a kto to albo co to jest cs137?

30.11.04, 22:30
jakis pan Rycho7 napisal do mnie jakbym byl jakims 'cs137'. to mi sie kojarzy
z tym wczorajszym 'daj spokoj cez'. cs137 to izotop cezu, rozumiem wiec, ze
moze chodzic o ta sama osobe. czyli na forum jest ktos, kto ma nicka 'cs137'
albo 'cez'. jeszcze tego Pana nie widzialem, ale chetnie bym poznal.
podejrzewam, ze to jakis porzadny demokrata skoro wszytskim sie wydaje, ze to
ja nim jestem. mamy wiec podobne poglady. jeden jeszcze sprawiedliwy w tej
Sodomie. nie rozumiem tylko jak moglbym byc tym 'cs137' skoro podpisuje
sie 'demokrata04'. nie sugerujecie chyba Panstwo, ze na forum czasem ktos
podpisuje posty roznym nickiem?
    • Gość: piotrq co za fantastyczna pacyna! Gratulacje!!! IP: *.238.117.107.adsl.inetia.pl 30.11.04, 22:34
      > podejrzewam, ze to jakis porzadny demokrata skoro wszytskim sie wydaje, ze to
      > ja nim jestem.

      ChiChiChi!


      > nie sugerujecie chyba Panstwo, ze na forum czasem ktos
      > podpisuje posty roznym nickiem?

      No przyznaj się któryś, przecież widać, że to wyrafinowana konstrukcja starego
      forumowca smile)))))))))))))
    • Gość: pollak Re: a kto to albo co to jest cs137? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:35
      smile

      no txt
    • pejs.w.zupie.cebulowej prosze pana, panu znow nosek sie wydluza ;-) 30.11.04, 22:37
    • rycho7 proste jak peczek drutu 30.11.04, 22:37
      demokrata04 napisała:

      > nie sugerujecie chyba Panstwo, ze na forum czasem ktos
      > podpisuje posty roznym nickiem?

      Studentka Kasia wyjasni Ci to skuteczniej i milej.
    • Gość: Pocztylion Demokrata04, beskurcyjo jedna, krucafuks! IP: 80.48.107.* 30.11.04, 23:05
      Azajrzysz Ty wreszcie do tej skrzynki pocztowej demokrata04@gazeta.pl, czy nie?
      Ile razy można prosić?!

      Wystarczy kliknac na "poczta".
    • Gość: Upiór Pomyślałem sobie: w końcu, co w tym złego, że IP: 195.187.51.* 30.11.04, 23:16
      Cie biorą za Ceesa? Niech!!! Skoro wróg się upiera, by podażac za fałszywym
      tropem, to czy koniecznie trza go odwodzić od tego? A niech sobie lezie! To
      dobrze właśnie.

      Tylko zajrzyj do poczty, to się dowiesz więcej, za kogo Cię biorą, Demokrato.
      • demokrata04 zajrzalem prosze Pana 30.11.04, 23:32
        to wiele wyjasnia. i to tyle, poniewaz tajemnica korespondencji obowiazuje.
        prosze wybaczyc, z pewnych powodow nie moge odpisac nadawcy w dniu dzisiejszym.
        postaram sie to zrobic w najblizszym mozliwym czasie.
      • abstrakt2003 Cez niewiedziałem że mnie do swoich wrogów 01.12.04, 17:37

        zaliczasz!
    • a.adas Re: a kto to albo co to jest cs137? 01.12.04, 00:43
      jeden jeszcze sprawiedliwy w tej
      > Sodomie.

      przyjemne słowa, a jakże inspirujące!!!
      przyjmując różne tezy, oczywiscie robocze:
      a) Pan Demokrata nie jest Panem Ceesiem
      - cóż za fałszywa skromnosć!
      b) Pan Demokrata jest Panem Ceesiem (a raczej był, w poprzednim wcieleniu, i w
      miesiac tak ładnie wyrósł, ku uciesze ciotek, babć i wujków)
      - cóż za interesujący przykład perwersji!

      Panie Demokrato, musi Pan udowodnić, ze nie jest Pan wielbłądem
      albo inaczej
      musi Pan udowodnic, ze jest Pan zupełnie nowym hasajacym wielbłądem, pierwszy
      raz wypuszczonym na zielone łąki naszej pustynii
      A na każdego uczestnika FA przypada 0.8569 procenta nicka. Róznica wynika z
      zamiłowania pewnych, hmm, klanów do występowania pod jednym mianem
      adas

      Ostatnia teza, jak zawsze z pewnoscią błędna
      Gdybym był Ceesem, i wystepowałbym jako Demokrata, to ujawniłbym swoja
      znajomość zjawiska określanego mianem izotop cezu? Nie, bo wszyscy by się od
      razy połapali, ale pomyślałbym, że by sie od razu połapali, więc mogę się
      przyznać bo to jest oczywiste, że sie zaraz połapią, ze jestem nie mogę być Cs
      137, bo by się odrazu połapali, ze ja się połapałem, że oni sie połapali, ze
      się nie połapli, oraz nie połapali, ze mogli się połapać...
      a
    • Gość: wikul Re: a kto to albo co to jest cs137? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 01:34
      Kiedyś sympatyczny Krakus rozszyfrował ceesa137. Oto charakterystyka ceesa137
      autorstwa Doktorov-a :

