czy za prawem interpretowanym przez podejrzanych?

IP: *.finemedia.pl 01.12.04, 08:53
SejmowaKomisja Ekspercka i Sejmowe Biuro Legislacyjne skompromitowiły się do
cna.
Gruszka i Aumiller i Witaszek wielokrotnie domagali się wykładni tego
konkretnego wniosku Wassermanna, dotyczacego - dalszej mozliwości pełnienia
pełnomocnictwa Kulczyka przez mec.Widackiego w świetle zarzutów w
dostarczonych KS materiałów.
Komisja Sledcza (Gruszka) kompetentnie zwróciła sie do nich o rozstrzygniecie
kwestii głosowania, określając parokrotnie co będą głosowali!!! Aumiller
stwierdził, ze będzie głosował zgodnie z wykładnią ekspertów i w konsekwencji
musiał wstrzymać sie od głosu!!!
Komisja Sledcza dopytywała się nawet czy eksperci są jednogłosni w
swej "notatce" po opiniach o jej "braku kompetencji do
rozstrzygania", "wniosek jest wątpliwy" i " KK nie precyzuje wszystkich
kwestii", "Komisja musi i tak wniosek głosować", "ma
związek z art. 11 ust. 2 o prawie do ustanowienia pełnomocnika przed Komisją
Sejmową...", " w przypadkach wątpliwych rozstrzyga KK"
i baranki (nie z KS jak raczyłeś sugerować a eksperci!!!) znaleźli art. 87
ust KK "jesli nie narusza interesu osoby wezwanej na świadka można nie
dopuścić do ustanowienia pełnomocnika" lub w innej wersji " może odmówić
jesli nie wymaga ochrony" inaczej mówiłą dr Ewa Gruza - inaczej ta druga.
Wspominali o prawie do obrony w Konstytucji ale i o dobru wyższego rzędu dla
sprawy...
Dla mnie najprawdziwiej brzmiały zdania ekspertów o "BRAKU KOMPETENCJII do
ROZSTRZYGANIA DALSZEGO KORZYSTANIA Z PEŁNOMOCNIKA" i o to szło a nie o
powoływaniu pełnomocnika!
Kodeks Karny do którego odsyła Ustawa o Komisji Sejmowej nie precyzuje zaś
tej kwestii w cytowanym przez expertów artykule 87 ustęp 3!!!
Eksperci zaplątali się w dwa przepisy Ust o Komisji art.11 ust. 2
i KK art.87 ust.3. i odpowiedzieli, ze KS MUSI I TAK wniosek głosować!
Wszyscy to słyszeli.

To nie było tak - jakoby odpowiedzieli, że KS komisja może
głosować, czy świadek może wyznaczać pełnomocnika.
Nie zajeli stanowiska czy KS może nie dopuścić danego pełnomocnika.
Odpowiedzieli, że KS musi głosować wniosek Wassermanna.
Zas pomagając Kulczykowi ale dopiero po swym błedzie, poprosili spanikowani
Gruszke o głos i nadinterpretując, stwierdzili, że Komisja nie może odrzucić
niewygodnego ani pozwolić na nowo powołać pełnomocnika, może tylko raz nie
dopuścić do przesłuchania i to raz na zawsze. A nawet nadinterpretowali
o "wybieraniu pełnomocnika przez Komisję"...dla mnie oczywiste bzdury.
Mógł Kulczyk wybrać na nowe przesłuchanie kazdego innego nie umaczanego?
Jesli bierze się ministra spraw wewnetrznych powiązanego nawet w
podejrzeniach z mafią czy swiadkami Zaglem i Kuną do odpowiadania na pytania -
to po co tam Kulczyk ma mu asystować?
Komisja z góry będzie na przegranej pozycji. Czy o to chodzi? Specjalna to
specjalna - by przełamać zmowę ministrów i prokuratury, n'est pas?
A dochodzenie do prawdy w wyjątkowo trudnych warunkach korupcji
struktur panstwowych nie moze jej narażac na zarzuty Celinskiego i Różanskiego
przyrónujące ich pracę do hańby oprawców sądowych - Różanskich, Szechterów,
Stolzmanów, Wolinskich, Morelów i Humerów. Robili to jak słusznie zauważył
Celinski w tajemnicy a Gruszka pytając członka KS z SLD Andrzeja Różanskiego
o powiązania krwi wywałał furię Celinskiego - o takie to sprawy tu tez
idzie...
Komisja w której lewa połowa pilnuje by kruczkami prawnymi nie dojść prawdy.
Albo Błochowiak albo Różański i Celiński.
Jeśli czegoś nie precyzuje KK, w zakresie w którym Ustawa o Komisji do niego
odsyła - to nie można jak eksperci, na siłę wniosek o niedopuszczenie
z "ważnych względów" i dla "dobra wyższego" - dalsze korzystanie
z umaczanego w sprawę pełnomocnika rozpatrywać w oparciu o powoływaniu
pełnomocnika.
Jesli nie ma nic o odwołaniu i nie ma nic o dalszym korzystaniu z
pełnomocnika w Ustawie o Komisji i w KK to jest to - precedens. A precedens
powinien być rozstrzygniety głosowaniem wniosku, jesli jest to Komisja
Specjalna - powołana przez Sejm do naprawy państwa.

Wszyscy gubiacy z oczu cel Specjalnej Komisji Sledczej wyrwania prokuratury i
rządu z macek mafii i obcych służb będą nadinterpretować ustawy i wyciągać
wnioski niemożności odwołania przez organ, który... ma prawo przyznania i
odmawiania prawa powołania pełnomocnika... paralizując jej prace.
Za czym jesteście? za prawem interpretowanym przez podejrzanych?

    • rycho7 Jestem za prawem interpretowanym przez podejrzanyc 01.12.04, 09:53
      Prawo powinno byc jasne. Wszelkie watpliwosci interpretuje sie na korzysc
      oskarzonego. Od stanowienia prawa sa ustawy uchwalane przez Parlament a nie
      przez komisje (lub trojke klasowa).

      Dziwie sie, ze musze tak proste sprawy pisac Haszowi. Poniewaz mi zaraz
      zarzucisz, ze zamiast argumentow uzywam obelg, wiec nie spodziewaj sie
      wiekszego nakladu pracy z mej strony.
      • Gość: # Krótko. IP: *.finemedia.pl 01.12.04, 10:06
        Watpliwości w materiale dowodowym - TAK!
        Ja pisałem o interpretacji prawa a nie materiału dowodowego.

        Jest różnica?

        Jesli prawnicy interpretuja luki prawne w kierunku utrudnienia dojścia do
        prawdy, to moge Polskę polecic mafiom na długie lata.
        A jesli są to byli ministrowie, usługujacy najbogatszym a nie bidocie, która
        ich wybierała to na zawsze...

        Dziwie sie, ze musze tak proste sprawy pisac Rychowi. Poniewaz mi
        zarzuciłeś, ze.....poproszę o wiekszy nakladu pracy z Twej strony.
        • rycho7 krocej 01.12.04, 10:19
          Ponawiam. Prawo powinno byc jasne. Jak nie jest jasne to nalezy je
          interpretowac na korzysc oskarzonego.

          Sejm ma prawo uchwalac jasne prawo. Jak tego nie robi to miej pretensje do
          sejmu a nie do bandytow.
      • Gość: sas ...powinno być jasne,ale jasne nie jest w III RP. IP: *.pl / 80.51.255.* 01.12.04, 10:10
        Ponieważ jest celowo tak skonstruowane,aby jasnym nie było.Aby tak skutecznie
        niedoprecyzować prawa trzeba tęgich głów.Żonglowanie tym prawem wygląda jak
        wzajemne burzenie sobie babeczek w piaskownicy.Majestat prawa staje się
        nadwyrężony w oczach przeciętnego obserwatora.
        • rycho7 Re: ...powinno być jasne,ale jasne nie jest w III 01.12.04, 10:21
          To nie zmienia zasad ogolnych wywodzacych sie od czasow rzymskich.
          • 2paco Re: ...powinno być jasne,ale jasne nie jest w III 01.12.04, 22:13
            nie dziw sie rycho, że prawicowcy na tym forum mają w dupskach te zasady - wszak Kaczyńscy chcą odejśc od trójpodziału władz, więc takie sprawy nie powinny nas dziwić.
            pozdrawiam!
        • 2paco Re: ...powinno być jasne,ale jasne nie jest w III 01.12.04, 22:12
          w tej kwestii przepisy są akurat dosyć jasne i już gorsze zawiłości trzeba było w polsce wyjaśniać. komisja ponosi odpowiedzialność za złamanie prawa w głosowaniu, bo eksperci są TYLKO I WYŁĄCZENIE ciałem doradczym.
          • Gość: jacek#jw Re: ...powinno być jasne,ale jasne nie jest w III IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.04, 10:36
            2paco napisał:

            > w tej kwestii przepisy są akurat dosyć jasne i już gorsze zawiłości trzeba
            było
            > w polsce wyjaśniać. komisja ponosi odpowiedzialność za złamanie prawa w głosow
            > aniu, bo eksperci są TYLKO I WYŁĄCZENIE ciałem doradczym.
            >

            Myślę, że w tym miejscu trochę się zagalopowałeś. Wybraź sobie sytuacje, w
            której komisje eksperckie co rusz wydają błędne ekspertyzy i nie ponoszą za to
            żadnej odpowiedzialności. To nie jest dokładnie tak, jak to tu przedstawiasz.

            Pozdr / Jacek
            • 2paco Re: ...powinno być jasne,ale jasne nie jest w III 02.12.04, 17:51
              takie komisj esię zwalnia, jeśli dają ciała. od tego jest komisja, żeby sobie speców znalazła, a jesli ma ich narzuconych z góry, to należy zmienić prawo (chociaż nie sądzę, żeby w tym tkwił sęk).
              również pozdrawiam!
              • 2paco Re: ...powinno być jasne,ale jasne nie jest w III 02.12.04, 17:51
                sorki, nie komisje tylko ekspertów. smile
    • abprall Re: czy za prawem interpretowanym przez podejrzan 01.12.04, 10:23
      ...oto skutki falandyzacji prawa...prawie cala rp byla zachwycona technologią
      znieksztalcania , wręcz demolowania prawa...inna rzecz, ze prawo ustanawiali
      podejrzane indywidua rozmyslnie belkotliwe, z myslą o swoich interesach...
      • Gość: # Re: czy za prawem interpretowanym przez podejrzan IP: *.finemedia.pl 01.12.04, 11:23
        Pełna diagnoza.

        Tylko jak to młodym, wychowanym na takim prawie
        wytł_o_maczyć?

        Saperom rozbrajającym pole minowe przy pomocy wykrywaczy, skonstruowanych
        przez tych co pole zaminowali motłoch i tłuszcza potrąca ręce, choć sami gina
        od wybuchów.

        To pole to Polen.





        • 100krotki Re: czy za prawem interpretowanym przez podejrzan 01.12.04, 13:32
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Pełna diagnoza.
          >
          > Tylko jak to młodym, wychowanym na takim prawie
          > wytł_o_maczyć?
          >
          > Saperom rozbrajającym pole minowe przy pomocy wykrywaczy, skonstruowanych
          > przez tych co pole zaminowali motłoch i tłuszcza potrąca ręce, choć sami gina
          > od wybuchów.
          >
          > To pole to Polen.
          >
          >
          >
          >
          >

          #
          nie mogłam sie jednak powstrzymać aby nie wyrazić swojego...zachwytu nad tym
          MAJSTERSZTYKIEM pojedyńczego sapera działajacego bez wykrywacza skonstruowanego
          przez co najmniej pluton minerów smile
      • beemelka Prawnicy sa winni polskich problemow 01.12.04, 13:44
        Od wielu lat funkcjonuje zawodowo w obszarach, gdzie niezbedne jest
        posilkowanie sie wiedza prawnicza. Mamy przeciez, oprocz KK i KC, takze Kodeks
        Handlowy, Kodeks Pracy, Kodeks Rodzinny, Prawo Budowlane, Prawo Morskie i inne
        oraz setki ustaw branzowych odwolujacych sie do odpowiednich kodeksow. Ja w tej
        chwili olewam swiadomie gradacje tych dokumentow (to na wypadek, gdyby jakis
        prawnik chcial pokazac mi, ze nie wiem, o czym pisze, bo niewlasciwie je
        poszeregowalam).
        Moje doswiadczenie mowi:
        1. Prawnicy polscy nie rozumieja, jaka jest ich rola w realnym swiecie. Do
        tego, to matoly, w duzej wiekszosci.
        2. Polskiej palestrze brak jakiejkolwiek etyki i nie ma instrumentow nadzoru,
        ktore chronilyby przed szarlataneria.

        Prawnik jest przeciez TYLKO serwisantem. Jak salowy, ktory ma za zadanie usuwac
        nieczystosci po pacjencie, czy zetrzec brudy na drodze, zeby czysta noga mozna
        bylo przejsc. Bo za to ma placone. Ale nie! Ambicja! (PS - jak to czytasz, to
        wiedz, ze Ciebie moj krytycyzm nie edotyczy i wiesz, ze jestes moja uwielbiana
        Papuga!)
        Im glupszy, tym madrzej gada. Przeciez zadnej odpowiedzialnosci nie ponosi. A
        jak klient podejmie zla decyzje, to jeszcze bardziej bedzie klientem. Im
        bardziej zagmatwana ekspertyza, tym latwiej bedzie ja odwrocic i wyjasnic, ze
        tak wlasciwie to tekst cos innego oznaczal.

        Kiedy ja ide do prawnika, opisuje co mam, co chce osiagnac i pytam, jak dzialac
        tam, gdzei moje dzialania ogranicza prawo. Ustawy sama poczytac sobie z grubsza
        moge. Chce wiedziec, jakie beda konsekwencje konkretnych decyzji. I tutaj
        zaczyna sie problem.


        Podam przykład, który bardzo pasuje do stylu polskiego poradnictwa prawnego:

        przychodzi do urzedu imigracyjnego czlowiek czekajacy na pelny status uchodzcy
        i staly pobyt. Ma tymczasowe dokumenty i wlasnie dostal telegram z domu
        rodzinnego z wiadomoscia, np. o chorobie ojca. Pyta urzednika (nie swojego
        adwokata!): Czy ja moge wyjechac? Odpowiedz jest natychmiastowa: Oczywiscie!
        Nie ma zadnych przeszkod.
        Wyjezdza, traci uzyskane prawa i juz wrocic nie moze. Czy jego oklamano? Nie.
        Nie dostal informacji o konsekwencjach. Ale to byla informacja otrzymana od
        urzedasa, ktory ma zadanie bronic swoj kraj przed imigrantami. I rzetelnie to
        robi.

        W Polsce, w podobny sposob dzialaja doradcy prawni. Niestety ogromna wiekszosc,
        powiedzialabym. Najgorzej prezentuja się swiezo wyuczeni. Oni jeszcze nie
        poczuli na wlasnej skorze, ze mnozenie komus klopotow z prostej sprawy
        wynikajacych, się nie oplaca. Wydaje mi się, ze sa zle ksztalceni.

        Tyle mowi się o patologii w polityce. Ja mysle, ze to srodowisko prawnicze jest
        odpowiedzialne za stan naszego kraju. Im gorzej tym lepiej. Im wiecej
        niejasnych norm i przepisow, tym bardziej sa potrzebni. I zadnej kontroli.
        Wczoraj w telewizyjnych dyskusjach, slyszalam tylko nieliczne glosy, swiadczace
        o jakiejs etyce i zdrowym rozsadku. Nawet Piesiewicz, ktorego mialam za
        autorytet moralny, zabladzil gdzeis w rozumowaniu.

        Czy szeroki dostep do aplikacji moglby to zropiale srodowisko uzdrowic? Chyba
        juz nie.
        Wyrwac, zaorac i zaczac od nowa, czyli wyrzucic kodeksy i zaczac je od nowa
        formulowac w oparciu o siedem praw Noego?


        • 100krotki Re: Prawnicy sa winni polskich problemow 01.12.04, 14:18
          beemelka napisała:

          > Czy szeroki dostep do aplikacji moglby to zropiale srodowisko uzdrowic? Chyba
          > juz nie.
          > Wyrwac, zaorac i zaczac od nowa, czyli wyrzucic kodeksy i zaczac je od nowa
          > formulowac w oparciu o siedem praw Noego?
          >
          >

          beemelko
          no nie mogde milczeć, jesli to "zropiałe srodowisko" chcesz się pozbyć prawami
          Noego smile
          czy jakies jedno z tych siedmiu masz wypraktykowane?
          na sobie czy "żywym organizmie narodu"?
          czy już jakiś naród wybrany do eksperymentu szczesliwie sie pozbył "zropiałego
          srodowiska"?
          czy "świerza krew" nowych aplikacji miała szansę wykazać sie już skutecznoscią
          pozbywania się "zrobiałych srodowisk"?

          nie badź az taka radykalna przed początkiem nowych doświadczeń smile

          czyli jak sama proponujesz "szeroki dostęp nowych aplikacji" z jednoczesnym
          usuwaniem "zropiałego srodowiska"
          ja wiem...
          gdzies ta...
          daleko...
          pod obstrzałem...
          przy wybuchach...

          ale....
          nie przeszczepisz, bo nie ma takiej mozliwosci
          kazde "zrobiałe srodowisko" niezropiałe jeszcze środowisko jakiejś jeszcze
          zdrowej tkanki narodu MUSI usunąć sam, musi przede wszystkim tego chcieć
          a zeby chciał POWINIEN je poznać
          i te zdrowe srodowisko
          o to zropiałe przede wszystkim
          • beemelka protestuje! 01.12.04, 14:47
            tyle sie napracowalam i wszystko rozwalilas.

            a okreslenie "zropiale" srodowisko, bardzo dobrze okresla sytuacje prawniczego
            swiatka.
            • 100krotki Re: protestuje! 01.12.04, 16:15
              beemelka napisała:

              > tyle sie napracowalam i wszystko rozwalilas.
              >

              nic nie rozwaliłam!!!
              jedynie UPRZEDZIŁAM
              bardziej niewybredne ataki na 7 prawniczych kodeksów Noego smile

              > a okreslenie "zropiale" srodowisko, bardzo dobrze okresla sytuacje
              prawniczego
              > swiatka.

              i cały twój realistyczny opis tego swiatka był naprawdę majsterszytkiem
              pismiennictwa forumowego

              smile
              • beemelka Re: protestuje! 01.12.04, 16:40
                100krotki napisała:

                > beemelka napisała:
                >
                > > tyle sie napracowalam i wszystko rozwalilas.
                > >
                >
                > nic nie rozwaliłam!!!
                > jedynie UPRZEDZIŁAM
                > bardziej niewybredne ataki na 7 prawniczych kodeksów Noego smile
                >
                > > a okreslenie "zropiale" srodowisko, bardzo dobrze okresla sytuacje
                > prawniczego
                > > swiatka.
                >
                > i cały twój realistyczny opis tego swiatka był naprawdę majsterszytkiem
                > pismiennictwa forumowego
                >
                > smile

                Czymze taki tekst jest w porownaniu z "gwaltem na duszy".....
                • pro100 Re: protestuje! 02.12.04, 09:17
                  beemelka napisała:

                  > Czymze taki tekst jest w porownaniu z "gwaltem na duszy".....

                  i co? Szwajcaria pozostaje??

                  pozdr anty - na parę lat do przodu
                  • beemelka Re: protestuje! 02.12.04, 18:31
                    pro100 napisał:

                    > beemelka napisała:
                    >
                    > > Czymze taki tekst jest w porownaniu z "gwaltem na duszy".....
                    >
                    > i co? Szwajcaria pozostaje??
                    >
                    > pozdr anty - na parę lat do przodu


                    przeczytalam.
                    dam znac, jak zrozumiem.
                    pozdrawiam rowniez smile
                    • pro100 Re: protestuje! 03.12.04, 10:05
                      beemelka napisała:

                      > > i co? Szwajcaria pozostaje??
                      > >
                      > > pozdr anty - na parę lat do przodu
                      >
                      >
                      > przeczytalam.
                      > dam znac, jak zrozumiem.
                      > pozdrawiam rowniez smile

                      no, co ma Szwajcar pod łóżkiem? Dla ułatwienia nie chodzi o kochanka żony.
                      Dyskusja sprzed lat 2 ??? Czy tylko ja mam, tę no jak to się nazywa, o pamięć!smile
    • stormy_weather Re: czy za prawem interpretowanym przez podejrzan 01.12.04, 12:34
      ...interesujące, kto najął zespoł ekspertów dla kom.śled., skoro sejm posiada
      własny ,składający się z wybitnych znawców przedmiotu....toż to klasyczna
      chałtura.....to tak, jakby direktor Filharmonii Narodowej , zatrudnił do
      najtrudniejszych spektakli , muzyczny zespół ludowy „Klimki”....
    • Gość: submarine Re: czy za prawem interpretowanym przez podejrzan IP: *.gdynia.mm.pl 01.12.04, 18:50
      ...wyczarterowac od ivanów okręt AURORA , rzucić kotwice na redzie
      katolandu , lufy pociskami nap..olić, zap...olić , dop..olić ,
      przyp..olić , wyp..olić i upier..lić z wszystkiech rur wyznaczone
      cele.... z pierwa obiekt przy wiejskiej.....
      • Gość: # Musi być lepsza kontrola ustanawiania dobrego praw IP: *.finemedia.pl 01.12.04, 22:06
        a czyli inny system wyborczy do Sejmu.
        Teraz wyborca jest bezradny wobec partyjniaka, sprzedajnego i skorumpowanego
        osła.
        • Gość: sas Albo badania prenatalne ustaw zanim się narodzą IP: *.pl / 80.51.255.* 02.12.04, 10:31
          Mogła by to być komisja ekspertów niezależnych oddelegowanych z Trybunału
          Konstytucyjnego.
    • 2paco no teraz żeś się popisał, dziadku... 01.12.04, 22:10
      ...do vivid miałeś wąty, że wpisuje się w dwóch wątkach, a sam wklejasz swoją wypowiedź z jednego wątku do drugiego, tym razem swojego. nie będę przeklejał mojej odpowiedzi na tamten wpis, bo jeszcze chcę zachować powagę.
      to jednak prawda, że na starość się dziecinnieje.
      • Gość: # --->2paco Re: no teraz żeś się popisał, dziadku... IP: *.finemedia.pl 01.12.04, 23:34
        Już mi to wypominasz po raz trzeci. Ja do tego już nie wracam.
        Jak i do licznych Twych personalnych uszczypliwości...
        Próbowałem z Tobą żartem ale widzę, ze chodzi Ci wyłącznie o osmieszenie
        kogoś, kto chce by prawo służyło obywatelom a nie prawnikom i ich mafijnym
        zleceniodawcom.
        Napisałeś, że nieuprawnione jest porównanie PZPR do NSDAP w przykładzie
        o dopuszczaniu takich partii do demokracji i że nie ma ubeków we władzach.
        To mi wiel wyjaśnia...

        Wkleję więc mimo Twych kpin raz jeszcze z watku w którym przyznałem Ci rację
        przed godzina.


        "Będą mataczyć, ośmieszać, deprecjonować wszelkimi sposobami tych, którzy
        mogliby odsłonić prawdę o ich powiązaniach, szwindlach, przekrętach, aferach,
        podejrzanych biznesach,
        lobbowanych ustawach uchwalanych pod mafijne potrzeby.

        Mafia nie spadła z nieba. Stąd tylu obronców Widackiego.
        A tak mało zainteresowanych kulisami "bezpiecznej Słuzby".

        Sam tytuł "Hanba prawicy" demaskuje autora. Nie wierzę w naiwność prawników
        ani 23 ani 36-letnich. W godzinę po wszczęciu śledztwa samobójstwo popełnia
        w celi dla groźnych morderców jeden podejrzany o zabójstwo w Katowicach
        a potem drugi w celi w Wiedniu. Kogo? ano ministra Dębskiego i komendanta
        Głownego policji.

        I shanbiony postPZPR nie? ubecy? ich nie ma!
        Są oszołomy, sklerotyczne dziadki albo ch... czy jeszcze gorzej.
        Tylko lewica może wyjasnić zbrodnie lewicy!!!
        Tyle mądrości o ustawach kodeksach i tyle naiwności o źródle stanu panstwa?"

        • 2paco Re: no teraz żeś się popisał, dziadku... 02.12.04, 00:14
          jestem uszczypliwy, ponieważ pierwszy wyzwałeś mnie od głąba.
          piszesz że chodzi mi o osmieszenie kogoś, kto chce by prawo służyło obywatelom a nie prawnikom i ich mafijnym zleceniodawcom. otóż to - Kulczyk jest obywatelem i prawo zostało wobec niego złamane, i nawet gdyby zamiast niego świadkiem był Giertych, to też by mnie szlag trafił, bo potrafię jeszcze zachować obiektywizm.
          za tego cymbała z poprzedniego wątku przepraszam (gdy chodziło o vivid, że niby w dwóch watkach się wpisuje) - wtedy nie wiedziałem, że piszę o 60letniej osoby. potem jednak wyzwałeś mnie, czym wyzbyłeś mnie szacunku jakim darzę na dzień dobry wszystkie starsze osoby (i w ogóle ludzi, no chyba że na ulicy widze kogoś o bandyckim spojrzeniu). niestety dla niektórych na tyle siebie szanuję, żeby nie udawać że deszcz pada, gdy ktoś na mnie pluje.
          co ci dokładnie rozjaśniłem wspominając o porównywaniu NSDAP do SLD? możesz podać przykłady zbrodniczej działalności SLD? jest pewna różnica między uwikływaniem się członków SLD w przeróżne afery, z reguły większego kalibru, a prowadzeniem zbrodniczej działalności jak NSDAP.
          możesz mi nie wierzyć, ale pragnę, żeby WSZYSCY aferzyści w Polsce zostali ukarani, obojętnie z której strony sceny politycznej (jak chociażby Wąsacz, przez którego Skarb Państwa stracił kilkadziesiąt milionów złotych na sprzedaży samych tylko Domów Towarowych Centrum). ale jak zwykle na tym forum (tak jak w życiu zresztą), gdy nie pasuje mi łamanie prawa przez kogokolwiek (a już szczególnie prawicowca/ów), zaraz słyszę że jestem taki i owaki. stąd jestem nieraz uszczypliwy, a czasami nawet bezczelny.
        • rycho7 ustawiam sie Haszu do kolejki za 2paco 02.12.04, 09:35
          Widze, ze mam z Toba takie same problemy jak on.

          Tez slesz mi jako pierwszy obelgi. A moje pytanie gdzie postapilem jak Ty
          zbywasz milczeniem.

          Podobnie chcialbym bronic zasad i rownosci. Nie przekonuje mnie, ze stan
          wyzszej koniecznosci prawicy uzasadnia niegodziwosci. Natomiast cos podobnego u
          lewicy to zbrodnie przeciwko ludzkosci.

          Nie jestem przekonany, ze kapitalisci to bandyci z mafii. W ustach prawicowcow
          to brzmi zbyt bolszewicko (jak wiesz bolszewicy to ci, ktorzy byli zawsze w
          mniejszosci).

          Pozdrawiam
          Rycho7
          • Gość: # Re: ustawiam sie Haszu do kolejki za 2paco IP: *.finemedia.pl 02.12.04, 09:46
            Ja nazwałem Paco tylko i aż "głąbem"... w żartach z racji róznicy wieku a on
            sie zapętlił i dopiero teraz odpętlił. Ile ch.. załapałem
            od pacynek w tym czasie nie zliczę. 2Pac i Ty próbujecie mi na siłę urobić gebe.
            Zostawmy personalny dysput.
            Nie dziele polskich partii programowo ale rodowodowo - bo programy są
            sprzeczne z ich nazwami natomiast pytanie o powiązania nawet rodzinne wszystko
            wyjaśnia.
            Dlatego są tak piętnowane.
            Nazwy to jak zużyte parawany z zużytym kolorem ochronnym po zmianie
            otoczenia politycznego.Partie zmieniają nazwy - politycy partie w sztafecie
            ucieczki progu wyborczego czy karuzeli koniunktury notowań.
            Casus Bujaka (S -> Kiszczaka), Nowiny-Konopki (S->Jaruzelskiego) czy
            (Celinskiego S-> Millera)jest powszechny choć ukryty retoryką jak Samoobrona
            która zawsze ratuje w głosowaniach SLD.
            Wąsacz z prawicy czy Kaczmarek z lewicy. Nic to nie wyjaśnia.
            Wyjasniają dopiero powiązania które oficjalnie wypływaja w Specjalnych
            Sejmowych Komisjach Sledczech np. Sławomir Wiatr założył firmę Mitpol z mec.
            Mirosławem Brychem, u którego po rozwiązaniu PZPR zdeponowano pieniądze tej
            partii - później był obrońcą Bogusława Bagsika Krzysztof Ostrowski, zastępca
            szefa Wydziału Zagranicznego KC w latach 1987-1990, doradca Leszka Millera,
            oraz Jarosław Pachowski, wydawca "Trybuny", później szef Rady Nadzorczej i
            członek Zarządu TVP, obecnie prezes Polkomtelu. Ostrowski i Pachowski sprzedali
            swoje udziały Kunie i Żaglowi, natomiast Brych - Zbigniewowi Borawskiemu, który
            w latach 1988-1991 był podsekretarzem stanu w Urzędzie Rady Ministrów.
            . Mitpol wraz Alpine Baugesellschaft utworzył spółkę Alpine Polska w zarządzie
            Marek Wagner szef Kancelarii Millera). Z kolei spółkę SAGA Kuna, Żagiel i Wiatr
            założyli z niejakim Georgim Rozencwaigiem. Mitpol był udziałowcem firmy Mareco
            Poland, w którą przekształcił się Zespół Badań Empirycznych Akademii Nauk
            Społecznych przy KC PZPR z Fridrich Karmasin, profesor Uniwersytetu
            Wiedeńskiego i właścicielem austriackiego Instytutu Gallupa.
            Najbardziej zyskownym wspólnym biznesem okazała się Billa Polen z 48% Polmarcku
            Kuny i Żagla i Mitpol. Billa - schowek dla pieniędzy PZPR. Jak odnotowano w
            Sprawozdaniu z likwidacji majątku byłej PZPR, w polskiej Billi miały zostać
            ulokowane partyjne pieniądze (sam Wiatr temu zaprzecza). Kilka lat temu krajowi
            udziałowcy wyszli ze spółki Billa Polen i została ona przejęta przez francuski
            Auchan.
            Wiatr w Sprawozdaniu z likwidacji... czytamy, że już w kwietniu 1990 r. z kasy
            PZPR wyasygnowano 2 mld starych złotych na rzecz utworzonej przez niego
            Fundacji Kelles-Krauza, która - jak stwierdził jeden z założycieli, mec.
            Mirosław Brych - miała być zapleczem intelektualnym SdRP, a spółka Mitpol
            zapleczem finansowym Fundacji. Przewodniczącym Rady Programowej Fundacji został
            Aleksander Kwaśniewski, a jego zastępcą Marek Siwiec. Wiceprezesem był
            Krzysztof Ostrowski, dyrektorem biura - Jarosław Pachowski, a w skład Rady
            Fundatorów weszli m.in. SLD-owski konstytucjonalista, prof. Stanisław
            Gebethner, ówczesny wiceprzewodniczący SdRP, a obecny wicemarszałek Sejmu
            Tomasz Nałęcz oraz poseł SLD Tadeusz Iwiński.
            O interesach Kuny i Żagla zrobiło się głośno w 1996 r., gdy okazało się, że w
            ich firmie Polmarck pracował Władimir Ałganow, oficjalnie były sekretarz
            ambasady ZSRR w Warszawie, a w rzeczywistości pułkownik KGB, który miał
            utrzymywać kontakty z Józefem Oleksym. Zeznając przed Komisją Śledczą,
            Aleksander Żagiel oświadczył, że Ałganowa poznał jako sąsiada mieszkającego w
            tym samym bloku w warszawskim Wilanowie (w "osławionym" osiedlu czerwonej
            nomenklatury) i gdy sowiecki dyplomata pozostał bez pracy, wówczas on i Kuna
            postanowili mu pomóc, zatrudniając go jako specjalistę od handlu ze Wschodem.
            Ałganow pracował w Polmarcku przez okrągły rok i wyjechał z Polski w przeddzień
            wybuchu afery Oleksego, w grudniu 1995 r. Wcześniej Rosjanin ułatwiał Kunie i
            Żaglowi import zboża z Kazachstanu i eksport tam innych towarów, ponieważ jego
            brat był szefem jednego z wydziałów KGB w tej republice, a teść - sekretarzem
            ds. rolnictwa w kazachstańskiej KPZR. Kuna i Żagiel zorganizowali wiedeńskie
            spotkania Ałganowa z Janem Kulczykiem, którego tematem była sprzedaż rosyjskiej
            energii elektrycznej do Niemiec przez Polskę (a być może także kwestia
            Rafinerii Gdańskiej, chociaż sam Żagiel temu zaprzecza), u "Rzeczpospolita"
            ujawniła też związki tej pary biznesmenów z Wojciechem Czerniakiem, szefem
            wywiadu UOP w latach 1996-1997, który pozbywał się z tej instytucji oficerów
            rozpracowujących Ałganowa. Okazuje się, że żona Czerniaka jest szefową
            założonej przez Kunę i Żagla fundacji charytatywnej "Dr Clown", zaś sam
            Czerniak dorabia do emerytury jako prezes działającej w branży energetycznej
            spółki Concordia Development, również należącej do tych panów.
            Tak PRL ddał władzę III RP.
            Dalej uważacie, że SLD nie ma nic wspólnego z PZPR? A PZPR z mafią?
            Znów wkleiłem 1 w 2 pardon - dziadek.
            • pro100 1000 drzew pod nos postaw, "ale lasu nie ma" 02.12.04, 10:19
              dalej z uporem powtarzać będą. Pomijam osobiście zaangażowanych w "chciwość".
              Ale ci z boku złudzeń się trzymają, czyżby zrzucenie różowych okularów aż tak
              bolało?

              pozdr anty - zastanawia mnie mechanizm zaprzeczania oczywistości
              • 100krotki Re: 1000 drzew pod nos postaw, "ale lasu nie ma" 02.12.04, 10:33
                pro100 napisał:

                >
                > pozdr anty - zastanawia mnie mechanizm zaprzeczania oczywistości

                to nawet prosty jest mechanizm
                tak prosty, że aż wierzyć sie nie chce, że coś tak prostego być może na cały
                skomplikowany świat smile

                świat jest prosty do pojęcia dla uczących się smile
                a 'różowe okulary" złudzeń są po to, aby tej prostoty świata nie poznać smile
                • pro100 Re: 1000 drzew pod nos postaw, "ale lasu nie ma" 02.12.04, 10:54
                  100krotki napisała:

                  > pro100 napisał:
                  >
                  > >
                  > > pozdr anty - zastanawia mnie mechanizm zaprzeczania oczywistości
                  >
                  > to nawet prosty jest mechanizm
                  > tak prosty, że aż wierzyć sie nie chce, że coś tak prostego być może na cały
                  > skomplikowany świat smile
                  >
                  > świat jest prosty do pojęcia dla uczących się smile
                  > a 'różowe okulary" złudzeń są po to, aby tej prostoty świata nie poznać smile

                  rozumiem różowe okulary tam gdzie zaangażowanie emocjonalne, widzę co CHCĘ!
                  Ale tam gdzie portfel mój, zbieranie wiedzy z wszelkich źródeł i zimne
                  wnioskowanie i kalkulacja winny decydować.

                  pozdr anty

                  PS Ktoś z boku mógłby zapytać - co się stało? katastrofa demograficzna,
                  dzietność na poziomie 1,5 gwarantuje szybkie wymieranie, 10.000 samobójstw z
                  powodów ekonomicznych. Czy to Czarna Śmierć, upadek meteoru czy inny potop
                  nawiedził kraj? I co na to kwaśniewskie, buzki, millery, goryszewskie czy inne
                  balcerowicze by odrzekły. "Nie, to sukces transformacji" i tego nadal się
                  trzymają, jak długo jeszcze????
            • 100krotki Re: ustawiam sie Haszu do kolejki za 2paco 02.12.04, 10:21
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Dalej uważacie, że SLD nie ma nic wspólnego z PZPR? A PZPR z mafią?
              > Znów wkleiłem 1 w 2 pardon - dziadek.

              a jej obecny klon czyli SDpl kontynuuje istnienie tych mafijnych macek tej
              mafijnej ośmiornicy
              kto mówi i pisze inaczej ten jest nie tylko głąb, ale staje się jedną z tych
              macek
              tu na forum tą najmniejszą, ale jednak

              #
              może już wiesz, gdzie jest głowa tej ośmiornicy?
              pewnie nie jedna....
              ja bym się doliczyła ich co najmniej 4 i to nie w Polsce
            • rycho7 Ja Ci tylko podtykam lustro 02.12.04, 10:27
              Gość portalu: # napisał(a):

              > 2Pac i Ty próbujecie mi na siłę urobić gebe.

              Wybacz ja Ci nie chce nic urabiac. Ja Ci tylko podtykam lustro.

              > Nie dziele polskich partii programowo ale rodowodowo - bo programy są
              > sprzeczne z ich nazwami natomiast pytanie o powiązania nawet rodzinne
              wszystko
              > wyjaśnia.

              Ja postepuje inaczej. Interesuje mnie jak zabezpieczaja moje interesy. Takze
              poprzez zabezpieczanie interesow Polski. I ni echodzi mi o pozory.

              > Dalej uważacie, że SLD nie ma nic wspólnego z PZPR? A PZPR z mafią?

              Czytasz nie dosc uwaznie. Nigdy nie bronilem jakiejkolwiek SLD lub lewicy. Malo
              mnie obchodza. Bronilem zasad. Ponoc zasad naszej wspolnej "cywilizacji
              zachodniej". Oczywiscie czytajac Ciebie i Tobie podobnych wiem, ze nie ma nic
              wspolnego. Jest jedynie chec "przypieprzenia". I nie interesuje Cie obszar
              razenia. Jak zgina niewinni to Bog i tak rozpozna swoich.

              W Polsce nie ma zadnych politykow, ktorzy zamierzaja zadbac o moje interesy i
              interesy Polski. Slowami to oni sobie tylki podcieraja. A Ty udajesz
              naiwniaczka, ze sa miedzy nimi jacys sprawiedliwi. Podaj opis
              przekretow "prawicy" i kosciola katolickiego. Bedziesz bardziej wiarygodny.
              • pro100 Re: Ja Ci tylko podtykam lustro 02.12.04, 10:37
                rycho7 napisał:

                > mnie obchodza. Bronilem zasad. Ponoc zasad naszej wspolnej "cywilizacji
                > zachodniej".

                Tego tu już nie ma. Nie masz czego bronić. A, że mafia kooptuje to żeś ameryki
                nie odkrył. Agentura w episkopacie sprawa znana z dawna, nie czyszczona owocuje.
                I jaką masz receptę na taki gnój, panie mądraliński? W końcu nie wszyscy chcą
                wyjechać.

                pozdr anty
                • rycho7 ja tylko porownuje 02.12.04, 13:04
                  > W końcu nie wszyscy chcą wyjechać.

                  Ja tylko porownuje los Zydow, ktorzy przed 1939 wyjechali z Polski z tymi co
                  nie wyjechali. Wybor nalezy do Ciebie. Ja nawet od Ciebie nie wymagam abys
                  myslal.
                  • pro100 Re: ja tylko porownuje 02.12.04, 13:25
                    rycho7 napisał:

                    > > W końcu nie wszyscy chcą wyjechać.
                    >
                    > Ja tylko porownuje los Zydow, ktorzy przed 1939 wyjechali z Polski z tymi co
                    > nie wyjechali. Wybor nalezy do Ciebie. Ja nawet od Ciebie nie wymagam abys
                    > myslal.

                    Prorokujesz najazd? Czyj? Możesz argumenty podać? Mam ziemię i dom zostawiać
                    dla Twoich porównań??? A holokaust na Polakach dokonuje się tu i teraz, i już
                    nikt nie zwraca na to uwagi, tak że tym się nie przejmuj.

                    pozdr anty - a Żydzi jakoś zaczynają chęci wyrażać na powrót do Polski. Twoje
                    czy ich kalkulacje pomerdane?
                    • rycho7 zalezy to od genow 02.12.04, 13:41
                      pro100 napisał:

                      > A holokaust na Polakach dokonuje się tu i teraz, i już
                      > nikt nie zwraca na to uwagi, tak że tym się nie przejmuj.

                      Wlasnie juz sie przestalem przejmowac. Napisalem to w poscie do Hasza.

                      > a Żydzi jakoś zaczynają chęci wyrażać na powrót do Polski. Twoje
                      > czy ich kalkulacje pomerdane?

                      Mozesz sam wyprobowac zycia w Izraelu i sluzby w ich armii. Moze zrozumiesz ich
                      kalkulacje. A polski paszport nie zobowiazuje do pobytu w Polsce lecz otwiera
                      Europe. Zalecam codziennie rano spozywanie po kilka lebkow od sledzia.
                      Niektorym pomaga. Nie wiem czy nie zalezy to od genow.
                      • pro100 Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 07:20
                        i jak długo. I tak w końcu trzeba stanąć i sie zmierzyć ze swoją słabością. A
                        potem pogonić szkodnika.

                        pozdr anty - # bomba atomowa średniej mocy - ciekawa koncepcja (a i Bereza
                        conajmniej), przeceniasz moc # ca 100 krotnie
                        • rycho7 Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 08:45
                          pro100 napisał:

                          > i jak długo.

                          Zjednoczona Europa z koncepcja swobody przeplywu sily roboczej nie sklania do
                          uzywania pojecia ucieczka. Po prostu zmieniasz prace i miejsce pracy.
                          Bezrobotni byc moze uciekaja przed bezrobociem. Sadzisz, ze nie powinni? Ja nie
                          bede takich pomyslow dyskutowal.

                          > I tak w końcu trzeba stanąć i sie zmierzyć ze swoją słabością. A
                          > potem pogonić szkodnika.

                          Szkodnikiem jest panstwo i jego idea. Z przekonan jestem anarchista. W praktyce
                          na zewnatrz w ogole tego nie pokazuje. Ktos pokonal panstwo?

                          > # bomba atomowa średniej mocy - ciekawa koncepcja (a i Bereza
                          > conajmniej), przeceniasz moc # ca 100 krotnie

                          Bynajmniej nie rozumiesz. Dzialania Haszow predzej lub pozniej doprowadza do
                          krwawej lazni. Ich udzial w samym mordowaniu bedzie znikomy. Natomiast ich
                          naduzycia intelektualne otworza puszke Pandory.
                          • pro100 Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 09:59
                            rycho7 napisał:

                            > pro100 napisał:
                            >
                            > > i jak długo.
                            >
                            > Zjednoczona Europa z koncepcja swobody przeplywu sily roboczej nie sklania do
                            > uzywania pojecia ucieczka. Po prostu zmieniasz prace i miejsce pracy.
                            > Bezrobotni byc moze uciekaja przed bezrobociem. Sadzisz, ze nie powinni? Ja
                            nie
                            >
                            > bede takich pomyslow dyskutowal.

                            Z konieczności robić cnotę. Średnio to wygląda gdy np jeden członek rodziny na
                            saksach, opolskie sie kłania. Chyba, że migracja całą rodziną. Pierwsze
                            pokolenie i tak koszty przeflancowania poniesie. A następni długo obcy będą.
                            Warta skórka wyprawki? Choć jakby np Balcerowicz został w Gruzji to popieram.

                            >
                            > > I tak w końcu trzeba stanąć i sie zmierzyć ze swoją słabością. A
                            > > potem pogonić szkodnika.
                            >
                            > Szkodnikiem jest panstwo i jego idea. Z przekonan jestem anarchista. W
                            praktyce
                            >
                            > na zewnatrz w ogole tego nie pokazuje. Ktos pokonal panstwo?

                            Trawestując Borsuka: dopóki będzie jedno państwo, potrzebne będzie drugie. I
                            tyle w temacie anarchia (kuszące jako idea).

                            >
                            > > # bomba atomowa średniej mocy - ciekawa koncepcja (a i Bereza
                            > > conajmniej), przeceniasz moc # ca 100 krotnie
                            >
                            > Bynajmniej nie rozumiesz. Dzialania Haszow predzej lub pozniej doprowadza do
                            > krwawej lazni. Ich udzial w samym mordowaniu bedzie znikomy. Natomiast ich
                            > naduzycia intelektualne otworza puszke Pandory.

                            Rozumiem. To Twoja ocena #. Próba uzgodnień.
                            Ocena stanu faktycznego #, Twoja, moja podobne. Różnice w poglądach nt jak
                            wyjść z bagna.
                            1. # - wybierzmy LPR tam w zasadzie jeszcze paru uczciwych a nuż się uda.
                            2. Rycho7 - jak # wygra to ja na Nową Zelandię spływam, inny program pozytywny ?
                            3. ocena moja - #-wa wygrana LPR nic nie zmieni, wyciąganie się z bagna samemu
                            za włosy. W ramach obecnego parlamentaryzmu już nic się nie da zrobić. Państwo,
                            demokracja już połknięte.
                            • 100krotki Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 10:33
                              pro100 napisał:

                              > 3. ocena moja - #-wa wygrana LPR nic nie zmieni, wyciąganie się z bagna
                              samemu
                              > za włosy. W ramach obecnego parlamentaryzmu już nic się nie da zrobić.
                              Państwo,
                              >
                              > demokracja już połknięte.

                              to diagnoza

                              recepta

                              szukać wysepek stabilnego jeszcze gruntu w tym bagnie

                              wyciągać za włosy z bagna tych, którzy....widzą, ze po uszy tkwią w bagnie
                              • pro100 Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 10:40
                                100krotki napisała:

                                > pro100 napisał:
                                >
                                > > 3. ocena moja - #-wa wygrana LPR nic nie zmieni, wyciąganie się z bagna
                                > samemu
                                > > za włosy. W ramach obecnego parlamentaryzmu już nic się nie da zrobić.
                                > Państwo,
                                > >
                                > > demokracja już połknięte.
                                >
                                > to diagnoza
                                >
                                > recepta
                                >
                                > szukać wysepek stabilnego jeszcze gruntu w tym bagnie
                                >
                                > wyciągać za włosy z bagna tych, którzy....widzą, ze po uszy tkwią w bagnie
                                to była recepta negatywna - czego się nie da zrobić. Do tego co się da zrobić
                                droga jeszcze daleka (no sam się boję swoich propozycji).

                                pozdr anty - no bo co można zrobić gdy prokratorowi przyniesiesz sprawcę na
                                rękach i posadzisz na biurku, a on myk pod biurko i umorzenie z powodu
                                przedawnienia smaruje. Hm, przedawnienie podstawą prawa
                                • 100krotki Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 10:58
                                  pro100 napisał:

                                  > to była recepta negatywna - czego się nie da zrobić.

                                  nie
                                  to nie była recepta negatywna, ale recepta o ograniczonym działaniu
                                  ograniczonym dla poszczególnego "utopionego" w tym bagnie

                                  Do tego co się da zrobić
                                  > droga jeszcze daleka (no sam się boję swoich propozycji).

                                  nie bój się
                                  nie można się bać wtedy, kiedy stawia się taką diagnozę

                                  >
                                  > pozdr anty - no bo co można zrobić gdy prokratorowi przyniesiesz sprawcę na
                                  > rękach i posadzisz na biurku, a on myk pod biurko i umorzenie z powodu
                                  > przedawnienia smaruje. Hm, przedawnienie podstawą prawa

                                  na "bagnach" istnieją inne prawa
                                  Shreka oglądałeś?
                            • 2paco Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 12:33
                              pro100 napisał:


                              > Z konieczności robić cnotę. Średnio to wygląda gdy np jeden członek rodziny na
                              > saksach, opolskie sie kłania. Chyba, że migracja całą rodziną. Pierwsze
                              > pokolenie i tak koszty przeflancowania poniesie. A następni długo obcy będą.
                              > Warta skórka wyprawki? Choć jakby np Balcerowicz został w Gruzji to popieram.


                              masz pojęcie w ogóle, jak wygląda ustawianie się na emigracji? mieszkałeś za granicą i wiesz, jak wygląda kariera wykształcownego Polaka, że zabierasz tak zdecydowany głos w tej sprawie? bo ja już pomieszkałem i wiem, i niekoniecznie musi się twój schemat sprawdzać - jeśli wyjeżdża ktoś niewykształcony, to obojętnie gdzie - i tak całe życie będzie przysłowiowym popychadłem. a ktoś po studiach i z umiejętnościami szybciutko może się wybić w górę i wyjść na swoje w bardzo krótkim czasie.
                              • pro100 Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 12:48
                                2paco napisał:

                                > masz pojęcie w ogóle, jak wygląda ustawianie się na emigracji? mieszkałeś za
                                gr
                                > anicą i wiesz, jak wygląda kariera wykształcownego Polaka, że zabierasz tak
                                zde
                                > cydowany głos w tej sprawie? bo ja już pomieszkałem i wiem, i niekoniecznie
                                mus
                                > i się twój schemat sprawdzać - jeśli wyjeżdża ktoś niewykształcony, to
                                obojętni
                                > e gdzie - i tak całe życie będzie przysłowiowym popychadłem. a ktoś po
                                studiach
                                > i z umiejętnościami szybciutko może się wybić w górę i wyjść na swoje w
                                bardzo
                                > krótkim czasie.

                                Propozycja miała być dla bezrobotnych. Nie wiem czy wiesz, ale nie jest tak, że
                                bezrobotnymi wyłącznie wykształceni, piękni, młodzi bez zobowiązań z językami i
                                kasą na początek.

                                pozdr anty - ale jakby balcerowicz został w Gruzji to popieram

                                PS Trochę rodziny siedzi w reichu i o statusach różnych. Trochę wiem. No ale Ty
                                napewno wiesz lepiej.
                                • 2paco Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 03.12.04, 17:56
                                  nie twierdziłem że wiem lepiej, tylko spytałem co ty o tym wiesz. jeśli ktoś nie jest wykształcony, to niech nie spodziewa się kokosów na emigracji, tak samo jak na pewno nie będzie mu dane zbierać kokosy w kraju - taka już jest kolej rzeczy.
                                  • pro100 Re: Chcesz uciekac, uciekaj tylko dokąd 06.12.04, 07:21
                                    2paco napisał:

                                    > nie twierdziłem że wiem lepiej, tylko spytałem co ty o tym wiesz. jeśli ktoś
                                    ni
                                    > e jest wykształcony, to niech nie spodziewa się kokosów na emigracji, tak
                                    samo
                                    > jak na pewno nie będzie mu dane zbierać kokosy w kraju - taka już jest kolej
                                    rz
                                    > eczy.
                                    >

                                    Ta, a masło jest maślane, niewątpliwie.
                    • rycho7 poprawka: polskie obozy koncentracyjne 02.12.04, 13:44
                      Nie zalapalem w pierwszej chwili glebi Twej wypowiedzi.

                      Decyduja sie Zydzi z Izraela NIEDOINFORMOWANI.
              • Gość: # Re: Ja Ci tylko podtykam lustro - gdzieeee? IP: *.finemedia.pl 02.12.04, 10:49
                Popatrz 2Pac pisze:

                ...jest pewna różnica między uwikływaniem się członków SLD w przeróżne afery, z
                reguły większego kalibru, a prowadzeniem zbrodniczej działalności jak NSDAP.
                możesz mi nie wierzyć, ale pragnę, żeby WSZYSCY aferzyści w Polsce zostali
                ukarani...

                jako "ripostę" iż w Niemczech budując demokrację nie zosatwili następczyni
                NSDAP. Nie zrozumiał, że to PZPR była przestępczą a SLD i SlDPL następczyniami
                czy udaje?

                ----------------------
                A Rycho7 pisze:

                na moje pytanie: Dalej uważacie, że SLD nie ma nic wspólnego z PZPR? A PZPR z
                mafią?

                > Czytasz nie dosc uwaznie. Nigdy nie bronilem jakiejkolwiek SLD lub lewicy.
                Malo> mnie obchodza.Bronilem zasad. Ponoc zasad naszej wspolnej "cywilizacji
                > zachodniej".

                To dopiero są podstawione LUSTRA. Nie zamykaj oczu.....otwórz i odpowiedz
                czy to sa odpowiedzi na me pytania?
                PRO100 napisał - 1000 drzew a nie widzisz lasu.
                Piszesz raz bezzasadnie, że "Polskę uratuje tylko morze krwi"
                by na drugi raz bez najmniejszej sugestii z mojej strony przylepić ja mi:

                - "I nie interesuje Cie obszar > razenia. Jak zgina niewinni to Bog i tak
                rozpozna swoich."

                By na koniec odciągnąc uwagę od kata i skierować na ofiarę:

                "A Ty udajesz > naiwniaczka, ze sa miedzy nimi jacys sprawiedliwi. Podaj opis
                > przekretow "prawicy" i kosciola katolickiego. Bedziesz bardziej wiarygodny.

                Gdzieś sie tego nauczył?
                • rycho7 gdzieeee? Juz nigdzie. 02.12.04, 12:57
                  Bylem na dluzszym spacerku i na swiezym powietrzu przemyslalem sobie ta i inne
                  dyskusje na forum. Strasznie mi sie poglady zradykalizowaly. I doszedlem do
                  wniosku, ze zaczne glaskac Hasza i jemu podobnych po glowkach. Rob swoje,
                  dokonuj tego co ja uwazam za naduzycia intelektualne. Skutecznie doprowdzisz do
                  tego co uwazam za swoj cel. Ja bede mial czyste konto. W miedzyczasie zajme sie
                  sposobami przeprowadzki do Nowej Zelandii. Ludze sie, ze to dostatecznie daleko
                  od areny Twoich dzialan. Bedzie co ma byc, podobno wlasnie tego chcesz.
            • 2paco Re: ustawiam sie Haszu do kolejki za 2paco 02.12.04, 17:58
              czy ja napisałem, że SLD nie ma nic wspólnego z PZPR? ma, i to za dużo. zagłosowałem na nich w 2001, bo liczyłem że po beznadziejnych rządach buzkowych pokażą trochę klasy, ale tylko doprowadzili sztukę uwikływania się w afery do perfekcji (na nasze szczęście chciaż na tyle sprawnie rządzą, że mamy solidny wzrost gospodarczy i pierwsze jaskółki cofania się naszego katastrofalnego bezrobocia - od razu uprzedzam tych forumowiczów, którzy przy każdej mojej wzmiance o buzku piszą, że miał kiepski kurs złotówki i dlatego nie było wzrostu - w tym roku złotówka co rusz bije kolejne rekordy swojej silnej pozycji - może poza wyjątkiem samego początku 2004 roku - eksport natomiast, faktyczna podstawa rozwoju, wzrósł w porównaniu do roku ubiegłego aż o 20 procent; cytuję za Balcerowiczem z dzisiejszych Sygnałó Dnia).
              • Gość: # A ja w głowę zachodzę skąd się biorą wyborcy SLD/n IP: *.finemedia.pl 02.12.04, 18:20
                • 2paco Re: A ja w głowę zachodzę skąd się biorą wyborcy 02.12.04, 18:21
                  stąd, skąd wezmą się w następnym roku wyborcy naszej pomylonej "prawicy" - z rozczarowania poprzednią ekipą.
                • andrzejg a ja się nie dziwię 02.12.04, 18:24
                  bo ta pseudoprawica sama sie o to prosi
                  serio
                  zobacz jakie programy gospodarcze ma PiS,czy LPR -czysta postkomuna
                  wystarczy dopuścić ich do głosu

                  A.
    • Gość: S Re: czy za prawem interpretowanym przez podejrzan IP: *.blaster.pl 02.12.04, 12:28
      Ja jestem za tym żeby te twoje mętne wywody uznać za pseudo prawniczy
      bełkot,który ma usprawiedliwić łamanie prawa przez niektórych członków komisji.
    • Gość: AndrzejG ktoś kłamie Haszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 08:25
      Kulczyk,czy Siemiątkowski?

      A.
      • 100krotki Re: ktoś kłamie Haszu 03.12.04, 08:40
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Kulczyk,czy Siemiątkowski?
        >
        > A.

        obaj kłamią
        w polityce WSZYSCY kłamią
        • 100krotki Re: ktoś kłamie Haszu 03.12.04, 08:42
          100krotki napisała:

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          > > Kulczyk,czy Siemiątkowski?
          > >
          > > A.
          >
          > obaj kłamią
          > w polityce WSZYSCY kłamią

          nie wynaleziono jeszcze POLITYKI bez kłamstwa
          • 100krotki Re: ktoś kłamie Haszu 03.12.04, 08:43
            100krotki napisała:

            > 100krotki napisała:
            >
            > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
            > >
            > > > Kulczyk,czy Siemiątkowski?
            > > >
            > > > A.
            > >
            > > obaj kłamią
            > > w polityce WSZYSCY kłamią
            >
            > nie wynaleziono jeszcze POLITYKI bez kłamstwa

            kto nie kłamie NIGDY politykiem nie zostanie
            • Gość: # Re: ktoś kłamie Haszu IP: *.finemedia.pl 03.12.04, 14:35
              To na dziś wygląda tak:

              1#:2pac straszy mnie demontażem demokracji - jednocześnie
              za nic mając zbrodniczą przeszłość PZPR i traktując
              jej następczynie SLD i SDLP jako "oczyszczone z win zbrodni" i "rozliczone z
              agenturalności i rozkradania" partie, choć są założone za pieniadze KGB (słynny
              milion w przywieziony w teczce Millera). Mieliśmy dwóch okupantów jednego
              5 lat drugiego 50! Tamten rozliczony to dlaczego ten drugi nie?

              a Rycho7 obronca "grubej kreski".
              nazywa aferalność esbeckopzprowskiej mafii "puszką Pandorry"
              a demaskatorów straszy podżeganiem do ludobójstwa.

              AndrzejG starszy zaś mnie programem LPR i (PiS?)... bez określania co tam jest
              takiego strasznego.

              Danka straszy, że każdy polityk kłamie -
              a wszyscy liczą, że # się załamie...i do nich przystanie.
              • 2paco Re: ktoś kłamie Haszu 03.12.04, 17:54
                ciekawe wiesz, bo nigdzie nie napisałem, że SLD i SDPL są oczyszczone z win zbrodni i rozliczone z agenturalności i rozkradania. po prostu znów udowodniłeś że wystarczy komus wmówić jakieś poglądy, żeby ze swoimi czuć się wygodniej. i może jeszcze oczekujesz, żęby cię poważnie tu traktować?
              • andrzejg Re: ktoś kłamie Haszu 03.12.04, 18:32
                Gość portalu: # napisał(a):

                >
                > AndrzejG starszy zaś mnie programem LPR i (PiS?)... bez określania co tam
                > jest takiego strasznego.

                no przeciez wiadomym są Tobie ciągoty LPR na wschód i jakieś sojusze z
                Białorusią,czy cos w tym rodzaju.Nie czytałes w Rzepie wywiadu z Kaczyńskim o
                modelu państwa pod rządami PiS?Dekrety i dopuszczenie łamania prawa dla
                przywrócenia prawa.Coś na wzór ostatniej akcji komisji sejmowej.

                Nie Haszu.Na takie coś nie idę.
                Zostaję przy PO




                >
                > a wszyscy liczą, że # się załamie...i do nich przystanie.

                nie chodzi mi o to,miej swoje zdanie i sympatie polityczne

                A.
    • snajper55 Re: czy za prawem interpretowanym przez podejrzan 03.12.04, 15:10
      Gość portalu: # napisał(a):

      > Komisja Sledcza dopytywała się nawet czy eksperci są jednogłosni w
      > swej "notatce" po opiniach o jej "braku kompetencji do
      > rozstrzygania", "wniosek jest wątpliwy" i " KK nie precyzuje wszystkich
      > kwestii",

      Nie KK, tylko KPK. Cytujesz wypowiedź kogoś, kto ma małe pojęcie o prawie.

      > "Komisja musi i tak wniosek głosować", "ma
      > związek z art. 11 ust. 2 o prawie do ustanowienia pełnomocnika przed Komisją
      > Sejmową...", " w przypadkach wątpliwych rozstrzyga KK"

      Nie KK, tylko KPK.

      > i baranki (nie z KS jak raczyłeś sugerować a eksperci!!!) znaleźli art. 87
      > ust KK "jesli nie narusza interesu osoby wezwanej na świadka można nie
      > dopuścić do ustanowienia pełnomocnika" lub w innej wersji " może odmówić
      > jesli nie wymaga ochrony" inaczej mówiłą dr Ewa Gruza - inaczej ta druga.

      To Wasserman na ten paragraf się powoływał.

      > Wspominali o prawie do obrony w Konstytucji ale i o dobru wyższego rzędu dla
      > sprawy...
      > Dla mnie najprawdziwiej brzmiały zdania ekspertów o "BRAKU KOMPETENCJII do
      > ROZSTRZYGANIA DALSZEGO KORZYSTANIA Z PEŁNOMOCNIKA" i o to szło a nie o
      > powoływaniu pełnomocnika!
      > Kodeks Karny do którego odsyła Ustawa o Komisji Sejmowej nie precyzuje zaś
      > tej kwestii w cytowanym przez expertów artykule 87 ustęp 3!!!

      Ustawa nie odsyła do Kodeksu Karnego !!! Odsyła do Kodeksu Postępowania Karnego.

      > Eksperci zaplątali się w dwa przepisy Ust o Komisji art.11 ust. 2
      > i KK art.87 ust.3. i odpowiedzieli, ze KS MUSI I TAK wniosek głosować!
      > Wszyscy to słyszeli.

      Eksperci się nie zaplątali. Opisali dokładnie stan prawny.

      > To nie było tak - jakoby odpowiedzieli, że KS komisja może
      > głosować, czy świadek może wyznaczać pełnomocnika.
      > Nie zajeli stanowiska czy KS może nie dopuścić danego pełnomocnika.
      > Odpowiedzieli, że KS musi głosować wniosek Wassermanna.

      Nie musi, tylko może. o i zagłosowali, pozbawiając Kulczyka prawa do
      ustanawiaia pełomocników.

      > Zas pomagając Kulczykowi ale dopiero po swym błedzie, poprosili spanikowani
      > Gruszke o głos i nadinterpretując, stwierdzili, że Komisja nie może odrzucić
      > niewygodnego ani pozwolić na nowo powołać pełnomocnika, może tylko raz nie
      > dopuścić do przesłuchania i to raz na zawsze. A nawet nadinterpretowali
      > o "wybieraniu pełnomocnika przez Komisję"...dla mnie oczywiste bzdury.

      Komisja ie ma żadnej podstawy prawnej, aby odrzucić wybranego przez Kulczyka
      pełomocika. Może jedynie albo zabronić mu wybrania jakiegokolwiek pełomocnika,
      albo zgodzić się na jego wybór.

      > Mógł Kulczyk wybrać na nowe przesłuchanie kazdego innego nie umaczanego?

      Po przegłosowaniu wniosku Wassermana - nie mógł.

      > Jesli bierze się ministra spraw wewnetrznych powiązanego nawet w
      > podejrzeniach z mafią czy swiadkami Zaglem i Kuną do odpowiadania na pytania -
      > to po co tam Kulczyk ma mu asystować?

      Wybór pełnomocnika leży w kompetencji świadka i nikt nie może w jego decyzję
      ingerować.

      > Komisja z góry będzie na przegranej pozycji. Czy o to chodzi? Specjalna to
      > specjalna - by przełamać zmowę ministrów i prokuratury, n'est pas?
      > A dochodzenie do prawdy w wyjątkowo trudnych warunkach korupcji
      > struktur panstwowych nie moze jej narażac na zarzuty Celinskiego i Różanskiego
      > przyrónujące ich pracę do hańby oprawców sądowych - Różanskich, Szechterów,
      > Stolzmanów, Wolinskich, Morelów i Humerów. Robili to jak słusznie zauważył
      > Celinski w tajemnicy a Gruszka pytając członka KS z SLD Andrzeja Różanskiego
      > o powiązania krwi wywałał furię Celinskiego - o takie to sprawy tu tez
      > idzie...
      > Komisja w której lewa połowa pilnuje by kruczkami prawnymi nie dojść prawdy.
      > Albo Błochowiak albo Różański i Celiński.
      > Jeśli czegoś nie precyzuje KK, w zakresie w którym Ustawa o Komisji do niego
      > odsyła - to nie można jak eksperci, na siłę wniosek o niedopuszczenie
      > z "ważnych względów" i dla "dobra wyższego" - dalsze korzystanie
      > z umaczanego w sprawę pełnomocnika rozpatrywać w oparciu o powoływaniu
      > pełnomocnika.
      > Jesli nie ma nic o odwołaniu i nie ma nic o dalszym korzystaniu z
      > pełnomocnika w Ustawie o Komisji i w KK to jest to - precedens. A precedens
      > powinien być rozstrzygniety głosowaniem wniosku, jesli jest to Komisja
      > Specjalna - powołana przez Sejm do naprawy państwa.

      W Ustawie oraz w KPK nie ma nic o torturach. Tak więc wniosek o torturowanie
      świadka to precedens, który powinien zostać rozstrzygnięty głosowaniem wniosku.

      > Wszyscy gubiacy z oczu cel Specjalnej Komisji Sledczej wyrwania prokuratury i
      > rządu z macek mafii i obcych służb będą nadinterpretować ustawy i wyciągać
      > wnioski niemożności odwołania przez organ, który... ma prawo przyznania i
      > odmawiania prawa powołania pełnomocnika... paralizując jej prace.

      Podaj podstawę prawną tego >prawa<.

      > Za czym jesteście? za prawem interpretowanym przez podejrzanych?

      Kto jest podejrzany ? Wasserman ? Geiertych ?

      S.
      • Gość: # Snajperze hamuj! IP: *.finemedia.pl 03.12.04, 15:49
        "Nie KK, tylko KPK. Cytujesz wypowiedź kogoś, kto ma małe pojęcie o prawie."

        #smirkłuchałem po raz drugi wieczorem notując i nie usłyszałem niestety pierwszej
        głoski "K" w KPK (taka ich dykcja jaka znajomość prawa smile)
        a prawnikiem nie jestem.

        "Nie KK, tylko KPK."

        #: Ales się czepił już kilku mi to wytykało pisząc, ze jestem niedouczonym
        prawnikiem i mam zamilknąc. A w życiu zaginałem doświadczonych prawników
        - pytali nawet gdzie kończyłem prawo...opisywałem to na FA pewnie pamietasz.

        "To Wasserman na ten paragraf się powoływał."

        #:
        Nie.Dopiero po pytaniu Gruszki eksperci przytoczyli pierwszy raz. Słuchałem
        uważnie. Poczytaj stenogram i opublikuj na FA.Potem Gruszka nalegał na
        jednoznacznośc opinii - bez efektu.

        Dalej to już w konsekwencji w/w nie zrozumiałeś o co tam naprawdę szło.
        Blamaż prawników to w Polsce normalka. Pamiętasz ich ze studiów?
        Zdawali 7 egzaminów w 2 dni a uczyli się 1 dzień. Nie o prawo wtedy szło.

        • snajper55 Re: Snajperze hamuj! 03.12.04, 16:56
          Gość portalu: # napisał(a):

          > #:
          > Nie.Dopiero po pytaniu Gruszki eksperci przytoczyli pierwszy raz. Słuchałem
          > uważnie. Poczytaj stenogram i opublikuj na FA.Potem Gruszka nalegał na
          > jednoznacznośc opinii - bez efektu.

          Nieprawda. Podał to Wasserman. Cytuję stenogram:

          Poseł Zbigniew Wassermann:

          Dziękuję.

          Panie przewodniczący, ja chciałem sformalizować swój wniosek i podać jego
          podstawę prawną: art. 83 §3 Kodeksu postępowania karnego, z którego treści
          wynika Przepraszam - art. 87 §3 Kodeksu postępowania karnego, z którego treści
          wynika, że organ, który prowadzi postępowanie, może odmówić dopuszczenia do
          udziału w postępowaniu pełnomocnika, jeśli uzna, że nie wymaga tego obrona
          interesu osoby niebędącej stroną. To jest podstawa prawna do tego, żeby ten
          organ również wykluczył pełnomocnika z pełnienia tej funkcji z uzasadnieniem
          takim, jakie wcześniej przedstawiłem. Dziękuję.

          S.
          • 2paco Re: Snajperze hamuj! 03.12.04, 18:06
            widać jak niezawodną logikę ma Wasserman...
            pzdr!
        • 2paco Re: Snajperze hamuj! 03.12.04, 18:04
          no to odpowiedz mi na takie pytanie - czy rada ekspertów przy komisji jest odpowiedzialna za decyzje, jakie podejmuje komisja? jeśli "eksperci" nie byli pewni, najlepiej było nie głosować (nie wszyscy w komisji głosowali TAK lub NIE), no ale że oszołomstwo się w koisji panoszy, to wsio przeszło. Tak jak minister spraw wewnętrznych jest odpowiedzialny za pacyfikację legalnej demonstracji (po namowie ekspertów), tak komisja ponosi PEŁNĄ odpowiedzialność za przegłosowane wnioski.
          zgadzam się z Różańskim (chociaż gościa nie lubię), że wszystko układało się według schematu "dajcie mi człowieka, a znajdzie się na niego paragraf". komisja już się doskonale połapała jakiego gola sobie strzeliła, a ten wieśniak Gruszka śmie jeszcze twierdzić, że "komisja nie popełniła błędu, tylko głosowała zgodnie z ówczesnym stanem wiedzy". przecież takiej nowomowy nawet Orwell by pozazdrościł!!! jeśli temu palantowi ujdzie to płazem i nadal będzie szefować komisji, to propnuję żeby każdy obywatel, zatrzymany na przykład za jazdę ze zbyt dużą prędkością, odpowiadał funkcjonariuszowi policji: ale ja nie jechałem za szybko, jechałem zgodnie ze stanem mojej wiedzy na temat ograniczenia prędkości, po konsultacjach z moimi pasażerami.
          i taki ktoś przewodniczy komisji śledczej?!?!?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja