Kretyna wizja wolności kobiety.

IP: *.plusgsm.pl 24.11.04, 14:08
Jest kretyn, który wypowiada się w imieniu kobiet. Walczy on od lat o wolność
wyboru dla kobiet. Walczy zapamiętale. Biada kobiecie, która w jakikolwiek
sposób przeciwstawi się wizji kretyna. Jaka jest ta wizja? Inspiracją dla
kretyna jest publicystyka J. Urbana i z niej on czerpie swoje podstawowe
założenia ideologiczne przedstawiając je w sposób, jaki potrafi. Tak
rozumianą wolność kobiety można opisać jednym zdaniem: Kobieta służy do
pie..nia. Temu właśnie podporządkowane są wszelkie działania kretyna. Aby
spełnić ten postulat, według kretyna należy:
Odsunąć mężczyznę od wszelkich decyzji związanych z konsekwencjami powstałymi
w wyniku korzystania z kobiety.
Ograniczyć do minimum wyżej wymienione konsekwencje. Najlepiej byłoby, gdyby
środki tu zastosowane nie wpływały na jakość i przyjemność uzyskiwaną w
wyniku korzystania z kobiety.
Wykazać się troską o kobietę, okazać jej uczucie. Z tym kretyn ma największe
problemy.
Zwalczać jakiekolwiek pozytywne podejście do nowych komórek powołanych do
życia podczas korzystania z kobiety.
Obwieścić wszem i wobec o charakterze kato-nazi lub podobnym każdego, kto
choć trochę ma inne zapatrywania na ten temat.

Pozdr / Jacek
    • Gość: Pit Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 15:27
      Mam wrażenie, że mocno zawęziłeś żródła inspiracji dla takiej(jak opisałeś)
      wizji kretyna.Według mnie w tym katalogu mieści się większość mediów,kolorowych
      tygodników,feminizm,część partii politycznych na czele z Jarugą Nowacką, oraz
      wszelkie postępactwo z czołowymi "autorytetami moralnymi" wpajające nam
      ideologię leseferyzmu - szczególnie w dziedzinie moralności.A tak poza tym masz
      całkowitą rację.
      • Gość: strzyga Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.11.04, 15:29
        Tu chodzi o pewnego konkretnego kretyna z numerem 52 na koszulce smile
    • gretshen Bardzo ladne wypracowanie z katechezy :)) 24.11.04, 16:28
      Badzcie czujni.
      • xtrmntr Przynajmniej wiesz Kretynie kiedy cie wolaja. 24.11.04, 16:31
        • pietrek.welder.zbokowskii Kretynem jestem wiec mnie wolaja 24.11.04, 18:38
    • 100krotki Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 24.11.04, 17:39
      Jacku
      czy ty przypadkiem nie zapatrzyłeś się w moją wizję pisania problemowych postów?
      ja nic nie zrozumiałam z tego co napisałeś.
      czy taki był twój zamiar?
      jeśli tak, to...chyba mnie przerosłeś w umiejętnosci "ukrycia" problemu w
      temacie.
      przyjmij więc moje gratulacje smile))

      ps
      jedno zrozumiałam
      jakąś wizję wolnosci kobiety posiada Urban i nikt poza nim
      no jeszcze Jacek, który z wizją Urbana nawet nie polemizuje, ale od razu-na
      starcie-mówi jej NIE
      • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.toya.net.pl 24.11.04, 20:25
        100krotki napisała:

        > Jacku
        > czy ty przypadkiem nie zapatrzyłeś się w moją wizję pisania problemowych
        postów
        > ?
        > ja nic nie zrozumiałam z tego co napisałeś.
        > czy taki był twój zamiar?
        > jeśli tak, to...chyba mnie przerosłeś w umiejętnosci "ukrycia" problemu w
        > temacie.
        > przyjmij więc moje gratulacje smile))

        Stukrotko droga, naprawdę, ja nie wykropkowałem w swoim tekście nic. To
        działalność tych, tam... no wiesz, spowodowała, że nie możesz zrozumieć, co tu
        napisane zostało.


        >
        > ps
        > jedno zrozumiałam
        > jakąś wizję wolnosci kobiety posiada Urban i nikt poza nim
        > no jeszcze Jacek, który z wizją Urbana nawet nie polemizuje, ale od razu-na
        > starcie-mówi jej NIE

        Hmmmm.


        Pozdr / Jacek
      • gretshen Tytul jasno stawia sprawe, ze to o JACKOWE wizje 24.11.04, 20:51
        kobiety ma chodzic w tym watku. Dla niego opinie Urbana nigdy nie mialy
        najmniejszego znaczenia a wiec po coz mialby zajmowac i przejmowac sie Jacek
        nimi....
    • uri_ja Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 24.11.04, 18:21
      tak, mnie też rozłożył wątek o aborcji, choć nie wiem co jest natchnieniem dla
      tego typu pisarstwa.
      tak, zgadzam sie,że zygota to jeszcze nie człowiek...każda zygota to przyszły
      człowiek
      • 100krotki Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 24.11.04, 18:46
        uri_ja napisała:

        > tak, zgadzam sie,że zygota to jeszcze nie człowiek...każda zygota to przyszły
        > człowiek

        nooo
        tu bym lekko polemizowała bo...
        nie z kazdej zygoty po 9 miesiącach urodzi się osesek
        i nie z każdego oseska po 18 latach wyrasta człowiek jako...myślacy
        często po tych 18 latach wyrasta osobnik ludzki myślacy, ze jest człowiekiem.

        oh
        zaraz się posypią gromy, ze niby jakim prawem i sposobem odmawiam komukolwiek
        poczucia byciem człowiekiem myślacym
        ale jak napotykam złodzieja lub bandytę, to ja myślę, że on myśli, że ja
        pomyślę, że on jest człowiek taki jak myślący i krzywdy nie dam mu zrobić
        • Gość: strzyga Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.waw.pl 24.11.04, 18:48
          > nooo
          > tu bym lekko polemizowała bo...
          > nie z kazdej zygoty po 9 miesiącach urodzi się osesek
          > i nie z każdego oseska po 18 latach wyrasta człowiek jako...myślacy
          > często po tych 18 latach wyrasta osobnik ludzki myślacy, ze jest człowiekiem.

          Zgadza sie, czasmi powstaja np. Krzysie52...
      • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.toya.net.pl 24.11.04, 20:45
        uri_ja napisała:

        > tak, mnie też rozłożył wątek o aborcji, choć nie wiem co jest natchnieniem
        dla
        > tego typu pisarstwa.
        > tak, zgadzam sie,że zygota to jeszcze nie człowiek...każda zygota to przyszły
        > człowiek

        Tak, ale tym razem nie jest to wątek o aborcji, czy o czlowieczeństwie płodu. O
        tym było tu wiele dyskusji. Jeśli miałbym poważniej potraktowac problem, to
        chciałbym, jeśli można, żeby to było o rozbieżnieści między tym, co głosi się
        przy pomocy haseł, ideałów, programów itd., a tym co w rzeczywistości sa tymi
        hasłami stoi. Taki przykład z dnia dzisiejszego: Wiele się mówi o seksualności
        człowieka, o edukacji w tym zakresie, o pomocy medycznej. Tymczasem dzięki
        ugrupowaniom, które najgłośniej o ty krzyczą zamykana jest jedna z dwóch
        poradni seksuologicznych w kraju. Została jedna, w Warszawie.

        pozdr / Jacek
        • gretshen Przez stulecia jedynie ksiadz byl doradca seksuolo 24.11.04, 20:57
          seksuologiem i jakos swiat sie nie zawalil. Ludzie mieli seks, jak nalezy, oraz
          rozmnazali sie w jego wyniku. Gdy zaprowadzone zostana w koncu porzadki oparte
          na MYSLI Spolecznej Ojca Przenajswietszego, i w kazdej aklowie dyskretnie
          bedzie sobie przebywal skromny duszpasterz to znow wszystko powroci do normy.
          • Gość: jacek#jw Re: Przez stulecia jedynie ksiadz byl doradca sek IP: *.toya.net.pl 24.11.04, 21:12
            Ależ Gretshen, przestań już nas epatować swoimi marzeniami. Wpuść wreszcie
            księdza do alkowy. CO?!!! Żaden Cię nie chce? A tyle się napisałeś o
            homoseksualiźmie wśród księży.

            Pozdr / Jacek
            • gretshen Re: Przez stulecia jedynie ksiadz byl doradca sek 24.11.04, 23:11
              Alez Jacku!

              Ksiadz w alkowie jest od pilnowania by wszystko bylo po bozemu. Malzonka w
              pozycji horyzontalnej i oczetami w sufit wlepionymi, zadnych srodkow
              antykoncepcyjnych czy (fuj!)kondomow, zadne tam figle migle, jako ze sex
              prokreacji ma sluzyc a nie rozwijaniu w sobie lubieznictwa.

              A ja sadzisz czy nie lepiej dopilnuje ksiadz-homoseksualista ktorego malzenskie
              obowiazki heteroseksualne nie kreca - nawet gdy z okiem przy pochwie sleczy(?)
              • Gość: jacek#jw Re: Przez stulecia jedynie ksiadz byl doradca sek IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 15:04
                Ależ Gretshen!

                To nie ja zapraszam klechów do alkowy i myślę o nich w każdej sytuacji. Mnie
                oni do szczęcia potrzebni nie są. Może zmień taktykę i spróbuj tego, co oni
                lubią.

                Pozdr / Jacek
                • Gość: Krzys52 Re: Przez stulecia jedynie ksiadz byl doradca sek IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 22:03
                  Ależ Gretshen!

                  To nie ja zapraszam klechów do alkowy i myślę o nich w każdej sytuacji. Mnie
                  oni do szczęcia potrzebni nie są. Może zmień taktykę i spróbuj tego, co oni
                  lubią.

                  Pozdr / Jacek
                  .
                  ;;

                  Ale tylko dlatego ze ty nie potrafisz myslec, oraz nie wolno ci myslec - gdybys
                  przypadkiem mogl potrafic. Od myslenie sa klechy a ty nie musisz sie juz meczyc.
                  .
                  Pozdrawiam
                  K.P.


        • uri_ja Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 25.11.04, 08:16
          Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

          > uri_ja napisała:
          >
          > > tak, mnie też rozłożył wątek o aborcji, choć nie wiem co jest natchnienie
          > m
          > dla
          > > tego typu pisarstwa.
          > > tak, zgadzam sie,że zygota to jeszcze nie człowiek...każda zygota to przy
          > szły
          > > człowiek
          >
          > Tak, ale tym razem nie jest to wątek o aborcji, czy o czlowieczeństwie płodu.
          O
          >
          > tym było tu wiele dyskusji. Jeśli miałbym poważniej potraktowac problem, to
          > chciałbym, jeśli można, żeby to było o rozbieżnieści między tym, co głosi się
          > przy pomocy haseł, ideałów, programów itd., a tym co w rzeczywistości sa tymi
          > hasłami stoi. Taki przykład z dnia dzisiejszego: Wiele się mówi o
          seksualności
          > człowieka, o edukacji w tym zakresie, o pomocy medycznej. Tymczasem dzięki
          > ugrupowaniom, które najgłośniej o ty krzyczą zamykana jest jedna z dwóch
          > poradni seksuologicznych w kraju. Została jedna, w Warszawie.
          >
          > pozdr / Jacek

          zrozumiałam o czym jest wątek Jacku, moja uwaga jest trochę na marginesie, a
          trochę się mieści w Twoich uwagach na temat Obrońcy Kobiet. chciałam tylko
          napisać, że nie wszystkie kobiety "wyznają tą samą religię". nigdy jednak nie
          odważyłabym się wygłaszać radykalnych sądów na ten temat. to jest sprawa
          sumienia.
          i niech mi nikt nie pisze, ze nie wiem co piszę, bo moje poglądy zwiazane są z
          praktyką. stanęłam kiedyś przed dylematem czy usunąć ciążę, czy urodzić
          dziecko.
          co do edukacji seksualnej w szkołach i poradni...he,he (gorzki śmiech)
          • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 12:54
            uri_ja napisała:

            > zrozumiałam o czym jest wątek Jacku, moja uwaga jest trochę na marginesie, a
            > trochę się mieści w Twoich uwagach na temat Obrońcy Kobiet. chciałam tylko
            > napisać, że nie wszystkie kobiety "wyznają tą samą religię". nigdy jednak nie
            > odważyłabym się wygłaszać radykalnych sądów na ten temat. to jest sprawa
            > sumienia.

            Jest dokładnie tak jak napisałaś. Każdy ma jakąś "wizję czy religię", którą
            wielu traktuje jako prawdę i jedyne możliwe rowiązania. Niestety jest też tak,
            że te wszystkie prawdy spotykają się w jednym miejscu, gdzieś na poziomie
            ustawy i wymagają konkretnych zapisów. Tak jest w całej Europie.

            > i niech mi nikt nie pisze, ze nie wiem co piszę, bo moje poglądy zwiazane są
            z
            > praktyką. stanęłam kiedyś przed dylematem czy usunąć ciążę, czy urodzić
            > dziecko.
            > co do edukacji seksualnej w szkołach i poradni...he,he (gorzki śmiech)

            Nie jest moją intencją rozpatrywanie indywidualnych wyborów, Uri. Ze swojej
            strony mogą dodać jedynie, że jest to tego typu dylemat, w którym decydującą
            rolę odgrywać winno własne sumienie.

            Pozdr / Jacek
            • uri_ja Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 25.11.04, 18:35
              Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

              > uri_ja napisała:
              >
              > > zrozumiałam o czym jest wątek Jacku, moja uwaga jest trochę na marginesie
              > , a
              > > trochę się mieści w Twoich uwagach na temat Obrońcy Kobiet. chciałam tylk
              > o
              > > napisać, że nie wszystkie kobiety "wyznają tą samą religię". nigdy jednak
              > nie
              > > odważyłabym się wygłaszać radykalnych sądów na ten temat. to jest sprawa
              > > sumienia.
              >
              > Jest dokładnie tak jak napisałaś. Każdy ma jakąś "wizję czy religię", którą
              > wielu traktuje jako prawdę i jedyne możliwe rowiązania. Niestety jest też
              tak,
              > że te wszystkie prawdy spotykają się w jednym miejscu, gdzieś na poziomie
              > ustawy i wymagają konkretnych zapisów. Tak jest w całej Europie.
              >
              > > i niech mi nikt nie pisze, ze nie wiem co piszę, bo moje poglądy zwiazane
              > są
              > z
              > > praktyką. stanęłam kiedyś przed dylematem czy usunąć ciążę, czy urodzić
              > > dziecko.
              > > co do edukacji seksualnej w szkołach i poradni...he,he (gorzki śmiech)
              >
              > Nie jest moją intencją rozpatrywanie indywidualnych wyborów, Uri. Ze swojej
              > strony mogą dodać jedynie, że jest to tego typu dylemat, w którym decydującą
              > rolę odgrywać winno własne sumienie.
              >
              > Pozdr / Jacek

              no a co ja napisałam. że bałabym sie wygłaszać ..i, ze to kwestia sumienia
              właśnie.
              sam wiesz,ze USTAWA jest martwa. ja osobiście wierzę w te zabiegi w podziemiu,
              i w to, że się odbywaja i w to, że jest ich tak ogromna liczba.
              uważam, że najwiekszym s..m jest sprawa dostępności środków antykoncepcyjnych.
              a raczej braku dostepności. wiesz ile z nich jest refundowanych? myslę, ze
              parlamentarzyści powinni raczej zająć się wdrożeniem systemu edukacji
              seksualnej z prawdziwego zdarzenia.
              • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.toya.net.pl 25.11.04, 21:41
                uri_ja napisała:


                > no a co ja napisałam. że bałabym sie wygłaszać ..i, ze to kwestia sumienia
                > właśnie.

                Zwyczajnie, w jednych kwestiach się zgadzamy, w innych nie.

                > sam wiesz,ze USTAWA jest martwa. ja osobiście wierzę w te zabiegi w podziemiu,
                >
                > i w to, że się odbywaja i w to, że jest ich tak ogromna liczba.
                > uważam, że najwiekszym s..m jest sprawa dostępności środków antykoncepcyjnych.
                >
                > a raczej braku dostepności. wiesz ile z nich jest refundowanych? myslę, ze
                > parlamentarzyści powinni raczej zająć się wdrożeniem systemu edukacji
                > seksualnej z prawdziwego zdarzenia.

                Ponieważ jest to podziemie, liczbami bardzo łatwo manipulować. Czy są jakieś
                przesłanki, by twierdzić, że ogólna liczba aborcji wzrosła po wprowadzeniu
                zakazu? Ja ich nie widzę, więc liczba ta winna być w jakimś stopniu stabilna.
                Zatem masz jakieś informacje na ten temat? Jak wielkie jest to podziemie? Jeśli
                chodzi o pomoc państwa, ta akurat ja uważam, że należy ją w coraz większym
                stopniu ograniczać i nie dotyczy akurat to tej konkretnej sprawy. Edukacja
                seksualna, jak najbardziej.

                Pozdr / Jacek
                • uri_ja Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 26.11.04, 08:05
                  nie napisałam , ze wzrosła, jest taka sama, a to wystarczy. wiesz jakie są
                  oficjalne dane dotyczące legalnych zabiegów? areszta została jak przed '89.
                  uwazasz, ze państwonie powinno sie angażować jeśli chodzi o refundację środków
                  antykoncepcyjnych. no to tu sie nie zgodzimy.
                  • hymen Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 12.12.04, 18:09
                    Oficjalne dane to kilkaset zabiegów rocznie. Refundacja państwa niekoniecznie
                    musi oznaczać taniej i łatwo dostępne. Przy czym nie chodzi o wybieranie co
                    lepiej refundować i czyim kosztem a o to, by refundacji pozbyć się w ogóle.
    • Gość: Krzys52 To na czym ty pracujesz ostatnio, Jacku? Trawka? IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 03:03
      Amfa? Czy moze szprycujesz sie jakims innym swinstwem.
      Jeszcze rok temu mozna bylo domyslec sie o co ci chodzi, w tych poplatanych
      wypowiedziach - o mysli tak glebokiej ze niemal niemozliwej do dokopania sie do
      niej. Teraz - za cholere.sad( Czy przeszedles na emeryturke i tak toba tapnelo?
      A moze juz lepiej wymyslaj jakies wiersze zamiast tych historyjek. Sadze, ze
      twoja poezje lubilbym bardziej niz proze smile)

      Niech Zyja Poeci surprised))

      Pozdrawiam
      K.P.
      .
      PS.... Musisz jeszcze zwabic do siebie Muze. Na cos....... (?)
    • Gość: jaski Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 25.11.04, 04:45
      Szanowny Kolego Jacku, Ty jestes kobieta? A moze byles? Lub chcesz byc?
      Ale to przeciez nie o to chodzi, prawda? Ot, poglad inny niz Twoj to i wart
      zesmiecenia. Jakos bowiem nie zauwazylem, by Nasz Znajomy( a wiemy o kim
      mowimy, sorry, piszemy), w imiemiu niczyim innym jak swoim wlasnym sie
      wypowiadal. Wiec moze nie o osobie a o tresci powinnismy bic piane? I ja wiem,
      ze nic nowego nie da sie napisac, bo wszystko juz bylo a argumenty pro i any
      ogolnie znane i szanowane(lub nie) sa. I jak juz chcesz Krzysiowi dopieprzyc,
      to cos madrzejszego wymysl, moze sie zainteresuje, np. o zywotach swietych
      napisz, albo o soborze w Niceai, o, najstarsza kopia testamentu, kumasz, cos w
      tym stylu....
      pzdr.
      • Gość: Amerykanin Nie ma sposobu, żeby zadna ze stron - tj. IP: *.client.comcast.net 25.11.04, 07:13
        zwolennicy dopuszczalności aborcji i jej przeciwnicy - byla w stanie w
        obiektywny sposób udowodnić to, że ma w danym temacie rację. Sprawa więc
        rozstrzygnie się tak, jak rozstrzygają sie inne sporne kwestie w krajach o
        liberalnym systemie politycznym: poprzez mechanizmy demokratyczne. W Polsce to
        jeszcze pewnie trochę potrwa.
      • Gość: Krzys52 Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 07:21
        Przez pomylke zamiescilem post do Ciebie w innym watku Jacusia
        .
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17706448&a=17990693
        .
        Dopowiem tylko, ze wymysla facet jakies kolosalne kretynizmu na moj temat. To
        szkalowanie z postu otwierajacego ma sie nijak do moich pogladow, ktore sa tu
        doskonale znane - to jest po prostu stek bzdur i klamstw. Jacus to taka mala
        perfidka - drobna szuja, ktora w dodatku nie przedstawila swej wizji wolnosci
        kobiety, choc gromko zapowiadala to w tytule.
      • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 12:41
        Drogi Kolego Jaski, po co te pytania? Ja określenia psychol czy psychopata w
        stosunku do swojego rozmówcy nazywam właśnie "zesmieceniem" jego poglądów. Nie
        jest ma znaczenia w czyim imieniu iwektywy się wypowiada. Nie bardzo też
        rozumiem, dlaczego opisywanie żywotów świętych jest tak istotne w tej akurat
        sprawie. Poza tym, jeśli jakiś Nasz Znajomy tak bardzo Ci pasuje do opisu, to
        coś w tym musi być, nie uważasz Kolego Jaski.

        Pozdr / Jacek
        • Gość: Krzys52 Skoro jestes psychopata, co zostalo wykazane, to IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 19:04
          jak najbardziej uprawnione jest okreslenie ciebie psycholem. Po prostu jestes
          nim z racji znieczulicy w stosunku do skrzywdzonej i targanej tragedia kobiety,
          a w zamian obnosisz sie z uczuciami w stosunku do osmiokomorkowej zygoty, panie
          Maly Inkwizytor.
          Rozumiem, ze masz potrzebe oklamywania siebie, oraz korzystniejszej
          samoprezentacji. Masz jednak pecha bo trafiles na mnie a ja znam sie na takich
          zaklamanych glizdach- spryciulkach.

          Juz kilkakrotnie mowilem ci w przeszlosci, ze masz prawo do posiadania swoich
          pogladow na temat dopuszczalnosci aborcji. Zderzam sie na tej plaszczyznie z
          wieloma ludzmi ktorzy (bez uciekania sie do epitetow) prezentuja otwarcie swoj
          poglad i nie usiluja przekonac mnie do zmiany mojego. Ty jednak, ze swym
          parszywym charakterkiem, nie mozesz wytrzymac by nie sprobowac wystrychnac
          innych na dudkow, oszwabic, ocyganic, wyrolowac... (twoj watek o aborcji
          dowodem).
          A ja nie lubie takich gnojkow.
          .
          Pozdrawiam
          K.P.
        • Gość: jaski Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.11.04, 23:21
          Szanowny Kolego Jacku, zebysmy sie zrozumieli, nie jest moja intencja obrazanie
          Cie lub inne rownie glupie sugestje. Twoje poglady sa mi co nieco obce, ale
          gotow jestem je szanowac, pod warunkiem, ze Ty bedziesz robil to samo z moimi.
          Czyli tolerancji dla drugiego czlowieka troche.Dlatego tez, uwazam, Ze "Nasz
          Wspolny Przyjaciel" jak najbardziej ma prawo do pisania o tematach, ktore
          wydaja mu sie intetesujace(jak kazdy z nas zreszta). I dalej uwazam, ze wybacz,
          ale jesli sie z tymi pogladami nie zgadzassz, mimo wszystko nie powiniennes
          tytuowac go zaszczytnie "kretynem", a raczej jego tezy obal i pokaz nam slabe
          punkty.A zreszta kim ja jestem, zeby Ciebie uczyc.
          pzdr.
    • camrut Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 25.11.04, 07:29
      Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

      )Odsunąć mężczyznę od wszelkich decyzji związanych z konsekwencjami powstałymi
      )w wyniku korzystania z kobiety.

      Jezu boskie, Jacek, żebyś ty instrukcji przypadkiem nie zgubil w trakcie
      tego "korzystania" bo z serwisem gwarancyjnym potem może byc ciezko wink

      pozdrawiam
      smile
      • Gość: Krzys52 Re: Jacka wizja wolności kobiety. IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 07:37
        Hej,
        a gdzie zes to bywala czarna owieczko?
        .
        surprised))
        • camrut Re: 25.11.04, 07:43
          Phi, takie tam...
          Zajeta zmienianiem tego co w kolo zgrzyta i świszczy w posadach smile

          i...juz znikam
          surprised))
      • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 12:45
        camrut napisała:

        > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
        >
        > )Odsunąć mężczyznę od wszelkich decyzji związanych z konsekwencjami
        powstałymi
        > )w wyniku korzystania z kobiety.
        >
        > Jezu boskie, Jacek, żebyś ty instrukcji przypadkiem nie zgubil w trakcie
        > tego "korzystania" bo z serwisem gwarancyjnym potem może byc ciezko wink
        >
        > pozdrawiam
        > smile

        Witaj Kamilo smile))), czyżbyś zamieściła tu kryptoreklamę własnego punktu
        serwisowego?????

        Pozdr / Jacek
        • camrut Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 25.11.04, 14:30

          Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

          > Witaj Kamilo smile))), czyżbyś zamieściła tu kryptoreklamę własnego punktu
          > serwisowego?????
          >
          > Pozdr / Jacek
          ...
          Jacku, niepoprawny marzycielu... obawiam się ,że dla Ciebie kobiety mają
          jedynie... serwis informacyjny wink
          • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 15:08
            Serwis informacyjny Kamilo?! Hmm.. W sumie to bardzo dużo. Pozwól, że w ramach
            rewanżu wyrażę obawę o Twój punkt serwisowy. Niby to nie moja sprawa, jadnak
            tak po przyjacielsku, wszystko w porządku z nim?

            Pozdr / Jacek
            • camrut Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 25.11.04, 16:55
              Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

              > Serwis informacyjny Kamilo?! Hmm.. W sumie to bardzo dużo. Pozwól, że w
              >ramach rewanżu wyrażę obawę o Twój punkt serwisowy. Niby to nie moja sprawa,
              >jadnak tak po przyjacielsku, wszystko w porządku z nim?
              >
              > Pozdr / Jacek
              ....
              Oj, Jacku, zdaję się, że myślimy o dóch róznych rzeczach smile
              - pozwolisz więc, że za Twoje wyobrazenia i obawy odpowiedzialności nie
              przejmę wink))
              Swoją drogą Jacku, slaby post otwieracjacy watek to jedno, ale dlaczego starasz
              sie podtrzymywac swoja spadkową tendencje w kazdym nastepnym komentarzu?
              A propos przyjacielskich trosk - przytrafilo Ci sie cos przykrego ostatnio?
              smile

              • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.toya.net.pl 25.11.04, 21:51
                camrut napisała:

                > Oj, Jacku, zdaję się, że myślimy o dóch róznych rzeczach smile
                > - pozwolisz więc, że za Twoje wyobrazenia i obawy odpowiedzialności nie
                > przejmę wink))

                A gdzie Ty, Kamilo prośbę brania odpowiedzialności za moje wyobrażenia
                dostrzegłaś?!?!?! A w myślach Twoich w rzeczy samej, nie siedzę. Zdaje się, że
                w przeciwieństwie do Ciebie smile).

                > Swoją drogą Jacku, slaby post otwieracjacy watek to jedno, ale dlaczego
                starasz
                >
                > sie podtrzymywac swoja spadkową tendencje w kazdym nastepnym komentarzu?

                Co masz na myśli?

                > A propos przyjacielskich trosk - przytrafilo Ci sie cos przykrego ostatnio?
                > smile

                Nie, a Tobie?

                Pozdr / Jacek
                • camrut Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 26.11.04, 08:00
                  )A gdzie Ty, Kamilo prośbę brania odpowiedzialności za moje wyobrażenia
                  )dostrzegłaś?!?!?! A w myślach Twoich w rzeczy samej, nie siedzę. Zdaje się,
                  )że w przeciwieństwie do Ciebie smile)....
                  ....
                  A gdzie ja Jacku napisałam, że mnie o coś takiego prosisz smile?
                  Mylisz odniesienia „drugiego* bohatera dramatu**” utożsamiając go z Twoim
                  głosem (narratora***?!)
                  smile)))))))))) Pozwolisz natomiast, że obok drugiej myśli przejdę mimo – w takiej
                  głębi niejeden szukający pocieszenia marnie przepadł wink))

                  >Swoją drogą Jacku, slaby post otwieracjacy watek to jedno, ale dlaczego
                  >starasz sie podtrzymywac swoja spadkową tendencje w kazdym nastepnym
                  >komentarzu?

                  )Co masz na myśli?
                  ....
                  Naprawdę, Jacku nie zrozumiałeś?
                  No cóż. Zatem, specjalnie dla Ciebie wersja rozszerzona smile).
                  Widzisz Jacku, być może Twoje zadziwienie wynika z tego, że prawdopodobnie
                  różnimy się co do oceny jakości Twojego postu otwierającego wątek, intencji
                  jego zamieszczenia, jak i każdego następnego komentarza, który tutaj dalej
                  popełniłeś. Jeśli uważasz, że możesz być z „czegoś” takiego dumny, lub
                  chociażby zadowolony, alboż ukontentowany smile) – Twoja sprawa, oczywiście wolno
                  CI tak myśleć, masz takie święte niezbywalne prawo itp.
                  Mało tego, możesz to uznać za szczyt swoich oratorskich zapędów i...pewnie
                  będzie to jakaś adekwatna ocena swoich, na ten czas przynajmniej,
                  możliwości smile))

                  Nie tego się jednak po Tobie, mimo wszystko spodziewałam, być może, zupełnie
                  niepotrzebnie zakładając, że pewna forma najniższej w sensie „polotu” forumowej
                  aktywności, jaką jest obrzucanie adwersarza błotną mieszaniną własnych
                  konfabulacji na jego temat i obnoszenie się z tym (zakładanie podobnych
                  wątków) – również przez Ciebie nie jest zbyt wysoko oceniana.
                  Stąd moje zadziwienie, którym się z Tobą podzieliłam. Jednakże Twój brak
                  autorefleksji na „temat” wyprowadza mnie skutecznie, przyznać muszę, z owego
                  stanu smile

                  )Nie, a Tobie?
                  Tak pomiędzy nami, „przyjacielami” smile)) Pasmo sukcesów smile)))

                  Pytałam natomiast o Ciebie, nie bez powodu.
                  Nie jest żadną tajemnicą, do wiedzy powszechnej to wręcz należy – że przebyte
                  traumy powodują otępienie i przesłaniają jasność myślenia. Stąd też w mowie
                  potocznej mamy zwroty typu:” zaślepiony nienawiścią” , „oślepiony rządzą
                  zemsty,” „w szale zazdrości,” itp, wyjaśniające motywy ludzkich zachowań.
                  Wydźwięk Twojego wątku, a potem zamieszczanych przez Ciebie komentarzy, sposób
                  prowadzenia dialogu pozbawiony krzty poczucia humoru, itp. – aż prowokują do
                  takich skojarzeń.

                  pozdrawiam
                  _____________________
                  * moja skromna osoba
                  * dramat nie tyle w sensie scenicznym, a z uwagi na ‘dramatyczny’ scenariusz
                  akcji, nabierającej rozpędu już od pierwszego wątku smile
                  *** no comments
                  • 100krotki Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 26.11.04, 08:10
                    camrut napisała:


                    > Nie jest żadną tajemnicą, do wiedzy powszechnej to wręcz należy – że prze
                    > byte
                    > traumy powodują otępienie i przesłaniają jasność myślenia.

                    ciekawe wnioskowanie na temat "skutków ubocznych" przebytej traumy
                    czy to już obowiązujący kanon wiedzy w psychiatrii i psychologii współczesnej?
                    ciekawe jakie "otępienie przesłaniajace jasność myślenia" stwierdzisz u
                    Zmartwychwstałego Jezusa

                    czekam na naukową odpowiedź
                    • camrut Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 26.11.04, 08:29
                      )ciekawe wnioskowanie na temat "skutków ubocznych" przebytej traumy
                      )czy to już obowiązujący kanon wiedzy w psychiatrii i psychologii współczesnej?

                      Muszę Cię rozczarować, wnioskowanie nie jest na tyle moje, że zdążyło wejść do
                      wyrażeń literatury powszechnej już za czasów Makbeta smile. Co zaś do wiedzy w
                      psychiatrii i psychologii współczesnej (aczkolwiek jedno nie jest równoważne
                      drugiemu smile)) powstały stosy badań na ten temat. Jeśli pytasz, czy takie mogą
                      być objawy traumy, czy ciężkich przeżyć z którymi trudno się pogodzić - to tak,
                      w istocie. Stąd też mamy m. in. kategorię „zbrodni w afekcie.”

                      )ciekawe jakie "otępienie przesłaniajace jasność myślenia" stwierdzisz u
                      )Zmartwychwstałego Jezusa
                      )czekam na naukową odpowiedź
                      ...
                      Bardzo mi przykro, ale nie potrafię odpowiedzieć na te pytanie.
                      Analizowaniem różnych zjawisk religijnych zajmuje się chyba teologia, prawda?
                      wink
                      • Gość: Krzys52 Pojawila nam sie wsciekle antyreligijna Stokrotka IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 08:37
                        moze nawet antychrzescijanska bo zaczela od malo zakamuflowanych bluznierstw
                        pod adresem glowki Jezusa.

                        W zasadzie masz racje Kamilo, Stokrotka powinna podrzucic zwloki jakims
                        krasnoludkologom z PAT czy KUL. Gdyby jednak zadali od nie za duzo, zdziercy,
                        to podejme sie osobistego przebadania zdolnosci kontaktowania truchelka.

                        Skad tyle zapieklej zlosci w tej dziewczynce????
                        .
                        Serdecznosci surprised))
                        K.
                        • camrut Re: Pojawila nam sie wsciekle antyreligijna Stokr 26.11.04, 08:41
                          W zasadzie przychodzi mi pdzielic tylko oglad na sprawe innych, ktorzy zrobili
                          sobie dluuuuuuuuga przerwe w tych forumowych igraszkach smile
                          - ja po prostu, Krzysztofie takich ludzi nie rozumiem, do tego stopnia, że nie
                          potrafię zrozumiec intencji zadanego przez stokrotke pytania - a Ty, rozumiesz
                          cos z tego?
                          • Gość: Krzys52 Re: Pojawila nam sie wsciekle antyreligijna Stokr IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 08:47
                            Nie Kamilo,
                            ja oczywiscie takze nie rozumiem ale przekonany jestem, ze Stokrotka jest
                            bardzo fajna dziewczynka.
                            Tylko wyobraz sobie, ze na podstawie jej dotychczasowych wypowiedzi nigdy nie
                            wpadlbym na to, ze ona moze wierzyc w te kretynizmy.
                            Wniosek: TO JEST PROWOKACJA !!
                            .
                            Serdecznosci surprised))
                            K.
                  • Gość: Krzys52 Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 08:55
                    Przyznam Kamilo, ze, tam ponizej, nakopalas biednemu Jacusiowi tak, ze wetnie
                    go teraz na dni kilka (musi odlezec - na brzuchu)
                    .
                    Serdecznosci surprised))
                    K.

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    )A gdzie Ty, Kamilo prośbę brania odpowiedzialności za moje wyobrażenia
                    )dostrzegłaś?!?!?! A w myślach Twoich w rzeczy samej, nie siedzę. Zdaje się,
                    )że w przeciwieństwie do Ciebie smile)....
                    ....
                    A gdzie ja Jacku napisałam, że mnie o coś takiego prosisz smile?
                    Mylisz odniesienia „drugiego* bohatera dramatu**” utożsamiając go z Twoim
                    głosem (narratora***?!)
                    smile)))))))))) Pozwolisz natomiast, że obok drugiej myśli przejdę mimo – w takiej
                    głębi niejeden szukający pocieszenia marnie przepadł wink))

                    >Swoją drogą Jacku, slaby post otwieracjacy watek to jedno, ale dlaczego
                    >starasz sie podtrzymywac swoja spadkową tendencje w kazdym nastepnym
                    >komentarzu?

                    )Co masz na myśli?
                    ....
                    Naprawdę, Jacku nie zrozumiałeś?
                    No cóż. Zatem, specjalnie dla Ciebie wersja rozszerzona smile).
                    Widzisz Jacku, być może Twoje zadziwienie wynika z tego, że prawdopodobnie
                    różnimy się co do oceny jakości Twojego postu otwierającego wątek, intencji
                    jego zamieszczenia, jak i każdego następnego komentarza, który tutaj dalej
                    popełniłeś. Jeśli uważasz, że możesz być z „czegoś” takiego dumny, lub
                    chociażby zadowolony, alboż ukontentowany smile) – Twoja sprawa, oczywiście wolno
                    CI tak myśleć, masz takie święte niezbywalne prawo itp.
                    Mało tego, możesz to uznać za szczyt swoich oratorskich zapędów i...pewnie
                    będzie to jakaś adekwatna ocena swoich, na ten czas przynajmniej,
                    możliwości smile))

                    Nie tego się jednak po Tobie, mimo wszystko spodziewałam, być może, zupełnie
                    niepotrzebnie zakładając, że pewna forma najniższej w sensie „polotu” forumowej
                    aktywności, jaką jest obrzucanie adwersarza błotną mieszaniną własnych
                    konfabulacji na jego temat i obnoszenie się z tym (zakładanie podobnych
                    wątków) – również przez Ciebie nie jest zbyt wysoko oceniana.
                    Stąd moje zadziwienie, którym się z Tobą podzieliłam. Jednakże Twój brak
                    autorefleksji na „temat” wyprowadza mnie skutecznie, przyznać muszę, z owego
                    stanu smile

                    )Nie, a Tobie?
                    Tak pomiędzy nami, „przyjacielami” smile)) Pasmo sukcesów smile)))

                    Pytałam natomiast o Ciebie, nie bez powodu.
                    Nie jest żadną tajemnicą, do wiedzy powszechnej to wręcz należy – że przebyte
                    traumy powodują otępienie i przesłaniają jasność myślenia. Stąd też w mowie
                    potocznej mamy zwroty typu:” zaślepiony nienawiścią” , „oślepiony rządzą
                    zemsty,” „w szale zazdrości,” itp, wyjaśniające motywy ludzkich zachowań.
                    Wydźwięk Twojego wątku, a potem zamieszczanych przez Ciebie komentarzy, sposób
                    prowadzenia dialogu pozbawiony krzty poczucia humoru, itp. – aż prowokują do
                    takich skojarzeń.

                    pozdrawiam
                    _____________________
                    * moja skromna osoba
                    * dramat nie tyle w sensie scenicznym, a z uwagi na ‘dramatyczny’ scenariusz
                    akcji, nabierającej rozpędu już od pierwszego wątku smile
                    *** no comments
                  • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.04, 10:08
                    camrut napisała:

                    > )A gdzie Ty, Kamilo prośbę brania odpowiedzialności za moje wyobrażenia
                    > )dostrzegłaś?!?!?! A w myślach Twoich w rzeczy samej, nie siedzę. Zdaje się,
                    > )że w przeciwieństwie do Ciebie smile)....
                    > ....
                    > A gdzie ja Jacku napisałam, że mnie o coś takiego prosisz smile?
                    > Mylisz odniesienia Kamili scenariusza akcji utożsamiając go
                    > z Twoim
                    > głosem (narratora***?! no comments)

                    Nie widzę tu Kamilo żadnych odniesień do „drugiego* bohatera dramatu**”. Jeśli
                    próbujesz przemycać do naszej luźnej rozmowy jakieś odniesienia zrób to
                    jaśniej.


                    > smile)))))))))) Pozwolisz natomiast, że obok drugiej myśli przejdę mimo – w
                    > takiej
                    > głębi niejeden szukający pocieszenia marnie przepadł wink))
                    >
                    > >Swoją drogą Jacku, slaby post otwieracjacy watek to jedno, ale dlaczego
                    > >starasz sie podtrzymywac swoja spadkową tendencje w kazdym nastepnym
                    > >komentarzu?
                    >
                    > )Co masz na myśli?
                    > ....
                    > Naprawdę, Jacku nie zrozumiałeś?

                    Czy naprawdę musisz odpowiadać na pytania, które nie zadałem? Twoja rozszerzona
                    wersja jest dokładnie tym, czego spodziewałem się po Tobie. Prędzej
                    niemoralnych propozycji spodziewałbym się po od Ciebie niż czegoś
                    innego "słabej jakości mojego postu". Jedno i drugie jest po prostu niemożliwe.
                    A pytałem zupełnie o coś innego.

                    > No cóż. Zatem, specjalnie dla Ciebie wersja rozszerzona smile).
                    > Widzisz Jacku, być może Twoje zadziwienie wynika z tego, że prawdopodobnie
                    > różnimy się co do oceny jakości Twojego postu otwierającego wątek, intencji
                    > jego zamieszczenia, jak i każdego następnego komentarza, który tutaj dalej
                    > popełniłeś. Jeśli uważasz, że możesz być z „czegoś” takiego dumny,
                    > lub
                    > chociażby zadowolony, alboż ukontentowany smile) – Twoja sprawa, oczywiście
                    > wolno
                    > CI tak myśleć, masz takie święte niezbywalne prawo itp.
                    > Mało tego, możesz to uznać za szczyt swoich oratorskich zapędów i...pewnie
                    > będzie to jakaś adekwatna ocena swoich, na ten czas przynajmniej,
                    > możliwości smile))
                    >
                    > Nie tego się jednak po Tobie, mimo wszystko spodziewałam, być może, zupełnie
                    > niepotrzebnie zakładając, że pewna forma najniższej w sensie „polotu̶
                    > 1; forumowej
                    > aktywności, jaką jest obrzucanie adwersarza błotną mieszaniną własnych
                    > konfabulacji na jego temat i obnoszenie się z tym (zakładanie podobnych
                    > wątków) – również przez Ciebie nie jest zbyt wysoko oceniana.
                    > Stąd moje zadziwienie, którym się z Tobą podzieliłam. Jednakże Twój brak
                    > autorefleksji na „temat” wyprowadza mnie skutecznie, przyznać muszę
                    > , z owego
                    > stanu smile
                    >
                    > )Nie, a Tobie?
                    > Tak pomiędzy nami, „przyjacielami” smile)) Pasmo sukcesów smile)))

                    Nie widzę przeszkód by zamiast ze mną, swoimi "przyjacielem" prowadziła dalszą
                    pogawędkę ze swoim przyjacielem, Krzysiem. To tak między nami, "przyjacielami".

                    Pozdr / Jacek

                    • camrut Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 26.11.04, 10:22
                      Jacku, mój post był wyjątkowo jasny i zwięzły – myślę, że mało doprawdy osób
                      pokusiłoby się o niezrozumienie jego treści smile. Mam nadzieję, że nie masz
                      pretensji do mnie za to, że odpowiadam zgodnie z własnymi spostrzeżeniami, a
                      nie z Twoimi i że nie zaskakuję Cię w porę smile. Na ogół, jeśli chce się uniknąć
                      podobnych ‘niedogodności’ stosuje się wtedy ‘monolog wewnętrzny’ a raczej nie
                      dyskutuje na forum - rozważ to proszę wink

                      Z najlepszymi życzeniami, Jacku....
                      smile
                      • Gość: jacek#jw Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.04, 10:27
                        Był pokrętny jak w wielu innych przypadkach i nie pozostaje mi nic innego jak
                        na zasadzie wzajemności, również życzyć Ci wszystkiego najlepszego.

                        Pozdr / Jacek
                        • camrut Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 26.11.04, 10:43

                          Jeśli traktować Twoje zyczenia faktycznie na zasadzie wzajemnosci, nie
                          pozostaje mi nic innego, jak serdecznie za nie podziekować i życzyć dokładnie
                          tego samego smile
    • Gość: obcy Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: 168.143.113.* 25.11.04, 07:45
      Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

      > Jest kretyn, który wypowiada się w imieniu kobiet. Walczy on od lat o wolność
      > wyboru dla kobiet. Walczy zapamiętale. Biada kobiecie, która w jakikolwiek
      > sposób przeciwstawi się wizji kretyna. Jaka jest ta wizja? Inspiracją dla
      > kretyna jest publicystyka J. Urbana i z niej on czerpie swoje podstawowe
      > założenia ideologiczne przedstawiając je w sposób, jaki potrafi. Tak
      > rozumianą wolność kobiety można opisać jednym zdaniem: Kobieta służy do
      > pie..nia. Temu właśnie podporządkowane są wszelkie działania kretyna. Aby
      > spełnić ten postulat, według kretyna należy:
      > Odsunąć mężczyznę od wszelkich decyzji związanych z konsekwencjami powstałymi
      > w wyniku korzystania z kobiety.
      > Ograniczyć do minimum wyżej wymienione konsekwencje. Najlepiej byłoby, gdyby
      > środki tu zastosowane nie wpływały na jakość i przyjemność uzyskiwaną w
      > wyniku korzystania z kobiety.
      > Wykazać się troską o kobietę, okazać jej uczucie. Z tym kretyn ma największe
      > problemy.
      > Zwalczać jakiekolwiek pozytywne podejście do nowych komórek powołanych do
      > życia podczas korzystania z kobiety.
      > Obwieścić wszem i wobec o charakterze kato-nazi lub podobnym każdego, kto
      > choć trochę ma inne zapatrywania na ten temat.
      >
      > Pozdr / Jacek

      Ja nie widze tutaj zadnego problemu.Poprostu takiemu kretynowi nie nalezy
      odpowiadac i rozwijac jego watkow.
      Ale statystyka jest statystyka i zawsze znajdzie sie ktos kto cos dorzuci
      do tego smietnika,wtedy on to wykorzystuje i dalej ciagnie ten kabel.
      To maniak seksualno-religijny ktory kiedys pewnie zostal moze skrzywdzony
      poprzez jakiegos kleche,albo sam nim chcial byc i wykorzystywac innych.
      No,coz Bozia ma rozych lokatorow.
      sad
      • Gość: obcy Re: Kretyna wizja wolności kobiety. IP: 168.143.113.* 25.11.04, 07:50

        Nawiasem mowiac,nie jest takim oczywistym,a wrecz prawie pewnym
        ze ten watek zostal poprzez niego rozwiniety.
        Kto chce nie bierze udzial w tej dyskusji,a kto nie,to nie,
        cierkawa jest cholernie,biorac pod uwage prowadzacego ja.
        smile))
        kupa smiechu i wesela.
      • 100krotki Re: Kretyna wizja wolności kobiety. 25.11.04, 08:23
        Gość portalu: obcy napisał(a):

        > Ja nie widze tutaj zadnego problemu.Poprostu takiemu kretynowi nie nalezy
        > odpowiadac i rozwijac jego watkow.

        takiemu kretynowi powinno się prawem zakazać składać słuby i przyżeczenia
        małżeńskie oraz...ograniczyć prawa i możliwości do posiadania dzieci, aby nie
        był naturalnym nosicielem tego kretynizmu w genach lub wychowaniu
      • Gość: Krzys52 Opowiedz o swych zlodziejsko-pedofilnych kaplanach IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 18:51
        bo na ten temat masz sporo oficjalnych danych a na moj temat nie wiesz nic,
        wiec wymyslasz potwarze. Tak to bywa gdy mamusia za mocno ku..la sie w
        mlodosci - a teraz chce byc swieta. Niedaleko upadl Obcy od wyra.
        • Gość: jacek#jw Re: Opowiedz o swych zlodziejsko-pedofilnych kapl IP: *.toya.net.pl 25.11.04, 22:03
          No widzisz Krzysiu, ja na Twój temat wiem to, co przeczytam tu na forum. I
          widzę, że traktujesz adwersarzy zwyczajnie po chamsku. I mówie Ci to wprost,
          jesteś zwyczajnym chamem a Twoje wypowiedzi nacechowane są grubiaństwem i
          ordynarnością. Potwarz to mniej więcej coś takiego, co napisałeś tu o mojej
          mamusi. Pokaż mi teraz wymyśloną przeze mnie potwarz wobec Ciebie lub
          kogokolwiek z Twojej rodziny.

          Pozdr / Jacek
          • Gość: Krzys52 Re: Opowiedz o swych zlodziejsko-pedofilnych kapl IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 00:15
            Traktuje mych adwersarzy tak jak na to zasluguja - ciebie tez. W dodatku nie za
            bardzo potrafisz rozumiec to co czytasz i tu tkwi przyczyna czesci twoich
            problemow. Tamten post adresowany byl do Obcego i stanowil probke konfabulacji
            mojej produkcji - w odpowiedzi na jego kreatywnosc, na moj temat.
            Czy moze to ty wystapiles takze jako, Obcy ale pokitwasily ci sie te wszystkie
            nicki...

            Obcy napisał:

            "To maniak seksualno-religijny ktory kiedys pewnie zostal moze skrzywdzony
            poprzez jakiegos kleche,albo sam nim chcial byc i wykorzystywac innych."


            Pod adresem twojej rodziny takze moge cos napisac - zaden problem. Popros mnie
            tylko jeszcze raz, skoro, widze, usilujesz sobie robic zabawe z draznienia i
            mnie, jakby ci twoj kot, pies i zona nie wystarczaly.
        • Gość: blq Re: Opowiedz o swych zlodziejsko-pedofilnych kapl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:08
          > Tak to bywa gdy mamusia za mocno ku..la sie w mlodosci - a teraz chce byc swieta.

          Trzeba zapamietac ten link. I cytowac, gdy ktos bedzie Krzysia bronil, ze Krzys
          kulturalny jest. Cytowac, cytowac ile wlezie, przedszkolaka.
    • Gość: Krzys52 Dramatyczna reakcja niewinnego Jacusia IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 03:28
      "I widzę, że traktujesz adwersarzy zwyczajnie po chamsku. I mówie Ci to wprost,
      jesteś zwyczajnym chamem a Twoje wypowiedzi nacechowane są grubiaństwem i
      ordynarnością. Potwarz to mniej więcej coś takiego, co napisałeś tu o mojej
      mamusi. Pokaż mi teraz wymyśloną przeze mnie potwarz wobec Ciebie lub
      kogokolwiek z Twojej rodziny."
      .
      Nieco powyzej, odpowiedzialem ci na ten post, ze traktuje ludzi tak jak na to
      zasluguja. Oczywiscie ciebie takze traktuje tak jak na to zaslugujesz.

      Czy doprawdy sadziles, ze bede udawal, ze to nie o mnie jest otwierajacy tekst?
      I wtedy bedziecie mieli ucieche dorabiajac mi coraz to nowa gebe gdyz ja
      otwarcie nie przyznam sie, ze to o mnie. No wiec pomyliles sie - i bedziesz
      ponosil konsekwencje swej pomylki.

      Zatem skoro domagasz sie tak dramatycznie: "Pokaż mi teraz wymyśloną przeze
      mnie potwarz wobec Ciebie..." to prosze bardzo - to jest caly twoj tekst ktory
      nasmarowales na ma czesc w poscie otwierajacym ten watek. Wiem, wiem,
      zapomniales o czym to bylo...
      Zatem przypominam ten stek wrednych bzdur ktore powymyslales na moj temat - w
      odwecie ze zmycie ci pustaka w twoim wlasnym watku nt. aborcji. Wykazalem ci w
      nim, ze, miedzy wieloma innymi kretynami, i ty jestes jestes osobnikiem z
      zespolem cech bardzo charakterystycznych dla psychopatow (stepienie i/badz
      zanik wrazliwosci oraz wyzszej uczuciowosci, ktora winna dawac znac o sobie w
      zderzeniu z cierpieniem, i rekompensowanie sobie powyzszego wyimaginowana a
      deklaratywna zaledwie uczuciowoscia w stosunku do zygoty). Do napisania swego
      aktualnego paszkwila zainspirowalem cie oczywiscie ja sam - obnazajac motywy
      postaw i dzialan zdecydowanej wiekszosci tzw. "obroncow zycia". Normalny
      czlowiek reaguje na cudze cierpienie. Psychopata, jak ty, przejdzie
      niewzruszony.
      Oto ten twoj niewinny tekst na moj temat, bo nie tylko my dwaj wiemy na kogo
      plujesz.


      >>Jest kretyn, który wypowiada się w imieniu kobiet. Walczy on od lat o wolność
      wyboru dla kobiet. Walczy zapamiętale. Biada kobiecie, która w jakikolwiek
      sposób przeciwstawi się wizji kretyna. Jaka jest ta wizja? Inspiracją dla
      kretyna jest publicystyka J. Urbana i z niej on czerpie swoje podstawowe
      założenia ideologiczne przedstawiając je w sposób, jaki potrafi. Tak
      rozumianą wolność kobiety można opisać jednym zdaniem: Kobieta służy do
      pie..nia. Temu właśnie podporządkowane są wszelkie działania kretyna. Aby
      spełnić ten postulat, według kretyna należy:
      Odsunąć mężczyznę od wszelkich decyzji związanych z konsekwencjami powstałymi
      w wyniku korzystania z kobiety.
      Ograniczyć do minimum wyżej wymienione konsekwencje. Najlepiej byłoby, gdyby
      środki tu zastosowane nie wpływały na jakość i przyjemność uzyskiwaną w
      wyniku korzystania z kobiety.
      Wykazać się troską o kobietę, okazać jej uczucie. Z tym kretyn ma największe
      problemy.
      Zwalczać jakiekolwiek pozytywne podejście do nowych komórek powołanych do
      życia podczas korzystania z kobiety.
      Obwieścić wszem i wobec o charakterze kato-nazi lub podobnym każdego, kto
      choć trochę ma inne zapatrywania na ten temat.
      >
      Pozdr / Jacek
      .
      Ogolnie jest to stek niczym nie popartych bzdur, z ktorych najwieksza jest
      czerpanie inspiracji z Urbana. Wiedz zatem ze Pan Urban, choc czlowiek bardzo
      doswiadczony, oczytany oraz inteligetny nie ma za soba nawet polowy tej
      intelektualnej drogi ktora, w problematyce etycznej dot. aborcji, pokonalem ja.
      Zapewne z racji jego wielu odmiennych zainteresowan, ale niemniej.

      Pierwsze cztery zdania nie pozostawiaja najmniejszych watpliwosci, ze piszesz
      na moj temat. Pozniej nie wiem o kim - moze o Urbanie, gdyz ja sam zabieralem
      glos jedynie na temat aborcji i praw kobiet - niemniej do mnie przylepiasz te
      kretynizmy o niewlasciwym stosunku do kobiet, oraz ich traktowaniu.

      To jest ta potwarz wobec mnie, ktorej tak sie wypierasz.
      .
      Pozdrawiam
      K.P.
      • Gość: jacek#jw Bezsensowna obrona chamskiego Krzysia. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.04, 09:45
        I powtórzę, jesteś zwyczajnym chamem a Twoje wypowiedzi nacechowane są
        grubiaństwem i ordynarnością. Nie ma znaczenia, czy mówiłeś o mojej czy
        kogokolwiek innego matce. Jeśli chodzi o mój wstęp do wątku, to oświadczam Ci,
        że nie był to opis Twojej osoby, choć przyznaje, że inspiracją było wiele
        Twoich wypowiedzi zamieszczonych tu na forum.

        Pozdr / Jacek
        • krzys52 No to mam w tobie do czynienia z niedorozwojem 26.11.04, 20:34
          O czym wiem od dawna ale dopiero teraz sam glosno przyznales sie do tego.
          Ales ty gluuup, Jacusiu, hahahaha surprised)))))
          .
          Nawiasem mowiac od samego poczatku zmierzalem by wydusic z ciebie takie wlasnie
          kretynskie tlumaczenie sie: ze chodzilo o kogos innego. smile))

          O KOGO!? - ty debilu. surprised))))

          .


          Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

          I powtórzę, jesteś zwyczajnym chamem a Twoje wypowiedzi nacechowane są
          grubiaństwem i ordynarnością. Nie ma znaczenia, czy mówiłeś o mojej czy
          kogokolwiek innego matce. Jeśli chodzi o mój wstęp do wątku, to oświadczam Ci,
          że nie był to opis Twojej osoby, choć przyznaje, że inspiracją było wiele
          Twoich wypowiedzi zamieszczonych tu na forum.
          >
          > Pozdr / Jacek
          • krzys52 PS..No to mam w tobie do czynienia z niedorozwojem 26.11.04, 20:36
            smile)))))))))
            .

            krzys52 napisał:

            > O czym wiem od dawna ale dopiero teraz sam glosno przyznales sie do tego.
            > Ales ty gluuup, Jacusiu, hahahaha surprised)))))
            > .
            > Nawiasem mowiac od samego poczatku zmierzalem by wydusic z ciebie takie
            wlasnie
            >
            > kretynskie tlumaczenie sie: ze chodzilo o kogos innego. smile))
            >
            > O KOGO!? - ty debilu. surprised))))
            >
            > .
            >
            >
            > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
            >
            > I powtórzę, jesteś zwyczajnym chamem a Twoje wypowiedzi nacechowane są
            > grubiaństwem i ordynarnością. Nie ma znaczenia, czy mówiłeś o mojej czy
            > kogokolwiek innego matce. Jeśli chodzi o mój wstęp do wątku, to oświadczam
            Ci,
            > że nie był to opis Twojej osoby, choć przyznaje, że inspiracją było wiele
            > Twoich wypowiedzi zamieszczonych tu na forum.
            > >
            > > Pozdr / Jacek
          • Gość: jacek#jw Krzyś, prawdziwy obrońca kobiet :))))))))))))))))) IP: *.toya.net.pl 26.11.04, 20:48
            Zafajdany obrońco kobiet, piszesz na forum publicznym i nie musiałeś mnie do
            niczego zmuszać. Nie Tobie się też tłumaczyłem. Wątpie czy jesteś w stanie to
            zrozumieć. Na razie pokrako.

            Pozdr / Jacek
      • non_possumus Panie Krzysiu, Gombrowiczowska gęba nie jest 26.11.04, 10:29
        Panu potrzebna, Pan jest najzwyczajniej kretynem. Dowód : Pańskie teksty( ?!),
        argumentacja, język.
        • krzys52 Czy Gombrowicz ma patent na slowo GEBA? 26.11.04, 20:55
          non_possumus napisał:

          > Panu potrzebna, Pan jest najzwyczajniej kretynem. Dowód : Pańskie teksty
          ( ?!),
          > argumentacja, język.
          .
          ;
          no i litery, debilku - pamietaj o literach.

          Szkoda ze nie moge niczego podobnego powiedziec o tobie, Oposku.
          Przyczyna tego prosta: nie znane mi sa twoje teksty, a co za tym idzie,
          argumentacja i jezyk.
      • xiazeluka Re: Dramatyczna reakcja niewinnego Jacusia 26.11.04, 10:51
        Intruz portalu: Kretyn52 wysapał:

        > Nieco powyzej, odpowiedzialem ci na ten post, ze traktuje ludzi tak jak na to
        > zasluguja. Oczywiscie ciebie takze traktuje tak jak na to zaslugujesz.

        No a kol. Jacek traktuje podobnie ciebie - jak kretyna, którym wszak jesteś.
        Dlaczego więc lamentujesz jak stara baba z tego powodu?

        > Normalny czlowiek reaguje na cudze cierpienie. Psychopata, jak ty, przejdzie
        > niewzruszony.

        Sugerujesz niniejszym, Kretynie52, że nie byłeś kiedys zygotą, tylko od razu
        pojawiłeś się na świecie w wieku dojrzałym, z opaską działacza "Solidarności"
        na rękawie i legitymacją funkcjonariusza SB w kieszeni?

        > nie ma za soba nawet polowy tej
        > intelektualnej drogi ktora, w problematyce etycznej dot. aborcji, pokonalem
        ja.

        Etycznej? Nieszczęsny Kretynie, etyka to coś więcej niż hedonizm.

        > To jest ta potwarz wobec mnie, ktorej tak sie wypierasz.

        Ani to potwarz, ani wypieranie się. Jesteś kretyn i cham, co kol. Jacek napisał
        wprost, jedynie przez delikatność nie dając w poscie otwierającym numeru
        szaletu, z którego się wywodzisz. Jeśli ktoś na forum pisze o "kretynie", to
        stali bywalcy wiedzą, kogo ów ma na mysli, ty intelektualisto w drodze.
        • Gość: strzyga Re: Dramatyczna reakcja niewinnego Jacusia IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 26.11.04, 14:09
          > wprost, jedynie przez delikatność nie dając w poscie otwierającym numeru
          > szaletu, z którego się wywodzisz. Jeśli ktoś na forum pisze o "kretynie", to
          > stali bywalcy wiedzą, kogo ów ma na mysli, ty intelektualisto w drodze.

          Nie tylko stali smile Ja przegladam to forum od niedawna a zdarzylem zauwazyc
          dosc szybko "radosna" i "genialna" tworczosc Krzysiaczka. Prawdopodobnie
          dlatego, ze z uporem maniaka (ktorym niewatpliwie jest) ciagle odgrzewa te same
          tematy, epatujac sie nimi jak male dziecko.

          Generalnie wszelkie "dyskusje", czy chocby jakiekolwiek proby "polemiki" z
          Krzysiaczkiem uwazam za bezcelowe. To tak jakby np. Urbanowi starano sie
          wytlumaczyc, ze powinien isc na msze swieta, albo do spowiedzi wink I tu i tu
          nic z tego nie wyjdzie.

          Jedyne co mozna poprobowac to delikatne prowokacje (choc raczej trzeba to
          nazwac antyprowokacjami) coby sie posmiac troche wiecej niz przy standardowych
          i oklepanych wypowiedziach IQ52.
        • Gość: Krzys52 Z badan CBOS wynika, Xiakretynie, jednoznacznie IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 23:29
          ze jestes niedouczonym chloporobotnikiem pod szescdziesiatke, ktory mieszka w
          Woly Zdunskiej i jest czlonkiem kolka Dziwic Oltarzowych. Jesli sie nie myle to
          wymienili cie tam z nicka, nawet. Burasie. surprised))
          • xiazeluka Z badań Gallupa wynika natomiast, żeś... 29.11.04, 10:51
            ...kretyn po WUMLu po sześćdziesiątce, mieszkający w murzyńskiej dzielnicy
            Portland i członek (dosłownie) kółka Pedałów Biernych. Wymieniają cię z imienia
            i nazwiska, cioto, jako przykład najtańszej prostytutki męskiej.
            • Gość: Krzys52 Znow zoltego sniegu nazarles sie, glupku :O)) IP: *.proxy.aol.com 29.11.04, 15:44
              nie je sie zoltego sniegu. Ile razy mam ci...
              • xiazeluka Lepszy od twojego brązowego, Kretynie52 29.11.04, 16:29
                Pościel też zresztą masz brązową. I odwłok masz brązowy. Nie myślałeś kiedyś,
                by zamiast z Murzynami zadawać się jednak z białymi?
                • gretshen Czy ty musisz wszystko! posmakowac ? :(( 29.11.04, 20:57
        • Gość: jaski Re: Dramatyczna reakcja niewinnego Jacusia IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.11.04, 23:32
          Skywalker, a co Wy tu robicie do cholery? No i od SB sie odpieprzcie.
    • Gość: VlaD I kogo by tu opieprzyć??? IP: *.kim.pl / *.kim.pl 26.11.04, 12:12
      Tak sobie czytam to, co narosło w obu wątkach (tym, oraz Jackowym o aborcji) i
      zastanawiam się którego z Panów bardziej chciałbym opierniczyć...
      Cóż, chyba "po sprawiedliwości" dołożę obu stronom tej pyskusji, mimo że grozi
      mi to zrobieniem sobie dwóch potężnych wrogów...

      Jacku: To chyba już zostało napisane, ale powtórzę - to, co zrobiłeś w poście
      otwierającym ten wątek, należy do gatunku "świństwo pospolite". Czego akurat po
      Tobie - poznałem Cię jako ciekawego, choć "nieprzemakalnego" dykutanta - raczej
      się nie spodziewałem. A jeszcze potem te tłumaczenia w stylu "wcale nie
      myślałem o k52, choć tak naprawdę to o nim myślałem"...

      Krzysztofie: Chcesz walk, pójdź na mecz bokserski. Jacek zaczynając tamten
      wątek "wrzucił" ciekawy temat, w dodatku zaczynając od konkretu, a nie od obelg
      (jak to się Tobie przydarzyło, gdy w tytule swego wątku nazwałeś przeciwników
      aborcji "kretynami"). Dalej też dyskutował kulturalnie - przykładem rozmowa z
      Dokowskim. I w pewnym momencie nagle się to zmieniło. W którym? Ano w tym, w
      którym wkroczył do wątku k52 ze standardowym zestawem obelg pod adresem
      Kościoła i przeciwników aborcji...
      Już pisałem, że Twój styl wybitnie mi nie podchodzi. Wolę jak ktoś zaczyna od
      tematu, i potem ewentualnie przechodzi do obelg. Ty, jak widzę, preferujesz
      atak wyprzedzający. Przykra cecha. I wyjątkowo denerwująca.

      Do obydwu Panów: Po kiego pierona włóczyć wzajemne niechęci między wątkami?
      Tylko smród na Forum potem zostaje...
      • Gość: blq jesli chodzi o Krzysia, to jego sposob na zycie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:34
        Klotnia, naiwne ateistyczno-antyklerykalne misionarstwo, poniewieranie
        adwersazy, wymyslajac przy tym calkowicie chore zachowania (masturbacja do
        obrazu Matki Boskiej) to wlasnie sposob na zycie niejakiego Patory Krzysztofa.
        Kwestia dyskusyjna jest, czy leczy tym kompleksy, czy odczuwa w tym przyjemnosc
        (spelnia sie). Faktem jest, ze dyskutowac sie z nim nie da, bo on dyskutuje
        jedynie z tymi, ktorzy sie z nim zgadzaja. Czyli podobnie jak Watto i reszta
        oszolomstwa.

        pozdr.
        • Gość: fatalny popis tos sie blq popisał..................... IP: *.tpsa.techsys.pl 26.11.04, 18:43
          Gość portalu: blq napisał(a):
          >"...to wlasnie sposob na zycie niejakiego Patory Krzysztofa"


          Dyspozytorem swoich danych personalnych w kazdym wypadku, a na forum
          szczegolnie jest tylko ich wlasciciel.
          Tos sie blq popisal przyzwoitoscia....
          • Gość: blq zrobilem to tylko dla celow stylistycznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 19:57
            Krzys P. sam sie lansuje swoim nazwiskiem w swoich kretynskich manifestach, co
            raz to podbijanych przez Jego skromna osobe tu, na tym forum. Krzys P. robi tak
            od lat, swoja donchichotowską walke z religia rozpoczal wiele lat temu. na
            listach dyskusyjnych nadal mozna spotkac jego wypociny, datowane na rok 2000.
            podobno robil to juz wczesniej, i zawsze lansowal sie swoim nazwiskiem. zadna z
            niego tajemnica.

            a Twoje zachowanie to typowe odwracanie uwagi od istoty problemu. Placa Ci za
            to, czy charytatywnie???
            • Gość: fatalny popis blq, honoru to ty masz jak na lekarstwo... IP: *.tpsa.techsys.pl 26.11.04, 22:28

              naisałem wyraznie:
              dyspozytorem swoich danych personalnych w kazdym wypadku, a na forum
              szczegolnie jest tylko ich wlasciciel.
              Nie ma wiec najmiejszego znaczenia, czy ktos sam lansuje sie swoim nazwiskiem i
              w jaki sposob to robi i czy jest to tajemnicą, czy nie - bo to jego nazwisko,
              kapujesz? Natomiast ty nie masz do tego prawa!Jesli wykorzystujesz kogos
              nazwisko na forum to jestes squrviel forumowy i tyle.

              a moje zachowanie jest wyrazem rzygu na podobne niehonorowe bydleta.
              Dyskusja dotyczyla juz od jakiegos czasu sposobu reagowania na siebie nawzajem
              forumowiczow, moj komentarz miesci sie zatem jak najbardziej w temacie - jesli
              tego nie zauwazyles,chyba zgubiles watek.
          • krzys52 blg to wyrosly na furze kompleksow szczylek 26.11.04, 20:23
            Nie probuj wiec przekonywac go do czegokolwiek. Ponadto dal tu juz tyle razy
            dupy, ze kolejny przyklad kurestwa niczego nie zmienia. On nie ma wstydu. No i
            masz w nim do czynienia z bufonkiem ktory chwali sie, ze ukonczyl psychologie
            na Dwuletnim Pogimnazjalnym Collegu. Ciekawe tylko dlaczego najlepiej idzie mu
            prezentacja materialu o nano-robotach. Moze psycholog-mechanik...
            .
            Az piszczy by go zauwazono...
            • Gość: fatalny popis Re: blg to wyrosly na furze kompleksow szczylek IP: *.tpsa.techsys.pl 26.11.04, 22:33
              A twoich komentarzy nie znosze - troche szkoda, bo gdyby nie one , to piszesz
              calkiem z sensem. I nie przyjmuje tlumaczen, ze inni sie na tobie wieszaja, bo
              prowadzisz rozmowy na forum dla ogolnego odczytu.
              • Gość: blq wiesz po czym poznac czlowieka normalnego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:51
                po tym, ze potrafi przyznac sie do bledu.
                dla Krzysia - tylko i wylacznie jego adwersaze "daja dupy". Nikt inni, tylko
                oni. Ja moge napisac, ze zrobilem zle, podajac jego nazwisko (w sumie do niczego
                mi to nie bylo potrzebne). Krzys, nawet jak popelni blad, to nie pisze nic, albo
                zwala na kogos innego.

                Mnie najbardziej smieszy, jakie ma o mnie zdanie. Pełen kompleksów ksiądz po
                2-letniej psychologii. Zabawny czlowiek, nie ma co.



                • Gość: fatalny popis Re: wiesz po czym poznac czlowieka normalnego? IP: *.tpsa.techsys.pl 26.11.04, 23:00
                  >Ja moge napisac, ze zrobilem zle, podajac jego nazwisko (w sumie do niczego
                  > mi to nie bylo potrzebne)

                  no i tyle koles twojego.
                  Co do reszty nie zajmuja mnie wzajemne anizmozje forumowiczow. Zreszta zadne
                  animozje mnie nie zajmuja -strata czasu. Opinie o Krzysztofie wyrazilem.
                  Waszych historii zyciowych, ani ich fragmentow nie znam i nie potrzebuje znac.
              • Gość: Krzys52 Re: blg to wyrosly na furze kompleksow szczylek IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 23:13
                Hej,
                to milo, ze zareagowales. Dziekuje i doceniam, choc ujawnienie mojego nazwiska
                nie ma tak wielkiego znaczenia.
                Jest natomiast tak jak mowisz, a w zasadzie tak byc powinno - ze jedynie
                wlasciciel jest dysponentem swego nazwiska. Ten Blg nie rozumie, ze po
                identyczne, jak jego, uzasadnienie smialo moge siegnac zaraz po ujawnieniu jego
                nazwiska. Stwierdze wtedy, ze skoro zdawal sobie sprawe z tego, ze dane
                personalne nie sa absolutnie bezpieczne na internecie, to najwyrazniej nie mial
                nic przeciwko ujawnieniu wlasnych. A ze ja mialem do nich dostep wiec... Jak
                sadzisz, jaka pewnosc moze miec taki Blg, Smierducha, Bykk, czy Septyk, ze ich
                dane nie zostana zamieszczone na tym F.?
                Acha, ja wiem gdzie przebiega granica pomiedzy szlachetnoscia i glupota.

                Teraz odnosnie tlumaczenia sie. Otoz ja nie tlumacze sie i nie mam takiego
                zamiaru. Po prostu informuje - nie narzekam. Taki juz moj los a ja
                przyzwyczailem sie do niego. Jesli jednak z wzajemnego obrzucania sie gownem
                komentatorzy na ogol wylapuja jedynie te czesc ktora ciskam ja to czy nie
                sadzisz, ze cos tu jest nie tak?

                Ten tu mlody czlowiek, Blg, juz w drugim swym poscie na tym F. wyjawil mi, ze
                jego misja na F.A. bedzie tu upierdliwe dokuczanie mi - zmuszenie do zmiany w
                tym co prezentuje, badz do odejscia. No i stara sie chlopaczek, jak widzisz. Ja
                to oczywiscie olewam, ale tez nie miej do mnie pretensji gdy opluje gnojka
                czasem. Toz to nie sposob nie opluc. Czasem. surprised))

                Miewam takie dziwne uczucie jakbym byl idolem mych wrogow, oraz ich guru (o
                bliskich mi duszach nie wspomne nawet) gdyz ci oczekuja ode mnie
                nieskazitelnych manier i zachowania sie. Najlepiej bym byl krysztalowo czysty
                pod kazdym wzgledem, przy czym zgodnie z ich wlasnymi kryteriami czystosci.
                Zupelnie jakby nie docieralo do nic, ze taki facet nie zdecyduje sie na
                wyciagniecie na swiatlo dzienne ich zafajdanych duszyczek i charakterkow, nie
                powie niczego zlego na ten ich zlodziejsko pedofilski kosciolek, a temat
                aborcja omijac bedzie na kilometr - by tylko nie urazic kogos przypadkiem.

                Ten tu Blg poszedl w slady niejakiej Gini oraz pozostalych wymienionych, obok
                niej. Najwyrazniej nie mogl inaczej - taka ku..ka natura. A ja nie mysle
                korygowac dziela Natury - nawet gdy przytrafilo sie jej Byle G.
                .
                Pozdrawiam
                K.P.
                .
                PS...Szkoda, ze nie bylo Cie tu miesiac temu, kiedy to Gini zamiescila link do
                danych osobowych, z fotografia, zony niejakiego Ceesa, uczestnika F.A. Szkoda,
                gdyz ten ze Cees odkryl, iz negatywna reakcja na te obrzydliwosc byla bardzo
                mizernej sily. Dzieki tobie uzyskac mogl wieksze wsparcie.

                • Gość: fatalny popis Re: blg to wyrosly na furze kompleksow szczylek IP: *.tpsa.techsys.pl 26.11.04, 23:37
                  Ja dostrzegam ta wojenke nawzajem zwalczajacych sie obozow, to nie tak. Jestem
                  jej swiadomy. Tyle tylko, ze po prostu czasami - choc ogolnie, z tego co
                  zauwazylem zgadzam sie z twoim zdaniem - nie moge przegryzc sie przez ten styl.
                  Popodny problem mam kazdorazowo, kiedy ilosc wyzwisk przewaza nad trescia.
                  Traci tez na tym samo forum.
                  A co do podobnych zagrywek - skomentowlem juz na przykladzie bql -po prostu
                  squrvielstwo.
                  • Gość: Krzys52 Re: blg to wyrosly na furze kompleksow szczylek IP: *.proxy.aol.com 27.11.04, 02:55
                    Ja dostrzegam ta wojenke nawzajem zwalczajacych sie obozow, to nie tak. Jestem
                    jej swiadomy. Tyle tylko, ze po prostu czasami - choc ogolnie, z tego co
                    zauwazylem zgadzam sie z twoim zdaniem - nie moge przegryzc sie przez ten styl.
                    Popodny problem mam kazdorazowo, kiedy ilosc wyzwisk przewaza nad trescia.
                    Traci tez na tym samo forum.
                    A co do podobnych zagrywek - skomentowlem juz na przykladzie bql -po prostu
                    squrvielstwo.
                    .
                    ;;
                    Coz moge powiedziec? Chyba to tylko, ze, jak mawial niejaki pan Jakobowski,
                    masz trzy wyjscia: 1)wlaczyc sie ostro do akcji, i zmienic jej jakosc; 2)wypiac
                    sie na te grande i nie zagladac; badz, 3)wpadac tu od czasu do czasu - by
                    kazdorazowo przedzierac sie przez ten styl smile)
                    .
                    Pozdrawiam
                    K.P.
                    .
                    PS....A ten szczylek Blg ma takiego swira na moim punkcie jak pewien facet o
                    ksywce Septyk. Dosc intrygujace to jest...


            • Gość: blq i kto tu piszczy, by go zauwazono? no kto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 22:43
              piedziesiecioletni impotent
              • Gość: Krzys52 Alez oczywiscie, ze ty, Piszczku oraz IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 23:17
                osiemnastoletni impotencie. sad(
                • Gość: blq oj Krzysiu Krzysiu. nigdy sie nie nauczysz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 18:10
                  Myslisz ze jak przyprawisz mi Gebe, to wszyscy cie posluchaja? Widzisz, roznimy
                  sie prawie wszystkim, m.i. tym, ze ty nigdy prawdy o mnie nie napiszesz. Chesz
                  byc wiarygodny? To moze pomysl, zanim cos napiszesz. Jaki 18letni, jaki
                  impotencie, jaki ksiedzu, jaki 2 letni koledż... piszesz zalosne rzeczy, czyli
                  zupelnie tak samo, jak swoje zalosne, mesjanistyczno-ateistyczne wypociny.

                  Roznimy sie tez tym, ze ja jestem kretynem wylacznie dla ciebie i Watto. Ty
                  jestes kretynem dla reszty forum. A ze masz klopoty z prostata, i nieciekawe
                  wspomnienia z dziecinstwa, to spelniasz sie od 8 chyba lat obrazajac innych w
                  internecie.

                  Roznimy sie tez tym, ze ty obrazasz kazdego, kto ma inne zdanie i nigdy nie
                  przyznajesz sie do pomylki. Ja sie do pomylki potrafie przyznac, a obrazam tylko
                  kretynow. Prawde mowiac ostatnio nawet kretynow obrazac mi sie nie chce. Jesli
                  waszym sposobem na zycie jest obrazac innych, jesli to wasze SPELNIENIE - a
                  spelniajcie sie dowoli.

                  A teraz najwazniejsze: roznimy sie tym, kruszynko, ze jestes uzalezniony od tego
                  forum. Tak jak zapewne jestes uzalezniony od tytoniu i paru innych rzeczy. Slaba
                  psychika, ktora musi sie dowartosciowywac obrazaniem innych na forum. Ty musisz,
                  bo jestes slaby. Ja nie musze, bo mam lepsze zajecia i moge bez tego zyc...

                  Przynajmniej pare razy sie zdziwisz.... jak nanotechnologia zrewolucjonizuje
                  swiat... i jak umrzesz i okarze sie ze nadal zyjesz... jak my wszyscy pozalujesz
                  wtedy kretynizmow, ktore tu wypisywales... tyle ze troche bardziej, niz reszta.
                  bo twoje kretynizmy sa znacznie dalej posuniete.

                  zyj sobie Krzysiu, kloc sie innymi, spelniaj w tym, jak juz nie mozesz spelniac
                  sie w seksie. mnie pociesza to, ze tacy jak ty lub Watto to margines. a mi sie
                  juz nie chce z marginesem dyskutowac.

                  papa kiss
      • Gość: Krzys52 Opieprz Kretyna Luke. :O)) IP: *.proxy.aol.com 26.11.04, 18:58
        Gość portalu: VlaD napisał(a):

        Po kiego pierona włóczyć wzajemne niechęci między wątkami?

        ;;
        Otoz to! wzajemne niecheci. A te maja swoja historie i nic na to nie poradzisz.
        Dam Ci przyklad. Za podanym linkiem dojdziesz do postu nieco powyzej w ktorym
        odpowiadam Jackowi na napasc na mnie. Wyzwal mnie przez pomylke (chyba), gdyz
        sadzil, ze moj wczesniejszy post adresowany byl do niego a nie do niejakiego
        Obcego, co bylo wyraznie widac.
        Czy zwrociles uwage na to, ze nie powiedzial nawet "no tak, rzeczywiscie" (?) I
        to jest wlasnie caly Jacus i przyczyny niecheci do niego. Po prawdzie nie
        zdziwilbym sie gdyby on to zrobil calkiem swiadomie, tzn. wiedzac, ze to nie o
        jego mamusi sie wyrazilem. Jacus bowiem specjalizuje sie w brudzeniu i
        zaciemnianiu wody, oraz mieszaniu jej. Juz mu kiedys pisalem, ze najwyrazniej
        czerpie satysfakcje z konfuzji jakie niewatpliwie czyni kreowanym zamieszaniem.
        .


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17967298&a=18023896

        Niniejszy watek zalozyl Jacus w celu dokopania mi - i to jest OK. Jaki byl
        jednak cel jego watku o aborcji - ty nie wiesz a ja moge sie domyslac (???!!)
        Jacus otoz mial rozgrywac tamten watek w zaleznosci od odzewu, przy czym liczyl
        na wiekszosc wypowiedzi zbieznych z wlasnym stanowiskiem. Za taki forumowy CBOS
        chcial Jacus znow robic, liczac na to ze bez wykladania wlasnego stanowiska
        uniknie konfliktow. Tylko ja znam jego poglady, oraz jego pokretne sciezki
        propagowania ich. Nie mogl zmienic ich w ciagu ostatnich 6 miesiecy gdyz stary
        chlop takich zwlaszcza pogladow nie zmienia. Zwlaszcza gdy jest psychopata - na
        co bezsprzecznie wskazuje szereg jego cech osobowych (o tego psychopate tak sie
        spienil, gdyz musial poczuc sie bardzo nieswojo - tak prawda dziala na
        czlowieka zaklamanego po czubki uszy).
        .
        A powracajac do Twojego tytulowego pytania... opieprz Kretyna Luke. On musi
        dostac w leb by mogl jakos funkcjonowac. Zrobisz przysluge jego rodzinie smile)
        .
        Pozdrawiam.
        K.P.
        .
        PS....Kretyni zostali rozpoznani tu juz trzy lata temu i wlasnie przy okazji
        dyskusji na temat dopuszczalnosci aborcji. Wyobrazali sobie ze beda mogli
        bezkarnie wyzywac od mordercow, osoby majace inny poglad na sprawe. Czy nie
        wyjasnialem Ci juz tego...(?)
        Ponadto, przeciez kieruja sie, jak twierdza, naukami Chrystusa, ktory pouczal
        by byli jak dzieci. I oni tacy wlasnie sa!
        • Gość: jacek#jw Puść się spodni VlaDa jełopie, IP: *.toya.net.pl 26.11.04, 20:21
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Dam Ci przyklad. Za podanym linkiem dojdziesz do postu nieco powyzej w ktorym
          > odpowiadam Jackowi na napasc na mnie. Wyzwal mnie przez pomylke (chyba), gdyz
          > sadzil, ze moj wczesniejszy post adresowany byl do niego a nie do niejakiego
          > Obcego, co bylo wyraznie widac.
          > Czy zwrociles uwage na to, ze nie powiedzial nawet "no tak, rzeczywiscie" (?)
          I

          Nie widzisz, że pisałem już o tym? Ta pomyłka nie ma znaczenia dla oceny Twoich
          wypocin. Czyste chamstwo.

          >
          > to jest wlasnie caly Jacus i przyczyny niecheci do niego. Po prawdzie nie
          > zdziwilbym sie gdyby on to zrobil calkiem swiadomie, tzn. wiedzac, ze to nie
          o
          > jego mamusi sie wyrazilem. Jacus bowiem specjalizuje sie w brudzeniu i
          > zaciemnianiu wody, oraz mieszaniu jej. Juz mu kiedys pisalem, ze najwyrazniej
          > czerpie satysfakcje z konfuzji jakie niewatpliwie czyni kreowanym
          zamieszaniem.
          > .

          Konfabulacje. Niczym nie poparte domysły.


          > Ponadto, przeciez kieruja sie, jak twierdza, naukami Chrystusa, ktory pouczal
          > by byli jak dzieci. I oni tacy wlasnie sa!

          Powtarzanie tego jak mantry świadczy jak debiliźmie. Kogo chcesz tym obrazić?

          Pozdr / Jacek
          • krzys52 Puść się mnie, Psycholu :)) 26.11.04, 20:26
            czy ty z Kochanowki piszesz, ze to IP tak ci wariuje?
            .
            Pozdrawiam
            K.P.
    • Gość: Gieniek Nieprawda. W/g Mahometa kobiety sa tez do rodzenia IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.11.04, 18:01
      a nie tylko p...a. Obrazasz tu islam, gdzie 3 K opisuja kobiete (Kirche-meczet,
      Kindern -dzieci i Kuche - kuchnia). Kobieta ma byc w domu, gotowac, dawac kiedy
      maz chce, rodzic dzieci co rok i prowadzic je do meczetu co piatek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja