Gość: Krzys52
IP: *.proxy.aol.com
30.11.04, 06:02
Luce i Galbie, zwlaszcza, dedykuje
By nie bylo watpliwosci, nigdy nie potepialem wziecia, przez Pinocheta, za
morde, szybko pelzajacej juz komunistycznej rewolucji w Chile. Uwazalem i
uwazam, ze dobrze sie stalo. W takich uwarunkowaniach leje sie tez krew, sa
ofary i niewinne ofiary. Wojna domowa to nie przelewki.
Niemniej od blisko 20 lat twierdze, ze tortury do ktorych masowo uciekala sie
junta byly gruba przesada. Blisko 20 lat wielbiciele ekonomicznego
liberalizmu i wartosci konserwatywnych, zarazem, smali mi sie w twarz, ze
opowiadam bzdury. Jakie tortury? Czy ty dobrze sie czujesz dzisiaj?... Gotowi
wziac pod but kazdego kto sprobuje powiedziec cos negatywnego pod adresem
Pinocheta i jego ludzi.
No coz, artykulik za linkiem nie pozostawia najmniejszych watpliwosci co do
zbrodniczych i sadystycznych ciagot pinochetowskich oprawcow. To juz nie byla
wojna czy wojna domowa - to byla jatka i mordownia. Pisali na ten temat
wiarygodni znawcy przedmiotu juz w latach 1980ch (tak jak pisali o nieco
pozniejszej mordowni w Argentynie, ktorej zrazu takze nie dawano wiary).
Ciapanie ofiary maczeta, od nog poczynajac, zajmuje duzo czasu zanim ofiara
skona. Podobnie z nieszczesnikiem rzuconym na pastwe wyglodzonych swin. Nie
zaznajomionym z tego rodzaju zabawami przyda sie wiec inforacja, ze tego
rodzaju praktyki to w Ameryce Lacinskiej chleb powszedni. Tam wrazliwosc inny
ma wymiar. Gdy wiec dobiegaja z tamtego regionu informacje o torturach to
porzadny czlowiek nadstawia ucha i przestaje balwochalczo wpatrywac sie w
kolejnego pajaca obwieszonego orderami.
Kilka dni temu ukazala sie informacja o ujawnieniu wielu tajnych kont
Generala, ktore ten zakladal sobie gdy byl u wladzy - zakladal od poczatku do
konca swej kariery, przelewajac przekrecona w Chile kase.
Nie bylem tym zdziwiony. Czlowiek ktory akceptuje tortury, sadystyczne
pastwienie sie i znecanie sie nad pokonanymi przeciwnikami, zasluguje
jedynie, na to, by spodziewac sie po nim wszystkiego najgorszego. Wlacznie z
tym, ze dzisiejszy zbior cnot wszelakich okaze sie po prostu swinia.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2418677.html