Dodaj do ulubionych

Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, że

12.10.22, 12:30
przed wyborami do Sejmu dojdzie w Polsce do katastrofy gospodarczej czy budżetowej.

Odpowiadając na nachalne prośby piqa i Andrzeja zakładam wątek o polityce gospodarczej (w tym o budżecie) odrzuconego przez Naród Kaczora (Szefuncia w wersji PF).

Na początek lektura obowiązkowa

MAKROEKONOMICZNE WYZWANIA I PROGNOZY DLA POLSKI

Przedstawione dalej prognozy i opinie stanowią konsensus ilościowo jakościowy z odpowiedzi na nasze pytania, które napłynęły do dnia 3 czerwca 2022 r. od wybitnych polskich ekonomistów. Prognozy ilościowe nadesłało 12 ekspertów, a 39 ekspertów przedstawiło swoje opinie nt.


W pierwszym etapie każdy z ekspertów przedstawił trzy najważniejsze jego zdaniem zagrożenia w każdym obszarze. Na podstawie tych wskazań wyłoniliśmy listę tych najczęściej się powtarzających, i w drugim etapie każdy z uczestników badania miał ocenić z jednej strony prawdopodobieństwo wystąpienia danego zjawiska, a z drugiej wagę (znaczenie) każdego z zagrożeń.

Graficzne przedstawienie opinii ekspertów przedstawiamy na stronach 12, 16 oraz 20 gdzie średnica kół reprezentujących poszczególne zagrożenia jest sumą iloczynów wagi i prawdopodobieństwa wystąpienia danego zagrożenia. Każdy z ekspertów miał do dyspozycji łącznie 100 punktów do podziału pomiędzy zagrożenia, a każdemu z nich przypisywał ocenę prawdopodobieństwa wystąpienia. Najważniejsze rekomendowane obszary działań w polityce gospodarczej Polski prezentujemy na stronie 22.


Taki bonus dla mizesisty z Krakowa

Koordynator makroprognoz, dr Marcin Mrowiec
Jest doktorem nauk ekonomicznych, był wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Politechniki Warszawskiej. Jego książka: „Austriacka Szkoła Ekonomii: Jak może pomóc wyjaśnić stagnację gospodarki Japonii”, PWN 2017, była nominowana jako jedna z 10 najlepszych książek ekonomicznych polskich autorów w konkursie Economicus 2018.

Obserwuj wątek
    • oleg3 FAQ 12.10.22, 12:45
      Proszę o umieszczanie tutaj pytań o charakterze techniczno-teminologicznych. I b. proszę o nie wpisywanie w tej gałęzi wątku opinii wartościujących. Sam tego nie będę robił.

      P.S. 1
      Uwaga do AG
      To nie jest puszenie się. Ekonomiście łatwiej zrozumieć i wyjaśnić terminy ekonomiczne, tak jak cukiernikowi łatwiej wyjaśnić recepturę wypieku pączków.

      P.S. 2
      W kolejnym poście zamieszczę przykładowe pytanie i odpowiedź.
      • oleg3 policy mix 12.10.22, 12:56
        Cytat
        Zapewnienie spójności polityki fiskalnej i monetarnej (tzw. policy mix) oraz przywrócenie wiarygodności
        każdej z tych polityk


        Policy mix to w żargonie ekonomistów koordynacja polityki fiskalnej (podatki za co odpowiada rząd, a konkretnie Ministerstwo Finansów) i monetarnej (podaż pieniądza czyli głównie stopa procentowa za co odpowiada Narodowy Bank Polski i Rada Polityki Pieniężnej).

        Do policy mix można też włączyć politykę walutową ( kurs złotówki; NBP) i transfery socjalne (rząd).
    • qwardian Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 12.10.22, 13:21
      Jako dedykowany i zatwardziały Maoista oświadczam, że w Posen ogłoszono budowę największego budynku w regionie, a w moim gospodarstwie nie widać śladu kryzysu..

      [bwtk.pl/news/85101-b-dzie-to-najwy-szy-budynek-w-poznaniu-kamie-w-gielny-wmurowany[/b]
      • oleg3 Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 12.10.22, 13:28
        Może ten link prowadzi bezpośrednio do Twojego newsa. Musiałem szukać

        wtk.pl/news/85101-bedzie-to-najwyzszy-budynek-w-poznaniu-kamien-wegielny-wmurowany

        Biurowiec Silver Anderia będzie mieć 116 m wysokości i niemal 40 tys. m2 powierzchni użytkowej na 25 kondygnacjach. Budynek będzie stanowić ok. 5 proc. całego poznańskiego zasobu rynku biurowego. Budowa, zaprojektowanego przez poznańską Pracownię Architektoniczną Ewy i Stanisława Sipińskich biurowca ma potrwać do połowy 2025 r. Inwestorem realizacji jest spółka Andersia Retail Sp. z o.o. – joint venture pomiędzy Von der Heyden Group i Miastem Poznań, generalnym wykonawcą projektu jest PORR S.A., a komercjalizacją biurowca zajmie się m. in. firma CBRE.
        • qwardian Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 12.10.22, 16:51
          I to jest limit wysokości jaki można w centrum budować, bo samoloty podchodzą do lądowania przez sam środek miasta, potem Jeżyce obok mojego Starego Grunwaldu, a z budynków Marcelina 300 metrów dalej można podglądać pilotów romanse ze stewardesami..
    • oleg3 Otoczenie międzynarodowe 12.10.22, 14:36
      Michał Możdżeń w wywiadach Sroczyńskiego

      Każdy rząd ma jakiś swój patent na obecny kryzys, czy wszyscy robią mniej więcej to samo?
      W krajach Zachodu ustalił się pewien miks polityki monetarnej, fiskalnej i regulacyjnej, który jest powtarzany w wielu miejscach. Wygląda to tak: polityka monetarna staje się coraz bardziej restrykcyjna, czyli wszyscy podnoszą stopy procentowe, polityka fiskalna próbuje jakoś rosnące ceny i raty kredytów łagodzić, czyli płyną transfery pieniężne dla ludu - ale ludu różnie rozumianego, to zależy od rządu i jego bazy wyborczej - a do tego wszystkie kraje próbują wzmocnić politykę regulacyjną, czyli na przykład okiełznać marże firm energetycznych, które wystrzeliły w kosmos. Wszystko to razem powoduje dość poważne konsekwencje międzynarodowe.

      Jakie?

      Chodzi o to, że wszyscy robią to samo równocześnie. Jak jedni podnoszą stopy procentowe, no to inni też podnoszą i nie wiadomo, jak ten wyścig zakończyć. ONZ właśnie zaapelowała do szefa amerykańskiego Fed Jeroma Powella, żeby już nie podwyższał stóp. Z kolei MFW publikuje badanie, z którego wynika, że spirala płacowo-cenowa aktualnie nie występuje, a Kristina Georgieva, szefowa tej instytucji, mówi, że istnieje ryzyko nadmiernego zacieśniania polityki pieniężnej. Totalny odjazd.

      Dlaczego odjazd?
      Międzynarodowy Fundusz Walutowy - ta krynica monetaryzmu - nagle wskazuje, żeby miarkować się z zacieśnianiem polityki monetarnej, mimo że inflacja nadal szaleje. Naprawdę wyjątkowy moment w historii. Tyle że oni po prostu widzą, co się dzieje ze Sri Lanką, Laosem i krajami globalnego południa, które nie przetrwają dalszych podwyżek stóp. Bo kiedy Fed podnosi stopy procentowe, rośnie opłacalność inwestowania w obligacje amerykańskie - a to bezpieczny rynek, nigdy się nie wywróci - i pieniądze z całego świata zaczynają płynąć do USA. Słabsze rynki tym bardziej zaczynają stopy podnosić, ale już nie po to, żeby walczyć z inflacją, tylko żeby choć trochę kapitał przytrzymać, więc w efekcie stopy mogą rosnąć bardziej, niż potrzeba. Poza tym w ten sposób walczymy z inflacją na świecie poprzez wycinanie najsłabszych.

      Wycinanie?
      Zamożne kraje podnoszą stopy procentowe, ściągają w ten sposób kapitał i mogą sobie pozwolić na zaciąganie nowych długów, a zaciskanie pasa i ograniczanie wydatków budżetowych odbywa się w krajach najsłabszych. Silniejsi i bogatsi mogą robić transfery fiskalne i zwiększać deficyty, co - umówmy się - nie jest polityką antyinflacyjną, a słabsi nie mogą.

      I tego właśnie boi się MFW?
      Oraz tego, że wszyscy robią panicznie podobne ruchy i wyrywają sobie te same ograniczone zasoby energetyczne.

      Mnie w ekonomii najbardziej interesuje tak zwany efekt dystrybucyjny, czyli kto na końcu zyskuje, a kto traci w wyniku różnych posunięć gospodarczych. I w obecnym kryzysie wygląda to bardzo nieciekawie. Powtórzę: stopy procentowe są podwyższane na głównych rynkach, co wymusza ich podwyższanie na rynkach słabszych i w efekcie ogon macha psem. Obawa przed odpływem kapitału staje się ważniejsza przy tych podwyżkach stóp niż obawa przed rozkręceniem inflacji. Kraje europejskie sobie z tym jakoś poradzą, my również w Polsce sobie pewnie poradzimy, ale inni - niekoniecznie. Inflacja bardzo bezpośrednio ujawnia siłę rynkową poszczególnych podmiotów - zarówno krajów, jak i firm. A także siłę konkretnych grup w społeczeństwie.

    • perla_z_roztocza Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 12.10.22, 16:49
      ja tam na ekonomii to się nie znam ale wiem, że większość miliarderów to analfabeci lub półanalfabeci.
      Z miliarderami to nie mam okoliczności, niemniej widzę pewne rzeczy na moim poletku biznesowym.
      Najbardziej zamożni to tacy, którym nikt by nie pożyczył 10 zł na pół godziny.
      Podczas spotkań w restauracji zamawiają zawsze schabowego z kapustą i głośno siorbią herbatę.
      I nikt by nie podejrzewał, że taki ma 5 milionów dolarów na koncie w banku.
      Może tacy powinni pracować w ministerstwie finansów, i w ogóle zajmować się ekonomią właśnie?
      • oleg3 Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 12.10.22, 17:08
        > Może tacy powinni pracować w ministerstwie finansów, i w ogóle zajmować się ekonomią właśnie?

        Wiadomo, że profesorowie ekonomii nie sprawdzają się w biznesie. Czy geniusz biznesu sprawdziłby się jako poborca podatków nie wiadomo. Nie słyszałem, by ktoś taki pracował dla Ministra Finansów. Wiem (z literatury), że znany ekonomista Milton Friedman (czasem robiący za wolnorynkowca) wymyślił parę sztuczek podatkowych, w tym podatek od dochodu.
        • oleg3 Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 12.10.22, 17:37
          Milton Friedman

          www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/izrael-podatek-negatywny/
    • oleg3 Przegląd gospodarek europejskich IX2022 12.10.22, 16:50
      Przegląd gospodarek europejskich - wrzesień 2022 r.

      PKB w Unii Europejskiej ogółem w II kwartale wzrósł o 4,2% w porównaniu do II kwartału rok wcześniej. PKB w strefie euro okazało się o 4,1% rdr. wyższe. W Polsce wzrost wyniósł 4,7% rdr., w największej gospodarce UE – Niemczech – PKB było o 1,7% większe. Pomimo dodatniej dynamiki we wszystkich krajach UE i EFTA, w 26 państwach wzrost gospodarczy w II kwartale br. był niższy niż kwartał wcześniej.

      Bezrobocie w Unii Europejskiej od kwietnia 2021 r. systematycznie spada i jest obecnie na niższym poziomie niż przed wybuchem pandemii koronawirusa. W lipcu 2022 r. stopa bezrobocia w UE ogółem zmniejszyła się do 6,0%, w porównaniu do 6,9% w lipcu 2021 r. i 7,5% w kwietniu ubiegłego roku. Najniższe bezrobocie utrzymuje się w Czechach (2,3%), najwyższe w Hiszpanii (12,6%). Polska notuje drugą najniższą wartość stopy bezrobocia, która w sierpniu wyniosła 2,6%.

      W sierpniu ceny w Unii Europejskiej ogółem przyspieszyły do kolejnej rekordowo wysokiej wartości (+10,1% rdr.), w strefie euro wzrost wyniósł +9,1% rdr. Choć inflacja pozostaje rekordowo wysoka to zwiększa się liczba krajów w których wzrost cen spowalnia – sierpniowy odczyt był niższy od lipcowego w 14 krajach, w porównaniu do 6 w lipcu i 3 w czerwcu.
    • qwardian Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 13.10.22, 10:10
      oleg3 napisał:

      > Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą,przed wyborami do Sejmu dojdzie w Polsce do katastrofy gospodarczej czy budżetowej.


      Może nie, ale to jednak wtopa wizerunkowa, że nie głosujemy na opcje faszystowsko-nazistowskie jak to ma miejsce we Włoszech i Szwecji. Jesteśmy jeszcze młodą demokracją, musimy się uczyć od nazich przyjaciół z południa i północy.
      • oleg3 Re: Kodziarze i inni totalsi niech się nie łudzą, 13.10.22, 11:02
        W tym wątku, qwardianie, staram się nie eksponować swoich politycznych sympatii. Unikam nawet - na ile to możliwe - przekazu ideologicznego. Ot robię wypisy z tego co ludzie, uważani za poważnych, głoszą o sytuacji gospodarczej. Swoje sympatie będę akcentował w ewentualnych polemikach.
        • oleg3 Czekam na wielki powrót OFE 13.10.22, 13:36
          Rząd za jednym zamachem dowali opozycji i zbierze z rynku miliardy

          Wiele osób lamentuje, że będziemy mieć w 2023 r. największy od lat problem z finansowaniem deficytu budżetowego, ponieważ potrzeby pożyczkowe nawet w wersji oficjalnej wycenione na 260 mld zł będą bardzo wysokie, a według wersji nieoficjalnej zdaniem niektórych ekonomistów sięgną nawet 390 mld zł, co pobije wszelkie rekordy. Obawy można zamknąć w jednym pytaniu: i kto to kupi? No to odpowiadam: na przykład OFE.

          Wydaje mi się, że PiS w roku wyborczym może przywrócić w OFE obowiązek inwestowania w obligacje. Te fundusze są dziś oczywiście znacznie mniejsze niż dziesięć lat temu, ale przekierowanie ich popytu na rynek długu może zachęcić i ośmielić do tego samego także innych graczy. W efekcie problem niewystarczającego popytu na polski dług zostanie rozwiązany.

          Jednocześnie pomysł ten będzie można elegancko ubrać w opakowanie polityczne: oto rząd będzie przed wyborami naprawiać stary błąd Donalda Tuska z 2013 roku, kiedy „zabrał nam” oszczędności z OFE i tak dalej, i tak dalej. Polityczna atrakcyjność tego zabiegu powinna mu zapewnić duże poparcie wśród liderów PiS, którzy dojdą do wniosku, że to takie „przyjemne z pożytecznym”.

          A gdyby to połączyć jeszcze z jakimiś nowymi rozwiązaniami czy zachętami mającymi na celu zwiększenie kwot, które przeznaczamy na inwestycje emerytalne, to wtedy będziemy mieć już komplet. Wszak wtedy kasy tej nie będziemy wydawać w sklepach i nie będziemy tym samym podkręcać inflacji. Generalnie koncepcja funduszy emerytalnych jest w swym założeniu antyinflacyjna. Moim zdaniem to wszystko przed nami w przyszłym roku.
    • oleg3 Uzupełniona (prawdziwa) ustawa budżetowa 13.10.22, 11:11
      – podstawowe wielkości NA ROK 2023

      Art. 1. 1. Ustala się, zgodnie z załącznikiem nr 1, łączną kwotę podatkowych i niepodatkowych dochodów budżetu państwa w wysokości 557 463 201 tys. zł.
      2. Ustala się, zgodnie z załącznikiem nr 2, łączną kwotę wydatków budżetu państwa w wysokości 763 690 746 tys. zł.
      3. Prawdziwy deficyt budżetu państwa ustala się na dzień 31 grudnia 2023 r. na kwotę nie większą niż:
      206 227 545 tys. zł.

      ____________________________________________________
      Tak to wygląda w liczbach. Mniej więcej.
    • oleg3 Władcy mrówek albo niemiecka lokomotywa 14.10.22, 08:37
      Gospodarka jest fenomenem społecznym, nie fizycznym. Gdyby politycy i ekonomiści przyjęli to do wiadomości, musieliby porzucić marzenia o możliwości pozytywnego wpływu na zjawiska gospodarcze.

      W dominującym dzisiaj nurcie teorii ekonomii – podobnie jak w popularnej wizji ekonomii praktycznej – zjawiska gospodarcze wyjaśnia się według modelu mechanicznego. Tak więc gospodarka jest zbiorem kół zębatych, wprawianych w ruch za pomocą koła zamachowego. Jeszcze częściej spotkać można kolejową odmianę modelu, w którym gospodarkę przedstawia się jako szereg wagonów ciągniętych przez lokomotywę. Lokomotywa gospodarcza… Tę rolę, w zależności od upodobań czy interesów, przypisuje się już to określonym gałęziom gospodarki – dajmy na to budownictwu albo przemysłowi stoczniowemu – już to zjawiskom tak nieokreślonym, jak popyt wewnętrzny lub, innym razem jego zagraniczny kolega, popyt zewnętrzny.

      Mechanistyczny model gospodarki ma dwie poważne zalety: po pierwsze – w prosty sposób wyjaśnia skomplikowaną rzeczywistość ekonomiczną; po drugie – pozwala politykom i ekonomistom wierzyć, że gospodarką można stosunkowo łatwo sterować. Wystarczy wskazać lokomotywę, a następnie dostarczyć jej paliwa. Najlepszym zaś paliwem – wiadomo to skądinąd – są pieniądze. Dlatego publiczna debata na tematy gospodarcze będzie się obracać wokół wielkości monetarnych: stopy procentowe, kurs walutowy, wydatki rządu na rozwój infrastruktury – wszystko to niezawodnie wprawi w ruch każde koło zamachowe i każdy rodzaj lokomotywy.

      Rzecz w tym, że model mechanistyczny obok dwóch niewątpliwych zalet ma jedną zasadniczą wadę. Jest mianowicie z gruntu fałszywy. W istocie gospodarka ma strukturę mrowiska, nie pociągu. Gospodarka jest fenomenem społecznym, nie fizycznym. Gdyby jednak politycy i ekonomiści przyjęli tę prawdę do wiadomości, musieliby porzucić marzenia o możliwości pozytywnego wpływu na zjawiska gospodarcze. Wobec ludzkiego mrowiska są bowiem tak samo bezradni jak ktoś, kto natknąwszy się przypadkiem na prawdziwe mrowisko w lesie, obserwuje ze zdziwieniem tę niezwykłą i całkowicie niezrozumiałą krzątaninę owadów; ich determinację w dążeniu do nieznanego celu. Notoryczna niezdolność do rozpoznania zasady organizującej pracowite społeczeństwo mrówek sprawia, że zniecierpliwiony i zniechęcony obserwator ucieka się do jedynego sposobu, przy pomocy którego na zachowanie mrówek może jednak wpłynąć – zaczyna im przeszkadzać. Na owadzich ścieżkach będzie ustawiał przeszkody, a gdy jego ofiary wytyczą sobie nowe, wtedy – złapawszy kij - będzie po prostu mrowisko niszczyć.

      Tak, to intelektualna bezradność wobec skomplikowanego świata jest przyczyną, dla której prawdziwy model społeczeństwa gospodarującego – model opisany przez Adama Smitha i jego następców; model, w którym zdawałoby się chaotyczne, a na pewno żywiołowe i spontaniczne zachowania poszczególnych jednostek składają się na ten fantastyczny i twórczy ład, charakterystyczny dla gospodarek ludzi wolnych – jest nie do przyjęcia. Ponieważ stan bezradności jest nie do zniesienia, pojawia się paląca potrzeba uproszczenia wizji świata, tak by stał się on nareszcie zrozumiały. W miejsce modelu klasycznego powstaje więc prostacki model mechanistyczny. Model, w którym tak łatwo odnaleźć związek między przyczyną a skutkiem. Rzecz jasna, nieuniknioną konsekwencją zredukowania stopnia skomplikowania świata musi być zafałszowanie jego natury. Ale jeszcze gorsza od fałszu jest obrzydliwa banalność modelu.


      Krzysztof Dzierżawski. 2002

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka