Co zrobiły dla Polek polskie feministki?

IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 09:35
Chodzi mi o konkrety. Wiem, że polskie feministki bywają na konferencjach,
kongresach, zebraniach, spotkaniach, manifach, itd, itp, że obsadzają urzędy
takie jak urząd pełnomocnika d/s równości, a gdy już obsadzą, to urządzają
konferencje, zebrania, spotkania i kongresy. Wiem też, że feministki piszą
książki o amerykańskich feministach, aborsji i o literaturze. Czy coś
pominąłem? Czy można do tych sukcesów dodać coś jeszcze?
    • Gość: t Re: Co zrobiły dla Polek polskie feministki? IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 18:20
      czekam na informacje.
      • Gość: w Re: Co zrobiły dla Polek polskie feministki? IP: *.1631-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 12.12.04, 18:51
        pozostawily pacynki na FA, czasami owe "feministki" w internecie
        to "autentyczni" i "prawdziwi" geje - emeryci rocznik np.1952.
      • Gość: doradca Zapomniały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.04, 21:21
        powiwedzieć, że tampony się wymienia a nie wciska jeden za drugim i później
        Polki są ździwione, że na zdjęciach rentgenowskich pojawiają się dwa kręgosłupy.
    • ignorant11 Jak to co? Wziely forse za manife:)))/nt 12.12.04, 21:08

      • Gość: w Re: Jak to co? Wziely forse za manife:)))/nt IP: *.1631-1-64736c12.cust.bredbandsbolaget.se 12.12.04, 21:24
        Co to jest "manife" wyzej wymienione?
        • Gość: doradca To jest to IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.04, 21:41
          co zrobiono za pomocą pomidorów z domem pewnego szwedzkiego premiera.
          A dokładnie nazifeministki nie używają określenia MANIFESTACJA tylko MANIFA.
          One są cool, spoko, wporzo,nara, trendy, suszi i zajebiste.
          Pozdrawiam mieszkańca opiekuńczej socjaldemokratycznej Szwecji, gdzie pewien
          król poznał swoją przyszłą żonę na pokładzie samolotu gdy leciał na olimpiade
          do Monachium. Stewardesa to ma klawe życie. Ujęła króla i została królową....
          Szwedziki to potrafią smilesmilesmile
          • gini Re: Do autora watku feminazistka 12.12.04, 22:46
            "MŚ: To znaczy, biuro w ogóle strasznie uczestniczy w różnego rodzju
            działalności wcale nie warszawskiej, tylko w małych miasteczkach, podczas
            różnych lokalnych szkoleń, spotkań, konferencji. Proszę zwrócić uwagę, że
            stanowiska pełnomocnika do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn powstają
            przy biurach wojewodów, tego jest coraz więcej. Kobiety, które na przykład są
            molestowane, albo napotykają na różnego rodzaju przeszkody przy zatrudnieniu
            związane z płcią - mają w tej chwili punkty i miejsca, gdzie mogą się zgłosić i
            poskarżyć. "

            Kolega t nie wzial pod uwage tego, ze biuro "strasznie" uczestniczy.
            I powstaja nowe stanowiska i jest ich co raz wiecej...
            I kazdy pelnomocnik pobiera pensje, zorganizowanie kursokonferencji gdzie sie
            wypowie we srode jakis profesor filozofii o etyce tez wymaga nakladow, nie
            mowiac juz o szkoleniach, przeciez za darmo nikt nikogo szkolil nie bedzie.
            • koaa Re: Do autora watku feminazistka 12.12.04, 23:58
              a co lepiej nalezec jak ty do wszechpolaków gini?
              • gini Re: Do autora watku feminazistka 13.12.04, 01:14
                koaa napisał:

                > a co lepiej nalezec jak ty do wszechpolaków gini?
                >
                Ja nie naleze do wszechpolakow, ja jestem ich szefowa .
                A jak ty sie chcesz zapisac, to z gory podanie odrzucam bo pedziow nie
                przyjmuje .
              • Gość: manifestant Re: Do autora watku feminazistka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.04, 02:26
                koaa napisał:

                > a co lepiej nalezec jak ty do wszechpolaków gini?



                Co ma piernik do wiatraka , niuniuś .
        • Gość: manifestant Re: Jak to co? Wziely forse za manife:)))/nt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.04, 02:24
          Gość portalu: w napisał(a):

          > Co to jest "manife" wyzej wymienione?


          "Manifa" to w języku feministek manifestacja . W tymże języku "ministra" to
          minister - baba . Feministki mówią np. "ministra Jaruga-Nowacka była na manifie"
          Ładnie ?
    • Gość: patience Nie wiem akurat co polskie, ale... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.04, 22:53
      ... mam dowod osobisty, paszport i prawo udzialu w glosowaniach. Nie musze
      legitymowac sie pisemna zgoda meza, brata lub ojca by się uczyć. Jak myślisz,
      kościół katolicki mi to załatwił?
      • Gość: zyd Re: Nie wiem akurat co polskie, ale... IP: *.direct-adsl.nl 12.12.04, 23:55
        To, dziewczynko, akurat zalatwil ci ustawodawca Rzeczypospolitej, i to juz
        wiele lat temu. Nie bylo jeszcze wtedy feministek, tylko sufrazystki, ktore na
        prawde mialy o co walczyc.
        Zabawne, ale i zalosne swoja droga jest obwinianie Kosciola katolickiego o
        wszystko, co tylko mozliwe. Niewatpliwie jest to dzisiaj cool, trendy i
        glamour, ale moze jeszcze fajniej byloby zwalac na przyklad na elektrownie,
        albo Instytut Podstawowych Problemow Techniki Polskiej Akademii Nauk (nazwa
        dluzsza, rowniez dluzsze beda artykuly do postepowych czasopism)?
        • Gość: patience Re: Te, chlopczyku, masz kalendarium IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 01:03
          1791 - O. de Gonger opubikowała Deklarację praw kobiety i obywatelki,
          zwracającą uwagę na potrzebę rozwiązania problemu społecznej i prawnej
          nierówności płci. W praktyce jej postulaty nie zostały wtedy spełnione.

          1848 r. - król Prus, stojąc w obliczu zbrojnego powstania, złożył obietnicę
          przeprowadzenia szeregu reform – w tym, niespełnioną, przyznania praw
          wyborczych kobietom. W dniu tym we tych krajach doszło do szeregu demonstracji
          i zebrań, w których wzięło udział około miliona kobiet – i mężczyzn.

          1870 - w USA kobiety zdobyly prawo do posiadania majatku i takich samych jak
          mezczyzni zarobkow w zawodzie nauczycielskim.

          1886 Angielki porzucone przez mezow mogly starac sie o alimenty.

          1893 - Nowa Zelandia jako pierwszy kraj na świecie przyznała kobietom prawa
          wyborcze

          1902 r. Australia poszła w ślady Nowej Zelandii

          1903 - E. Pankhurst założyła w Anglii pierwszy kobiecy związek Społeczno-
          Polityczna Unia Kobiet (Women’s Social and Political Union), który m.in.
          domagał się równouprawnienia kobiet w dziedzinie edukacji i w zakresie praw
          wyborczych.

          1904 - Finlandia pierwszym krajem europejskim gdzie kobiety uzyskały prawa
          wyborcze. Na zjezdzie w Helsingtors Finki zazadaly pelni praw wyborczych.
          Podczas rewolucji 1905 r. Finlandie ogarnal strajk powszechny, a delegacja
          kobiet i mezczyzn udala sie do gubernatora generalnego z zadaniem przywrocenia
          autonomii. Wladze carskie ugiely sie pod presja, Finowie uzyskali swobody
          polityczne, a kobiety - prawa wyborcze. Juz w 1907 r. 19 z nich zasiadlo w
          finskim parlamencie.


          1908 - W Stanach Zjednoczonych dzień kobiet po raz pierwszy obchodzony był 20
          lutego, kiedy to miały miejsce wielkie demonstracje na rzecz politycznych i
          ekonomicznych praw kobiet, a przede wszystkim na rzecz przyznania kobietom
          prawa do udziału w wyborach.

          1918 r. - 19 Poprawka do Konstytucji USA, dajaca kobietom pełnie praw
          wyborczych.

          1918 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiettongue_outolska i większość krajów
          europejskich

          1921 r. W Polsce Konstytucja marcowa z 1921 r. nie dopuszczala mozliwosci
          wprowadzania zadnych ograniczen z powodu plci. Przeciwna temu rozwiazaniu byla
          endecja. "Po co kobiecie glos wyborczy? - pisal Dmowski. - Albo jest w zgodzie
          z mezem i glosuje tak jak on - a wiec gdyby nie miala glosu, nie zmieniloby sie
          nic - albo glosuje przeciw mezowi, co wprowadza rozdzwiek w rodzinie". Dmowski
          byl rowniez przeciwnikiem studiow uniwersyteckich dla kobiet ("gdyz ich
          umyslowosc inna jest od umyslowosci mezczyzny") i ich pracy zarobkowej.


          1924 - Angielki porzucone przez mezow mogly starac sie o alimenty.

          1928 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiet: Wielka Brytania

          1928 - w Polsce zniesiono w formule ślubnej obietnicę posłuszeństwa żony wobec
          męża

          1933 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiet: Hiszpania ( faktycznie 1977 )

          1945 - w związku z wybuchem II wojny swiatowej (a we Francji dopiero w 1965
          roku) upadło prawo, że kobieta, ktora chciala podjac prace zarobkowa, musiala
          uzyskac zgode meza. Bez jego zgody nie mogla wstapic na uniwersytet, otworzyc
          konta w banku, uzyskac paszportu lub prawa jazdy.

          1945 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiet: Francja

          1948 - Powszechna Deklaracja Praw Człowieka

          1949 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiet: Belgia

          1953 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiet: Nowy Jork -Konwencja o prawach
          politycznych kobiet co przyniosło ustawy o równouprawnieniu kobiet ( w
          Niemczech Zach. uchwalono ją w 1957 ) i o prawie do równego wynagrodzenia.

          1965 - we Francji zniesiono prawo, że kobieta, ktora chciala podjac prace
          zarobkowa, musiala uzyskac zgode meza. Bez jego zgody nie mogla wstapic na
          uniwersytet, otworzyc konta w banku, uzyskac paszportu lub prawa jazdy.

          1970 - wprowadzono we Wloszech sluby cywilne. Wcześniej nie pozwalano na
          rozwody w Hiszpanii, Portugalii, we Wloszech i Ameryce Poludniowej. W krajach
          skandynawskich, Niemczech i Szwajcarii niezamezne kobiety praktycznie do konca
          zycia pozostawaly pod nadzorem wyznaczonego opiekuna. Rozwodka, nawet jesli
          powodem rozwodu byla przemoc ze strony meza, spychana byla na margines
          spoleczny, nie bylo dla niej miejsca nawet we wlasnym srodowisku.

          1971 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiet: Szwajcaria (w kolejnych kantonach
          aż do 1990)

          1974 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiet: Portugalia

          1974 - kobiety w Wielkiej Brytanii uzyskują prawo do posiadania paszportów
          (wcześniej razem z dziećmi były wpisywane w paszport męża, w związku z czym
          potrzebowały jego zgody na wyjazd za granicę)

          1975 - wprowadzono śluby cywilne w Portugalii

          1977 - faktyczne prawo wyborcze dla kobiet w Hiszpanii

          1980 - w Polsce ratyfikacja konwencji ONZ w sprawie likwidacji wszelkich form
          dyskryminacji kobiet

          1981 - wprowadzono śluby cywilne w Hiszpanii

          1982 - wprowadzono śluby cywilne w Grecji

          1984 - Liechtenstein przyznaje prawa wyborcze kobietom

          1989 - w Polsce w Obradach Okrągłego stołu na 302 mężczyzn przypadało 12
          kobiet, z czego 2 były asystentkami (stanowiąc 100% wymienionych asystentów),
          jedna ekspertką (25% wynienionych), jedna przewodniczącą (przy 25 mężczyznach
          na stanowiskach przewodniczacych komisji.) W parlamencie po 1989 roku zasiadało
          średnio 7-13% kobiet

          1991 - ostatni kanton w Szwajcarii przyjął prawo kobiet do głosowania na
          podstawie wyroku Sądu Federalnego

          1993 - Konwencja Rady Europy o zachowaniu równości płci we wszystkich
          dziedzinach życia społecznego - w ostatnich 5 latach instytucje europejskie
          koncentrują się na dyskryminacji kobiet na rynku pracy i w polityce oraz na
          kwestii przemocy wobec kobiet

          1995 r. - podczas IV Światowej Konferencji Kobiet w Pekinie przyjęto Platformę
          Działania w kwestii równego udziału kobiet w podejmowaniu decyzji w strukturach
          politycznych na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

          2002 - podsumowanie robocze IV Światowej Konferencji Kobiet w Pekinie. Analiza
          sprawozdań poszczególnych krajów o realizacji postanowień zawartych w
          Platformie Działania nie wykazała, że w kwestii równego udziału kobiet w
          podejmowaniu decyzji w strukturach politycznych na szczeblu krajowym i
          międzynarodowym nie nastąpił przełom.

          2002 - Maria Izquierdo Rojo z Komisji Praw Kobiet i Równości przedstawiła przed
          Parlamentem Europejskim raport pt. kobiety i fundamentalizm. Raport nie cofał
          się przed bezpośrednim potępieniem "tych przywódców religijnych, którzy
          wykluczają kobiety z wiodących ról" w swoich społecznościach. M.in.
          niedwuznaczny atak na prawosławie i katolicyzm z powodu odmowy święceń
          kapłańskich dla kobiet.


          Kobiety w instytucjach W Unii Europejskiej

          Nazwa instytucji
          • gini Re: Anna Sobecka 13.12.04, 01:12
            Na prezydentowa Polski.W koncu kobieta jest, mielismy juz dwoch prezydentow, z
            Jaruzelskim to chyba trzech nawet, teraz nalezy sie zeby kobieta byla , a co!!
            A jak nie podoba sie Sobecka, to Anitka Blochowiak albo Bergerowa.
            • antyk52 nie kracz gini nie kracz 13.12.04, 01:17
              Bo Jolcie wykraczesz suspicious
          • Gość: xxx Re: Te, chlopczyku, masz kalendarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 01:37
            Tzn. polskie nic nie zrobily.

            Piernicza tylko glupoty na tym forum na temat rownuprawnienia homoseksualistow. I
            to cala dzialalnosc owych "feministek".
            • Gość: patience Moga zawalczyc o swiecenia kaplanskie dla kobiet IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 01:41
              Polska Radia Maryja i Jankowskiego sie bardzo nadaje do zreformowania.
              • antyk52 Re: Moga zawalczyc o swiecenia kaplanskie dla kob 13.12.04, 01:48
                Moze niech jeszcze zawalcza o usuniecie 6 przykazania?
                Tyle pieprzenia ciagle w kolko jak to niby "Kosciol sie pcha do polityki", ale
                jak polityka sie pcha do Kosciola to wszystko swietnie.
                Mamy juz przyklady w protestanckich odlamach, czym to sie konczy...
                • Gość: patience No? Dlaczego kobieta nie nadaje sie na biskupa? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 01:51
                  A na zakonnice, do szorowania na kolanach bursztynowych oltarzy sie nadaje?
                  Twoim zdaniem?
                  Tylko i wylacznie do szorowania?
                  • gini Re: No? Dlaczego kobieta nie nadaje sie na biskup 13.12.04, 01:59
                    Gość portalu: patience napisał(a):

                    > A na zakonnice, do szorowania na kolanach bursztynowych oltarzy sie nadaje?
                    > Twoim zdaniem?
                    > Tylko i wylacznie do szorowania?

                    Pewna jestes, ze tylko szoruja?
                    Oltarz Wita Stwosza tez Ci sie nie podoba?
                    I tyle innych zabytkow sztuki sakralnej, wiesz jaki swiat bylby ubogi bez tego?
                    I nie tylko o kosciolach mysle , przeciez pagody tez sa piekne.
                    A tak na marginesie, znasz jakas babe rabina?
                    • gini Re: No? Dlaczego kobieta nie nadaje sie na biskup 13.12.04, 02:06
                      www.bazylika-mariacka.krakow.pl/grafika/oltarz.jpg
                      Na dobranoc bo spac ide.Watpie czy byle kogo dopuszcza do szorowania tego
                      oltarza.
                  • antyk52 ja o czym innym a Ty o czym innym 13.12.04, 02:23
                    Nie o tym byla mowa zdaje mi sie? Watpie zeby zakonnice byly zainteresowane
                    choc w minimalnym stopniu debilnymi ruchami feministycznymi... chcecie im na
                    sile wtlaczac swoje teoryjki? Indoktrynacje to zostawcie sobie dla bezwolnych
                    glupkow, nie chcecie zeby Kosciol wam sie pchal do polityki to i sami wara od
                    Kosciola... obroncy zakonnic sie znalezli... ta milosc i chec czynienia dobra
                    az od was bije...

                    Kosciol katolicki ma juz wystarczajaco duzo "kretów" wewnatrz wlasnej
                    hierarchii. Jednym z nich był (jest) np. H. Kung, ktory "walczy" o takie rzeczy
                    jak kaplanstwo dla kobiet, zony dla ksiezy, itp. Podczas jednej ze swoich tyrad
                    zostal szybko uciszony przez jednego z protestanckich pastorów:
                    "To bardzo piękne i budujące profesorze Kung, ze ksiadz chce przeprowadzic
                    wewnatrz swojego Kosciola tyle reform. My protestanci juz dawno to zrobilismy.
                    Prosze mi wiec powiedziec dlaczego nasze swiatynie sa dzisiaj puste, a
                    katolickie pelne..."
                    (za W. Łysiak "Stulecie kłamców")

                    Dziekujemy za taka troske kochane feministki... jeszcze jednej religii nie
                    doprowadzicie do upadku...
                  • Gość: manifestant Re: No? Dlaczego kobieta nie nadaje sie na biskup IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.04, 02:47
                    Z tego samego powodu co biskup nie nadaje sie na kobietę .
                    • Gość: patience Re: No? Dlaczego kobieta nie nadaje sie na biskup IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 05:54
                      Hmmm... kobieta sie nie nadaje na biskupa, z tego samego powodu, co biskup sie
                      nie nadaje na kobiete. A jaki to powod tajemniczy, manifestancie? Przeciez
                      kobieta moze zabawiac sie z ministrantami rownie dobrze jek Miesiste Usteczka?
                      • Gość: xxx Re: No? Dlaczego kobieta nie nadaje sie na biskup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 12:53
                        To, ze przecietna kobieta przez pare dni w miesiacu jest niepoczytalna, a przez
                        dalsze pare dni jest w glebokiej depresji.

                        Z tego powodu wiekszosc zdrowych fizycznie kobiet jest wyeliminowana z pracy na
                        stanowiskach kierowniczych. W dodatku jedynym winnym takiego stanu rzeczy
                        jest... ewolucja.

                        Mozna smialo powiedziec, ze awansuja i "przetrwaja" na "stanowiskach" tylko
                        kobiety, ktorych organizm nie funkcjonuje prawidlowo, lub ktore maja nierowno pod
                        sufitem (tzn. reprezentja meski typ zachowan - czesto na skutek zaburzen
                        hormonalnych). Takich kobiet nie ma zbyt duzo, lub ich stan jest niestabilny (w tym
                        tygodniu beda "meskie" i waleczne a w kolejnym beda chlipac w kaciku). Dlatego
                        tak maly odsetek awansuje na stanowiska kierownicze i inne wymagajace
                        rownowagi psychicznej (oprocz kierownikow takze konsultanci itp.).
                        • Gość: patience Klamiesz. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 17:09
                          Niejaki Jankowski jest niepoczytalny przez wszystkie dni w miesiącu, a takze
                          cierpi na hiperaktywność, ktora jest włąsnie odmiana depresji. Też przez
                          wszystkie dni miesiąca. Od lat. Hierarchii kościelnej nie przeszkadzało to że
                          jest niepoczytalny. Całe lata nie przeszkadzało.

                          2gi przykład - pedofil z Tylawy, któremu udowodniono molestowanie dziewczynek.
                          Pedofilia jest chorobą. Człowiek, któremu chorobę psychiczną udowodniono
                          sądownie, zdaniem kurii nadaje się do pracy na stanowisku proboszcza.

                          3cie pytanie - w niektórych odłamach chrześcijaństwa kobiety pełnią posługi
                          duszpasterskie. Imputujesz, że tamtejsi wierni (mężczyźni i kobiety) sa
                          niepoczytalni?

                          4ty odnośnik. W ten sam sposob jak ty tutaj niejaki Dmowski argumentował za
                          zakazem studiów wyższych dla kobiet.
                          • Gość: xxx Ty poprostu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 17:23
                            ...cierpisz na "syndrom niedopchniecia". Z wiekiem (i dziecmi) Ci przejdzie.
                            • Gość: patience Re: Ty poprostu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 17:33
                              nono? "syndrom niedopchniecia"? To akurat nie, ale owszem, lubie myśleć o
                              seksie. Chłopczyki też lubią, tak słyszałam. Oprócz impotentów i ciebie, hihi.

                              No właśnie, kotku, zastanów się, skąd się bierze niechęć do kościoła
                              katolickiego i jego wyznawców. Na dosyć rzeczową argumentację zarzuciłeś mi
                              niepoczytalność, a teraz strzelasz z 'syndromem niedopchnięcia'. Tacy już
                              jesteście, aroganccy i chamscy wobec ludzi. Dlatego tracicie pole na scenie
                              publicznej i ludzką sympatię.
                              • Gość: xxx Re: Ty poprostu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 00:24
                                Tak, tak. Nie zaprzeczaj. Prawdy i tak nie zmienisz.
                  • tad9 Re: No? Dlaczego kobieta nie nadaje sie na biskup 14.12.04, 15:53
                    Kobieta "nie nadaje się na biskupa" z powodów zbliżonych do tych, dla których
                    żaden Żyd, poza tymi pochodzącymi z plemienia Lewitów "nie nadaje się" na
                    kapłana. Takie są po prostu zasady przyjęte w tej religii. Gdy siec "Mac
                    Donalda" zabrania kelnerom noszenia brody jakoś nikt nie krzyczy
                    o "dyskryminacji".
              • gini Re: Moga zawalczyc o swiecenia kaplanskie dla kob 13.12.04, 01:55
                Gość portalu: patience napisał(a):

                > Polska Radia Maryja i Jankowskiego sie bardzo nadaje do zreformowania.


                A na cholere mi baba ksiadz?
                .
                Ksiedzem Helga chcesz zostac?

                Jak sie ktorej koniecznie marzy zawod meski, no niech idzie na dokera albo na
                gornika dolowego i niech zasuwa, niech dzwiga wory.

                Taka Sklodowska, poradzila sobie bez feministek i wiele innych tez.
                Madre kobiety radzily sobie zawsze, fajtlapy, potrzeboja jakichs protez w
                postaci idiotycznych Srodow.
                Nawet nie zauwazylas, ze ta pani tak naprawde swoim wystapieniem strzelila gola
                zislamizowanej Europie.
                Bo na konferencji o zabojstwach honorowych, ona powiedziala, a co tam islam,
                katoliki tez baby leja.
                Jak szukasz Helka chlopa zagranicznego i niekatolika to przyjedz do Belgii i
                znajdz sobie muzulmanina, duzo ich tutaj.
                • Gość: Agnieszka Re: Moga zawalczyc o swiecenia kaplanskie dla kob IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.04, 02:53
                  gini napisała:

                  > Ksiedzem Helga chcesz zostac?


                  Ona nie ale przyjaciela z numerem bocznym 52 by wyświeciła na księdza . Jego
                  własnym kropidłem zresztą .
          • Gość: zyd Re: Te, chlopczyku, masz kalendarium IP: *.direct-adsl.nl 13.12.04, 16:12
            Dziekuje, dziewczynko, za przypomnienie dat. W pelni potwierdzily one moja
            wypowiedz - prawa wyborcze kobietom przyznal ustawodawca RP (bo chyba nie
            mlynarz spod Malkini?) w 1918r - czyli wiele lat temu. I jak mozna sie
            domyslac, wtedy rowniez kobietom zaczeto wydawac wlasne paszporty. Podajesz tez
            dysproporcje w zatrudnieniu - zgadzam sie z opinia, ze panie sa dyskryminowane
            przy zatrudnieniu, i jest tu duze pole do popisu dla spolecznikow (-czek smile ).
            Wedlug mnie, "feministki" w rodzaju pp. Dunin czy Szczuki robia zupelnie cos
            odwrotnego - zniechecaja i osmieszaja caly ruch. Najlepsza robote wykonuja
            panie pokroju Henryki Bochniarz czy Zyty Gilowskiej, czyli takie, ktore swoja
            dzialalnoscia pokazuja, co sa warte. Kobietom, chcacym wyrwac sie z stereotypu
            kucharki i reproduktorki najmniej pomagaja belkotliwe przemowienia i
            wrzaskliwe "manify", z ktorych poza wrzaskiem nic nie wynika.
            • Gość: patience Re: Te, chlopczyku, masz kalendarium IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 17:28
              No to byc moze dojdzie do jakiegos zblizenia stanowisk, chlopczyku. Tak jak
              rozumiem feminizm, panie pokroju Henryki Bochniarz czy Zyty Gilowskiej są
              właśnie jak najbardziej feministkami. Feministka byla rowniez Gronkiewicz
              Waltz. Feministkami sa miedzy innymi te wszystkie panie, które wchodzą na pola,
              o które panowie są zazdrośnie monopolistyczniwink Tak było od zarania dziejów
              ruchu feministycznego, feministka była ta, która się uparła studiować na
              uniwersytecie, nawet, jeśli musiała w męskim przebraniu, ta, która upierała się
              prowadzić swój biznes, mimo że kobietom przystoi wyłącznie szydełkowanie, ta,
              która decydowała się na odkrywanie nieprzebytych (wówczas) lądów afryki, itd.,
              itp. Co do do pań Dunin czy Szczuki sie nastomiast nie wypowiadam, ani za, ani
              przeciw, bo niespecjalnie wiem co robia, a zwykle sie staram nie sugerować
              cudzymi opiniami. Aczkolwiek, jeśli do tego kalendarium zajrzysz, to uderzy
              cię, że to wcale nie taka prahistoria, jakby się wydawało. Co do Polski -
              Solidarność była ruchem wielomilionowym, wiele wspaniałych kobiet tam działało,
              i to nie na poziomie podstawowym. W całych obradach OS we wszystkich stolikach
              i podstolikach bylo tylko 12 kobiet, w tym 2 asystentki mężczyzn wymienionych
              jako uczestnicy.

              A wymianę banknotów pamiętasz, z tym całym pocztem królów polskich, który sie
              na nich znalazł? Oprócz jednego króla - Króla Jadwigi. Dopiero trzeba było
              przyjazdu Jana Pawała II do Krakowa i wykładu, że król Jadwiga była pierwszym
              polskim mężem stanu, żeby niektórzy panowie zrozumieli, że jednak na banknotach
              powinna się znaleźć. Tyle, że na to było za późno...

              Dzisiejsze elity publiczne w Polsce są silnie zmaskulizowane, agresywne wobec
              kobiet i zamnknięte na awans społeczny kobiet. A z tego mi wychodzi, że jeśli
              panie Dunin i Szczuka są - jak piszesz - "krzykliwe i głośne" - to ja uważam,
              że bardzo dobrze że takie są. Jakieś panie muszą być krzykliwe i głośne, po to,
              żeby inne panie nie musiały.
              • Gość: zyd Re: Te, chlopczyku, masz kalendarium IP: *.direct-adsl.nl 13.12.04, 18:23
                Jezeli przyjmiemy, ze termin "feminizm" oznacza dzialania na rzecz zmiany
                swiatopogladu, nie tylko mezczyzn, to pp Bochniarz czy Gronkiewicz-Waltz
                feministkami sa. Dla mnie jednak "feminizm" traci czyms malo powaznym, raczej
                jalowa gadanina niz zdecydowanymi dzialaniami, ale jest to kwestia slownictwa,
                nie warta szerszej dyskusji. Czemu nie ufam dzialaniom pan, ktore obecnie sa
                nazywane feministkami, a moze precyzyjniej - wojujacymi? Tak jak napisalem
                wczesniej - przemawiaja do mnie fakty, a nie hasla. Ufam tym, ktorzy podaja
                gotowe rozwiazania, a nie tym, ktorzy tylko biadola, ze jest zle, i palcami
                wytykaja winnych. Dotyczy to nie tylko sprawy, o ktorej mowimy; z tego powodu
                nie ufam i nigdy nie zaufam partiom politycznym, ktore sa "jako czara pusta i
                jako cymbal brzmiacy", a nie potrafia zaproponowac chocby jednego rozsadnego
                rozwiazania problemu. Nie zgadzam sie dlatego z opinia, ze dobrze, jezeli sie o
                tym krzyczy, bo ktos uslyszy - historia pokazuje, ze rewolucje prawie nigdy sie
                nie udaja, natomiast zawsze zwycieza ewolucja. Mowiac o ewolucji nie mam
                naturalnie na mysli pozostawienia spraw samym sobie, mysle o zmianach, np w
                prawie, wprowadzanych stopniowo. Moga to byc parytety, chociaz Zieloni 2004
                przejechali sie na nich, co przyznaja sami; powinno sie natomiast wprowadzic np
                ulgi podatkowe dla przedsiebiorcow, badz doplaty z budzetu do pensji pracownika
                zastepujacego kobiete na urlopie macierzynskim. Jednym z krokow na "sciezce
                ewolucji" jest zapis zezwalajacy mezczyznie na odejscie na taki urlop.

                Bardzo milo jest porozmawiac o drazliwej sprawie bez zacietrzewienia (mam
                nadzieje, ze z mojej strony takowego nie widac). Pozdrawiam i klaniam sie Pani
                po polsku czapka do ziemi i po holendersku stukam drewniakami.
                • Gość: patience Re: Te, chlopczyku, masz kalendarium IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 19:49
                  Ja rowniez nie mam 'wojujacego' temperamentu, ale jak w rozmowie na temat
                  statusu kobiet slysze ze jestem niedopchnieta albo niepoczytalna, to bym bardzo
                  chetnie zamienila sie miejscem z jakas pyskata feministka wojujacawink A poza tym
                  wydaje mi sie, ze przesada jest nazywanie ich rewolucjonistkami, bo do
                  zrobienia rewolucji trzeba w ogole cos konkretnego zrobic. Bo ja wiem? Spisek?
                  bomby? hihi. One tylko pyskuja. Na chamskie uwagi potrafia odpowiedziec rownie
                  chamowato. Przypuszczam, ze tego rodzaju feministki sa potrzebne bardziej w
                  Polsce niz w Holandii. Sporo czasu ta, spedzilam, to bardzo cywilizowany krajsmile

                  Zgadzam sie natomiast w 100% ze ten eksperyment z Zielonymi2004 jest kompletnie
                  nieudany. Te parytety to jest również rodzaj selekcji negatywnej, polegającej
                  na kompletnym ignorowaniu zaslug wlasnych na rzecz zaslug posiadanych 'z
                  urodzenia'. To wcale nie jest dobre, zreszta, wcale niekoniecznie promuje
                  kobiety, ktore cos rzeczywiscie potrafia. Raczej, te ktore chca sie wybic,
                  zwalnia z koniecznosci pracy nad soba, bo 'i tak sie nalezy'. Pomysl na
                  podwojnych przewodniczacych wedlug plci jest surrealistyczny, im sie wyraznie
                  pomylil podzial obowiazkow w rodzinie przy wynoszeniu smieci z politykasmile))

                  Moim zdaniem chodzi raczej o zapewnienie wolnosci negatywnej, tj. o brak
                  dyskryminacji zawodowej czy publicznej ze wzgledu na plec. To sie w
                  cywilizowanym swiecie zalatwia na przyklad anonimowymi formularzami przy
                  pisaniu aplikacji o prace, gdzie sa rubryki na temat kwalifikacji zawodowych, a
                  nie ma rubryki 'plec'. Wtedy wybiera sie w zaleznosci co kto umie, a nie w
                  zaleznosci od zawartosci, za przeproszeniem, gaci.
              • tad9 Re: Te, chlopczyku, masz kalendarium 13.12.04, 21:18
                Gość portalu: patience napisał(a):

                > Feministkami sa miedzy innymi te wszystkie panie, które wchodzą na pola,
                > o które panowie są zazdrośnie monopolistyczniwink

                Tak jest - w Twoich kolorowych snach. Przykro mi, ale za bardzo ułatwiasz sobie
                życie, tworząc postać "anonimowej feministki".


                > feministka była ta, która się uparła studiować na
                > uniwersytecie,

                Mylisz się.

                >ta, która upierała się prowadzić swój biznes,

                idiotyzm

                >, ta,
                > która decydowała się na odkrywanie nieprzebytych (wówczas) lądów afryki,
                itd.,


                Bzdura.

                Feminizm to bardzo konkretny fenomen, to zespół bardzo konkretnych teorii, czy
                doktryn. Nie mnóż feministek ponad miarę!
          • tad9 O kalendarium 13.12.04, 19:58
            Prosiłem o wykaz zasług polskich feministek dla Polek, tymczasem dostałem coś
            takiego:


            Gość portalu: patience napisał(a):

            > 1791 - O. de Gonger opubikowała (....)


            > 1848 r. - król Prus, stojąc w obliczu zbrojnego powstania (....).


            > 1870 - w USA (...)

            > 1886 Angielki (......>wink


            > 1893 - Nowa Zelandia (......)


            > 1902 r. Australia (.....)


            > 1903 - E. Pankhurst(..) w Anglii (......)
            >
            > 1904 - Finlandia (......)


            > 1908 - W Stanach Zjednoczonych (.......)


            > 1918 r. - 19 Poprawka do Konstytucji USA (......)

            Tu po raz pierwszy pojawia się Polska, co z tego skoro jest mowa o roku ....
            1918 i 1921, a do tego więcej o Dmowskim, niż o feministkach?

            > 1918 - Powszechne prawo wyborcze dla kobiettongue_outolska i większość krajów
            > europejskich


            > 1921 r. W Polsce Konstytucja marcowa z 1921 r. nie dopuszczala mozliwosci

            Idziemy dalej:

            > 1924 - Angielki (....)
            >
            > 1928 Wielka Brytania (.....)

            Znowu Polska, ale rok ... 1928, i znowu żadnych szczegółów o zasługach
            feministek

            > 1928 - w Polsce zniesiono w formule ślubnej obietnicę posłuszeństwa żony
            >wobec męża

            Dalej

            > 1933 - Hiszpania
            > 1945 - we Francji
            > 1945 Francja
            > 1948 - Powszechna Deklaracja Praw Człowieka
            >
            > 1949 - Belgia
            >
            > 1953 - Nowy Jork
            > 1965 - we Francji
            > 1970 - we Wloszech
            w Hiszpanii, Portugalii, we Wloszech i Ameryce Poludniowej. W krajach
            > skandynawskich, Niemczech i Szwajcarii
            > 1971 - Szwajcaria
            > 1974 Portugalia
            > 1974 - kobiety w Wielkiej Brytanii >
            > 1975 - w Portugalii
            > 1977 w Hiszpanii

            Wreszcie coś o Polsce, ale o feministkach - ani słowa:

            > 1980 - w Polsce ratyfikacja konwencji ONZ w sprawie likwidacji wszelkich form
            > dyskryminacji kobiet

            Dalej:

            > 1981 - w Hiszpanii
            > 1982 -w Grecji
            > 1984 - Liechtenstein

            Znowu Polska, i znowu nic o feministkach:

            > 1989 - w Polsce w Obradach Okrągłego stołu na 302 mężczyzn przypadało 12
            > kobiet, z czego 2 były asystentkami (..)

            Dalej:

            > 1991 - ostatni kanton w Szwajcarii
            >
            > 1993 - Konwencja Rady Europy
            > 1995 r. - w Pekinie
            > 2002 - w Pekinie.
            > 2002 - przed Parlamentem Europejskim


            Mamy więc informacje z Polski z roku 1918, 1921, 1980 i 1989. Podziwiam zasługi
            feministek polskich!
    • dokowski Uświadomiły Polakom, że molestowanie jest złem 12.12.04, 22:59
      • Gość: manifestant Re: Uświadomiły Polakom, że molestowanie jest złe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.04, 02:55
        to wcześniej tego nie wiedziały ? a może wcześniej im się to podobało
        • Gość: Mariner Re: Uświadomiły Polakom, że molestowanie jest złe IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 19:00
          To "molestowanie" jest kolejnym mitem. Jak się facet kobiecie podoba, to lubi
          byc "molestowana". Problem leży więc w tym, kto molestuje. Sprawa zaczyna sie
          dopiero wtedy, kiedy to się dzieje, pomimo sygnałów dezaprobaty ze strony
          kobiety.
          Zabieganie o względy kobiet jest stare jak świat. Odebranie tego mężczyznom, to
          tak jak uczyć wilka trawożeności. Chodzi tylko o to, aby nie przekroczyć pewnej
          granicy.
          M.
          • Gość: patience Re: Uświadomiły Polakom, że molestowanie jest złe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 19:53
            Ano. Na przyklad, ja cie lubie, Marinerze. W zwiazku z czym, jak mnie
            pomolestujesz albo poemablujesz, to dezaprobaty wyrazac nie bede. Aczkolwiek
            gdybys byl moim zwierzchnikiem i zaproponowal, ze potrzymasz reke na moim
            kolanku w zamian za podwyzke, to byc dostal w pysk, i to mimo wczesniejszego
            lubienia.
            • Gość: Mariner Re: Uświadomiły Polakom, że molestowanie jest złe IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.04, 02:45
              Połozenie ręki na kolanku, mówiąc o podwyżce, to właśnie jest przekroczenie
              granicy. To chyba proste!
              M.
          • dokowski Na ty polega molestowanie 13.12.04, 21:41
            Gość portalu: Mariner napisał(a):

            > Jak się facet kobiecie podoba, to lubi byc "molestowana". Problem leży więc
            > w tym, kto molestuje.

            Takie jest znaczenie tego słowa. Jeżeli więc facet się kobiecie podoba, to jego
            zaloty nie mogą być nazwane "molestowaniem" - to tak trudno zrozumieć? Gdybyś
            był pedałem, to myślisz, że każdy facet by ci się podobał?
        • dokowski One wiedziały. 13.12.04, 21:36
          Gość portalu: manifestant napisał(a):

          > to wcześniej tego nie wiedziały ?

          To oni nie wiedzieli. Czytaj uchem a nie brzuchem!
          • Gość: manifestant One i dokowski wiedziały , reszta nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 03:47
            dokowski napisał:

            > Gość portalu: manifestant napisał(a):
            >
            > > to wcześniej tego nie wiedziały ?
            >
            > To oni nie wiedzieli. Czytaj uchem a nie brzuchem!



            Ale ty baran jesteś , zmień sobie nick na tępowski , od tępoty , jakbyś nie
            wiedział .
      • Gość: xxx Re: Uświadomiły Polakom, że molestowanie jest złe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 12:55
        Po czym placza po nocach, ze nikt nie chce ich molestowac...
      • Gość: Mariner Re: Uświadomiły Polakom, że molestowanie jest złe IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 18:52
        A niemolestowanie jest zbrodnia!
        M.
    • Gość: więc tak Re: Co zrobiły dla Polek polskie feministki? IP: *.4web.pl 13.12.04, 13:22
      -------> kampania przeciw przemocy w rodzinie" bo zupa była za słona"
      -------> kampania dotycząca molestowania i działań "okołomobingowych" tj--->
      jak szef wsadza ci reka pod sukienkę, a tego nie chcesz, powinien diostać
      notkę z prokuraturytongue_out
      --------> kampania na rzecz badań piersi itp------> o, umarła i zostawiła 3
      dzieci, bo nigdy w życiu u ginekologa nie byłatongue_out
      ---------> kobiety na falach czyli Polska dowiaduje się , że są
      bezpieczniejsze i lepsze metody farmakologicze dla aborcji niż zapłacenie 2500
      zł ginekologowi na jego nowy dom.,
      --------> osrodki dla kobiet , doznających przemocy w rodzinie(niebieska linia,
      pomocv prawna ,itp...)

      ----->przedtem ów urząd nazywał się, pełnomoicnik d/s rodziny i niejaki Kapera
      (facet)[rząd Buzka!!!] wypowiadał się na nim, że 12 letnia zgwałcona
      dziewczynka powinna urodzić dziecko, bo tego chce naturatongue_out
      • Gość: ewa Re: Co zrobiły dla Polek polskie feministki? IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 13.12.04, 14:06
        Nic dobrego.
        Dlaczego nie zajmą się tym co jest ważne dla większości młodych, pracujących
        kobiet tj. wydłużeniem urlopu macierzyńskiego.
        Nie interesuje ich dobro małych dzieci i ich matek.
        W centrum ich zainteresowania są wyłącznie kobiety, które chcą się pozbyc
        nienarodzonego dziecka.
        No i oczywiście ci " biedni " homoseksualiści...
        Między problemami przeciętnych kobiet a feministkami jest PRZEPAŚĆ
        • Gość: jacek#jw Re: Co zrobiły dla Polek polskie feministki? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 14:19
          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > Między problemami przeciętnych kobiet a feministkami jest PRZEPAŚĆ

          I o to właśnie chodzi. Feministki traktują pozostałe kobiety jak idiotki, które
          nie potrafią sobie poradzić z własną rozrodczością czy ułożeniem stosunków
          wewnątrz rodziny i bardzo chcą tym kobietom pomóc. Podczas, gdy realne problemy
          dotykające współczesne kobiety są im zupełnie obce.

          Pozdr / Jacek
    • beemelka Postawily kobiety obok gejow i lesbijek 13.12.04, 15:19
      Tego najbardziej nie moge darowac Jarudze-Nowackiej.
      Normalne, zdrowe osoby, zostaly postawione obok ludzi, ktorzy maja problemy ze
      swoja tozsamoscia. Niech sobie geje zyja. Niech sie kochaja. Ale niech nikt mi
      nie wmawia, ze oni sa "mniejszoscia". Oni sa osobami z problemami. Cos tam
      naturze sie nie udalo, powstal defekt. Dlaczego nikt nie nazywa niewidomych
      mniejszoscia? Przeciez wylamanie sie z naturalnejk potrzeby zyjacej istoty,
      posiadania potomstwa, jest pewnego rodzaju niepelnosprawnoscia. Moze w sferze
      psychicznej. Ale ciagle to jest niepelnosprawnosc.

      Czyli Jaruga postawila walke o zrownanie statusu spolecznego kobiet obok walki
      o zaakceptowanie innosci osob niepelnosprawnych. Czyli gejow.

      powiedzialam.
      • gini Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek 13.12.04, 16:19
        beemelka napisała:

        > Tego najbardziej nie moge darowac Jarudze-Nowackiej.
        > Normalne, zdrowe osoby, zostaly postawione obok ludzi, ktorzy maja problemy
        ze
        > swoja tozsamoscia. Niech sobie geje zyja. Niech sie kochaja. Ale niech nikt
        mi
        > nie wmawia, ze oni sa "mniejszoscia". Oni sa osobami z problemami. Cos tam
        > naturze sie nie udalo, powstal defekt. Dlaczego nikt nie nazywa niewidomych
        > mniejszoscia? Przeciez wylamanie sie z naturalnejk potrzeby zyjacej istoty,
        > posiadania potomstwa, jest pewnego rodzaju niepelnosprawnoscia. Moze w sferze
        > psychicznej. Ale ciagle to jest niepelnosprawnosc.
        >
        > Czyli Jaruga postawila walke o zrownanie statusu spolecznego kobiet obok
        walki
        > o zaakceptowanie innosci osob niepelnosprawnych. Czyli gejow.
        >
        > powiedzialam.



        Beemelko, alez Sroda nie robi nic innego od Jartugi, gdy poczytasz jej wywiady
        i wystapienia, to kobiety wlasciwie jej nie obchodza.
        Dla niej problemy homo, ktorzy chca sobie pomaszerowac to sa problemy, a
        problemy kobiet, ktore maja kilkoro dzieci, to wlasciwie mozna gdzies tam na
        polke odlozyc.
        Nie podoba jej sie rodzina, ale bedzie walczyc, by dwoch chlopow za te rodzine
        uznac i dawac im przywileje.
        • Gość: t feministyczne zasługi IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 17:03
          Ponieważ pewna pani zamieściła gdzieś wyżej długą listę zasług feministycznych,
          podaję adresy wątków, gdzie można o tym poczytać więcej.


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=3601359
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=5918937&a=5918937
        • beemelka Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek 13.12.04, 19:00

          Beemelko, alez Sroda nie robi nic innego od Jartugi, gdy poczytasz jej wywiady
          > i wystapienia, to kobiety wlasciwie jej nie obchodza.
          > Dla niej problemy homo, ktorzy chca sobie pomaszerowac to sa problemy, a
          > problemy kobiet, ktore maja kilkoro dzieci, to wlasciwie mozna gdzies tam na
          > polke odlozyc.
          > Nie podoba jej sie rodzina, ale bedzie walczyc, by dwoch chlopow za te rodzine
          > uznac i dawac im przywileje.

          Wydawalo mi sie wlasnie, ze geje zeszli jakby na plan drugi. Ale moze nie
          trafilam na takie wypowiedzi. Spraw malzenstw gejowskich zostala tak daleko
          przepchnieta przez Jaruge, ze teraz zyje wlasnym zyciem.

          Ja nie rozumiem chyba pojecia "feministka". Bo dla mnie i Waltz, i Bochniarz, i
          Zyta Gilewska, to swiadome swoich praw, pozbawione kompleksow kobiety.
          Feministki bardziej mi sie z dwudziestoleciem i paleniem biustonoszy w latach
          szescdziesiatych kojarza.
          • Gość: patience Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 19:58
            > Ja nie rozumiem chyba pojecia "feministka". Bo dla mnie i Waltz, i Bochniarz,
            > i Zyta Gilewska, to swiadome swoich praw, pozbawione kompleksow kobiety.
            > Feministki bardziej mi sie z dwudziestoleciem i paleniem biustonoszy w latach
            > szescdziesiatych kojarza.

            Tu na ten temat cos napisalam:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18507910&a=18547206
            • Gość: jacek#jw Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.toya.net.pl 13.12.04, 20:21
              Feminizm w Twoim ujęciu Patience bardzo rozległe ma znaczenie. Może popatrz jak
              one to ujmują:

              Telefon zaufania dla kobiet, który zapewnia:
              poradnictwo w zakresie antykoncepcji i edukacji seksualnej,
              konsultacje ze strony specjalistów: psychologów, ginekologów i prawników,
              informacje na temat usług dla kobiet,
              możliwość szczerej rozmowy.
              Dni otwarte dla kobiet, podczas których można:
              osobiście porozmawiać z lekarzem, psychologiem, edukatorem oświaty seksualnej,
              prawnikiem,
              wysłuchać wykładu z zakresu zdrowia kobiet, np. antykoncepcji, profilaktyki
              chorób nowotworowych,
              otrzymać ulotki i broszury z zakresu antykoncepcji i zdrowia kobiet.

              I wzmacniają:

              inicjowanie i wspieranie działań na rzecz prawa kobiet do świadomego
              macierzyństwa,
              sporządzanie raportów na temat zdrowia i praw reprodukcyjnych kobiet,
              monitorowanie stanu przestrzegania praw reprodukcyjnych kobiet,
              lobbing na rzecz przywrócenia prawa kobiet do legalnej aborcji,
              kampanie w mediach,
              publikowanie biuletynów, broszur, ulotek itp.

              za:
              www.federa.org.pl/onas.htm

              Jak widać ich (polskich feministek) działalność jest jednoznacznie
              ukierunkowana.

              Pozdr / Jacek
              • Gość: patience Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 21:03
                Nie do konca sie zgadzam, ze dzialalnosc polskich feministek jest jednoznacznie
                ukierunkowana. raczej mysle, ze polski ruch feministyczny jest jednoznacznie
                rozbity i dzieje sie z nim to samo, co ze scena polityczna: zapadl sie srodek.
                Na potrzeby tego watku poszukalam troche w internecie, i dowiedzialam sie, ze
                jest feminizm gleboki, ekologiczny, anarchistyczny, liberalny, czarny,
                lesbijski, radykalny, etc. etc. Tylko srodka nie ma.

                Takie czasy... Mysle, ze nie nalezy osadzac feminizmu po roznych skrajnych
                przedstawicielkach, tak samo, jak nie nalezy osadzac polskiej sceny politycznej
                po na przyklad Boleslawie Tejkowskim. Jedno i drugie byloby niesprawiedliwe. A
                poza tym skoro scena polityczna sie zapada, to dlaczego z polityka
                feministyczna ma byc lepiej? To tez integralna czesc polskiej sceny
                politycznej, razem z jej przywarami.

                Widzisz, w tym kalendarium puscilam cos o okraglym stole i do tej chwili nikt
                nie wylapal nalezycie. To byl 10-milionowy ruch, z kobietami na wszystkich
                szczeblach. W stanie wojennym pelno kobiet siedzialo po wiezieniach. Ale jak
                przyszlo do dzielenia sie wladza, to przy okrąglym stole zmiescilo sie tylko 10
                kobiet na kilkuset panow + asystentki. Znacz jakies nazwiska kobiet ze stanu
                wojennego? Nie znasz, albo znasz bardzo niewiele. Bo w ksiazkach i publikacjach
                historycznych tez dla nich zabraklo miejsca. Jakby nigdy nie istnialy. To skad
                masz te nazwiska znac? Dobre do siedzenia w wiezieniu, niedobre do dzie3lenia
                sie wladza. Dobre do szorowania oltarzy, niedobre do jezdzenia limuzynami w
                charakterze proboszczy... To jakis dupek powiedzial, ze sie kobiety nie nadaja
                na biskupow, bo sa niepoczytalne. No coz, byly wystarczajaco poczytalne, by
                trafiac do pudla.

                W Polsce jest bardzo duzo do zrobienia, Jacku. A te wojujace femninistki, ktore
                tak cie denerwuja? No coz, powiem to samo, co holendrowi: jak slysze argumenty,
                ze jestem 'niedopchana' albo niepoczytalna, to bardzo chetnie bym sie zamienila
                miejscem z wojujaca feministka, ktora potrafi zachowac sie rownie chamsko. One
                sa potrzebne, te wojujace feministki.
                • Gość: patience PS. Jeszcze o Okraglym Stole IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 21:17
                  Chyba musze jasno powiedziec, o co mi chodzi z tym okraglym stolem. Polityki
                  trzeba sie uczyc i to trwa. Kobiety z talentami politycznymi i jakas praktyka
                  byly w podziemiu. Okragly Stol w zasadzie damska czesc elity opozycyjnej wycial
                  w pien. Dlatego twierdze, ze polski ruch feministyczny jest rozbity - tak by
                  sie stalo z kazdym ruchem pozbawionym glowy. Zaczyna sie oszolomstwo, i tak
                  dalejsad
                  • tad9 Re: PS. Jeszcze o Okraglym Stole 13.12.04, 21:24
                    Gość portalu: patience napisał(a):

                    > Chyba musze jasno powiedziec, o co mi chodzi z tym okraglym stolem. Polityki
                    > trzeba sie uczyc i to trwa. Kobiety z talentami politycznymi i jakas praktyka
                    > byly w podziemiu. Okragly Stol w zasadzie damska czesc elity opozycyjnej
                    wycial
                    >
                    > w pien. Dlatego twierdze, ze polski ruch feministyczny jest rozbity - tak by
                    > sie stalo z kazdym ruchem pozbawionym glowy. Zaczyna sie oszolomstwo, i tak
                    > dalejsad

                    Jeśli wierzysz, że wśród opozycji istniał podział na część "damską" i "męską",
                    i, że frakcja "męska" wycięła "damską", to gratuluję wiedzy o stanie
                    świadomości Polaków w latach 80-tych. Przykładasz (delikatnie mówiąc "proste")
                    feministyczne klisze do wszystkiego i wtłaczasz w nie rzeczywistość, a jeśli
                    nie pasuje - tym gorzej dla rzeczywistości.
                    • Gość: patience Re: PS. Jeszcze o Okraglym Stole IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 21:32
                      Tu nie trzeba wierzyc lub nie wierzyc, w kalendarium podalam fakty. Liste
                      uczestników Okraglego Stolu (wraz z podstolikami) podala Rzeczpospolita nr 30
                      (5195), 5 lutego 1999. Mam ja do dzisiaj i po prostu wykonalam prosta czynnosc
                      liczenia. Statystyka jest nieublagana. Ten ciag dalszy twojego postu o
                      podzialach dawnej opozycji na 'czesc damska i meska' nie podejmuje sie
                      komentowac, gdyz jest hipotetyczny. Wole ograniczyc sie do podania faktow,
                      natomiast snucie hipotez co do istniejacych podzialow, stanu swiadomosci
                      opozycji, albo pozycji kobiet w tejze, pozostawiam czytelnikom.
                • Gość: jacek#jw Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.toya.net.pl 13.12.04, 21:30
                  Nie Patience, tu nie o moje nerwy chodzi smile)))). One są całkiem w porządku.
                  Potrafię odróżnić pewne uniwersalne pojęcie czy znaczenie feminizmu od
                  praktycznych rozwiązań serwowanych nam ostatnio przez organizacje
                  feministyczne. Trudno mi uznać argument o skrajnościach, gdyż federacja na
                  którą powołałem się z całą pewnością do skrajnych nie należy a w chwili obecnej
                  odgrywa niemałą rolę w strukturach państwowych. Moje oceny dotyczą tej
                  konkretnej odmiany feminizmu a nie idei zwiększenia roli kobiety w życiu
                  publicznym. A sprzeciwię się każdym systemowym rozwiązaniom np ustawa typu 50%
                  stanowisk dla kobiet w sejmie czy gdziekolwiek indziej. Poza tym problem w jaki
                  sposób kobiety radzą sobie ze swoją płodnością nie jest najważniejszym
                  problemem współczesnej kobiety. Myślę, że wspólczesna rodzina i kobieta w niej
                  boryka się z zupełnie innymi problemami.

                  Pozdr / Jacek
                  • Gość: patience Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 21:50
                    Ok. nie o nerwysmile To wyjaśnię, że w polityce można nazwać daną postawę lub
                    organizację skrajną nawet jeśli jest liczebna, albo nawet współrządząca
                    państwem. Zeby się nie rozwodzić, NSDAP jest takim przykładem. Różnica między
                    polityczną skrajnością a centrum polega między innymi na innym natężeniu
                    proponowanego radykalizmu i skłonności do koncylkiacji, w tym - koncyliacji z
                    światem realnymsmile)) I tu muszę się z ciągiem dalszym twojego postu zgodzić, tym
                    fragmentem o 50% parytecie. Wyżej w tym wątku rozmawiałam właśnie na ten temat
                    na przykładzie parytetowego eksperymentu w nieudanej partii Zieloni2004.

                    Co do problemów rozrodczych, to ośmielę się zauważyć, że właśnie istnieje
                    ustawa która narzuca kobietom jak mają sobie radzić ze swoją płodnością, bo
                    panom parlamentarzystom wyszło, że to największy problem współczesnej
                    kobiety...wink
                    • Gość: jacek#jw Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.toya.net.pl 13.12.04, 22:11
                      OK, niech będzie skrajna smile))). Jeśli chodzi o wspomnianą ustawę, to akurat tu
                      ta skrajna skrajna organizacja proponuje skrajne rozwiązania polegające według
                      mnie na zastąpieniu rozwiązań wypracowanych w sumie przez kobiety w Polsce (no
                      może przy pomocy różnych zewnętrznych czynników) opierających się na szeroko
                      rozumianej antykoncepcji rozwiązaniami opartymi na hasłowej wolności kobiety a
                      w rzeczywistości namawiającymi do braku odpowiedzialności.

                      Pozdr / Jacek
                      • Gość: patience Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 22:22
                        No, ja mam odmienna opinie na temat kto opracowal obecnie obowiazujaca
                        ustawesmile) Natomiast zgadzam sie, ze ta ustawa o tuym jak kobieta ma sobie
                        radzic z wlasna rozrodczoscia, nie jest najwazniejsza sprawa dla wspolczesnej
                        kobiety. JAKAKOLWIEK ustawasmile))))

                        Zgadzam sie rowniez, ze wrzucanie kobiet do jednego wora z mniejszosciami to
                        delikatnie mowiac, nieporozumienie. Znowu sie klania przyklad Zielonych2004.
                        Madrzy politolodzy twierdza zreszta, ze polityczne sekty (czytaj: radykalne
                        skrzydla) maja sklonnosc do przyciagania sie nawzajem. Na moj nos nie kazdy gej
                        organizuje sie politycznie wedlug klucza łóżkowego (bo na przykład jest
                        biznesmenem i woli popierac liberalow, albo cos w tym guscie) i nie kazda
                        kobieta pilnujaca swoich praw musi od razu byc lesbijka. Po prostu, polityczni
                        sekciarze z roznych politycznych sekt zbieraja sie do kupy i udaja ze sa
                        politycznym mainstream korzystając z okazji, że środka nie ma. Ale to jeszcze
                        nie oznacza, że problemu nie ma. Jest. I jest wiele do zrobienia.

                        Pozdrawiamsmile
                        • Gość: jacek#jw Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.toya.net.pl 13.12.04, 22:32
                          Gość portalu: patience napisał(a):

                          > No, ja mam odmienna opinie na temat kto opracowal obecnie obowiazujaca
                          > ustawesmile)

                          Już tylko na koniec, gwoli wyjaśnienia smile)). Nie wypowiadałem się na temat, kto
                          opracowywał ustawę. Twierdzę jedynie, że największym wrogiem aborcji jest nie
                          kościół czy ustawa a AIDS i prezerwatywa. To strach przeda AIDS spowodował,
                          gdzieś na przełomie lat 80/90, że prezerwatywa weszła do powszechnego użytku,
                          zwłaszcza w środowiskach tradycyjnie odnotowujących wpadki i negatywnie do tej
                          pory odnoszących się do antykoncepcji.

                          Pozdr / Jacek
                          • Gość: patience Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 22:44
                            tu tez sie z toba zgadzam, nic dodac, nic ujac. Ale na marginesie zaryzyguje
                            dywagacje o aktualnie istniejacej ustawie. Otoz jestem wlasnie kobieta w tak
                            zwanym okresie rozrodczym. Ta ustawia umozliwia np. sasiadowi, ktory mnie nie
                            lubi, zlozenie donosu na policji, ze jego zdaniem zrobilam skrobanke. Wiesz co
                            mi w takim przypadku grozi? Ano, przymusowe badanie ginekologiczne. A co znaczy
                            przymusowe badanie ginekologiczne? Ano, ze musza mnie obezwladnic sila. Sila
                            posadzic na fotelu ginekologiocznym i mnie do niego przywiazac, bo na pewno bym
                            sie wyrywala. Nastepnie sila by mi musieli rozchylic nogi na boki i przywiazac
                            do tych ramion metalowych, a jakis facet by mi wsadzil swoje brudne paluchy w
                            miejsce ktore powinno zostac moja wylaczna wlasnoscia. Moglabym wrzeszczec do
                            woli....
                            Taka jest ustawa, o ktorej mowisz, ze zostala uchwalona przez kobiety. Moze
                            jakies braly w tym udzial. Na przyklad stare prochna po okresie rozrodczym lub
                            katolickie sekciary, jeszcze bardziej sekciarskie, niz te feministki wojujace.
                            • Gość: jacek#jw Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.04, 09:24
                              Gość portalu: patience napisał(a):

                              > Taka jest ustawa, o ktorej mowisz, ze zostala uchwalona przez kobiety. Moze
                              > jakies braly w tym udzial. Na przyklad stare prochna po okresie rozrodczym
                              lub
                              > katolickie sekciary, jeszcze bardziej sekciarskie, niz te feministki
                              wojujace.

                              Oj Patience! Ile razy mam Ci pisać, że nie wypowiadałem się na temat twórców
                              ustawy smile)))))))))))))))). W sprawie dygresji mam tyle do powiedzenia, że jeśli
                              byłaby to prawda potwierdzona konkretnymi przypadkami, to należałoby zmienić
                              nie tyle ustawę, co przepisy wykonawcze utworzone na mocy tej ustawy. Jeśli
                              chodzi o samą ustawę, to nie ma co ukrywać, że jest ona jednym z wielu tych
                              przepisów, które tworzą prawo, a które to prawo jest później nieprzestrzegane.
                              Poza tym, po zakwestionowaniu jednego z punktów ustawy przez TK jest ona
                              niespójna, gdyż w wielu miejscach odwołuje się do nieistniejącego punktu.
                              Wrcając do naszych feministek, to postulują one, by w tej sprawie (usuwania
                              ciąży) nie było żadnych regulacji i z tym zgodzić się nie mogę.

                              Pozdr / Jacek
                              • Gość: patience Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.12.04, 09:44
                                Wiem, to byla tylko dygresja, dlaczego je osobiscie nie moge sie z ta ustawa
                                pogodzic. Poza tym jako prawnik mam mniej wiecej pojecie jakie sa w niej
                                ogromne luki (nie tylko w przepisach wykonawczych do ustawy, a w samej ustawie)
                                i jakie w zwiazku z tym istnieja mozliwosci naduzyc w dziedzinie praw
                                czlowieka, np. w przypadku zmiany klimatu politycznego. Teraz masz racje, ze
                                jej zapisy w wielu punktach sa martwe (na szczescie), ale... Skora mi cierpnie
                                jak sobie pomysle ze te stare prochna i maniacy gwalcenia w swietle prawa dorwa
                                sie do wladzy. Na przyklad na mocy tej ustawy mozna by bylo przy odrobinie zlej
                                woli jakas kobiete ubezwasnowolnic. Calkowicie zdrowa na umysle, zaznaczam.
                                Najprawdopodobniej w wiekszych miastach byloby lepiej, ale w malych
                                miasteczkach lub na wsi... Dygresja jest wiec tylko po to, zebys w przyszlosci,
                                jesli jakas dyskusja nad ta ustawa rozwinie, wiedzial dlaczego jestem przeciw.
                                Pozdrawiamsmile
            • beemelka Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek 14.12.04, 11:37
              > Tu na ten temat cos napisalam:
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18507910&a=18547206

              Czytalam. Ale ja uwazam, ze dostep do najwyzszych stanowisk nalezy sie
              kobietom, jak psu zupa. To nie sa obszary przeznaczone dla mezczyzn tylko. Sa
              przez facetow okupowane i bronione. Nie trzeba az byc feministka, zeby miec
              zawodowe ambicje.
              • gini Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek 14.12.04, 12:22
                beemelka napisała:

                > > Tu na ten temat cos napisalam:
                > >
                > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18507910&a=18547206
                >
                > Czytalam. Ale ja uwazam, ze dostep do najwyzszych stanowisk nalezy sie
                > kobietom, jak psu zupa. To nie sa obszary przeznaczone dla mezczyzn tylko. Sa
                > przez facetow okupowane i bronione. Nie trzeba az byc feministka, zeby miec
                > zawodowe ambicje.


                Beemelka ale kobiety ten dostep maja, o czym swiadczy chocby fakt, ze pani
                Szyszkowska, Jaruga i Sroda, sa i w parlamencie i w rzadzie.Ze jest tych kobiet
                mniej , moze nie wszystkie akurat chca, ja na prtzyklad nie chce .
                Ustalanie zas parytetow tylko po to by na sile wpychac tam kobiety, glupie ,
                typu Blochowiak jest idiotyzmem .
                Trzeba z bolem serca powiedziec, ze czesc przedstawicielek naszej plci zadawala
                sie ogladaniem oper mydlanych, typu "Niewolnica Isaura" , czytaniem kolorowych
                pisemek typu "Chwila dla Ciebie" czy tez czytaniem harleqinow.
                Przeciez to forum jest ogolnie dostepne , a zobacz jak malo kobiet wlasciwie
                wypowiada sie na temat polityki., broni im ktos, czy po prostu nie chca,
                zamiast poczytac RZEPE, wola poczytac "Swiat kobiety" , czy tez obejrzec
                jeszcze jeden odcinek bzdurnego serialu...
                • beemelka Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek 14.12.04, 16:23

                  >
                  > Beemelka ale kobiety ten dostep maja, o czym swiadczy chocby fakt, ze pani
                  > Szyszkowska, Jaruga i Sroda, sa i w parlamencie i w rzadzie.Ze jest tych
                  kobiet
                  >
                  > mniej , moze nie wszystkie akurat chca, ja na prtzyklad nie chce .
                  > Ustalanie zas parytetow tylko po to by na sile wpychac tam kobiety, glupie ,
                  > typu Blochowiak jest idiotyzmem .
                  > Trzeba z bolem serca powiedziec, ze czesc przedstawicielek naszej plci
                  zadawala
                  >
                  > sie ogladaniem oper mydlanych, typu "Niewolnica Isaura" , czytaniem
                  kolorowych
                  > pisemek typu "Chwila dla Ciebie" czy tez czytaniem harleqinow.
                  > Przeciez to forum jest ogolnie dostepne , a zobacz jak malo kobiet wlasciwie
                  > wypowiada sie na temat polityki., broni im ktos, czy po prostu nie chca,
                  > zamiast poczytac RZEPE, wola poczytac "Swiat kobiety" , czy tez obejrzec
                  > jeszcze jeden odcinek bzdurnego serialu...


                  Klopot jest w tym, ze chociaz jest dostep, nie ma roznego traktowania. I nie
                  chodzi mi o to, zebym byla ciagnieta przez kumpli na wodke do baru, tylko, zeby
                  moje kwalifikacje byly oceniane wedlug tych samych kryteriow, co faceta.
                  Potrzebn ajest ogromna przemiana obyczajowa w spoleczenstwie, czego nie zalatwi
                  sie w rok, czy dziesiec lat nawet. A Urzad ds Rownego Statusu powinien
                  rozpoczynac duze kampanie majace na celu zmiany w obyczajach.
                  Sroda dotknela waznej sprawy. Wplywu religii katolickiej na obyczajowosc. Ja
                  bylam parenascie dni temu w Irlandii. Zaproszona przez irlandzka firme.Wracalam
                  oburzona, z konstatacja, ze zdaje sie w krajach bardzo katolickich kobiety sa w
                  szczegolny sposob traktowane. Maja nizszy status. Jak we Wloszech, Hiszpanii.
                  Nie jestes facetem, dziwne rzeczy moga cie spotkac. Nie, zeby to nie byl
                  komplement, tylko w pewnych sprawach plec istniec nie powinna, w skrocie mowiac.
                  • beemelka i jeszcze jedno: 14.12.04, 16:25
                    niech zadowalaja sie Harlekinem, te ktorym to pasuje. Wielu facetow czyta tylko
                    etykiety od butelek piwa i nikt tego calemu meskiemu rodzajowi nie wytyka.
                    • gini Re: i jeszcze jedno: 14.12.04, 17:13
                      beemelka napisała:

                      > niech zadowalaja sie Harlekinem, te ktorym to pasuje. Wielu facetow czyta
                      tylko
                      >
                      > etykiety od butelek piwa i nikt tego calemu meskiemu rodzajowi nie wytyka.



                      Ja Ci tylko zwrocilam uwage na pewien fakt moja droga ,ktorego trudno nie
                      dostrzec, bo fakt, ze kobiet pisuje na FA duzo mniej niz mezczyzn jest
                      widoczny .
                  • gini Re: Postawily kobiety obok gejow i lesbijek 14.12.04, 17:11
                    beemelka napisała:

                    >
                    > >
                    > > Beemelka ale kobiety ten dostep maja, o czym swiadczy chocby fakt, ze pan
                    > i
                    > > Szyszkowska, Jaruga i Sroda, sa i w parlamencie i w rzadzie.Ze jest tych
                    > kobiet
                    > >
                    > > mniej , moze nie wszystkie akurat chca, ja na prtzyklad nie chce .
                    > > Ustalanie zas parytetow tylko po to by na sile wpychac tam kobiety, glupi
                    > e ,
                    > > typu Blochowiak jest idiotyzmem .
                    > > Trzeba z bolem serca powiedziec, ze czesc przedstawicielek naszej plci
                    > zadawala
                    > >
                    > > sie ogladaniem oper mydlanych, typu "Niewolnica Isaura" , czytaniem
                    > kolorowych
                    > > pisemek typu "Chwila dla Ciebie" czy tez czytaniem harleqinow.
                    > > Przeciez to forum jest ogolnie dostepne , a zobacz jak malo kobiet wlasci
                    > wie
                    > > wypowiada sie na temat polityki., broni im ktos, czy po prostu nie chca,
                    > > zamiast poczytac RZEPE, wola poczytac "Swiat kobiety" , czy tez obejrzec
                    > > jeszcze jeden odcinek bzdurnego serialu...
                    >
                    >
                    > Klopot jest w tym, ze chociaz jest dostep, nie ma roznego traktowania. I nie
                    > chodzi mi o to, zebym byla ciagnieta przez kumpli na wodke do baru, tylko,
                    zeby
                    >
                    > moje kwalifikacje byly oceniane wedlug tych samych kryteriow, co faceta.
                    > Potrzebn ajest ogromna przemiana obyczajowa w spoleczenstwie, czego nie
                    zalatwi
                    >
                    > sie w rok, czy dziesiec lat nawet. A Urzad ds Rownego Statusu powinien
                    > rozpoczynac duze kampanie majace na celu zmiany w obyczajach.
                    > Sroda dotknela waznej sprawy. Wplywu religii katolickiej na obyczajowosc. Ja
                    > bylam parenascie dni temu w Irlandii. Zaproszona przez irlandzka
                    firme.Wracalam
                    >
                    > oburzona, z konstatacja, ze zdaje sie w krajach bardzo katolickich kobiety sa
                    w
                    >
                    > szczegolny sposob traktowane. Maja nizszy status. Jak we Wloszech, Hiszpanii.
                    > Nie jestes facetem, dziwne rzeczy moga cie spotkac. Nie, zeby to nie byl
                    > komplement, tylko w pewnych sprawach plec istniec nie powinna, w skrocie
                    mowiac
                    > .



                    Oj czegoz ja sie dowiaduje , wiesz ja tyle lat przezylam w Polsce i teraz zyje
                    w Belgii, mam porownanie, jak traktowane sa kobiety w religii katolickiej jak w
                    islamie, nie pamietam bym byla w Polsce jakos inaczej traktowana w szkole czy
                    w pracy.
                    Przykladem, ze kobiety, ktore chca dojsc do czegos dochodza, to przyklad pani
                    Srody wlasnie, skonczyla studia zajmuje stanowisko w rzadzie,chopciaz jej
                    angielski nie jest mocny i opowiada niczym niepoparte bzdury a Ty po niej .
                    Skoro tak zle i taka dyskryminacja, to skad te wszystkie Jakubowskie,
                    Blochowiakowe , Szyszkowskie w sejmie w senacie w rzadzie?

                    Jaka przemiana obyczajowa potrzebna?Mezczyzni beda rodzic dzieci a kobiety
                    pojda fedrowac do kopalni?
                    A tak w ogole, to pracujesz dla przyjemnosci tylko czy po to zeby zyc i
                    zapewnic byt rodzinie?
                    Bo ja tu widze takie jakies komusze myslenie, praca, praca i jeszcze raz praca .
                    Oprocz pracvy zawodowej sa jeszcze o wierle inne wazniejsze rzeczy w zyciu,
                    obys za pozno tego nie dostrzegla .
                    Jest masa kobiet, ktore pracy nie traktuja jako celu samego w sobie a jedynie
                    jako cos co zapewnia im srodki do przezycia .Rozne Srody mysla chyba jeszcze
                    caly czas kategoriami przodownikow pracy .

                    I co one w ogole robia?Nie mowie juz dla kobiet ale w ogole.
          • Gość: Mariner TRAFIŁAŚ W SEDNO! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.04, 15:41
            Panie które wymieniłaś z nazwiska to po prostu profesjonalistki w tym, co
            robią. Budza mój szacunek i tyle. Tak samo jak każdy kompetentny facet.
            W całym tym feminiźmie jest zakłamanie i fałsz. Kobieta będąca dumna ze swojej
            płci, to kobieta wyzwolona i feministka. Mężczyzna myślący tak samo o swojej
            płci, to "męska szowinistyczna świnia". Wojujące o "równouprawnienie"
            feministki milkną, gdy sądy rodzinne są stronnicze i preferują kobiety. Jak
            sienkiewiczowski Kali.
            Jestem facetem na ogół pozytywnie nastawiony do ludzi. Uważam, że kobiety moga
            robić wszystko, co robią mężczyźni. No, z pewnymi wyjątkami. Na przykład nie
            mogą siusiać na stojąco. Oczywiście na upartego mogą, ale bez tego wdzięku z
            odchylonym serdecznym paluszkiem. I to jest sedno problemu, pomimo dosyć
            drastycznego przykładu. Na upartego możemy zamieniac się rolami, z nielicznymi
            wyjątkami. Ale po co? Kobiety idą do wojska. OK. Ale nigdy nie będą prawdziwymi
            wojownikami, bo ich to po prostu nie rajcuje! Na siłę można zrobić wszystko.
            Agatka Wróbel weszła w męską domenę. I robi to dobrze. Ale czy nie płaci za to
            ceny najwyższej?
            Ludzie! Nie dajmy się zwariować. Te parę miliarów ludzi jest podzielone na dwie
            płcie. I dobrze! I chyba nikt rozsądny nie chce, aby było inaczej.
            M.
    • Gość: jeja Re: Co zrobiły dla Polek polskie feministki? IP: *.238.113.129.adsl.inetia.pl 13.12.04, 17:35
      Właśnie rząd w którym zasiadają polskie feministki zamierza podwyższyć VAT na
      artykuły dziecięce.
      To jest taki "kop w twarz" wymierzony polskim kobietom w wykonaniu postępowego
      antykatolickiego rzadu.
      • Gość: Niezorientowany Co ma piernik do wiatraka? IP: *.itpp.pl 13.12.04, 22:08
        Gość portalu: jeja napisał(a):

        > Właśnie rząd w którym zasiadają polskie feministki zamierza podwyższyć VAT na
        > artykuły dziecięce.
        > To jest taki "kop w twarz" wymierzony polskim kobietom w wykonaniu
        > postępowego antykatolickiego rzadu.

        Dlaczego "kop wymierzony kobietom"? Tylko kobiety rodzą się w Polsce?
        Nie rozumiem.
    • aurora.we.mgle one probuja wyjsc z obecnego sredniowiecza 14.12.04, 04:40
      i wkroczyc do renesansu.
    • Gość: monika Re: Co zrobiły dla Polek polskie feministki? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 13:01
      Dzieki nim wiem, ze istnieje Postinor, dzieki nim jedna Pani, ktorej grozila
      operacja kobieca dowiedziala sie, ze nie musi sie na nia godzic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja