Gość: Forza-Juszczenko!
IP: *.man.poznan.pl
23.11.04, 13:20
Do Kijowa jedzie kolumna ciężkiego sprzętu wojskowego
W kierunku Kijowa z Żytomierza jedzie kolumna ciężkiego sprzętu wojskowego -
poinformowała telewizja TVN24.
Tymczasem zwolennicy ukraińskiej opozycji i jej lidera Wiktora Juszczenki
ruszają pod gmach parlamentu, gdzie o godz. 14 czasu kijowskiego (13
warszawskiego) rozpocznie się specjalne posiedzenie poświęcone niedzielnym
wyborom.
Telewizja 5. Kanał pokazuje 100-tysięczny tłum opozycjonistów, który formuje
kolumny idące pod gmach Rady Najwyższej.
Do marszu na parlament wezwał wcześniej na wiecu w centrum miasta sam
Juszczenko. Apelował do zwolenników , żeby "sformowali kolumny" i ruszyli pod
budynek Rady Najwyższej.
"Idziemy teraz pod parlament, który - wierzę w to - jest obecnie jedyną
demokratyczną instytucją w państwie" - powiedział Juszczenko na centralnym
Placu Niepodległości.
Ludzie Juszczenki mają pójść dwiema kolumnami centralną ulicą Chreszczatyk,
aż do położonej nieopodal ulicy Hruszewskiego, gdzie znajduje się parlament.
Opozycja uważa, że Centralna Komisja Wyborcza sfałszowała wyniki, by zapewnić
zwycięstwo kandydatowi obozu władzy premierowi Wiktorowi Janukowyczowi. W
jednym z sondaży "exit-polls" Juszczenko wygrał stosunkiem 54:43 proc.
Zwolennicy opozycji zapowiadają walkę aż do zwycięstwa.
Na wiecu zachęcali ich do odwagi i walki o swoje prawa m.in. były polski
premier, obecnie europoseł - Jerzy Buzek i jeden z przywódców białoruskiej
opozycji Anatolij Lebiedko. Na mityngu opozycji wystąpili także były
wicepremier Rosji, liberalny polityk Borys Niemcow, oraz inni polscy
eurodeputowani - Grażyna Staniszewska i Michał Kamiński.
Juszczenko powiedział we wtorek, że protesty będą pokojowe i zgodne z
konstytucją.
"Mówimy wyłącznie o pokojowym procesie, wyłącznie o konstytucyjnych metodach,
ale nie możemy znieść znieważania tego, co najświętsze: prawa do wyboru" -
powiedział Juszczenko.
Protesty, takie jak w Kijowie, odbywają się też w miastach zachodniej
Ukrainy. We Lwowie opozycja zebrała ponad 100 tys., w Iwano-Frankowsku około
60 tys., strajk generalny objął północno- wschodnie miasto Sumy, gdzie trwa
też wielka demonstracja uliczna. Do Kijowa przybywają wciąż kolejne grupy
ludzi.
info.onet.pl/1013327,12,item.html