Dyktatura motłochu.

IP: *.plusgsm.pl 22.11.04, 15:01
Motłoch to tłum ludzi. Gdyby tego warunku nie brać pod uwagę, można by
powiedzieć, że motłoch to ludzie, którzy kierują się niskimi pobudkami,
ludzie, którym brak kultury, którzy zawsze mają dużo do powiedzenia, lubujący
awantury i zawsze mający rację. Człowiek z motłochu często się spóźnia,
jednak zawsze ma na pod orędziu gotową, zmyśloną historyjkę, która w jego
mniemaniu jest doskonałym usprawiedliwieniem. Człowiek z motłochu lubuje się
w drobnych oszustwach, które w jego mniemaniu nie są żadnym kłamstwem a
świadczą o jego zaradności i sprycie. Człowiek z motłochu potrafi mówić o
uczciwości, jednak żąda jej od innych, jego uczciwość nie podlega dyskusji.
Człowiek z motłochu nie kradnie, gdyż wyniesienie z zakładu pracy drobnych
rzeczy w jego mniemaniu jest jedynie wynoszeniem rzeczy zbędnych lub takich,
które marnują się w miejscu pracy. Człowiek z motłochu nie fałszuje
dokumentów, tylko poprawia pomyłkę urzędnika, który pomylił się wpisując
błędną datę. Człowiek z motłochu wiele jeszcze innych rzeczy może, ale przede
wszystkim może głosować. Może iść do urny i wetknąć kartkę ze swoimi
wybrańcami. Wybrańcami, którzy jemu odpowiadają i są jemu podobni. To ci,
którzy pięknie wyglądają medialnie. To ci, dla których nie liczy się sens
tego, co mówią i obiecują a istotą jest to by jak najlepiej się pokazać. Oni
są głośni, przekrzykują innych, wszelkimi sposobami dążą do celu. Można by
powiedzieć, wszystko w porządku, to jest przecież demokracja. Tylko, dlaczego
tak bardzo kojarzy się to z dyktaturą proletariatu.
    • Gość: Kamil Re: Dyktatura motłochu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 15:22
      Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

      > Motłoch to tłum ludzi. Gdyby tego warunku nie brać pod uwagę, można by
      > powiedzieć, że motłoch to ludzie, którzy kierują się niskimi pobudkami,
      > ludzie, którym brak kultury, którzy zawsze mają dużo do powiedzenia, lubujący
      > awantury i zawsze mający rację. Człowiek z motłochu często się spóźnia,
      > jednak zawsze ma na pod orędziu gotową, zmyśloną historyjkę, która w jego
      > mniemaniu jest doskonałym usprawiedliwieniem. Człowiek z motłochu lubuje się
      > w drobnych oszustwach, które w jego mniemaniu nie są żadnym kłamstwem a
      > świadczą o jego zaradności i sprycie. Człowiek z motłochu potrafi mówić o
      > uczciwości, jednak żąda jej od innych, jego uczciwość nie podlega dyskusji.
      > Człowiek z motłochu nie kradnie, gdyż wyniesienie z zakładu pracy drobnych
      > rzeczy w jego mniemaniu jest jedynie wynoszeniem rzeczy zbędnych lub takich,
      > które marnują się w miejscu pracy. Człowiek z motłochu nie fałszuje
      > dokumentów, tylko poprawia pomyłkę urzędnika, który pomylił się wpisując
      > błędną datę. Człowiek z motłochu wiele jeszcze innych rzeczy może, ale przede
      > wszystkim może głosować. Może iść do urny i wetknąć kartkę ze swoimi
      > wybrańcami. Wybrańcami, którzy jemu odpowiadają i są jemu podobni. To ci,
      > którzy pięknie wyglądają medialnie. To ci, dla których nie liczy się sens
      > tego, co mówią i obiecują a istotą jest to by jak najlepiej się pokazać. Oni
      > są głośni, przekrzykują innych, wszelkimi sposobami dążą do celu. Można by
      > powiedzieć, wszystko w porządku, to jest przecież demokracja. Tylko, dlaczego
      > tak bardzo kojarzy się to z dyktaturą proletariatu.

      Wypisz wymaluj to NSZZ "Solidarność".
      • Gość: jacek#jw Re: Dyktatura motłochu. IP: *.plusgsm.pl 22.11.04, 16:15
        Gość portalu: Kamil napisał(a):

        > Wypisz wymaluj to NSZZ "Solidarność".

        Jak to dobrze, że nikt już im nie wierzy.

        Pozdr / Jacek
      • Gość: # Kamilku! Napisz też coś o cechach komunisty/nt IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 09:09
        • Gość: j@no Re: Kamilku! Napisz też coś o cechach komunisty/n IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 23.11.04, 12:38
          Ja wymyśliłem sosób na rozpoznawanie komunisty.
          Po włożeniu mu ręki do kieszeni okazywało się,że dno kieszeni/wg.powszechnej
          opinii/było poniżej kolan i powyżej kostki,ale kieszeń była pusta.
          Obecna władza w kieszonce od kamizelki nosi kilka
          legitymacji,przepustek,deklaracji,rekomendacji i książeczkę czekową.
    • Gość: sas Z tym się nie można nie zgodzić. IP: *.pl / 80.51.255.* 22.11.04, 16:25
    • Gość: AndrzejG Re: Dyktatura motłochu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 17:19
      bez przesady...
      trochę wiary w ludzi...
      Czy dla Ciebie lepszym będzie odsunięcie motłochu i władza tego WYBRAŃCA?
      Przez aklamację?

      A.
      • Gość: jacek#jw Re: Dyktatura motłochu. IP: *.plusgsm.pl 23.11.04, 12:16
        To tylko pewna wizja rzeczywistości, ujęta przez pryzmat krzywego zwierciadła.
        Brak wiary w ludzi uniemożliwia pisanie podobnych tekstów. Tak myślę.

        Pozdr / Jacek
    • Gość: Mariner Re: Dyktatura motłochu. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.04, 17:54
      Z ust mi to wyjąłeś!
      To ci "patrioci", co po paru piwach wykrzykują: "Polska gola!", to ci, co
      dostają orgazmu jak Małysz skoczy najdalej i zaczynają go nienawidzieć, gdy
      jest bez formy. To ci, co im było wygodnie zwalać wszystko na "Ruskich". To ci
      co podczas wizyt JP2 są pełni uniesienia, a już po powrocie do domu biją swoje
      żony.
      Można tak wymieniać bez końca.
      To smutne.
      M.
      • Gość: Piloter Re: Dyktatura motłochu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:40
        Tak, smutne a nawet tragiczne, ale taki w przerażającej swą masą większości
        jest Naród polski. Przeciętny Polak to fanatyk katolicki, głupek, prymityw,
        złodziej, pijak, pieniacz.
        • Gość: strzyga Re: Dyktatura motłochu. IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.11.04, 14:59
          Socjolog sie znalazl. Nie mierz ludzi swoja miara, tudziez miara paru
          ekstremalnych glupkow wykreowanych przez media na przedstawicieli
          narodu/pewnych grup spolecznych.
          Gdybym ja musial stwierdzic, ze wszyscy lewacy, ateisci, czy kto tam jeszcze sa
          pokroju Krzysia52 to juz bym sobie w leb strzelil.
    • Gość: diabelek Re: Dyktatura motłochu. IP: *.sympatico.ca 23.11.04, 00:14
      A ci demonstranci w Kijowie to motloch, czy nie?
      • Gość: Wstań Do autora watku niesmialo przypomne, IP: 212.244.84.* 23.11.04, 05:34
        A kto jak nie ten motloch rozpieprzyl komunizm?


        • Gość: Mariner Kto rozpieprzył komunizm. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.04, 11:27
          Przede wszystkim on sam siebie. Niewydolność ekonomiczna spowodowała, że władze
          nie miały nawet pieniędzy na opłącenie swoich pretorian. System ten przegrał
          wojnę ekonomiczną z Zachodem. Ow "motłoch" dobił już tylko leżącego. Do
          detrukcji nie trzeba mieć za wiele pod sufitem. Budować, to jest dopiero
          wyzwanie.
          Gdyby nie klęska ekonomiczna, to nie ma obawy, komuniści utopili by bunt
          społeczny we krwi. Bez najmniejszych nawet skrupułów. Nie pierwszy zresztą raz.
          Słowo "motłoch" uzywam hasłowo, bo osobiście nie uważam Poaków za motłoch. To
          taki sam naród jak inny, tyle że u nas są mechanizmy ułatwiające prwdziwemu
          motłochowi wejść do salonów władzy. Te mechanizmy są niestety w nas samych.
          Ciągle wracam do tego faceta, co na służbową komórkę wygrał auto i oddał je
          firmie, która była właściecielem tego telefonu. I jak to rodacy odebrali?
          Najwięcej słyczałem opinii w stylu: "poj..... jakić!"
          M.
        • Gość: jacek#jw Nieśmiało odpowiem, IP: *.plusgsm.pl 23.11.04, 12:21
          Że komunizmu nie rozpieprzył motłoch, jedynie brał w nim udział. Większość
          odpowiedzi na swoje pytanie masz powyżej u Marinera, ja dodam tylko tyle, że
          nazywanie każdego masowego ruchu motłochem jest nieporozumieniem.

          Pozdr / Jacek
    • 100krotki Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki 23.11.04, 07:12
      Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

      > Motłoch to tłum ludzi.

      Jacku, Marinerze,Diabełku

      w mojej ocenie Wy trzej macie rację pisząc , że...coś z naszą demokracją jest
      nie tak, a właściwie to ...motłoch rządzi wybierając do władz takich a nie
      innych swoich przedstawicieli.
      "poprawić " motłochu tak szybko się nie da, ale zrobić GĘSTE SITO dla
      przedstawicieli motłochu to już można
      problem polega na tym -JAK TO ZROBIĆ?

      lustracja?-tak, ale....
      nie miałaby ona sensu jeśli lustrowany sam siebie lustruje
      opozycja lustruje?
      nie w polskich realiach
      lustracja co 4 lata poprzez wybory do władz?
      przerabiamy to już 15 lat i jest coraz gorszy, bo motłochowaciejący elity władzy
      czyż nie ma wyjścia?
      czyż trzeba umieć sobie wreszcie powiedzieć w oczy, że Polacy NIE UMIEJĄ się
      rządzić poprzez wybierane przez siebie ELITY WŁADZY?
      moim zdaniem na dziś taka jest prawda
      ale PRAWDĄ jest i to, że znalazłaby się grupa około 100 , która wiedząc
      co "motłochowi" jest do dobrobytu (w przyszłości dla wielu) potrzebne UMIAŁABY
      zarządzić kierunkami rozwoju oraz konsekwentnie i UCZCIWIE je realizowała.
      Ja widzę tylko jeden sposób

      przeprowadzić ranking na pierwszą setkę ELITY z zastrzeżeniem, że udział w
      rankingu (głosowaniu na 100) wzieliby udział osoby płacące podatek dochodowy od
      przychodów [(potem będzie można te przychody posprawdzać smile]
      i dodatkowo głosujący mogliby podawać np. po 10 osób do tej ELITY
      a potem, to już tylko komputer sprawdzi największą ilość powtarzanych nazwisk

      czy taki sposób na TRANSFORMACJĘ DO DEMOKRACJI jest naprawdę głupi i nierealny?
      • Gość: Mariner Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.04, 10:21
        Nie sądzę, aby wogóle były jakieś skuteczne metody dojścia do normalności na
        skróty.
        Na przykład konstytucja. Dla dobra sprawy kilku średnio zdolnych prawników
        konstytucjonalistów może napisać obiektywnie dobrą konstytucję w parę dni. Co
        powinna zawierać dobra konstytucja, to wiedza znana od dawna. Ale rózne grupy
        interesów zaraz starają się do niej coś wcisnąć. A to uzyskać dla swojej grupy
        jakieś przywileje, a to ograniczenia dla swoich przeciwników. Do tego dochodzi
        mnóstwo szczegółowych spraw, których w ustawie zasadniczej nie powinno być. Nic
        tak nie demoralizuje jak złe i niewykonalne prawo. Co z tego, że konstytucja
        gwarantuje prawo do pracy, kiedy obecnie w Polsce jest to niewykonalne.
        Podczas dyskusji podczas tworzenia konstytucji skutecznie odwrócono uwagę
        społeczeństwa od naprawdę ważnych spraw, wywołując zastępcze tematy dzielące
        społeczeństwo.
        Na przykład: W konstytucji powinien być zapis: "W Polsce obowiązują wolne i
        demokratyczne wybory". Lub coś w tym rodzaju. Tymczasem do konstytucji wpisano
        ordynację, z góry zapewniająć sobie koryto na lata, o ile nie na pokolenia.
        Ordynacja powinna być sprawą ustawową. Tymczasem cała para poszła w preambułę,
        kiedy to szum wokół niej zamazał sprawy najważniejsze. Kto wie, czy to nie było
        zaplanowane działanie?
        Z definicji państwo jest organizacją służącą wszystkim obywatelom. Powinno więć
        obywateli łączyć. To co obywateli dzieli powinno być sprawą organizacji
        pozarządowych. Wolnośc religii to sprawa państwa, które ma ją zapewnić i
        kropka. Ale jaka to ma być religia, to już sprawa kościołów i wyznań i
        obywateli. Ktoś powie, że są kraje europejskie, gdzie religia jest państwowa.
        Tak, ale tak tam jest od dawna. Wątpie jednak czy te państwa teraz by tą zasadę
        wprowadziły, gdyby to nie była sprawa wielowiekowej tradycji. Tak jak z
        monarchią. Skoro jest, to niech sobie będzie, ale nie wyobrażam sobie
        wprowadzenia monarchii w kraju o długich tradycjach republikańskich. No bo kto
        miał by być tym królem? Dopiero była by zadyma!
        U nas panuje walka o zawłaszczenie jak największej częśći tego współnego dobra
        dla siebie. Oczywiście tłumacząc to "dobrem ogółu". Na przykłąd zawody
        prawnicze, "w trosce o obywateli" zawłaszczyli tą dziedzinę życia dla siebie. A
        jak ja chcę wynająć prawnika spoza ukłądu, to mi nie wolno? To powinna być
        wyłącznie moja sprawa. Oczywiście ograniczenia są i powinny być. Zawól lekarza,
        kierowanie pojazdami, sport łowiecki i tak dalej. Chyba się rozumiemy.
        Filmowcy chcą na przykład przymusowego wykupu swojej produkcji przez obywateli.
        Bo środki budżetowe na ten cel pochodzą z podatków. Nie ma więc już specjalnego
        znaczenia, czy obywatel będzie musiał kupić np 1 bilet kwartalnie na polski
        film, czy wyda te pieniądze poprzez fiskusa. I tak dalej.
        Wiele nonsensów wpisano do konstytucji i teraz jesteśmy zakładnikami "elit"
        politycznych. Bo jej zmiany są niesłychanie trudne.
        Każde nowe prawo jest dopasowywane do konkretnych grup społecznych. Na przykład
        sprawa doradców podatkowych. Przeciętny obywatel, który nie jest członkiem
        wpływowej grupy odczuwa coraz większy dyskomfort i stanowi świetną bazę różnych
        polulistów. Państwo jest wrogie i nalezy je kontestować. Taki wniosek wyciąga
        przeciętny Polak. Po czym idzie do urn wyborczych i głosuje jeszcze głupiej,
        lub nie idzie wcale obniżająć próg wyborczy i ułatwia "załapanie się" łobuzom.
        W pewnym niewielkim mieście na Płd Polski facet został radnym po prostu za
        piwo. Frakfencja była tak niska, że nawet to nie był zbyt duży wydatek.
        I tak dalej, i tak dalej. Może nasze wnuki będą żyły w normalnym kraju, jak my
        i nasze dzieci mocno się sprężymy!
        M.
        • gini Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki 23.11.04, 10:28
          W pewnym niewielkim mieście na Płd Polski facet został radnym po prostu za
          piwo. Frakfencja była tak niska, że nawet to nie był zbyt duży wydatek.
          I tak dalej, i tak dalej. Może nasze wnuki będą żyły w normalnym kraju, jak my
          i nasze dzieci mocno się sprężymy!


          Kwestia ceny jak widac, jeden za piwo inny za to, ze pozniej sponsorowi zalatwi
          to czy tamto ...
          • 100krotki Re:brakujące znaki cytowania-eliminje dyskutanta 23.11.04, 10:46
            jako poważnego w poważnej dyskusji
            niech każdy odpowiada za swoje słowa i nie "doczepia się" jak g..o do okrętu


            gini napisała:

            > W pewnym niewielkim mieście na Płd Polski facet został radnym po prostu za
            > piwo. Frakfencja była tak niska, że nawet to nie był zbyt duży wydatek.
            > I tak dalej, i tak dalej. Może nasze wnuki będą żyły w normalnym kraju, jak
            my
            > i nasze dzieci mocno się sprężymy!
            >
            >
            > Kwestia ceny jak widac, jeden za piwo inny za to, ze pozniej sponsorowi
            zalatwi
            >
            > to czy tamto ...
          • Gość: Mariner Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.04, 11:16
            Ja tylko przywołałem zasadę, że ten co nie głosuje, też głosuje. Niska
            frekwencja ułatwia dostanie się do władzy ludziom nieodpowiednim.
            Gdyby w tym mieście do wyborów poszła większość, to temu łobuzowi nie starczyło
            by pieniędzy na piwo wyborcze.
            M.
            • Gość: jacek#jw Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki IP: *.plusgsm.pl 23.11.04, 12:41
              Gość portalu: Mariner napisał(a):

              > Ja tylko przywołałem zasadę, że ten co nie głosuje, też głosuje. Niska
              > frekwencja ułatwia dostanie się do władzy ludziom nieodpowiednim.
              > Gdyby w tym mieście do wyborów poszła większość, to temu łobuzowi nie
              starczyło
              >
              > by pieniędzy na piwo wyborcze.
              > M.

              Niska frekwencja jest również świadectwem zniechęcenia. Na tym m.in. polega
              dyktat. Świadczy ona również o tym, że ten motłoch nie stanowi większości i
              bezradności pozostałej części społeczeństwa. Poruszana przez Ciebie kwestia
              konstytucji jest bardzo istotna i warto zabiegać o zmianę jej zapisów. Tu dodam
              tylko jedną myśl. Każdy pomysł ograniczający bierne prawo wyborcze jest
              traktowany jako ograniczanie demokracji, natomiast w ten czy w inny sposób
              wprowadzane są ograniczenia czynnego prawa wyborczego. Co stało by na
              przeszkodzie zatem, by wprowadzić zasadę, że partia wobec członków której
              prowadzono zakończone wyrokiem sprawy karne nie miała by prawa wystawiania
              kandydatów w najbliższych wyborach. Takich ograniczeń może być więcej, tu
              jedynie poprzez przykład podaje kierunek myślenia.

              Pozdr / Jacek
              • Gość: Mariner Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.04, 13:13
                > Co stało by na
                > przeszkodzie zatem, by wprowadzić zasadę, że partia wobec członków której
                > prowadzono zakończone wyrokiem sprawy karne nie miała by prawa wystawiania
                > kandydatów w najbliższych wyborach. Takich ograniczeń może być więcej, tu
                > jedynie poprzez przykład podaje kierunek myślenia.

                Mam tutaj poważne watpliwości. Obawiam się, że to jest zupełnie nierealne.
                Po pierwsze trzba by było dokładnie zdefiniować za jakie przestępstwa i ile.
                Po drugie, nie ma żadnej gwarancji, że nie spowoduje to manipulowanie aparatem
                sprawiedliwości dla uzyskania korzyści politycznych. Poziom naszego sądownictwa
                daje niemal pewność nadużyć. Oczyma wyobraźni widzę już prowokacje i wrabianie
                przeciwników politycznych w przestepstwa. Służby specjalne miały by prawdiwy
                raj dla siebie!
                W końcu ludziom nalezy dać prawo wyboru swoich przedstawicieli. Inaczej ludzie
                nigndy nie nauczą się demokracji. Jaka kolwiek jej reglamentacja, rodzi
                pytanie, kto ma reglamentować? I jakie mają być kryteria? Chętnych do
                decydowania za innych z pewnością nie zabraknie, ale to już było.
                To tak jak w moim ulubionym porównaniu z kanibalzmem. Zjemy wszystkich
                ludożerców i pozbędziemy się problemu!
                Każda próba robienia czegoś siłowo jest skazana na niepowodzenie. Wszystko
                robią tylko ludzie. Każdy przymus rodzi nadużycia władzy. wystarczy popatrzeć
                co dzieje się w polskich urzędach, gdy urząednicy maja za dużo władzy i jak to
                wykorzystują.
                To jest niestety bardzo poważny problem i nie wierzę w łatwe rozwiązania.
                Dawno temu Michnikowski i Czechowicz grali w sztuce Teatru TV. Akcja sztuki
                działa się w jakimś fikcyjnym panstewku latynoskim. Była to dyktatura totalna.
                Na jednego obywatela przypadał już jeden agent tajnej policji. Czechowicz
                zajmował się Michnikowskim. Obywatel zachorował i był w szpitalu. Agent
                bezpieki bardzo się o swojego troszczył. Bał się, że jak obywatel umrze, to on
                zostanie bezrobotnym, a miał rodzinę na utrzymaniu. Oczywiście to była groteska.
                Tyle na poprawienie nastroju.
                Pozdrawiam
                M.
                • Gość: jacek#jw Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki IP: *.plusgsm.pl 23.11.04, 14:42
                  W pełni podzielam Twoje wątpliwości. Dochodzenie do pewnych norm drogą swobody
                  wyboru, jak najbardziej. Również metody poza prawne (edukacja), tak. Nie
                  przeszkadza to jednak w dalszych dywagacjach w tym temacie. Przede wszystkim
                  dlatego, że owa reglamentacja istnieje w naszych normach demokratycznych.
                  Wynika ona ze sposobu umocowania partii w naszym systemie. System partyjny jest
                  w końcu normą w społeczeństwach demokratycznych. W takim systemie mogą
                  funkcjonować bardzo różne zależności. Ograniczanie wyboru nie musi wynikać z
                  bezpośrednich przepisów a np, ze sposobu finansowania partii, które jako jedyne
                  mają ułatwione zadanie wysuwania kandydatów do wyboru i wskazywanie, kto w
                  przyszłości może zostać wybranym. Zatem mój wniosek nie jest wprowadzeniem
                  jakiejś nowej zasady, gdyż partie i tak kierują się jakimiś zasadami przy
                  wyborze i kreowaniu własnych kandydatów. Natomiast nie do końca zgadzam się z
                  uwagami dotyczącymi poziomu sądownictwa, manipulacji aparatem sądowniczym czy
                  trudności w zdefiniowaniu grupy przestępstw. Rzeczywistość nie jest ideałem,
                  czy też nie mamy do czynienia z modelowymi rozwiązaniami. Stąd też kwestia
                  istnienia manipulacji to realny świat, w który wprowadza się rozwiązania
                  obarczone pewnymi ułomnościami.

                  Pozdr / Jacek
            • 100krotki Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki 23.11.04, 14:21
              Gość portalu: Mariner napisał(a):

              > Ja tylko przywołałem zasadę, że ten co nie głosuje, też głosuje. Niska
              > frekwencja ułatwia dostanie się do władzy ludziom nieodpowiednim.
              > Gdyby w tym mieście do wyborów poszła większość, to temu łobuzowi nie
              starczyło
              >
              > by pieniędzy na piwo wyborcze.

              Marinerze

              zrozumiałam, ale...
              nadaj dla SIEBIE nie widzę możliwosci brania udziału w głosowaniu, w którym o
              zajęciu premiowanej lokaty decydujący wpływ ma kiełbasa wyborcza i piwo do jej
              popicia.
              mówię wtedy sobie-trudno
              jak większość tak chce, to dla mnie w tej większości nie ma już miejsca i...
              dokonuję samoeliminacji wyborczej, bo na zmianę mentalności większości i tak
              nie jestem w stanie wpłynąć "demokratycznie" nawet zajmując to pierwsze miejsce
              w wyborach
        • 100krotki Re: Dyktatura motłochu ***albo jednostki 23.11.04, 10:41
          Gość portalu: Mariner napisał(a):

          > Nie sądzę, aby wogóle były jakieś skuteczne metody dojścia do normalności na
          > skróty.
          > Na przykład konstytucja. Dla dobra sprawy kilku średnio zdolnych prawników
          > konstytucjonalistów może napisać obiektywnie dobrą konstytucję w parę dni. Co
          > powinna zawierać dobra konstytucja, to wiedza znana od dawna. Ale rózne grupy
          > interesów zaraz starają się do niej coś wcisnąć. A to uzyskać dla swojej
          grupy
          > jakieś przywileje, a to ograniczenia dla swoich przeciwników. Do tego
          dochodzi
          > mnóstwo szczegółowych spraw, których w ustawie zasadniczej nie powinno być.
          Nic
          >
          > tak nie demoralizuje jak złe i niewykonalne prawo.

          ŚWIĘTA RACJA!!!
          też tak uważam


          >Co z tego, że konstytucja
          > gwarantuje prawo do pracy, kiedy obecnie w Polsce jest to niewykonalne.
          > Podczas dyskusji podczas tworzenia konstytucji skutecznie odwrócono uwagę
          > społeczeństwa od naprawdę ważnych spraw, wywołując zastępcze tematy dzielące
          > społeczeństwo.

          NIESTETY
          niestety, bo tym sposobem UCIEKAŁ NIEODWOŁALNIE CZAS na wykonanie najpierw tego
          co jest FUNDAMENTALNE!
          czy myśmy kiedyś w Polsce dyskutowali o tym co dla NARODU jest FUNDAMENTALNE a
          jednocześnie NIE JEST FUNDAMENTALIZMEM NARODOWYM?
          była okazja przy konkordacie
          i co?
          założono kaganiec
          teraz czas aby go zdjąć i POROZMAWIAĆ jaka jest różnica pomiędzy fundamentem
          dla narodu a fundamentalizmem przez ten naród wyznawanym i uznanym przez elity
          władzy

          na razie proponowałabym na tym skupić naszą uwagę, bo bez dojścia do
          porozumienia FUNDAMENTALNEGO nic dalej lepiej się nie zbuduje, a ...czas ucieka
          jak przez...palce i modlitwy
          ci co w polcach w tym czasie trzymają rózaniec przy rozmowach FUNDAMENTALNYCH...
          no właśnie
          porozmawiajmy o członach

          fudament i funda_mentalny smile


    • Gość: austriak Bardzo trafny opis.. IP: *.liwest.at 23.11.04, 07:21
      Motłoch jest wszędzie. Z tym, że niestety w Polsce do motłochu należy wielka
      część elity. A to już gorzej.
      • Gość: Naródplemięrodzina W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. IP: *.cvx.algx.net 23.11.04, 07:44
        demokracja ludowa
        syjonistyczna
        monarchistyczna
        socjaldemokratyczna . . .

        Nawet klasyczna w starożytnej Grecji nie funkcjonowała. Sokratesowi hołota
        kazała wypić cykutę wskutek wmówienia jej, że on jest zdrajcą.

        "Demokracja to najgorsza forma rządów" (Indira Ghandi)

        "Hołota zatruje najczystsze studnie" (Nietzsche)
        • 100krotki Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. 23.11.04, 08:00
          Gość portalu: Naródplemięrodzina napisał(a):

          > demokracja ludowa
          > syjonistyczna
          > monarchistyczna
          > socjaldemokratyczna . . .
          >
          > Nawet klasyczna w starożytnej Grecji nie funkcjonowała. Sokratesowi hołota
          > kazała wypić cykutę wskutek wmówienia jej, że on jest zdrajcą.
          >
          > "Demokracja to najgorsza forma rządów" (Indira Ghandi)
          >
          > "Hołota zatruje najczystsze studnie" (Nietzsche)

          tak może myśleć i wypowiadać się tylko ktoś taki, kto SWOJE PRAWDY stawia
          ponad ...jakąkolwiek rację i jakąkolwiek prawdę obiektywną
          taki ktoś nawet gdyby mógł podważałby zasadę, że 2+2=4
          i podważając tę zasadę gdyby tylko mógł toby udowadniał, że 4 to tylko taki
          znaczek na papierze i w kazdej chwili możemy ten znaczek zamienić na inny np na
          5
          • Gość: # Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 08:42
            Danusiu rozumiem Twe oburzenie ale nawet ta ułomna demokracja nie może być
            zbudowana przez ekspozyturę skruszonego okupanta podbitego w 1944 r. narodu,
            Nasza rezydentura zamiast skruszona poddać sie regułom demokracji zafundowała
            wojnę z narodem, 8 letnie przygotowania spółkowania nomenklatury z gospodarką,
            wyszkoliła Batorowe elity oszustów transformacji sterowanej Sachsami,
            przygotowała koncesjonowaną Kiszczakiem agenturę podzieloną na przyszłe
            samopączkujące kameleonowo sejmokratyczne partie, złamała reguły demokratyczne
            przy oszustwie wyborczym prezydenta i jawnym bezczelnym podeptaniu woli
            wyborców skreślonej przez nich listy krajowej PZPR.

            Afery, mafie, rozkradanie, bezprawie dla uczciwych i prawa dla przestępców
            to już konsekwencja.
            2 + 2 w ich Polsce moze przyjąc od 0 do kilku miliardów
            jak u jedengo pana K. co uciekł i się rozchorował po jednym pytaniu.
            Fundacja
            "Kampania adresowana jest do profesjonalistów; sędziów, prokuratorów,
            policjantów, psychologów-biegłych sądowych, uczestniczących w interwencji
            prawnej oraz pomagających dzieciom-ofiarom przestępstw.
            Jej celem jest zwiększenie wrażliwości tych grup profesjonalistów na
            specyficzną sytuację dziecka w postępowaniu karnym oraz podniesienie ich
            kompetencji związanych z przesłuchiwaniem dziecka".

            Fundacja Żyda Szorosza "Dzieci Niczyje" finansuje to fabrykowanie
            “pedofilów”, które atakuje Kościół katolicki pomawianiem lub “wykrywaniem”
            księży.

            Akcję tą zapoczątkowali Żydzi masoni wyrośli z tradycji Weishaupta. Oni
            wstąpili masowo do seminariów katolickich, najwięcej do warszawskiego, na
            początku lat 60-tych. Dziś oni stanowią 80% arcybiskupów i biskupów od
            Czajkowskiego i Muszyńskiego po Gocłowskiego.

            Wśród nich znaleźli się również pedofiliacy, którzy obecnie inscenizują
            “wykrycia”.

            Car Aleksander zakazał Żydom z końcem XIX w. wstępu do wielkich miast i
            stworzył rezerwat – “czertś ossjedlenia”. Żydom nie wolno było mieszkać poza
            granicami rezerwatu, który pokrywał się częściowo z dawną ich ojczyzną sprzed
            1016 roku, Królestwem Kazarskim w dorzeczu Wołgi.

            Z tej przyczyny, że żydowscy karczmarze rozpijali mużików, zadłużali i
            tytułem ściagąnia długu zawłaszczali sobie ich gospodarstwa rolne. Jako
            właściciele ziemi, oni obchodzili przepisy, żeby nie płacić podatków,
            zmówieni w żydowskich mafiach i skarb cara chudł z roku na rok.

            Wdiablony car na koniec przeciął węzeł gordyjski ukazem wysiedlenia
            chałaciarzy do miasteczek czertji.

            Może by tak wykurzyć chałaciarzy z Wilanowa, Konstancina, Krakowa,
            “warszawki” i innych miejsc do ich czertji w Palestynie?

            Więcej informacji:
            www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20041103&id=my13.txt
            • Gość: AndrzejG Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 09:20
              Gość portalu: # napisał(a)za www.naszdziennik.pl/index.php?
              typ=my&dat=20041103&id=my13.txt

              > Akcję tą zapoczątkowali Żydzi masoni wyrośli z tradycji Weishaupta. Oni
              > wstąpili masowo do seminariów katolickich, najwięcej do warszawskiego, na
              > początku lat 60-tych. Dziś oni stanowią 80% arcybiskupów i biskupów od
              > Czajkowskiego i Muszyńskiego po Gocłowskiego.


              Super.
              A co na to JPII?

              A.
              • Gość: # Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 09:28
                Że ekumenicznie połączy obie religie więc nie będzie sprawy.

                • Gość: AndrzejG Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 09:31
                  chyba żartujesz
                  to ci biskupi reprezentuja inna religie?
                  Byli wyswięceni w innych świątyniach?

                  A.
                  • Gość: # Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 09:40
                    Byli wyswięceni w innych świątyniach?

                    Światyniach Bermana i Różańskiego w komitetach i urzędach oficerów prowadzących.
                    A reprezentują tzw. "kościół otwarty".
                    • Gość: AndrzejG Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 09:44
                      Gość portalu: # napisał(a):

                      > Byli wyswięceni w innych świątyniach?
                      >
                      > Światyniach Bermana i Różańskiego w komitetach i urzędach oficerów
                      prowadzących.A reprezentują tzw. "kościół otwarty".

                      I to powiesz o biskupach ww wymienionych z nazwiska?

                      A.
                      • Gość: # Znczy jesli nie pokażę tajnej teczki to nieprawda? IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 09:47
                        • Gość: AndrzejG Re: Znczy jesli nie pokażę tajnej teczki to niepr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 09:57
                          Tajne teczki stosował Tymiński jako chwyt poniżej pasa.
                          Nie wiem czy to prawda,czy nieprawda,ale jeżeli cos się mówi i wie na 100 %,
                          to należałoby miec na to dowody,bo normalnie rzecz biorąc takie sobie gadanie
                          podpada pod sprawe o zniesławienie.

                          A.
                          • gini Re:Dyktatura mediow, dyktatura pieniedzy 23.11.04, 10:03
                            Motloch ostatnio wybiera tych, ktorych promuja media, nie zapominajcie, ze
                            kampanie wyborcze roznych politykow sa sponsorowane przez biznes.
                            Motloch glosuje wiec na tego, kto ma wiecej kasy, i kogo lansuja media.
                            • 100krotki Re:oto odezwał się głos ...w motłochu 23.11.04, 10:11
                              GW może odnotować swój wielki sukces, bo bez FA takie "zbratanie" elit z
                              motłochem nie byłoby możliwe, bo każdy z tych przedstawicieli innymi drogami
                              chadza na codzień
                              ups
                              nie chadza!
                              jeździ i mieszka i pracuje i odpoczywa i ogląda i się modli i...

                              VIVA GW!!!!


                              gini napisała:

                              > Motloch ostatnio wybiera tych, ktorych promuja media, nie zapominajcie, ze
                              > kampanie wyborcze roznych politykow sa sponsorowane przez biznes.
                              > Motloch glosuje wiec na tego, kto ma wiecej kasy, i kogo lansuja media.
                          • Gość: # Re: Znczy jesli nie pokażę tajnej teczki to niepr IP: *.finemedia.pl 24.11.04, 00:31
                            Andrzeju!

                            Sam stosujesz chwyty poniżej pasa.

                            Pytając o dowody na agenturalność konkretnych księży z gory wiesz, że pytasz o
                            teczki.
                            Potem robisz z ich braku zarzut. I straszysz #-a sądem za pomówienia. I wydaje
                            Ci się, że udowodniłeś iż nie mam racji, jakoby w Polsce byli księża, agenci UB.

                            Otóż są dowody na agenturę w kosciele. Ale ja ich nie posiadam.
                            Tak samo jak nie posiadam "De revolutionibus orbium coelestium".

                            • Gość: AndrzejG Re: Znczy jesli nie pokażę tajnej teczki to niepr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 07:55
                              Cytowałeś artykuł z ND.Chyba tak,albo cos przeoczyłem i to własnie ten dziennik
                              wypisał nazwiska biskupów w ten sposób,że kontekst jest bardzo czytelny.Teraz
                              piszesz mi ,że dowodów nie masz,czyli rozumiem ND ich nie podał do publicznej
                              wiadomości.Powiedz mi Haszu.Co Ci przypomina takie działanie dziennikarzy ND?
                              O tym ,że macki agenturalne sięgały równiez do KK wiadomo wszystkim,ale aby
                              wskazać palcem konkretną osobę trzeba miec dowody.Nie ma ich?Dziwnym trafem ci
                              biskupi należa do grupy księzy o umiarkwanych poglądach,a przecież to też ludzie
                              i mają prawo mieć je różne.Nie pasują 'pewnym siłom'?

                              Nie straszę Cie Haszu,a jedynie pokazuję niekonsekwencje źródeł z których
                              korzysasz,bo jeżeli piszą teksty o agentach,to powinni iść na całość i ich
                              zdemaskwać.Czyz nie?

                              A.
                              • Gość: piotrq jeżeli w Kościele katolickim jest agentura,... IP: *.238.117.62.adsl.inetia.pl 07.12.04, 22:00
                                ... a jest, to raczej na pewno rosyjska, i raczej na pewno agentem rosyjskim
                                jest o'rydzyk. Są na to dowody (pośrednie). Ja ich nie mam, ale nie mam też "De
                                revolutionibus orbium caelestium".

                                PS. Dowody pośrednie pokaże pierwszy z brzegu specjalista zajmujący się
                                sprawami byłego/obecnego imperium sowieckiego/rosyjskiego.

                                PS2. Dmowszczycy byli zawsze prorosyjscy, a Giertych-klan i Pęk jeszcze
                                niedawno obnosili się ze swoimi qncepcjami "zacieśnienia kontaktów z Rosją". Po
                                qmbinacjach z sektorem energetycznym, zabójstwie Karpia (w wyniku trwającej już
                                od kilku lat cichej wojny polsko-rosyjskiej) jakoś niezręcznie im o tym
                                pieprzyć i przestali.
            • 100krotki Re: W demokracji Żyd pływa jak ryba w wodzie. 23.11.04, 09:20
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Danusiu rozumiem Twe oburzenie ale nawet ta ułomna demokracja nie może być
              > zbudowana przez ekspozyturę skruszonego okupanta podbitego w 1944 r. narodu,

              alesz # smile

              w tym miescu całkowicie się z tobą zgadzam
              byłam tylko po kobiecemu bardziej delikatna z uwzględnieniem-też po kobiecemu-
              wizyjnosci co niektórych poddanych SLD czy SDpl



              > Nasza rezydentura zamiast skruszona poddać sie regułom demokracji zafundowała
              > wojnę z narodem, 8 letnie przygotowania spółkowania nomenklatury z gospodarką,
              > wyszkoliła Batorowe elity oszustów transformacji sterowanej Sachsami,
              > przygotowała koncesjonowaną Kiszczakiem agenturę podzieloną na przyszłe
              > samopączkujące kameleonowo sejmokratyczne partie, złamała reguły
              demokratyczne
              > przy oszustwie wyborczym prezydenta i jawnym bezczelnym podeptaniu woli
              > wyborców skreślonej przez nich listy krajowej PZPR.
              >
              > Afery, mafie, rozkradanie, bezprawie dla uczciwych i prawa dla przestępców
              > to już konsekwencja.
              > 2 + 2 w ich Polsce moze przyjąc od 0 do kilku miliardów
              > jak u jedengo pana K. co uciekł i się rozchorował po jednym pytaniu.
              > Fundacja
              > "Kampania adresowana jest do profesjonalistów; sędziów, prokuratorów,
              > policjantów, psychologów-biegłych sądowych, uczestniczących w interwencji
              > prawnej oraz pomagających dzieciom-ofiarom przestępstw.
              > Jej celem jest zwiększenie wrażliwości tych grup profesjonalistów na
              > specyficzną sytuację dziecka w postępowaniu karnym oraz podniesienie ich
              > kompetencji związanych z przesłuchiwaniem dziecka".
              >
              > Fundacja Żyda Szorosza "Dzieci Niczyje" finansuje to fabrykowanie
              > “pedofilów”, które atakuje Kościół katolicki pomawianiem lub “
              > ;wykrywaniem”
              > księży.
              >
              > Akcję tą zapoczątkowali Żydzi masoni wyrośli z tradycji Weishaupta. Oni
              > wstąpili masowo do seminariów katolickich, najwięcej do warszawskiego, na
              > początku lat 60-tych. Dziś oni stanowią 80% arcybiskupów i biskupów od
              > Czajkowskiego i Muszyńskiego po Gocłowskiego.
              >
              > Wśród nich znaleźli się również pedofiliacy, którzy obecnie inscenizują
              > “wykrycia”.
              >
              > Car Aleksander zakazał Żydom z końcem XIX w. wstępu do wielkich miast i
              > stworzył rezerwat – “czertś ossjedlenia”. Żydom nie wolno był
              > o mieszkać poza
              > granicami rezerwatu, który pokrywał się częściowo z dawną ich ojczyzną sprzed
              > 1016 roku, Królestwem Kazarskim w dorzeczu Wołgi.
              >
              > Z tej przyczyny, że żydowscy karczmarze rozpijali mużików, zadłużali i
              > tytułem ściagąnia długu zawłaszczali sobie ich gospodarstwa rolne. Jako
              > właściciele ziemi, oni obchodzili przepisy, żeby nie płacić podatków,
              > zmówieni w żydowskich mafiach i skarb cara chudł z roku na rok.
              >
              > Wdiablony car na koniec przeciął węzeł gordyjski ukazem wysiedlenia
              > chałaciarzy do miasteczek czertji.
              >
              > Może by tak wykurzyć chałaciarzy z Wilanowa, Konstancina, Krakowa,
              > “warszawki” i innych miejsc do ich czertji w Palestynie?
              >
              > Więcej informacji:
              > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20041103&id=my13.txt

              i dlatego się z tobą zgadzam, bo to są fakty choć doprawione emocją
              ale ja osobiście przeciwko emocjonalności-wszak chciałby kto babę w łóżku bez
              emocji?-nic nie mam smilewi
    • Gość: # Tajne związki elit, polityczna gospodarka, fasada IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 08:23
      sprawiedliwości, alienacja celów i interesu państwowego,
      zdziczenie władzy i skundlenie mediów.

      Zamiatanie pod dywan miliardowych przekrętów, zbrodni na najwyższym szczeblu,
      kradzieży całych sektorów, kilkudziesieciotysięcznych gangó gospodarczych,
      powiazań władzy z mafią....naprawdę nie mam siły dalej wymieniać!!!!

      Gdzie takie państwo? - zapytacie.

      Nie w Południowej Ameryce ani w południowej Azji, o nie!

      To tu gdzie Andzrzej Celiński (nowy Judasz marksista) zwala wine na
      społeczeństwo i Komisje Sejmowe.

      To tu za nic prezydent ma Konstytucję, prawdę oswiadczenia majatkowego, prawdę
      o swoim wykształceniu, zwiazkach z agentem KGB, komunistyczną przeszłości,
      hańbę wysokich emerytur dla zbrodniarzy katów z UB i nedzę dla ich ofiar,
      godność przeklinanego przez siebie narodu pod dyktando obcej religii,za nic
      szacunek dla hetomby ofiar elity zarządzanego narodu - ma za to tolerancję dla
      byłych towarzyszy wyprzedających interes narodu do ostatniego szeląga.

      A winna Solidarność przejęta na koniec przez zwolenników ugody z rezydentami
      okupanta przy okragłym stole i naród czyli motłoch oszukany tylokrotnie i stąd
      nieuczestniczacy już w wyborach.

      Z powagą dla dobrego żartu Jacka bo naprawdę skończy się źle...
      • Gość: AndrzejG Re: Tajne związki elit, polityczna gospodarka, fa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 08:34
        Gość portalu: # napisał(a):

        >
        > Z powagą dla dobrego żartu Jacka bo naprawdę skończy się źle...

        masz na myśli najbliższe wybory?

        A.


        P.S.
        Wóz już na chodzie?
        • Gość: # Re: Tajne związki elit, polityczna gospodarka, fa IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 08:49
          1#
          Ty tez jesteś gospodarczo umaczany w restrukturyzację, że boisz sie przyszłego
          rozliczania afer prywatyzacyjnych?

          2#
          To był tylko zdarty klocek wskutek zapieczenia tłoczków.
          Posmarowali mi hamulce i OK. 39 zł komplet klocków + 42 zł robota.
          Od 13:00 do 17:00!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: AndrzejG Re: Tajne związki elit, polityczna gospodarka, fa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 08:55
            Gość portalu: # napisał(a):

            > 1#
            > Ty tez jesteś gospodarczo umaczany w restrukturyzację, że boisz sie
            > przyszłego rozliczania afer prywatyzacyjnych?

            Nie jestem umoczony,tylko wieszczysz tragedię,a przecież rozliczenie afer
            jest pozytywem.Dlatego spytałem co masz na mysli.Czy przyszłe wybory?
            Bo przeciez takie bedą.

            A.
            • Gość: # Nie wieszczę tylko opisuję stan./nt IP: *.finemedia.pl 26.11.04, 01:02
      • 100krotki Re: Tajne związki elit, polityczna gospodarka, fa 23.11.04, 08:41
        Gość portalu: # napisał(a):

        > A winna Solidarność przejęta na koniec przez zwolenników ugody z rezydentami
        > okupanta przy okragłym stole i naród czyli motłoch oszukany tylokrotnie i
        stąd
        > nieuczestniczacy już w wyborach.
        >
        > Z powagą dla dobrego żartu Jacka bo naprawdę skończy się źle...

        tylokrotnie@
        dlaczego nie napisać, ze jak nie będzie wielkie BUM ze stołków i wielkie CIACH
        od koryta to nie tylko wielokrotnie jeszcze, ale 100krotnie nam grozi, ze
        następny rząd i parlament będzie jeszcze gorszy

        i niech te buraki z SLD i SDpl nie trąbią, ze ONI to ci niby lepsi

        mieli czas sprawdzać swoje teorie w praktyce przez 60 lat ...i BASTA DOŚĆ END
        zabrać im mikrofony
        wizję można zostawić
        np.na wizji twarz Nałęcza
        a fonii....kto ma pomysł na fonnie?
        ja tam to znam takiego jednego co też może jedynie jako WIZJA swoim wyglądem
        służyć smile
      • Gość: # skłamałem BŁĄD!!!!!!____Miało być w płd wschodniej Azji!/nt IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 08:51
        • 100krotki Re: BŁĄD!!!!!!____Miało być w płd wschodniej Azji 23.11.04, 09:15
          a konkretnie?
          bo jak krain z mórz południowo chińskich nie znam a o płd wschodnich to już
          wogule nie słyszałam
          • Gość: # Re: BŁĄD!!!!!!____Miało być w płd wschodniej Azji IP: *.finemedia.pl 23.11.04, 09:42
            > a konkretnie?
            > bo jak krain z mórz południowo chińskich nie znam a o płd wschodnich to już
            > wogule nie słyszałam

            Bangladesz...i w ogóle...
            • 100krotki Re: BŁĄD!!!!!!____Miało być w płd wschodniej Azji 23.11.04, 10:00
              Gość portalu: # napisał(a):

              > > a konkretnie?
              > > bo jak krain z mórz południowo chińskich nie znam a o płd wschodnich to j
              > uż
              > > wogule nie słyszałam
              >
              > Bangladesz...i w ogóle...

              a ja znowu byka ortograficznego strzeliłam

              w ogóle!

              a nie ogulnie smile
              • 100krotki Re: BŁĄD!!!!!!____Miało być w płd wschodniej Azji 23.11.04, 10:02
                100krotki napisała:

                > a ja znowu byka ortograficznego strzeliłam
                >
                > w ogóle!
                >
                > a nie ogulnie smile

                to znak, że najwyższa pora przejść do uszczegółowień smile
    • 100krotki Re: Dyktatura motłochu. 23.11.04, 18:28
      na FA i FŚ

      czy nie umiemy sobie sami z tym poradzić?
      pokazmy sami sobie, że DEMOKRACJA nie jest nam znana tylko z wykopalisk
      archeologicznych
      • Gość: # Tak naprawdę motłoch jest był i będzie-wszędzie/nt IP: *.finemedia.pl 24.11.04, 00:58
        • antoni.goczal Już dosyć tej pisaniny o NSZZ "Solidarność" ! ntx 24.11.04, 13:01
          • Gość: jacek#jw Ale tu mało co jest o NSZZ "Solidarność" / nt IP: *.plusgsm.pl 24.11.04, 14:41
            • Gość: jacek Re: Już dosyć tej pisaniny o NSZZ "Solidarność" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:44
              Dyktatura mołochu to wypisz wymaluj nasza przenajświętsza NSZZ "SOLIDARNOŚĆ".
              • Gość: jacek#jw Re: Już dosyć tej pisaniny o NSZZ "Solidarność" IP: *.plusgsm.pl 24.11.04, 14:52
                Gość portalu: typowy przedstawiciel motłochu napisał(a):

                > Dyktatura mołochu to wypisz wymaluj nasza przenajświętsza NSZZ "SOLIDARNOŚĆ".

                Być może, kolego. Ale Twoje drobne oszustwa to wypisz wymaluj typowe zachowanie
                motłochu.

                Pozdr / Jacek
                • Gość: jacek Re: Już dosyć tej pisaniny o NSZZ "Solidarność" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:23
                  Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                  > Gość portalu: typowy przedstawiciel motłochu napisał(a):
                  >
                  > > Dyktatura mołochu to wypisz wymaluj nasza przenajświętsza NSZZ "SOLIDARNO
                  > ŚĆ".
                  >
                  > Być może, kolego. Ale Twoje drobne oszustwa to wypisz wymaluj typowe
                  zachowanie
                  >
                  > motłochu.
                  >
                  > Pozdr / Jacek

                  Nie jesteśmy kolegami. Ja się z ku..mi nie koleguję.
                  • Gość: jacek#jw Re: Już dosyć tej pisaniny o NSZZ "Solidarność" IP: *.toya.net.pl 24.11.04, 20:09
                    Gość portalu: Ćwok napisał(a):

                    > Nie jesteśmy kolegami. Ja się z ku..mi nie koleguję.

                    to, że do motłochu należysz ustalone zostało wcześniej. Nie jestem
                    zainteresowany twoimi dalszymi koneksjami Ćwoku.

                    Pozdr i żegnam / Jacek
                    • Gość: # Przekonałeś mnie Jacku - jest i o dziwo pisze../nt IP: *.finemedia.pl 24.11.04, 20:55
    • Gość: Krzys52 Piszesz jakby nie o sobie Jacku, ale w oszustwach IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 03:30
      grubych i drobnych to ty jestes jednym ze specjalistow na tym Forum. Drobny
      klamczuszek tez jestes i kretacz, proste i uczciwe sciezki sa ci obce -
      notorycznie liczysz na wykiwanie kogos. Niewinnny i nie wadzacy nikomu
      intelektualny oszuscik.
      Nie stroj sie wiec moze w toge autorytetu moralnego, bo z twojego pisania na
      forum jednoznacznie wynika, ze w realu musisz takze byc drobnym
      zlodziejaszkiem. Bo kto klamie ten i krasc musi zaczac. A ty klamiesz od
      dziecka.
      .
      Pozdrawiam
      K.P.
      .
      PS....Po twoich pierwszych dwu postach zaswiecila nadzieja, ze powrociles
      odmieniony... No coz nature dojrzalego czlowieka bardzo trudno jest zmienic, a
      w tobie drobny zul siedzi.
      • Gość: jacek#jw Krzysiu, nie rób z siebie palanta. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 12:14
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > grubych i drobnych to ty jestes jednym ze specjalistow na tym Forum. Drobny
        > klamczuszek tez jestes i kretacz, proste i uczciwe sciezki sa ci obce -
        > notorycznie liczysz na wykiwanie kogos. Niewinnny i nie wadzacy nikomu
        > intelektualny oszuscik.

        Jest tu szereg zarzutów wobec mnie, więc może wykazałbyś te wszystkie moje
        nieuczciwości, które upoważniają Cię do tych stwierdzeń. Palantami nazywam tych
        wszystkich, którzy rzucają lekką ręką oskarżenia bez pokrycia.

        > Nie stroj sie wiec moze w toge autorytetu moralnego, bo z twojego pisania na
        > forum jednoznacznie wynika, ze w realu musisz takze byc drobnym
        > zlodziejaszkiem. Bo kto klamie ten i krasc musi zaczac. A ty klamiesz od
        > dziecka.

        Znowu pisanina bez żadnego uzasadnienia. Chociaż tę togę jakoś byś uzasadnił.
        Bo kłamstwa od dziecka wykazać nie jesteś w stanie w żaden sposób.

        Pozdr / Jacek
        • Gość: Krzys52 Wystarczy ze jest tu juz Palant-Jacek& #35; jw IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 19:13
          Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

          "Palantami nazywam tych wszystkich, którzy rzucają lekką ręką oskarżenia bez
          pokrycia."

          ;
          No i prosze, kolejne klamstwo. Gdyby prawda bylo to powyzej to zaczalbys od
          nazywania Palantem samego siebie. Tekst pt. "Kretyna wizja wolnosci kobiet"
          jest wrecz nackany oskarzeniami bez pokrycia, pomowieniami, insynuacjami,
          wrednymi konfabulacjami... panie Palant.

          • Gość: jacek#jw Krzysiu -:) -:) -:) IP: *.toya.net.pl 25.11.04, 21:31
            Ośmieszasz się.

            Pozdr / Jacek
            • Gość: Krzys52 Ty bardzo zaklamany Psychopata jestes, Jacku IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 22:11
              a to smieszne nie jest. Tak zimny w stosunku do cierpiacej doroslej osoby, przy
              jednoczesnym ostentacyjnym demonstrowaniu empatowania z zygota, moze byc
              jedynie mocno pokrecony psychol.




              • Gość: jacek#jw Krzysiu malutki, IP: *.toya.net.pl 25.11.04, 22:22
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > a to smieszne nie jest. Tak zimny w stosunku do cierpiacej doroslej osoby,
                przy
                >
                > jednoczesnym ostentacyjnym demonstrowaniu empatowania z zygota, moze byc
                > jedynie mocno pokrecony psychol.

                gdzie to wyczytałeś? Idiotę z siebie robisz. I nudzisz już mnie.

                Pozdr / Jacek
    • Gość: oojjo [o[ p'p Re: Dyktatura motłochu. IP: *.dyn.optonline.net 25.11.04, 07:58

      ale masz zabawwe,ze tak ci sie chce psycholu.
      • rolotomasi Re: Motłoch 06.12.04, 23:30
        Nazywanie motłochem biedoty z przełomu wieków XIX/XX to historyczny anachronizm
        i często obraza dla ludzi prawych chociaż biednych.
        Współczesny, czyli aktualnie jedyny, motłoch, to są ci Nas otaczający: w
        urzędach i polityce, prokuraturach i sądach, mediach i KośćKatol,oraz bliżej: tu
        na foAktu i za sąsiedzką ścianą domu. Potocznie przezywani:elyty, establiszmęt
        katole, czarna sotnia(księża), mecieniasy, biurwy, krawaciarze itd itp.
        Dużo jest tego plugastwa, za dużo i dlatego trzeba to usunąć - nie na drodze
        perswazji ( z kim by tu mówić??), a przez resekcję i asenizację.

        Na dzień dzisiejszy oceniam społeczeństwo jako mieszaninę motłochu z hołotą z
        malejącą (ale wciąż w przewadze) grupą etosową.

        Wyróżnikiem hołoty nie jest stan majątkowy (niby czemu miałby być!) czy
        przynależność polityczna, lecz brak i niestosowanie człowieczych zasad.
        • Gość: Anty-Judeopolonia Wsadzic Michnika i michnikownie na zawsze! IP: *.stmnca.adelphia.net 06.12.04, 23:41
          Prokurator Generalny winien wszczac dochodzenie przeciwko paserom
          jak Aaron Szechter, czy Helena Luczywo za sluzbe w obcej i wrogiej
          Polsce i Polakom sile politycznej, dazacej do utworzenia Judeopolonii
          podstepnym obaleniem panstwa polskiego.

          Jezioranski winien byc wydany wladzom amerykanskim, zeby Kongres
          Polonii Amerykanskiej mogl wniesc o zasadzenie go na dlugoletnie
          wiezienie za kradziez 680 tys. dolarow.
          • Gość: Jadwiga Re: Już dosyć tej pisaniny o NSZZ "Solidarność" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 12:14
            Dosyć o tych bydlakach od Bolka.
            • Gość: # nie 680 a 980 tys $ dla GW./nt IP: *.finemedia.pl 07.12.04, 22:16
              • rolotomasi Re: motłoch 09.12.04, 15:55
                pisałem "Współczesny, czyli aktualnie jedyny, motłoch, to są ci Nas otaczający:
                w urzędach i polityce, prokuraturach i sądach, mediach i KośćKatol, oraz bliżej:
                tu na foAktu i za sąsiedzką ścianą domu. Potocznie przezywani:elyty,
                establiszmęt, katole, czarna sotnia(księża), mecieniasy, biurwy, krawaciarze
                itd itp. "
                Zapomniałem dodać do motłochu: mendia, ~demokratyczne~ jak najbardziej zresztą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja