te same prawa dla gejow, to demokratyczne

03.12.04, 19:34
w ustroju demokratycznym homoseksualisci powinni miec te same prawa co
heteroseksualisci. powinni miec mozliwosc zawierania zwiazkow malzenskich,
wychowywania dzieci, do tworzenia podstawowej komorki spolecznej czyli
rodziny. demokracja charakteryzuje sie tolerancja wobec wszystkich grup
seksualnych. homoseksualisci powinni miec prawo do demonstrowania swojej
odmiennosci, do przemarszow przez miasto, do organizowania gejowskich imprez
masowych. zaden zamordystyczny polityk-przestepca nie moze im tego
wszystkiego zabraniac.
    • Gość: Abaddon Bredzisz, kwiatuszku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:41
      1. Homoseksualiści mają dawno te same prawa.
      2. Jeśli stawiasz na równi parę homo i hetero, to jesteś idiotą.
      3. Para homo to na tej samej zasadzie rodzina co związek zoofila z psem.
      4. Przetępstwem jest wychowywanie dzieci przez dewiantów.
      5. Równość jest zaprzeczeniem sprawiedliwości.
      • demokrata04 pan jestes esencja nietolerancji 03.12.04, 19:49
        tak samo jak pan klepia te wszystkie gadajace glowy z faszyzujacych partyjek.
        gratuluje zbieznosci pogladow. pan niestety nie rozumie sensu tolerancji, ale
        niech pan czyta moje posty to w koncu pan przejrzy na oczy.
        • Gość: Abaddon Nie, mój drogi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:53
          No powiedz mi, w którym punkcie jestem w błędzie. I podaj jakieś argumenty...
          Nie jestem tolerancyjny - to fakt, ale jestem otwarty na inne poglądy. Jeśli
          mnie przekonasz, to nie będę z tym walczył.
          • demokrata04 pan walke juz przegral 03.12.04, 19:59
            wyglada pan na prowokatora, element wrogi demokracji. pana istnienie na forum
            jest mozliwe tylko z tego powodu, ze nie zostala przeprowadzona w naszym kraju
            dekomunizacja i defaszyzacja. sam sie pan przyznaje do braku tolerancji, wiec
            skreslil sie juz pan z listy czlonkow spoleczenstwa demokratycznego. prosze tez
            pamietac, ze nie jestesmy na 'ty'.
            • Gość: Abaddon O rany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:02
              Brzmisz jako przedstawiciel sił totalitarnych... Bo w demokracji dyskutuje się
              na argumenty. Skoro moje są głupie to łatwo je obalisz, prawda?
              • demokrata04 najpierw dekomunizacja i defaszyzacja 03.12.04, 20:05
                potem mozemy sobie z panem rozmawiac o argumentach. spoleczenstwo by dyskutowac
                musi byc wpierw oczyszczone. taki jest wstep do demokracji, punkt startowy. pan
                kiedys wydorosleje i dojdzie do tych samych wnioskow. na to trzeba jeszcze
                troche czasu jednak.
                • Gość: Abaddon No nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:08
                  A jak oczyścić społeczeństwo, jak nie mądrymi argumentami, które docenią
                  ludzie? Kto stosuje faszystowskie metody sam sie faszystą staje...
      • Gość: HERETYK Re: Bredzisz, kwiatuszku. IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.12.04, 20:49
        Drogi Abaddonie twoja logika jest bardzo prosta i klarowna - wręcz zbyt
        przejrzysta jak dla mnie. Przypomina mi tok myślenia takich Panów co nigdy nie
        mają wątpliwości (p. Giertych, p. Hitler i kilku innych Panów. Jak to się mawia
        na oazach - dobrze że jesteś Abaddonie...
        • Gość: Abaddon A jak się do tego odnosisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:51
          Ja pozwalam się przekonywać...
          • Gość: HERETYK Re: A jak się do tego odnosisz? IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.12.04, 21:02
            Homoseksualiści mają dawno te same prawa.
            2. Jeśli stawiasz na równi parę homo i hetero, to jesteś idiotą.
            3. Para homo to na tej samej zasadzie rodzina co związek zoofila z psem.
            4. Przetępstwem jest wychowywanie dzieci przez dewiantów.
            5. Równość jest zaprzeczeniem sprawiedliwości.

            1. homoseksualiści niestety nie mają tych samych praw co można stwierdzić nawet
            na podstawie lektury tego forum
            2. przynależność do "homo" lub "hetero" wbrew pozorom różni ludzi mniej niż
            może się wydawać
            3. związek homo może opierac się na "większej miłości' niż związek hetero
            4. nie wszyscy homoseksualiści chcą wychowywac dzieci
            5. równość nie musi być zaprzeczeniem sprawiedliwości (jeśli ta ostatnia w
            ogóle isnieje..)

            a jeśli jesteś taki otwarty o wyobraź sobie że twój brat jest homoseksualistą -
            zawsze możesz mu powiedzieć co o tym myślisz, ale on wcale nie zmieni z tego
            powodu orientacji... przemyśl to...
            • Gość: Abaddon Odpowiedź. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:13
              1. Jako jednostki mają te same prawa - nie mylić z parami homo.
              2. Nie mówię, że homo są gorsi od heteryków. Twierdzę zaś, że zarówno z
              biologicznego, jak i społecznego punktu widzenia między ZWIĄZKAMI homo i hetero
              nie ma równości. Chociażby z tego powodu, że to pary hetero dają przyszłych
              obywateli.
              3. Z miłością rodzina w sensie biologicznym nie ma nic wspólnego.
              4. To wiadomo, ale chyba nie na temat?
              5. Nie musi, ale zazwyczaj jest. Sprawiedliwość faktycznie jest pojęciem
              względnym...

              Nie mam brata. Może będę mieć syna... W każdym razie co innego stosunek do geja
              jako jednostki, a co innego traktowanie jego preferencji seksualnych jako coś
              dobrego...
              • Gość: HERETYK Re: Odpowiedź. IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.12.04, 21:35
                1. Jak się domyślam chciałbyś odwiedzić swoją żonę w szpitalu jeśli coś by jej
                się stało (czego Ci nie życzę), niestety homoseksualista może nie mieć
                możliwości odwiedzenia swojego partnera (nie jest w związku formalnym) mimo iż
                jest to dla niego równie ważny jak dla Ciebie żona - więc coś mi mówi że
                homoseksualiści nie mają tych samych praw co hetero...
                2. Jasne że nie ma równości między "homo" i hetero" jak nie ma równości między
                kibicami Wisły i Cracovi (może to niefortunne porównanie ale mnie
                rozbawiło...), ale to wcale nie przeszkadza im funkcjonowac bez wzajemnej
                agresji
                3. Każdy ma swoje wartości - dla niektórych ważniejsza jest rodzina dla innych
                miłość...
                4. Nie jestem przekonany czy dziecko, które wychowuje się bez rodziców jest
                bardziej szczęśliwe niż dziecko wychowywane np. przez dwie kobiety...
                wcale nie chodzi mi o jakąś apoteozę homoseksualizmu czy heteroseksualizmu -
                ocenianie tego jest bez sensu - chodzi tylko o akceptację albo conajmniej
                tolerancję - czy to że Wojtek X. z Maćkiem Y. zawrą formalny związek wpłynie
                negatywnie na twoje życie?
                • Gość: Abaddon Re: Odpowiedź. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:49
                  1. Trochę w tym racji masz... Choć mogę odpowiedzieć na to, że gej mógł się
                  związać z kobietą i wszystkie prawa by miał (a ja mogę się związać z facetem i
                  praw mieć nie będę...)
                  2. Chodziło mi o coś innego... Niema równości z tego powodu, że pary hetero
                  dają państwu nowych obywateli a pary homo nie bardzo...
                  3. Miłość jest piękna. Ale przyjaźń też jest piękna, a praw za nią nie dają.
                  4. Ciężko się do tego odnieść. Sierociniec to straszne miejsce, nie wątpię. Ale
                  w bogatszych krajach dzięki mądrzejszej polityce (edukacja seksualna,
                  antykoncepcja, aborcja) porzucanych dzieci jest niewiele, i powinny trafiać do
                  heteroseksualnych par...
    • abstrakt2003 Tak! Zadza się! Idźmy dalej.... 03.12.04, 19:42
      Powinni mieć prawo rodzenia DZIECI!!!
      A ten kto im tego prawa odmówi to zwykła swołocz jest!
      PS
      demokrato geje nie mają nic wspólnego demokracją. Czekam kiedy zakwestionujesz
      prowo grawitacji jako wyjątkowo niedemokratyczne.
      • demokrata04 prosze pana, ironia jest zbedna 03.12.04, 19:55
        w przypadku pary homoseksualnej chodzi o wychowywanie dzieci adoptowanych lub
        takich, ktorych rodzicem jest jeden z homoseksualistow. choc jestem
        heteroseksualista to nie widze w tym fakcie nic zdroznego. pan jakby specjalnie
        probowal sprzeciwiac sie demokratycznym prawom obywateli. nie podejrzewalem
        pana o sympatyzowanie z grupami antydemokratycznymi.
        • abstrakt2003 Re: prosze pana, ironia jest zbedna 03.12.04, 20:04
          Szanowny demokrato!
          Są prawa których się nie głosuję! Prawa te obowiązują wszystkich! Czy im się to podoba czy nie! Są to prawa przyrody!
          Z praw tych wyika także to że (w przypadku rozmnażania płciowego) rozmażać mogą się tylko pary heteroseksualne! I nic tego nie zmieni!
          Poco więc dawać takim parom prawo do adopcji skoro sama natura wykluczyła taką możliwość?
          • Gość: Abaddon Dodam jeszcze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:13
            że jak wszyscy wiemy, para homo nie jest naturalna wobec dziecka, ani też nie
            można uznać taki związek za potencjalną rodzinę. Państwo nie ma prawa
            decydować, co jest dobre, a co nie jest dobre dla człowieka, nie pytając się o
            jego zgodę. Tym samym adopcja przez homo to przestępstwo.
        • abstrakt2003 jescze jedno 03.12.04, 20:05
          Jeśli chodzi o gospodarkę to jestem liberałem
          W przypadku obyczjów to ze mnie straszna konserwa!
          • demokrata04 prosze pana, nasze poglady nie sa zbiezne 03.12.04, 20:12
            musialem sie pomylic co do pana. mialem wrazenie, ze jest pan zwolennikiem
            demokracji w moim, jedynie slusznym rozumieniu. tymczasem pan zmierza w inna
            strone. demokracja nigdy nie pogodzi sie z brakiem tolerancji wobec mniejszosci
            wyznaniowych czy innych narodow. dlatego konieczna jest deantysemityzacja i
            deantyhomoseksualizacja.
            • abstrakt2003 "jedynie słuszne rozumienie" 03.12.04, 20:14

              ooooooooooo!!!!!!! Jeśli tak pan stawia sprawę to napewno nie dojdzie między nami do porozunienia!
              PS
              Nie cierpę "jedynie słusznych poglądów"!
              • demokrata04 nie ma kompromisu w sprawach zasadniczych 03.12.04, 20:19
                prosze pana. moje rozumienie demokracji jest wlasciwe, poniewaz ja sie na tej
                demokracji po prostu znam. nic innego nie robie od poczatku swego istnienia
                tylko demokratyzuje. dlatego nie moge rezygnowac nawet czesciowo ze swoich
                pogladow, one sa najlepsze.
                • abstrakt2003 Re: nie ma kompromisu w sprawach zasadniczych 03.12.04, 20:21
                  droga pacynko przekroczyłaś wszelkie granice prowokacji.
                  Hej! Dalszych sukcesów życzę!
                  • a.adas Abstrakcie 03.12.04, 20:37
                    Tak mi sie wydaje, że:
                    Demokrata to genialna podszywka pacynki narodzonej z brutalnego związku Ceesia
                    z Indrisem i Tomsonem oraz Watto.
                    A jeżeli źle mi się wydaje, to jeszcze lepiejsmile
                  • demokrata04 pan znow sie pomylil 03.12.04, 20:43
                    najpierw pan mnie pomylil z panem cs 137 a teraz pan uwaza, ze jestem pacynka.
                    ja prosze pana jestem wrogiem pacynek, pisalem o tym na forum. pan nie powinien
                    sie obrazac. prawda czasem jest bolesna, tak bywa. nie oznacza to jednak, ze
                    mam w stosunku do pana wrogie zamiary. gdybym wdrozyl swoja procedure
                    lustracyjna, to sadze, ze zsotalby pan mimo wszystko pozytywnie zweryfikowany.
                    • abstrakt2003 TAAAAAAAAAAAAKKKKKKKKKKKK............... 03.12.04, 20:49
                      A świstak na to - "Niemożliwe!"
                      • demokrata04 jasne przeciez, ze sobie troche zartuje 03.12.04, 21:13
                        prosze Pana, nikt nie wierzy w 'jedynie sluszne poglady', ja rowniez. wiele
                        osob na forum uwaza, ze jestem kims innym niz w rzeczywistosci. postanowilem
                        wiec troche sie powyglupiac i dac Panstwu kolejny powod, zebyscie tak wlasnie
                        mysleli. stad moja prowokacyjna reakcja na Pana posty.
        • Gość: VlaD Re: prosze pana, ironia jest zbedna IP: *.kim.pl / *.kim.pl 03.12.04, 20:09
          Zdaje się, że właśnie o te adopcje Abstraktowi chodziło - tu faktycznie sprawa
          dyskusyjna bo się był Darwin skurczybyk wmieszał gejów przyrodzonych praw
          pozbawiającwink Jak dla mnie - temat otwarty.
          Co do dzieci których rodzicem jest jeden z homo pozostających w związku -
          pisałem poniżej, że tak jak i Ty nic zdrożnego nie widzę, a i Senat się nie
          dopatrzył...
    • Gość: sas Popieram.Rozszerzyć to na seks z papugą IP: *.pl / 80.51.255.* 03.12.04, 19:43
      i zwłokami teściowej.
    • Gość: VlaD Re: te same prawa dla gejow, to demokratyczne IP: *.kim.pl / *.kim.pl 03.12.04, 19:44
      Zgoda z 90% postu.
      Wątpliwości miałbym tylko w jednym punkcie - jak idzie o wychowywanie dzieci.
      Cóż - tu winny jest Darwin, nie społeczeństwo czy Kościół. IMHO dość ładnie
      rozwiązał to Senat, pozwalając wychowywać dzieci z poprzednich związków, ale
      nie przyznając prawa do adopcji.
    • Gość: hmm Re: te same prawa dla gejow, to demokratyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:46
      Ok- niech tak będzie. Jest tylko jedno pytanie: jeśli juz te prawa wejdą w
      życie to czy osobnicy o odmiennej orientacji zrezygnują z demonstarcyjnego
      okazywania swojej odmienności?
      • czyzunia Re: te same prawa dla gejow, to demokratyczne 03.12.04, 19:51
        demokraciku patrz no tu sie z tobą zgadzam.
        tylko jeden problem. co obrońcy rodziny zrobią, jak dwie lesby każda
        oddzielnie , chociaż może z tym samym faciem zrobią sobie dzieci i będą je
        wychowywać. no na takie cóś to już skarania boskiego potrza.
      • Gość: sas Prawo prawem a ode mnie każdy gej dostanie kopa IP: *.pl / 80.51.255.* 03.12.04, 19:51
        • demokrata04 czasy ubekow juz dawno minely 03.12.04, 20:02
          byc moze niektorzy z panstwa jeszcze maja ochote sobie pokopac lub powalic
          pala, ale nietety, czas sie wyleczyc z tego nalogu. obecnie mozna trafic za
          takie zabawy do wiezienia, czego zreszta wszystkim ubekom zycze.
          • Gość: sas Cioty były mi obojętne do czasu jak zaczęły IP: *.pl / 80.51.255.* 03.12.04, 20:10
            w chamski sposób demonstrować swoje kalectwo.Choroba wymaga pokory.
            • demokrata04 to nie kalectwo, to wariant normy 03.12.04, 20:15
              homoseksualisci maja prawo do demonstracji, moga zorganizowac marsz, koncert,
              bal dobroczynny. moga to samo co wszyscy poza komunistami, faszystami,
              przestepcami i reszta przeciwnikow demokracji.
              • Gość: sas Ale to są parademonstracje koleżko IP: *.pl / 80.51.255.* 03.12.04, 20:53
                Oczywiście,że mają prawo bo są ludźmi-upośledzonymi wprawdzie ale są.Dlatego
                należy objąć ich specjalną troską i współczuciem.
                • demokrata04 a moze pan jest uposledzony 03.12.04, 21:17
                  nie ma pan wrazenia, ze taka pogarda, jaka pan prezentuje w swoich postach,
                  swiadczy o pewnym uposledzeniu? no chyba, ze pan gardzi innymi ludzmi z
                  premedytacja. wowczas nie ma dla pana miejsca w panstwie demokratycznym.
            • matt.j sas pokory, pokory... 05.12.04, 02:38
              Gość portalu: sas napisał(a):

              > w chamski sposób demonstrować swoje kalectwo.Choroba wymaga pokory.

              To dlaczego jej nie okazujesz?
    • stormy_weather Re: te same prawa dla gejow, to demokratyczne 03.12.04, 19:53
      ..chętnie bym się wypowiedział, ale temat ten wywołuje we mnie gwałtowne
      odruchy wymiotne....ilekroc sie ten temat pojawia, krzywa mojej hetero-
      aktywnosci seksualnej opada , zreszta nie tylko krzywa ,organ też...
    • indris To zależy jakie prawa 03.12.04, 20:08
      Niepełnosprawni też powinni mieć takie same prawa, ale nikt się nie dziwi, że
      niewidomy nie dostanie etatu kierowcy. Tak więc związki partnerskie - tak, ale
      małżeństwa - nie. Podobnie z uprawnieniami takich związków: dziedziczenie czy
      status osoby bliskiej - tak, ale wspólne opodatkowanie czy adopcja dzieci - nie.
      • czyzunia Re: To zależy jakie prawa 03.12.04, 20:17
        któryś chciał tu ich kopać. byl kiedyś taki homo. stanislaw szymański, tancerz.
        obskoczylo go kiedyś kilku takich kopiących bohaterów.potrzebne byly 3 karetki
        pogotowia. zabrały gamoni. a stasia ręką ich nie dotknął. wszystko załatwił
        właśnie tymi kopami. oj bohaterowie kompjutrowi...
        • Gość: sas To ja.Przepraszam. IP: *.pl / 80.51.255.* 03.12.04, 20:58
          Wymsknęło mi się.Taki prymitywny odruch.Tak naprawdę to im współczuję.
          • matt.j Re: To ja.Przepraszam. 05.12.04, 02:39
            Gość portalu: sas napisał(a):

            > Wymsknęło mi się.Taki prymitywny odruch.Tak naprawdę to im współczuję.

            Zapewne oni tobie również tongue_out
    • demokrata04 nalezy powtorzyc ten poglad szczegolnie dzis 04.12.04, 17:29
      prosze panstwa, pseudodemokratyczne partie wystapily dzis przeciw prawom i
      wolnosci obywateli. swiadczy to o ich rzeczywistym obliczu, o tendencjach do
      ograniczania wolnosci jednostki i pragnieniu wprowadzenia zamordystycznych
      rzadow dyktatorskich. wszystkim obywatelom naszego kraju naleza sie te same
      prawa, poza bylymi ubekami, antysemitami i antydemokratami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja