Dodaj do ulubionych

73 % Polaków chce unijnej konstytucji...

10.12.04, 10:09
No? No?
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2438648.html
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek#jw Ech, te badania IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 11:32
      GW za OBOP
      Połowa Polaków uważa, że członkostwo w Unii Europejskiej to jest "dobra rzecz",
      a zaledwie 8 proc., że zła. Daleko nam jednak do euroentuzjazmu
      Luksemburczyków, gdzie z UE zadowolonych jest 85 proc.

      CBOS:
      Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej utrzymuje się wysoki
      poziom społecznego poparcia dla członkostwa naszego kraju w tej organizacji. W
      sierpniu do
      zwolenników integracji zaliczyło się 70% Polaków, a do jej przeciwników
      niewiele więcej niż co piąty (21%).

      GW za OBOP
      55 proc. Polaków uważa, że nasz kraj na wejściu do Unii skorzystał. 30 proc.
      jest przeciwnego zdania.

      CBOS:
      Pierwsze, jeszcze dość słabo wykrystalizowane, oceny skutków integracji są
      lepsze niż przewidywania dotyczące jej konsekwencji formułowane na początku
      roku. Prawie dwie piąte Polaków (39%) uważa, że członkostwo Polski w Unii
      Europejskiej przynosi naszemu krajowi więcej korzyści niż strat.
      Mniej niż co trzecia osoba (30%) sądzi, że dotychczasowy bilans integracji jest
      dla Polski ujemny.
      Ponad dwie piąte badanych (43%) sądzi, że na rozszerzeniu Unii Europejskiej
      więcej zyskują inne państwa unijne niż Polska. Tylko 19% uważa, że
      przystąpienie do UE jest korzystne przede wszystkim dla naszego kraju
      Więcej trudności sprawia Polakom ocena następstw zjednoczenia z Unią Europejską
      w wymiarze osobistym - pierwsze opinie w tej kwestii są jeszcze bardzo
      ostrożne, dość dużo jest ocen niejednoznacznych. Podobnie jak na początku
      roku opinie o skutkach integracji w wymiarze osobistym częściej są negatywne
      (31%) niż pozytywne (24%).


      51 proc. badanych ma zaufanie do Komisji Europejskiej w Brukseli i Parlamentu
      Europejskiego w Strasburgu (eurodeputowanym nie ufa co piąty badany).




      I na koniec:
      Sondaż dla Eurobarometru przeprowadził w Polsce OBOP,

      Czyli w zależności dla kogo, takie wyniki.

      Pozdr / Jacek
      • eliot Re: Ech, te badania 10.12.04, 12:15
        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

        > GW za OBOP
        > Połowa Polaków uważa, że członkostwo w Unii Europejskiej to jest "dobra
        rzecz",
        >
        > a zaledwie 8 proc., że zła. Daleko nam jednak do euroentuzjazmu
        > Luksemburczyków, gdzie z UE zadowolonych jest 85 proc.
        >
        > CBOS:
        > Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej utrzymuje się wysoki
        > poziom społecznego poparcia dla członkostwa naszego kraju w tej organizacji.
        W
        > sierpniu do
        > zwolenników integracji zaliczyło się 70% Polaków, a do jej przeciwników
        > niewiele więcej niż co piąty (21%).
        >
        > GW za OBOP
        > 55 proc. Polaków uważa, że nasz kraj na wejściu do Unii skorzystał. 30 proc.
        > jest przeciwnego zdania.
        >
        > CBOS:
        > Pierwsze, jeszcze dość słabo wykrystalizowane, oceny skutków integracji są
        > lepsze niż przewidywania dotyczące jej konsekwencji formułowane na początku
        > roku. Prawie dwie piąte Polaków (39%) uważa, że członkostwo Polski w Unii
        > Europejskiej przynosi naszemu krajowi więcej korzyści niż strat.
        > Mniej niż co trzecia osoba (30%) sądzi, że dotychczasowy bilans integracji
        jest
        >
        > dla Polski ujemny.
        > Ponad dwie piąte badanych (43%) sądzi, że na rozszerzeniu Unii Europejskiej
        > więcej zyskują inne państwa unijne niż Polska. Tylko 19% uważa, że
        > przystąpienie do UE jest korzystne przede wszystkim dla naszego kraju
        > Więcej trudności sprawia Polakom ocena następstw zjednoczenia z Unią
        Europejską
        >
        > w wymiarze osobistym - pierwsze opinie w tej kwestii są jeszcze bardzo
        > ostrożne, dość dużo jest ocen niejednoznacznych. Podobnie jak na początku
        > roku opinie o skutkach integracji w wymiarze osobistym częściej są negatywne
        > (31%) niż pozytywne (24%).
        >
        >
        > 51 proc. badanych ma zaufanie do Komisji Europejskiej w Brukseli i Parlamentu
        > Europejskiego w Strasburgu (eurodeputowanym nie ufa co piąty badany).
        >
        >
        >
        >
        > I na koniec:
        > Sondaż dla Eurobarometru przeprowadził w Polsce OBOP,
        >
        > Czyli w zależności dla kogo, takie wyniki.
        >
        > Pozdr / Jacek


        Jestem w stanie zrozumieć nasze aktualnie wysokie poparcie (78%)dla
        rozszerzenia Unii, bo wydarzenia na Ukrainie wzmogły
        nasz "internacjonalizm"...wink - a mało kto jeszcze zdaje sobie sprawę, że
        trzeba będzie za to zapłacić z własnej kieszeni... stąd niechęć "starej" UE do
        rozszerzenia.
        Ale aż takie poparcie (niemal 3/4) dla konstytucji UE??? Konstytucji, którą zna
        może 1 promille Polaków???? A i to w przybliżeniu...
        Pozdr.
        • Gość: jacek#jw Re: Ech, te badania IP: *.toya.net.pl 10.12.04, 20:03
          Jak nie, skoro mówisz tak. W zależności w jaki sposób zadano pytanie w tym
          samym temacie, uzyskuje się inne wyniki. Specjaliści od badań społecznych
          wiedzą jak zadać pytanie by uzyskać odpowiednią odpowiedź. Masz coś do mojego
          zestawienia?

          Pozdr / Jacek
          • snajper55 Re: Ech, te badania 11.12.04, 01:50
            Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

            > Jak nie, skoro mówisz tak. W zależności w jaki sposób zadano pytanie w tym
            > samym temacie, uzyskuje się inne wyniki.

            >W tym samym temacie< można zadawać całkiem różne pytania. Dostaje się wtedy
            różne odpowiedzi.

            > Specjaliści od badań społecznych
            > wiedzą jak zadać pytanie by uzyskać odpowiednią odpowiedź.

            W badaiach społecznych zadaje się takie pytania, na które chce się otrzymać
            odpowiedzi.

            > Masz coś do mojego zestawienia?

            Podałeś kilka całkiem różnych badań i wydajesz się zaskoczony, że wyiki są
            różne. Ja bym się zdziwił, gdyby były jednakowe.

            S.
            • Gość: jacek#jw Re: Ech, te badania IP: *.toya.net.pl 11.12.04, 17:15
              snajper55 napisał:

              > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
              >
              > > Jak nie, skoro mówisz tak. W zależności w jaki sposób zadano pytanie w ty
              > m
              > > samym temacie, uzyskuje się inne wyniki.
              >
              > >W tym samym temacie< można zadawać całkiem różne pytania. Dostaje się
              > wtedy
              > różne odpowiedzi.

              I o tym właśnie mówiłem. Dzięki za podkreślenie.

              >
              > > Specjaliści od badań społecznych
              > > wiedzą jak zadać pytanie by uzyskać odpowiednią odpowiedź.
              >
              > W badaiach społecznych zadaje się takie pytania, na które chce się otrzymać
              > odpowiedzi.

              Banały prawicie Snajper-55.

              >
              > > Masz coś do mojego zestawienia?
              >
              > Podałeś kilka całkiem różnych badań i wydajesz się zaskoczony, że wyiki są
              > różne. Ja bym się zdziwił, gdyby były jednakowe.

              A tak konkretnie?

              Pozdr / Jacek
    • xiazeluka Zabawne 10.12.04, 12:08
      73% chce, 8% nie chce - a jaki jest procent tych, którzy tekst eurokonstytucji
      znają? Znowu kupowanie kota w worku pod dyktando coraz bardziej ohydnej
      ideologicznie Wybiórczej***?

      ***Dzisiejszy numer ocieka politpoprawnym, radioaktywnym jadem. Nie dotykać bez
      tytanowych rękawic!
      • xiazeluka Przy okazji: 10.12.04, 12:19
        Ze Spectatora:

        "Jej [Mumii Europejskiej] struktury nie spełniają standardów, jakich oczekujemy
        od państwa prawa. Zaproponowana konstytucja to stek nonsensów, a w najlepszym
        razie bełkot. Sondaże opinii publicznej pokazują katastrofalnie wysoki poziom
        niechęci wobec Brukseli, a w Niemczech debata polityczna toczy się szeptem lub
        nie toczy się wcale. Unia Europejska to temat tabu. Oficjalnie nie wolno
        wyrażać sceptycyzmu wobec Wspólnoty, toteż nie ma żadnej pogłębionej dyskusji w
        tej sprawie."
        • eliot Re: Przy okazji: 10.12.04, 12:21
          xiazeluka napisała:

          > Ze Spectatora:
          >
          > "Jej [Mumii Europejskiej] struktury nie spełniają standardów, jakich
          oczekujemy
          >
          > od państwa prawa. Zaproponowana konstytucja to stek nonsensów, a w najlepszym
          > razie bełkot. Sondaże opinii publicznej pokazują katastrofalnie wysoki poziom
          > niechęci wobec Brukseli, a w Niemczech debata polityczna toczy się szeptem
          lub
          > nie toczy się wcale. Unia Europejska to temat tabu. Oficjalnie nie wolno
          > wyrażać sceptycyzmu wobec Wspólnoty, toteż nie ma żadnej pogłębionej dyskusji
          w
          >
          > tej sprawie."


          Ciekawym wielcwe jak wypadnie francuskie referendum...
          Bo Niemiaszki chyba się nie zdecydowali?
      • eliot Re: Zabawne 10.12.04, 12:19
        xiazeluka napisała:

        > 73% chce, 8% nie chce - a jaki jest procent tych, którzy tekst
        eurokonstytucji
        > znają? Znowu kupowanie kota w worku pod dyktando coraz bardziej ohydnej
        > ideologicznie Wybiórczej***?
        >
        > ***Dzisiejszy numer ocieka politpoprawnym, radioaktywnym jadem. Nie dotykać
        bez
        >
        > tytanowych rękawic!

        Masz geigera na zbyciu???
        wink
          • Gość: D-r-39 Re: Zabawne IP: *.net.autocom.pl 11.12.04, 12:39
            I to bardzo, bo pierwsze primo (jak mawiał jeden, co to niechciał, ale musiał )
            to ile osób z tych 73% popierajacych przeczytało eurokonstytucje. A drugie primo
            to poparcie bedzie dotąd dopóki Czarni nie dadzą znaku - głosować przeciw, bo
            tam wicie rozumicie : nima prambambuły, nima łodwołania do wartości chrześcijań-
            skich, a wogóle to ta Łunia Europejska, to same Komuchy, Żydzi, Masoni, Pedały,
            Cykliści i Rowerzyści najprzeróżniejszej maści. Nie i już. Tak mówił kedyś wie-
            lebny na kazaniu, a łun się zno i trza go słuchać.
            • snajper55 Re: Zabawne 11.12.04, 16:35
              Gość portalu: D-r-39 napisał(a):

              > I to bardzo, bo pierwsze primo (jak mawiał jeden, co to niechciał, ale musiał)
              > to ile osób z tych 73% popierajacych przeczytało eurokonstytucje.

              A jakie to ma znaczenie ? Ilu sposród tych, co są przeciw ją przeczytało ? Ilu
              co było przeciw traktatowi akcesyjemu go przeczytało ?

              > A drugie primo to poparcie bedzie dotąd dopóki Czarni nie dadzą znaku - głoso
              > wać przeciw, bo tam wicie rozumicie: nima prambambuły,

              Jest preambuła.

              > nima łodwołania do wartości chrześcijańskich,

              Jest odwołanie do wartości chrześcijaskich.

              > a wogóle to ta Łunia Europejska, to same Komuchy, Żydzi, Masoni, Pedały,
              > Cykliści i Rowerzyści najprzeróżniejszej maści.

              Tu zgoda. wink)

              > Nie i już. Tak mówił kedyś wielebny na kazaniu, a łun się zno i trza go
              > słuchać.

              Ale najbardziej to on zna się na seksie. Szczególnie w wykonaniu homo. wink)

              S.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka