Dodaj do ulubionych

PO przeciw legalizacji związków homoseksualnych

IP: *.nyc.rr.com 04.12.04, 14:34
populisci z PO. szkoda, bo sensu w tym co tusk mowi nima za cholere
Obserwuj wątek
      • Gość: NIKO, Indiana, USA PO TO ZACOFANI HIPOKRYCI... IP: *.dsl.bltnin.ameritech.net 04.12.04, 15:37
        Odmawiajac homoseksualistom praw do legalizacji ich zwiazkow, Platformersi
        pokazuja, ze sa zacofanymi ignorantami, zakladnikami pana papieza i calej mafii
        zwanej kosciolem katolickim, oraz idiotow z LPR. Mieni sie PO partia postepowa
        i prowolnosciowa, a tymczasem jest przeciw przyznaniu parom homoseksualnym praw
        do utworzenia wspolnoty majatkowej, praw do odwiedzin w szpitalu, czy tez
        spadkowych. To jest DYSKRYMINACJA. W tej sytuacji jedynym rozsadnym wyborem
        jest glosowanie na Unie Wolnosci. Albo emigrowac. Jako fizyk teoretyk juz od 5
        lat jestem za granica, bo w katolandzie nad Wisla mlodzi naukowcy nie zrobia
        kariery.
        Precz z konserwatyzmem, niech zyje libertarianizm! Precz z katolicka Polska,
        niech zyje Europa!
        • Gość: niepoprawny polit. pierNIKO IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 18:20
          demontować moralnych fundamentów cywilizacji, jaką jest dekalog?

          > Odmawiajac homoseksualistom praw do legalizacji ich zwiazkow, Platformersi
          > pokazuja, ze sa zacofanymi ignorantami, zakladnikami pana papieza i calej mafii

          Jakoś nigdy w historii nie przetrwała żadna cywilizacja, która legalizowała homoseksualizm, np. starożytna Grecja. Nie zastanawia cię to?

          > do utworzenia wspolnoty majatkowej, praw do odwiedzin w szpitalu, czy tez
          > spadkowych. To jest DYSKRYMINACJA. W tej sytuacji jedynym rozsadnym wyborem

          Kto zabrania homoseksualistom spisywać testament? Odwiedziny w szpitalu? śmiechu warte. Pokaż mi szpital, do którego nie mozna wejść (za wyjątkiem oddziałów intensywnej terapii, gdzie znaczna część pacjentów i tak jest nieprzytomna).
          Państwo nie ma obowiązku wspierania związków innych niż damsko-męskie. To nie jest dyskryminacja, bo przecież o "słuszne prawa" mogliby się upomnieć np. zoofile.

          > jest glosowanie na Unie Wolnosci. Albo emigrowac. Jako fizyk teoretyk juz od 5
          > lat jestem za granica, bo w katolandzie nad Wisla mlodzi naukowcy nie zrobia
          > kariery.

          Co ma piernik do wiatraka?
          BTW: wybierając Busha większość Amerykanów opowiedziała się przeciwko legalizacji homoseksualizmu. Może więc w geście oburzenia wrócisz do "postępowej" EUropy?

          > Precz z konserwatyzmem, niech zyje libertarianizm! Precz z katolicka Polska,
          > niech zyje Europa!

          Ciekawe jak długo pożyje budowana w oparciu o takie moralne fundamenty.
          • Gość: NIKO Re: IP: *.dsl.bltnin.ameritech.net 05.12.04, 07:22
            >demontować moralnych fundamentów cywilizacji, jaką jest dekalog?

            Dekalog NIE jest fundamentem cywilizacji. Nie moze byc, aby grupka kilku
            cwaniakow ktora napisala "Dekalog" i wmowila ociemnialym ludziom, ze to
            pochodzi od tzw. "Pana Boga", decydowala o prawach czlowieka.

            >Jakoś nigdy w historii nie przetrwała żadna cywilizacja, która legalizowała
            >homoseksualizm, np. starożytna Grecja. Nie zastanawia
            >cię to?

            NIE przetrwala tez zadna cywilizacja, ktora byla przeciwko homoseksualizmowi.

            >Kto zabrania homoseksualistom spisywać testament? Odwiedziny w szpitalu?
            >śmiechu warte. Pokaż mi szpital, do którego nie mozna
            >wejść (za wyjątkiem oddziałów intensywnej terapii, gdzie znaczna część
            >pacjentów i tak jest nieprzytomna).
            >Państwo nie ma obowiązku wspierania związków innych niż damsko-męskie. To nie
            >jest dyskryminacja, bo przecież o "słuszne prawa"
            >mogliby się upomnieć np. zoofile.

            Panstwo nie ma tez obowiazku wspierania zwiazkow damsko-meskich. Po drugie to
            jest dyskryminacja, ze mezczyzna i kobieta jednym podpisem w USC nabywaja
            szereg praw, a para jednoplciowa musi przechodzic przez wiele procedur.

            >Co ma piernik do wiatraka?
            >BTW: wybierając Busha większość Amerykanów opowiedziała się przeciwko
            >legalizacji homoseksualizmu. Może więc w geście oburzenia
            >wrócisz do "postępowej" EUropy?

            Ale wiekszosc Amerykanow nie jest przeciwko zwiazkom partnerskim. A w
            Massachusetts gay marriages sa juz legalne od roku.

            > Precz z konserwatyzmem, niech zyje libertarianizm! Precz z katolicka Polska,
            > niech zyje Europa!

            >Ciekawe jak długo pożyje budowana w oparciu o takie moralne fundamenty.

            Moralnosc jest rzecza wzgledna, religia to wytwor hierarchow, aby manipulowac
            ludzmi. Jedynie nauka (fizyka, biologia etc.) daja prawdziwy obraz swiata.
    • jan.kulczyk PO przeciw legalizacji związków homoseksualnych 04.12.04, 14:38
      OO! Jestem pierwszy!

      Moim zdaniem PO strzela sobie samobója. Ale oni już od jakiegoś czasu starają się zradykalizować swój wizerunek i uprościć go. Chcą nakreślić wyraźną linię podziału między sobą a resztą rozmytej sceny politycznej. Można tu argumentować, że rozsądek, umiarkowanie, brak skłonności do oportunizmu itp...
      Ale moim zdaniem to poważny błąd. Jesteśmy w Europie, a w Europie związki homoseksualne to już standard - niezależnie od tego, czy mówimy o prawicy, czy lewicy. Spory na scenach politycznych dotyczą znacznie dalej idących kwestii, właśnie takich jak małżeństwo czy adopcja. A Polska zawsze trzy kroki z tyłu. No cóż, może takie nasze tempo. Może głosy wyborców są właśnie tam, gdzie przewiduje Tusk.. wink)
    • Gość: Leo Cała prawda o kolegach tuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:44
      O, tak, geny polityczne klanu Giertychów aż się gotują i bulgocą! Poczytajcie:
      Np. Maciej-tatuś osobliwie łączy "katolicyzm" z miłością do komunistów oraz
      muzułmanów. Gdy 13 grudnia 1981 r. gen. Jaruzelski wprowadził stan
      wojenny Maciej Giertych w liście otwartym do społeczeństwa polskiego w 1982 r.
      na lamach "OPOKI" napisał:

      "Zapewne nie spodoba się to niektórym moim czytelnikom lecz oświadczam
      otwarcie, że uważam, że dobrze się stało, iż omawiany tu przewrót w dniu 13
      grudnia nastąpił. Dobrze, że znalazł się ktoś, kto umiał nagłym aktem woli
      przeszkodzić dojściu do skutku rewolucji, która wiodła Polskę pod każdym
      względem ku katastrofie. (...) Nie mogę się zgodzić z poglądem, że przewrót 13
      grudnia był posunięciem politycznym sowieckim. Wszystko wskazuje na to, że było
      to posunięcie polskie".

      Potem z miłości do mundurów i komunistów wszedł do kolaboranckiej tzw. "rady
      konsultacyjnej" przy generale Jaruzelskim.
      A kiedy komuna zaczynała się już walić, pan Giertych wiedział swoje i trzymał
      się jej kurczowo, broniąc jak niepodległości (?):

      "...jest w interesie Warszawy, by pozostać w sprzężeniu z Moskwą, nie opuszczać
      Paktu Warszawskiego ani RWPG, zwalczać ruch litewski niepodległościowy i
      odmawiać przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej; do tego tygla w stylu
      amerykańskim, który pragnie zniszczyć Polskę swoim kapitalizmem bezosobowym,
      kosmopolitycznym, cudzoziemskim. Natomiast w naszym interesie jest Wspólny Dom
      Gorbaczowa, bo w nim nikt nie zrezygnuje z własnej suwerenności i dlatego że
      ZSRR będzie dobrze włączony do Europy"

      "La Stampa", czerwiec 1990 (w tym samym wywiadzie dla włoskiej gazety Maciej
      Giertych znów kadził gen. Jaruzelskiemu i wyaził nadzieję, że ówczasny
      prezydent RP będzie rządził jeszcze długo i szczęśliwie)

      Niestety, glupi Polacy i Litwini nie posłuchali rad Prawdziwego Polaka z
      Rodowodem Po Czempionach i bezczelnie wyzwolili się spod buciora ukochanej
      przez klan Giertychów Matuszki Rosji, komunę i ZSRR rozwalili, wstąpili to NATO
      i UE.

      Sfrustrowany nagłym brakiem swojskiego, sowieckiego zamordyzmu Maciej Giertych
      obraził się i wkrótce znalazł inny ideał, też na wschodzie, tylko trochę dalej:

      "Obserwujemy, że na świecie coraz więcej krajów muzułmańskich powraca do
      szariatu. Muzułmanie wracają do modelu państwa wyznaniowego. Kontr-liberalizm
      jest w świecie muzułmańskim w natarciu. Łączy się to ze wzrostem moralności, z
      dbaniem o przyzwoitość ubioru, z publicznym manifestowaniem religijności, z
      przestrzeganiem postów (Ramadan) itd. [...] Czas na opamiętanie. Czas na kontr-
      liberalizm. Czas na walkę o katolickie państwo wyznaniowe. [...] Ufam, że
      nadchodzi czas kontr-liberalizmu, spóźniony, bardzo spóźniony, ale nadchodzi.
      Ufam, że powróci czas katolickiego państwa wyznaniowego, jak w średniowieczu.
      Ufam też, że właśnie Polska może być tym krajem, który rozpocznie proces
      odnowy - jak kiedyś kontr-reformację, jak niedawno Iran w islamie."

      "Opoka", lipiec 2001:

      Ciekawe poglądy miał też dziadzio Mecenasa, tatuś Eurposła: dziadzio mecenasa
      był otóż (przynajmniej przez jakiś czas) fanem Adolfa H. Tak o nim pisał
      ("Kajakiem po Niemczech" 1936):

      "Parę rzeczy jest bezspornych. Hitler zjednoczył Niemcy - przekreślił
      państwowości i patriotyzmy dzielnicowe (...), stworzył pełną i niczym
      nieograniczoną jedność narodu niemieckiego. Tego historia już nie przekreśli -
      to jest dorobek trwały. Hitler odżydził Niemcy. (...) Hitler przerwał ewolucję
      narodu niemieckiego w kierunku plutokratycznym - odwrócił go od pościgu za
      pieniądzem, zdegradował w hierarchii jego pojęć finanse, handel. Na powrót
      związał Niemcy z ziemią, z glebą, z rolnictwem. (...) Wyplenił pierwiastki
      kosmopolityczne. (...) To, co wyżej wymieniłem, to są wielkie fakty! Gdyby
      Hitler tyle tylko zrobił - zasłużyłby sobie na wielkie imię w historii i pamięć
      jego powinna być błogosławiona przez Niemców."

      Dodajmy że dziadzio Jędrzej, choć Hitlera podziwiał, Niemców i Niemiec ogólnie
      nienawidził, za to jego ogromną (choć raczej nieodwzajemnioną) miłościa
      pozostawała Rosja. Zapisując swym endeckim bełkotem niewyobrażalne tony papieru
      dziadzio dowodził np., że ZSRR wcale nie odpowiada za mord w Katyniu, zaś AK
      była wg niego organizacją terrorystyczną, bo sprzeciwiała się zamiarom bratniej
      Rosji. Dziadzio, mimo dużej wyrozumiałości wobec komunistów pozostał jednak na
      emigracji, za to jego synek Maciej działał już w kraju i wtórował swojemu
      tatusiowi, dlatego w czasie gdy np. porządni ludzie siedzieli w komunistycznych
      więzieniach, Macieja Giertycha komuniści nosili na rękach, pozwalali mu
      publikować, słuchali jego światłych porad w "radach konsultacyjnych" itp.
      autor: pamiętliwy
    • Gość: Kaśka Zlikwidować Senat IP: *.net-serwis.pl 04.12.04, 14:52
      Senat jest zdominowany przez czerwonych, ktorzy myśla, ze zdobędą w ten sposób
      popularność, ale moze najpierw niech policzą pedałow i lesby, bo się okaze, że
      dostaną mniej głosów, niż dopuszcza to błąd statystyczny.
      Dobrze byłoby przy okazji zlikwidowac Senat- przechowalnię kryminalistow -
      Gawronika a teraz innych mu podobnych. Tych panow do więzienia, beda mogli
      zaspokoić swoje preferencje.
    • kaszub11 Re: PO przeciw legalizacji związków homoseksualny 04.12.04, 14:53
      Jest oczywiste, że w tym zakresie Tusk ma rację. Zresztą nawet gdyby próbował
      poprawności politycznej, to dostałby po jajach od Kaszubów. Choć z niego taki
      Kaszuba jak ze mnie Ślązak (nie mam nic do Ślązaków!). Na Kaszubach jest taka
      miejcowość, gdzie rodzi się najwięcej dzieci w Polsce, a rodziny mają po 6, 8
      dzieci. Tam pedalstwo by nie przeszło. A tak przy okazji, niektórym na forum
      G.W. już tak odbiło, że gdy jest jakiś nowy temat, to koniecznie trzeba napisać
      coś o Giertychu. Co on takiego w sobie ma?