Gość: Kamil
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.11.04, 20:33
Eeeeeh, gdyby jeszcze żył przedwojenny prezydent Warszawy (Starzyński), to
teraz odpowiadałby za straty wśród ludności cywilnej we wrześniu 1939.
"Generał wskazuje jako odpowiedzialnego za tragedię "nieprzyjaciela, który
postanowił walczyć w mieście, narażając niepotrzebnie cywilną ludność, w tym
dziennikarzy, na ryzyko wojenne"."