      U nas w Krakowie dobrze znamy ten typ ćwierćinteligencyi (tak nazywanej, gdyż
      mniejsze ułamki językowo mniej zgrabnie w złożeniu się komponują), jak Szanowny
      Pan cs137. Charakteryzuje się ona tem, iż dzięki naokołokrężnem zabiegom
      dochodzi do jakiegoś tytułu naukowego, wprzódy jakimś cudem podstawową i
      średnią edukacyę ukończywszy, a potem się z onym obnosi i za sam napis na
      formularzu zatrudnienia "pracownik naukowy" nad wszelkie pojęcie szanować się
      każe, nie pomnąc, iże na szacunek zapracować trzeba kulturą i godnością; wsiowy
      pastuch łacno takowy zdobędzie przyzwoicie i po ludzku zachowując się, dla
      ćwierćinteligenta wszak zbyt trudnem to jest, i dlatego Sz.P. cs137 na tytuły
      swoje niewiadomojakie się co i rusz powoływa. Ćwierćinteligent (pozostańmy przy
      ćwierci jako mierze umownej choć zbyt dużej) braki swoje makaronizmami pokryć
      usiłuje, w tem, czyli Pana cs137, wypadku raczej hotdogizmami zwać je łacniej.
      Widziałem ja ongi okaz taki, gdy piwo w ogródku piwnem zamawiał. Zapytany przez
      Panią Bufetową, jakież to chciałby spożyć, odrzekł "Łotewer", co jako żywo z
      Sz.Panem cs137 mi się kojarzy.
      Typ ćwierćinteligenta niestety dosyć w Polszcze powszechnem jest jako produkt
      po komuniźmie bezbożnem, sztucznie moralne miernoty promującem, które usłużnie,
      niczem - do modnej ostatnio filmowanej literatury nawiązując - orkowie-
      cyborkowie przeciwko inteligencyi prawdziwej stawały.
      Jako stary felczer chcę jeszcze nieco o najczęstszych schorzeniach
      ćwierćinteligencyi - w tem i cs137 - słów kilka napomknąć. O głowie nie
      wspominajmy, bo nie ma o czem, o kończynach powiedzieć tylko da się, iż nogi
      mają w kolanach zagięte od płaszczenia się a ręce od wyciągania po nie swoje
      wydłużone. Pono - jak donoszą korespondenci z Ameryki - Pan cs137 jest znanem z
      tego, iże problem gastryczny z powodu charakteru swego ma, i do mistrzostwa
      doszedł w plusz fotela czy też kanapy wiatry swe niezdrowe puszczając bez
      dźwięku niemalże, co potem na kogoś innego świętem oburzeniem za
      zanieczyszczenie powietrza pałać mu pozwala. Na ten sam mebel - nawiasem
      mówiąc - mieszkający nieopodal inny polski ćwierćinteligent eksportowy,
      Szanowny Pan Krzysztof o liczbie 52 przychodzi i ukradkiem węszy, co obydwu
      kontakt duchowy mieć pozwala.
      Uprzedzę pytanie nieuniknione Szanownych Państwa, czy ćwierćinteligencja
      uleczalną jest. Odpowiadam od razu - nie. Dla Pana cs137 nadziei już żadnej ni
      ratunku nie ma i choć medycyna postępy wielkie czyni, nie przewiduje się leku
      ni zabiegu pojawienia, który Sz.P. cs137, jako i Krzysztofowi pięćdziesiątemu
      drugiemu, pomóc by mogły.

      Z poważaniem

      Doctorov
      • Gość: Archiwum Forum GW Cs137 nazwal kiedys wikula "starym prochnem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 06:13
        czym bardzo bolesnie go chyba ugodzil (bo strzal trafil idealnie w 10-ke) i
        wikul ceesowi tego nigdy nie podaruje.
        • Gość: wikul Cs137 nazywal wielokrotn siebie "starym próchnem" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.04, 00:34
          ...i innymi równie eleganckimi określeniami .

          Gość portalu: Archiwum Forum GW napisał(a):

          > czym bardzo bolesnie go chyba ugodzil (bo strzal trafil idealnie w 10-ke) i
          > wikul ceesowi tego nigdy nie podaruje.


          Jako stary zboczony narcyz i kokiet lubisz być ceesie137 doceniany
          i dowartościowywany . Stąd twoje zabiegi na tym forum w tym kierunku .
          Niestety poniosłeś porażkę i twoje starania odniosły skutek odwrotny od
          zamierzonego .
          P.S. Przyganiał kocioł garnkowi . Śmieszne jak starszy nazywa młodszego od
          siebie starym próchnem . Gdy się tym chełpi jest żąlosnym kabotynem .
          • Gość: . Wikul: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 03:28
            Gość portalu: wikul napisał(a):


            > P.S. Przyganiał kocioł garnkowi . Śmieszne jak starszy nazywa młodszego od
            > siebie starym próchnem . Gdy się tym chełpi jest żąlosnym kabotynem .

            It's, the mentality, Wikul. Actual years don't count. Physically, you may be a
            youngster, OK. But mentally, you're a piece of rotten deadwood. A fossil. A
            human dinosaur. A relict from the bygone epoch.
    • Gość: ENERGY 52 Re: a kto to albo co to jest cs137? IP: *.icpnet.pl 01.12.04, 20:03
      Roman to wyjaśni na posiedzeniu komisji...
    • Gość: n0str0m0 babska odmiana jozia Z czyli histeryczna ciota/nt IP: 202.172.58.* 02.12.04, 03:56
Inne wątki na temat:
Pełna wersja