O Właściwy Model Rodziny!

29.04.02, 11:27
Rano, w jakims radiu, uslyszalem pelen traski glos o prawidlowy wzorzec naszej
katolickiej rodziny! Otoz media, a szczegolnie telewizje, pokazuja model
niewlasciwy, sprzeczny ze spoleczna nauka kosciola!
Nie wiem jakie to radio, bo w trosce o mnie Zona szybko je wylaczyla...
Temat wszelako wydaje mi sie godzien powazniejszego potraktowania!
Wlasciwie tylko jedna oglnodostepna tv (TVN) pokazuje solidna katolicka
rodzine, no rowniez HBO, choc platna i komercyjna tez potrafi niesc misje
spoleczna i upowszechniac katolicki model rodziny. Ale te dwie jaskolki, ktore
pokazuja wspolczesny model katolickiej rodziny (Soprano)nie zastapia spolecznej
misji telewizji publicznej! A tam? Zgnilizna i upadek! Na to idzie nasz
abonament!!!???
Jasnym blaskiem na tym czarnym tle odcina sie katolicka tlelewizja PULS, juz
drugi raz powtarza film, ktory moze nam, w tym czasie upadku wszelkich
wartosci, pokazac jak powinna wygladac prawdziwa, porzadna rodzina! Rodzina,
ktora pielegnuje wartosci i przekazuje je swoim dzieciom!Rodzina Katolicka!
Trzeba tez dodac, ze "Ojciec Chrzestny" i wszystkie jego czesci, jest filmem,
ktory wszedl do kanonu najwybitniejszych filmow XX wieku.
Tylko rodzina pozwoli zachowac nam nasza tozsamosc i nasze wartosci!!!
I o tym sa te filmy...

Pozdr.
Eliot wink
    • Gość: Jondrus Re: O Właściwy Model Rodziny! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.02, 12:34
      Możesz sprecyzować , o co Ci właściwie chodzi?
      W pierwszej części postu ubolewasz nad zbyt małym propagowaniem
      dobrego modelu rodziny w telewizji publicznej , a w drugiej
      dając za przykład rodziny mafijne , niejako ten model atakujesz.

      Andrzej
      • eliot Re: O Właściwy Model Rodziny! 29.04.02, 12:50
        Gość portalu: Jondrus napisał(a):

        > Możesz sprecyzować , o co Ci właściwie chodzi?
        > W pierwszej części postu ubolewasz nad zbyt małym propagowaniem
        > dobrego modelu rodziny w telewizji publicznej , a w drugiej
        > dając za przykład rodziny mafijne , niejako ten model atakujesz.
        >
        > Andrzej

        Alez Drogi Jądrusiu!
        Wlasnie podkreslam, ze wlasciwy model rodziny katolickiej jest tak slabo
        propagowany. Nie moja wina jest, ze model ten najtrwalszy jest w rodzinach, jak
        to nazwales mafijnych.
        Wszelako katolicka tv PULS podjela sie tego trudu!
        Natomiast pozostale, komercyjne tv, nadaja "Sopranos" w godzinch trudnych do
        przyjecia jako pasmo familijne....

        A tak abstrahujac od tego tematu, to masz jakies problemy z percepcja?
        Eliot

        • Gość: Jondrus Re: O Właściwy Model Rodziny! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.02, 13:33
          eliot napisał(a):

          > Gość portalu: Jondrus napisał(a):
          >
          > > Możesz sprecyzować , o co Ci właściwie chodzi?
          > > W pierwszej części postu ubolewasz nad zbyt małym propagowaniem
          > > dobrego modelu rodziny w telewizji publicznej , a w drugiej
          > > dając za przykład rodziny mafijne , niejako ten model atakujesz.
          > >
          > > Andrzej
          >
          > Alez Drogi Jądrusiu!
          > Wlasnie podkreslam, ze wlasciwy model rodziny katolickiej jest tak slabo
          > propagowany. Nie moja wina jest, ze model ten najtrwalszy jest w rodzinach, jak
          >
          > to nazwales mafijnych.
          > Wszelako katolicka tv PULS podjela sie tego trudu!
          > Natomiast pozostale, komercyjne tv, nadaja "Sopranos" w godzinch trudnych do
          > przyjecia jako pasmo familijne....
          >
          > A tak abstrahujac od tego tematu, to masz jakies problemy z percepcja?
          > Eliot
          >

          Eliocie
          Niepotrzebnie się unosisz.Nie jestem nałogowym 'oglądaczem' Tv i tytuł 'Soprano'
          nic mi nie mówi.Nie widziałem tego filmu i nie wiem cóż za wartości on
          propaguje.Stąd moje niezrozumienie , a raczej dociekanie w którą stronę
          chcesz poprowadzić dyskusję.Ale widzę ,że chciałeś się tylko wypowiedzieć.

          Andrzej
          • eliot Re: O Właściwy Model Rodziny! 29.04.02, 15:53
            Gość portalu: Jondrus napisał(a):

            > >
            >
            > Eliocie
            > Niepotrzebnie się unosisz.Nie jestem nałogowym 'oglądaczem' Tv i tytuł 'Soprano
            > '
            > nic mi nie mówi.Nie widziałem tego filmu i nie wiem cóż za wartości on
            > propaguje.Stąd moje niezrozumienie , a raczej dociekanie w którą stronę
            > chcesz poprowadzić dyskusję.Ale widzę ,że chciałeś się tylko wypowiedzieć.
            >
            > Andrzej

            Drogi Jądrusiu!
            Wartosci propagowane przez wymienione filmy posluzyly mi do zilustrowania
            problemy poruszonego przez ksiedza dobrodzieja na falach radiowych. Oba
            wymienione przeze mnie tytuly dobrze oddaja wartosci rodzinne tak potrzebne nam w
            dzisiejszych czasach. Rodzina Soprano chociaz o pokolenia juz oddalona od tego
            wzorca przedstawionego w kolejnych czesciach Ojca Chrzestnego jednak potrafila,
            mimo naporu postmodenizmu zachowac te podstawowe wartosci, ktore czynily kiedys z
            rodziny Corleone ten niedoscigly wzor prawdziwej katolickiej rodziny i jej
            nieprzemijajacej wartosci... wink
            Nie unioslem sie, bylem tylko zdumiony, ze nie dostrzegles tych wartosci o
            ktorych Dorodziej w radiu tak dobitnie przypominal...
            Pozdr.
            Eliot
            • Gość: Andrzej Re: O Właściwy Model Rodziny! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.02, 16:16
              Drogi Eliocie
              Obiecuję oglądnąć 'Soprano'.
              Tak na gorąco powiem Ci jedno.Powiązania rodzinne są mocne.
              Sam jestem członiem rodziny trzypokoleniowej i jestem w sytuacji 'Don Corleone'
              To jest ciężkie zadanie utrzymać rodzinę w zgodzie,
              Jest to wręcz niemozliwe,ale póki zdrowia starcza to należy próbować.
              W końcu jak latorośle wyrosna to i tak najważniejsza będzie ich własna rodzina.
              Tylko co ma tu Bóg do roboty.Rodzina jest rodziną , nawet bez Boga.
              Powiedz w końcu niekumatemu: rodzina Cię mierzi?

              Andrzej

              P.S.
              Wobec przejścia na poważne tony zmienia nick.
              • eliot Re: O Właściwy Model Rodziny! 30.04.02, 08:43
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > Drogi Eliocie
                > Obiecuję oglądnąć 'Soprano'.
                > Tak na gorąco powiem Ci jedno.Powiązania rodzinne są mocne.
                > Sam jestem członiem rodziny trzypokoleniowej i jestem w sytuacji 'Don Corleone'
                > To jest ciężkie zadanie utrzymać rodzinę w zgodzie,
                > Jest to wręcz niemozliwe,ale póki zdrowia starcza to należy próbować.
                > W końcu jak latorośle wyrosna to i tak najważniejsza będzie ich własna rodzina.
                > Tylko co ma tu Bóg do roboty.Rodzina jest rodziną , nawet bez Boga.
                > Powiedz w końcu niekumatemu: rodzina Cię mierzi?
                >
                > Andrzej
                >
                > P.S.
                > Wobec przejścia na poważne tony zmienia nick.

                Ja juz jestem sierota!
                Na pocieche zostala mi tesciowa... wink

                Watek oczywiscie od poczatku by zartobliwy, chodzilo mi kontrast pomiedzy tym co
                postulowane miedzy innymi przez Kosciol Matke Nasza a rzeczywistoscia. Otoz
                zgodnie z przyjmowanymi przez KK "modelami" rodziny, tak rodzina Soprano jak i
                Corleone byly (sa) wzorem katolickiej rodziny, i to w jej nieco patriarchalnej
                wersji. Rodzina i to co sie po tym okresleniem kryje zmienia sie jak wszystko na
                tym swiecie. czym innym byla 10000, czym innym 500, czym innym 100 lat temu, a
                czym innym jest dzisiaj. Propagowanie wyidealizowanych wzorcow prowadzi do takich
                paradoksow, w ktorych takie rodziny jak Soprano i Corleone maja byc wzorem...
                Pozdrawiam
                Eliot

                P.S.
                Bog dostal sie do tegoz watku za sprawo ksiedza, ktory, jak to w Polsce,
                najwiecej ma do powiedzenia na temat ktory go nie dotyczy...
                E.J.

    • Gość: doku To wszystko pierdy. Prawdziwa, zdrowa rodzina ... IP: *.mofnet.gov.pl 29.04.02, 15:48
      ... to rodzina czteropokoleniowa. Jeżeli dzieci nie bawią się z pradziadkiem
      czy prababcią, to znaczy, że to jakiś zdegenerowany szczep chorowity czy
      pozbawiony korzeni. Rodzice, którzy nie pokazują swoich dzieci swoim dziadkom,
      to gorsza rasa.

      Zanim zwiążesz się węzłem małżeńskim, poproś najpierw narzeczoną(ego), niech ci
      opowie o swoim dzieciństwie, czy pamięta pradziadka lub prababcię. Jeśli nie ma
      nic do powiedzenia, to poszukaj kogoś o większej wartości.
      • Gość: luka Re: To wszystko pierdy. Prawdziwa, zdrowa rodzina ... IP: 217.67.196.* 29.04.02, 15:49
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ... to rodzina czteropokoleniowa. Jeżeli dzieci nie bawią się z pradziadkiem
        > czy prababcią, to znaczy, że to jakiś zdegenerowany szczep chorowity czy
        > pozbawiony korzeni. Rodzice, którzy nie pokazują swoich dzieci swoim dziadkom,
        > to gorsza rasa.
        >
        > Zanim zwiążesz się węzłem małżeńskim, poproś najpierw narzeczoną(ego), niech ci
        > opowie o swoim dzieciństwie, czy pamięta pradziadka lub prababcię. Jeśli nie ma
        > nic do powiedzenia, to poszukaj kogoś o większej wartości.

        Nudzi ci się w "pracy", darmozjadzie? Won do "roboty", urzędasku!
      • eliot Re: To wszystko pierdy. Prawdziwa, zdrowa rodzina ... 29.04.02, 15:54
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ... to rodzina czteropokoleniowa. Jeżeli dzieci nie bawią się z pradziadkiem
        > czy prababcią, to znaczy, że to jakiś zdegenerowany szczep chorowity czy
        > pozbawiony korzeni. Rodzice, którzy nie pokazują swoich dzieci swoim dziadkom,
        > to gorsza rasa.
        >
        A czyz rodzina Corleone taka nie byla???
        Eliot
        • Gość: doku Zbyt wcześnie umierali mutanci jedni IP: *.mofnet.gov.pl 29.04.02, 15:58
          eliot napisał(a):

          >
          > A czyz rodzina Corleone taka nie byla???
          >
      • Gość: Kazek Re: To wszystko pierdy. Prawdziwa, zdrowa rodzina ... IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 01.05.02, 11:07
        > Zanim zwiążesz się węzłem małżeńskim, poproś najpierw narzeczoną(ego), niech ci
        >
        > opowie o swoim dzieciństwie, czy pamięta pradziadka lub prababcię. Jeśli nie ma
        >
        > nic do powiedzenia, to poszukaj kogoś o większej wartości.

        śwetny jesteś. Czyli jesli ktoś miał nieszczęście urodzić sie np. w rodzinie
        patologicznej, to trzeba go już na zawsze przekreslić, nawet jeśli włożył mnóstwo
        wysiłku, żeby sie z takiego środowiska wyrwać. Rozczula mnie to prawicow-
        tradycyjne widzenie świata, jaka wrazliwość, jaka moralnolność! Najlepiej
        eliminować tych, co się pod "tradycyjny" model rodziny nie podpisują? I jeszcze
        radia maryja nie słuchają, podłe komuchy!

        • Gość: Andrzej Re: To wszystko pierdy. Prawdziwa, zdrowa rodzina ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.02, 11:13
          Sęk w tym ,że trudno wyrokować kto utworzy prawdziwą rodzinę.
          Czy ten pragnący tego , ale nie majacy wzorców w swoim zyciu,
          czy ten z gotową konstrukcja, ale któremu wszystko zwisa.

          Andrzej
    • Gość: U Re: O Właściwy Model Rodziny! IP: *.gis.net 29.04.02, 19:47
      Sam fakt oczekiwania od TV stania sie wzorem do nasladowania jest smutny.Jesli ktos chce miec
      rodzine,TV powinna znalezc sie na smieciach.Rodzina,to rodzice i dzieci.Na szczescie,moje dzieci
      nie czerpaly wiedzy o zyciu z TV i dzis moge sie pochwalic,ze mam rodzine i moge na nia liczyc.
      • eliot Re: O Właściwy Model Rodziny! 30.04.02, 08:45
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Sam fakt oczekiwania od TV stania sie wzorem do nasladowania jest smutny.Jesli
        > ktos chce miec
        > rodzine,TV powinna znalezc sie na smieciach.Rodzina,to rodzice i dzieci.Na szcz
        > escie,moje dzieci
        > nie czerpaly wiedzy o zyciu z TV i dzis moge sie pochwalic,ze mam rodzine i mog
        > e na nia liczyc.


        Masz zapewne racje ale wytlumacz to temu ksiedzu, ktory oczekiwal od telewizji by
        propagowala wymarzony przez niego model rodziny...
        Eliot
        • Gość: kunce dla eljota - coś z klasyków IP: *.chello.pl 01.05.02, 20:03
          "Wspomnienie o Leninie" Klara Zetkin:
          Odnoszę sie z nieufnościa do teorii płci głoszonej w artykułach,
          sprawozdaniach, broszurkach itd (...) wielkie zagadnienie społeczne staje sie
          dodatkiem do zagadnień płciowych (...) ten pożałowania godny stan (...) może
          bardzo łatwo doprowadzić do nadmiernego pobudzenia i posycania życia płciowego
          poszczególnych jednostek i doprowadzić do roztrwonienia zdrowia i sił młodzieży
          (...) Podniecajace pragnienie urozmaicenia rozkoszy łatwo nabiera
          niepohamowanej siły (...) właśnie bowiem kobiety i młodzież cierpią bowiem
          szczególnie dotkliwie z powodu chaosu panującego obecnie w dziedzinie stosunków
          płciowych (...) Chociaż nie jestem bynajmniej ponurym ascetą, to jednak tak
          zwane "nowe życie płciowe" młodzieży - a często również dorosłych - nierzadko
          wydaje mi się wskroś burżuazyjne, jest to jak gdyby odmiana zwyczajnego,
          burżuazyjnego domu publicznego (...) Komunizm powinin nieść ze sobą nie
          ascetyzm, lecz radość życia i rześkość, wywołaną również pełnią życia
          miłosnego. Moim zdaniem jednak, często dziś obserwowany przerost życia
          płciowego, nie przynosi radości ani rześkości, lecz odwrotnie, zmniejsza ją
          (...) szamoce się z jednej awantury miłosnej w drugą. To nie posuwa na przód
          ani walki politycznej, ani rewolucji. Nie ręczę też za pewność i nieustępliwość
          w walce tych kobiet, u których romans przeplata się z polityką, ani za mężczyzn
          lecących za byle spódniczką i dajacych się usidlić każdej młodej kobiecie.
          Rewolucja (...) nie znosi ona stanów orgiastycznych (...) Niepowściągliwość w
          życiu płciowym - to cecha burżuazyjna.

          drogi eljocie, wiele wskazuje na to, że słuchałeś nadającego bez koncesji Radia
          Lenin, a trzaski spowodaowały, że słowa "komunista" zrozumiałeś jako "katolik".
    • jacek#jw Re: O Właściwy Model Rodziny! 01.05.02, 11:36
      eliot napisał(a):

      > Rano, w jakims radiu, uslyszalem pelen traski glos o prawidlowy wzorzec naszej
      > katolickiej rodziny! Otoz media, a szczegolnie telewizje, pokazuja model
      > niewlasciwy, sprzeczny ze spoleczna nauka kosciola!
      > Nie wiem jakie to radio, bo w trosce o mnie Zona szybko je wylaczyla...
      > Temat wszelako wydaje mi sie godzien powazniejszego potraktowania!
      > Wlasciwie tylko jedna oglnodostepna tv (TVN) pokazuje solidna katolicka
      > rodzine, no rowniez HBO, choc platna i komercyjna tez potrafi niesc misje
      > spoleczna i upowszechniac katolicki model rodziny. Ale te dwie jaskolki, ktore
      > pokazuja wspolczesny model katolickiej rodziny (Soprano)nie zastapia spolecznej
      >
      > misji telewizji publicznej! A tam? Zgnilizna i upadek! Na to idzie nasz
      > abonament!!!???
      > Jasnym blaskiem na tym czarnym tle odcina sie katolicka tlelewizja PULS, juz
      > drugi raz powtarza film, ktory moze nam, w tym czasie upadku wszelkich
      > wartosci, pokazac jak powinna wygladac prawdziwa, porzadna rodzina! Rodzina,
      > ktora pielegnuje wartosci i przekazuje je swoim dzieciom!Rodzina Katolicka!
      > Trzeba tez dodac, ze "Ojciec Chrzestny" i wszystkie jego czesci, jest filmem,
      > ktory wszedl do kanonu najwybitniejszych filmow XX wieku.
      > Tylko rodzina pozwoli zachowac nam nasza tozsamosc i nasze wartosci!!!
      > I o tym sa te filmy...
      >
      > Pozdr.
      > Eliot wink

      Model Corleone mogę oglądać w nieskończoność. Soprano znudził mi się po dwóch
      odcinkach. Model rodziny - rzecz gustu, a o gustach podobno się nie dyskutuje.

      Pozdr / Jacek

      PS
      Głosu ze wspomnianego radia nie słyszałem.
      • Gość: V.C. Re: O Właściwy Model Rodziny! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 01:20
        Od modeli stanowczo wolę modelki wink

        Byle nie anorektyczki


    • cornio Re: O Właściwy Model Rodziny! 02.05.02, 01:23

      To ty baranie nie widzisz radia ,ktorego sluchasz? A moze sluchasz radia
      sasiada przez sciane
      • Gość: V.C. Re: O Właściwy Model Rodziny! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 01:35
        cornio napisał(a):

        >
        > To ty baranie nie widzisz radia ,ktorego sluchasz? A moze sluchasz radia
        > sasiada przez sciane

        Radio Ma Ryja ?

        Nie słucham .

        Boję się o uszy .

        Mogłyby mi zwiędnąć wink

        P.S. Na inwektywy typu "baran" reaguję z wyrozumiałym uśmieszkiem wink

        Jestem zodiakalnym baranem ... wink .

        I liberałem :-0 .

        Obyczajowym wink
Pełna wersja