Gość: Maruti Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 16:03 Chco uwazam obecnosc wojsk francuskich w WKŚ za powazny blad polityczny to nie moge wysluchiwac juz dalej tych bredni: a) Francuzi sa tam w ramach sil stabilizacyjnych ONZ; b) Niewazne co by tu za brednie wygadywac de facto Francja po USA i Japonii maja najnowoczesniejsze wojska na swieci, a atkze po USA i przed Wielka Brytania są najbardziej zdolne do dzialan wojskowych poza granicami kraju. c) Francuzi tchorzami nie sa... wystarczy spojrzec na zaslugi De Gaull'a podczas II Wojny Swiatowej oraz na to co wyprawiali w Algerii, zeby ta teze 'utopic'. Sa rownie odwaznymi imperialistami co Amerykanie. Oskarzanie ich o tchorzostwo to wystawianie sie na smiesznosc. Francuzi byc tam nie powinni, bo miejscowa ludnosc wciaz traktuje ich zrozumiale jako neokolonialistow. Dlatego wojska winni byc z krajow nieutopnionych historia. Chocby i z Polski. Lepszy bylby z naszych zolnierzy pozytek tam niz w Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce 07.11.04, 17:54 No, nareszcie. Jednak jeszcze ktoś ma kontakt z rzeczywistością... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mason Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:15 no i co z tego ze sa za zgoda onz ta organizacja w tej chwili jest zbrodnicza, wyglada to tak mniej wiecej islamska dzicz najechala wybrzeze z polnocy armia wybrzeza nie moze odpowiedziec bo onz im tego zabrania i przysyla francuzow, ktorzy jawnie wspieraja muzulmanow, Co to do cholery ma byc onz decyduje czy suwerenne panstwo moze odbic swoje terytorium przed najazdem ajkiejs dziczy. zycze wam francuzi zeby wasze araby oderwaly okolice marsylii od francji i onz przyslaloby wam wojska powiedzmy z algierii hehehehee. Po drugie francuzi to naprawde tchorze de gol mial zalosny wklad militarny sformowal tylko jedna dywizje a polacy ponad 5 tylko na froncie zachodnim.Dywizja ta przydala sie glownie do defilady w paryzu.W 1940 r. majac o wiele wiekszy potencjal ood polski w 1939r. i kilkakakrotnie krotsza granice broniliscie sie tydzien krocej od nas to jest zalosne.Po trzecie armia francuska nie jest wcale nowoczesna itp. i zdolna do dzialania gdziekolwiek, raz ze nie ma odpowiednich samolotow transportowych a po drugie lotniskowcow , bo jedyny do tej pory co maja to stoi w tulonie i ciagle sie psuje.A tak wogole przewiduje ze ten zalosny kraj bedzie istnial jakies 15 lat pozniej zaleje go juz calkiem arabstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: 8 Francuzów(dla masona). IP: *.proxy.aol.com 07.11.04, 19:48 Panskie zrôdla historyczne to ksiazki post-stalinowskie? Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce 07.11.04, 22:43 Gość portalu: mason napisał(a): > przyslaloby wam wojska powiedzmy z algierii hehehehee. Po drugie francuzi to > naprawde tchorze de gol mial zalosny wklad militarny sformowal tylko jedna > dywizje a polacy ponad 5 tylko na froncie zachodnim.Dywizja ta przydala sie > glownie do defilady w paryzu.W 1940 r. majac o wiele wiekszy potencjal ood > polski w 1939r. i kilkakakrotnie krotsza granice broniliscie sie tydzien krocej > W 1940 F broniła się przed najlepiej zorganizowaną, wyposażoną i stosującą nowatorską taktykę armią, nie mając przewagi liczebnej (a na kierunkach uderzeń dysponując kilkakrotnie słabszymi siłami). Gdyby wtedy przeciwnikiem Hitlera była US army (czy dowolna inna ówczesna armia), wynik byłby równie miażdzący. Jeszcze w 1944 (czerwiec i lipiec) w normandii, gdy alianci mieli przewagę 5:1 w ludziach i sprzęcie a 12:1 w lotnictwie straty były wyrównane a w bezpośrednich starciach ponosili min. 3-4 razy większe niz niemieckie. Nie mówiąc o takich kuriozalnych zjawiskach jak PzKwVI (Tiger) niszczący w pojedynkę 33 czołgi i pojazdy opanc. amerykańskiej dywizji (cerzerwiec'44) czy fakt że ~35% strat w ludziach po stronie aliantów spowodował jeden tylko typ broni - artyleria rakietowa Nebelwerfer, itd itp. Stosując Twoja argumentację mozna na tej podstawie powiedzieć że amerykanie i anglicy to też tchórze i cioty, tylko w '44 bylo ich po prostu kilka razy więcej niz prawdziwych facetów z jajami, tak?! Bzdury i bzdety. > od nas to jest zalosne.Po trzecie armia francuska nie jest wcale nowoczesna > itp. i zdolna do dzialania gdziekolwiek, raz ze nie ma odpowiednich samolotow > transportowych a po drugie lotniskowcow , bo jedyny do tej pory co maja to > istnial jakies 15 lat pozniej zaleje go juz calkiem arabstwo. To ciekawe, co powiesz w tym kontekscie o dzielnej polskiej armii, której miejsce, jak rozumiem widzisz w iraku u boku usa. Francuzi nie musieli sie tam wozic w 1992 ukraińskimi samolotami, tak jak my 10 lat później. A za 15 lat.. Pogadamy, ale o Stanach)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce IP: *.proxy.aol.com 08.11.04, 19:40 Dziekuje za pierwsza, obiektywna analize sytuacji na froncie francuskim w 1940....To takie zadziwiajace, ze boje sie zasadzki...; Bien à Vous! Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce 09.11.04, 01:11 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > Dziekuje za pierwsza, obiektywna analize sytuacji na froncie francuskim w > 1940....To takie zadziwiajace, ze boje sie zasadzki...; > > Bien ? Vous! Merci beaucoup ale... zasadzka...? ja sie nie zasadzałem)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: 8 (dla sothis666) IP: *.proxy.aol.com 09.11.04, 19:43 Zasadzka, w znaczeniu "piège" dla forumowicza, ale widze ze chyba nie.... To raczej "oni sie zasadzili" w swoich bredniach . Je Vous félicite. Pour une fois que l'on parle des "tchôrze" et que l'on tente d'expliquer l'histoire...Ale Polacy sa uparci; u nich Pétain i nic wiecej o Francji. Przynajmniej u tych ktôrzy, pisza na tym forum . Nie znaja wcale historii. Historia ma dwie strony: wstyd i honor. Anty-francuscy gnoje pisza o wstydzie (ktôry ma wyjasnienia....). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mason Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 08:01 co to za brednie a niby czym roznila sie ta swietna i nowoczesna taktyka niemiecka od tej w 1939 r. bo ja nie wiem tez przelamywanie szybkie zwiazkow pancernych i lotnictwa , francusi byli o to madrzejsi i pokazali jakie wnioski wyciagneli. wy francuziki naprawde jestescie w sobie zadufani jeszcze raz mowie ze nie jestescie w stanie przeprowadzac operacji na swiatowa skale bo nioe macie ani transportu ani lotniskowcow ani satelit ktore sa potrzebne do rozpoznania terenu , jestescie zalosnym pseudomocarstwem mogacym sie spelnic najwyzej jako pogromca afrykanskich bangladeszy.A wasza polityka jest zalosna , nie bylibyscie w stanie juz obecnie przeciwko arabom wysrtapic bo mielibyscie u siebie wojne domowa. Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce 09.11.04, 10:50 Gość portalu: mason napisał(a): > co to za brednie a niby czym roznila sie ta swietna i nowoczesna taktyka > niemiecka od tej w 1939 r. bo ja nie wiem tez przelamywanie szybkie zwiazkow > pancernych i lotnictwa , W 44 niemcy dysponowali lepszym wyposazeniem a czesc oddzialow walczacych w normandii to byly doswiadczone dywizje walczace juz wczesniej na froncie wschodnim (jak dyw.panc Lehr czy Das Reich), dowodzone o wiele lepiej niż alianckie. Stąd skutki- alianci zwyciezyli wylacznie dzieki wielokrotnej przewadze. A napisałem to po to by skłonic Cie do przemyslenia prostolinijnego wniosku, że jak ktos przegrał kampanie to tchorz, pacyfista i lewak. to tak naprawde rzadko ma jakis związek. > ze nie jestescie w stanie przeprowadzac operacji na swiatowa skale bo nioe > macie ani transportu ani lotniskowcow ani satelit ktore sa potrzebne do > rozpoznania terenu , jestescie zalosnym pseudomocarstwem mogacym sie spelnic > najwyzej jako pogromca afrykanskich bangladeszy.A wasza polityka jest zalosna > nie bylibyscie w stanie juz obecnie przeciwko arabom wysrtapic bo mielibyscie Jedyna różnica miedzy krajami europy a usa jest taka, ze dla tych pierwszych aktualnym priorytetem nie jest wydawanie rosnacych kwot na zbrojenia i prowadzenie co kilka lat jakiejs podrównikowej wojenki. Jesli się to zmieni, ich mozliwosci szybko stana sie porownywalne do amerykanskich, badz pewien. Problem polega na tym ze w przypadku usa sila militarna przechodzi w glupote, bo np zajecie iraku w zaden sposob nie rozwiazuje problemu terroryzmu, tworzy tylko nowe, coraz wieksze. A nam wszystkim wciska sie kit ze usa chca "wygrac wojne z terroryzmem" i "wprowadzic demokracje w iraku" (czyli tak jak 60 lat temu z niemcami i japonia). Tymczasem "Wygrać wojne" (tak prowadzoną) to mozna bylo z PAŃSTWAMI (jak wlasnie japonia czy niemcy) nie "z terroryzmem". I wprowadzac u nich z sukcesem demokracje bo wyprzedzaly cywilizacyjnie bliski wschod o 200 lat. A tu - terroryzm jest dalej a demokracji tez ni hu-hu. Stad wniosek że w iraku moze niekoniecznie o to chodzi, pora sie obudzić ps. apropos bangladeszy - jankesi poradzili sobie w wietnamie akurat rownie dobrze jak francuzi A jesli Twoim zdaniem F nie ma satelitów, to jestem juz prawie pewien że masz 16 lat i ogólnie wiecej piszesz (na forum) niz czytasz Z góry pardon jesli sie pomyliłem)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mason Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 14:50 zawsze sie dziwie waszej francuskiej hipokryzji wy ktorzy chyba najwiecej w europie zawdzieczacie ameryce, ktora wam pomagala w ostatnim stuleciu kilka razy.Macie to gleboko w dupie, mam nadzieje ze amerykanie juz wam wiecej nie pomoga. Tak priorytety wydatkow w usa sie roznia niz u was . W ameryce daje sie na wojsko a u was nasocjal dla arabow zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie , nie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce 09.11.04, 18:19 Gość portalu: mason napisał(a): > zawsze sie dziwie waszej francuskiej hipokryzji wy ktorzy chyba najwiecej w > europie zawdzieczacie ameryce, ktora wam pomagala w ostatnim stuleciu kilka > razy.Macie to gleboko w dupie, mam nadzieje ze amerykanie juz wam wiecej nie > pomoga. Tak priorytety wydatkow w usa sie roznia niz u was . W ameryce daje sie > > na wojsko a u was nasocjal dla arabow zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie , nie > > pozdrawiam. ameryka nie pomagała F i ogólnie europie z dobrego serca tylko z powodu wspolnego wroga - niemiec a potem zsrr. Z tych samych przyczym F pomagala usa gdy powstawaly, nie ma sie co rozczulać i wymagać wdzięczności dla Wielkiego Brata. A jelsi już jesteśmy przy pomaganiu - na wspolpracy z europą amerykanie wychodza 100 razy lepiej (1bln USD obrotów w handlu np) niz na pomocy po kolei szahowi iranu, saddamowi, rodzinie saudów a np pinochetowi w miedzyczasie a ja - dla kontrastu - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: 8 Francuzów (dla masona) IP: *.proxy.aol.com 09.11.04, 19:48 Ja w doopie nie mam. To 40.000.000 bedzie sprzedawalo swôj dom azeby leczyc raka prostaty....Czyli to oni maja w doopie...ci 40.000;000 Meksykano-zôltych i 30;000;000 Afrykano-bialych. Szukam nadaremnie Indian, czerwonych.... Gdzie oni sa?? Na google'u pisze o " rezerwatach dla Indian"....Chyba sie przeoczylem, masonie. "Hipokryzja" czy ewidencja? Moze nie piszemy o tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: 8 Francuzów i Amer( dla masona) IP: *.proxy.aol.com 09.11.04, 11:50 Nie jestesmy zadluzeni na 420 miliardôw dolcôw, icaly kraj ma zapewnine zwracanie za leczenie. Nie wykluczylismy 40.000.000 nieplatnych klientôw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z lyonu Re: 8 Francuzów (dla sothisa666 i gloubiboulgi) IP: *.adsl.proxad.net 09.11.04, 20:12 Zamiast czekac do 1940 i dac sie zalatwic niemcom jak stado baranow,powinni byli francuzi i brytyjczycy wypelnic swoje zobowiazania sojusznicze wobec Polski i uderzyc na Niemcy od zachodu po 15 wrzesnia 1939 tak jak to bylo przewidziane w umowie sojuszniczej.W tym czasie Niemcy zaangazowali w kampanii polskiej 90% swoich wojsk i calkowicie odkryli sie na zachodzie.Wystarczylby wtedy szybki wypad aliantow na ZAGLEBIE RUHRY(Bohum,Essen,Dortmund,Duesselldorf),zniszczenie i wysadzenie w powietrze zakladow Kruppa produkujacych bron dla Hitlera,stalowniiThyssena,zatopienie kopalnii wegla.Po takiej akcji, na ktora wystarczyloby ok.4 do 5dni, hitlerowcom po wystrzelaniu ostatnich naboji pozostaloby walczyc wrecz na bagnety albo na kolanach prosic o pokoj.Byli wtedy oddaleni od Ruhry ponad 1200km.Na przerzucenie ich na zachod potrzebowaliby ok 10dni czyli musztarda po obiedzie.Zastaliby tylko ruiny i zgliszcza. Uniknelibysmy rowniez najazdu rosyjsko-bolszewickiego na Polske 17 wrzesnia 1939 bo znali tresc sojuszu alianckiego i uderzyli na nas gdy byli pewni ,ze Polska zostala zdradzona.Dlatego Szanowni Panowie nie dorabiajcie falszywych teorii i nie usprawiedliwiajcie tchorzostwa ani co gorsza celowego sabotazu politycznego naszych owczesnych sojusznikow,ktorzy sprzedali nas izdradzili w trosce o swoje akcje udzialowe w hitlerowskim przemysle zbrojeniowym.I dlatego nigdy wiecej zaufania do nich.Jedyna nasza nadzieja na przetrwanie jako Panstwa i Narodu w scislym sojuszu wojskowym z USA.I to bez wzgledu na urzedujacego prezydenta.I tak trzymac na wieki wiekow amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: 8 Francuzów (dla sothisa666 i gloubiboulgi) IP: *.proxy.aol.com 09.11.04, 21:02 Po tym poscie, zamierza pan wracac do Polski? "Co by bylo, gdyby..." Bardzo latwo sie cyka z Lyon'u "après une journée studieuse et laborieuse". Mam inny pomysl: co by bylo, gdyby Pilsudski pocalowal sie z Hitlerem i najechal z nim na Ruskôw? Co by bylo, gdyby Anglia zawarla rozejm i najechala z Niemcami na Francje? Co by bylo gdyby sie udal zamach na Hitlera w 1938 roku? Co by bylo gdyby mamunia Hitlera poronila? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu Re: 8 Francuzów (dla gloubiboulgi) IP: *.adsl.proxad.net 10.11.04, 09:10 To co napisalem to nie jest gdybanie,ale zakres obowiazkow aliantow podpisany w 1938.Pilsudski zmarl w 1935 ,2lata po dojsciu Hitlera do wladzy wiec nie przypuszczam,zeby sojusz z Hitlerem byl brany powaznie pod uwage wszyscy znali juz wtedy do czego dazy z "Mein Kampf". Do Polski nie zamierzam wracac,bo nie przesadza sie starych drzew a pozatym Polacy sa duzo madrzejsi od Zachodu i doskonale zdaja sobie sprawe skad zagraza nam smiertelne niebezpieczenstwo dla calej chrzescijanskiej Europy.Tymbardziej i jaknajliczniejsza jest potrzebna obecnosc Polakow na Zachodzie ,aby na codzien i na kazdym kroku uswiadamiali oglupionemu przez SOCOVERTS spoleczenstwu ,ze kontynuacja ich polityki wobec imigrantow islamskich i brak jednosci wewnatrzeuropejskiej prowadzi cala Europe prosto w mur. Jezeli ma Pan jeszcze jakies zludzenia po zabojstwie Theo van Gogh'a co ciakawy jestem jakie bedzie Pana stanowisko w przyszlosci po zapowiadanej w odwecie serii morderstw politykow holenderskich,lub moze w niedalekiej przyszlosci po zdetonowaniu w Europie malej,iranskiej bombki atomowej,ku chwale allaha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezar Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:40 To jak to kur.a jest?!? My w Iraku to be, a żabojady w Afryce cacy?!?! Pacyfiści, zewy i inna swołocz odpowiedzcie szybciutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: 8 Francuzów i Amerykanin zabici w Afryce IP: *.proxy.aol.com 07.11.04, 19:42 Tak. Wy w Iraku to "najazd" a my w Afryce to pozwolenie ONZ.... Wedlug mnie, nie ma co uszczesliwiac na sile graczy tam-tamôw w Afryce jak i Irakijczykôw, niechetnych do "zachodniego wyzwolenia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKK Czy jakiemus zabojadowi ścieli łeb?? IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.11.04, 18:51 Fajnie by było! A póżniej niech jego scierwo murzyny wloka za samochodem!Tak aby to sfilmowały wszystkie stacje tv.Pamietacie jak czyraki sie cieszyły gdy amerykanom glowy araby obcinali?? Życze zabojadom jak najwiecej trupów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Czy jakiemus zabojadowi ścieli łeb?? IP: *.proxy.aol.com 07.11.04, 19:46 Pomylka. Ja sie nie cieszylem z amerykanskich trupôw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://mahomet.tk/ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 20:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gob tam niema francuzkich zolnierzy! IP: *.proxyconn.net / *.hosts.zerolag.com 07.11.04, 22:02 tam niema francuzkich zolnierzy! jest to Legia Cudzoziemska z falszywymi francuskimi paszportami wydanymi przez rzad francuski. Francja niema rodzimych zolnierzy zdolnych do walki. Odpowiedz Link Zgłoś