Gość: Me IP: 207.230.231.* 20.11.04, 01:46 Koniecznie wyslijcie tam ABW . Wejda im na bilingi . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Medium komunikuja za pomoca stolika i spodka IP: *.arcor-ip.net 20.11.04, 01:52 a po ciemku lataja do siebie na perskich dywanach, a tego nawet hamerykanskie radary nie wylapia. Zbombardowac Persow za wynalazek perskich dywanow!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znowja Co zrobi Condonliza? IP: 200.232.139.* 20.11.04, 02:01 Czyli CIA ma (czytaj miala 10lat temu) szpiega co wie!...Nu,,,Nu Mam tymczasem inna propozycje: To jest tekst o Korei Pln,.. ktory znalazlem tu w GW (z prywatnego postu kogos o nicku Dzucze) ja zmienilem pare slow i jak ulal pasuej do USA. > W USA cale spoleczenstwo poddawane jest nieustannej ideologicznej > indoktrynacji. Wymaga sie od niego absolutnego posluszenstwa i szacunku wobec > wladzy. Sposób indoktrynacji przyjety w tym kraju jest niepowtarzalny w swiecie > > i wyjatkowy w swej skali. Moze byc skutecznie realizowany gdyz spoleczenstwo > USA jest calkowicie odizolowane od swiata, nieustannie kontrolowane i > sterroryzowane. Proces indoktrynacji bardziej przypomina tresure niz > obywatelska edukacje . Jej celem jest uksztaltowanie nowego czlowieka typu > "American man", wychowanie spoleczenstwa w glebokim poszanowaniu amerykanskich > tradycji, w duchu wolnego rynku, bombardowan i dumy bycia amerykaninem. > Indoktrynacja prowadzi do calkowitego ubezwlasnowolnienia i upanstwowienia > czlowieka. Przywódcy amerykanscy mówia o edukowaniu, potwierdzaniu i > pewnosci siebie wsrod obywateli. Czlowiek w USA moze byc samodzielny, > twórczy i zaangazowany, ale tylko w granicach scisle okreslonych przez homleand defense act co w praktyce sprowadza sie do tego, ze staje sie jednostka > niesamodzielna, która moze wiedziec tylko tyle, ile prezydent i TV uznaje, ze wiedziec powinien . > Indoktrynacji podlegaja zwlaszcza dzieci i mlodziez. Indoktrynacja > zaczyna sie juz w przedszkolu, gdzie malym dzieciom wtlaczane sa podstawowe > wiadomosci o wielkosci ameryki, uczy sie recytowac poswiecone USA > wierszyki a takze, juz wtedy, nienawisci do wroga, którym niezmiennie od > dziesiecioleci sa Ci co nie widza wyzszosc Ameryki. Równiez podreczniki szkolne to > ksiazki uczace przede wszystkim nienawisci do wszytkiego co nie amerykanskie, na przyklad w jednym z podreczników > > dla trzeciej klasy szkoly podstawowej zamieszczony jest rysunek, w > którym „zawody sportowe” wygrywa ten, kto poda nazwiska amerykanskich naukowcow ktorzy dokonali jakiegos odkrycia Dzieci ucza sie czytanek, w których sylabizuja > wyrazy „nie-Amerykanin” lub „ktorego prezydent skrytykowal” dodajac do nich > czasowniki „bombardowac”, „rozstrzelac”, „do Guantanamo& Serwuje sie im opowiastki o > dzielnych chlopcach, którym dzieki sprytowi udalo sie, ku chwale wodza, zabic > znienawidzonego Araba lub Serba. Nawet dzialania z matematyki > polegaja na dodawaniu lub mnozeniu zabitych wrogów . > Z ukonczeniem siódmego roku zycia dzieci rozpoczynaja swoja dzialalnosc > w organizacjach. Bankowej– w szkole podstawowej, w Mlodziezy Republikanskiej – > W mlodziezy parti demokratycznej. Obowiazkiem > Mlodziezy jest tez udzial w tzw. zyciu politycznym – w wiecach, zgromadze > niach, > dzialalnosc w kólkach studiowania wilekosci Ameryki. Istnieje równiez obowiazek > uczestniczenia w pracy spolecznej. Do obowiazków mlodziezy nalezy udzial > zajeciach wojskowych. Inne obowiazkowe zajecia w grupach to podsumowanie prac > wykonanych w ciagu dnia, tygodnia, miesiaca, czeste wysluchiwanie odczytów, > dzialanie w kólkach zainteresowan artystycznych czy sportowych, w obchodach > rocznic. Wielka wage przyklada sie do uczestniczenia w szkoleniu ideologicznym, > > które obowiazuje zarówno mlodziez, jak i doroslych, traktuje sie je jako > najwazniejszy orez w dzialaniu prowadzacym do indoktrynacji calego > spoleczenstwa. W czasie zajec szkoleniowych studiuje ideologie sprowadzania blizniego do roli klienta i oszukiwania go reklamami aby odebrac jego wlasnosc (a wlasnoc ma najwyzsza wartosc w USA) Role wspomagajaca spelniaja mass media, informujace o ich stale > rosnacej w swiecie popularnosci i ogromnych nakladach dziel obu wodzów. (Busha i Kondonlizy) Ogromna > > ilosc wymuszonych obowiazkowych zajec powoduje, ze mlodziez znajduje sie na > granicy wytrzymalosci fizycznej. Mimo to nie wyraza swego niezadowolenia i nie > osmiela sie czegokolwiek krytykowac. Nastapilo calkowite dostosowanie sie do > wymagan wladzy i zniewolenie. > Szpalty prasy amerykanksiej przez cale dziesieciolecia zapelniane sa > informacjami o sukcesach odnoszonych przez ludzi biznesu na polu realizacji > kolejnych planów wzbogacania sie. Oglaszano przedterminowa realizacje tych > planów, informowano o wynikach wspólzawodnictwa pracy, dzieki któremu osiagano > coraz wyzsze wskazniki w oszukaniu innych, w wykorzystaniu spekulacji i ekspoatacji biednych ludow., W > latach 50-tych na wzór „wielkiego skoku” III Rzeszy, zainicjowano ruch przeciw reszcie czlowieczenstwa > którego celem bylo przyspieszenie eksploatacji kapitalistycznej. Wladza wezwala > caly naród do wzmozenia wysilku na rzecz zwiekszenia produkcji. Nastepne lata > przyniosly nowe kampanie: mobilizowano spoleczenstwo do „american dream" >wzywano urzednikow do pracy „digital revolution”, organiz > owano „trzy miesiace dla edukacji Busha 1szego”, „, „Time for Change Clintona" itd > która wedlug propagandy amerykanskiej byla nowym, wielkim > grass root zrywem, zaowocowala niezwyklymi sukcesami i jak wszystkie > poprzednie kampanie przyspieszyla budownictwo demokratyczne kraju. Nieustannie > > wzywano ludzi chcacych zrobic pieniadze, by wzmogli wysilek podatkowy i przyspieszali ostateczne > zwyciestwo Ameryki, biorac za przyklad bojownikow amerykanskich z II w. swiatowej jak > pilota Busha I. wladze inicjowaly coraz to nowe zrywy. Aby pomóc pracownikowm w wykonywaniu zadan produkcyjnych do biznesow, spóldzielni produkcyjnych itp kierowano trainees róznych branz, Gloszac coraz to nowe slogany, inicjujac kolejne kampanie wladza lekcewazyla narastajace trudnosci ideologiczne. Sloganowy jezyk propagandy obwieszczal, ze USA stala sie „rajem na ziemi”, wzorem do nasladowania, jedynym panstwem na swiecie, w którym jest wiecej komputerowniz ludzi, nauka na wszystkich szczeblach a takze opieka zdrowotna sa najlepsze, krajem w którym nie ma nienawisci, mlode malzenstwa otrzymuja tanie domy a wszystko to osiagnieto „dzieki madrej polityce bombardowan pod przywództwem genialnego wodza Busha II i jego ojca”. USA to rzeczywiscie panstwo opiekuncze w pelnym znaczeniu tego slowa, jednakze standard umyslowy zycia jego obywateli niezmiennie utrzymuje sie na bardzo niskim poziomie a rzeczywistosc jest calkowitym zaprzeczeniem propagandy sukcesu. Zapasc intelektualna, w której znalazla sie USA od poczatku lat 90-tych nieustannie sie poglebia. Centralnie sterowana propaganda USA zostala juz daleko za umyslowoscia Meksyku. Systematycznie spada iloraz narodowy IQ, poziom rozumienia swiata i rozrozniania dobr konsupncyjnych falszowanych od prawdziwych, spada, W zwiazku z panujaca nedza estetyczna i glodem na nieplastikowe jedzenie rosnie liczba zdesperowanych uciekinierów przedostajacych sie nielegalnie do Kanady, Meksyku, Francji, w poszukiwaniu znosniejszych warunków zycia. Katastrofalna sytuacje, w której znalazl sie kraj wladze nawet nie tlumacza. Na uzytek wewnetrzny propaganda niezmiennie wyraza wspólczucie zyjacym w nedzy braciom poza granicami USA, co nie przeszkadza Bushowi szantazem wymuszac miedzynarodowa pomoc artystyczna i naukowa a takze pomoc ze strony „przezywajacej chroniczne trudnosci tozsamosci” Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Co zrobi Condonliza? IP: *.sympatico.ca 20.11.04, 02:54 chlopie ty nie wiesz cos ty narobil,zniszcza cie chociaz uzyles cudzych slow- oni maja wglad do wszystkiego;dales sie podpuscic-tak nie mozna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Win Re: Co zrobi Condonliza? IP: *.proxy.aol.com 20.11.04, 03:20 Znowio, czys ty kompletnie zidiocical? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znowuja Kurna to jak w Korei? IP: 200.232.139.* 20.11.04, 03:34 A ja bylem naiwny,.... no to sie zabije zanim mnie wezma! Polski my narod.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Win Re: Co zrobi Condonliza? IP: *.proxy.aol.com 20.11.04, 03:55 Znowio, czy tys juz zupelnie zidiocial? Jak mozna jednym tchem wypluc tyle nonsensow? Znowio, otworz oczy, sprobuj poznac USA a jestem pewny ze wiecej podobnych idiotyzmow nie bedziesz wypisywal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znowja Re: Co zrobi Condonliza? IP: 200.232.139.* 20.11.04, 04:18 man,....sie poznawalo sie zylo tam ladnych parenascie lat,.... oczywiscie stany maja wiele pozytywnych stron ktore napewno wykorzysta sie po upadku panstwa USA (np, armia przyda sie ONZ-owi) jak napisalem, to tekst o Korei Pln. w ktorym zmienilem zamiast Kima na Busha i pare innych slow. Ja mysle ze pokazuje ze odleglosc miedzy czerwonymi stanami w USAi KRLD,...nie jest taka duza i moze najwazniejsza jest ze w KRLD ludzie jednak mysla ze propaganda to klamstwo i przez to sa nieszczesliwi a w USA w czerwonych stanach....ludzie nie mysla a wierza w propagande bez skrupulow i sa szczesliwi chyba nikt mi nie powieze szczescie zalezy od forsy czy ilosci samochodow w garazu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boom Najlepiej jak oba psy skontaktuja sie na Guantanam IP: *.dyn.iinet.net.au 20.11.04, 07:23 ... na Guantanamo Bay - beda mieli duzo czasu zeby sobie pospacerowac i pogadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Planeta Ziemia Re: Generał Smith: Osama bin Laden i Al-Zarkawi p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 09:10 Co wy się ludziska dziwicie??? Przepowiednie mówią, że powstanie Imperium Arabskie, więc z pewnością obserwujemy poczatki tego procesu.A wszystko przez USA i ropę... Odpowiedz Link Zgłoś