Dodaj do ulubionych

Nie matura lecz chęć szczera - kolejna odsłona :O)

20.06.22, 17:11
czyli studia dla ciebie, Olegu3. Mowia, ze w dwa miesiace mozna zrobic tego magistra.


Brat Obajtka, stryj Dudy i żona Czarneckiego. Lista partyjnych nominatów, którzy zrobili MBA na Collegium Humanum

Szybko, tanio, głównie online. Dwaj panowie Czarneccy – Paweł i znany polityk Ryszard – stworzyli maszynkę do produkcji dyplomów MBA, które torują partyjnym nominatom drogę do spółek skarbu państwa. Poniżej przedstawiamy listę tych, którzy skorzystali z tej możliwości.

Wśród nich są m.in. Antoni Duda, stryj prezydenta Andrzeja Dudy, Emilia Hermaszewska, żona europosła Ryszarda Czarneckiego oraz Bartłomiej Obajtek, brat prezesa Orlenu Daniela Obajtka.


LISTA PARTYJNYCH NOMINATÓW Z DYPLOMEM EMBA/MBA ZROBIONYM NA COLLEGIUM HUMANUM:

1. Bernisz Robert, członek zarządu spółki odbudowującej Pałac Saski

2. Bogush Waldemar, prezes Orlen Deutschland

3. Borzdyńska Monika, członek zarządu operatora PGE Narodowego, wcześniej Dyrektor Komunikacji, Promocji i Marketingu

4. Chęciński Piotr, były dziennikarz, Dyrektor Komunikacji KGHM

5. Choma Robert, wiceprezes spółki PGNIG Termika Energetyka Przemyśl, dawniej wiceprezydent Przemyśla

6. Cioch Paweł, wiceprezes Zarządu ds. Korporacyjnych, PGE

7. Dec Marcin, prezes Sigma Bis i Polska Press

8. Drewa Marcin, doradca prezydenta RP

9. Duda Antoni, członek rady nadzorczej PKP Cargo, stryj prezydenta

10. Fedorowska Kinga, dyrektorka marketingu w Grupie Lotos

11. Fuśnik Konrad, sekretarz rady nadzorczej PGNiG Termika

12. Gałczyński Łukasz, wiceprezes w Agencji Rozwoju Przemysłu

13. Gwiazdowski Paweł, dyrektor Departamentu Majątku w ENERGA OZE, wcześniej Elektrownia Ostrołęka

14. Hermaszewska Emilia, żona Ryszarda Czarneckiego, rada nadzorcza Armatury Kraków należącej do PZU

15. Iwańczuk Sylwia, członki zarządu ds. finansowych w Orlen Aviation

16. Jankowski Marcin, członek rady nadzorczej Orlen Deutschland oraz Sigmy Bis

17. Karczewski Piotr, doradca prezydenta RP

18. Klotzek Kewin, syn europosłanki Andżeliki Możdżanowskiej, przewodniczący rady nadzorczej spółki Oświetlenie Uliczne i Drogowe

19. Koralewski Kazimierz, dawniej szef Klubu PiS w Gdańsku, potem wiceprezes w Porcie Gdynia

20. Kowalski Jakub, członek zarządu ds. operacyjnych w Polskiej Spółce Gazownictwa

21. Krysiewicz Honorata, członkini rady nadzorczej BGK

22. Legeżyński Andrzej, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna

23. Łuczyk Mariusz, wicewojewoda pomorski

24. Łuszcz Barbara, prezes zarządu Wsparcie Grupa Tauron

25. Łysakowski Andrzej, prezes bydgoskiego Nitro-Chemu

26. Maślany Jarosław, prezes zarządu PGNiG Termika

27. Mauer Marcin, członek Rady Nadzorczej Grupy Azoty

28. Michałowski Artur, p.o. prezesa Tauronu, wcześniej dyrektor pionu finansów

29. Misztalewski Radosław, dyrektor sprzedaży w Orlen Litwa

30. Obajtek Bartłomiej, brat Daniela Obajtka, Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku

31. Olkiewicz Michał, dyrektor departamentu eventów i sponsoringu w Banku Peka S.A.

32. Paryła Zofia Maria, prezes zarządu Grupy Lotos

33. Pegani Angelica, zastępca dyrektora marketingu Grupy Lotos

34. Pruchnik Tymoteusz, prezes zarządu PGNiG Gas-Trading

35. Puchalski Marcin, prezes zarządu w Centrum Edukacji Grupa ORLEN

36. Pusz Robert, dyrektor Biura Ryzyka PZU S.A. i PZU Życie

37. Rudecki Stefan, były dyrektor CBA, doradca w PKN Orlen

38. Rudnicki Michał, dyrektor generalny w ORLEN Litwa

39. Sitarski Krzysztof, pełnomocnik zarządu ds. rozwoju w WĘGLOKOKS S. A.

40. Smoliło Janusz, szef Spółki Restrukturyzacji Kopalń

41. Sobków Robert, członek rady nadzorczej STOMIL Bydgoszcz

42. Stańczyk Paweł, do maja 2021 roku prezes PGNiG Termika, dziś prezes Grupy Azoty Zakładów Azotowych Kędzierzyn S.A.

43. Stolarczyk Paweł, członek rady nadzorczej Interferie należącej do KGHM

44. Sztonyk Tomasz, członek zarządu w Polskim Holdingu Nieruchomości

45. Świderski Dariusz, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź SA (do lutego 2022 r.)

46. Świeżewski Piotr, zastępca dyrektora pionu informatyki i telekomunikacji w Poczcie Polskiej

47. Świtalska Angelika, nowa prezes Grupy Azoty Koltar

48. Wadecki Dominik, wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych Energa

49. Wawryn Michał, prezes zarządu w Energa

50. Zaleszczyk Tomasz, wiceprezes zarządu PGE Obrót

51. Zych Przemysław, dyrektor ds. ICT, Działu Zarządzania Projektami i Procesami w PGE Obrót S.A.

52. Żołyniak Marian, członek zarządu ds. Technicznych, Polska Spółka Gazownictwa

53. Madziar Ryszard, członek rady nadzorczej, TAURON

54. Dziubicki Szymon, mąż wiceminister rolnictwa Anny Gembickiej, dyrektor w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

55. Oszast Renata, dyrektor generalna ministerstwa finansów, wcześniej w BZ WBK

56. Rospędek Michał, członek rady nadzorczej Jastrzębska Spółka Węglowa

Cały tekst „Collegium Humanum. Szkoła Główna Spółek Skarbu Państwa” znajdą państwo na NEWSWEEK.PL oraz w najnowszym numerze tygodnika „Newsweek Polska”

www.newsweek.pl/polska/polityka/mba-na-collegium-humanum-lista-partyjnych-nominatow-w-spolkach-skarbu-panstwa/xmcw14q






KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.








Obserwuj wątek
    • benek231 Nie matura lecz chęć szczera - kolejna odsłona :O) 21.06.22, 08:02
      Collegium Humanum. Szkoła Główna Spółek Skarbu Państwa


      RENATA KIM JAKUB KORUS
      17 cze. 17:13


      Tanio i szybko, nawet w kilka miesięcy. Dwaj panowie Czarneccy – Paweł i europoseł PiS Ryszard – stworzyli maszynkę do produkcji dyplomów MBA, które torują partyjnym nominatom drogę do państwowych posad.

      – Collegium Humanum? – pytamy kilku znanych profesorów, ale wszyscy rozkładają ręce. Nigdy nie słyszeli o takiej uczelni.

      – Odmawiam wszelkich komentarzy – ucina kryminolog prof. Brunon Hołyst, choć z naszych informacji wynika, że zna uczelnię i jej rektora.

      Była pracownica ostrzega, żeby się tematem nie zajmować: ludzie, którzy prowadzą ten biznes, są groźni, jak sycylijska mafia. Mogą zniszczyć człowieka.

      Padają nazwiska: europoseł PiS Ryszard Czarnecki i rzecznik rządu Piotr Müller, często widywano ich z rektorem Collegium. Listy z gratulacjami dla władz uczelni wysyłali m.in. wicepremierzy: Jarosław Kaczyński i Jacek Sasin, marszałek sejmu Elżbieta Witek oraz minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wszyscy z PiS.

      Są nawet promocje

      – Studia MBA dla siostry z Krakowa? – pyta pracownica sekretariatu Collegium. – Mamy różne kierunki. Nabór kandydatów jest ciągły, można zgłosić się w każdym momencie – dodaje. W uczelni, której siedziba mieści się w biurowcu przy ulicy Moniuszki 1, tuż przy budynku TVP, trwa dzień otwarty. W ozdobionym balonikami niewielkim holu można się poczęstować krówką albo colą. Nie ma za to zainteresowanych studiowaniem.

      – Materiał przerabia się samemu, potem trzeba napisać pracę zaliczeniową. Wymyśla się temat, pan rektor go akceptuje, potem jest test. Studia można skończyć naprawdę szybko. Jak się siostra uwinie, to nawet w dwa, trzy miesiące – słyszymy.

      Jest też sugestia, żeby od razu zapisać się na dwa kierunki, bo wtedy można załapać się na promocję i za 6 do 9 tysięcy złotych zdobyć dyplom.

      – To jakaś kompletna bzdura. Prawdziwe MBA to dwa lata ogromnego wysiłku intelektualnego i fizycznego, niemal jak w wielkiej pardubickiej, wiem, bo sama mam te studia za sobą. Prawie wszystkie weekendy, praca w grupach, często projekt do zrobienia na następny dzień. Do tego koszt idący w kilkadziesiąt tysięcy złotych. Każdy inny program to jest zabawa, a nie MBA. Przypomina mi to książeczki typu „Menedżer w jedną minutę” albo „MBA w jedną minutę”. Zrobisz MBA jak przeczytasz 50 stron. No nie zrobisz – mówi rzeczniczka prasowa Akademii Leona Koźmińskiego Ewa Balik. Ta warszawska uczelnia ma w swoim programie studia Executive MBA, które jako jedyne z Polski występują w międzynarodowym rankingu „Financial Timesa”.

      – U nas trzeba przejść testy i rozmowę kwalifikacyjną. I są osoby, które po tej rozmowie, nie są przyjmowane na studia – mówi rzeczniczka. – Jeśli gdzieś można uzyskać dyplom MBA na skróty, to jest to wykorzystywanie luki w prawie, bo nie ma ministerialnej kategorii dla takich studiów, które są u nas traktowane po prostu jak każde studia podyplomowe.

      Wykładowca jednej z prywatnych uczelni potwierdza: ogromny biznes wydawania tanich i kiepskich dyplomów MBA jest nieprzyzwoity, ale dopuszczalny przez kulawe prawo.

      Wielki przekręt

      Rektorem Collegium Humanum – Szkoły Głównej Menadżerskiej mieszczącej się w biurowym budynku przy ulicy Moniuszki 1 jest Paweł Czarnecki. Teolog po studiach na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego i podyplomówce z pedagogiki na Papieskim Wydziale Teologicznym Bobolanum.

      Jeśli sukces mierzyć liczbą tytułów, to prof. dr hab. Paweł Czarnecki, MBA, DBA, LL.M i MPH jest gwiazdą akademickiego świata. Ma też pięć dyplomów honoris causa.

      – Proszę się przyjrzeć jego dyplomom – sugeruje naukowiec, który od lat obserwuje działalności Czarneckiego. – Za jedną pracę, o Kościele Mariawitów, zrobił magisterium, doktorat, habilitację i profesurę, na Słowacji. Jeden wielki przekręt – mówi.

      Sprawdzamy. W 2014 roku na biurko doktora habilitowanego Marka Wrońskiego, tropiciela plagiatów, dotarła przesyłka od tajemniczego „profesora Kowalskiego”. A w niej kserokopie książek poświęconych Starokatolickiemu Kościołowi Mariawitów oraz egzemplarz pracy doktorskiej Pawła Czarneckiego. W obronionej prawie 10 lat wcześniej na Wydziale Teologicznym Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie pracy profesor Wroński znalazł ponad sto czterdzieści stron żywcem przepisanych z tekstów źródłowych.

      „Doktorat Pawła S. Czarneckiego jest pracą niesamodzielną, w znaczącym stopniu naruszającą prawa autorskie innych osób” – alarmował na łamach „Forum Akademickiego”, w którym prowadzi własną rubrykę. Dodawał, że dysertacja powinna zostać wznowiona z urzędu przez Prezydium Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów.

      Tak też się stało, a komisja – zgodnie z zasadami – przekazała sprawę senackiej komisji ds. nauczycieli akademickich w Wyższej Szkole Menadżerskiej w Warszawie, w której Paweł Czarnecki był wówczas rektorem. Ta zdecydowała, że o plagiacie nie może być mowy.

      – Komisja podważyła sformułowania Wrońskiego i zakończyła sprawę – komentował wtedy prezydent WSM Stanisław Dawidziuk. Tyle tylko, że w czteroosobowym gronie zasiadały aż trzy osoby, które były wtedy podwładnymi rektora Czarneckiego. Kłopotu nie widziały też władze Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Rada Wydziału Teologicznego podjęła decyzję o utrzymaniu doktoratu Czarneckiego w mocy.

      Tymczasem on zdążył już zrobić habilitację (rzeczywiście po raz kolejny poświęcił ją Mariawitom) na Uniwersytecie w Rużomberku oraz uzyskał na Słowacji profesurę.

      Sprawa znowu budziła wątpliwości, szeroko pisał o nich profesor Bogusław Śliwerski w wydanej przez PWN książce pt. „Turystyka habilitacyjna Polaków na Słowację w latach 2005-2016” Udowodnił w niej, że przedstawiciele aż 18 dyscyplin naukowych jeździli na Słowację, aby tam – wykorzystując bilateralne porozumienie między rządami – robić habilitacje nie ze swojej dyscypliny, ale z 39 kierunków kształcenia akademickiego. I tak na przykład zdobywali w Rużomberku doktorat z pracy socjalnej, którego nie ma w Polsce, a chwalili się dyplomem z pedagogiki lub socjologii. Wśród złapanych na tym procederze było wielu naukowców z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz ChAT.

      Rektor Czarnecki nie ukrywa bliskich związków z duchownymi. Zatrudnił w Collegium kilku księży profesorów, a jego pełnomocnik ds. rozwoju i strategii prof. dr Piotr Kosiak (MBA, DBA, LL.M) ma na YouTube własny kanał, na którym opowiada o nowennach do Ducha Świętego i tłumaczy ich znaczenie.

      Sam rektor – jak opowiadają ci, którzy go znają – lubi obnosić się z pobożnością. Na palcu ma zawsze złotą obrączkę-różaniec, a w rektorskim gabinecie kilkadziesiąt obrazów Matki Boskiej, stalowy krzyż oraz dwa portrety Jana Pawła II i kardynała Wyszyńskiego. Na ścianach uczelni każe wieszać swoje zdjęcia: wszędzie ma być on – najlepiej w sobolach – godło i krzyż.

      Jak mówią nasi informatorzy, rektor nie znosi sprzeciwu. Jego uczelnia istnieje zaledwie kilka lat, a już zdążyło z niej odejść kilku prorektorów i dyrektorów, wszyscy po sporze z rektorem. Dziś nie chcą rozmawiać o Collegium Humanum.

      – Rektor ma ogromne wpływy wśród polityków partii rządzącej i hierarchów kościelnych, którzy bardzo go wspierają, stoją za nim murem. To dlatego wszyscy się boją, a on czuje się bezkarny – mówi była pracownica.

      Złoty interes


      Równolegle do tytułów naukowych Paweł Czarnecki gromadził stanowiska: w 2006 roku zaczął pracę jako specjalista w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, a niemal równocześnie był doradcą rektora w Prywatnej Wyższej Szkole Biznesu i Administracji. W 2013 roku zostaje rektorem Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie, na pięcioletnią kadencję. A potem idzie już na swoje.

      • benek231 Nie matura lecz chęć szczera - kolejna ods :O) - 2 21.06.22, 08:07
        – Rektor ma ogromne wpływy wśród polityków partii rządzącej i hierarchów kościelnych, którzy bardzo go wspierają, stoją za nim murem. To dlatego wszyscy się boją, a on czuje się bezkarny – mówi była pracownica.

        Złoty interes

        Równolegle do tytułów naukowych Paweł Czarnecki gromadził stanowiska: w 2006 roku zaczął pracę jako specjalista w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, a niemal równocześnie był doradcą rektora w Prywatnej Wyższej Szkole Biznesu i Administracji. W 2013 roku zostaje rektorem Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie, na pięcioletnią kadencję. A potem idzie już na swoje.

        W karierze biznesowej pomaga Pawłowi Czarneckiemu polityka. Wraz z likwidacją Ministerstwa Skarbu Państwa na początku 2017 roku zmieniają się też przepisy dotyczące nominacji do państwowych spółek. W PiS-ie świeża jest wtedy sprawa byłego rzecznika MON, 25-letniego Bartłomieja Misiewicza i podobnych mu osób, które dostały intratne stanowiska ze względu na swoje powiązania polityczne w PiS, a nie kompetencje. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk przekonuje więc, że od tej pory do spółek skarbu państwa nie będzie trafiał już byle kto.

        Zgodnie z nowymi przepisami jednym z wymogów, jakie powinien spełniać kandydat na członka rady nadzorczej w spółce z udziałem Skarbu Państwa jest „posiadanie stopnia naukowego, tytułu zawodowego, certyfikatu, złożenie odpowiedniego egzaminu lub ukończenie studiów Master of Business Administration (MBA)”.

        W roku 2019 przychodzi kolejne zaostrzenie, tym razem wymuszone Konstytucją dla Nauki Jarosława Gowina: kapitał zakładowy niepublicznej uczelni musi wynieść minimum 3 miliony złotych. Od 2011 roku było to 500 tysięcy – wraz z wejściem w życie nowych przepisów droga do otworzenia szkoły prywatnej dla wielu zostaje skutecznie zamknięta.

        Co dzieje się pomiędzy tymi dwiema datami? 15 lutego 2018 roku Instytut Studiów Międzynarodowych i Edukacji Humanum Pawła Czarneckiego występuje do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego z prośbą o utworzenie niepublicznej uczelni „Warszawska Wyższa Szkoła Menedżerska” oraz nadanie jej uprawnień do prowadzenia studiów pierwszego i drugiego stopnia z zarządzania.

        Co ciekawe, papiery trafiają do ministerstwa jeszcze, kiedy Czarnecki sprawuje funkcję rektora WSM – próbuje więc założyć konkurencyjną uczelnię niemal o tej samej nazwie. Pytamy o to rzeczniczkę tej uczelni, doktor Julię Nowicką.

        – Powstawanie nowych ośrodków akademickich, o ile sprzyja krzewieniu misji edukacyjnej, jest zjawiskiem społecznie pozytywnym. Jednak w tym przypadku, można było mieć wątpliwości co do etycznych intencji powstania placówki o prawie bliźniaczej nazwie. Wniosek w tej sprawie złożył do właściwego ministra prof. Paweł Czarnecki, pełniący w owym czasie funkcję rektora w Wyższej Szkole Menedżerskiej w Warszawie, nie informując Uczelni – napisała rzeczniczka.

        Dodała, że z racji tego, co zaszło jakakolwiek współpraca pomiędzy WSM a Collegium Humanum nie wchodzi dziś w grę.

        Mimo tych kontrowersji już w marcu minister Jarosław Gowin prosi o opinię Polską Komisję Akredytacyjną, a ta nie widzi przeciwwskazań. 26 kwietnia 2018 roku Czarnecki dostaje stosowne uprawnienia. Siedem miesięcy później, w towarzystwie mecenas Jolanty Turczynowicz-Kieryłło (która z rekomendacji Gowina wystartuje w 2019 roku do Senatu, a rok później będzie przez moment szefową kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy) otwiera pierwszą edycję studiów Executive Master of Business Administration.

        – To była bardzo prężnie rozwijająca się wówczas prywatna uczelnia z dużymi kontaktami międzynarodowymi, z bardzo nowoczesnymi metodami komunikacji ze studentami – mówi dziś mecenas Turczynowicz-Kieryłło, która była w Collegium prezydentem konwentu. Nie pamięta już, jak się znalazła w tym gremium, przypuszcza, że to rektor Czarnecki zauważył jej działalność naukową w Ośrodku Ekspertyz i Analiz lub w fundacji Akademia de Virion i dlatego zaprosił ją do współpracy. – Dużo rozmawialiśmy o tym, że studia powinny dawać praktyczne umiejętności, a nie tylko podręcznikową wiedzę. Dobrze ten okres wspominam, choć później zawiesiłam współpracę na czas kampanii. I już nie wróciłam, pochłonęły mnie zawodowe sprawy – wspomina.

        Rok później mało znana uczelnia otrzymuje listy od prezydenta Andrzeja Dudy oraz od ministra Gowina z okazji inauguracji nowego roku akademickiego.

        Rusza kuźnia kadr, w której na masową skalę kształci się aktyw partyjny PiS-u, a wkrótce dyplomy zrobią dziesiątki nominatów do stanowisk w spółkach skarbu państwa. Od 2022 roku dyplom MBA jest też potrzebny dyrektorom publicznych instytucji, takich jak szpitale, więc złoty interes się kręci.

        Nie żałuję

        Jakim cudem 38-latek otwiera własną uczelnię i to od razu z oddziałami nie tylko w Rzeszowie, Poznaniu i we Wrocławiu, ale także na Słowacji, w Czechach, a nawet Uzbekistanie?

        – Uczelnia nie jest moją własnością, ani też żadnej innej osoby prawnej czy fizycznej. Ustawowo można jedynie posiadać do niej tzw. prawa założycielskie. Posiada status uczelni niepublicznej i niezależnego podmiotu o własnej osobowości prawnej. Po latach pracy dydaktycznej, naukowej i menedżerskiej w innych podmiotach podjąłem odważną i ryzykowną próbę usamodzielnienia się i realizacji marzeń. Ostatnie lata to ciężki czas intensywnej pracy i wyrzeczeń, ale nie żałuję – mówi „Newsweekowi” Paweł Czarnecki.

        Na pytanie, skąd miał środki na założenie prywatnej uczelni, odpowiada tak: – Instytut Studiów Międzynarodowych i Edukacji Sp. z o.o., powstały w 2011 roku, będący Założycielem Collegium Humanum, zagwarantował przedmiotowe środki z majątku własnego i pożyczki bankowej, a po uzyskaniu pozwolenia ze strony Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego przekazał je Uczelni jako jej kapitał założycielski.

        Nasi informatorzy twierdzą jednak, że kluczem do zrozumienia tej niezwykle dynamicznej ekspansji jest europoseł Ryszard Czarnecki, który niemal od początku sygnuje całe przedsięwzięcie nazwiskiem oraz wizerunkiem.

        Od członków rodziny słyszymy, że Paweł jest bratankiem europosła Ryszarda Czarneckiego. Obaj panowie zaprzeczają.

        – Nie jestem spokrewniony z Panem Europosłem Ryszardem Czarneckim. To zbieżność nazwisk – mówi rektor Czarnecki.

        – Jesteśmy braćmi. Niestety, tylko w humanistycznym rozumieniu tego pojęcia na zasadzie „wszyscy ludzie są braćmi” albo w rozumieniu religijnym „bracia w Chrystusie Panu”. Pod względem formalno-prawnym nie łączy nas żadne pokrewieństwo. Osobiście żałuję, bo znacząco zmniejsza to moje szanse na ewentualne dziedziczenie majątku Pana Rektora – i wzajemnie zresztą – odpowiada na nasze pytania europoseł Ryszard Czarnecki.

        Rektor Czarnecki twierdzi, że ich współpraca rozpoczęła się w 2020 roku, już po powstaniu uczelni. Sprawdzamy, ale daty się nie zgadzają. Collegium Humanum szczyci się, że europoseł wygłosił wykład inauguracyjny dla studentów MBA już w marcu 2019 roku (widać go na zdjęciach z uroczystości). Tego samego dnia został zresztą członkiem konwentu uczelni. Wraz z nim do tego organu doradczego rektora trafiają: profesor Ireneusz Nawrot, prezes spółki Sygnity Mariusz Nowak (rektor Czarnecki jest członkiem rady nadzorczej jednej ze spółek-córek Sygnity), profesor Sławomir Bukowski (podejrzany o napisanie do jednego ze studentów w Radomiu wiadomości „goń się”) oraz ksiądz profesor Tadeusz Bąk (pośrednio związany ze sprawą polskich dyplomów zdobywanych na słowackich uczelniach).

        Europoseł Czarnecki promuje też uczelnię na świecie. 27 października 2021 roku Collegium „jako pierwsza polska uczelnia” otwiera filię w uzbeckim Andiżanie. Czarnym terenowym SUV-em przyjeżdża na nie hokim regionu (szef lokalnych struktur – przyp. red.), są ludowe stroje i przecinanie czerwonej wstęgi. Radość jest ogromna, bo od tej pory uzbeccy studenci będą dostawać dyplomy respektowane w UE.

        • benek231 Nie matura lecz chęć szczera - kolejna ods :O) - 3 21.06.22, 08:10
          Na uroczystości, jak chwali się na swojej stronie Collegium Humanum, przemawia również Ryszard Czarnecki. Połączył przyjemne z pożytecznym, bo zaledwie trzy dni z ramienia Parlamentu Europejskiego obserwował tamtejsze wybory prezydenckie, był w składzie oficjalnej delegacji.

          Czarnecki zaprzecza, że był na otwarciu uzbeckiej filii uczelni. – Nigdy nie byłem w Andiżanie odległym o 450 kilometrów od Taszkientu. Natomiast faktycznie byłem w Uzbekistanie kilka dni przed otwarciem filii jako oficjalny przedstawiciel Parlamentu Europejskiego w misji obserwacyjnej wyborów prezydenckich w tym kraju – pisze europoseł. Dodaje, że wraz z nim niezależnym obserwatorem wyborów był rektor Czarnecki, zaproszony tam przez ambasadę Uzbekistanu w RP.

          – Zaprosiłem Pana Rektora na ceremonię nadania mi tytułu doktora honoris causa University of World Economy and Diplomacy w stolicy kraju. Uczestniczyłem także z Panem Rektorem w spotkaniu w siedzibie w Komisji Akredytacyjnej w Taszkiencie. Z tego, co wiem, ceremonia otwarcia odbyła się już po wyjeździe moim i delegacji Parlamentu Europejskiego – wyjaśnia Czarnecki.

          Przypomnijmy, europoseł miał w przeszłości problem z rozliczaniem unijnych delegacji. Unijna instytucja OLAF twierdzi, że wyłudził 100 tysięcy euro na tzw. kilometrówki. Czarnecki twierdził, że dojeżdżał na posiedzenia z Jasła samochodem, ale jego asystenci zeznali, że to nieprawda.

          Europoseł Czarnecki wspiera rektora Czarneckiego na wiele sposobów. Wykorzystując swoje koneksje w Polskim Komitecie Olimpijskim załatwił mu m.in. posadę w biurze marketingu. Ten odwdzięcza się dyplomem dla jego żony: Emilia Czarnecka w 2021 roku skończyła w Collegium Humanum studia podyplomowe Master of Laws (LL.M.), a wcześniej zdobyła dwa tytuły MBA. Teraz jest w radzie nadzorczej należącej do PZU spółki Armatura Kraków.

          Tłuste koty

          Idziemy tym tropem i sprawdzamy przygotowaną w zeszłym roku przez PSL listę „tłustych kotów”, czyli liczące 357 pozycji zestawienie powiązanych z PiS osób zajmujących intratne stanowiska w spółkach skarbu państwa. Doliczamy się ponad pięćdziesięciu absolwentów Collegium Humanum.
          (...)


          www.newsweek.pl/polska/polityka/mba-na-collegium-humanum-szkola-czarneckich-fabryka-dyplomow-dla-spolek/0jzxhls







          KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
          Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
      • benek231 Nie matura lecz chęć szczera - kolejna odsłona :O) 21.06.22, 22:54
        oleg3 napisał:

        > > Mowia, ze w dwa miesiace mozna zrobic tego magistra.
        >
        > Krzysiu, nie rozumiesz tekstu, a gorączkowo go propagujesz.

        **
        Znow uprawiasz projekcje, Oleg, oraz poslugujesz sie oszczerstwem - jak na pisiorka przystalo.


        Gdybym nawiazywal do tekstu to powiedzialbym 'pisza' a nie 'mowia'. Bo mnie chodzilo o to, ze 'chodza sluchy, iz...'.

        A to oznacza, ze to ty (znowu!) nie rozumiesz tego co czytasz. A poniewaz jestes wtornym analabeta to tym bardziej nadajesz sie do tego Wyzszego Uniwersytetu Czarneckiego bys mogl w dwa miesiace zrobic Magistra.
        To uczelnia dla takich jak ty, wiec powinienes bronic jej lepiej. Gdybys tylko potrafil... bidulo
        .







        KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
        Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
    • zwrotnicowy Re: Nie matura lecz chęć szczera - kolejna odsłon 26.06.22, 20:16
      Newsweek chce 30 złotych za poczytanie. To chyba żarty jakieś są.
      Jesli dobrze zrozumiałem to PiS ma szkołę, która daje dyplomy i otwiera drogę do obsadzania stanowisk ludźmi nie posiadajacymi koniecznych kwalifikacji.
      To zastanawiajace, ze wszystko się jakoś trzyma kupy. Ale muszę przyznać, ze taki proceder nie bardzo mi sie podoba. Z tym, ze MBA to jest specjalizacja po zdobyciu dyplomu szkoły wyższej czyli trzeba ukończyć jakieś studia aby zrobić MBA. PO ogólniaku sie nie da.
      • benek231 Nie matura lecz chęć szczera - kolejna odsłona :O) 27.06.22, 15:47
        zwrotnicowy napisał:

        ...MBA to jest specjalizacja po zdobyciu dyplomu szkoły wyższej czyli trzeba ukończyć jakieś studia aby zrobić MBA. PO ogólniaku sie nie da.

        **
        Oj, cos mi sie widzi, ze ty malo wiesz. Spytaj (powyzej) niejakiego Boomeranga, ktory wie wszystko o Ameryce, nawet lepiej niz ty. wink







        KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
        Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka