > rzeń ani ilości ofiar w tych zdarzeniach. Ludzka pomysłowość w metodach zabijan
        > ia jest nieograniczona a zastanawiać się należy nad tym, w jaki sposób zniechęc
        > ić ludzi do rozwiązywania swoich problemów przez zabijanie innych. Ponadto swoj
        > e znaczenie ma również ochrona i zagwarantowanie bezpieczeństwa.

        Twoim zdaniem - bron daje 'szybka szanse' na rozladowanie napiecia/frustracji ...
        Tak - ale ... w przypadku gdy ta bron jest 'pod reka'. Gdy przesledzisz szkolne masakry
        w ciagu ostatnich kilkunastu lat - to zauwazysz, ze ci sprawcy, ktorzy nie mieli mozliwosci
        zakupu broni - planowali - jak zdobeda bron, kiedy ja kupia, o niektorych planach pisali w mediach
        spolecznosciowych itd. To bylo 'przygotowywanie zemsty', smakowanie przyszlej masakry, ktorej
        bedzie glownym bohaterem. Czy przewidywal, ze zostanie zastrzelony? Czy ze popelni samobojstwo?
        Czy taka determinacja by zabic - 'pozostawia' wolne miejsce na myslenie o konsekwencjach,
        o tym -co ... pozniej?

        A moze taka masakra - to rodzaj samobojstwa - w blasku fleszy, zainteresowania mediow,
        chec bycia 'bohaterem' newsow? 'Zgine - ale mnie zapamietaja'.Akt agresji takze wobec samego
        siebie - i pozostania na zawsze w ludzkiej pamieci.

        Bierzesz to wszystko pod uwage - rozwazajac ewentualne eskalowanie napiecia - gdy brak
        dostepu do broni?


        tete
        • felusiak1 Re: Hipotetycznie 31.05.22, 19:14
          Dwie uwagi. Właśnie udowodniłaś, ze przyczyną jest stan psychiczny i miękki cel. Broń to narzedzie do spelnienia marzenia. Równie dobrze może to być samochód albo podpalenie albo bomba. Przecież nigdy nie przyszlo ci do głowy, ze przyczyną samobójczych wybuchów jest łatwy dostep do prochu.
          Chłopiec kupil sobie 2 karabiny, bardzo drogie karabiny. Podobne można kupić na czarnym rynku znacznie taniej. Również legalnie można kupić 2 za cenę jednego kupionego przez chłopca.
          Czy zauważasz korelację pomiedzy rozpadem rodziny i odejściem od religii. Jaki procent dzieci nie ma ojcow w Polsce. Czy w Polsce kultywowany jest narcyzm w kulturze?
          • t_ete Korelacje 04.06.22, 00:32
            felusiak1 napisał:

            > Dwie uwagi. Właśnie udowodniłaś, ze przyczyną jest stan psychiczny i miękki cel
            > . Broń to narzedzie do spelnienia marzenia. Równie dobrze może to być samochód
            > albo podpalenie albo bomba. Przecież nigdy nie przyszlo ci do głowy, ze przyczy
            > ną samobójczych wybuchów jest łatwy dostep do prochu.

            'Stan psychiczny i miekki cel' ... to nie jest 'przyczyna'.
            Logiczniej byloby 'stan psychiczny i latwy dostep do narzedzia, ktore spelnia marzenia'.
            Czy samochod - jako narzedzie zemsty - spelnia marzenia?
            Ile osob mozna rozjechac? czy to jest tak widowiskowe jak strzelanina?

            Trzeba 'wejsc w buty' tego sfrustrowanego nastolatka zyjacego w konkretnej 'amerykanskiej
            rzeczywistosci' a nie gdybac, ze w razie braku dostepu do broni - moglby rozjechac samochodem,
            podpalic czy skonstruowac bombe.
            Teoretycznie moglby ... praktycznie - przy braku dostepu do broni - wyglada to tak jak
            w Europie. Jak europejskie nastolatki radza sobie z wlasna frustracja, problemami psychicznymi,
            jak odreagowuja traumy szkolne?

            A w Ameryce - wczesniej wysmiewany przez rowiesnikow i pogardzany chlopak - kupuje karabiny
            i moze poczuc sie bogiem, panem zycia i smierci.

            Czy to Benek napisal, ze Ameryka placi 'frycowe'?

            > Chłopiec kupil sobie 2 karabiny, bardzo drogie karabiny. Podobne można kupić na
            > czarnym rynku znacznie taniej. Również legalnie można kupić 2 za cenę jednego
            > kupionego przez chłopca.

            No widzisz sam. Spelnil marzenie. Bo mogl.

            > Czy zauważasz korelację pomiedzy rozpadem rodziny i odejściem od religii. Jaki
            > procent dzieci nie ma ojcow w Polsce. Czy w Polsce kultywowany jest narcyzm w k
            > ulturze?

            To nie sa problemy, ktore ma tylko Ameryka.


            tete
            • mlody774 Re: Korelacje 04.06.22, 01:02
              Dem./lewactwo twierdzi, ze tylko konserwatyści doszukują się problemów psychicznych u tego mordercy, ale "winna jest tylko bron palna". Samo to, ze leczył się u psychologa i wszedł do szkoły gdzie nie wolno mieć broni palnej, nie są dla nich świadectwem choroby psychiczne. Dla nich tyko bron jest winna, co mniej więcej znaczy, ze łyżki są winne otyłości, a nie osoba nie dbająca o swoje zdrowie. Albo zakazują wypowiadania się na temat przerywania ciąży tym co nie maja pochwy sromowe. Wiec dlaczego się wypowiadaj na temat broni palnej jak jako lewacy nie posiadaj tej broni i nie umieją się z nią obchodzi bezpiecznie?
        • mlody774 Re: Hipotetycznie 31.05.22, 22:48
          Oczywiście każdy lewak choleruje Juliusza Cesarza(Rzymski cesarza oczywiście). On kazał wiele razy, podpalać domy, nawet rezydencje, a następnie pozował jako obrońce tych poszkodowanych. Tutaj mamy dokazanie to samo. Rzad pozwolił kupić bron wariatowi, zorganizował ćwiczenia na wypadek ataku tej szkoły dla odwrócenia uwagi i nie pozwolił policji interweniować jak napastnik jeszcze był na parkingu i strzelał do domu pogrzebowego. Następnie jak juz był w szkole to nic nie robili przez około 90 minut, twierdząc ze nie interweniowali bo obawiali się ze będzie do nich strzelał(zapamiętajcie to sobie jak wy będziecie w kłopocie i będziecie liczyć na policje). Sami wiecie kto jest przy w........
          • mlody774 Re: Hipotetycznie 31.05.22, 22:54
            Wiadomość z ostatniej chwili. Kanada, JT chce zrobić bezprawnym posiadanie krótkiej broni palnej. Juz planuje dla wszystkich Kanadyjczyków wprowadzenie zabronic seksu.

            PS. Och, Jak ja "lobię" demokrato i lewaków.
        • hymenos01 Re: Hipotetycznie 01.06.22, 08:34
          t_ete napisała:


          > Twoim zdaniem - bron daje 'szybka szanse' na rozladowanie napiecia/frustracji .
          > ..
          > Tak - ale ... w przypadku gdy ta bron jest 'pod reka'. Gdy przesledzisz szkolne
          > masakry
          > w ciagu ostatnich kilkunastu lat - to zauwazysz, ze ci sprawcy, ktorzy nie mie
          > li mozliwosci
          > zakupu broni - planowali - jak zdobeda bron, kiedy ja kupia, o niektorych plana
          > ch pisali w mediach
          > spolecznosciowych itd. To bylo 'przygotowywanie zemsty', smakowanie przyszlej m
          > asakry, ktorej
          > bedzie glownym bohaterem. Czy przewidywal, ze zostanie zastrzelony? Czy ze pope
          > lni samobojstwo?
          > Czy taka determinacja by zabic - 'pozostawia' wolne miejsce na myslenie o kons
          > ekwencjach,
          > o tym -co ... pozniej?
          >
          > A moze taka masakra - to rodzaj samobojstwa - w blasku fleszy, zainteresowania
          > mediow,
          > chec bycia 'bohaterem' newsow? 'Zgine - ale mnie zapamietaja'.Akt agresji takze
          > wobec samego
          > siebie - i pozostania na zawsze w ludzkiej pamieci.
          >
          > Bierzesz to wszystko pod uwage - rozwazajac ewentualne eskalowanie napiecia - g
          > dy brak
          > dostepu do broni?

          Oczywiście biorę pod uwagę. Swoim wpisem jedynie potwierdziłaś moje tezy. Wprowadzając do rozważań w miejsce spontanicznego działania opartego na emocjach planowanie oparte najprawdopodobniej o rzeczywiste lub wydumane krzywdy w kontekście wprowadzenia zakazu sprzedaży i dostępu do broni nic nie zmieniłaś. Planowanie to w pierwszej kolejności sięgnięcie po broń z nielegalnego źródła. To wynika zarówno z tradycyjnego podejścia w USA do broni, nasycenia bronią i łatwością uzyskania jej w drodze nielegalnych transakcji lub działań. Jeśli planowanie to plan obejmuje również zdobycie broni i sposób jej wykorzystania. Łatwość jej zdobycia wskazuje, że pomimo zakazu w dalszym ciągu broń palna będzie podstawowym narzędziem zbrodni w tego typu przypadkach. Nie mniej przemyślane, choć chore działanie i plany, skłonią do wykorzystania innych metod w zbrodniczych zamiarach. Czasem będzie to nóż, czasem coś, co tzw opinia społeczna w ogóle się nie spodziewa. Casus World Center daje wiele do myślenia.
          • mlody774 Re: Hipotetycznie 02.06.22, 02:38
            W w/w przypadku chodzi o bron długą. Nie chodzi o krótką bron palna która ma większy udział w przestępstwach ale demokraci/lewacy nie interesują się tym. Bo chodzi im o wyeliminowanie broni palnej, która jest porównywalna do broni jak używa wojsko lub inne służby rządowe do ewentualnego wymuszenia woli rządu. Woli która może być poza US Konstytucja(chyba to rozumiemy i chyba juz widać, ze rzad coś ma przygotowane). Praw zgodnych z US Konstytucja nie trzeba wymuszać siłą, bo te są powszechnie akceptowanie. Zeby dalej podkreślić intencje tych w/w to rocznie z drugiej broni palnej ginie około 400, a z powodu covidowych szczepionej w 2021 zginęło 22000+ w Stanach. Czy ktoś widział jakieś ubolewania z tego powodu u demokratycznych polityków, chociaż w części nieprzypominające lamenty z powodu tej tragedii w szkole w TX? Następnie dlaczego lokalna policja ostatnio odmówiła współpracy w dochodzeniu? Następna nowość, to to, ze morderca nie miał prawa jazdy, wiec jaki miał dokument stwierdzający jego torsamosc aby kupić bron?
            • mlody774 Re: Hipotetycznie 02.06.22, 03:05
              Następnie, sami piszecie ze mógł ja kupić nielegalnie? Wiec jaki cel ma zatwierdzanie nowego prawa jak mógł je nie legalnie ominąć? Czyli im chodzi o rozbrojenie tej części, która przestrzega prawa, co automatycznie zrobi ich łatwym łupem dla przestępców. Cos jak ta szkoła w której prawo zabrania posiadania broni palnej na terenie szkoły, czyli przestępcy są chronieni, bo nikt nie może się tam bronic. Oczywiście polityka chodziło o wywołanie histerii, ale skończyło się to tym, ze społeczeństwo domaga się aby na terenie szkół nauczyciele i pracownicy szkoły mieli prawo noszenia broni palnej i odpowiedni trening jak używać bron w w/w sytuacjach. Juz pisałem wcześnie jaki trening zrobiono tego dnia dla odwrócenia uwagi. Wiec jak, juz rozumiecie jak pomimo, ze macie tyle krytyki do Stanów, nie wiecie ze jesteście wykorzystywani i co się dzieje w waszych krajach, wiecie tylko jak media wam o tym powiedzą. Czyli co, przestańmy mówić o Stanach jak się to robi w waszych krajach, o waszych krajach i będzie wszytko OK?
          • t_ete Re: Hipotetycznie 04.06.22, 00:53
            hymenos01 napisał:

            > Oczywiście biorę pod uwagę. Swoim wpisem jedynie potwierdziłaś moje tezy. Wprow
            > adzając do rozważań w miejsce spontanicznego działania opartego na emocjach pla
            > nowanie oparte najprawdopodobniej o rzeczywiste lub wydumane krzywdy w kontekśc
            > ie wprowadzenia zakazu sprzedaży i dostępu do broni nic nie zmieniłaś.

            Dzialanie z elementami planowania - takze jest oparte na emocjach. Wiekszosc
            amerykanskich szkolnych masakr - byla zaplanowana.
            Zakaz sprzedazy, znaczne ograniczenie dostepu do broni - zmienia wszystko.

            > Planowanie to w pierwszej kolejności sięgnięcie po broń z nielegalnego źródła.

            A dlaczego - skoro mozna ja kupic legalnie?
            Przeciez tu nie chodzi o napad, pojedyncza 'egzekucje' - ale widowiskowa masakre,
            o ktorej bedzie glosno. Sprawca nie planuje, ze uniknie kary, ucieknie, zaszyje sie gdzies.

            >To wynik
            > a zarówno z tradycyjnego podejścia w USA do broni, nasycenia bronią i łatwością
            > uzyskania jej w drodze nielegalnych transakcji lub działań. Jeśli planowanie t
            > o plan obejmuje również zdobycie broni i sposób jej wykorzystania. Łatwość jej
            > zdobycia wskazuje, że pomimo zakazu w dalszym ciągu broń palna będzie podstawow
            > ym narzędziem zbrodni w tego typu przypadkach.

            Ameryka nigdy sie o tym nie dowie - jesli nic sie w legalnym dostepie do broni nie zmieni.

            > Nie mniej przemyślane, choć chor
            > e działanie i plany, skłonią do wykorzystania innych metod w zbrodniczych zamia
            > rach. Czasem będzie to nóż, czasem coś, co tzw opinia społeczna w ogóle się nie
            > spodziewa. Casus World Center daje wiele do myślenia.

            World Trade Center - to nie byl atak zaburzonego psychicznie czy straumatyzowanego
            nastolatka. Chcesz porownac do szkolnych masakr - ataki terrorystyczne?

            Noz... czy pamietasz atak nozownika, ktory 'jednorazowo' zadzgal 21 osob?


            tete
      • mlody774 Re: Gdyby ten młody człowiek nie miał dostępu do 04.06.22, 00:37
        Pewnie wiecie, ze Stany są w pierwszej dziesiątce jeżeli chodzi o ilość morderstwa. Ale czy wiecie, ze jak by wyeliminowano 5 miast z tej statystyki, które są zarządzane przez demokratów i maja absolutny zakaz posiadania broni palnej(jak w starym PRL-u) to US było by na pozycji 180 i niżej w statystycznych ilości tych morderstw. O wiele niżej niż Polska i np. reszta Europu. Tymi miastami są: Chicago, Detroit, Miasto Nowy Jork, St. Luis i Nowy Orlean. Wiec jak można słuchać demokratów/lewaków, jak oni sami nie potrafią zrobić porządku w miastach przez siebie rządzonych? Np. Taka Pani mer Chicago jak Trump byl prezydentem, to żeby mu zaszkodzić, domagała się aby, policja tego miasta miała zmniejszony budżet (dla niej, najlepiej jak by policji w ogóle nie było).
    • qwardian Mój komplet noży kuchennych Wusthofa jest bardziej 03.06.22, 23:39
      ..zabójczy niż te zabawki zwane pistoletami automatycznymi. Ukraińcy są OK, ale w życiu nie powierzyłbym im sztuców z Solingen, nie mam natomiast problemu przekazania bezwartościowych karabinków MSBS.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28540606,atak-nozownika-w-nacpolsku-zatrzymano-podejrzanych-o-zabojstwo.html#s=BoxOpImg6

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka